IV SAB/Wa 11/13

WyrokWSA w Warszawie2013-04-24

Skład orzekający: Krystyna Napiórkowska, Grzegorz Czerwiński, Anna Falkiewicz-Kluj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Główny Inspektor Ochrony Środowiska dopuścił się bezczynności lub przewlekłości w postępowaniu administracyjnym dotyczącym nielegalnego transgranicznego przemieszczania odpadów, w sytuacji gdy spór między polskimi a czeskimi organami administracji dotyczy klasyfikacji materiału jako odpadu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że bezczynność Głównego Inspektora Ochrony Środowiska nie jest nieuzasadniona, a wynika z braku rozstrzygnięcia sporu między polskimi a czeskimi organami administracji co do klasyfikacji materiału jako odpadu. Zastosowanie prawa unijnego, w tym rozporządzenia WE nr 1013/2006, ma pierwszeństwo przed prawem krajowym, a w przypadku braku porozumienia co do statusu materiału, traktuje się go jako odpad. Działania GIOŚ, zmierzające do rozwiązania sporu z czeską stroną i ewentualnego wniesienia skargi do Komisji Europejskiej, są uzasadnione. Skarga na bezczynność nie zasługuje na uwzględnienie.
Stan faktyczny
E. Sp. z o.o. złożyła skargę na bezczynność Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (GIOŚ) w sprawie nielegalnego transgranicznego przemieszczania odpadów z Czech do Polski. Spór dotyczył klasyfikacji materiału jako odpadu, przy czym polskie organy uznawały go za odpad, a czeskie nie. Skarżąca zarzucała GIOŚ niewydanie decyzji w terminie oraz przewlekłość postępowania, wskazując na ponoszone koszty przechowywania materiału. GIOŚ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, argumentując, że sprawa jest zależna od rozstrzygnięć czeskich organów i działań na szczeblu unijnym.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krystyna Napiórkowska, Sędzia WSA Grzegorz Czerwiński (spr.), Sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, Protokolant sekr. sąd. Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 kwietnia 2013 r. sprawy ze skargi E. Sp. z o.o. z siedzibą w L. na bezczynność Głównego Inspektora Ochrony Środowiska w przedmiocie wydania decyzji oddala skargę W dniu 26 maja 2011 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska (dalej także: GIOŚ) wszczął postępowanie administracyjne w sprawie nielegalnego transgranicznego przemieszczania odpadów niebezpiecznych w postaci mieszaniny kwaśnych smół z rafinacji ropy naftowej sklasyfikowanych pod kodem 05 01 07 zgodnie z Europejskim Katalogiem Odpadów, tlenku wapnia oraz miału węglowego (określonego jako paliwo stałe: [...] lub [...]). W dniu 11 października 2011 r. [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska zawiadomił GIOŚ, że podczas kontroli terenu dzierżawionego przez E. Sp. z o.o. (dalej także: E., skarżąca) odkryto ok. 7000 ton materiału [...] ([...]; dalej: [...]). Z dokumentacji wynika, że część [...] przywieziono z Czech – bezpośrednio (ok. 328 ton), przez teren dzierżawiony przez B. Sp. z o.o. Pozostała część pochodziła od P.H.U. D. W. M. Dokumenty CMR wystawione były przez czeskiego przedsiębiorcę S. a.s. W dniu 17 października 2011 r. GIOŚ wszczął postępowanie w sprawie nielegalnego transgranicznego przemieszczenia ok. 328 ton odpadów w postaci kwaśnych smół wymieszanych z tlenkiem wapnia określanych jako [...] z Czech do Polski, do E. GIOŚ pismami z dnia 12 września 2011 r. i z dnia 27 października 2011 r., na podstawie art. 24 rozporządzenia WE nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (dalej: r.p.o.), powiadomił właściwy organ czeski o przypadkach nielegalnego transgranicznego przemieszczania odpadów. Postanowieniem z dnia [...] października 2011 r. ([...]) Główny Inspektor Ochrony Środowiska zobowiązał E., jako odbiorcę [...], do przechowywania tego materiału w warunkach bezpiecznych dla środowiska do czasu zakończenia postępowania określonego w art. 24 r.p.o. W dniu 10 grudnia 2012 r. do GIOŚ wpłynęła skarga na bezczynność tego organu, złożona przez E. Zgodnie z petitum skargi, dotyczy ona: 1) bezczynności GIOŚ w postaci niewydania w terminie decyzji przewidzianej w art. 26 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. Nr 124, poz. 859, ze zm.; dalej: u.m.p.o.) lub decyzji o umorzeniu postępowania w stosunku do E., 2) przewlekłego prowadzenia wskazanego wyżej postępowania. Skarżąca wniosła o zobowiązanie GIOŚ do wydania decyzji w terminie 30 dni. W uzasadnieniu skargi E. wskazała między innymi, że zgodnie z art. 26 pkt 2 u.m.p.o. GIOŚ powinien nakazać odbiorcy odpadów odesłanie ich do kraju wysyłki albo określić sposób gospodarowania tymi odpadami na terenie kraju. Decyzja ta powinna zostać wydana zgodnie z terminami określonymi w K.p.a. Jednakże, organ administracji publicznej nie wydał żadnej decyzji w czasie dłuższym niż rok od wszczęcia postępowania. Co więcej, zaniechał również wyznaczenia terminu do rozpatrzenia sprawy. Zdaniem skarżącej charakter [...] jest sporny – czy jest to odpad czy pełnowartościowe paliwo. Za tym drugim stanowiskiem opowiadają się strony postępowania administracyjnego oraz czeskie organy administracji publicznej. E. podniosła, że nie powinna być traktowana przez GIOŚ jako strona postępowania administracyjnego, gdyż nie jest odbiorcą odpadów. Część [...] trafiła bowiem na teren skarżącej za pośrednictwem innych podmiotów z Polski, więc to właśnie te podmioty powinny być traktowane jako odbiorcy odpadów. E. podkreśliła ponadto, że GIOŚ dopuszcza się przewlekłości postępowania, ponieważ nie dokonał analizy poglądu, że [...] nie jest odpadem, a skarżąca nie powinna być traktowana jako strona w postępowaniu administracyjnym. Co więcej, w związku z tym, że wysłanie [...] do Czech jest utrudnione, organ administracji publicznej powinien wydać decyzję w sprawie określenia sposobu gospodarowania odpadami na terenie kraju. W ocenie skarżącej, działania GIOŚ polegają głównie na komunikacji z czeskimi organami administracji publicznej i usiłowaniu aby strona czeska zapewniła odbiór [...]. Prowadzi to do przewlekłości postępowania. Podsumowując skargę [...] wskazała, że w warunkach braku decyzji administracyjnej dotyczącej dalszych losów [...] dochodzi do ponoszenia przez skarżącą znacznych kosztów związanych z przechowywaniem tego materiału. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska pismem z dnia 28 stycznia 2013 r. wniósł o jej oddalenie. Organ administracji publicznej wskazał między innymi, że niemożliwe jest wydanie przez GIOŚ decyzji nakazującej odbiorcy odpadów powrotny wywóz tych odpadów do wysyłającego do Czech. Jedynie właściwy czeski organ administracji publicznej jest bowiem uprawniony do wydania w tej sprawie decyzji administracyjnej. Wynika to z uregulowań r.p.o., które ma pierwszeństwo przed prawem krajowym. W związku z tym, GIOŚ nie ma wpływu na termin załatwienia sprawy. Zdaniem Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, odpowiedzialność za nielegalne transgraniczne przemieszczenie odpadów spoczywa na J. P., który przemieścił odpady bez uprzedniego pisemnego zgłoszenia i bez uzyskania odpowiedniej zgody. Jednakże na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w dniu 10 kwietnia 2013 r. GIOŚ złożył odpis postanowienia z dnia [...] kwietnia 2013 r. (znak [...]). Z uzasadnienia tego postanowienia wynika, że w ocenie organu administracji publicznej nie ma dowodów na to, że J. P. był zobowiązany do dokonania uprzedniego pisemnego zgłoszenia wysyłki [...]. Główny Inspektor Ochrony Środowiska wskazał, że do zaklasyfikowania [...] jako odpadu doszło w wyniku stwierdzenia, że materiał ten powstał jako proste zmieszanie składników, z których jeden – co nie jest sporne – stanowi odpad niebezpieczny. Nie doszło więc do wytworzenia pełnowartościowego produktu ani do odzysku odpadów. Zdaniem GIOŚ dopiero spalenie odpadów stanowiłoby ich odzysk. W związku z tym, nawet rejestracja [...] w systemie REACH nie oznacza, że materiał ten nie stanowi odpadu. Co więcej, czeskie organy administracji publicznej o rejestracji [...] w systemie REACH poinformowały stronę polską dopiero w styczniu 2012 r., czyli rok po przywiezieniu tego materiału na terytorium RP. Organ administracji publicznej stwierdził, że z faktu posiadania przez [...] czeskich certyfikatów wewnątrzzakładowych nie wynika, że materiał ten nie stanowi odpadu. Aby stwierdzenie, że [...] nie jest odpadem było możliwe, musiałyby istnieć certyfikaty potwierdzające zgodność tego materiału z normami krajowymi lub europejskimi. Certyfikaty takie nie są jednak znane Głównemu Inspektorowi Ochrony Środowiska. GIOŚ wskazał, że z informacji, którymi dysponuje, wynika, że na terenie Polski nie znajduje się instalacja zdolna spalać [...]. Co więcej, żaden polski podmiot nie próbował nigdy spalać tego materiału. W związku z tym, w obecnej sytuacji spalanie [...] w Polsce byłoby nielegalne. Ponadto [...] został wprowadzony bez pewności, że uda się go wykorzystać, a przez dwa lata nie znaleziono dla niego odbiorcy. Jak wynika z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, materiał, który jest magazynowany przez czas nieokreślony w celu znalezienia dla niego dalszego zastosowania stanowi odpad. Jak wskazał organ administracji publicznej, zagospodarowanie [...] w Polsce byłoby ostatecznością i mogłoby mieć miejsce tylko, jeżeli zwrot tego materiału do Czech byłby niemożliwy. Organ administracji publicznej stwierdził ponadto, że niezrozumiały jest fakt, twierdzenia przez E., że nie jest ona odbiorcą [...], mimo że dwudziestoczterokrotnie potwierdziła odbiór tej substancji w dokumentach przewozowych (CMR). Zdaniem Głównego Inspektora Ochrony Środowiska działania tego organu zmierzające do wpłynięcia na czeską administrację publiczną, aby zapewniła odbiór [...] są zgodne z prawem. Jednakże, w ocenie właściwego czeskiego organu administracji publicznej (Ministerstwa Środowiska) materiał ten nie jest odpadem. Zdaniem GIOŚ z regulacji r.p.o. wynika, że w takim przypadku [...] należy traktować jako odpad, a strona czeska powinna zapewnić jego odbiór. GIOŚ wskazał, że tę ocenę podziela Komisja Europejska. W związku z tym, jak wynika z twierdzeń GIOŚ, organ administracji publicznej podjął działania zmierzające do wniesienia do Komisji Europejskiej skargi na nieprzestrzeganie przepisów r.p.o. przez Republikę Czeską. GIOŚ podkreślił, że podjął wszelkie niezbędne działania do załatwienia sprawy, a długi czas jej trwania wynika z trudności we współpracy ze stroną czeską. Zakres niezbędnych działań nie został jeszcze wyczerpany; w szczególności nie doszło do przeprowadzenia odpowiedniego postępowania przed Komisją Europejską. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 12 § 1 i § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, ze zm.; dalej: K.p.a.) organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Powołany przepis stanowi ogólną zasadę postępowania administracyjnego – zasadę szybkości i prostoty postępowania. Jak wynika z art. 35 § 1 K.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy (art. 35 § 3 K.p.a.). Art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.; dalej: P.p.s.a.) stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, które powinno być zakończone decyzją administracyjną, określonego rodzaju postanowieniem, pisemną interpretacją przepisów prawa podatkowego lub czynnością organu administracji publicznej dotyczącą uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Zgodnie z treścią art. 149 § 1 P.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na bezczynność zobowiązuje organ administracji do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że bezczynność organu zachodzi, kiedy organ administracji publicznej zobowiązany do podjęcia przewidzianej prawem czynności, nie podejmuje jej w terminie określonym przez przepisy prawa. Istotą skargi na bezczynność jest skierowanie przez stronę postępowania żądania do sądu, by ten zobowiązał organ administracji do wydania rozstrzygnięcia w sprawie administracyjnej, która dotyczy strony. Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. Nr 124, poz. 859, ze zm.; dalej: u.m.p.o.) ilekroć w tej ustawie jest mowa o odbiorcy odpadów sprowadzonych nielegalnie, rozumie się przez to każdą osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną, do której zostały przemieszczone nielegalnie odpady; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi, na której znajdują się nielegalnie przemieszczone odpady, jest odbiorcą odpadów sprowadzonych nielegalnie. Jak stanowi art. 2 pkt 35 lit. g) r.p.o. przez nielegalne przemieszczenie należy rozumieć w szczególności przemieszczanie odpadów dokonane bez zgody zainteresowanych właściwych organów, zgodnie z tym rozporządzeniem. Jak wynika z uzasadnienia wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (obecnie: Trybunału Sprawiedliwości) z dnia 18 kwietnia 2002 r. (Nr C-9/00) w sprawie Palin Granit Oy i Vehmassalon kansanterveystyön kuntayhtymän hallitus pozostałości kamieni powstałe z ich wydobycia, które są składowane przez czas nieokreślony w oczekiwaniu na możliwe wykorzystanie, należy sklasyfikować jako odpady w rozumieniu dyrektywy 75/442 w sprawie odpadów zmienionej dyrektywą 91/156, jeżeli posiadacz usuwa lub zamierza usunąć te pozostałości po kamieniach. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego prawidłowy jest pogląd Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, że powołana wyżej teza Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości przemawia za uznaniem, że każdy materiał magazynowany przez czas nieokreślony w celu znalezienia dla niego dalszego zastosowania stanowi odpad. Z art. 25 ust. 1 u.m.p.o. wynika w szczególności, że w przypadku stwierdzenia nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów Główny Inspektor Ochrony Środowiska wszczyna z urzędu postępowanie administracyjne i wzywa: 1) zgłaszającego lub, jeżeli nie dokonano zgłoszenia, podmiot zobowiązany do dokonania zgłoszenia - jeżeli za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów odpowiedzialność ponosi wysyłający odpady, 2) odbiorcę odpadów - jeżeli za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów odpowiedzialność ponosi odbiorca odpadów - w drodze postanowienia, do zastosowania procedur określonych w art. 24 r.p.o., określając termin realizacji działań wynikających z tych procedur, nie dłuższy niż 30 dni. Zgodnie z art. 26 u.m.p.o. po bezskutecznym upływie terminu wskazanego w postanowieniu, o którym mowa w art. 25 ust. 1 tej ustawy, Główny Inspektor Ochrony Środowiska, w drodze decyzji w szczególności: - nakazuje odbiorcy odpadów odesłanie ich do kraju wysyłki albo określa sposób gospodarowania tymi odpadami na terenie kraju - jeżeli za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów odpowiedzialność ponosi wysyłający odpady sprowadzone nielegalnie spoza terenu kraju lub - określa sposób gospodarowania tymi odpadami na terenie kraju – jeżeli za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów odpowiedzialność ponosi odbiorca odpadów sprowadzonych nielegalnie na teren kraju. Jak stanowi art. 27 ust. 2 u.m.p.o. organ administracji publicznej, który stwierdził nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów, niezwłocznie przekazuje zawiadomienie do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska wraz z kompletną dokumentacją sprawy oraz informację o podjętych działaniach. Zgodnie z art. 27 ust. 3 u.m.p.o. GIOŚ, na podstawie dokumentów, o których mowa w art. 27 ust. 2 u.m.p.o., wszczyna z urzędu postępowanie administracyjne i wydaje decyzję, o której mowa w art. 26 u.m.p.o.. Zgodnie zaś z art. 27 ust. 4 u.m.p.o. po wszczęciu postępowania administracyjnego, o którym mowa w art. 27 ust. 3 u.m.p.o., GIOŚ, po konsultacji z organem, który dokonał ujawnienia transportu nielegalnie przemieszczanych odpadów, w drodze postanowienia, zobowiązuje odbiorcę odpadów sprowadzonych nielegalnie do określonego sposobu postępowania z tymi odpadami, do czasu zakończenia procedur określonych w art. 24 r.p.o. lub do czasu wydania decyzji, o której mowa w art. 26 u.m.p.o. Jak stanowi art. 24 ust. 1 r.p.o. jeżeli właściwy organ ujawnił przemieszczanie, które uważa za nielegalne, niezwłocznie powiadamia o tym pozostałe zainteresowane właściwe organy. Zgodnie z art. 24 ust. 2 r.p.o. jeżeli odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie ponosi zgłaszający, właściwy organ wysyłki zapewnia, że przedmiotowe odpady zostaną: a) odebrane przez podmiot, który faktycznie dokonał zgłoszenia; lub, jeżeli nie dokonano zgłoszenia, b) odebrane przez podmiot zobowiązany do dokonania zgłoszenia; lub, jeżeli jest to niewykonalne, c) odebrane przez właściwy organ wysyłki albo przez osobę fizyczną lub prawną działającą w jego imieniu; lub, jeżeli to niewykonalne, d) poddane odzyskowi lub unieszkodliwieniu w inny sposób w państwie przeznaczenia lub wysyłki przez właściwy organ wysyłki albo przez osobę fizyczną lub prawną działającą w jego imieniu; lub, jeżeli jest to niewykonalne, e) poddane odzyskowi lub unieszkodliwieniu w inny sposób w innym państwie przez właściwy organ wysyłki albo przez osobę fizyczną lub prawną działającą w jego imieniu, jeżeli wszystkie zainteresowane właściwe organy wyrażą na to zgodę. Zgodnie z tym przepisem, między innymi, powyższy obowiązek odbioru, odzysku lub unieszkodliwienia jest realizowany w terminie 30 dni od dnia, w którym zainteresowany właściwy organ wysyłki dowiedział się lub został powiadomiony na piśmie przez właściwe organy miejsca przeznaczenia lub tranzytu o nielegalnym przemieszczaniu oraz o przyczynach jego zaistnienia, lub w innym terminie uzgodnionym przez zainteresowane właściwe organy. Co więcej, żaden właściwy organ nie może zgłosić sprzeciwu wobec odbioru odpadów pochodzących z nielegalnego przemieszczania. Art. 24 ust. 3 r.p.o. stanowi, że jeżeli odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie ponosi odbiorca, właściwy organ miejsca przeznaczenia zapewnia, że przedmiotowe odpady zostaną poddane odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie: a) przez odbiorcę; lub, jeżeli jest to niewykonalne, b) przez właściwy organ albo osobę fizyczną lub prawną działającą w jego imieniu. Zgodnie z tym przepisem, między innymi, powyższy obowiązek odzysku lub unieszkodliwienia jest realizowany w terminie 30 dni od dnia, w którym zainteresowany właściwy organ miejsca przeznaczenia dowiedział się lub został powiadomiony na piśmie przez właściwe organy miejsca wysyłki lub tranzytu o nielegalnym przemieszczaniu i przyczynach jego zaistnienia lub w innym terminie uzgodnionym przez zainteresowane właściwe organy. Jak wynika z art. 24 ust. 9 r.p.o., w przypadku nielegalnego przemieszczania w rozumieniu art. 2 pkt 35 lit. g) r.p.o. osoba, która zorganizowała przemieszczanie, podlega takim samym obowiązkom określonym w niniejszym artykule, jakie dotyczą zgłaszającego. Zgodnie z art. 28 zd. 1 r.p.o. jeżeli właściwe organy wysyłki i miejsca przeznaczenia nie mogą dojść do porozumienia w zakresie zaklasyfikowania przedmiotu przemieszczenia jako odpadów lub nie, traktuje się go tak, jakby stanowił odpady. W świetle powyższego, w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, niedopuszczalna jest wykładnia, zgodnie z którą w sytuacji, gdy właściwe organy wysyłki i miejsca przeznaczenia nie mogą dojść do porozumienia w zakresie zaklasyfikowania przedmiotu przemieszczenia jako odpadów lub nie, organy miejsca przeznaczenia stosują przepisy krajowe. Byłoby to bowiem sprzeczne z zasadą pierwszeństwa rozporządzeń unijnych przed prawem krajowym. Innymi słowy, sam fakt występowania kontrowersji między organami administracji publicznej dwóch państw członkowskich UE nie może prowadzić do wyłączenia stosowania prawa wtórnego UE. Zgodnie zaś z r.p.o. gdy odpowiedzialność określoną w tym rozporządzeniu ponosi wysyłający odpady, tylko właściwy organ kraju wysyłki odpadów ma kompetencje w zakresie władczego orzekania. Zgodnie z art. 258 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, jeśli Komisja uzna, że Państwo Członkowskie uchybiło jednemu z zobowiązań, które na nim ciążą na mocy Traktatów, wydaje ona uzasadnioną opinię w tym przedmiocie, po uprzednim umożliwieniu temu Państwu przedstawienia swych uwag. Jeśli Państwo to nie zastosuje się do opinii w terminie określonym przez Komisję, może ona wnieść sprawę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że z utrwalonej wykładni wyżej wskazanego przepisu wynika, że za obowiązki traktatowe należy uznać również obowiązki sformułowane w aktach prawa wtórnego (pochodnego) – rozporządzeniach, dyrektywach i decyzjach oraz innych aktach mających moc wiążącą (Nina Półtorak, Komentarz do art.258 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej [w:] (red.) A. Wróbel, Traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Komentarz. Tom III (art. 223-358), Warszawa 2012), Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że źródłem wątpliwości prawnych w niniejszej sprawie, oraz przyczyną, dla której wystąpił stan kwestionowany przez E., jest brak powszechnie przyjmowanej oceny charakteru [...]. Polskie organy administracji publicznej uznają, że materiał ten stanowi odpad. Natomiast zdaniem organów administracji publicznej Republiki Czeskiej [...] nie jest odpadem. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie podziela oceny E., że Główny Inspektor Ochrony Środowiska dopuścił się naruszenia prawa przez niewydanie decyzji administracyjnej, oczekiwanej przez skarżącą. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zarzucana przewlekłość postępowania i bezczynność GIOŚ wynika z faktu, że nie doszło do rozwiązania kontrowersji między stroną czeską a polską. Gdyby czeskie Ministerstwo Środowiska potraktowało [...] jako odpad, prawdopodobnie doszłoby do wydania czeskiej decyzji administracyjnej i do załatwienia sprawy. Z drugiej strony, gdyby Główny Inspektor Ochrony Środowiska uznał, że musi zastosować przepisy ustawy polskiej, prawdopodobnie również miałoby miejsce załatwienie sprawy w drodze decyzji administracyjnej. Jednakże, GIOŚ zasadnie stwierdził, że w dotychczasowej sytuacji nie jest dopuszczalne zastosowanie ustawy polskiej, gdyż byłoby to niezgodne z prawem Unii Europejskiej (zob. wyżej). Właściwe jest więc stanowisko GIOŚ, zgodnie z którym należy wykorzystać wszelkie możliwe środki, aby doszło do rozwiązania sporu ze stroną czeską. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego środki te mogą polegać w szczególności na poinformowaniu czeskiego Ministerstwa Środowiska o obowiązujących przepisach i ich wykładni, przeprowadzonej przez GIOŚ. Wykładnia ta powinna zostać dokonana w sposób szczególnie rzetelny i wnikliwy. Ponadto, słusznie Główny Inspektor Ochrony Środowiska nie pomija roli Komisji Europejskiej. Co więcej, GIOŚ może również przeanalizować kwestie związane z tym, ze czeskie organy administracji publicznej z jednej strony twierdzą, że [...] nie jest odpadem, a z drugiej strony podejmują działania prowadzące do pozostawania tego materiału poza granicami Republiki Czeskiej. Wojewódzki Sąd Administracyjny podkreśla przy tym, że gołosłowny jest argument organu administracji publicznej, że podjęto "działania zmierzające do wniesienia oficjalnej skargi" na nieprzestrzeganie przez Republikę Czeską przepisów r.p.o. W szczególności nie jest jasne co GIOŚ rozumie pod określeniem "oficjalna skarga". Nie przedstawiono również żadnych dokumentów, ich sygnatur, znaków, numerów lub dat, które powodowałyby, że twierdzenia GIOŚ można by uznać za znajdujące potwierdzenie w rzeczywistości. Co więcej, dla efektywnego wykonywania zadań administracji publicznej, oraz dla nieprzewlekłego prowadzenia postępowania administracyjnego, znaczenie ma nie tyle podejmowanie działań zmierzających do jakiejś czynności, co realne wykonanie tej czynności. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że w niniejszej sprawie nie ma znaczenia argumentacja skarżącej, dotycząca dopuszczalności traktowania jej przez GIOŚ jako stronę. Nie są także istotne rozważania czy [...] stanowi odpad. Kwestie te mogłyby być badane dopiero w procedurze kontroli ewentualnie wydanego rozstrzygnięcia administracyjnego. Niniejsza sprawa dotyczy zaś jedynie bezczynności organu administracji publicznej. Na marginesie, Wojewódzki Sąd Administracyjny zauważa, że zgodnie z prawem czeskim (§ 79 i nast. zákon č. 150/2002 Sb., soudní řád správní) jednostce przysługuje sądowa ochrona przed bezczynnością czeskich organów administracji publicznej – uzależniona od wcześniejszego wykorzystania dostępnych środków zaskarżenia. W związku z faktem, że to czeskie organy administracji publicznej są właściwe do załatwienia sprawy, E. może skierować odpowiednia skargę w ramach procedury czeskiej. Z powyższych względów, na podstawie art. 151 P.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło