IV SA/Wa 885/09
WyrokWSA w Warszawie2010-01-12
Skład orzekający: Łukasz Krzycki, Leszek Kobylski, Agnieszka Łąpieś-Rosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zgary mosiężne, będące przedmiotem obrotu handlowego i odkupywane przez wytwórcę w postaci przetworzonej, mogą być uznane za odpad w rozumieniu przepisów ustawy Prawo ochrony środowiska i ustawy o odpadach, co skutkuje obowiązkiem ponoszenia opłat za ich magazynowanie w miejscu niewyznaczonym?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zgary mosiężne, pomimo ich wartości rynkowej i przydatności po przetworzeniu, stanowiły odpad w procesie produkcyjnym skarżącej spółki w IV kwartale 2003 r. Wytwórca klasyfikował je jako odpady, a umowa z podmiotem przetwarzającym nie gwarantowała pewności ich wykorzystania ani nie stanowiła elementu ciągłego procesu produkcyjnego. Brak było podstaw do uznania ich za produkt uboczny.Stan faktyczny
Spółka W. S.A. była wytwórcą zgarów mosiężnych, które przekazywała Przedsiębiorstwu P. w celu przetworzenia. Przedsiębiorstwo to nie posiadało zezwolenia na gospodarowanie odpadami. Spółka była zobowiązana do ponoszenia opłaty za magazynowanie odpadów w miejscu niewyznaczonym. Spółka kwestionowała status zgarów jako odpadów, argumentując, że stanowiły one surowiec wtórny i produkt uboczny, a nie odpad. Sąd rozpoznał skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję o wymierzeniu opłaty.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Leszek Kobylski, Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Protokolant Izabela Urbaniak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 stycznia 2010 r. sprawy ze skargi W. S.A. z siedzibą w C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] marca 2009 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia opłaty za magazynowanie odpadów - oddala skargę -
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] marca 2009 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., na zasadzie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymało w mocy decyzję Marszałka Województwa [...] z dnia [...] października 2008 r., w przedmiocie wymierzenia dla W. S.A. (zwanej dalej Spółką) podwyższonej opłaty za magazynowanie odpadów (zgarów mosiężnych) bez decyzji określającej miejsce i sposób magazynowania, w IV kwartale 2003 r. w kwocie 19 967,56 zł.
W uzasadnieniu decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze przytoczyło następujące ustalenia dotyczące stanu faktycznego. Spółka była wytwórcą odpadów z odlewnictwa metali nieżelaznych o kodzie 10.10.03, w myśl rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie klasyfikacji odpadów (Dz. U. Nr 112, poz. 1206 ze zm.). Odpady te były przekazywane Przedsiębiorstwu P. (zwanego dalej Przedsiębiorstwem) zlokalizowanego w R. przy ul. [...]. Przedsiębiorstwo to nie posiadało stosownego zezwolenia na gospodarowanie odpadami (zezwolenie na prowadzenie odzysku odpadów). W tej sytuacji podmiotem obowiązanym do ponoszenia opłaty z tytułu magazynowania odpadów w miejscu nie wyznaczonym jest Spółka. Z umowy z dnia 10 lutego 1993 r. wynikało, iż Spółka odsprzedawała Przedsiębiorstwu zgary do odzysku a następnie odkupywała bloki mosiężne, jako surowiec wtórny wykorzystywany do własnej działalności. Spółka przedłożyła Marszałkowi Województwa [...] (właściwy ze względu na miejsce wytwarzania odpadów) informacje zbiorcze - zestawienie danych o rodzajach i ilości wytwarzanych odpadów za 2003 i 2004 rok, w którym uwzględnia zgary jako odpad (kod 10 10 03). Przedsiębiorstwo dopiero w dniu 20 listopada 2007 r. wystąpiło do stosownego organu z wnioskiem o wydanie wymaganego zezwolenia.
Wskazano, iż w sprawie znajdą zastosowanie odnośne przepisy ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2006 r. Nr 129, poz. 902 ze zm.) oraz ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz.U. z 2007 r. Nr 39, poz. 251 ze zm.).
Odnosząc się do zarzutów odwołania, iż zgary mosiężne nie mogą być kwalifikowane jako odpad z uwagi na fakt, iż wytwórca znajdował dla nich dalsze zastosowanie (odkupywał od Przedsiębiorstwa bloki mosiężne powstałe z przetworzenia zgarów a sprzedając zgary osiągał zysk) organ wskazał, iż pojecie wyzbycia się obejmuje, jak w rozpoznawanej sprawie, sytuacje, gdy następuje sprzedaż substancji zbędnej dla jej wytwórcy (tu zgarów). Przywołano poglądy doktryny (Wojciech Radecki, Komentarz do ustawy o odpadach, ABC 2008), gdzie przytoczono adekwatne w sprawie wyroki Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. W świetle tez orzecznictwa, zdatność przedmiotów do dalszego wykorzystania nie wyłącza kwalifikacji ich jako odpady, są nimi również substancje będące przedmiotem obrotu handlowego (wyroki z dnia 28 marca 1990 r. C-359/88, z dnia 25 czerwca 1997 r. w połączonych sprawach C-304/94, C-330/94, C-342/94, C-324/95, z dnia 15 stycznia 2004 r. C-235/02, z dnia 18 kwietnia 2002 r. C-9/00, z dnia 15 czerwca 2000 r. w połączonych sprawach C-418/97 i C-419/97, w sprawie C-129/01, z dnia 29 kwietnia 2004 r. C-194/01).
Odnosząc ogólne rozważania na uwarunkowania przedmiotowej sprawy, organ odwoławczy wskazał, iż zgary nie były przydatne do bezpośredniego wykorzystania przez wytwórcę. Spółka sprzedawała je przedsiębiorstwu w postaci dla siebie nieprzydatnej. Odkupywała następnie od Przedsiębiorstwa nie zgary, lecz substancje w postaci mosiężnych bloków. Zatem zgary były dla Spółki odpadem. Nie jest istotne, iż wyzbycie się miało charakter odpłatny. Treści faktur jak i kart przekazania odpadów potwierdzają, iż dla Spółki zgary stanowiły odpady. Za niewiarygodne uznał organ administracji wyjaśnienia, iż posłużenie się kodem odpadu miało na celu precyzyjne określenie substancji będącej przedmiotem obrotu.
W skardze na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego Spółka wskazała, iż pojęcie odpadu budzi szereg wątpliwości zarówno na gruncie prawa polskiego jak i europejskiego. Decydujące znaczenie ma właściwe rozumienie pojęcia "pozbywania się". Uzasadnienie decyzji organu odwoławczego stanowi w dużym zakresie skopiowanie fragmentu publikacji. Poza orzeczeniami, które potwierdzają tezę, iż zgary mosiężne, będąc surowcem wtórnym są odpadem, zapadło szereg orzeczeń, z których treści wynika możliwość wyłączenia, pod pewnymi warunkami, określonych surowców wtórnych spod reżimu przewidywanego dla odpadów. Każdy przypadek wymaga dogłębnej analizy, której nie dokonał organ odwoławczy.
W skardze zreferowano tezy orzecznictwa ETS, gdzie wyrażono pogląd, iż pozostałości z procesu produkcyjnego w pewnym przypadku mogą nie stanowić odpadu (wyroki ETS z dnia 18 lipca 2002 r. C-9/00, z dnia 11 listopada 2003 r. C-114/01, z dnia 11 listopada 2004 r. C-457/02, C-176/05, z dnia 8 września 2005 r. C-416/02, z dnia 8 września 2005 r. C-121/03, z dnia 18 grudnia 2007 r. C-195/05). Zauważono, iż przy uwzględnieniu dorobku orzeczniczego ETS, dotyczącego wskazanego zagadnienia opublikowano komunikat Komisji, Rady i Parlamentu Europejskiego w sprawie "Komunikat wyjaśniający dotyczący odpadów i produktów ubocznych" z dnia 21 lutego 2007 r. KOM (2007) 59 (dostępny na stronie internetowej - oficjalnym Portalu Unii Europejskiej). W świetle zalecanej w Komunikacie metodologii, pozostałości z produkcji Spółki nie stanowiłyby odpadu przy zastosowaniu proponowanej procedury oceny, określonej mianem testu. W jego ramach wymaga rozważenia w pierwszej kolejności, czy dalsze wykorzystanie materiału jest pewne a nie możliwe, przy czym w myśl komunikatu, o ile istnieje możliwość odsprzedaży danego materiału z zyskiem przez producenta nie jest on odpadem. W rozpoznawanej sprawie, zdaniem Strony skarżącej, istniała pewność wykorzystania substancji produkowanych przez Spółkę (zgarów mosiężnych). Były one bowiem odsprzedawane na mocy umowy zawartej na czas nieokreślony Przedsiębiorstwu. Cena sprzedaży była ceną rynkową. Z kolei Przedsiębiorstwo było obowiązane do sprzedaży Spółce bloków mosiężnych uzyskiwanych z przetworzenia zgarów, w ilości, co najmniej 45% materiału w stosunku do uprzednio zakupionego w zgarach. Potrzeba wywiązania z umowy powodowała, iż przetworzenie zgarów było pewne.
Wymagało w sprawie także rozważenia czy materiał nadawał się do ponownego wykorzystania bez konieczności dalszego przetwarzania. Wskazano, iż istnieje obecnie technologia (tzw. urządzenie KOGD), w ramach której zintegrowane są procesy przetwarzania zgarów mosiężnych w produkt finalny, jakimi są brązy odlewnicze (stopy miedzi z innymi metalami) w postaci sztabek po ok. 12 kg (tzw. gąski). W ramach procesu następuje topienie, redukcja i rafinacja m. in. złomu miedzianego i zgarów zawierających metale. Otrzymywany jest produkt finalny - brąz odlewniczy i produkty uboczne - żużle i pyły. Zgary mosiężne trafiają do procesu bez potrzeby dalszego przetwarzania. Obecnie zgaru przetwarzane są przez podmiot dysponujący taką technologią (H. S.A., należąca do jednej grypy kapitałowej ze skarżącą Spółką). Wcześniejsze przekazywanie zgarów Przedsiębiorstwu wynikało z braku stosownej technologii i pieców u Spółki.
W końcu, w ocenie Spółki, należy uznać, iż stosowne czynności związane z wykorzystywaniem zgarów odbywały się w ramach ciągłego procesu produkcyjnego (etap 3 testu), przy czym w ramach oceny (w świetle zaleceń, zawartych w komunikacie) należy brać pod uwagę dokumenty BREF, a samo opuszczenie obiektu lub fabryki nie przesądza, iż chodzi o jeden proces produkcyjny (biorąc pod uwagę rosnącą specjalizację). Wskazano, iż w świetle dokumentu "Najlepsze dostępne techniki (BAT) wytyczne do produkcji i przetwórstwa metali nieżelaznych" produkcja miedzi może odbywać się z surowców wtórnych, a przetwarzanie m.in. zgarów jest elementem procesu produkcyjnego. Bloki mosiężne dostarczane przez Przedsiębiorstwo były wykorzystywane do produkcji produktów mosiężnych jak rury, pręty, kształtowniki. Stąd przetwarzanie zgarów było, zdaniem Strony, integralną częścią procesu produkcyjnego. Pozytywna odpowiedź, co do oceny trzech kryteriów, gdy chodzi o pozostałości po produkcji, musi prowadzić do uznania, iż nie stanowią one odpadu, lecz produkt uboczny. W Komunikacie, w ramach prezentacji przykładów, wskazano, iż gdy w wyniku stosownej adaptacji procesu, będący pozostałością z produkcji żużel można bezpośrednio wykorzystać (bez potrzeby dalszego przetwarzania np. kruszenia), będzie on produktem ubocznym a nie odpadem. W ocenie Spółki, analogicznie należy kwalifikować zgary mosiężne w rozpatrywanym przypadku. Powstają z nich bowiem bloki mosiężne przydatne do dalszej produkcji.
W skardze przywołano także dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/98/WE z dnia 19 listopada 2008 r. w sprawie odpadów oraz uchylającą niektóre dyrektywy (Dz.Urz. UE L. Nr 312 s. 3) podnosząc, iż w aktualnym prawodawstwie wspólnotowych dokonano doprecyzowania pojęcia odpadu, wyłączając z niego substancje spełniające kryteria dla kwalifikacji ich jako produkt uboczny. Kryteria te są analogiczne do wskazanych w Komunikacie. Dlatego w przypadku orzekania po dniu implementacji dyrektywy (12 grudnia 2010 r.) nie wątpliwie sporne substancje (zgary mosiężne) musiałyby zostać uznane za niebędące odpadami.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
W trakcie rozprawy Pełnomocnik Spółki wskazał, iż przepisy dyr. 2008/098/WE mogą być zastosowane przez Sąd bezpośrednio, pomimo iż nie została ona jeszcze implementowana do polskiego porządku prawnego. Wskazał też, iż istniał rynek zbytu na zgary, co wyklucza ich klasyfikację jako odpad.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sąd oddalił skargę, gdyż nie zasługuje ona na uwzględnienie, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza prawa, w stopniu uzasadniającym jego uchylenie.
W niniejszej sprawie bezsporna w trakcie postępowania administracyjnego była okoliczność gromadzenia w IV kwartale 2003 roku zgarów mosiężnych, przez określony czas, ustalony z uwzględnieniem informacji przedłożonej przez Spółkę - podmiot, na którym ciążył obowiązek poniesienia opłaty, o ile opady zostały przekazane podmiotowi niedysponującemu wymaganą decyzją w zakresie gospodarowania odpadami (art. 279 ust. 3 ustawy - Prawo ochrony środowiska). W sprawie jest bezoporne, iż Spółka przekazywała zgary Przedsiębiorstwu, które nie dysponowało zezwoleniem na odzysk odpadów, w myśl art. 26 ust. 1 ustawy o odpadach (o zezwolenie takie wystąpiło dopiero w 2007 roku). O ile zgary istotnie stanowiły odpady, powinny być one przed przetworzeniem magazynowane w miejscu wskazanym w stosownej decyzji (tu art. 27 ust. 1 pkt 5 ustawy). W przypadku uchybienia temu obowiązkowi, podmiot korzystający ze środowiska obowiązany jest ponieść opłaty podwyższone (art. 293 ust. 1 i 2 ustawy - Prawo ochrony środowiska). Spółka z Przedsiębiorstwem była powiązana stałą umową kupna-sprzedaży zgarów (z 1993 roku) w określonej cenie (5000 zł przed denominacją), przy czym po przetworzeniu zgarów przez Przedsiębiorstwo, było ono obowiązane do odsprzedania odzyskanego mosiądzu z conajmniej 45% przekazanych materiałów. Spółka dokonując obrotu zgarami klasyfikowała go jako odpad, o czym świadczy treść wystawianych wówczas faktur, stosowanie kart przekazania odpadów oraz informacje o ilości wytworzonych odpadów.
Podmiot obowiązany do poniesienia opłat, w związku z wezwaniem organu właściwego w sprawie opłat ze względu na miejsce korzystania ze środowiska (Marszałek Województwa [...] - art. 277 ust. 1 ustawy - Prawo ochrony środowiska) przedłożył informację o zakresie korzystania ze środowiska, lecz nie wniósł opłaty. W związku z tym, w myśl art. 288 ust. 1 ustawy - Prawo ochrony środowiska, w brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 18 maja 2005 r. o zmianie ustawy - Prawo ochrony środowiska oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 113, poz. 954), w związku z brzmieniem art. 13 ostatnio wskazanej ustawy, została wydana decyzja o wymierzeniu nie wniesionej samodzielnie opłaty podwyższonej.
Jedyną kwestią sporną w sprawie było, czy będące przedmiotem obrotu zgary mosiężne stanowiły istotnie odpad, czy też, jako surowiec przydany, tzw. produkt uboczny.
Trafnie w skardze podniesiono, iż uzasadnienie zaskarżonej decyzji organu odwoławczego jest stosunkowo lakoniczne. Powołując się na wybrane orzeczenia ETS, dotyczące pojęcia odpadu, wywiedziono w decyzji, iż zgary mosiężne, pomimo ich pewnej wartości rynkowej oraz przydatności po przetworzeniu, stanowiły odpad w procesie produkcyjnym Spółki. Konstatacja ta jest trafna, choć zasadny jest zarzut skargi, iż rozważania, które doprowadziły do niej, mają charakter zdawkowy, wobec pewnej złożoności problemu. Jednak w rozpoznawanej sprawie, wobec faktu, iż wszelkie istotne dla orzeczenia w niniejszym przypadku okoliczności o charakterze faktycznym zostały wyjaśnione i są niesporne, jest możliwa ocena przez Sąd kwestia legalności kwestionowanego orzeczenia, w kontekście właściwego zastosowania przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, zawierającego legalną definicję odpadu w polskim prawodawstwie. Nieodniesienie się w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji do przywoływanego w skardze Komunikatu mogłoby mieć znaczenie jedynie w sytuacji, gdy skutkiem tego jest niewyjaśnienie określonej okoliczności w kontekście ustalenia faktów. O ile są one ustalone i poprawnie aczkolwiek lakonicznie dokonano ich oceny, możliwa jest kontrola przez Sąd legalności zaskarżonego aktu, co do meritum, Sąd bowiem może samodzielnie dokonać oceny niespornych faktów w ramach kryteriów zalecanych w akcie o charakterze nienormatywnym (Komunikat). W tym świetle uchybienie przepisom postępowania w zakresie właściwego (wyczerpującego, przekonywującego) uzasadnienia decyzji (art. 107 § 3 K.p.a.) musi być kwalifikowane jako uchybienie przepisom postępowania, które nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Oznacza to, iż zaskarżone orzeczenie nie mogłoby być uchylone wyłącznie z uwagi na wskazane naruszanie przepisów postępowania, mając na uwadze a contrario art. 145 § 1 pkt 1 lit c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Odnosząc się, co do meritum do spornej kwestii, na wstępie należy wskazać, iż jak trafnie przyjmują to Strony, wobec faktu, iż zawarta w ustawie o odpadach definicja odpadów stanowi implementacje stosownej regulacji prawa wspólnotowego, a w kwestiach definicji pojęć objętych regulacjami wspólnotowymi państwa członkowskie obowiązane są do zapewnienia pełnej adekwatności regulacji, uprawnione jest odwołanie do dorobku orzeczniczego ETS tyczącego się kwestii właściwego rozumienia pojęcia odpadu (jego zakresu) w myśl art. 1 lit a dyrektywy Rady 1975/442/EWG z dnia 15 lipca 1975 r. w sprawie odpadów (Dz. Urz. UE wyd. spec. 15/t.1 s.23 ze zm.). Zasadne może być także posiłkowanie tekstem Komunikatu opartego na dorobku orzeczniczym ETS. Jednocześnie należy wskazać, iż podnoszony przez Stronę skarżącą fakt uzupełnia definicji pojęcia odpadu w dyr. 2008/098/WE nie ma żadnego znaczenia w kontekście oceny uwarunkowań formalnoprawnych niniejszej sprawy. O ile by uznać, iż rozbudowanie definicji (doprecyzowania zawarte w art. 5 i 6) doprowadziło do zmiany znaczenia normatywnego pojęcia odpad (acz może to budzić wątpliwości zważywszy, iż uzupełnienie jest odzwierciedleniem tez sformułowanych w praktyce orzeczniczej na gruncie definicji wcześniejszej a z definicji usunięto wyłącznie przykładowy katalog substancji i przedmiotów mogących być odpadami) nie może mieć to żadnego znaczenia dla oceny stanu istniejącego przed dokonaniem zmiany, w myśl zasady nie działania prawa wstecz (chodzi o stan prawny, gdy zgary były magazynowane). Dodatkowo należy odnotować, iż w okresie, co do którego rozważana jest konieczność ponoszenia opłat za składowanie odpadów (IV kwartał 2003 r.) Polska nie była członkiem Wspólnoty Europejskiej i prawodawstwo wspólnotowe nie obowiązywało na jej terytorium, wobec czego wykluczone byłoby bezpośrednie stosowanie dyrektywy dla oceny stanu prawnego sprzed akcesji. Odnosząc się z kolei do wniosku sformułowanego na rozprawie, jedynie na marginesie należy wskazać, iż bezpośrednie stosownie prawa wspólnotowego nie implementowanego do wewnętrznego porządku prawnego (dyr. 2008/098/WE) może być zasadne dopiero po upływie terminu do transpozycji stosownych regulacji przez dany kraj członkowski (tu zakreślony w art. 40 ust. 1 wskazanej dyrektywy).
Zgodzić się należy ze Stroną skarżącą, iż pojęcie odpadu budzi szereg kontrowersji w orzecznictwie, w szczególności w kontekście potrzeby rozróżnienia odpadów produkcyjnych oraz produktów ubocznych. Jak trafnie wskazano, na gruncie dotychczas funkcjonującej (od 1975 roku) definicji (implementowanej w 2001 roku do prawodawstwa polskiego) sformułowane zostało w orzecznictwie ETS szereg tez, a próbę ich syntezy dokonano w Komunikacie (patrz pkt 1 ak. 4 zd. 1 dokumentu).
Jednak odnosząc się do niespornej oceny stanu faktycznego, należy stwierdzić, iż wywody Spółki, w kontekście zasadności zakwalifikowania zgarów mosiężnych, jako produktu ubocznego (co wyłączałoby zaliczenie do odpadów) nie są trafne.
Należy zgodzić się ze stwierdzeniem, iż możliwość zakwalifikowania substancji do jednej z kategorii wskazanych w załączniku nr I do ustawy o odpadach, czy też jej uwzględnienie w ramach normatywnej klasyfikacji odpadów (tu kod 10.10.03), nie przesądza o potrzebie jej uznania za odpad. Niezbędnym warunkiem jest bowiem, aby wytwórca substancji wyzbywał się jej lub zamierzał się jej wyzbyć (o ile wyzbycie, jak w rozpoznawanym przypadku, nie jest prawnie wymagane). Konieczna jest więc siłą rzeczy zobiektywizowana ocena poczynań wytwórcy jednak w kontekście ustalenia jego subiektywnej woli. Przy ocenie takiej, istotne znaczenie muszą odgrywać działania samego zainteresowanego, które mogą odzwierciedlać jego subiektywne nastawienie. W rozpoznawanej sprawie, nie jest sporne, iż w czasie, gdy zgary były przedmiotem obrotu były one klasyfikowane przez ich wytwórcę jako odpady (patrz ewidencje, karty przekazania odpadów, faktury). Jak podnosi się w skardze wytwórca odpadów podjął także działania w celu zapewnienia w przyszłości możliwości zagospodarowania powstających substancji (podnoszona kwestia uruchomienia urządzenia KOGD eksploatowanego obecnie przez Spółkę należącą do tej samej grupy kapitałowej). W niniejszej sprawie poza oceną Sądu pozostaje kwestia, czy wobec zmienionych uwarunkowań (inny proces gospodarowania substancją) powinna być ona obecnie klasyfikowana nadal jako odpad. Do czasu jednak zrealizowaniem określonych przedsięwzięć, Spółka niewątpliwie klasyfikowała zgary mosiężne, jako substancje nieprzydatne (których zamierza się wyzbyć lub których się wyzbywa), skoro określała je mianem odpadu. Nieprzekonywujące są, w świetle zasad logicznego rozumowania, formułowane obecnie tezy, iż klasyfikacji substancji jako odpadów dokonywano w celu lepszego doprecyzowania przedmiotu obrotu. Trudno tego rodzaju praktykę przypisywać profesjonalnemu przedsiębiorcy, prowadzącemu działalność gospodarczą w znacznym rozmiarze, gdy ma on świadomość uwarunkowań prawnych związanych z gospodarowaniem odpadami (konieczność prowadzenia ewidencji, sporządzania informacji, korzystania z kart przekazania odpadów itp.). Argumenty te są również nieprzekonywujące, gdyż zostały sformułowane na etapie poszukiwania przesłanek w celu zwalczania negatywnych następstw wynikających z nieprawidłowego gospodarowania zgarami przez podmiot trzeci, za którego działania Spółka ponosi konsekwencje (podwyższone opłaty z tytułu magazynowania w miejscu niewyznaczonym). Trafne jest w tym kontekście uznanie, iż fakt ówczesnej własnej klasyfikacji zgarów, jako odpadów, pozwala odczytać subiektywną ich ocenę przez wytwórcę, jako substancji nieprzydatnych, których wyzbywa się lub zamierza się wyzbyć.
Trzeba jednocześnie przyznać, iż ewentualna błędna klasyfikacja substancji, jako odpadu przez jej wytwórcę, o ile w sposób oczywisty nie spełniałaby ona kryterium dla odpadów, nie może być przesądzająca (analogicznie pkt 3.4.3. Komunikatu).
Należy wobec tego wskazać, iż również obiektywne kryteria i uwarunkowania potwierdzają, iż sporne substancje w przedmiotowej sprawie powinny być zakwalifikowane jako odpad.
Odnosząc się do kryterium wymienionych w Komunikacie, należy wskazać na wstępie, iż za ETS zaleca się w nim szerokie interpretowanie definicji odpadów (pkt 3.1. ak. 1 zd. 1). Stąd przypadki, gdy można uznać, iż określona substancja, niebędąca produktem podstawowym procesu technologicznego jest tzw. "produktem ubocznym", stanowi wyjątek od reguły, iż mamy do czynienia z odpadami. Klasyfikacji takiej można dokonać wyłącznie w razie spełniania trzech warunków, które w niniejszym przypadku nie są spełnione (wbrew wywodom zawartym, w tym zakresie, w skardze).
W pierwszym rzędzie trzeba odnotować, iż zgary mosiężne nie stanowiły produktu Spółki, w myśl kryteriów proponowanych w Komunikacie (pkt 3.2.), bowiem nie powstawały one w sposób celowy (produkcja produktu podstawowego nie była możliwa bez powstawania zgarów). Procesu wytwarzania nie poddano również takim modyfikacjom, aby spełnione były określone kryteria w celu uzyskania produktu przydanego do konkretnego celu (okoliczność taka nigdy w sprawie nie była podnoszona). Nie było także pewności, co do wykorzystywania zgarów w całości, czego następstwem było zawarcie umowy na ich odsprzedaż firmie zajmującej się ich przetwarzaniem.
Niespełnione są także inne warunki wyłączające uznanie pozostałości z produkcji za odpad.
Przede wszystkim należy wskazać, iż w okresie, na który dokonywana jest ocena (IV kwartał 2003 r.), nie można uznać, iż całe wykorzystanie zgarów było pewne a nie tylko możliwe. W myśl umowy wiążącej strony, wytwórca substancji uprawniony być do odkupienia min. 45% mosiądzu odzyskanego za zgarów dostarczanych przez wytwórcę, Przy tym nie określono w umowie terminarza, w jakim obrót zwrotny musi nastąpić. Zawarta umowa nie zabezpieczała więc, ani wykorzystania zgarów w całości, ani przed możliwością ich pozostawienia w środowisku przez czas nieokreślony (patrz pkt 3.3.1. ak. 3 komunikatu). Gdy chodzi o przydatne dla klasyfikacji substancji kryterium tzw. wysokiej ceny rynkowej należy zauważyć, iż zgary mosiężne sprzedawane były w cenie 5000 zł/kg, co odpowiada wartości 50 gr. po denominacji, a umowa była zawarta w okresie, gdy wygasły już gwałtowne zjawiska inflacyjne. Nie można więc uznać, iż wysoka cena byłaby przeszkodą dla kwalifikacji zgarów, jako odpadów (kryterium z pkt 3.3.3.1.1. ak. 1 zd. końcowe). Bez znaczenia pozostaje także okoliczność, ewentualnego istnienia rynku na tego rodzaju substancje (analogicznie istnieje stały rynek złomu metali, makulatury itd.).
Zgarów nie można również uznać za przydane do dalszego wykorzystania bez konieczności wcześniejszego przetwarzania. Ich wytwórca nie dysponował bowiem technologią umożliwiającą dalsze wykorzystanie substancji, w związku z czym stosownej obróbki, służącej odzyskaniu zawartej w zgarach substancji (mosiądzu) do dalszego wykorzystania (produkcji rur, kształtek itp.) dokonywał podmiot trzeci. Ponoszona w skardze okoliczność funkcjonowania obecnie instalacji, w ramach której następuje w sposób zintegrowany proces wykorzystania zgarów (produkcja tzw. gąsek, jako produktu finalnego), jedynie potwierdza tezę, iż uprzednie bezpośrednie wykorzystanie zgarów przez Spółkę nie było możliwe. W myśl kryteriów proponowanych w Komunikacie, możliwe jest uznanie, iż określona obróbka materiału dokonywana jest przez podmiot trzeci (pkt 3.3.2. ak 1 zd. końcowe), jednak jedynie, o ile stanowi to element ciągłego procesu produkcyjnego, co w rozpoznawanej sprawie nie miało miejsca.
Z treści umowy, wiążącej strony, nie można było wywodzić, iż przetwarzanie zgarów mosiężnych przez Przedsiębiorstwo stanowiło element jednego stałego procesu produkcyjnego, realizowanego przez Spółkę. Określenie proces produkcyjny charakteryzuje bowiem wyłącznie sytuację, gdy szereg czynności prowadzi do osiągnięcia założonego celu w postaci powstania produktu finalnego (patrz analogicznie Nowa Encyklopedia Powszechna PWN, Warszawa 2004). Proces, o ile ma charakter ciągły (zorganizowany) powinien się odbywać pod określonym kierownictwem i produkt finalny musi powstawać w przewidywalnych ramach czasowych. Naturalnie proces tego rodzaju może być wspomagany przez działanie podmiotów trzecich (niepodlegających bezpośredniemu kierownictwu zapewniającemu określone reżimy, w tym czasu wykonywania poszczególnych czynności procesu). Jednak w tego rodzaju przypadku, warunki współpracy muszą być określone na tyle precyzyjnie, aby istotne elementy współpracy, rzutujące na proces produkcyjny, miały charakter przewidywalny (np. przesądzone harmonogramy realizacji określonych czynności, konkretne wielkości dostaw itp.). W rozpoznawanej sprawie, wiążąca strony umowa nadawała współpracy stron charakter luźnej kooperacji. Przedsiębiorstwo wykonywało względem Spółki pewne usługi, które mogły być przydatne w procesach produkcyjnych jednak jak wskazano nie uczestniczyło w "ciągłym" procesie produkcyjnym realizowanym przez ten podmiot. W komunikacie zalecane jest przy tym raczej wąska wykładania koncepcji "procesu produkcyjnego" (pkt 3.3.2.ak. 1 zd. końcowe). Jedynie w pewnych szczególnych przypadkach, dopuszcza się przyjęcie, iż w procesie produkcyjnym mogą uczestniczyć podmioty trzecie (pkt 3.3.2. ak. 2). W rozpoznawanym przypadku okoliczności faktyczne nie wskazywały na wolę zorganizowania całego procesu produkcyjnego z udziałem podmiotu trzeciego. Bez znaczenia jest podnoszona w skardze kwestia, iż zgary mosiężne mogą być wykorzystywane bezpośrednio w procesie produkcyjnym, w myśl dokumentów referencyjnych (BREF) bowiem, jak Spółka przyznaje, nie dysponowała ona wówczas technologią dla realizacji takiego procesu. Zgary, przed ich wykorzystaniem dla celów produkcyjnych musiały być poddane odzyskowi, w rozumieniu art. 3 ust. 2 pkt 9 ustawy o odpadach przez podmiot trzeci (Przedsiębiorstwo), przy czym działania w tym zakresie nie były realizowane w ramach ciągłego procesu produkcyjnego.
Mając na uwadze powyższe uwarunkowania, trzeba uznać za słuszną konstatację organu odwoławczego, iż sam fakt dokonywania obrotu zgarami pomiędzy Spółka a Przedsiębiorstwem, nie podważa zasadności uznania, iż stanowią one odpady. Jak wskazano, także w świetle kryteriów zalecanych w Komunikacie, brak było podstaw do odmiennej klasyfikacji zgarów mosiężnych powstających w ramach działalności Spółki.
Należy w końcu wskazać, iż zalecenie, ukształtowane w orzecznictwie ETS, co do stosunkowo szerokiej interpretacji pojęcia odpadu, koresponduje z celami regulacji dotyczących gospodarowania odpadami. Przepisy w tym zakresie dotyczą m.in. substancji powstających w procesach produkcyjnych, które potencjalnie, w razie nie zachowania określonych warunków, mogą stanowić uciążliwość dla środowiska, o ile nie w wyniku wchodzenia w określone reakcje z otoczeniem, to poprzez sam fakt ich deponowania w środowisku. Ochronie przed tego rodzaju uciążliwościami służą regulacje dotyczące m.in. reglamentacji gospodarowania odpadami (nadzór nad miejscami ich składowania czy magazynowania (przetrzymywania czasowego). Wobec braku okoliczności, które pozwalałyby na uznanie, iż w rozpoznawanej sprawie istniały mechanizmy wystarczająco gwarantujące wykorzystywanie powstających pozostałości produkcyjnych (zgarów mosiężnych) w całości i na bieżąco (zdawkowe postanowienia umowy wiążącej strony, zobowiązanie do odbioru wyłącznie części przetworzonych zgarów w nieokreślonym czasie) brak byłoby przesłanek przemawiających za poszukiwaniem wykładni przepisów prowadzącej do uznania, iż przedmiotowe zgary mosiężne nie stanowiły odpadów dla jej wytwórcy w 2003 roku.
Z przytoczonych wyżej przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło