IV SAB/Wa 1334/19

WyrokWSA w Warszawie2019-11-15

Skład orzekający: Anita Wielopolska, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Alina Balicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu wniosku o wydanie zezwolenia na pracę dla cudzoziemca, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała charakter rażącego naruszenia prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Wojewoda dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu wniosku o wydanie zezwolenia na pracę dla cudzoziemca, ponieważ nie załatwił sprawy w ustawowym terminie, a podjęte przez niego czynności (wezwania do uzupełnienia braków) były spóźnione i nieefektywne. Bezczynność ta została uznana za rażące naruszenie prawa, ponieważ organ nie wykazał żadnej aktywności zmierzającej do załatwienia sprawy w terminie, a podawane przez niego przyczyny opóźnień (np. obciążenie pracą, problemy kadrowe) nie usprawiedliwiają długotrwałego braku działania w państwie prawa. Sąd zobowiązał Wojewodę do rozpatrzenia wniosku w terminie miesiąca, stwierdził rażącą bezczynność, wymierzył grzywnę i zasądził koszty postępowania.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka złożyła skargę na bezczynność Wojewody w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o wydanie zezwolenia na pracę dla cudzoziemca. Pomimo upływu ustawowego terminu, organ nie wydał decyzji, nie zawiadomił o zwłoce ani nie wskazał nowego terminu. Wojewoda w odpowiedzi na skargę przyznał, że wezwał pełnomocnika skarżącej do uzupełnienia braków wniosku (dotyczących opłaty), ale uczynił to z opóźnieniem, powołując się na dużą liczbę spraw i problemy kadrowe. Skarżąca domagała się zobowiązania organu do wydania aktu, stwierdzenia rażącego naruszenia prawa, wymierzenia grzywny oraz zasądzenia kosztów.
Rozstrzygnięcie
1. zobowiązał Wojewodę do rozpatrzenia wniosku o udzielenie zezwolenia na pracę w terminie miesiąca od doręczenia odpisu prawomocnego wyroku; 2. stwierdził, że Wojewoda dopuścił się bezczynności; 3. stwierdził, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 4. wymierzył Wojewodzie grzywnę w wysokości 200 zł; 5. oddalił skargę w pozostałym zakresie (wniosek o przyznanie sumy pieniężnej); 6. zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej kwotę 357 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anita Wielopolska (spr.) Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec sędzia WSA Alina Balicka po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 15 listopada 2019 r. sprawy ze skargi [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] na bezczynność Wojewody [...] w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o wydanie zezwolenia na pracę dla cudzoziemca 1. zobowiązuje Wojewodę [...] do rozpatrzenia wniosku T. G. z dnia 29 maja 2019 r. o udzielenie zezwolenia na pracę – w terminie miesiąca od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi sprawy; 2. stwierdza, że Wojewoda [...] dopuścił się bezczynności w zakresie rozpatrzenia wniosku, o którym mowa w pkt 1. wyroku; 3. stwierdza, że bezczynność Wojewody [...] miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 4. wymierza Wojewodzie [...] grzywnę w wysokości 200 (dwieście) złotych; 5. oddala skargę w pozostałym zakresie; 6. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącej [...] sp. z o.o. sp.k. z siedzibą w [...] kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W dniu 9 sierpnia 2019 r. wpłynęła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarga [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...], reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika będącego radcą prawnym, na bezczynność Wojewody M. w rozpatrzeniu wniosku skarżącej z dnia 29 maja 2019 r. o wydanie zezwolenia na pracę cudzoziemca T. A. na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Z uzasadnienia skargi wynika, że pomimo upływu ponad 30 dni od dnia złożenia wniosku organ nie podjął żadnych działań w celu merytorycznego rozpoznania wniosku, jak również nie wydał rozstrzygnięcia w sprawie. Również nie dopełnił obowiązku określonego w art. 36 kpa i nie zawiadomił stron o zwłoce w załatwieniu sprawy, jak również nie wskazał nowego terminu jej załatwienia. W ocenie pełnomocnika skarżącej, stopień zaniedbań ze strony organu, naruszenie terminów załatwienia sprawy, jak i okoliczności materialnoprawne przemawiają za uznaniem, że w sprawie doszło do rażącego naruszenia prawa, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem. Podnosząc powyższe pełnomocnik skarżącej wniósł o: - zobowiązanie Wojewody [...] do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie czternastu dni od daty doręczenia akt organowi, - orzeczenie, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, - przyznanie skarżącemu sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 ppsa, ewentualnie wymierzenie organowi grzywny w maksymalnej wysokości, - zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, opłaty sądowej i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Uzasadniając wniosek o przyznanie sumy pieniężnej pełnomocnik skarżącej podał, że skarżąca oczekując bezskutecznie na wydanie zezwolenia na pracę ponosi straty związane z brakiem możliwości realizacji zawartych kontraktów. Nawiązując zaś do okoliczności, na które organ powołuje się od kilku lat w sprawach o wydanie zezwoleń na pracę, podnosząc trudności kadrowe organu i dużą ilość spraw do rozpatrzenia, pełnomocnik skarżącej podał, że wymierzona kara pieniężna powinna uzmysłowić organowi powinność odpowiedniego organizowania czasu pracy i ustalania priorytetów działania w czasie w taki sposób, aby strony nie wyczekiwały kilkanaście miesięcy na wydanie rozstrzygnięcia, nie będąc przy tym zawiadomione o przyczynach ewentualnej zwłoki w terminowym rozpatrzeniu sprawy. Takie działanie narusza zasadę pogłębiania zaufania do administracji publicznej. W odpowiedzi na skargę Wojewoda M.i, reprezentowany przez K .M. – Kierownika Oddziału Obsługi Pracodawców w Wydziale Rynku Pracy w [...] Urzędzie Wojewódzkim w [...] – wniósł o oddalenie skargi i zasądzenie od skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu odpowiedzi organ przyznał, że w dniu 29 maja 2019 r. za pośrednictwem portalu praca.gov.pl skarżąca wystąpiła do Wojewody M.z wnioskiem o wydanie zezwolenia na pracę cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dla obywatela [...], T. A., w charakterze robotnika magazynowego. Następnie 4 lipca 2019 r. wniesione zostało ponaglenie na niezałatwienie sprawy w terminie, a w dniu 11 lipca 2019 r. wpłynęła do Wojewody skarga na bezczynność w załatwieniu przedmiotowego wniosku, którą 9 sierpnia 2019 r. organ przekazał do Sądu. Na skutek wniesionego ponaglenia i skargi, pismem z 11 lipca 2019 r. pełnomocnik skarżącej został wezwany do uzupełnienia, w terminie 14 dni, dokumentów niezbędnych do wydania rozstrzygnięcia poprzez złożenie dowodu wpłaty dokonanej przez podmiot powierzający wykonywanie pracy cudzoziemcowi w wysokości 100 zł na konto wskazane w tym piśmie (oryginał do wglądu + kopia do akt sprawy) oraz poinformowano, że w tytule wpłaty należy wskazać imię i nazwisko cudzoziemca. Wskazano ponadto, że w przypadku cudzoziemca T. A. na opłacie [dokonanej 30.04.2019] jest błąd w nazwisku cudzoziemca. W piśmie tym wskazano przewidywany termin wydania decyzji do dnia [...] sierpnia 2019 r. W związku z nieuzupełnieniem wymaganych dokumentów, pismem z 8 sierpnia 2019 r. Wojewoda ponownie wezwał pełnomocnika skarżącej do złożenia, w terminie 7 dni, oryginału dowodu wpłaty kwoty 100 zł oraz poinformował, że przewidywany termin wydania decyzji to [...] wrzesień 2019 r. Jednocześnie organ podał, że wszelkie opóźnienia w terminach wydawania decyzji czy podejmowania poszczególnych czynności przez organ wynikają ze stale rosnącej liczby składanych wniosków oraz obłożenia pracą pracowników organu. Wskazano, że liczba wniosków o wydanie zezwolenia na pracę w roku 2018 w porównaniu do roku 2015 wzrosła o 162%. W samym okresie od stycznia do maja br. liczba złożonych wniosków w stosunku do analogicznego okresu w 2018 r. wzrosła o 54,4%. Organ wniósł zarazem o niezasądzanie na rzecz skarżącego lub odpowiednie miarkowanie zwrotu kosztów postępowania sądowego. Organ zauważył bowiem, że pełnomocnik skarżącej wniósł w przeciągu ponad dwóch tygodni około 509 skarg do Sądu w przedmiocie bezczynności organu w sprawach wydania zezwoleń na pracę dla cudzoziemca. Pełnomocnik wniósł również około 100 skarg na bezczynność w zakresie wniosków o legalizację pobytu cudzoziemców. Wszystkie skargi są jednakowej treści. Tym samym, w ocenie organu, zasadne jest zastosowanie wynagrodzenia do stopnia zindywidualizowania sprawy i koniecznego nakładu pracy. Wielość analogicznych spraw prowadzonych przez tego samego pełnomocnika, stopień zawiłości sprawy oraz nakład pracy pełnomocnika, w tym wkład jego pracy w przyczynienie się do prowadzenia sprawy, daje podstawę do miarkowania wynagrodzenia na podstawie art. 206 ppsa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Analiza zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału aktowego wskazuje na zasadność skargi w zakresie, w jakim zarzuca organowi bezczynność. Stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Zgodnie zaś z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.), kognicja sądu administracyjnego obejmuje m.in. kontrolę działalności administracji publicznej przez orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów w przypadku, gdy nie wydają decyzji administracyjnej w sprawach indywidualnych, podlegających załatwieniu w trybie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Rozpatrując skargę na bezczynność sąd kontroluje, czy skarga została wniesiona w sprawie, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 1-4 powołanej ustawy oraz czy zwłoka w załatwieniu sprawy przekroczyła terminy określone w przepisach prawa. Skarga wniesiona w tym trybie jest środkiem dyscyplinującym organy administracji publicznej do terminowego załatwiania spraw, mającym na celu wyeliminowanie stanu bezczynności organu i doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia w sprawie administracyjnej. Bezczynność organu w prowadzeniu postępowania ma miejsce wówczas, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale – mimo ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem w terminie stosownego aktu lub nie podjął wymaganej czynności. Dla stwierdzenia bezczynności organu nie ma przy tym znaczenia fakt, z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności, czy bezczynność w prowadzeniu postępowania została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu lub dokonaniu. Okoliczności, które spowodowały zwłokę organu oraz sposób działania organu w toku rozpoznawania sprawy (jak też zaniechania), w tym stopień przekroczenia terminów, będą miały znaczenie dla oceny sądu, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była rażąca w rozumieniu art. 149 § 1a ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, czy też nie. Badając zasadność takiej skargi sąd czyni to według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, którymi Sąd dysponuje w dniu orzekania w sprawie. Powołane przepisy art. 3 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi muszą być interpretowane łącznie z art. 52 § 1 i 2 tej ustawy, zgodnie z którym skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w administracyjnym toku instancji. W przypadki rozpoznawanej skargi na bezczynność można ją było wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do organu wyższego stopnia za pośrednictwem organu prowadzącego postępowanie. W niniejszej sprawie tryb ten został wyczerpany, gdyż ponaglenie zostało wniesione do organu wyższego stopnia przed wniesieniem skargi, w konsekwencji należy uznać, że skarga jest dopuszczalna. W sytuacji uwzględnienia skargi na bezczynność, na mocy przepisu art. 149 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Na podstawie § 1a tego przepisu sąd obligatoryjnie stwierdza, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, czy też nie. Ponadto na podstawie art. 149 § 2 powołanej ustawy sąd może fakultatywnie orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną, w wysokościach połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. W sytuacji, gdy po wniesieniu skargi organ wyda decyzję, wówczas Sąd umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do jej wydania, ale rozpoznaje sprawę w pozostałym zakresie (art. 161 § 1 pkt 3 w zw. z art. 149 § 1 pkt 1 powołanej ustawy). Wskazać należy, że zgodnie z art. 12 § 1 kpa organy administracji publicznej mają obowiązek działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia, a także obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do jej wyjaśnienia i załatwienia w myśl art. 7 i art. 77 § 1 kpa. Stosownie natomiast do treści art. 35 § 1 i § 2 kpa organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie zaś sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Nadto w świetle art. 36 § 1 i § 2 kpa wymagane jest, aby o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w ustawowym terminie organ podał stronom przyczyny zwłoki i wskazał nowy termin załatwienia sprawy. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu. W oparciu o powyższe należy stwierdzić, że organ administracji publicznej zmierza do załatwienia sprawy, jeżeli prowadzi postępowanie w zgodzie ze standardami wskazanymi w powołanych wyżej przepisach. Jeżeli tak nie jest, to występuje przypadek niezałatwienia sprawy w terminie, a więc pozostawania przez organ w bezczynności. Zatem organ pozostaje w bezczynności, w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 kpa, jeżeli nie dopełnił czynności określonych w art. 36 lub nie podjął innych działań wynikających z przepisów procesowych, mających na celu usunięcie przeszkody w wydaniu decyzji. Treść obowiązku płynącego z art. 35 § 1 kpa oznacza zakaz nieuzasadnionego przetrzymywania spraw bez nadawania im właściwego biegu oraz obowiązek prowadzenia postępowania bez niepotrzebnych zahamowań i przewlekłości w postępowaniu. W rozpoznawanej sprawie Wojewoda M. nie wywiązał się z ustawowych obowiązków wynikających z powołanych wyżej przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Jak bowiem wynika z nadesłanych Sądowi do tej sprawy akt administracyjnych wniosek o wydanie zezwolenia na pracę cudzoziemca wpłynął do Wojewody w dniu 29 maja 2019 r. za pośrednictwem portalu praca.gov.pl. Od tego dnia należy więc liczyć miesięczny termin do załatwienia sprawy, gdyż sprawa zainicjowana wnioskiem o wydanie zezwolenia na pracę nie należy do spraw szczególnie skomplikowanych. W konsekwencji miesięczny termin do rozpoznania wniosku upłynął z dniem 1 lipca 2019 r., przy uwzględnieniu brzmienia art. 57 § 3 i 4 kpa, a stan bezczynności powstał po tej dacie. Jednakże, jak przyznaje Wojewoda w odpowiedzi na skargę, wniosku tego jeszcze nie rozpatrzył, gdyż – jak podał – przez cały ten czas, tj. pismami z 11 lipca 2019 r. i 8 sierpnia 2019 r. wzywał pełnomocnika skarżącej do uzupełnienia jednego i tego samego braku wniosku, jakim było złożenie dowodu (oryginału do wglądu, kopii do akt) uiszczenia opłaty od wniosku w wysokości 100 zł. Zatem jedyną czynnością podjętą w sprawie przez Wojewodę było dwukrotne wezwanie do usunięcia powyższego braku wniosku. Wskazać należy, że kwestia kompletności wniosku stanowi czynność, która dotyczy de facto wstępnej kontroli formalnej wniosku i powinna następować niezwłocznie, bez zbędnej zwłoki od otrzymania wniosku. Sam organ zwrócił uwagę, że wezwał pełnomocnika skarżącej do usunięcia braków wniosku dopiero po upływie prawie półtora miesiąca od dnia otrzymania wniosku ze względu na znaczną ilość rozpoznawanych spraw. Wynika z tego, że bezpośrednią przyczyną, dla której organ nie załatwił sprawy było znaczne obciążenie ilością spraw, a więc okoliczność zależna od organu. Dopiero wniesienie ponaglenia w dniu 4 lipca 2019 r. i skargi do Sądu w dniu 11 lipca 2019 r. wymusiło na organie zajęcie się sprawą, który pismem z 11 lipca 2019 r. wystosował do pełnomocnika skarżącej wezwanie do usunięcia braków wniosku. Należy zwrócić przy tym uwagę, że organ dwukrotnie wyznaczył nowy termin załatwienia sprawy, ale uczynił to już po powstaniu stanu bezczynności. Nowe terminy załatwienia sprawy wyznaczone pismami z 11 lipca 2019 r. i 8 sierpnia 2019 r., tj. 12 sierpnia 2019 r. i 9 września 2019 r. również nie zostały zachowane, gdyż w tym czasie – do dnia wyrokowania 15 listopada 2019 r. – organ nie poinformował Sądu o wydaniu decyzji (w aktach sprawy brak jest informacji o załatwieniu sprawy). W konsekwencji należy uznać, że oceniany stan bezczynności istniał od 2 lipca 2019 r. do dnia wydania wyroku przez Sąd. Wskazany anturaż dowodzi więc, że mimo upływu wszelkich terminów załatwienia sprawy zarówno ustawowych, jak i tych wyznaczonych przez Wojewodę pismami z 11 lipca 2019 r. i 8 sierpnia 2019 r., w których zobowiązał się do rozpoznania sprawy najpierw do dnia 12 sierpnia 2019 r., a następnie do dnia 9 września 2019 r., a których nie dotrzymał, Wojewoda nie wykonał ciążącego na nim obowiązku niezwłocznego załatwienia sprawy. Zdaniem Sądu organ rażąco naruszył art. 35 § 3 kpa. Z charakteru i okoliczności sprawy nie wynika, aby organ był zmuszony podejmować jakiekolwiek skomplikowane czynności procesowe, uniemożliwiające mu rozpoznanie wniosku. Nie można też przyjąć, że organ działał w sprawie wnikliwie i szybko, czy też bez zbędnej zwłoki oraz że na bieżąco interesował się sprawą. W ocenie Sądu podawane przez organ w odpowiedzi na skargę powody nieuzasadnionego niedotrzymania terminu załatwienia sprawy nie mogą być usprawiedliwieniem dla zwłoki w jej załatwieniu, gdyż nie mieszczą się w przesłankach określonych w art. 35 § 5 kpa. Kwestia braku odpowiedniej obsady etatowej i problemy wewnętrzne organu administracji publicznej związane z realizacją zadań ustawowych nie mogą rodzić negatywnych skutków dla strony, także w sferze terminów załatwiania sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia z dnia 21 grudnia 1999 r., sygn. akt V SAB 147/99, LEX nr 50019). W żadnej mierze nie zwalnia organu od terminowego załatwienia sprawy ilość spraw do niego wniesionych, czy okoliczność niedostatecznej obsady kadrowej urzędu. Trzeba bowiem tak zorganizować pracę organu, aby nie dochodziło do naruszeń praw stron. Także "konieczność zebrania materiału dowodowego", którą organ wskazuje jako przyczynę niezałatwienia sprawy w terminie – bez konkretnego wskazania o jakie dodatkowe dokumenty chodzi – i jednocześnie powołuje jako przesłankę przy wyznaczaniu nowego terminu załatwienia sprawy w pismach z 11 lipca 2019 r. i 8 sierpnia 2019 r., nie może być okolicznością usprawiedliwiającą dla długotrwałości prowadzenia postępowania, ale są obrazem niedowładu organizacyjnego organu. Zasady ogólne wyrażone w art. 6–16 kpa nie są tylko dezyderatami czy postulatami bądź niewiążącymi zaleceniami, ale stanowią normy prawne obowiązujące, ustalające prawne wytyczne działania organów administracji. Stanowią one integralną część przepisów regulujących procedurę administracyjną i są dla organów administracji wiążące na równi z innymi przepisami tej procedury, są wytycznymi do stosowania przepisów Kodeksu i dlatego należy je stosować razem z przepisami dotyczącymi poszczególnych instytucji procesowych. W związku z tym za rażące naruszenie powołanych wyżej przepisów należy uznać nieuzasadnione rodzajem sprawy długotrwałe prowadzenie postępowanie, czy też brak jakiejkolwiek aktywności organu, która jest wykazywana dopiero po wniesieniu skargi do Sądu. Skierowanie do pełnomocnika skarżącej wezwania do uzupełnienia braków wniosku i wyznaczenie nowego terminu załatwienia sprawy już po powstaniu stanu bezczynności i po wniesieniu skargi do Sądu, nie może w takiej sytuacji ekskulpować organu orzekającego od zarzutu dopuszczenia się bezczynności w sytuacji, gdy organ w dalszym ciągu nie wydał decyzji w sprawie, a powinien podejmować czynności procesowe i gromadzić materiał dowodowy w sposób skonsolidowany i adekwatny do kolejnych, powstających w jego toku zagadnień procesowych. Organ postąpił wbrew wszelkim zasadom postępowania administracyjnego, nie dokładając należytych starań, by sprawę załatwić szybko przy jednoczesnym obowiązku wnikliwego działania, posługując się przy tym możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Takie postępowanie organu świadczy o tym, że pozostaje on w zawinionej zwłoce w rozpatrzeniu wniosku. Oczywiście nie bez znaczenia jest również fakt, że także skarżąca swoim działaniem sama przyczyniła się do przedłużenia postępowania, która w potwierdzeniu opłaty od wniosku nie wskazała nazwiska cudzoziemca, którego wniosek dotyczył. To działanie strony również miało wpływ na czas trwania postępowania przed organem pierwszej instancji i prowadzi do obarczenia odpowiedzialnością za przewlekłość postępowania również skarżącą. Nie ulega też dyskusji, że działania (a raczej zaniechanie działania) organu w niniejszej sprawie mają charakter pozorowany i są nakierowane bezpośrednio bądź pośrednio na stworzenie pozoru robienia w sprawie czegokolwiek. Takim działaniem jest ponowne wezwanie pełnomocnika skarżącej z dnia 8 sierpnia 2019 r. do złożenia dowodu wpłaty od wniosku. Nie jest to działanie dopuszczalne w państwie prawa z punktu widzenia ochrony porządku prawnego. Wskazane wyżej okoliczności uzasadniają więc stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności, co uzasadnia uwzględnienie skargi, jako że organ z nieuzasadnionych powodów nie rozpatrzył w ustawowym terminie wniosku, czym naruszył postanowienia przepisów art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 35 § 1 i § 3 kpa i korespondujący z nim art.12 § 1 i § 2 kpa. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd uznał, że wyznaczony miesięczny termin do rozpatrzenia wniosku będzie adekwatny do czasu zakreślonego terminami wynikającymi z Kodeksu postępowania administracyjnego, niezbędnego do wszechstronnej i rzetelnej oceny całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego i załatwienia sprawy. Powyższe okoliczności przemawiają również za uznaniem, że bezczynność Wojewody miała rażący charakter skoro organ kilkakrotnie przekroczył maksymalny miesięczny termin rozpoznania sprawy zainicjowanej wnioskiem z 29 maja 2019 r. – która nie należy do spraw szczególnie skomplikowanych. Dopiero na skutek interwencji strony po wniesieniu skargi organ rozpoczął kontrolę formalną wniosku przez wezwanie pełnomocnika skarżącej pismem z 11 lipca 2019 r. do usunięcia braku wniosku. Podobnie jak nowy termin rozpatrzenia wniosku – u podstaw którego to terminu legła "konieczność zebrania materiału dowodowego" bez konkretnego wskazania o jakie dodatkowe dokumenty chodzi – został wyznaczony po wniesieniu skargi. Sytuacja, w której strona czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na rozstrzygnięcie organu w sprawie rozpoznania wniosku o wydanie zezwolenia na pracę, nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Organ nie może także w nieskończoność – co czyni od dłuższego już czasu – powoływać się na stale rosnącą ilość spraw do niego wnoszonych i kłopoty kadrowe. Dla stwierdzenia bezczynności nie mają znaczenia przyczyny organizacyjne lub kadrowe, na które organ powołuje się już od dawna, leżące po stronie organu, bowiem właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla strony. W tej sytuacji Sąd uznał, że bezczynność organu nosi cechy rażącego naruszenia prawa tym bardziej, że w czasie ponad czteromiesięcznej bezczynności organ nie wykazał absolutnie żadnej aktywności zmierzającej do załatwienia sprawy w formie procesowej. Z tych względów, w okresie ocenianym na potrzeby zastosowania art. 149 § 1 pkt 1 i pkt 3 i § 1a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, postępowanie prowadzone było z rażącym naruszeniem prawa, bowiem organ nie podjął żadnych, konkretnych, realnych i skutecznych prób zakończenia postępowania w sprawie i zignorował wszelkie obowiązujące terminy załatwienia sprawy. Uwzględniając skargę, przy takiej ocenie zaniechania organu jak przedstawiona wyżej, na podstawie art. 149 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł o wymierzeniu organowi grzywny, biorąc pod uwagę zaniechania organu w podejmowaniu czynności zmierzających do zakończenia postępowania w sprawie w terminach wynikających z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego oraz uznając, że wysokość wymierzonej grzywny jest adekwatna do stopnia przyczynienia się organu do rażącej bezczynności w rozpatrzeniu wniosku. Biorąc pod uwagę, że celem skargi na bezczynność organu jest zobligowanie go do podjęcia decyzji w sprawie, to orzeczenie grzywny ma dodatkowo dyscyplinować organ do merytorycznego rozpoznania sprawy. W konsekwencji, uwzględniając okoliczności wskazujące na rażącą bezczynność koniecznym stało się orzeczenie wobec niego grzywny. Mimo stosunkowo niskiej wysokości wymierzonej grzywny (200,-zł), Sąd uważa, że będzie ona wystarczającym ostrzeżeniem dla organu, że sprawy należy załatwiać w terminie, a w przypadku braku takiej możliwości poinformować stronę o przyczynach opóźnienia oraz planowanym terminie jej rozpoznania. Z powyższych względów, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i pkt 3, § 1a i § 2 w związku z art. 119 pkt 4 w zw. z art. 120 ustawy dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w punktach 1-4 sentencji wyroku. Jednocześnie działając na podstawie art. 151 tej ustawy Sąd w punkcie 5 oddalił skargę w zakresie, w jakim strona wnosiła o przyznanie od organu na jej rzecz sumy pieniężnej uznając, że w okolicznościach niniejszej sprawy wymierzona grzywna jest wystarczającym środkiem dyscyplinującym organ. O kosztach Sąd orzekł na mocy art. 200 w związku z art. 205 § 2 i art. 206 powołanej ustawy, przy czym na sumę kosztów zasądzonych w punkcie 6 sentencji wyroku składa się kwota 100,-zł uiszczona tytułem wpisu sądowego od skargi i opłata skarbowa w kwocie 17,-zł od dokumentu stwierdzającego ustanowienie pełnomocnika oraz wysokość obniżonych kosztów zastępstwa procesowego przed sądem administracyjnym w pierwszej instancji w kwocie 240,-zł, zgodnie z art. 205 § 2 w zw. z art. 206 wskazanej ustawy w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265). Wskazany przepis art. 206 ustawy dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi pozwala Sądowi miarkować koszty postępowania. W warunkach rozpatrywanej sprawy Sąd uznał, że zachodzą podstawy do obniżenia wynagrodzenia pełnomocnika o połowę. Należy bowiem wskazać, że przed tutejszym sądem toczy się kilkaset spraw cudzoziemców o podobnym stanie faktycznym i prawnym, w których występuje ten sam profesjonalny pełnomocnik. Skargi sporządzane przez tego pełnomocnika cechuje praktycznie tożsama treść, jak również podnoszone są w nich tożsame wnioski i zarzuty, różnią się natomiast głównie danymi skarżących cudzoziemców. Jednocześnie należy podkreślić, że Sąd zastosował miarkowanie, a nie odstąpienie od zasądzenia zwrotu kosztów (zob. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2019 r., sygn. akt II GSK 167/19). Jak z kolei wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 25 stycznia 2019 r. (sygn. akt I GZ 502/18) uzasadnionym powodem miarkowania kosztów zastępstwa procesowego jest okoliczność wniesienia skarg w wielu sprawach tożsamych co do okoliczności faktycznych i prawnych, przez co wymagających mniejszego nakładu pracy. Ponadto rozpatrywana sprawa, z uwagi na to, że dotyczy bezczynności – rozpatrzona została na posiedzeniu niejawnym, zatem bez konieczności stawiennictwa pełnomocnika na rozprawie. Tym samym również w tym aspekcie mniejszy nakład pracy pełnomocnika, w ocenie Sądu, uzasadnia obniżenie wynagrodzenia. Należy także podkreślić, że skarga nie została uwzględniona w całości – Sąd skargę oddalił w zakresie wniosku o przyznanie sumy pieniężnej. Argument ten należy uznać za dodatkowy do przyjęcia możliwości miarkowania wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika. W realiach tej sprawy Sąd uznał, że miarkowanie wynagrodzenia pełnomocnika o 50% będzie stanowiło adekwatny poziom wynagrodzenia za dokonaną przez pełnomocnika pracę. Wskazane okoliczności, zdaniem Sądu, uzasadniają zatem zastosowanie w niniejszej sprawie art. 206 powołanej ustawy. Odnosząc się zaś do wniosku organu zawartego w odpowiedzi na skargę o zasądzenie od skarżącej na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania, wyjaśnić trzeba, że zwrot kosztów postępowania między stronami uregulowany został w dziale V rozdziale 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w przepisach od art. 199 do art. 210. Jak wskazuje art. 199 tej ustawy, co do zasady strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Zwrot kosztów postępowania od organu przysługuje jedynie skarżącemu, nie zaś innym podmiotom biorącym udział w postępowaniu (organowi czy uczestnikom postępowania) i to tylko w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji, na co wskazuje art. 200 powyższej ustawy. Równocześnie przepis art. 208 powołanej ustawy upoważnia Sąd do nałożenia na stronę obowiązku zwrotu kosztów w całości lub w części wywołanych jej niesumiennym lub oczywiście niewłaściwym postępowaniem. W przedmiotowej sprawie nie zaistniała jednakże przesłanka przedstawiona w art. 208 powyższej ustawy, stąd także z tej przyczyny brak było podstaw do zasądzenia od skarżącej na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło