IV SA/Wa 942/14

WyrokWSA w Warszawie2014-08-26

Skład orzekający: Anna Szymańska, Łukasz Krzycki, Marta Laskowska-Pietrzak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może dokonać zameldowania osoby na pobyt stały w lokalu, mimo braku tytułu prawnego tej osoby do lokalu, jeśli faktycznie w nim zamieszkuje, a właściciel nie podjął w odpowiednim czasie działań prawnych w celu usunięcia tej osoby?
Ratio decidendi
Zameldowanie osoby na pobyt stały jest czynnością materialno-techniczną rejestracji danych, która w przypadku wątpliwości rozstrzygana jest w drodze decyzji administracyjnej. Kluczowe dla zameldowania jest faktyczne zamieszkiwanie w lokalu, a nie posiadanie tytułu prawnego do niego. Brak tytułu prawnego nie stanowi przeszkody do zameldowania, jeśli osoba faktycznie przebywa w lokalu, a właściciel przez dłuższy czas nie podejmował działań prawnych w celu usunięcia tej osoby, mimo wiedzy o jej pobycie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. T. (następcy prawnego J. Z.) na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję o zameldowaniu J. B. na pobyt stały w lokalu należącym do J. Z. Skarżąca zarzucała naruszenie przepisów ustawy o ewidencji ludności i K.p.a., wskazując na brak legalnego charakteru pobytu J. B. oraz niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego. J. B. twierdził, że mieszka w lokalu od kilku lat, mimo braku tytułu prawnego, a właściciel wiedział o jego pobycie i nie podejmował działań.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Anna Szymańska, Sędziowie sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 sierpnia 2014 r. sprawy ze skargi A. T. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie zameldowania na pobyt stały - oddala skargę - Zaskarżoną decyzją Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję Prezydenta W. z [...] stycznia 2014 r. o zameldowaniu J. B. na pobyt stały w lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano, że: - 23 października 2014 r. (powinno być 2013 r.) wszczęto na wniosek J. B. postępowanie w przedmiocie zameldowania go w przedmiotowym lokalu; we wniosku J. B. podniósł, że zamieszkuje w tym lokalu od czterech lat, nie posiadając do niego tytułu prawnego; - tytuł prawny do przedmiotowego lokalu posiada J. Z.; - 20 listopada 2013 r. przeprowadzono oględziny lokalu i ustalono, że jest umeblowany i wyposażony w sprzęt gospodarstwa domowego oraz znajdują się w nim rzeczy osobiste, które wnioskodawca określił jako własne; - organ pierwszej instancji orzekł o zameldowaniu wnioskodawcy, a J. Z. wniósł odwołanie od tej decyzji podkreślając, że nie wyraża zgody na zameldowanie wnioskodawcy, który mieszka w innym lokalu, a wniosek zmierza do uzyskania tytułu prawnego do przedmiotowego lokalu; - wezwani przez organ odwoławczy świadkowie nie stawili się w celu złożenia zeznań w przedmiocie zamieszkiwania wnioskodawcy w lokalu, stąd zwrócono się do Policji o przeprowadzenie kontroli, czy wnioskodawca zamieszkuje w przedmiotowym lokalu i o rozpytanie osób zamieszkujących w jego pobliżu, czy widują go, a jeśli tak - z jaką częstotliwością; pismem z 18 lutego 2014 r. Naczelnik Wydziału Prewencji Komisariatu Policji [...] odpowiedział, że dokonano kontroli w lokalu, zastając wnioskodawcę, a ponadto rozpytano sąsiadów, którzy potwierdzili, iż wnioskodawca zamieszkuje na stałe w tym lokalu; - poczynione ustalenia wskazują, że wnioskodawca posiada klucze do lokalu nr [...] przy ul. [...] w W., ma do niego swobodny dostęp i w nim zamieszkuje; do zameldowania faktycznie mieszkającej w lokalu osoby nie ma znaczenia, że nie przysługuje jej do niego tytuł prawny; J. Z. nie przedstawił prawomocnego orzeczenia sądu cywilnego o eksmisji wnioskodawcy, a brak zgody właściciela lokalu na zamieszkiwanie w nim wnioskodawcy uzewnętrznił się dopiero po złożeniu przez niego wniosku o zameldowanie, co przemawia za tym, że J. Z. nie sprzeciwiał się przebywaniu wnioskodawcy w lokalu, lecz jego w nim zameldowaniu. Skargę na decyzję organu odwoławczego wniósł J. Z. zarzucając naruszenie: 1. art. 47 ust. 2 i art. 10 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. nr 139, poz. 993 ze zm.), zwanej dalej "ustawą" i wskazując, że warunkiem zameldowania na pobyt stały jest legalny charakter pobytu w lokalu, czego w sprawie zabrakło; 2. art. 7 i art. 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), zwanej dalej "K.p.a.", poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego i nieuwzględnienie słusznego interesu skarżącego oraz niezawiadomienie go przez organ odwoławczy o możliwości, terminie i miejscu zapoznania się z materiałem dowodowym przed wydaniem decyzji w sytuacji, gdy postępowanie dowodowe było uzupełniane w postaci ustaleń Policji. W uzasadnieniu skargi wskazano, że: 1. skarżący jest właścicielem lokalu, a wnioskodawcy nie przysługuje do niego żaden tytuł prawny; 2. skarżący nie zgodził się z twierdzeniem organu, że nie brał udziału w postępowaniu pomimo skutecznie odbieranej korespondencji, w tym: a) 20 listopada 2013 r., gdy dokonywano oględzin lokalu, nikt z pracowników dokonujących tej czynności nie próbował skontaktować się ze skarżącym, mimo tego, że skarżący w tym dniu celowo był w domu, b) z pisma 18 lutego 2014 r. Naczelnika Wydziału Prewencji Komisariatu Policji [...] nie wynika, aby policjanci rozmawiali ze skarżącym, będącym właścicielem również innych lokali w tym samym budynku i pełniącym funkcję administratora budynku do czasu powołania wspólnoty mieszkaniowej, na okoliczność zamieszkiwania wnioskodawcy w przedmiotowym lokalu; 3. wnioskodawca nie mieszka w przedmiotowym lokalu, nie uiszcza za niego żadnych opłat, nie korzysta z miejsca postojowego w garażu; 4. nie jest uzasadnione stwierdzenie organu, że brak zgody skarżącego na pobyt wnioskodawcy w jego lokalu uzewnętrznił się dopiero po złożeniu przez J. B. wniosku o zameldowanie; wnioskodawca wszedł w posiadanie lokalu nielegalnie, poza wiedzą i zgodą właściciela lokalu; wnioskodawca był kierownikiem budowy budynku, w którym znajduje się przedmiotowy lokal i stąd bezprawnie wszedł w posiadanie kluczy do tego lokalu; nie może to oznaczać, że przebywa w lokalu legalnie; wykończenie przedmiotowego lokalu ze stanu deweloperskiego do obecnego (m. in. położenie podłóg, terakoty, glazury, wyposażenie łazienki, pomalowanie ścian wraz z częściowym wyposażeniem) zostało dokonane ze środków skarżącego, co może być udowodnione dowodami zakupu. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji. Skarżący J. Z. zmarł 14 maja 2014 r. (poświadczony za zgodność z oryginałem odpis skrócony aktu zgonu, k. 27), a spadek w całości po nim nabyła A. T. (poświadczony za zgodność z oryginałem odpis aktu poświadczenia dziedziczenia, k. 28). Na rozprawie pełnomocnik skarżącej popierając skargę oświadczył, że pozwolenie na użytkowanie budynku zostało wydane pod koniec 2011 r. oraz że następca prawny J. Z. wystąpił z roszczeniem windykacyjnym o zwrot nieruchomości (sygn. akt [...] w Sądzie Rejonowym [...]). Z kolei uczestnik postępowania J. B. wnosząc o oddalenie skargi stwierdził na rozprawie, że przynajmniej od dwóch lat mieszka w tym lokalu wraz z żoną i dziećmi, a J. Z. przekazał mu go (bez stosownych dokumentów), ponieważ był kierownikiem budowy budynku i nie dostawał w pełnej wysokości wynagrodzenia za pracę. Oświadczył ponadto, że część pieniędzy na wykończenie lokalu pochodziła od uczestnika postępowania - posiada faktury zakupu materiałów. Uczestnik postępowania złożył do akt kserokopię pisma skierowanego do niego przez pełnomocnika skarżącej z 20 czerwca 2014 r., a pełnomocnik skarżącej potwierdził skierowanie do uczestnika postępowania takiego pisma. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga podlega oddaleniu, ponieważ zaskarżona decyzja nie jest obarczona wadą powodującą konieczność wyeliminowania jej z obiegu prawnego. Zgodnie z art. 47 ust. 1 ustawy organ gminy prowadzący ewidencję ludności jest obowiązany na podstawie zgłoszenia dokonać zameldowania przez zarejestrowanie danych dotyczących osoby i miejsca jej pobytu, jak również innych zdarzeń objętych obowiązkiem meldunkowym. Natomiast stosownie do art. 47 ust. 2 ustawy jeżeli zgłoszone dane budzą wątpliwości, o dokonaniu zameldowania rozstrzyga właściwy organ gminy. Powyższa regulacja ustanawia więc zasadę, że zameldowanie jest dokonywane w drodze czynności materialno - technicznej, polegającej na rejestracji danej osoby pod wskazanym adresem. Natomiast w przypadku powzięcia przez organ jakichkolwiek wątpliwości w zakresie danych objętych zgłoszeniem winien on rozstrzygnąć kwestię zameldowania w drodze decyzji administracyjnej poprzedzonej przeprowadzeniem stosownego postępowania wyjaśniającego (por. uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 31 października 1991 r., sygn. akt III AZP 6/91, OSNC 1992/4/51). Należy przy tym zwrócić uwagę na odmienną strukturę postępowań określonych w art. 47 ust. 1 oraz art. 47 ust. 2 ustawy. Przedmiotem obu tych postępowań jest zameldowanie wnioskodawcy. Jednakże o ile w strukturze prostego postępowania rejestracyjnego właściwy organ, niczego nie rozstrzygając, ogranicza się do sprawdzenia, czy formularz zgłoszenia jest dobrze wypełniony pod względem wymagań formalnych, o tyle inne zadanie ma organ decydujący w sprawie zameldowania w postępowaniu administracyjnym. Istotą tego postępowania jest rozstrzyganie według reguł ogólnego postępowania administracyjnego o tym, czy zachodzą materialnoprawne przesłanki zameldowania, a nie badanie, czy zgłoszenie odpowiadało wymaganiom formalnym (por. wyrok Sądu Najwyższego z 20 września 2002 r., sygn. akt III RN 139/01, OSNP 2003/15/347). W niniejszej sprawie organy meldunkowe prowadziły postępowanie w trybie art. 47 ust. 2 ustawy. Zgodnie z art. 10 ust. 1 ustawy osoba przebywająca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązana zameldować się w miejscu pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące najpóźniej w 30. dniu, licząc od dnia przybycia do tego miejsca. W sprawie było sporne, czy uczestnik postępowania mieszka w przedmiotowym lokalu. W ocenie Sądu prawidłowe są ustalenia organów, że tak jest w istocie. Jednoznacznie wskazuje na to protokół z oględzin lokalu. Ponadto, przedstawiona na rozprawie przez uczestnika postępowania kopia pisma z 20 czerwca 2014 r. skierowanego do niego przez pełnomocnika skarżącej, zawierającego wezwanie do zapłaty na rzecz skarżącej wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z przedmiotowego lokalu od 1 kwietnia 2010 r. uprawdopodabnia, że co najmniej od tego czasu skarżący korzysta z tego lokalu. Data ta koresponduje w przybliżeniu z okresem zamieszkiwania w lokalu podawanym przez uczestnika postępowania (we wniosku złożonym 23 października 2013 r. - od czterech lat, tj. od października 2009 r., na rozprawie 26 sierpnia 2014 r. od dwóch lat, tj. od sierpnia 2012 r.) wskazując, że zamieszkiwanie tej osoby ma charakter trwały (co najmniej dwa lata). Następnie, sam skarżący w skardze oświadczył, że był administratorem budynku, w którym znajduje się przedmiotowy lokal, stąd nie było możliwe, aby nie zauważył przebywania uczestnika postępowania w tym lokalu, a więc nie można uznać, aby długotrwałe zamieszkiwanie miało miejsce wbrew woli właściciela (nie podejmował on długi czas żadnych działań). Odnosząc się do zarzutów skargi należy wskazać, co następuje. Dla rozstrzygnięcia sprawy nie ma znaczenia okoliczność, że skarżący jest właścicielem lokalu, a wnioskodawcy nie przysługuje do niego żaden tytuł prawny. Istotne z punktu widzenia obowiązujących przepisów jest jedynie to, czy uczestnik postępowania rzeczywiście zamieszkuje w przedmiotowym lokalu. Zameldowanie w lokalu na pobyt stały nie rodzi po stronie zameldowanego żadnych praw do lokalu (art. 10 ust. 2 ustawy). Niezasadny jest zarzut wadliwego zawiadomienia o oględzinach lokalu. Jak wynika z akt administracyjnych zostało ono doręczone skarżącemu 12 listopada 2013 r., czyli na osiem dni przed dniem dokonania czynności (20 listopada 2013 r.). Spełnia to określony w art. 79 § 1 K.p.a. warunek odnośnie ilości dni (co najmniej siedem) między doręczeniem zawiadomienia o czynności a czynnością. W zawiadomieniu jest informacja, że oględziny zostaną przeprowadzone w godzinach 11:00-13:00, stąd należy przyjąć, że nie miał on przeszkód w uczestniczeniu w oględzinach lokalu. Nie można więc uznać zarzutu skarżącego za zasadny, że pracownicy organu dokonujący oględzin nie udali się do jego mieszkania w celu zawiadomienia go o przystąpieniu do dokonywania oględzin przedmiotowego lokalu. Skarżący nie wskazał również, co nowego chciałby wnieść do materiału dowodowego w przypadku wzięcia udziału w oględzinach. Na wynik sprawy nie ma wpływu okoliczność, że skarżący nie został przez organ odwoławczy zawiadomiony o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Zarzut tego typu może odnieść skutek jedynie wtedy, gdy niezawiadomiona o czynności strona postępowania w skardze lub w toku postępowania sądowoadministracyjnego wskaże nie tylko na okoliczność niezawiadomienia jej o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, lecz również wskaże konkretne czynności procesowe, których dokonałaby, gdyby została o tym zawiadomiona, a które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego sygn. akt II OSK 1320/08). Organ odwoławczy w postępowaniu odwoławczym zwrócił się jedynie do Policji o przeprowadzenie kontroli, czy uczestnik postępowania zamieszkuje w przedmiotowym lokalu i o rozpytanie osób zamieszkujących w jego pobliżu, czy widują go, a jeśli tak - z jaką częstotliwością, na co pismem z 18 lutego 2014 r. Naczelnik Wydziału Prewencji Komisariatu Policji [...] odpowiedział, że dokonano kontroli w lokalu, zastając wnioskodawcę, a ponadto rozpytano sąsiadów, którzy potwierdzili, iż wnioskodawca zamieszkuje na stałe w tym lokalu. Skarżący w skardze zarzucił, że Policja nie zapytała go, czy jego zdaniem uczestnik postępowania zamieszkuje w przedmiotowym lokalu. Nie wskazał jednak na żadną czynność procesową, której dokonałby, gdyby był zawiadomiony zgodnie z art. 10 § 1 K.p.a. Nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia okoliczności: - uiszczanie stosownych opłat związanych z pobytem w lokalu ani korzystanie z miejsca postojowego w garażu, - kto i w jakim zakresie sfinansował wykończenie lokalu, - wystąpienie przez skarżącego z pozwem o wydanie lokalu, zgodnie z oświadczeniem pełnomocnika skarżącej zarejestrowanym za sygn. akt [...] w Sądzie Rejonowym [...]; przeciwnie, okoliczność ta zdaje się wskazywać, że pozwany rzeczywiście przebywa w lokalu, skoro powód domaga się jego wydania, - kiedy ujawnił się brak zgody skarżącego na pobyt wnioskodawcy w jego lokalu - przed czy po złożeniu przez J. B. wniosku o zameldowanie; istotne jest natomiast to, że przez dłuższy czas wiedząc o przebywaniu uczestnika postępowania w lokalu, skarżący nie przeciwdziałał temu w drodze przysługujących mu zgodnie z prawem środków prawnych. Wobec tego nie można uznać, aby organ naruszył przepisy prawa materialnego, a przepisy postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. W związku z powyższym Sąd orzekł na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło