IV SA/Wa 888/17

WyrokWSA w Warszawie2017-08-24

Skład orzekający: Łukasz Krzycki, Katarzyna Golat, Grzegorz Rząsa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba wnioskodawcy, która uniemożliwiła mu wniesienie odwołania w terminie, stanowiła wystarczające uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że choroba wnioskodawcy, nawet jeśli była intensywna, nie stanowiła wystarczającego uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Samo oświadczenie strony nie jest wystarczające do uprawdopodobnienia braku winy w takich okolicznościach; konieczne jest przedstawienie dowodów potwierdzających chorobę i jej charakter. Organ administracji prawidłowo ocenił, że wniosek nie spełnił wymogów formalnych.
Stan faktyczny
Wnioskodawca złożył odwołanie od decyzji dotyczącej stopnia niepełnosprawności po terminie, jednocześnie wnosząc o przywrócenie terminu. Jako przyczynę uchybienia terminu wskazał nagłą i niespodziewaną chorobę (silne przeziębienie z gorączką), która uniemożliwiła mu przygotowanie i złożenie odwołania w ustawowym terminie. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając, że wnioskodawca nie uprawdopodobnił braku winy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę wnioskodawcy.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 24 sierpnia 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Golat Sędzia WSA Grzegorz Rząsa po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 24 sierpnia 2017 roku w trybie uproszczonym sprawy ze skargi D. M. na postanowienie Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności z dnia [...] lutego 2017 roku, numer [...] w przedmiocie odmowy przewrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Zaskarżonym postanowieniem, na zasadzie art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r., poz. 23), zwanej dalej "K.p.a.", odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w P. z [...] grudnia 2016 r. w przedmiocie stopnia niepełnosprawności p. D.M., zwanego dalej "Wnioskodawcą". Uzasadniając orzeczenie, organ administracji przywołał następujące uwarunkowania prawne i faktyczne: - odwołanie od decyzji zostało wniesione po upływie 14 dni od daty otrzymania zaskarżonego orzeczenia; wraz z nim Wnioskodawca wystąpił o przywrócenie terminu do jego wniesienia; nie wykazał jednak, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy; do przywrócenia terminu może dojść, jeśli strona nie dokonała czynności procesowej z uwagi na okoliczności nie do przezwyciężenia, nagłe i niespodziewane, - w myśl art. 58 K.p.a., organ odwoławczy byłby zobowiązany przywrócić termin do wniesienia odwołania gdyby uchybienie terminu nastąpiło bez winy Wnioskodawcy i brak winy by on uprawdopodobnił, - Wnioskodawca nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. W uzasadnieniu skargi Wnioskodawca przywołał następująca argumentację: - odwołanie od orzeczenia z [...] grudnia 2016 r., wniósł 19 stycznia 2017 r.;, orzeczenie odebrała synowa 2 stycznia 2017 r., - wniosek o przywrócenie terminu wraz z odwołaniem wniesiono 17 dnia od daty otrzymania orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, - wnosząc odwołanie Wnioskodawca starał się szczerze, zgodnie prawdą i stanem faktycznym, wyjaśnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy; nie posiada wiedzy i umiejętności prawniczych, lecz starał się uprawdopodobnić zaistniałą sytuację w miarę moich skromnych możliwości, - nie zaplanował choroby, która przyszła nagle i niespodziewanie 13 stycznia 2017 r. (piątek); wcześniej był przekonany, że zdoła napisać I dostarczyć odwołanie do 16 stycznia 2017 r. (poniedziałek); silne przeziębienia, które opanowało jego organizm uniemożliwiło mu jednak wniesienie odwołania w terminie; jego liczne schorzenia oraz bardzo wysoka gorączka (około 39 °C), duży ból głowy, katar, kaszel, pogorszony stan ostrości wzroku, częste dreszcze i uczucie całkowitego rozbicia skutkowały leżeniem w łóżku, dużym osłabieniem, zniechęceniem, brakiem apetytu i koncentracji; obłożna choroba pozbawiła go całkowicie możliwości wniesienia odwołania w terminie 14 dni, gdyż nie potrafił napisać z sensem żadnego pisma, zwłaszcza urzędowego, - 17 stycznia 2017 r. (wtorek) - czwartego dnia, silne przeziębienie zaczęło ustępować i wnioskodawca poczuł się lepiej na tyle, że zdołał napisać odwołanie od decyzji; jego żona dostarczyła je w czwartek 19 stycznia 2017 r., wraz z prośbą o przywrócenie terminu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zajęte w zaskarżonym akcie. Skargę rozpoznano w trybie uproszczonym, wobec treści art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sąd oddalił skargę, gdyż nie zasługuje ona na uwzględnienie, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza prawa, w stopniu uzasadniającym jego wyeliminowanie z obrotu prawnego. Trafnie skonstatował organ administracji, że w sprawie nie zachodzi sytuacja, gdy uprawdopodobniono, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy Wnioskodawcy. Prawidłowa jest w danym zakresie ocena organu administracji jak i przywołane uwarunkowania prawne. Ponowne ich przytaczanie, wobec uprzedniego zreferowania, byłoby zbędne. Odnosząc się do zarzutów skargi należy podnieść jedynie dodatkowo, co następuje. Trafnie ocenił organ administracji, że w przypadku jak rozpoznawany, gdy okolicznością uzasadniającą uchybienie terminu miałaby być intensywna acz krótkotrwała choroba w końcowym okresie, gdy wniesienie odwołania było jeszcze dopuszczalne, nie jest możliwe uznanie za wystarczające dla uprawdopodobnienia tego faktu, wyłącznie samego oświadczenia Wnioskodawcy. W tego rodzaju okolicznościach dla uprawdopodobnienia konieczne byłoby przedłożenie jakichkolwiek dowodów, które - choćby pośrednio - potwierdzałyby oświadczenie samej strony, zainteresowanej wynikiem sprawy, co do odbytej choroby i jej charakteru. W przeciwnym razie niedopuszczalność dokonania pewnych czynności, wobec uchybienie terminu, byłaby w istocie instytucją martwa. Każdy bowiem twierdzenie o odbytej chorobie musiałby skutkować przywrócenie terminu. W rozpoznawanej sprawie Wnioskodawca, w prośbie o przywróceniu terminu, wskazał rodzaj dolegliwości, na jakie się uskarżał, oraz sposób leczenia, wywodząc, że wobec złego samopoczucia musiał leżeć w łóżku. Nie było to wystarczające dla uznania, że stosowne okoliczności wystąpiły a występujące dolegliwości były na tyle uciążliwe, aby wyłączały możliwość przygotowania pisma w przedmiocie odwołania (napisanie własnoręcznie bądź tylko podyktowanie któremuś z domowników i podpisanie), w szczególności gdy - dla celu jego wysłania – Wnioskodawca, w realiach tej sprawy, mógł się posłużyć pomocą żony (jak to ostatecznie uczynił). Także na etapie skargi, poza szerszym opisem przebiegu choroby i związanych z nią dolegliwości, nie uprawdopodobniono w istocie, że zdarzenia te w istocie miały miejsce. Nie może mieć w tym kontekście znaczenia okoliczność, podnoszona w skardze, że Skarżący nie dysponuje wiedzą prawniczą. Nie chodzi tu bowiem o zachowania określonej formy, lecz ocenę merytorycznej treści wniosku. Wadą skarżonego aktu, która Sąd sygnalizuje z urzędu było jego nazbyt lakoniczne uzasadnienie. Organ nie przytoczył w istocie okoliczności, podnoszonych przez Wnioskodawcę, jako argument za przywróceniem terminu, lecz jedynie skonstatował, że nie mogą być one przesłanką dla uwzględnienia jego żądania. Nie mogło mieć to wprawdzie wpływu na treść kwestionowanego skargą rozstrzygnięcia lecz wywołało - po stronie Wnioskodawcy - poczucie, że jego sprawa nie została stosownie wnikliwie rozpoznane. Prowadziło to do uchybienia zasadzie ogólnej z art. 8 K.p.a. - budowania zaufania do organów władzy publicznej, lecz nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, gdzie słusznie skonstatowano, że nie uprawdopodobniono braku winy Wnioskodawcy, gdy chodzi o niedochowanie terminu. W świetle powyższych rozważań Sąd uznał, że zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem. Zarówno argumentacja skargi, jak i analiza akt sprawy, nie ujawniły wad tego rodzaju, które mogłyby prowadzić do jego uchylenia. Z przytoczonych wyżej przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło