IV SA/Wa 9/14

WyrokWSA w Warszawie2014-03-25

Skład orzekający: Anna Falkiewicz-Kluj, Piotr Korzeniowski, Agnieszka Łąpieś-Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja odmawiająca ustalenia warunków zabudowy dla budowy budynków letniskowych na działce rolnej, gdzie w sąsiedztwie znajduje się zabudowa zagrodowa, jest zgodna z prawem?
Ratio decidendi
Decyzja odmawiająca ustalenia warunków zabudowy dla budowy budynków letniskowych na działce rolnej jest zgodna z prawem, jeśli w obszarze analizowanym brak jest zabudowy pozwalającej na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów i cech urbanistycznych, a planowana inwestycja jest sprzeczna z dotychczasową funkcją terenu rolniczego i zabudowy zagrodowej.
Stan faktyczny
Skarżąca E. P. wniosła o ustalenie warunków zabudowy dla budowy dwóch budynków letniskowych na działce rolnej. Organy administracji odmówiły wydania decyzji, wskazując na brak możliwości określenia wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, ze względu na rolnicze przeznaczenie terenu i istniejącą zabudowę zagrodową. Skarżąca zarzuciła organom niespójność rozstrzygnięć i ograniczenie jej praw, wskazując na zmianę charakteru wsi na mieszkaniowy oraz obecność domów mieszkalnych i letniskowych w sąsiedztwie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.), Sędziowie sędzia WSA Piotr Korzeniowski, sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 marca 2014 r. sprawy ze skargi E. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy - oddala skargę - Zaskarżoną decyzją z [...] października 2013 r., nr: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. na podstawie art. 127 § 2 i 17 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej K.p.a.) oraz art. 1 i 2 ustawy z 12 października 1994 r o samorządowych kolegiach odwoławczych (D.U. z 2001 r., Nr. 79, poz. 856 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania E. P., dalej skarżąca, od decyzji Burmistrza Miasta L. [...] z [...] czerwca 2013 r. odmawiającej ustalenia na rzecz skarżącej warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie dwóch budynków letniskowych na działce o nr ew. [...], położonej w K., gmina L., na podstawie art. 138 § 1 pkt. 1 K.p.a. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Powyższa decyzja była wynikiem następujących ustaleń i ocen prawnych organu. Przedmiotowa inwestycja, zgodnie z obowiązującym do 31 grudnia 2003 r. Planem Ogólnym Zagospodarowania Przestrzennego Miasta i Gminy L., zatwierdzonym uchwałą Rady Miasta Nr [...] z [...] marca 1993r. (Dz.Urz. Woj. [...] z [...].08.1993) znajdowała się na terenie o przeznaczeniu rolnym. Położona jest w K. na gruntach klasy RIVb-2093m2, RIVa – 1458m2. Grunty te nie podlegają przepisom ustawy z 3 lutego 1995r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz.U. 2004, Nr. 121, poz. 1266 ze zm.). Organ I instancji wyznaczał obszar analizowany w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem, nie mniej niż 50 m. Szerokość frontu działki wynosi 28 m. a więc zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. nr 164, poz. 1588), dalej Rozporządzenie, szerokość obszaru analizowanego wynosi nie mniej niż 84 m. Organ I instancji zwiększył obszar analizowany na zachód od wnioskowanej działki, obejmując swym zaciągiem budynki zlokalizowane na działkach nr ew. [...] i [...] (zgodnie z orzeczeniem SKO). Uznał, jednak, że istniejąca zabudowa na tych działkach nie pozwala na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, ponieważ inwestycja ma polegać na budowie domu letniskowego a nie siedliska gospodarstwa rolnego. Organ I instancji stwierdził, że rozszerzenie obszaru analizowanego w pozostałych kierunkach byłoby nieuzasadnione a wyniki analizy byłyby tożsame. Granice analizy od strony południowej wyznaczono na południowej granicy działek o nr ew. [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] pod wodami stojącymi jeziora [...]. Organ uznał, że w obszarze analizowanym brak jest w sąsiedztwie terenu inwestycji istniejącej zabudowy, która pozwoliłaby na wyznaczenie parametrów dla nowej inwestycji. Dopuszczenie tej inwestycji byłoby równoznaczne z wprowadzeniem nowej, obcej na terenie rolnym, zabudowy – co byłoby sprzeczne z ustawą z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717 ze zm.), dalej p.z.p., która w przypadku braku planu zagospodarowania przestrzennego, dopuszcza jedynie niewielką ingerencję w istniejący układ przestrzenny poprzez uzupełnienie i kontynuację zabudowy już istniejącej w zakresie parametrów i układów urbanistycznych. W tym wypadku brak jest, zdaniem organu, odniesienia do kontynuacji funkcji zamierzonej inwestycji. Na skutek odwołania skarżącej organ II instancji utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Powołując się na art. 59 ust. 1 i 61 ust. 1 ustawy p.z.p., § 2 i 3 Rozporządzenia wskazał, że Rozporządzenie określa jedynie minimalne granice obszaru analizowanego oraz nie określa figury geometrycznej, która odzwierciedlałaby ten obszar na mapie. Obowiązkiem organu jest jednak wyjaśnienie jakim przesłankami kierował się przy ustalaniu parametrów obszaru analizowanego. Odnosząc się do tych parametrów ustalonych przez organ I instancji SKO wskazało, że wyznaczono obszar analizowany o rozmiarach przekraczających trzykrotną szerokość frontu działki inwestycyjnej. Obszar analizowany to grunty rolne klasy IV wykorzystywane rolniczo i w znacznej części niezabudowane. Nieliczna zabudowa ma charakter zabudowy zagrodowej. Organ II instancji uznał, że wyznaczenie w formie wielokąta obszaru analizowanego i przeprowadzona analiza w zakresie funkcji jest prawidłowa. W obszarze analizowanym zlokalizowane są 2 budynki zabudowy siedliskowej a cały obszar analizowany wykorzystywany jest na cele rolnicze. Powołując się na art. 61 ust. 1 pkt 1 p.z.p. i § 2 pkt 2 i 3 Rozporządzenia organ II instancji wskazał, że aby ustalić warunki zabudowy dla określonej inwestycji musi istnieć co najmniej jedna zabudowana działka sąsiednia dostępna z tej samej drogi publicznej, zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu, tak aby dostosować nową inwestycję do istniejących na tym terenie standardów (zasada dobrego sąsiedztwa). Zasada ta oznacza konieczność dostosowania nowej zabudowy do wyznaczonych przez zastany w danym miejscu stan dotychczasowej zabudowy, cech i parametrów o charakterze urbanistycznym i architektonicznym. Jeżeli więc dany teren wykorzystywany jest wyłącznie rolniczo a istniejąca zabudowa to wyłącznie zabudowa zagrodowa powiązana funkcjonalnie z istniejącym sposobem zagospodarowania terenu, to planowana inwestycja polegająca na realizacji budynków letniskowych, sprzecza jest z funkcją obszaru i dlatego nie może być zrealizowana, ponieważ oznacza zmianę dotychczasowej funkcji i sposobu wykorzystania z funkcji rolniczej na rekreacyjną. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie wywiodła skarżąca zaskarżając decyzje obu organów, wnosząc o ich uchylenie do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi wskazała, że na analizowanym terenie w zasadzie nie jest prowadzona produkcja rolna i dominują ugory. Zmienił się charakter wsi K. z rolniczego na mieszkaniowy. Skarżąca nie ma możliwości zrealizowania na terenie stanowiącym jej własność inwestycji co stanowi o ograniczeniu jej praw. Wskazała na niespójność rozstrzygnięć organów w zakresie podstaw do odmowy zabudowy (kolizja z przyszłą funkcją zabudowy albo wprowadzenie nowej zabudowy, obcej jakościowo w terenie rolniczym, podczas gdy w tym terenie są domy mieszkaniowe i letniskowe). Skarżąca złożyła pismo uzupełniające z 10 marca 2014 r. w którym wyjaśniła, że jej działka o nr ew. [...] położona jest przy drodze gminnej [...] naprzeciwko działki o nr ew. [...]. W sąsiedztwie ( z tej samej drogi) w odległości 150 i 250 m znajdują się domy mieszkalne, które zostały ujęte w analizie. Pominięto natomiast słup transformatorowy znajdujący się na terenach rolnych. Zdaniem skarżącej do analizy powinien być przyjęty cały obszar o długości 1150 m.b. i szerokości 600 m.b. sięgający do samego jeziora i dopiero wtedy analiza byłaby rzetelna. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej. Ocenie podlega konkretna sprawa, rozpoznawana wcześniej przez organ administracji publicznej, pod kątem prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa i trafności rozstrzygnięcia. Kompetencje sądu administracyjnego nakładają na niego obowiązek oceny przebiegu postępowania administracyjnego i to zarówno czynności podejmowanych w toku tego postępowania jak i treści i podstaw wydanej decyzji administracyjnej. Działanie sądu ma bowiem na celu ewentualne wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji czy postanowienia, które w jakikolwiek sposób naruszałyby obowiązujące prawo. (por. wyrok NSA Warszawa z 20 stycznia 2010 r. I GSK 982/08 LEX nr 594803). Oceniając zgodność z prawem decyzji SKO w W., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, ze decyzja nie narusza prawa w stopniu mogącym skutkować koniecznością jej uchylenia. Przedmiotowa inwestycja była przedmiotem wcześniejszych decyzji organów: decyzji Burmistrza L. z [...] czerwca 2011 r i uchylającej ją decyzji SKO w W. z [...] marca 2012 r., kolejnej decyzji Burmistrza L. z [...] lipca 2012 r., nr [...], następnie uchylonej decyzją SKO z [...] stycznia 2012r., nr [...]. Wszystkie decyzje I instancyjne były decyzjami odmownymi. Ostatnią z nich jest decyzja Burmistrza L. z [...] czerwca 2013r. Decyzja o warunkach zabudowy terenu jest pierwszą z szeregu decyzji, wydawanych w procesie inwestycyjnym. Jej charakter jest ogólny i wstępny. W żadnym razie nie przesądza o możliwości prowadzenia konkretnej inwestycji. Określa czy w danym miejscu może być prowadzona jakakolwiek inwestycja. Jest to decyzja zastępująca na danym terenie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, przeznacza tylko określony teren pod daną inwestycję, ale nie rodzi jeszcze żadnych praw do tego terenu, ani tym bardziej nie upoważnia do rozpoczęcia jakichkolwiek prac budowlanych. Celem tego rodzaju postępowania jest ocena przez wyspecjalizowany organ czy zamierzona przez inwestora zmiana zagospodarowania terenu, dla którego nie został uchwalony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, jest dopuszczalna a jeżeli tak to ustala podstawowe granice tego dopuszczenia. Organ ocenia więc czy zostały spełnione przesłanki o jakich mowa w art. 61 ust. 1 ustawy o p.z.p. i Rozporządzenia wykonawczego Ministra Infrastruktury z 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wydając decyzję organ działa co prawda w granicach uznania administracyjnego jednakże ocena ta nie może być dowolna a wydanie decyzji negatywnej jest możliwe tylko wtedy gdy wnioskowana inwestycja nie spełnia chociażby jednej z ustawowych przesłanek wynikających ze skonkretyzowanej normy prawnej. Z art. 61 ust. 1 ustawy o p.z.p. wynika, że wydanie decyzji o warunkach zabudowy możliwe jest w razie łącznego spełnienia następujących warunków: -co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu , w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania teren; -teren ma dostęp do drogi publicznej; -istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu wystarczające do planowanego zamierzenia inwestycyjnego; -teren nie wymaga dokonywania zmiany przeznaczenia gruntów; -decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi. Przy podejmowaniu decyzji o sposobie zagospodarowania przestrzennego, działając zgodnie z zasadą "dobrego sąsiedztwa" należy mieć na względzie przede wszystkim to, że nowa zabudowa powinna odpowiadać charakterystyce urbanistycznej terenu, w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy i zagospodarowania terenu, linii zabudowy, jej intensywności (por. wyrok WSA w Poznaniu z 11 kwietnia 2012 r., IV SA/Po 44/12, LEX nr 1139619). Służy temu dokonanie przez organ (urbanistę) szczegółowej analizy zabudowy znajdującej się na działkach sąsiednich a następnie ustalenie parametrów nowej zabudowy, zgodnie z art. 61 ustawy o p.z.p. i Rozporządzeniem. Jak słusznie wskazał organ, a wcześniej SKO w decyzji z [...] marca 2012 r. [...], wyznaczenie obszaru analizowanego nie może być dowolne. Obszar powinien stanowić urbanistyczną całość, uwzględniać specyfikę obszaru w zakresie funkcji i rodzaju zabudowy. Chodzi bowiem o to aby wprowadzony nowy element urbanistyczny nie był sprzeczny z istniejącym na tym terenie i nie zachwiał czy też zburzył panującego tam ładu przestrzennego. Nawiasem mówiąc, Sąd nie zgadza się z poglądem zaprezentowanym przez SKO w decyzji z [...] marca 2012 r. [...], uchylającej poprzednią decyzję nr [...] z dnia [...] czerwca 2011 r. odmawiającą wydania skarżącej warunków zabudowy, że organ ma obowiązek wskazania z jakich przyczyn przyjął minimalne parametry obszaru analizowanego czyli trzykrotność szerokości frontu działki inwestycyjnej. § 3 pkt 2 Rozporządzenia wskazuje, że granice obszaru analizowanego wyznacza sią w odległości nie mniejszej niż 3 krotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem, nie mniejszej niż 50 m. Celem takiej regulacji jest więc ustalenie minimalnych parametrów dla obszaru analizowanego, co ma być dla inwestorów kryterium do ustalania parametrów dla nowej inwestycji. Inaczej mówiąc, inwestor wie że obszar nie mniejszy niż 50 m i niż 3 krotna szerokość frontu działki będzie analizowany w procedurze wydawania warunków zabudowy (ma tego gwarancję). Dlatego organ nie ma żadnego obowiązku tłumaczyć się z tego dlaczego przyjął parametry minimalne. Ma natomiast obowiązek wyjaśnienia dlaczego powiększył obszar analizowany – co zresztą organ w tym wypadku uczynił. Przystępując do oceny wniosku inwestora organ w pierwszej kolejności musi dokonać szczegółowej analizy zabudowy znajdującej się na działkach sąsiednich i dopiero na tej podstawie może wydać pozytywną decyzję administracyjną, o ile wniosek inwestora będzie spełniał inne wymagane przepisami prawa parametry a planowana inwestycja będzie tym parametrom odpowiadać. Planowana inwestycja musi spełniać w pierwszej kolejności warunek w zakresie kontynuacji funkcji, który należy rozumieć w ten sposób, że tylko wówczas gdy projektowana inwestycja jest sprzeczna z dotychczasową funkcją terenu i nie da się z nią w praktyce pogodzić uzasadnione jest stwierdzenie że warunek ten nie jest spełniony. Wymogi te wynikają z art. 61 ust. 1 pkt 1-5 p.z.p. Wydane decyzji jest możliwe przy łącznym spełnieniu wymienionych w tym przepisie warunków, co znaczy, że nie spełnienie któregokolwiek z nich pozbawia inwestora możliwości wydania pozytywnej decyzji, bez badania pozostałych przesłanek określonych w tym przepisie. Jak wynik z analizy teren objęty analizą jest wykorzystywany jako teren rolniczy z zabudową zagrodową, która co do zasady służy prowadzonemu gospodarstwu rolnemu. Świadczą o tym rodzaj gruntów R, klasy III i IV i rodzaj zabudowy. Zabudowa zagrodowa znajduje się na działkach o nr ew. [...] i [...]. Z art. 61 ust. 1 pkt 1 p.z.p. wynika, że jednym z warunków dla uzyskania pozytywnej decyzji jest, aby co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, była zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Organ w tym wypadku stwierdził, że inwestycja miałaby być zlokalizowana na terenie rolniczym w zasadzie niezabudowanym. Ustalił, że tylko na 2 działkach położonych w znacznej odległości, na działkach o nr ew. [...] i [...] znajdują się budynki ale o charakterze zabudowy zagrodowej a zatem nie ma możliwości określenia wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji. Sama skarżąca nie zaprzeczyła zresztą tej, ustalonej przez organ, funkcji budynków. Ustalenia organu w tym zakresie są prawidłowe i wynikają przede wszystkim ze znajdującej się w aktach mapy z zaznaczonym obszarem analizowanym. Z mapy tej wynika także, że z tej samej drogi nr [...] w ogóle nie ma zabudowań na podstawie których można by określić wymagania dotyczące nowej zabudowy (art. 61 ust. 1 pkt 1 p.z.p.). Działki [...] i [...] nie są działkami do których dostęp jest z tej samej drogi co do działki skarżącej. Do działki skarżącej dostęp jest z drogi [...] natomiast do obu wyżej wymienionych działek albo od ulicy [...] albo drogi bez oznaczenia ([...]). Inwestycja nie mieści się także w dyspozycji art. 61 ust. 1 pkt 4 p.z.p. ponieważ wniosek nie dotyczy zabudowy zagrodowej. Ostatecznie zatem uwzględnienie wniosku byłoby sprzeczne z art. 61 ust. 1 pkt 1 p.z.p. oraz § 3 ust. 1 w zw. z § 2 pkt 2 Rozporządzenia. Jak słusznie wskazał organ powstała zabudowa byłaby zabudową zupełnie nową, nie dostosowaną do istniejącej zabudowy co do funkcji jak i parametrów o charakterze urbanistycznym i architektonicznym. Brak jest powiązania pomiędzy sposobem wykorzystywania gruntów i budynków w obszarze analizowanych a proponowaną przez skarżącą inwestycją. Skarżąca chciałaby na swej działce wybudować dwa budynki letniskowe – co oznacza tyle, że jej zamiarem jest wykorzystywanie gruntów i tych budynków na cele zupełnie nie związane z produkcją rolną, ale na cele komercyjne (np. pensjonat, ew. zwykły budynek mieszkalny nazwany tylko letniskowym). Wynika to z tego, iż zamierza pobudować dwa tego rodzaju budynki a jak wynika z wniosku o wydanie decyzji o warunkach zabudowy miały to być dwa budynki o pow. 180 m2, o dwu kondygnacjach. Znaczna powierzchnia każdego z budynków świadczy o tym, że nie będą one służyły wyłącznie zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych skarżącej lub jej rodziny. Tego rodzaju cel i funkcja wynika także z tego, że skarżąca chce wybudować na działce znajdującej się po przeciwnej stronie drogi o nr ew. [...] inny budynek o takim samym charakterze. Posługując się definicją "funkcji zabudowy i zagospodarowania terenu" zawartą w § 2 pkt 2 Rozporządzenia jako "sposobu użytkowania obiektów budowlanych oraz zagospodarowania terenu zgodnego z przepisami odrębnymi", WSA uznał, że organy w sposób prawidłowy ustaliły, że na skutek tej inwestycji dojdzie do zmiany funkcji z terenu przeznaczonego do produkcji rolnej na teren rekreacyjny. Brak w terenie budynków dostępnych z tej samej drogi z której korzystałaby skarżąc uniemożliwia ustalenie niezbędnych parametrów nowej zabudowy. Nie może być tu wykorzystana działka [...] na której posadowiony jest [...] nie tylko z powodu znacznej odległości od planowanej inwestycji ale i innej funkcji (nie letniskowej) jak również z powodu tego iż działka [...] nie ma dostępu do drogi [...] stanowiącej drogę publiczną od której skomunikowana jest działka skarżącej. Nie spełnia zatem warunków o jakich mowa w art., 61 ust. 1 pkt 1 p.z.p. Odnosząc się do zarzutów skargi wskazać należy, że po pierwsze Sąd nie oceniał zgodności z prawem decyzji SKO wymienionych w skardze. Przedmiotem oceny była konkretna decyzja organu i sposób prowadzenia postępowania administracyjnego poprzedzającego wydanie decyzji. Sąd nie ma kompetencji do oceny zgodności z prawem decyzji, które zostały uchylone przez SKO a więc wyeliminowane z obrotu prawnego. Tylko na marginesie Sąd wskazał na uchybienia organu związane z zaprezentowaną przez SKO argumentacją. Po drugie, wbrew temu co wywodzi skarżąca nie ma przeszkód do tego aby SKO w podobnym składzie wydawało kolejne decyzje administracyjnej, co wynika z art. 24 k.p.a. Wyłącznie pracownika SKO, zgodnie z art. 24 § 1 pkt 5 wyłącza go od rozpoznania sprawy gdy brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji – co w niniejszej sprawie nie miało miejsca). Skarżąca nie powołuje się na inne przesłanki wyłączenia. Po trzecie, nie mogą odnieść zamierzonego skutku twierdzenia skarżącej o tym, że grunt nie jest wykorzystywany rolniczo. Jak wynika z rejestru ewidencji gruntów tereny objęte analizą są terenami rolniczymi i jako taka działka została skarżącej darowana przez jej matkę – co wynika ze skargi. Użytki na działce [...] to grunty rolne, podobnie jak na działkach przyległych nr. [...],[...],[...]. W takim stanie brak jest podstaw do stwierdzenia, że grunty te utraciły charakter rolny. Po czwarte, brak było podstaw do jeszcze większego rozszerzenia granic obszaru analizowanego, nawet po granice jeziora [...], gdyż nawet gdyby doszło do ustalenia, że na tym terenie istnieje zabudowa letniskowa a nawet sama skarżąca tak nie twierdzi, to i tak nie byłoby możliwości ustalenia parametrów nowej zabudowy, zgodnie z art. 61 ust. 1 pkt 1 p.z.p. z powodu braku sąsiedniej działki dostępnej z tej samej drogi publicznej o podobnej funkcji. Rozszerzenie granic nie miałoby wpływu na trafność rozstrzygnięcia organu. Po piąte, przedstawione przez skarżącą zdjęcia mogą co najwyżej stanowić dowód na to, że w tym terenie wybudowane są domy mieszkalne. Większość z nich – jakby to wynikało z opisu na zdjęciach jest po stronie ulicy [...]. Nie wiadomo ani kiedy zostały wybudowane, ani czy zgodnie z przepisami (czy uzyskano decyzję o warunkach zabudowy i decyzję pozwolenie na budowę), ani też czy są w niedalekiej odległości od planowanej inwestycji, tym bardziej, że ulica [...] – jak to wynika z mapy – jest ulicą długą. Zdjęcia te nie mogą zatem stanowić dowodu na to, że budynki te zostały wybudowane zgodnie z prawem a ich funkcja jest taka jak funkcja domów które planowała do pobudowania skarżąca. Niezrozumiałe są natomiast podnoszone przez skarżącą kwestie związane z usytuowaniem słupa transformatorowego dlatego Sąd do tej kwestii nie będzie się odnosić. Dlatego Sąd uznał, że przeprowadzone przez organ II instancji postępowanie spełnia wymogi art. 7 i 77 k.p.a. a decyzja ta w zakresie argumentacji odpowiada wymogom prawa. Brak jest także podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji lub stwierdzenia jej nieważności, które WSA byłby zobowiązany wziąć pod uwagę z urzędu. Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem i dlatego na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. D.U. z 2012, poz. 270) skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło