IV SAB/Wa 117/13

PostanowienieWSA w Warszawie2013-10-29

Skład orzekający: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, sędzia WSA Tomasz Wykowski, sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, sędzia WSA Krystyna Napiórkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga na bezczynność organu pierwszej instancji jest dopuszczalna, jeśli skarżący nie wyczerpał środków zaskarżenia poprzez wniesienie zażalenia do organu wyższego stopnia z odpowiednim wyprzedzeniem?
Ratio decidendi
Skarga na bezczynność organu pierwszej instancji jest niedopuszczalna, jeśli skarżący nie wyczerpał środków zaskarżenia, w tym nie wniósł zażalenia do organu wyższego stopnia z odpowiednim wyprzedzeniem. Niezachowanie tego wymogu stanowi brak formalny skargi, skutkujący jej odrzuceniem. Celem tej regulacji jest umożliwienie organowi naprawy własnego działania lub zaniechania przed uruchomieniem postępowania sądowego.
Stan faktyczny
Skarżący T. S. wniósł skargę na bezczynność Starosty O. w sprawie rozpatrzenia wniosku z maja 2012 r. dotyczącego wszczęcia postępowania w związku z uciążliwą działalnością. Skarżący wskazał, że organ nie rozpoznał jego zażalenia na przewlekłe prowadzenie postępowania. Sąd administracyjny rozpoznał skargę na bezczynność organu.
Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tomasz Wykowski, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.), sędzia WSA Krystyna Napiórkowska, Protokolant spec. Dominik Niewirowski, po rozpoznaniu w dniu 29 października 2013 r. na rozprawie sprawy ze skargi T. S. na bezczynność Starosty O. w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z dnia [...] maja 2012 r. w sprawie wszczęcia postępowania w związku z uciążliwą działalnością prowadzoną na działce nr [...] obręb [...] w O. p o s t a n a w i a odrzucić skargę T. S. pismem z 23 kwietnia 2013 r., które wpłynęło do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. (dalej SKO), 25 kwietnia 2013 r., wniósł zażalenie na przewlekłe prowadzenie postępowania i niezałatwienie sprawy w terminie. SKO, działając na podstawie art. 231 i 227 K.p.a., przekazał pismo do rozpoznania Radzie Powiatu O., która je odebrała 12 lipca 2013 r. (data prezentaty). Następnie 13 maja 2013 r. (data wpływu do Powiatu O.) T. S. wniósł skargę na bezczynność Starosty O. w związku z niewydaniem w ustawowym terminie rozstrzygnięcia w sprawie z wniosku skarżącego o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie uciążliwości prowadzonej działalności gospodarczej prowadzonej na terenie Wyższej Szkoły [...] tj. hałas panujący na działce nr. [...] obręb [...] położonej przy ulicy [...] w O. W uzasadnieniu skargi Skarżący wskazał, że organ nie rozpoznał zażalenia na niezałatwienie sprawy w terminie, co pozwoliło mu na skuteczne wniesienie skargi na bezczynność Starosty O. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z treścią art. 52 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a, skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przewidziany w ustawie. Z przepisów tych wynika więc, że możliwość wniesienia skargi do WSA jest zależna od wyczerpania stosownych środków zaskarżenia. W przypadku skargi na bezczynność organu, wyczerpanie środków zaskarżenia następuje poprzez wniesienie środka przewidzianego w art. 37 § 1 K.p.a. Zgodnie z tym przepisem, na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 K.p.a. lub ustalonym w myśl art. 36 K.p.a. stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu – wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. W niniejszej sprawie, jak to wynika z toku postępowania administracyjnego, Starosta O. jest organem jednostki samorządu terytorialnego orzekającym w pierwszej instancji, zatem organem nad nim wyższego stopnia jest Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. Wobec tego to do niego należało wnieść – przed wystąpieniem ze skargą do Sądu – zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie. Ze zgromadzonego w rozpoznawanej sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że przed wniesieniem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na bezczynność Starosty, skarżący nie wyczerpał trybu przewidzianego w art. 37 § 1 kpa, gdyż w dniu 13 maja 2013 r. r. wniósł skargę bez zachowania wymogu formalnego w postaci złożenia zażalenia, ze stosownym wyprzedzeniem, do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Zażalenie do SKO zostało przez skarżącego wniesione 25 kwietnia 2013 r. a skarga na przewlekłe postępowanie wpłynęła do organu 13 maja 2013 r. czyli po upływie 18 dni od daty wniesienia zażalenia. Samo złożenie zażalenia nie stanowi wypełnienia obowiązku wynikającego z art. 37 § 1 kpa, bowiem warunkiem wniesienia do sądu administracyjnego skargi na bezczynność organu pierwszej instancji jest uprzednie – a więc z odpowiednim wyprzedzeniem ewentualnego wniesienia skargi do Sądu – złożenie zażalenia w trybie art. 37 § 1 kpa. Niezłożenie takiego zażalenia z odpowiednim wyprzedzeniem ewentualnego wniesienia skargi, a więc z co najmniej trzydziestodniowym wyprzedzeniem, wynikającym z terminów załatwiania spraw przez organy administracji publicznej, zakreślonych w art. 35 § 3 K.p.a., stanowi brak formalny skargi, skutkujący jej odrzuceniem (por. postanowienie NSA z dnia 17 października 1997 r., IV SAB 31/97, OSP 1998, z. 10, poz. 185, z glosą B. Adamiak, Lex nr 33884). Jak się wskazuje w tych orzeczeniach dopóki stronie przysługuje prawo wniesienia do organu jakiegokolwiek środka prawnego, dopóty wniesienie skargi do sądu administracyjnego jako przedwczesne jest niedopuszczalne, gdyż postępowanie sądowoadministracyjne nie może zostać uruchomione, jeżeli nie zostały wykorzystane środki weryfikacji kwestionowanych działań, dostępne podmiotowi w postępowaniu administracyjnym, który chce uruchomić postępowanie sądowoadministracyjne. Prawna konstrukcja tych uregulowań ma na celu umożliwienie organowi, któremu zarzuca się bezczynność naprawę własnego działania lub zaniechania, co ma zapobiec wniesieniu skargi do sądu administracyjnego. Niezachowanie ustawowego dla załatwienia sprawy 30 dniowego terminu pozbawia organ możliwości załatwienia sprawy, często zgodnie z wnioskiem skarżącego. W tej sprawie wskazać należy, że organ czyli Starosta O. wydał [...] maja 2013r. decyzję nr [...] umarzającą przedmiotowe postępowanie. Wydanie tego rozstrzygnięcia nastąpiło więc w trakcie biegu terminu do rozpatrzenia zażalenia. Poza tym skarżący doskonale wiedział o konieczności zachowania terminu do wniesienia skargi do WSA z uzasadnienia postanowienia WSA w Warszawie z 28 marca 2013 r. o sygn. akt IV SAB/WA 23/13. Mimo to, nie umożliwił organowi usunięcia swych zaniedbań w terminie do rozpatrzenia zażalenia. Z powyższych względów, na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.Dz.U.2012., poz. 270), Sąd orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło