IV SA/Wa 871/12

WyrokWSA w Warszawie2012-10-25

Skład orzekający: Anna Szymańska, Grzegorz Czerwiński, Agnieszka Łąpieś-Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu warunków zabudowy może zostać stwierdzona jako nieważna z powodu braku przeprowadzenia rozprawy administracyjnej i przedstawienia decyzji wojewodzie do zatwierdzenia zgodności z prawem, gdy w dniu wydania decyzji obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego?
Ratio decidendi
Decyzja o warunkach zabudowy nie podlega stwierdzeniu nieważności z powodu braku porozumienia z innym organem (art. 40 ust. 3c u.p.z.), co może jedynie uzasadniać wznowienie postępowania. Natomiast brak obowiązku przeprowadzenia rozprawy administracyjnej i przedstawienia decyzji wojewodzie do zatwierdzenia zgodności z prawem, gdy w dniu wydania decyzji obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, wyklucza podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji z powodu naruszenia art. 44 u.p.z. W konsekwencji decyzja została wydana z naruszeniem prawa, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, co uzasadnia uchylenie decyzji.
Stan faktyczny
S. P. zaskarżył decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z 2010 r., które utrzymało w mocy decyzję z 2007 r. stwierdzającą nieważność decyzji Burmistrza Miasta Z. z 2001 r. o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji budowy stacji paliw na działce położonej na terenie dwóch miast. Skarżący zarzucił błędne ustalenia dotyczące wielkości terenów i naruszenie prawa procesowego, w tym brak udziału w postępowaniu i nierzetelne wyjaśnienie stanu sprawy.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] kwietnia 2010 r. oraz poprzedzającą ją decyzję SKO z dnia [...] marca 2007 r.; stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku; zasądził od SKO na rzecz skarżącego kwotę 457 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Szymańska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Czerwiński, Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Protokolant sekr. sąd. Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 października 2012 r. sprawy ze skargi S. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] marca 2007 roku, nr [...]; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz skarżącego S. P. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z dnia [...].04.2010 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. utrzymało w mocy uprzednią decyzje własną z dnia [...].03.2007r., którą w postępowaniu prowadzonym z urzędu stwierdziło nieważność decyzji Burmistrza Miasta Z. i z dnia [...].03.2001 r. o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na budowie stacji paliw płynnych z obiektami towarzyszącymi handlowo-usługowymi, na terenie działki położonej przy skrzyżowaniu ul. [...] w Z. i ul. [...] w Z. Na nieprawidłowość decyzji Burmistrza Miasta Z. z dnia [...].03.2001 r. zwrócił uwagę Burmistrz Miasta Z., upatrując w niej rażącego naruszenia prawa. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało, że decyzja ta wydana została z rażącym naruszeniem prawa, bowiem większa część terenu pod projektowaną inwestycję znajdowała się w granicach miasta Z., a więc w myśl art. 40 ust. 3c wówczas obowiązującej ustawy z dnia 7.07.1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. tj. z 1999 r., nr 15, poz. 139 ze zm.), decyzję tę winien wydać Burmistrz Miasta Z. w uzgodnieniu z Burmistrzem Miasta Z. Nadto w dacie wydania decyzji Burmistrza Miasta Z. z dnia [...].03.2001 r. na terenie Z. nie obowiązywał miejscowy plan, decyzja winna więc zostać wydana z uwzględnieniem dyspozycji art. 40 ust. 1 i art. 44 cyt. ustawy. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy inwestor zarzucił błędne ustalenia odnośnie wielkości terenów przeznaczonych pod tę inwestycję na obszarze obu miast, co czyni bezzasadnym zarzut naruszenia właściwości organu. Zauważył także, iż przed podjęciem tej decyzji prowadzone było postępowanie uzgodnieniowe, w szczególności z Wojewodą [...]. Decyzja uwzględniała nadto zapisy planów miasta Z. oraz miasta Z. 1 Sygn. akt IV SA Wa 871/12 Ponownie rozpatrując sprawę w jej całokształcie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. potwierdziło, jak wnosił o to inwestor, iż do wydania decyzji o warunkach właściwy był Burmistrz Miasta Z., bo na jego obszarze właściwości znajduje się większa część terenu inwestycji. Właściwość zatem nie została naruszona. Jednocześnie SKO stwierdziło, że doszło do naruszenia art. 40 ust. 3c cyt. ustawy. Brak jest bowiem jakiejkolwiek dokumentacji świadczącej o tym, że decyzja ta została podjęta w porozumieniu z Burmistrzem Miasta Z., podczas gdy część terenu planowanego pod przedmiotową inwestycję leży na terenie miasta Z. Na terenie miasta Z. nie obowiązywał wówczas żaden miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Zatem dla tej części obszaru zaplanowanego do zagospodarowania organ winien był przeprowadzić postępowanie w myśl art. 44 cyt. ustawy. Należało zatem przeprowadzić rozprawę administracyjną, po której warunki winny być przedstawione Wojewodzie w celu stwierdzenia ich zgodności z prawem. Takie postanowienie Wojewody [...] zatwierdzające decyzję w myśl art. 44 cyt. ustawy nie zostało wydane. Samorządowe Kolegium stwierdziło także, iż decyzja Burmistrza Miasta Z. z dnia [...].03.2001 r. nie wywołała nieodwracalnych skutków prawnych. We wniesionej skardze profesjonalny pełnomocnik inwestora S. P. zarzucił bezpodstawne zastosowanie art. 156 §1 pkt 1 i pkt 2 Kpa, naruszenie art. 10 § 1 Kpa w zw. z art. 61 § 4 Kpa, przez uniemożliwienie stronie czynnego udziału w postępowaniu oraz art. 7 Kpa, poprzez nierzetelne wyjaśnienie stanu sprawy. W uzasadnieniu skargi podniósł, iż brak wymaganego prawem stanowiska innych organów mogłoby jedynie uzasadniać wznowienie postępowania administracyjnego, nie zaś stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach. Wadami powodującymi wznowienie postępowania są wady proceduralne, a prowadzącymi do stwierdzenia nieważności decyzji - wady materialne. Pełnomocnik skarżącego zarzucił także błędne utrzymanie w całości w mocy decyzji uprzedniej Samorządowego Kolegium w zakresie art. 156 § 1 pkt 1 Kpa mimo, iż na 2 Sygn. akt IV SA Wa 871/12 skutek ponownego rozpatrzenia sprawy organ ten przyznał rację stronie skarżącej, iż przepisy o właściwości nie zostały naruszone. Nadto, jak zarzuca skarga, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie wskazano dostatecznie na czym polega w tym przypadku rażące naruszenie prawa, zwłaszcza wobec faktu, że plan Miasta Z. wówczas i obecnie obowiązujący zezwalają na realizację zamierzonej inwestycji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o jej oddalenie i podtrzymało argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wskutek skargi wniesionej przez S. P. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 24 września 2010 r. (sygn. akt IV SA/Wa 1021/10) skargę oddalił. Sąd stwierdził, że kwestionowana w trybie nieważnościowym decyzja Burmistrza Miasta Z. z dnia [...].03.2001 r. o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na budowie stacji paliw płynnych z obiektami towarzyszącymi handlowo-usługowymi, na terenie działki położonej przy skrzyżowaniu ul. [...] w Z. i ul. [...] w Z. wydana została przez organ właściwy w sprawie, bowiem na obszarze miasta Z. znajduje się większa część terenu tej inwestycji, wykraczającej poza obszar jednej gminy, a leżącej na terenie jednego województwa. Okoliczność ta prawidłowo została ustalona w zaskarżonej decyzji, a fakt pozostawienia w sentencji poprzedzającej ją decyzji SKO - jako jednej z podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...].03.2001 r. - art. 156 § 1 pkt 1 Kpa - wobec wyczerpującego uzasadnienia zaskarżonej decyzji w tym przedmiocie, nie stanowi tego rodzaju uchybienia, które winno prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji. W konsekwencji prawidłowo Kolegium uznało, że w sprawie orzekał organ właściwy, zatem nie zaistniała przesłanka nieważności, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 1) kpa. Dalej Sąd uznał, że zarzut strony, że nie został zapewniony jej udział w postępowaniu administracyjnym nie może odnieść zamierzonego skutku. Pełnomocnik skarżącego nie wykazał bowiem, że brak prawidłowego powiadomienia 3 Sygn. akt IV SA Wa 871/12 strony skarżącej o wszczęciu z urzędu tego postępowania nieważnościowego mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Strona brała udział w postępowaniu, skorzystała z wszystkich środków zaskarżenia i możliwości wypowiedzenia się. Wskazane uchybienie nie miało zatem istotnego wpływu na wynik sprawy. W dalszej kolejności Sąd podniósł, że nie można podzielić stanowiska skarżącego jakoby nieprawidłowe przeprowadzenie procedury administracyjnej ustalania owych warunków zabudowy kwalifikowało się jedynie do wznowienia postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 6 Kpa, a nie do stwierdzenia jej nieważności z tej przyczyny. Poprzednio obowiązująca ustawa z dnia 7.07.1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (tj. Dz. U. z 1999 r., nr 15, poz. 139 ze zm.) dla ustalenia warunków zabudowy na terenach nie posiadających obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przewidywała szczególną procedurę, odmienną niż dla obszarów, dla których takie plany zostały uchwalone (art. 40 ust. 1 cyt. ustawy). W razie braku planu miejscowego w decyzji o warunkach zabudowy określano przeznaczenie terenu i ustalano warunki zagospodarowania go. Podjęciu decyzji w tym przedmiocie służyło obligatoryjne przeprowadzenie rozprawy administracyjnej. Na rozprawie strony mogły składać wyjaśnienia, zgłaszać żądania, propozycje i zarzuty oraz przedstawiać dowody na ich poparcie. Mogły też wypowiadać się co do wyników postępowania dowodowego. Samo przeprowadzenie rozprawy administracyjnej miało zaś służyć opracowaniu społecznie akceptowanych warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, które w dodatku zgodne byłyby z przepisami obowiązujących ustaw (art. 2 ust. 2 cyt. ustawy). Dopiero wówczas warunki zabudowy i zagospodarowania terenu przedkładane były właściwemu Wojewodzie w celu stwierdzenia ich zgodności z prawem. Akceptacja Wojewody dla przedłożonych mu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu determinowała bowiem wówczas możliwość uzyskania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. W razie stwierdzenia przez Wojewodę niezgodności z prawem 4 Sygn. akt IV SA Wa 871/12 przedłożonych mu warunków (postanowieniem, na które nie służyło zażalenie) burmistrz miasta mógł wydać decyzję ustalającą warunki zabudowy i zagospodarowania terenu tylko wówczas, gdy niezgodności te zostały usunięte. W ocenie Sądu uprawnienia Wojewody w kontekście art. 44 cyt. ustawy wykraczały poza "zajęcie stanowiska" w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 6 Kpa. Pod pojęciem tym można by było ewentualnie pomieścić porozumienie z zainteresowanym burmistrzem z art. 40 ust. 3c cyt. ustawy, czy też uzgodnienia z art. 40 ust. 4 cyt. ustawy. W konsekwencji - zdaniem Sądu - pominięcie wymaganej przez ówcześnie obowiązujące przepisy procedury, począwszy od obligatoryjnej rozprawy administracyjnej do przedłożenia właściwemu Wojewodzie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu w celu stwierdzenia ich zgodności z prawem stanowiło szczególnie ciężkie naruszenie przepisów proceduralnych ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, które jak trafnie zauważyło Samorządowe Kolegium winno skutkować stwierdzeniem nieważności przedmiotowej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Wskutek skargi kasacyjnej wniesionej przez pełnomocnika S. P. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 14 marca 2012r. (sygn. akt II OSK 2525/10) uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia NSA podniósł, że strona skarżąca twierdziła, że w dacie wydania decyzji o warunkach zabudowy obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przyjęty Uchwałą nr [...] Rady Miasta Z. z dnia [...] listopada 1994 r. w sprawie uchwalenia Miejscowego Planu Ogólnego Zagospodarowania Przestrzennego Miasta Z. i Miejscowego Planu Szczegółowego Zagospodarowania Przestrzennego [...] (Dz. Urz. Województwa [...] Nr [...] poz. [...]). Przedstawiona przez wnoszącego skargę kasacyjną uchwała Rady Miasta Z. pochodzi z dnia [...] listopada 1994 r. Tymczasem decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu została 5 Sygn. akt IV SA Wa 871/12 wydana w dniu [...] marca 2001 r. Zgodnie z pierwotnym brzmieniem art. 67 ust. 1 u.z.p. miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, obowiązujące w dniu wejścia w życie ustawy, tracą moc po upływie 5 lat od dnia jej wejścia w życie. W wyniku kolejnych zmian brzmienia art. 67 ust. 1 omawianej ustawy ustawodawca przedłużał czasokres utraty mocy przez miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, najpierw do 7 lat (ustawa z dnia 22 grudnia 1999 r. o zmianie ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym /Dz. U. Nr 111, poz. 1279/), a następnie do 8 lat (ustawa z dnia 21 grudnia 2001 r. o zmianie ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym /Dz. U. Nr 154, poz. 1804/) od dnia wejścia w życie ustawy. W konsekwencji, zdaniem NSA zachodzi więc duże prawdopodobieństwo, że omawiana uchwała obowiązywała w dniu wydania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu przez Burmistrza Miasta Z. Wobec tego kwestia niniejsza wymaga wyjaśnienia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Dalej NSA stwierdził, że wymaga wyjaśnienia, czy plan przyjęty powyższą uchwałą obejmował teren inwestycji. Podstawą stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Miasta Z. było bowiem ustalenie, że dla obszaru, na którym znajduje się inwestycja (w części znajdującej się w mieście Z.) nie obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego co stanowiło o konieczności przeprowadzenia rozprawy administracyjnej i przedstawienia decyzji Wojewodzie. W przypadku, gdyby okazało się, że jednak na części terenu znajdującej się na obszarze Miasta Z. obowiązywał plan miejscowy, w szczególności ten wskazany przez wnoszącego skargę kasacyjną, odpadłyby główne przesłanki stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji - zarówno bowiem przeprowadzenie rozprawy administracyjnej jak i przedstawienie decyzji Wojewodzie nie byłoby konieczne. Zdaniem NSA o ile w przypadku naruszenia art. 40 ust. 3c ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym - a więc podjęcia przedmiotowej decyzji bez porozumienia z Burmistrzem Miasta Z. można uznać, że wydanie decyzji nastąpiło bez uzyskania wymaganego prawem stanowiska innego organu, o tyle uprawnienia Wojewody zawarte w art. 44 ust. 3 w/w ustawy wykraczają poza 6 Sygn. akt IV SA Wa 871/12 pojęcie "zajęcie stanowiska" w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a. Jeżeli zatem porozumienie, o którym mowa w art. 40 ust. 3c ustawy stanowi pewną formę współdziałania organów, a zatem jego brak może ewentualnie uzasadniać wzruszenie decyzji w trybie wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a.) a nie stwierdzenie jej nieważności, to w przypadku instytucji z art. 44 ust. 3 ustawy mamy do czynienia z pewną formą nadzoru. Zatem brak przedstawienia Wojewodzie decyzji ustalającej warunki zabudowy i zagospodarowania terenu do zbadania jej zgodności z prawem może uzasadniać stwierdzenie jej nieważności. Tak samo jak do stwierdzenia nieważności może prowadzić wydanie decyzji bez przeprowadzenia obligatoryjnej rozprawy, o której mowa w art. 44 ust. 1 ustawy. NSA nadmienia dalej, cytując konkretne wyroki tegoż sądu zapadłe w innych sprawach, że również ciężkie uchybienie przepisom o charakterze proceduralnym a nie tylko naruszenie prawa materialnego uzasadniać może stwierdzenie nieważności decyzji. Dalej NSA zwraca uwagę, że zarówno organy administracji, jak również sąd pierwszej instancji nie przeprowadził analizy czy dostrzeżone wady decyzji Burmistrza Miasta Z. z dnia [...] marca 2001 r. o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu powodują skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji, jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa. Sprawdzenia wymagałoby zatem, czy na obszarze, na którym znajduje się sporna inwestycja obowiązuje aktualnie plan miejscowy i jakie są jego ustalenia oraz czy istnienie na tym obszarze przedmiotowej inwestycji jest z nimi zgodne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Wchodzi więc tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej, dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych. Innymi słowy, sąd administracyjny nie rozważa kwestii, czy decyzja organu administracji publicznej jest słuszna, lecz czy mieści się w granicach obowiązującego prawa materialnego i 7 Sygn. akt IV SA Wa 871/12 procesowego. Z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012, poz. 270), cytowanej dalej jako p.p.s.a., wynika, iż sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w skardze podstawą prawną. Badając pod tym kątem zaskarżoną decyzję, Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przy czym reguła powyższa doznaje istotnej modyfikacji, która wynika z brzmienia art. 190 p.p.s.a., bowiem obecnie sąd I instancji proceduje w warunkach wydania przez Naczelny Sąd Administracyjny wyroku uchylającego poprzedni wyrok wydany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Przywołany przepis stanowi, że sąd, któremu sprawa została przekazana związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. O ile związanie dotyczy zawartej w wyroku NSA wykładni prawa, o tyle wojewódzki sąd administracyjny nie jest związany oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego co do stanu faktycznego sprawy, ponieważ ocena ta nie jest wykładnią przepisów prawa (por.: J.P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Warszawa 2006, s. 420-421). Przy czym aby zastosować się do zaprezentowanej przez NSA wykładni prawa sąd wojewódzki w pierwszej kolejności ma obowiązek ustalenia stanu faktycznego odpowiadającego faktom zarówno ze sfery zdarzeń, jak i prawa. Mianowicie w niniejszej sprawie NSA wyraźnie wskazał, że wobec informacji przekazanej ze skargą kasacyjną, że w określonym przedziale czasowym obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przyjęty Uchwałą nr [...] Rady Miasta Z. z dnia [...] listopada 1994 r. w sprawie uchwalenia Miejscowego Planu Ogólnego Zagospodarowania Przestrzennego Miasta Z. (...) konieczne jest wyjaśnienie, czy plan ten obowiązywał w dacie wydania spornej decyzji oraz czy terytorialnie obejmował tę część terenu inwestycyjnego, która położona jest na terenie miasta Z. NSA po przeanalizowaniu zmian legislacyjnych dotyczących art. 67 ust. 1 u.z.p. doszedł do wniosku, iż istnieje duże prawdopodobieństwo, że omawiana uchwała obowiązywała w dniu wydania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu przez Burmistrza Miasta Z. Realizując powyższe wskazanie wojewódzki sąd administracyjny w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. przeprowadził postępowanie wyjaśniające i ustalił, że w dacie 8 Sygn. akt IV SA Wa 871/12 wydania decyzji o warunkach zabudowy tj. w dniu [...] marca 2001 r. obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przyjęty Uchwałą nr [...] Rady Miasta Z. z dnia [...] listopada 1994 r. w sprawie uchwalenia Miejscowego Planu Ogólnego Zagospodarowania Przestrzennego Miasta Z. i Miejscowego Planu Szczegółowego Zagospodarowania Przestrzennego [...] (Dz. Urz. Województwa [...] Nr [...] poz. [...]). Część tekstowa tego planu oraz mapowa zostały dołączone do akt sądowych po wydaniu orzeczenia przez NSA i wobec dokumentu o takiej treści należy uznać za niezgodne ze stanem faktycznym stwierdzenie, że w dacie wydania decyzji tj. w dniu [...] marca 2001 r. dla miasta Z. nie obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Powyższe ustalenia - jak przedstawił to NSA w uzasadnieniu swojego wyroku - obecnie Sąd pierwszej instancji poczynił w oparciu o zgromadzone dokumenty na etapie postępowania sądowego oraz analizę brzmienia art. 67 ust. 1 u.z.p. Mianowicie ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym w swym pierwotnym brzmieniu stanowiła w art. 67, że: "1. Miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, obowiązujące w dniu wejścia w życie ustawy, tracą moc po upływie 5 lat od dnia jej wejścia w życie, z zastrzeżeniem ust. 2. 2. Przepisu ust. 1 nie stosuje się do terenów objętych zmianami miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, dokonanymi na zasadach określonych w ustawie. 3. Przed utratą mocy planów, o której mowa w ust. 1, rada gminy jest obowiązana do uchwalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy". Ustawodawca pierwotnie przewidywał pięcioletni okres na dostosowanie planów zagospodarowania przestrzennego do założeń ustawy z 7 lipca 1994 r. W tym okresie rady gmin miały obowiązek uchwalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Z dniem 1 stycznia 1999 r. miały utracić moc miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego obowiązujące w dniu wejścia w życie ustawy. Okres pięciu lat wyznaczał horyzont czasowy dla działań organów gmin w dziedzinie planowania przestrzennego, dla wdrożenia nowej ustawy. Okres ten okazał się niewystarczający i art. 67 ust. 1 ustawy z 7 lipca 1994 r. był dwukrotnie zmieniany w czasie jego obowiązywania. Ustawa z dnia 22 grudnia 9 Sygn. akt IV SA Wa 871/12 1999 r. o zmianie ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 111, poz. 1279) przedłużyła okres, o którym mowa w tym przepisie, z 5 do 7 lat. Z kolei ustawa z dnia 21 grudnia 2001 r. o zmianie ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 154, poz. 1804) przedłużała ten okres do 8 lat. Zmiana ta weszła w życie z dniem ogłoszenia, tj. 29 grudnia 2001 r., z mocą od 1 stycznia 2002 r. W konsekwencji w dniu 28 marca 2001 r. plany miejscowe uchwalone jeszcze przed wejściem w życie u.p.z. nadal obowiązywały (ustawa ta weszła w życie z dniem 1 stycznia 1995r.), co dotyczy także omawianego planu miasta Z. z dnia [...] listopada 1994 r. Kolejną okolicznością, która determinuje legalność zaskarżonej decyzji jest kwestia czy plan ów obejmował swoim zasięgiem część terenu inwestycyjnego, którego dotyczyły ustalenia spornej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Dokumenty złożone po wydaniu wyroku NSA pozwalają na pozytywne rozstrzygnięcie tego zagadnienia. Dowodzą, że omawiany plan obowiązywał na tej części nieruchomości, która terytorialnie znajdowała się na terenie miasta Z. Oznacza to w konsekwencji, że w dniu wydania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu przez Burmistrza Miasta Z. całość terenu inwestycyjnego objęta była planami miejscowymi. Wobec powyższego nie znajdował zastosowania art. 44 u.p.z., nie było zatem wymogu przeprowadzenia rozprawy administracyjnej, a następnie uzyskania akceptacji właściwego wojewody co do zgodności warunków zabudowy z prawem. Jak zwrócił uwagę NSA, w takim wypadku odpadłyby główne przesłanki stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji - zarówno bowiem przeprowadzenie rozprawy administracyjnej jak i przedstawienie decyzji Wojewodzie nie byłoby konieczne. Wobec powyższego należy stwierdzić, że Kolegium wadliwie dokonało ustalenia stanu faktycznego co do istotnej okoliczności tj. obowiązywania planu miejscowego dla części terenu inwestycji i w konsekwencji tej wadliwości bezzasadnie przyjęło, że decyzja o warunkach zabudowy rażąco naruszyła art. 44 u.p.z. Pozostaje do wyjaśnienia druga przesłanka, którą Kolegium wzięło pod uwagę przy kwalifikowaniu naruszenia przepisów prawa jako rażącego naruszenia. Mianowicie - w tym wypadku Sąd nie poczynił odmiennych ustaleń od tych dokonanych przez Kolegium - decyzja o warunkach zabudowy, wbrew brzmieniu art. 10 Sygn. akt IV SA Wa 871/12 40 ust. 3c u.p.z. nie została wydana w porozumieniu z Burmistrzem Miasta Z. Uchybienie to NSA zakwalifikował jako dające podstawę do wznowienia postępowania, nie zaś do stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej. Porozumienie bowiem, o którym mowa w art. 40 ust. 3c ustawy stanowi pewną formę współdziałania organów, a zatem jego brak może ewentualnie uzasadniać wzruszenie decyzji w trybie wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a.) a nie stwierdzenie jej nieważności. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że rozumowanie Kolegium przedstawione w zaskarżonej decyzji bazowało na nieprawidłowo ustalonym stanie faktycznym, którego konsekwencją było błędne przyjęcie, iż decyzja o warunkach zabudowy rażąco naruszyła art. 44 u.p.z. Nadto Kolegium wadliwie zastosowało przesłankę nieważności do sytuacji, która mogła co najwyżej uzasadniać wznowienie postępowania. Z tych względów zaskarżona decyzja, jak również ją poprzedzająca zostały wydane z naruszeniem art. 156 § 1 pkt 2) kpa w zw. z art. 44 i art. 40 ust. 3c u.p.z. Naruszenie to należy zakwalifikować jako mające istotny wpływ na wynik sprawy. Mając powyższe na uwadze Sąd na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1c) p.p.sa art. 135 p.p.s.a. orzekł jak na wstępie. O kosztach orzeczono na zasadzie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a. 11

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło