IV SA/Wa 949/15

WyrokWSA w Warszawie2015-12-10

Skład orzekający: Anna Sękowska, Renata Nawrot, Iwona Owsińska-Gwiazda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego o uchyleniu decyzji organu I instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia w sprawie odmowy ustalenia warunków zabudowy była zgodna z prawem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja kasacyjna SKO była prawidłowa, ponieważ organ odwoławczy prawidłowo stwierdził naruszenia przepisów postępowania mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy oraz wskazał uchybienia, które organ I instancji powinien wyeliminować. Wniosek inwestora nie spełniał wymogów formalnych określonych w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a organ I instancji nie dochował wymogów proceduralnych, co uzasadniało uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Stan faktyczny
Skarżący G. B. złożył wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla budowy bezdotykowej myjni samochodowej wraz z przebudową zjazdów z drogi wojewódzkiej na zjazdy publiczne na działkach w gminie S. Wójt Gminy S. odmówił ustalenia warunków zabudowy, wskazując na niewystarczające uzbrojenie terenu i inne przesłanki. SKO uchyliło decyzję Wójta i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia z powodu braków formalnych i proceduralnych. Skarżący zaskarżył decyzję SKO do WSA, zarzucając błędy prawne i proceduralne.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Sękowska, Sędziowie sędzia WSA Renata Nawrot, sędzia WSA Iwona Owsińska-Gwiazda (spr.), Protokolant st. sekr. sąd. Piotr Iwaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi G. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy oddalono skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z [...] stycznia 2015 r. znak [...], po rozpoznaniu odwołania G. B. (dalej: "skarżący") od decyzji Wójta Gminy S. z [...] listopada 2014 r., nr [...], w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie bezdotykowej myjni samochodowej wraz z przebudową i zmianą sposobu użytkowania istniejących zjazdów indywidualnych z drogi wojewódzkiej Nr [...] na zjazdy publiczne, przewidzianego do realizacji na działkach oznaczonych ewidencyjnie nr gruntów [...], [...], [...], [...] w miejscowości S. przy ul. P., gmina S., powiat [...], województwo [...] – uchyliło w całości zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Podstawą wydania decyzji były następujące ustalenia. Decyzją Nr [...] z dnia [...] listopada 2014 r. Wójt Gminy S., odmówił ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie bezdotykowej myjni samochodowej wraz z przebudową i zmianą sposobu użytkowania istniejących zjazdów indywidualnych z drogi wojewódzkiej Nr [...] na zjazdy publiczne, przewidzianego do realizacji na działkach oznaczonych ewidencyjnie nr gruntów [...],[...],[...],[...] w miejscowości S. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że inwestycja nie spełnia wszystkich wymogów, wynikających z art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tj. Dz. U. Z 2012 r., poz. 647 ze zm.; dalej: "ustawa"), a konkretnie warunku z pkt 3, tj. uzbrojenie terenu inwestycyjnego jest niewystarczające. Organ wymienił poszczególne media i sposoby na ich zapewnienie, jednocześnie wskazując, iż teren inwestycji posiada już przyłączenie do wodociągu zbiorowego i miejskiej kanalizacji sanitarnej, a więc wydawanie nowych warunków dla nieruchomości byłoby bezprzedmiotowe. Ponadto inwestycja miałaby być położona przy bardzo ruchliwej drodze wojewódzkiej nr [...], a naprzeciw znajduje się zatoka autobusowa oraz skrzyżowanie. Okoliczni mieszkańcy wyrazili sprzeciw wobec tego przedsięwzięcia, a Wójt ze względów bezpieczeństwa oraz spokoju publicznego nie widzi potrzeby wydawania nowych warunków przyłącza wodnokanalizacyjnego dla nieruchomości inwestorskiej. Zaopatrzenie w wodę i odbiór ścieków jest niewystarczające dla planowanego zamierzenia budowlanego. Wójt wskazał, że po uwzględnieniu uwag, opinii oraz analizie stanu faktycznego i prawnego ustalił, że wniosek nie spełnia wymogów do wydania decyzji o warunkach zabudowy. Strona odwołała się od ww. decyzji wnosząc o jej uchylenie i orzeczenie co do istoty sprawy. W uzasadnieniu odwołania, pełnomocnik skarżącego wskazał na następujące naruszenia których dopuścił się organ I instancji wydając zaskarżoną decyzję: - wydana aktualnie decyzja jest już trzecią w spornej sprawie, a większość jej treści stanowi opis stanu faktycznego sprawy, - wskazane przez organ przyczyny odmowy ustalenia warunków dla inwestycji są lakoniczne, ogóle i powielone w stosunku do poprzednich rozstrzygnięć, - rzekomy brak uzbrojenia terenu inwestycyjnego został wywiedziony z treści pism samego Wójta które zostały sporządzone w toku sprawy. Skarżący opisał bezskuteczne próby uzyskania warunków przyłącza wodno - kanalizacyjnego do nieruchomości inwestorskich od kwietnia 2013 r. jednocześnie wskazał, że organ w dwóch poprzednich decyzjach nie wskazywał jako podstawy odmowy kwestii zaopatrzenia w wodę i odbioru ścieków, a dopiero w aktualnej decyzji powołał się na tę okoliczność. Organ nie wykazał jednocześnie, aby istniejąca sieć wodociągowa lub kanalizacyjna była niewystarczająca dla planowanego przedsięwzięcia, a tylko taka okoliczność byłaby podstawą do wydania decyzji odmownej. Organ I instancji w sposób przewlekły i nieuprawniony występował do szeregu wskazanych organów i instytucji z pytaniami o przeciwwskazania co do inwestycji, a uzyskane opinie i stanowiska nie uzasadniają wydania odmowy ustalenia warunków zabudowy. Organ I instancji zignorował wskazania zawarte w rozstrzygnięciach organu II instancji i dopuścił się naruszenia przepisów dotyczących terminów załatwiania sprawy. Jednocześnie pełnomocnik skarżącego zwrócił się z wnioskiem o wydanie rozstrzygnięcia, co do istoty sprawy, gdyż organ I instancji ignoruje zalecenia organu odwoławczego, a Kolegium dysponuje kompletem akt sprawy. Ponadto, jak wynika z dwóch różnych załączonych do odwołania decyzji, organ raz wydał decyzję pozytywną, a raz odmowną dla zbliżonych zakresem inwestycji (w sytuacji takiego samego zaopatrzenia w wodę i odprowadzenia ścieków ) - mimo, że analizy zostały sporządzone przez tego samego urbanistę, to stosuje on różne kryteria dla oceny inwestycji i bezzasadnie powołuje się na korespondencję Wójta, co stanowi dowód rażącego naruszenia prawa. Decyzją z dnia [...] stycznia 2015 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło przedmiotową decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu decyzji Kolegium wskazało na braki i nieprawidłowości w przeprowadzonym przez organ I instancji postępowaniu dowodowym. Organ zwrócił uwagę, iż wniosek inwestora zawiera istotne braki, a tym samym nie spełnia wymogów wynikających z art. 52 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Brak jest bowiem w części graficznej: określenia granic obszaru oddziaływania inwestycji przedstawionych na kopii mapy zasadniczej lub, w przypadku jej braku, na kopii mapy katastralnej, przyjętych do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w skali 1:500 lub 1:1000, gdyż mapy załączone do wniosku nie spełniają tych wymogów; ponadto brak jest określenia planowanego sposobu zagospodarowania terenu oraz charakterystyki zabudowy i zagospodarowania terenu, w tym przeznaczenia i gabarytów projektowanych obiektów budowlanych, przedstawionych w formie graficznej, gdyż wniosek nie zawiera jakiegokolwiek rzutu, rysunku, czy szkicu, stanowiącego graficzne przedstawienie inwestycji. Natomiast w części tekstowej wniosku wyjaśnienia wymaga kwestia rozbiórki istniejącego budynku mieszkalnego i gospodarczego na działkach [...] i [...], co nie jest objęte wnioskiem, kwestia wyznaczenia granic obszaru analizowanego jako 7-krotności działki objętej wnioskiem, a także kwestia budowy, czy przebudowy zjazdów. Kolegium zwróciło nadto uwagę na braki w zakresie dokumentacji pozwalającej ustalić właściwy krąg stron postępowania w przedmiotowej sprawie, a także nieprawidłowości w zakresie zawieszenia postępowania w sprawie i braku orzeczenia o jego podjęciu. Organ odwoławczy zakwestionował prawidłowość przeprowadzonej w sprawie analizy urbanistyczno-architektonicznej zarówno co do części graficznej jak i tekstowej. W szczególności dotyczy to uporczywego powtarzania przez organ I instancji argumentacji o niewystarczającym uzbrojeniu terenu tj. braku nowego przyłącza na wodę i odbiór ścieków, podczas gdy inwestor przedłożył umowy z gestorami sieci i określił zapotrzebowanie na media. W ocenie Kolegium organ I instancji traktuje rozstrzygnięcie jako uznaniowe i dla uzasadnienia odmowy powołuję się na takie okoliczności jak bezpieczeństwo mieszkańców, sprzeciw społeczny i spokój publiczny, które z punktu widzenia ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym mają charakter pozaprawny. W ocenie SKO decyzja pierwszoinstancyjna nie spełnia wymogów, o których mowa w art. 107 § 3 K.p.a. Ponadto w decyzji brak wskazania stron postępowania, bowiem powołanie się na wykaz stron z akt sprawy nie spełnia wymogów ustawowych i może stanowić podstawę wniosku o wznowienie postępowania. Organ I instancji nie dochował nadto wymogów wynikających z art. 10 § 1 K.p.a., bowiem w aktach sprawy nie zostało udokumentowane, że strony zostały powiadomione o zgromadzeniu materiału dowodowego i możliwości zgłoszenia uwag i wniosków. Stanowi to kwalifikowaną wadę postępowania. Skargę na powyższą decyzję złożył skarżący, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 138 § 1 pkt 2 oraz art. 136 K.p.a. w zw. z art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez nie orzeczenie co do istoty sprawy w przedmiocie wydania decyzji o warunkach zabudowy; art. 52 ust. 2 pkt 1, art. 52 ust. 2 lit. b ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez niewłaściwe zastosowanie tych uregulowań do inwestycji skarżącego, gdyż dotyczą one ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, podczas gdy inwestycja skarżącego taką inwestycją nie jest i w związku z tym powołane unormowania nie mają do niej zastosowania; a także naruszenie art. 20 ust. 1 ustawy o samorządowych kolegiach odwoławczych poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy doszło do istotnych uchybień w pracy jednostki samorządu terytorialnego, co skutkować powinno wydaniem postanowienia sygnalizacyjnego.  W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 p.p.s.a., sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Zgodnie z art. 134 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1) lit. a-c, p.p.s.a.) lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Kontrolą sądowoadministracyjną w niniejszej sprawie została objęta decyzja wydana przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] z dnia [...] stycznia 2015r. W ocenie Sądu, decyzja ta jest zgodna z prawem W niniejszej sprawie podstawowe znaczenie miała ocena legalności zastosowania przez SKO w [...] instytucji procesowej określonej w art. 138 § 2 k.p.a. i wydanie rozstrzygnięcia kasatoryjnego. W ocenie Sądu, przepis ten został zastosowany w sposób prawidłowy. Zgodnie z brzmieniem art. 138 § 2 k.p.a. organ może wydać decyzję kasacyjną, gdy decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Nowe brzmienie art. 138 § 2 k.p.a. zostało wprowadzone nowelizacją, która weszła w życie w 11 kwietnia 2011 r. Przede wszystkim jej celem było ograniczenie zbyt częstego korzystania z decyzji kasacyjnych przez organy odwoławcze i zwiększenie skrępowania organu odwoławczego przy podejmowaniu decyzji kasacyjnej (stanowiącej wyjątek od zasady merytorycznego załatwienia sprawy przez organ odwoławczy). Należy podkreślić, że dotychczasowa redakcja przepisu okazała się zbyt szeroka co prowadziło do nazbyt częstego jego wykorzystywania w praktyce, a nowelizacja dodatkowo zawęziła możliwość podjęcia decyzji kasacyjnej, ograniczając ją przede wszystkim do sytuacji, w której rozpatrzenie i rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy byłoby nie do pogodzenia z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Ponadto w obecnym brzmieniu tego przepisu nastąpiło większe skrępowanie organu pierwszej instancji decyzją organu odwoławczego, a w szczególności wskazówkami zawartymi w uzasadnieniu tej decyzji, w celu wyeliminowania sytuacji, w których organ pierwszej instancji, przy niezmienionym stanie faktycznym i prawnym, wydaje taką samą decyzję, pomimo że wcześniejsza decyzja została uchylona jako wadliwa. W obecnym stanie prawnym art. 138 § 2 k.p.a. wyodrębnia dwie przesłanki wydania przez organ odwoławczy decyzji, w której uchyla zaskarżoną decyzję w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, tj. a) jednoznaczne stwierdzenie przez organ odwoławczy, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, b) uznanie przez organ odwoławczy, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w całości będzie niezbędne w sytuacji gdyby wydanie decyzji merytorycznej naruszyło zasadę dwuinstancyjności np. ze względu na konieczność zastosowania innego trybu postępowania, innej podstawy prawnej, wyznaczenia innego kręgu stron postępowania. Istotna w tym kontekście jest także ocena, czy możliwe jest ewentualne zastosowanie art. 136 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Podkreślenia bowiem wymaga, że również braki dowodowe nie mogą co do zasady stanowić podstawy do zastosowania wspomnianego rozstrzygnięcia z art. 138 § 2, gdyż teoretycznie organ odwoławczy może wykorzystać możliwości przewidziane w art. 136 k.p.a. Jeżeli jednak prowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego w oparciu o art. 136 k.p.a. okaże się niewystarczające jedynym prawidłowym rozstrzygnięciem pozostaje decyzja uchylająca zaskarżone decyzję oraz przekazująca sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. W niniejszej sprawie zaistniały podstawy do zastosowania rozstrzygnięcia kasatoryjnego, o którym mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w aspekcie art. 134 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd doszedł do przekonania, że decyzja kasacyjna organu odwoławczego w sposób zasadny uchyliła decyzję organu pierwszej instancji i w sposób należyty uzasadniła oraz wskazała jakie uchybienia należy wyeliminować. W tym zakresie Sąd w pełni podziela argumenty zawarte w uzasadnieniu decyzji kasacyjnej. Zdaniem Sądu znajdujący się w aktach sprawy wniosek inwestorski z dnia 19 lipca 2014 r. nie spełnia wymogów ustawowych określonych art. 52 ustawy. Brak jest określenia granic obszaru oddziaływania inwestycji, przedstawionych na kopii mapy zasadniczej lub, w przypadku jej braku, na kopii mapy katastralnej, przyjętych do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, wykonanych w skali 1:500 lub 1:1000. Na mapach nie naniesiono obszaru oddziaływania inwestycji, a jedynie strefę analizy urbanistycznej do warunków zabudowy, a więc obszar, którego nie przewidują przepisy prawa, jeśli chodzi o wniosek. We wniosku brak jest określenia planowanego sposobu zagospodarowania terenu oraz charakterystyki zabudowy i zagospodarowania terenu, w tym przeznaczenia i gabarytów projektowanych obiektów budowlanych przedstawione w formie graficznej. Sąd nie podziela stanowiska Strony skarżącej, jakoby przedłożone z wnioskiem inwestora mapy (dotyczące granic inwestycji oraz terenu jej oddziaływania) spełniały wymagania wskazane w art. 53 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 64 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Z treści tej regulacji wynika, że mapy te musza pochodzić z zasobów geodezyjnych (katastralna lub zasadnicza), co powinno wynikać z ich treści oraz że powinny mieć one konkretną skalę (jedna z dwu alternatywnych). Wskazane w ustawie konkretne wymaganie w ramach postępowania zwykłego (tu odwoławczego) nie może być rozumiane dowolnie. Jasno wyrażoną wolą prawodawcy było, aby określone zagadnienia zobrazować w konkretnych skalach, co oznacza, że uznano je za optymalne dla analizy określonych uwarunkowań. Swoje stanowisko odzwierciedlił on wskazując konkretne skale, nie zaś minimalną dokładność. W takiej sytuacji przedłożone mapy w mniejszej skali nie spełniały wymagań ustawowych. Wobec nieprawidłowości wniosku w zakresach określonych przez organ odwoławczy należy wezwać inwestora do uzupełnienia wniosku (jednak bez rygoru pozostawienia sprawy bez rozpoznania, w myśl art. 64 § 2 K.p.a., skoro postępowanie zostało już wszczęte a nawet wydano decyzję – w I instancji). Analogicznie ma się rzecz z kwestią rysunków czy szkiców, których - co jest niesporne - nie załączono, a wymaganie takie, wbrew wywodom skargi, spoczywa na inwestorze z mocy art. 52 ust. 2 pkt 2 lit. b w zw. z art. 64 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W przepisie tym nałożono obowiązek przedstawienia gabarytów projektowanych obiektów budowlanych w formie opisowej i graficznej, przy czym jest to wymaganie odrębne w stosunku do konieczności przedłożenia samych map (z art. 52 ust. 2 pkt 1). Prawidłowo Kolegium podkreśliło również, że decyzja z dnia [...] listopada 2014 r. została wydana bez uprzedniego podjęcia postępowania zawieszonego postanowieniem organu I instancji z dnia [...] lutego 2014 r., nr [...]. Uchybienie to stanowiło naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W trakcie zawieszenia postępowania wstrzymany jest jego bieg, a organ administracji powinien podjąć czynności mające na celu usuniecie przeszkody w jego kontynuowaniu. Z procesowego punktu widzenia niedopuszczalnym było wydanie decyzji co do istoty sprawy bez uprzedniego wydania postanowienia o podjęciu zawieszonego postępowania oraz z zaniechaniem umożliwienia stronom wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Usunięcie tej nieprawidłowości (podjęcie zawieszonego postępowania) nie leżało w kompetencji organu odwoławczego. Na marginesie zauważyć tez trzeba, że skarżący nie zaskarżył postanowienia o zawieszeniu, wnosił też o podjęcie zawieszonego postepowania. Kolegium w sposób prawidłowy wskazało również, że przymiot strony w sprawie wydania decyzji o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu służy jedynie właścicielom (użytkownikom wieczystym) nieruchomości bezpośrednio graniczących z działką inwestorską, chyba, że inwestycja swym zasięgiem obejmuje dalsze nieruchomości. Zatem, w spornej sprawie stronami powinni być na pewno właściciele ( użytkownicy wieczyści) nieruchomości graniczącej bezpośrednio z działką inwestorską. Wątpliwości Kolegium słusznie budzi krąg stron ustalonych przez organ I instancji. Jednocześnie brak jest możliwości zweryfikowania ustalonego kręgu stron. Akta sprawy zawierają wprawdzie wypisy z ewidencji gruntów, sporządzone na datę 27 marca 2013 r. jednak dotyczą one tylko niektórych z osób uznanych za strony postępowania. Reasumując, ponownie rozpoznając wniosek o ustalenie warunków zabudowy organ pierwszej instancji musi zrealizować wytyczne organu odwoławczego, który prawidłowo określił w uzasadnieniu decyzji jakie uchybienia należy wyeliminować. W tym zakresie Sąd podziela w pełni wywody zawarte w motywach decyzji kasacyjnej. Uzupełniająco należałoby wskazać, że przedmiotem postępowania administracyjnego jest wniosek G. B. o ustalenie warunków zabudowy z [...] lipca 2013 roku. Wniosek ten był uzupełniony i poprawiony w dniu [...] października 2014r. Ostatecznie jednak, pomimo tych zmian wniosek nie spełnia wymagań z art. 52 ust. 2 pkt 1 i pkt 2 lit. b. Wszystkie braki i uchybienia prawidłowo wskazano w uzasadnieniu SKO. Należy baczyć na to , aby decyzja i załączniki do decyzji były wzajemnie spójne. Jest to konieczne ponieważ załącznik do decyzji jest jej integralną częścią , a zatem musi zawierać dokładne oznaczenie decyzji oraz zawierać właściwy podpis ,gdyż załączników nie można traktować inaczej jak decyzji (vide wyrok NSA z 19.01.2007 r. II OSK 200/06). Odnosząc się do zarzutów skargi w ocenie Sądu w sprawie niniejszej zaistniały przesłanki do wydania decyzji kasacyjnej z przyczyn wskazanych wyżej nie zasługuje zatem na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 138 § pkt 2 oraz art. 136 k.p.a. w związku z art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Nie znajduje też uzasadnienia zarzut naruszenia art. 52 ust. 2 pkt 1, art. 52 ust. 2 lit. b przywołanej ustawy. Jak wynika bowiem z art. 64 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, przepisy art. 51 ust. 3, art. 52, art. 53 ust. 3-5a, art. 54, art. 55 i art. 56 stosuje się odpowiednio do decyzji o warunkach zabudowy. Zatem, przepis określający wymagania formalne wniosku o ustalenie warunków lokalizacji inwestycji celu publicznego znajduje w całości zastosowanie do wniosku o ustalenie warunków zabudowy. Natomiast fakt niepowołania się przez organ odwoławczy na uregulowanie zawarte w art. 64 ust. 1 cyt. ustawy nie oznacza naruszenia przepisów art. 52 ust. 2 pkt 1, art. 52 ust. 2 lit. b ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Odnosząc się do zarzutów sformułowanych w stosunku do Kolegium dotyczących licznych uchybień organu I instancji naruszających prawo oraz o zaniechaniu wystosowania do tego organu postanowienia sygnalizacyjnego, o którym mowa w art. 20 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych, należy stwierdzić, że kwestie te nie były elementem rozstrzygnięcia dotyczącego ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, lecz wiązały się w głównej mierze z generalną działalnością organu administracji, która nie podlega kognicji sądów administracyjnych. Marginalnie jedynie należy zaznaczyć, że Kolegium nie pozostawiło powołanych aspektów bez odpowiedzi, która została zawarta w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. Ponadto Sąd zauważa, że zgodnie z art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych w przypadku stwierdzenia istotnych uchybień w pracy organu jednostki samorządu terytorialnego prezes kolegium wydaje postanowienie sygnalizacyjne, którego odpisy przekazuje organowi jednostki samorządu terytorialnego i odrębnie komisji rewizyjnej odpowiednio rady gminy, powiatu albo sejmiku województwa oraz właściwemu wojewodzie. Z brzmienia tego przepisu jasno wynika, że kompetencji takiej nie posiada skład orzekający w konkretnej indywidualnej sprawie. Całkowicie zatem nieuprawnionym jest kierowanie takiego zarzutu do składu orzekającego Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Ponadto w ocenie Sądu wydanie postanowienia sygnalizacyjnego, o którym mowa w art. 20 ust. 1 ustawy o samorządowych kolegiach odwoławczych stanowi uprawnienie, a nie obowiązek prezesa. Potwierdza to fakt, że przepisy przywołanej ustawy nie przewidują żadnej drogi odwoławczej (zażalenia) od takiego postanowienia. Nadto fakt ewentualnego wydania lub niewydania takiego postanowienia przez prezesa kolegium zdaniem składu orzekającego pozostaje bez żadnego wpływu na ocenę prawidłowości wydanej w indywidualnej sprawie decyzji administracyjnej. W ocenie Sądu zaskarżona decyzja kasacyjna znajduje oparcie w obowiązujących przepisach prawa wobec czego Sąd uznał ,że skarga jest nieuzasadniona i na zasadzie art. 151 p.p.s.a skargę oddalił. ----------------------- 9

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło