IV SA/Wa 965/04

WyrokWSA w Warszawie2005-05-13

Skład orzekający: Wanda Zielińska - Baran, Łukasz Krzycki, Otylia Wierzbicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy błędne oznaczenie rozstrzygnięcia Ministra Środowiska jako "decyzja" zamiast "postanowienie" w sprawie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania, stanowi naruszenie prawa materialnego lub procesowego, które mogłoby skutkować uchyleniem tego rozstrzygnięcia?
Ratio decidendi
Błędne oznaczenie rozstrzygnięcia Ministra Środowiska jako "decyzji" zamiast "postanowienia" w sprawie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania, mimo że jego treść odpowiada postanowieniu, nie stanowi naruszenia prawa procesowego, które mogłoby skutkować uchyleniem tego aktu. O charakterze rozstrzygnięcia decyduje jego treść, a nie nazwa, a wadliwe nazwanie aktu nie spowodowało negatywnych konsekwencji procesowych dla strony.
Stan faktyczny
Minister Środowiska decyzją z dnia [...] września 2004 r. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez M. W. od decyzji Wojewody z dnia [...] kwietnia 2004 r. Skarżąca zarzuciła, że organ II instancji niesłusznie przyjął, iż odwołanie wpłynęło po terminie, podnosząc argumenty o "współuczestnictwie materialnym" i wadliwej formie rozstrzygnięcia. Skarżąca kwestionowała również wadliwość decyzji organu I instancji. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący asesor WSA Wanda Zielińska - Baran, sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), sędzia NSA Otylia Wierzbicka, Protokolant Artur Dral, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 maja 2005 r. sprawy ze skargi M. W. na decyzję Ministra Środowiska z dnia [...] września 2004 r. Nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania - oddala skargę - Zaskarżoną decyzją z dnia [...] września 2004 r. Minister Środowiska, przywołując art. 134 K.p.a. stwierdził, iż odwołanie M. W. od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2004 r. (nr [...]) wpłynęło po terminie. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Minister wskazał, iż decyzja organu I. instancji została doręczona M. W. w dniu 22 kwietnia 2003 r. Traktując pismo M. W., datowane na dzień 1 lipca 2004 r. a nadane w urzędzie pocztowym w dniu 5 lipca 2004 r. jako odwołanie, Minister uznał, iż zostało ono wniesione po terminie, który minął w dniu 6 maja 2003 r. Strona nie wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W skardze na decyzję Ministra M. W. podniosła, iż organ II instancji niesłusznie przyjął, iż odwołanie wpłynęło z naruszeniem terminu, gdyż w rozpatrywanej sprawie zachodzi sytuacja "współuczestnictwa materialnego". W tej sytuacji rozstrzygnięcie wydano z naruszeniem art. 129 § 2 K.p.a. Skarżąca jedynie podtrzymała odwołanie złożone przez innych odwołujących się - p. C.. Zdaniem Skarżącej jej pismo nie stanowiło dodatkowego odwołania w stosunku do odwołania p. C.. Skarżąca wskazała też, iż rozstrzygnięcie wydawane na zasadzie art. 134 K.p.a. powinno mieć formę postanowienia nie zaś decyzji. Zwróciła także uwagę, iż w jej ocenie decyzja organu I instancji dotknięta jest wadą powodująca jego nieważność. W odpowiedzi na skargę Minister Środowiska wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutu, iż rozstrzygnięcie zostało dokonane w niewłaściwej formie wskazano, iż uchybienie to nie skutkowało żadnymi negatywnymi konsekwencjami dla strony. W trakcie rozprawy pełnomocnik Skarżącej podniósł, iż Minister przed wydaniem rozstrzygnięcia nie wyjaśnił w sposób wyczerpujący charakteru pisma skarżącej, a mianowicie, czy stanowi on odwołanie, czy wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sąd oddalił skargę, gdyż nie zasługuje ona na uwzględnienie, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza prawa. Podstawą wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia Ministra Środowiska stanowił art. 134 K.p.a. W świetle tego przepisu rozstrzygnięcie w przedmiocie stwierdzenia wniesienia odwołania z uchybieniem terminu następuje w drodze postanowienia. Skarżąca trafnie więc podniosła, iż nazwanie rozstrzygnięcia Ministra, wydanego na zasadzie art. 134 K.p.a., mianem "decyzji" było wadliwe. Trzeba jednak mieć na względzie, iż o charakterze rozstrzygnięcia przesądza faktycznie jego treść nie zaś określenie jego nazwy. W tym świetle trzeba stwierdzić, iż mylne określenie rozstrzygnięcia mianem decyzji nie podważa faktu, iż stanowi ono postanowienie. Wadliwe nazwanie aktu przez organ administracji nie spowodowało w rozpatrywanym przypadku żadnych negatywnych skutków procesowych dla strony zwłaszcza w sferze możliwości ochrony jej interesu. W tej sytuacji uchybienie treści art. 134 K.p.a., pomimo, iż stanowiło naruszenie prawa procesowego, nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy. Stwierdzenie tego naruszenia przez Sąd nie mogło prowadzić do uchylenia zaskalnego aktu wobec brzmienia art. 145 § 1 pkt 1 lit. e z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.). W niniejszej sprawie jest bezsporne, iż pismo strony datowane na dzień 1 lipca 2004 r., o ile uznać je za odwołanie od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2003 r. zostało wniesione z uchybienie czternastodniowego terminu wynikającego z art. 129 § 2 K.p.a. Kwestią wymagającą rozstrzygnięcia w sprawie jest, w ocenie Sądu zagadnienie, czy właściwa była kwalifikacja pisma Skarżącej datowanego na dzień 1 lipca 2004 r. jako odwołanie. Dla oceny, czy kwalifikację dokonaną przez organ II instancji można uznać za trafną istotne znaczenie mają, w ocenie Sądu, następujące okoliczności. Przede wszystkim w sprawie toczyło się postępowanie odwoławcze wszczęte odwołaniem p. C.. W piśmie z dnia 1 lipca 2004 r. M. W. z jednej strony, jak to określiła, podtrzymała wszystkie zarzuty i uchybienia podniesione przez p. C., z drugiej zaś żądała stwierdzenia nieważności decyzji organu I instancji. W uwagi na trwające postępowanie odwoławcze rozpoznanie wniosku Skarżącej o stwierdzenie nieważności decyzji organu I instancji organ odwoławczy mógł uznać za przedwczesne. Jednocześnie organ odwoławczy nie mógł pominąć okoliczności, iż bezsprzecznie intencją Skarżącej było wszczęcie albo kontynuowanie postępowania, które doprowadzi do wyeliminowania w obrotu wadliwej, w ocenie Skarżącej, decyzję organu I instancji. Właściwym sposobem zainicjowania postępowania prowadzącego do wyeliminowania wadliwej decyzji, która nie jest rozstrzygnięciem ostatecznym byłoby złożenie odwołania. Stąd organ orzekający w sprawie był uprawniony do przyjęcia, iż pismo skarżącej mające cechy odwołania, rozumieniu art. 128 K.p.a., w istocie miało stanowić ten środek procesowy. W stanowisku takim mogły go utwierdzać formułowane w sprawie żądania Skarżącej kontynuowania postępowania odwoławczego pomimo późniejszego cofnięcia odwołania przez p. C. Uprawnienie takie może przysługiwać tylko podmiotowi, który faktycznie wniósł odwołanie, gdyż zamknięty katalog przesłanek nie uwzględnienia cofnięcia odwołania przez organ odwoławczy określa art. 137 zd. 2 K.p.a. W tej sytuacji konieczne było w sprawie ustalenie, czy Skarżąca jest podmiotem faktycznie uprawnionym do żądania kontynuowania postępowania odwoławczego, a więc czy skutecznie wniosła ona środek odwoławczy. W rozpatrywanym przypadku właściwym trybem do przesądzenia tej kwestii było wydanie rozstrzygnięcia na zasadzie art. 134 K.p.a. W tej sytuacji Sąd nie stwierdził, aby rozstrzygnięcie zostało wydane z przekroczeniem granic uznania administracyjnego lub naruszeniem zasady wnikliwego rozpatrzenia sprawy i wzięcia pod uwagę wszystkich istotnych okoliczności (art. 7 i 77 K.p.a.). Odnosząc się do zarzutów podniesionych na rozprawie, iż organ administracji wobec niezbyt precyzyjnego sformułowania wniosku z dnia 1 lipca 2004 r. powinien szczegółowo wyjaśnić, jaka była intencja Skarżącej, w ocenie Sądu prowadzenie dalszego postępowania wyjaśniającego tym przedmiocie, organ mógł uznać za niecelowe. Dalsze prowadzenie postępowania nie rokowało bardziej jednoznacznego zajęcia stanowiska przez Skarżącą, zważywszy m.in. na artykułowane w wielu jej wystąpieniach tezę dotyczącą "współuczestnictwa materialnego" strony w sprawie. W tej sytuacji, uwzględniając, iż kwestionowane rozstrzygnięcie Ministra Środowiska, nawet gdyby wolą strony przy formułowaniu pisma z dnia 1 lipca 2004 r. nie było wniesienie odwołania, nie pogorszyło jej sytuacji procesowej w ramach postępowania odwoławczego, dalsze wyjaśnianie faktycznej intencji strony naruszałoby zasadę ekonomiki procesowej określoną w art. 12 K.p.a. w zakresie obowiązku stosowania najprostszych środków prowadzących do załatwienia sprawy. W tej sytuacji w ocenie sądu kwestionowanie rozstrzygnięcie nie narusza prawa. Sąd nie ustosunkował się w niniejszej sprawie do sformułowanych w skardze zarzutów związanych z podnoszonym problemem współuczestnictwa materialnego Skarżącej w postępowaniu odwoławczym. Zagadnienie to nie ma bowiem znaczenia w sprawie której przedmiotem jest stwierdzenie, czy środek odwoławczy został wniesiony w terminie określonym w art. 129 § 2 K.p.a. W tym świetle zarzut skargi wydania rozstrzygnięcia Ministra z naruszeniem tej normy nie znajduje uzasadnienia. Poza zakresem rozstrzygania przez Sąd w tej sprawie pozostają podnoszone w skardze kwestie związane z ewentualną wadliwością decyzji organu I instancji. Z przytoczonych wyżej przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło