IV SAB/Wa 201/18

PostanowienieWSA w Warszawie2018-08-03

Skład orzekający: Teresa Zyglewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga na bezczynność organu administracji publicznej jest dopuszczalna, jeśli strona skarżąca nie wyczerpała przysługujących jej środków zaskarżenia, w szczególności nie wniosła zażalenia na niezałatwienie sprawy w terminie?
Ratio decidendi
Skarga na bezczynność organu administracji publicznej podlega odrzuceniu, jeżeli strona skarżąca nie wyczerpała przysługujących jej środków zaskarżenia. W przypadku bezczynności organu, środkiem tym jest zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie, a nie zażalenie na przewlekłość postępowania. Niewłaściwe zastosowanie środka zaskarżenia skutkuje brakiem dopuszczalności skargi do sądu administracyjnego.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka wniosła skargę na bezczynność Prezydenta w przedmiocie nierozpoznania wniosku o ustalenie odszkodowania za udostępnienie nieruchomości. Sąd wezwał skarżącą do wykazania, czy przed wniesieniem skargi występowała z zażaleniem do organu wyższego stopnia na niezałatwienie sprawy w terminie. Skarżąca odpowiedziała, że skierowała zażalenie na przewlekłość postępowania. Sąd uznał, że skarżąca nie wyczerpała przysługujących jej środków zaskarżenia, ponieważ wniosła zażalenie na przewlekłość, a nie na bezczynność organu.
Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Teresa Zyglewska po rozpoznaniu w dniu 3 sierpnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi [...]sp. z o.o. z siedzibą w W. na bezczynność Prezydenta [...] w przedmiocie nierozpoznania wniosku o ustalenie odszkodowania za udostępnienie nieruchomości postanawia: odrzucić skargę. W piśmie z 15 lutego 2018 r. [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] wniosła za pośrednictwem organu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezydenta [...] w rozpatrzeniu wniosku z 27 kwietnia 2015 r. o ustalenie odszkodowania za udostępnienie nieruchomości. Zarządzeniem z dnia 3 lipca 2018 r. Sąd wezwał skarżącą do udzielenia informacji, w terminie siedmiu dni pod rygorem odrzucenia skargi, czy przed wniesieniem do Sądu skargi na bezczynność Prezydenta [...] w rozpoznaniu powyższego wniosku, występowała do organu wyższego stopnia nad wymienionym Prezydentem, tj. do Wojewody [...] z zażaleniem – w trybie art. 37 § 1 kpa w brzmieniu obowiązującym przed 1 czerwca 2017 r. – na niezałatwienie sprawy w terminie i nadesłanie odpisu tegoż zażalenia z adnotacją organu wskazującą na datę jego złożenia. W odpowiedzi na to wezwanie skarżąca w piśmie z 27 lipca 2018 r. podała, że 16 października 2017 r. zostało skierowane zażalenie na przewlekłość postępowania. Na potwierdzenie tego skarżąca dołączyła odpis powyższego zażalenia na przewlekłość postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga podlega odrzuceniu, bowiem przed jej wniesieniem nie wyczerpano przysługujących środków zaskarżenia w postępowaniu przed organem administracji publicznej. Zgodnie z art. 52 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub ponaglenie, przewidziany w ustawie. Jeżeli skarżący przed wniesieniem skargi nie wyczerpie przysługującego mu środka zaskarżenia, skarga podlega odrzuceniu na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 powyższej ustawy. Z powołanych regulacji wynika zatem, że wyczerpanie stosownych środków zaskarżenia jest podstawową przesłanką dopuszczalności skargi do sądu administracyjnego. W przypadku bezczynności organu, wyczerpanie środków zaskarżenia następuje przez wniesienie środka przewidzianego w art. 37 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z tym przepisem stronie służy prawo do wniesienia ponaglenia, jeżeli: 1) nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 (bezczynność); względnie jeżeli 2) postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (przewlekłość). Z treści zaś art. 37 § 3 wynika, że ponaglenie wnosi się: 1) do organu wyższego stopnia za pośrednictwem organu prowadzącego postępowanie; względnie 2) do organu prowadzącego postępowanie – jeżeli nie ma organu wyższego stopnia. Powyższe brzmienie art. 37 § 1 kpa obowiązuje od 1 czerwca 2017 r. w związku z wejściem w życie ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935). W art. 16 ustawy zmieniającej ustawodawca postanowił jednakże, że do postępowań administracyjnych wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia niniejszej ustawy ostateczną decyzją lub postanowieniem stosuje się przepisy ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu dotychczasowym, z tym że do tych postępowań stosuje się przepisy art. 96a-96n ustawy zmienianej w art. 1. Okoliczność ta jest o tyle istotna dla niniejszej sprawy, że przedmiotowe postępowanie administracyjne zostało zainicjowane wnioskiem skarżącej z 27 kwietnia 2015 r. Oznacza to, że w prowadzonym w sprawie postępowaniu administracyjnym znaleźć winny zastosowanie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego w brzmieniu obowiązującym przed 1 czerwca 2017 r. Zgodnie z ówczesnym brzmieniem art. 37 § 1 kpa na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35, w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 lub na przewlekłe prowadzenie postępowania stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu - wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Zatem, przed wniesieniem rozpoznawanej skargi, skarżąca zobowiązana była wnieść zażalenie do organu wyższego stopnia, czyli do Wojewody [...], na niezałatwienie sprawy w terminie. Jednakże skarżąca tego nie uczyniła. Skarżąca w rozpoznawanej sprawie nie wniosła skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, lecz wniosła skargę na bezczynność. Zamiast więc zażalenia "na przewlekłość postępowania" winna była wnieść zażalenia na niezałatwienie sprawy w terminie, bowiem niniejsza skarga wniesiona została na bezczynność organu a nie na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ. Środków tych nie można zamiennie czy dowolnie stosować, jak uczyniła to skarżąca, ponieważ bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ to są dwie różne instytucje prawne. Wniesione pismo z 16 października 2017 r. nie może więc zostać przez Sąd zakwalifikowane jako zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie czyli na bezczynność, ponieważ skarżąca pismo to nazywa jako "Zażalenie na przewlekłość postępowania", podkreślając w treści pisma, że nastąpiła rażąca "przewlekłość" i wnosi o wypłacenie tytułem odszkodowania "za przewlekłe prowadzenie postępowania" kwoty 50 tys. zł, a więc składając wymienione zażalenie czyniła to w przekonaniu i z pełną świadomością, że składa zażalenie na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ, a nie właściwy środek zaskarżenia w sprawie bezczynności – zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie. W tym miejscu ustalenia wymaga, jak należy definiować pojęcia "bezczynność" i "przewlekłość", które wydają się częściowo pokrywać, a stany faktyczne poddawane ocenie mogą kwalifikować się zarówno do bezczynności, jak i do przewlekłości postępowania, oraz czy w rozumieniu przepisów Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi istnieje – i ewentualnie gdzie przebiega – granica między bezczynnością organu a przewlekłym prowadzeniem przezeń postępowania administracyjnego. Bezczynność oraz przewlekłość postępowania stanowią bowiem dwie różne instytucje prawa procesowego. Z przewlekłością postępowania mamy do czynienia w sytuacji, gdy organ podejmuje określone czynności procesowe, niemniej jednak nie są to czynności zmierzające bezpośrednio do końcowego załatwienia sprawy. Chodzi tu o takie działania, które nie przyczyniają się do wyjaśnienia okoliczności sprawy i wydania stosownego merytorycznego rozstrzygnięcia. Postępowanie jest nadmiernie rozciągnięte w czasie, jest niezasadnie przedłużane niesprawnymi działaniami organu. Innymi słowy, organ działa przewlekle wówczas gdy jego czynności są nieskuteczne. To stanowisko znajduje potwierdzenie w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 sierpnia 2013 r., sygn. II OSK 549/13 (LEX nr 1369030), gdzie stwierdzono: postępowanie prowadzone w sposób w przewlekły jest to postępowanie prowadzone w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź przy wykonywaniu czynności "pozornych" powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny, ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy. Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła by być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Natomiast istotę bezczynności oddaje w pełni teza wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 listopada 2013 r., sygn. akt I SAB/Wa 590/13 (LEX nr 1406499), w której stwierdzono: "Bezczynność organu zachodzi, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie - ale mimo ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem stosownego aktu. Dla stwierdzenia bezczynności organu nie ma przy tym znaczenia fakt z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy bezczynność ta została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu. Okoliczności, które spowodowały zwłokę organu oraz sposób działania organu w toku rozpoznawania sprawy (jak też zaniechania), w tym stopień przekroczenia terminów, będą miały znaczenie dla oceny sądu, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była rażąca w rozumieniu art. 149 § 1 zdanie drugie p.p.s.a., czy też nie." Niezłożenie zażalenia na niezałatwienie sprawy w terminie z odpowiednim wyprzedzeniem ewentualnego wniesienia skargi, a więc z co najmniej trzydziestodniowym wyprzedzeniem, wynikającym z terminów załatwiania spraw przez organy administracji publicznej, zakreślonych w art. 35 kpa, stanowi brak formalny skargi, skutkujący jej odrzuceniem (zob. postanowienie NSA z dnia 17 października 1997 r., IV SAB 31/97, OSP 1998, z. 10, poz. 185, z glosą B. Adamiak, Lex nr 33884), albowiem dopóki stronie przysługuje prawo wniesienia do organu jakiegokolwiek środka prawnego, dopóty wniesienie skargi do sądu administracyjnego jako przedwczesne jest niedopuszczalne, gdyż postępowanie sądowoadministracyjne nie może zostać uruchomione, jeżeli nie zostały wykorzystane środki weryfikacji kwestionowanych działań, dostępne podmiotowi w postępowaniu administracyjnym, który chce uruchomić postępowanie sądowoadministracyjne. Istotą i celem takiego środka jest bowiem stworzenie dodatkowych możliwości autorewizji własnego działania przez ten organ, który pozostaje w bezczynności i to tylko w związku z zagrożeniem wniesienia skargi do sądu, a takiej dodatkowej możliwości weryfikacji własnego działania w niniejszej sprawie organ został pozbawiony. Wobec niewniesienia przez skarżącego właściwego środka zaskarżenia, jaki służył mu w postępowaniu administracyjnym przed organem wskazanym w sprawie, Sąd odrzucił skargę na mocy art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło