IV SA/Wa 938/13
WyrokWSA w Warszawie2013-10-16
Skład orzekający: Anna Falkiewicz-Kluj, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Krystyna Napiórkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie udzielenia zezwolenia na osiedlenie się cudzoziemcowi, który powołuje się na polskie pochodzenie, została wydana z naruszeniem przepisów procedury administracyjnej, w szczególności poprzez niedostateczne zebranie materiału dowodowego dotyczącego ustalenia tego pochodzenia?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej, rozpatrując wniosek o zezwolenie na osiedlenie się na podstawie polskiego pochodzenia, naruszyły przepisy procedury administracyjnej, w tym art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego. Brak wszechstronnego zebrania materiału dowodowego, w tym niepodjęcie czynności zmierzających do ustalenia narodowości przodków skarżącej oraz nieprawidłowa ocena przedłożonych dokumentów, mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Skarżąca H.S. złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się w Polsce z uwagi na polskie pochodzenie. Wojewoda odmówił udzielenia zezwolenia, uznając, że skarżąca nie przedstawiła dokumentów potwierdzających polskie pochodzenie przodków ani związków z polskością. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżąca wniosła skargę do WSA, kwestionując ustalenia organów i zarzucając naruszenie przepisów procedury administracyjnej.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody. Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku i zasądził od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, sędzia WSA Krystyna Napiórkowska (spr.), Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 października 2013 r. sprawy ze skargi H. S. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na osiedlenie się 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2012 r. nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz skarżącej H. S. kwotę 540 (pięćset czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
IV SA/Wa 938/13
UZASADNIENIE
Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzję z dnia [...] lutego 2013r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców po rozpatrzeniu odwołania H.S. utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2012 r. orzekającą o odmowie udzielenia cudzoziemce zezwolenia na osiedlenie się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
W uzasadnieniu decyzji organ podał, że w dniu 22 marca 2012 r. H.S. wystąpiła z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z uwagi na polskie pochodzenie. Wskazaną powyżej decyzją Wojewoda [...] orzekł o odmowie udzielenia wnioskodawczyni zezwolenia stwierdzając, iż nie przedstawiła ona dokumentów potwierdzających posiadanie polskiego pochodzenia przez jednego z rodziców, dziadków lub dwojga pradziadków, stosownie do wymogów ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji (Dz. U. z 2004r. Nr 53 poz. 532 ze zm.) w ocenie organu zainteresowana nie wykazała również swoich związków z polskością, w szczególności przez pielęgnowanie polskiej mowy, tradycji i zwyczajów.
W odwołaniu od decyzji Wojewody [...] H.S. podniosła, że jej dziadek G.R. był Polakiem, jak również Polakami byli jego rodzice, dziadkowie i pradziadkowie. Ponadto wskazała, że w dniu 28 maja 2012 r. dostarczyła do organu wyrok z dnia 8 maja 2012 r. wydany przez [...] Sąd Rejonowy w [...] ustalający, iż dziadek jej G.R. był narodowości polskiej i na podstawie tego wyroku dokonano zmiany w akcie urodzenia ojca J.R., poprawiając narodowość jego z [...] na Polaka.
Rozpoznając sprawę organ drugiej instancji wskazał, iż zgodnie z art. 52 ust. 5 ustawy z dnia 2 kwietnia 1997 r.- Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, osoba której polskie pochodzenie zostało stwierdzone zgodnie z ustawą może osiedlić się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na stałe. Organ zwrócił uwagę, że zasady i tryb udzielania takich zezwoleń reguluje ustawa z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2006r. Nr 234 poz. 1694 ze zm.). Jednakże ustawa ta nie daje szczególnych preferencji przy ubieganiu się o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się cudzoziemcom polskiego pochodzenia, ale preferencje takie wprowadza Konstytucja, która ma pierwszeństwo w stosowaniu. Zatem ustawa o cudzoziemcach jest jedynie aktem pomocniczym w ustaleniu między innymi organu odpowiedzialnego za rozpatrzenie przedmiotowej sprawy. Natomiast jedyną ustawą, która określa zasady ustalania polskiego pochodzenia jest ustawa z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji.
Dalej Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wskazał, iż w myśl art. 5 ust. 1 i 2 ustawy o repatriacji za osobę polskiego pochodzenia uznaje się osobę deklarującą osobowość polską i spełniającą łącznie następujące warunki:
1. co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej,
2. wykaże ona swój związek z polskością, w szczególności przez pielęgnowanie polskiej mowy, tradycji i zwyczajów.
Stosownie zaś do art. 6 ust. 1 i 2 cytowanej ustawy dowodami potwierdzającymi polskie pochodzenie mogą być dokumenty wydane przez polskie władze państwowe lub kościelne, a także przez władze [...], dotyczące wnioskodawcy lub jego rodziców, dziadków lub pradziadków.
Organ odwoławczy podał, iż H.S. do wniosku dołączyła między innymi:
- tłumaczenie swojego aktu urodzenia z którego wynika, że ojciec jej J.R. i matka J.R. byli narodowości [...],
- odpis skrócony aktu urodzenia dziadka G.R. wydany przez Urząd Stanu Cywilnego w B. w dniu 18 stycznia 2012 r., w którym brak jest adnotacji o narodowości i obywatelstwie,
kserokopię aktu urodzenia ojca cudzoziemki - J.R.wraz z tłumaczeniem, wydanym w dniu 15 lipca 1961 r. z danymi rodziców: ojciec- H.R., narodowość: [...], matka- M.R., [...].
W ocenie organu drugiej instancji H.S. nie wykazała, że jej przodkowie posiadali polską narodowość, pochodzenie lub obywatelstwo. Przedstawione przez wnioskodawczynię dokumenty wydane przez władze polskie nie stwierdzają polskiej narodowości oraz obywatelstwa jej dziadka- G.R..
Odnosząc się do wyroku [...] Sądu Rejonowego z dnia 8 maja 2012r. o uznaniu dziadka cudzoziemki H.R. za Polaka i na podstawie którego dokonano zmian w akcie urodzenia ojca cudzoziemki J.R. poprzez wpis narodowości polskiej, Szef Urzędu podniósł, że wyrok ten nie został oparty na dokumentach wcześniejszych, wytworzonych w czasach, gdy z okoliczności narodowości nie można jeszcze było wywodzić w Polsce określonych uprawnień konstytucyjnych. Wyrok ten nie odzwierciedla faktów z przeszłości gdyż nie został oparty na dokumentach źródłowych i rejestrach. Sąd [...] dla uznania dziadka cudzoziemki za Polaka, a w konsekwencji jego syna (ojca skarżącej) za Polaka, oparł się na skróconym akcie urodzenia dziadka wnioskodawczyni G.R. wydanego przez Urząd Stanu Cywilnego w B. na podstawie uwierzytelnionej kopii metryki urodzenia wymienionego. Jednak z pisma USC w B. z dnia 23 kwietnia 2012 r. wynika, że Urząd ten nie posiada żadnych dokumentów archiwalnych, z których by wynikało, że G.R. lub jego rodzice posiadali polskie pochodzenie.
Konstatując organ odwoławczy stwierdził, że nie jest możliwe w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy stwierdzenie, że H.S. posiada polskie pochodzenie, a tym samym brak jest podstaw do udzielenia jej wnioskowanego zezwolenia w oparciu o postanowienia art. 52 ust. 5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Dodatkowo organ podniósł, iż cudzoziemka nie wykazała swoich związków z polskością, nie posiada elementarnej wiedzy na temat polskiej historii i kultury i nie porozumiewa się w języku polskim.
W skardze na powyższą decyzję H.S. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, jak również decyzji pierwszej instancji podnosząc, iż ustalenia organów są nieprawidłowe.
Skarżąca zakwestionowała stanowisko organu drugiej instancji, że przedłożone współczesne dokumenty [...] nie mogą stanowić dowodów potwierdzających jej polskie pochodzenie. Zaznaczyła, że ustawodawca polski w art. 6 ustawy o repatriacji dopuścił możliwość wydania stosownych dokumentów przez władze obce. Zwróciła uwagę, że przepis ten nie wymaga, aby dokumenty potwierdzające polskie pochodzenie wydane przez władze [...] oparte były na wcześniejsze dokumentach polskich. Podniosła, że gdyby dokumenty polskie istniały, to nie byłoby w ogóle potrzeby ubiegać się o wydanie stosownych dokumentów przez władze obce.
Zdaniem skarżącej organ drugiej instancji dopuścił się nadużycia prawa, interpretując art. 6 w/w ustawy i odmawiając wiarygodności wyrokowi [...]Sądu Rejonowego w [...] z dnia 8 maja 2012 r. i na tej podstawie utrzymując w mocy decyzję oddalającą jej wniosek o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Ponadto podniosła, że organ jej związek z polskością ocenił tylko na podstawie jednorazowego przesłuchania, a więc sytuacji dla niej stresującej przez co niemiarodajnej. Zarzuciła, że organ na tę okoliczność nie przesłuchał żadnego świadka, którego skarżąca byłaby w stanie wskazać.
Na rozprawie w dniu 16 października 2013 r. profesjonalny pełnomocnik skarżącej dodatkowo wskazał na naruszenie przez organy obu instancji art. 77 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego zebrania materiału dowodowego, przerzucenia na skarżącą ciężaru wykazania polskiego pochodzenia w sytuacji, w sytuacji, w której była ona osobą nieporadną, a nie działała z pełnomocnikiem. Ponadto podniósł, że organ nie zbadał aktu urodzenia dziadka skarżącej, z którego wynikało, że jego rodzice to byli Polacy i nie wyprowadził z tego prawidłowych wniosków. Nie zwrócił się również do odpowiedniego urzędu, aby ustalić pochodzenie pradziadków skarżącej, jak również do kościołów, w szczególności, że w 1946 r. nie funkcjonowały jeszcze urzędy stanu cywilnego. Co do miejsc pobytu skarżącej i jej zeznań zwróciła uwagę, że dziadkowie skarżącej zostali z J. wysiedleni w ramach akcji [...] do wsi W. powiat R. i dopiero stamtąd na U. w 1947 r.
W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko i argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Sąd badając legalność zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lutego 2013r. utrzymującej w mocy decyzję Wojewody [...]z dnia [...] maja 2012 r. uznał, iż zaskarżona decyzja, jak również decyzja organu pierwszej instancji naruszają przepisy procedury administracyjnej w stopniu uzasadniającym ich uchylenie.
Zgodnie z art. 52 ust. 5 Konstytucji RP osoba, której polskie pochodzenie zostało stwierdzone zgodnie z ustawą, może osiedlić się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na stałe. Zatem, przepis ten ustanawia dla osób, których polskie pochodzenie zostało formalnie, tj. zgodnie z ustawą stwierdzone, prawo do podmiotowego osiedlenia się na terytorium Polski. Przy czym z treści tego przepisu wynika wyraźnie konieczność ustawowej regulacji mechanizmu stwierdzania polskiego pochodzenia osób ubiegających się o prawo pobytu w Polsce. Przepis ten nie zawiera żadnej regulacji co do trybu dochodzenia owego konstytucyjnie gwarantowanego prawa i nie ma żadnej ustawy, która całościowo traktowałaby materie wskazane w cytowanym przepisie konstytucyjnym lub w sposób jednoznaczny określała przesłanki, od których uzależnione jest stwierdzenie polskiego pochodzenia. Pomimo zasygnalizowania przez Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu z 27 maja 2003 r., (sygn. akt S 2/03, OTK-A 2003/5/46, Lex Nr 79786), konieczności wprowadzenia jasnego trybu pozwalającego uwzględniać pochodzenie polskie w procesie wydawania zezwoleń na pobyt w Rzeczypospolitej Polskiej, sprawa dotychczas nie została uregulowana.
Trafnie podniósł Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, że taki stan prawny powoduje, że nie ma jednoznacznej ustawowej regulacji trybu stwierdzania pochodzenia osób, do których stosuje się art. 52 ust. 5 Konstytucji RP, jak i trybu postępowania w takich sprawach, w tym przepisów określających właściwość organów administracyjnych.
W tej sytuacji Sąd uznał, iż organy obu instancji orzekające w sprawie zasadnie przyjęły, że art. 52 ust 5 Konstytucji RP należy zastosować bezpośrednio i w jego stosowaniu posiłkować się trybem wydawania zezwoleń na osiedlenie się przewidzianym w ustawie z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2011r. Nr 234, poz. 11573 ze zm.) oraz ustawą z 9 listopada 2000 r. o repatriacji (Dz. U. z 2004 r. Nr 53, poz. 532 ze zm.), która jako jedyna zawiera definicję "osoby polskiego pochodzenia", tj. określa jaką osobę uznaje się za osobę polskiego pochodzenia.
W oparciu o ustawę o repatriacji organy orzekające w niniejszej sprawie przyjęły, że za osobę polskiego pochodzenia, do której stosuje się art. 52 ust. 5 Konstytucji RP, może być uznana jedynie osoba deklarująca narodowość polską i spełniająca łącznie warunki wynikające z art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji, tj. co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej oraz wykazała swój związek z polskością. Organy przyjęły też, jak wynika z uzasadnień obydwu decyzji, że tylko dokumenty, które wyraźnie wskazują na narodowość polską, potwierdzają polskie pochodzenie.
W tym miejscu Sąd stwierdza, że postępowanie dowodowe przeprowadzone w oparciu o przepisy ustawy o repatriacji w związku z art. 52 ust. 5 Konstytucji RP w odniesieniu do wnioskodawczyni nie jest w sprawie wystarczające. Zgromadzone bowiem w toku postępowania przed organami obu instancji dowody nie pozwalają na jednoznaczne wykluczenie polskiego pochodzenia H.S. określonego według kryteriów zawartych w art. 5 ustawy o repatriacji, jak również na ich podstawie nie można stwierdzić, że wnioskodawczyni posiada polskie pochodzenie. Stan taki oznacza, że sprawa wymagała dokładniejszego wyjaśnienia, a wnioski organów rozstrzygających sprawę były przedwczesne.
Z analizy akt administracyjnych sprawy wynika, że organy nie podjęły jakichkolwiek czynności zmierzających do ustalenia narodowości dziadka cudzoziemki - G.R., jak również pradziadka T.R.
Organy na podstawie odpis skróconego aktu urodzenia dziadka skarżącej G.R. wydanego przez Urząd Stanu Cywilnego w B.w dniu 18 stycznia 2012 r., w którym brak jest adnotacji o narodowości i obywatelstwie i kserokopii aktu urodzenia ojca jej - J.R. wraz z tłumaczeniem, wydanym w dniu 15 lipca 1961 r., w którym podano [...] narodowość jego rodziców, przyjęły brak polskiego pochodzenia wnioskodawczyni. W tym miejscu zauważyć należy, że akt urodzenia ojca wnioskodawczyni sporządzony został przez Kierownika Biura Urzędu Rejestracji Aktów Stanu Cywilnego w mieście B. w [...] i stwierdza on, że J.R. urodził się w dniu [...] stycznia 1946 r. we wsi J., rejon [...], obwód – [...]. Zatem nie jest to dokument źródłowy, sporządzony wkrótce po zaistnieniu zdarzenia podlegającego rejestracji, jakim jest urodzenie się dziecka. Został on sporządzony wiele lat po urodzeniu się osoby, której dotyczy. Biorąc zatem pod uwagę miejsce i datę jego sporządzenia, jak również brak wskazania narodowości i obywatelstwa w akcie urodzenia ojca J.R.- G.R., słusznie podniósł pełnomocnik skarżącej na rozprawie w dniu 16 października, że organy dopuściły się naruszenia art. 77 § 1 k.p.a.
Nadto zauważyć należy, iż wymieniony akt urodzenia dziadka skarżącej został sporządzony na podstawie ksiąg metrykalnych i Wojewoda [...]zwrócił się do Urzędu Stanu Cywilnego w B. o przesłanie uwierzytelnionych kopii tych ksiąg ( pismo z dnia 20 kwietnia 2012r.). Znajdująca się w aktach sprawy kserokopia tego dokumentu jest jednak nieczytelna ze względu na jakość techniczną jej sporządzenia. Organy nie podjęły żadnych działań w celu uzyskania poprawnego dokumentu, jak również nie poczyniły ustaleń w zakresie jego pochodzenia, a nie wykluczone, że pozwoliłoby to do uzyskania również innych aktów, potwierdzających zdarzenia cywilne podlegające rejestracji, a dotyczące wstępnych skarżącej.
Słusznie zwrócił uwagę pełnomocnik skarżącej, że urzędy stanu cywilnego zaczęły praktycznie funkcjonować na niektórych terenach z opóźnieniem. Przepisy dekretu z dnia 25 września 1945 r.- Prawo o aktach stanu cywilnego ( Dz. U. z 1945r. Nr 48, poz. 272) zaczęły obowiązywać z dniem 1 stycznia 1946 r. i rzeczą oczywistą jest, że w warunkach zniszczeń powojennych przez pewien okres, na niektórych terenach Polski rejestracja stanu cywilnego odbywała się na dotychczasowych zasadach wyznaniowego podziału zakresu właściwości urzędników stanu cywilnego (prowadzących metryki), jak również prowadzona była przez osoby duchowne poprzez dokonywanie wpisów w księgach stanu cywilnego (metrykalnych).
Trafnie podniósł pełnomocnik skarżącej, iż organy w celu dokładnego wyjaśnienia pochodzenia polskiego skarżącej powinny ustalić, czy nie istnieją zapisy w księgach parafialnych kościołów wyznań praktykowanych na tym terenie (B.) dotyczące jej ojca (J.R.), dziadka (G.R.) i pradziadka (T.R.).
Powyższe uchybienia stanowią o naruszeniu przepisów postępowania, tj. art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., dotyczących niedostatecznego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a to niewątpliwie mogło mieć istotny wpływ na jej wynik.
Ponownie rozpatrując sprawę organ, uwzględniając uwagi Sądu powyżej poczynione, powinien dokonać wszechstronnej oceny materiału dowodowego - w sposób wyczerpujący zgromadzonego - kierując się obowiązującym stanem prawnym. Postępowanie to powinno zmierzać do ustalenia, czy skarżąca potwierdziła swoje polskie pochodzenie na potrzeby art. 52 ust. 5 Konstytucji RP i czy wobec tego przysługuje jej prawo wynikające z tego przepisu.
Z wymienionych powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 152 p.p.s.a. orzekł jak w punkcie 1 i 2 sentencji.
O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło