IV SA/Wa 98/18

WyrokWSA w Warszawie2018-06-12

Skład orzekający: Grzegorz Rząsa, Aleksandra Westra, Anita Wielopolska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w sytuacji, gdy grunty rolne uległy degradacji w wyniku zaprzestania ich użytkowania rolniczego i przygotowań pod inwestycje budowlane, a skutki tej degradacji są odwracalne poprzez rekultywację, istnieje podstawa do przeprowadzenia ponownej gleboznawczej klasyfikacji gruntów na wniosek właściciela?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że ponowna gleboznawcza klasyfikacja gruntów nie może być przeprowadzona, jeśli degradacja gleby jest wynikiem działań właściciela (zaprzestanie użytkowania rolniczego, przygotowania pod inwestycje) i jest odwracalna poprzez rekultywację. Właściciel ma obowiązek przeciwdziałać degradacji i rekultywować grunty. Dopiero po przeprowadzeniu działań rekultywacyjnych można zweryfikować rzeczywistą klasę bonitacyjną gruntów. Obniżenie klasy bonitacyjnej jest możliwe tylko z przyczyn obiektywnych, niezależnych od właściciela i nieodwracalnych.
Stan faktyczny
Właściciele działek wystąpili z wnioskiem o przeprowadzenie ponownej gleboznawczej klasyfikacji gruntów, twierdząc, że doszło do degradacji gleby w wyniku nadmiernej chemizacji rolnictwa. Organy administracji odmówiły, stwierdzając, że grunty od lat nie są użytkowane rolniczo, są odłogowane, a ich stan wynika z przygotowań pod inwestycje budowlane i składowania materiałów. Skarżący podnosili, że degradacja jest skutkiem dawnego stosowania niedozwolonych środków chemicznych i jest nieodwracalna. Sąd rozpatrywał skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego utrzymującą w mocy decyzję Starosty odmawiającą przeprowadzenia ponownej klasyfikacji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Grzegorz Rząsa, Sędziowie sędzia del. SO Aleksandra Westra, sędzia WSA Anita Wielopolska (spr.), Protokolant ref. staż. Luiza Cycling, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi B. M. i [...] sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego I Kartograficznego z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przeprowadzenia ponownej gleboznawczej klasyfikacji gruntów oddala skargę. Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z dnia [...] października 2017 roku nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego o Kartograficznego po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez B. i A. małżonków M. oraz spółki "P." spółka z o.o. z siedzibą w W. od decyzji Starosty W. nr [...] z dnia [...] sierpnia 2017 r. orzekającej o odmowie przeprowadzenia ponownej gleboznawczej klasyfikacji gruntów na działkach nr [...], [...], [...], [...], [...], [...] z obrębu Z. oraz o odmowie udzielenia upoważnienia R. K. do przeprowadzenia takiej klasyfikacji - utrzymał ww decyzję w mocy. W sprawie ustalono następujący stan faktyczny. W dniu 25 maja 2017 r. właściciele działki ewidencyjnej nr [...] z obrębu Z. w gminie B., reprezentowani przez R. M., wystąpili z wnioskiem o aktualizację klasyfikacji gruntów na ww. działce, z uwagi na uzasadnione podejrzenie degradacji gleby, tj. pogorszenia się ich właściwości i spadku wartości, co przejawia się przede wszystkim obniżeniem ich żyzności wskutek nadmiernej chemizacji rolnictwa oraz niewłaściwych chemicznych metod walki ze szkodnikami. Do przeprowadzenia czynności klasyfikacyjnych Skarżący wskazali klasyfikatora R. K. Starosta W., po analizie posiadanych dokumentów stwierdził, że z operatu ewidencji gruntów i budynków obrębu Z., gmina B., według stanu na dzień złożenia wniosku, tj. 25 maja 2017 roku wynika, iż grunty działki nr [...] o powierzchni 2,5482 ha były ujawnione jako użytki gruntowe: "grunty orne" o klasach "RH" o powierzchni 1,7035 ha, "RIIla" o powierzchni 0,7286 ha, "RHIb" o powierzchni 0,0785 ha oraz "grunty pod rowami - W" o powierzchni 0,0376 ha. Następnie działka ewidencyjna nr [...], na podstawie mapy z podziałem działki rolnej przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w dniu 13 czerwca 2017 r. pod nr [...], została podzielona na działki o numerach [...], [...], [...],[...] . [...],[...]o użytkach rolnych RII, RIIIa, RIIIb i W. Wymienione działki stanowią współwłasność spółki z o. o. "P." w udziale 1/3 części oraz A. i B. małżonków M. w udziale 2/3 części. Gleboznawcza klasyfikacja gruntów została przeprowadzona w sposób jednolity dla całego kraju, na zasadach i na podstawie tabeli klas gruntów określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 4 czerwca 1956 roku w sprawie klasyfikacji gruntów (Dz. U. z 1956 r. Nr 19 poz. 97 z późn. zm.), której ustalenia, jak wskazał Starosta, zachowują ważność na podstawie §12 obowiązującego rozporządzenia w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów. Dla obecnego obrębu ewidencyjnego Z. gleboznawcza klasyfikacja gruntów została przeprowadzona pierwotnie w 1964 roku, wówczas obręb Z. znajdował się w granicach administracyjnych miasta B. Obecnie obowiązująca gleboznawcza klasyfikacja gruntów obrębu Z.. została przeprowadzona w 1979 roku po przeprowadzeniu melioracji i została zatwierdzona Decyzją Naczelnika Miasta i Gminy B. Nr [...] z dnia [...] lipca 1980 roku. Z akt sprawy wynika, że w związku z odwołaniami mieszkańców wsi Z. przeprowadzono w dniu 22 września 1980 r. komisyjne sprawdzenie klasyfikacji gruntów. W wyniku podjętych czynności, decyzja ww Naczelnika Miasta i Gminy B. z dnia [...] lipca 1980 r. została w części zmieniona decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1984 r. Orzeczone zmiany nie dotyczyły gruntów przedmiotowej działki nr [...], oznaczonych później jako działka nr [...]. W toku podjętych przez organ czynności w dniu 6 lipca 2017 roku zostały przeprowadzone oględziny na przedmiotowych działkach przez pracowników Starostwa, w których nie brała udziału strona, powiadomiona o terminie. Powyższe wynikało z faktu opóźnienia przybycia pracowników organu na miejsce dokonywanej wizji i brakiem możliwości dalszego oczekiwania na przeprowadzenie ww czynności w terenie przez pełnomocnika Skarżących. Podczas oględzin stwierdzono, że nieruchomość oznaczona jako działki ewidencyjne nr [...], [...], [...], [...], [...] i [...] od wielu lat nie jest uprawiana rolniczo, są to grunty odłogowane, porośnięte trawami, koniczyną, chwastami i ziołami. Na nieruchomości znajdują się miejsca ze składowiskami ziemi lub innych materiałów, porośnięte roślinnością. Ze względu na bujną roślinność utrudniającą ocenę obecnej rzeźby tego terenu nie było możliwe sprawdzenie powierzchniowej zawartości składowisk. W dostępnym miejscu, stwierdzono, że jest to ziemia próchniczna. We wschodniej części nieruchomości znajduje się wyrobisko - obniżenie terenu, w którego obszarze została zdjęta wierzchnia, próchniczna warstwa gleby, zachowana na jego obrzeżach ma barwę ciemnoszarą, a na jego dnie znajduje się materiał glebowy - glina - pyłowa. Bujna roślinność porastająca ten teren uniemożliwiła ustalenie, czy istnieją jeszcze inne miejsca, w których została zdjęta warstwa próchniczna gleby. W południowej części nieruchomości, od strony terenów zabudowanych i wyłączonych z produkcji rolniczej, znajdują się wysypiska różnej wielkości gruzu łącznie z prefabrykowanymi elementami budowlanymi. Według treści mapy zasadniczej na obszarze dawnej działki nr [...] zostały posadowione zarówno skrzynki elektryczne jak i ułożone przewody sieci energetycznej niskiego (eNN) i średniego (eSN) napięcia. Inwentaryzację powykonawczą tej sieci wykonano 26 kwietnia 2012 roku, operat nr [...]. Z przeprowadzonych oględzin sporządzono Protokół oraz wykonano zdjęcia obrazujące stan faktycznego użytkowania przedmiotowego terenu. Organ uznał, że stan faktyczny gruntów świadczy, iż degradacja i dewastacja gruntów spowodowana została niewłaściwym ich użytkowaniem, zaprzestaniem prowadzenia na nich działalności rolniczej od co najmniej kilku lat, oraz podejmowanymi działaniami inwestycyjnymi, a nie z powodów podanych przez wnioskodawców. W 2010 roku na mapę zasadniczą został wniesiony projekt budowy 28 budynków na działce nr [...], a w 2012 roku wybudowano na niej infrastrukturę elektryczną. Według informacji uzyskanej z Wydziału Gospodarki Mieniem Starostwa Powiatu W., ani właściciele obecni ani poprzedni (spółka z o.o."B." w okresie od 30 września 2008r. do 20 grudnia 2011r., obecnie Skarżący od 20 grudnia 2011r.) nie występowali o wydanie decyzji w sprawie wyłączeniu przedmiotowych gruntów z produkcji rolnej w związku z planowaną i po części realizowaną inwestycją budowlaną. Ostatecznie organ stwierdził, iż argumentacja wnioskodawców o pogorszeniu się właściwości i spadku wartości gleby z przyczyn zewnętrznych, niezależnych od władającego (właściciela) jest nieprawdziwa i sprzeczna ze poczynionymi ustaleniami. Natomiast zgodnie z ustawą o ochronie gruntów rolnych i leśnych w przypadku wystąpienia degradacji gruntów, w tym również degradacji spowodowanej nieprzestrzeganiem przepisów o ochronie roślin uprawnych przed chorobami, szkodnikami i chwastami - podnoszonej przez wnioskodawców, osoba powodująca utratę lub ograniczenie wartości użytkowej gruntów rolnych jest obowiązana do ich rekultywacji na cele rolnicze na własny koszt - art. 20 ust. 1 ww. ustawy. Właściciel zobowiązany jest do ochrony gruntów rolnych przed ich degradacją i dewastacją. Ponownej klasyfikacji podlegają natomiast grunty po zakończeniu procesu rekultywacji, a nie grunty zdegradowane i zdewastowane, których rolnicza wartość produkcyjna została zmniejszona lub utracona, a będąca kryterium podziału gleb na klasy bonitacyjne. Wobec powyższego, brak było podstaw do uwzględnienia ww wniosku. Nie zgadzając się z podjętym rozstrzygnięciem Skarżący wystąpili z odwołaniem zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego poprzez odmowę przeprowadzenia ponownej gleboznawczej klasyfikacji gruntów a jednocześnie merytoryczne rozpoznanie sprawy co do klasy gruntów objętych wnioskiem. Zarzucono także błędne ustalenia faktyczne polegające na przyjęciu, że grunty objęte wnioskiem są gruntami o cechach odpowiadających gruntom ornym wyłącznie w oparciu o pobieżną obserwacje terenu bez przeprowadzenia właściwej ich oceny. Nadto Skarżący podnieśli, że przedmiotowe grunty nie są użytkowane rolniczo od kilkunastu lat przede wszystkim z uwagi na utratę przez nie walorów niezbędnych do prowadzenia upraw rolnych. Zostały one zdegradowane poprzez wykorzystywanie, w ówczesnej intensywnej produkcji rolnej, obecnie niedozwolonych środków chemicznych. Z uwagi na nieodwracalność skutków tego procesu w 2011 r. w Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy [...] przyjęto, iż przedmiotowe grunty przeznaczone zostaną pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinna i usługową. Skarżący wskazali także, iż oględziny działki przeprowadzono bez udziału strony, ponieważ przedstawiciele organu spóźnili się na wyznaczoną godzinę, a przedstawiciel skarżących po pół godziny oczekiwania odjechał z uwagi na wcześniej zaplanowane inne spotkanie, którego przełożenie nie było możliwe. Pełnomocnik Skarżących po zapoznaniu się z aktami sprawy wniósł do protokołu uwagę, że brak jest odkrywki i odwiertów na działce będącej przedmiotem postępowania. Przy piśmie z dnia 2 października 2017 r. dołączył także do odwołania dwie decyzje lokalizacyjne i decyzję o warunkach zabudowy wydane w latach 2009-2010, wnosząc o przeprowadzenie dowodu z tych dokumentów. Rozpatrując ponownie sprawę [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego stwierdził niezasadność wniesionych zarzutów. Organ odwoławczy wskazał, iż na terenie wymienionych działek występują gleby próchniczne o najwyższej jakości, w przeważającej części klasy II - 67% powierzchni działek a 29% powierzchni stanowią gleby klasy IlIa. Klasy gruntów i ich zasięg zatwierdzone zostały ww decyzją Naczelnika Miasta i Gminy B. z dnia [...] lipca 1980 r. w części zmienioną decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1984 r., a zmiana nie dotyczyła działki nr [...]. Wobec powyższego nie jest możliwe ponowne przeprowadzenie postępowania administracyjnego w tym samym zakresie, gdyż rozstrzygnięcie takie byłoby obarczone wadą wymienioną w art. 156 § 1 pkt 3 K.p.a. Wzruszenie ostatecznej decyzji administracyjnej jest możliwe wyłącznie w stosownym trybie określonym w kpa. Niezależnie organ odwoławczy podniósł, iż uzasadnienie przedmiotowego wniosku, w świetle informacji o faktycznym stanie gruntów, niemalże ich dewastacji, poprzez działania związane z przygotowaniem działek pod planowane inwestycje, jest niewiarygodne. Natomiast wyniki ponownie przeprowadzonej klasyfikacji byłyby niemiarodajne w sytuacji, gdy naruszony został profil glebowy gruntu, co miało miejsce w niniejszej sprawie. Gleba pozbawiona została bowiem częściowo warstwy próchnicznej, a więc nie można określić faktycznej wartości rolniczej gruntów. Organ pierwszej instancji trafnie zauważył, że ponowna gleboznawcza klasyfikacji gruntów na przedmiotowych działkach może być przeprowadzona po rekultywacji gruntów. Z kolei powoływane przez wnioskodawcę Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy nie jest aktem prawa miejscowego a jego ustalenia są jedynie wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Zatem nie ma wpływu na ustalenia w zakresie klasyfikacji gruntów. Podobnie jak załączone decyzje lokalizacyjne i decyzja o warunkach zabudowy, które ponadto dotyczą innego właściciela i innego terenu. Decyzje te i pozostały materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy, mogą natomiast, zdaniem organu, świadczyć, że występowanie na przedmiotowym terenie gruntów ornych klas II i III jest przeszkodą w uzyskaniu przez właścicieli pozwolenia na budowę planowanej inwestycji, stąd też wniosek o zmianę klasyfikacji gruntów celem usunięcia powyższej przeszkody. Podobnie, podniesiony w protokole zarzut braku odkrywek i odwiertów nie znajduje potwierdzenia w aktach sprawy. Według załączonych map klasyfikacyjnych z 1964 r. i 1979 r.. podczas pierwszej klasyfikacji przeprowadzonej w 1964 r. ustaleń dokonano w oparciu o odkrywki nr [...],[...].[...].[...].[...],[...] a, natomiast podczas klasyfikacji przeprowadzonej po melioracji w 1979 r. na terenie, gdzie ustalono wyższą klasę gruntu i gdzie usytuowane są przedmiotowe działki, wykonano odkrywki nr [...],[...]i w postępowaniu odwoławczym przy sprawdzeniu klasyfikacji odkrywkę nr [...]. Wobec powyższego, zarzuty odwołania WINGiK uznał za nieuzasadnione. Od powyższego rozstrzygnięcia skargę do tut. Sądu Administracyjnego wnieśli B. i A. małżonkowie M. oraz spółka "P." spółka z o.o. z siedzibą w W., żądając uchylenia zaskarżonej decyzji i wnosząc o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżący wskazali na naruszenie przepisów: - art. 7 kpa w związku z art. 77 kpa, art. 78 kpa i art. 80 kpa poprzez zaniechanie wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, nieuwzględnienie przeprowadzenia dowodów żądanych przez stronę, wydanie decyzji bez oceny całokształtu materiału dowodowego; - art. 15 kpa poprzez naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania, wydanie decyzji bez ponownego merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy; - art. 8 kpa w związku z § 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 12.09.2012 r. w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów poprzez zaniechanie przeprowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, co było wynikiem zaniechania przeprowadzenia klasyfikacji na wniosek współwłaścicieli gruntów, którzy zobowiązali się do pokrycia kosztów operatu technicznego przeprowadzenia ponownej gleboznawczej klasyfikacji gruntów; - przepisów § 3, 5 i 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 12.09.2012 r. w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów poprzez odmowę przeprowadzenia ponownej klasyfikacji gruntów, zaniechanie przeprowadzenia czynności klasyfikacyjnych w terenie przez klasyfikatora, w sytuacji gdy degradacja gleby uzasadniała przeprowadzenie ponownych czynności klasyfikacyjnych, a ocena zasadności aktualizacji klasyfikacji gruntów wymagała uzyskania wiadomości specjalnych; - art. 22 w zw. z art. 2 pkt 8 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne poprzez zaniechanie obowiązku aktualizacji danych, niedochowanie staranności utrzymania ewidencji gruntów i budynków w stanie aktualności; - art. 15 ust. 1 i 5 i art. 20 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych poprzez błędne zastosowanie i uznanie, że w przedmiotowej sprawie możliwym i zasadnym jest odwrócenie procesu degradacji gleby przy podjęciu zabiegów rekultywacyjnych oraz że osobami, które ponoszą odpowiedzialność za utratę albo ograniczenie wartości użytkowej gruntów i są obowiązane do ich rekultywacji są współwłaściciele działek. W skardze podnieśli, że w decyzji dokonano błędnych ustaleń. Skarżący nie kwestionują, że klasy gruntów i ich zasięg został ustalony podczas gleboznawczej klasyfikacji gruntów wykonanej w 1964 r., a następnie w 1979 r. Organ odwoławczy pomija jednak fakt. że podstawą dokonania zmiany w gleboznawczej klasyfikacji gruntów jest aktualny skład profilu gleby i tym samym klasy gruntu. W toku postępowania organ winien ocenić, czy klasa bonitacyjna gleby od czasu poprzedniej klasyfikacji uległa zmianie na tyle. by dokonać jej zmiany decyzją w sprawie klasyfikacji gruntów, a przedmiotem oceny ma być obecny stan gleby. Ponadto skoro na skutek odwołań mieszkańców wsi Z. od decyzji zatwierdzającej wyniki klasyfikacji z dnia [...] lipca 1980r., przeprowadzono ponowne badanie gruntu i dokonano częściowej zmiany klasyfikacji, to należy uznać, że pierwotne pomiary nie były zgodne z rzeczywistym stanem rzeczy. Skoro już wówczas mieszkańcy nie zgadzali się z przeprowadzoną klasyfikacją, ich zastrzeżenia zostały po części uwzględnione, to ta okoliczność tym bardziej uzasadnia ponowne rzetelne badanie klasy gruntu. Wątpliwości budzi również, dlaczego obecnie - po ponad 37 latach od ostatniej klasyfikacji organ odmówił przeprowadzenia ponownej gleboznawczej klasyfikacji gruntów działek objętych wnioskiem, skoro w 1980 r. - a więc tylko rok po badaniach, organ uwzględnił żądania mieszkańców i przeprowadził ponowne badanie klas gruntu. Skarżący nie zaprzeczają, że proces glebotwórczy przebiega zwykle powoli. Podnoszą jednak, że do istotnych czynników glebotwórczych należy min. działalność człowieka, poprzez stosowanie różnych zabiegów agrotechnicznych, np. nawożenie gruntu, używanie pestycydów, w wyniku której może nastąpić zdegradowanie gleby. Przedmiotowe grunty nie są użytkowane rolniczo od kilku, a nawet kilkunastu lat przede wszystkim z uwagi na utratę przez nie walorów niezbędnych do prowadzenia upraw rolnych spowodowanych wykorzystywaniem wówczas szkodliwych środków chemicznych. Organ pomija całkowicie fakt, że naturalny proces glebotwórczy został zakłócony czynnikami chemicznymi. Zdaniem Skarżących, to na skutek wykorzystywania w intensywnej produkcji rolnej obecnie niedozwolonych środków chemicznych nastąpiły nieodwracalne zmiany w strukturze gleby, których nie można odwrócić przy podjęciu możliwych zabiegów rekultywacyjnych. Skarżący podkreślają także, że nie przyczynili się do złego stanu gruntu. Trudno przypisywać im winę za stan gleby, kiedy to nigdy nie prowadzili działalności rolniczej na przedmiotowym gruncie, a tym samym nie używali pestycydów powodujących degradację gleby. Ponadto wyjałowienie gleby jest procesem mogącym trwać wiele lat. stąd nie można wykluczyć, że widoczna obecnie degradacja to efekt działań sprzed wielu lat. Być może nawet sprzed klasyfikacji. Nadto, okoliczność przeznaczenia przedmiotowych terenów pod zabudowę w ww Studium, a także przyznanie przez organ, że grunty są zdegradowane, winna przemawiać za dokładnym zweryfikowaniem stanu faktycznego. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie. Wskazał, iż wbrew zarzutom skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje. W ocenie Sądu zaskarżona decyzja jako wadliwa podlegała uchyleniu. Przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie jest ponowna zmiana klasyfikacji gruntu. Zatem materialnoprawną podstawą orzekania w sprawie przez organy były przepisy art. 2 pkt 12, art. 7d pkt 1, art. 20 ust. 3 i ust 3a, art. 22 ust.1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne, dalej jako "pgik" oraz przepisy obowiązującego rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 12 września 2012 r. w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów (Dz. U. z 2012 r. poz. 1246). Zgodnie z art. 22 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, ewidencję gruntów i budynków oraz gleboznawczą klasyfikację gruntów prowadzą starostowie. W myśl przepisu art. 20 ust. 1 pkt 1 powyższej ustawy, jednym z rodzajów informacji, które obejmuje ewidencja gruntów i budynków, są m.in. informacje dotyczące rodzajów użytków gruntowych oraz ich klas gleboznawczych. Przepis art. 20 ust. 3 stanowi, że grunty rolne i leśne obejmuje się gleboznawczą klasyfikacją gruntów, przeprowadzoną w sposób jednolity dla całego kraju, na podstawie urzędowej tabeli klas gruntów. Definicję ustawową gleboznawczej klasyfikacji gruntów zawiera słowniczek zawarty w art. 2 u.p.g.i.k., zgodnie z którą jest to podział gleb na klasy bonitacyjne ze względu na ich jakość produkcyjną, ustaloną na podstawie cech genetycznych gleb (art. 2 pkt 12 u.p.g.i.k.). Sposób i tryb przeprowadzania gleboznawczej klasyfikacji gruntów określony został w ww rozporządzeniu. Zgodnie z jego § 3, klasyfikację przeprowadza starosta z urzędu albo na wniosek właściciela gruntów podlegających klasyfikacji albo innego władającego takimi gruntami wykazanego w ewidencji gruntów i budynków, zwanych dalej "właścicielem". Ponowną gleboznawczą klasyfikacje gruntów przeprowadza się także w przypadku trwałej zmiany sposobu użytkowania gruntów, np. zmiany użytku ornego na użytek zielony oraz w sytuacjach, o których mowa w § 4 pkt 2-6 ww. rozporządzenia w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów. Klasyfikację przeprowadza starosta z urzędu - w przypadkach określonych w § 4 rozporządzenia - albo na wniosek właściciela lub użytkownika gruntów. W § 4 Rozporządzenia wymieniono sytuacje, w których postępowanie tego rodzaju prowadzone są z urzędu. Ma to miejsce: 1) na gruntach, które nie zostały dotychczas sklasyfikowane; 2) na gruntach zmeliorowanych - po upływie 3 lat od wykonania urządzeń melioracji wodnych; 3) na gruntach objętych postępowaniem scaleniowym; 4) na gruntach, na których starosta zarządził przeprowadzenie modernizacji ewidencji gruntów i budynków albo okresowej weryfikacji danych ewidencyjnych - w przypadku zmiany użytków gruntowych na gruntach podlegających klasyfikacji; 5) po wystąpieniu klęski żywiołowej powodującej zmiany środowiska glebowego; 6) po zalesieniu gruntów na podstawie przepisów o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich ze środków pochodzących z Sekcji Gwarancji Europejskiego Funduszu Orientacji i Gwarancji Rolnej lub na podstawie przepisów o wspieraniu obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich. Dokonując analizy niniejszej sprawy Sąd nie dopatrzył się aby Skarżący wykazali, iż zaszły na gruncie zmiany uzasadniające ponowne przeprowadzenie klasyfikacji a ni na wniosek ani z urzędu. Stanowisko Skarżących, że degradacja gleby przejawiająca się obniżeniem jej żyzności, spowodowana została nadmierną chemizacją rolnictwa oraz niewłaściwymi chemicznymi metodami walki ze szkodnikami nie znajduje uzasadnienia. Z akt sprawy wynika, iż aktualny stan gruntów spowodowany jest podejmowanymi przez Skarżących działaniami związanymi z przygotowaniem działek pod planowane inwestycje. Od wielu lat nie były na nich prowadzone żadne uprawy, co też doprowadziło do wyjałowienia i degradacji gleby. Są to jednak skutki odwracalne, którym można zaradzić poprzez prowadzenie działań rekultywacyjnych gleby. Tym więcej, takie czynności Skarżący winni bezwzględnie podjąć, gdyż właściciel gruntu zobowiązany jest do przeciwdziałania degradacji gleb, a w przypadku wystąpienia takiej degradacji do ich rekultywacji (art.15 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych). Zatem w pierwszej kolejności Skarżący powinni podjąć stosowne działania zmierzające do przywrócenia zdegradowanym terenom ich właściwości. Dopiero po przeprowadzeniu stosownych działań ewentualna ponowna klasyfikacja gleby odda rzeczywisty obraz stanu przedmiotowych gruntów. Przeprowadzając ww klasyfikację zgodnie z treścią wniosku otrzymałoby się niemiarodajne wyniki, nieoddające rzeczywisty stan na gruncie. Trzeba mieć również na uwadze, że procesy glebowe zachodzą bardzo powoli i są najczęściej wynikiem czynników naturalnych czy zewnętrznych. Natomiast w okolicznościach niniejszej sprawy, są skutkiem zaprzestania kilkanaście lat wcześniej produkcji rolnej i dokonywania na przedmiotowym gruncie przygotowań infrastruktury pod przyszłą inwestycję. Przedmiotowe grunty, zgodnie z obowiązującą klasyfikacją, stanowią gleby bardzo urodzajne, w przeważającej części klasy II - 67% powierzchni działek a 29% powierzchni stanowią gleby klasy IlIa, które tym bardziej podlegają ochronie zgodnie z art. 3 ww ustawy, w tym poprzez zapobieganie procesom degradacji i dewastacji gruntów rolnych, obowiązkowi ich rekultywacji i zagospodarowaniu gruntów na cele rolnicze). Klasy gruntów i ich zasięg ustalone zostały podczas gleboznawczej klasyfikacji gruntów wykonanej w 1979 r. po przeprowadzonej melioracji - decyzja Naczelnika Miasta i Gminy B. z dnia [...] lipca 1980 r. Powoływanie się przez Skarżących na odwołania mieszkańców wsi Z., jako argumentu na nienależycie przeprowadzoną ówcześnie klasyfikację gruntów, nie mają w ocenie Sądu znaczenia, gdyż wskutek ich złożenia ponownie przeprowadzono weryfikację dokonanych ustaleń. W dniu 22 września 1980 r. dokonano komisyjnego sprawdzenie klasyfikacji gruntów, w wyniku którego decyzja Naczelnika Miasta i Gminy B. z dnia [...] lipca 1980 r., jak wyżej wskazano, zmieniona została jedynie w części decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 1984 r., bez uwzględnienia jednak gruntów przedmiotowej działki nr [...], oznaczonych później jako działka nr [...]. Gleboznawcza klasyfikacja gruntów została przeprowadzona w sposób jednolity dla całego kraju, na zasadach i na podstawie tabeli klas gruntów określonych w ówcześnie obowiązującym rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 4 czerwca 1956 roku w sprawie klasyfikacji gruntów (Dz.U. z 1956 r. Nr19 poz.97 z późn. zm.), a jej ustalenia, zgodnie z § 12 aktualnie obowiązującego rozporządzenia w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów z dnia 12 września 2012 r., zachowują nadal ważność. Zmiany w obowiązującej klasyfikacji gruntów dokonywane są tylko wyjątkowo i tylko wówczas, gdy wystąpiły czynniki niezależne od właściciela, które mogły spowodować przyspieszenie zmian w jakości gleby skutkujących zmianą jej przydatności produkcyjnej (osunięcie się stoku, zmycie wierzchniej warstwy gleby przez powódź) w sytuacji, gdy zdarzeń tych nie można odwrócić przy podjęciu możliwych zabiegów rekultywacyjnych. Dlatego też, w świetle zgromadzonych dowodów, nieuzasadnione jest stanowisko Skarżących żądających przeprowadzenie ww klasyfikacji w sytuacji, kiedy takie czynniki, przykładowo wymienione, nie wystąpiły, ani nie podjęto jakichkolwiek działań naprawczych, po przeprowadzeniu których można by było zweryfikować rzeczywistą klasę bonitacyjną przedmiotowych gruntów. Obniżenie klasy bonitacyjnej gruntu jest możliwe wyłącznie z przyczyn obiektywnych, nie może zaś być wynikiem zaniedbania właściciela. Konsekwentnie sztuczne oddziaływania prowadzące do degradacji gruntów może być przesłanką dokonania zmian w klasyfikacji gruntów jedynie w sytuacji, gdy nie powstały one wyłącznie wskutek zaniedbań właściciela działki lub osoby trzeciej i są to zdarzenia nieodwracalne. A contrario, pogorszenie klasy bonitacyjnej gruntu stanowiące wyłączny rezultat działań właściciela nie może prowadzić do zmiany klasyfikacji gleboznawczej gruntu, w szczególności w sytuacji, gdy pogorszenie jego właściwości było rezultatem np. nawiezienia na nieruchomość gruzu i kamieni. Działanie powyższe nie stanowi bowiem działania nieodwracalnego, które w sposób trwały wpływałoby na klasę bonitacyjną gruntu, skoro możliwe jest przeprowadzenie jego rekultywacji. Wskazać należy, iż w toku postępowania w przedmiocie zmiany w klasyfikacji gruntów organy muszą brać pod uwagę nie tylko przepisy pgik oraz rozp, ale także oceniać systemowe rozwiązania ustawodawcy w zakresie obowiązków ochrony gruntów rolnych zawarte w innych ustawach. W szczególności ww art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych, nakładający na właściciela gruntów stanowiących użytki rolne obowiązek przeciwdziałania degradacji gleb, w tym szczególnie erozji i ruchom masowym ziemi, Z kolei osoba powodująca utratę albo ograniczenie wartości użytkowej gruntów jest obowiązana do ich rekultywacji na własny koszt (art. 20 ust. 1 ugl). Zaniechania właściciela w tym zakresie nie mogą stanowić podstawy do obniżenia klasy gleby, w sytuacji gdy zdarzenia skutkujące zmianą przydatności produkcyjnej gleby są możliwe do odwrócenia w toku działań rekultywacyjnych. Rację ma zatem WINGiK twierdząc, że z akt sprawy nie wynika, iż w sprawie wystąpiły czynniki, które mogłyby spowodować przyśpieszenie zmian w jakości gleby. Natomiast stan gruntu jest wynikiem długoletniego odłogowania i braku podjęcia działań zapobiegawczych w zakresie działań przeciwerozyjnych oraz utrzymania urządzeń melioracji. Powyższego stanowiska nie zmienia także fakt uchwalenia powoływanego przez Skarżących Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego ww gminy, czy wydania decyzji lokalizacji celu publicznego, jak i decyzji o warunkach zabudowy, które ponadto, jak wskazał słusznie organ odwoławczy, dotyczą innego właściciela, poprzednika prawnego Skarżących a nadto innej nieruchomości (działek o nr [...], [...]). Z tej ostatniej decyzji jednoznacznie też wynika, że dotyczy ona terenu nie wymagającego zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych na cele nierolnicze, dotyczy bowiem gruntów klas IV-VI, a które na przedmiotowych działkach nie występują (występowały na terenie już zabudowanym). Trzeba pamietać, iż możliwość przeznaczenia gruntów klas II i III w planach miejscowych, których zapisy oczywiście winny odpowiadać założeniom studium, na cele nierolnicze, uwarunkowana jest uzyskaniem zgody ministra właściwego do spraw rozwoju wsi (art. 7 ust. 2 pkt 1 ww ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych). Reasumując wskazać należy, iż zgodne z ww regulacją prawną, brak było podstaw do przeprowadzenie ponownej klasyfikacji gruntów. W okolicznościach niniejszej sprawy brak było także podstaw do przeprowadzenia klasyfikacji z urzędu, zgodnie z §4 ww rozporządzenia. Odnosząc się do dalszych zarzutów skargi, w tym w zakresie podejmowania czynności na gruncie podczas nieobecności pełnomocnika Skarżących, wskazać należy, iż zgodnie § 7 ust. ww rozporządzenia, niestawiennictwo któregokolwiek z właścicieli nie wstrzymuje przeprowadzenia czynności klasyfikacyjnych w terenie. Natomiast pełnomocnik, z uwagi na opóźnienie pracowników organu, sam zrezygnował z uczestniczenia w przeprowadzanej wizji. W ocenie Sądu, organy nie uchybiły rownież pozostałym przepisom, w tym przepisom postępowania administracyjnego podniesionym w skardze. Na marginesie wypada podnieść, iż nie ma racji organ odwoławczy twierdząc, iż rozstrzygnięcie w przedmiocie ustalenia bonitacyjnej klasyfikacji gruntów, w sytuacji już przeprowadzenia takiego postępowania zakończonego decyzją ostateczną, byłoby obarczone wadą wymienioną w art. 156 § 1 pkt 3 K.p.a. Powołane wyżej przepisy ustawy i rozporządzenia przewidują możliwość ponownej weryfikacji i tym samym oceny klasy gruntów ale pod wskazanymi w powyższej regulacji warunkami, których jednak Skarżący w badanej sprawie, nie dotrzymali. Wobec powyższego działając na mocy art. 151 ppsa, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło