IV SAB/Wa 347/18
WyrokWSA w Warszawie2018-11-08
Skład orzekający: Anna Szymańska, Anita Wielopolska, Alina Balicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Minister Inwestycji i Rozwoju dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego z 1956 r., i czy ta bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Minister Inwestycji i Rozwoju dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego z 1956 r. w okresie od kwietnia 2016 r. do kwietnia 2018 r. Bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, pomimo że organ ostatecznie wydał decyzję w lipcu 2018 r. Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania do wydania decyzji, ale stwierdził bezczynność i jej rażące naruszenie, zasądzając jednocześnie sumę pieniężną i koszty postępowania.Stan faktyczny
Skarżący wnieśli skargę na bezczynność Ministra Inwestycji i Rozwoju w rozpatrzeniu wniosku z 2004 r. o stwierdzenie nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego z 1956 r. Pomimo wcześniejszych postępowań i stwierdzenia przewlekłości, organ przez ponad dwa lata (od kwietnia 2016 r. do kwietnia 2018 r.) nie podejmował żadnych czynności w sprawie. Minister argumentował, że długotrwałość postępowania wynikała ze skomplikowanego charakteru sprawy, trudności w pozyskaniu akt, ustaleniu stron i ich następców prawnych, a także z usprawiedliwionej nieobecności referenta i trudnej sytuacji kadrowej. Ostatecznie Minister wydał decyzję w lipcu 2018 r.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania Ministra Inwestycji i Rozwoju do rozpatrzenia wniosku, stwierdził, że Minister dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa, zasądził od Ministra na rzecz skarżących solidarnie kwotę 700 zł tytułem sumy pieniężnej oraz kwotę 699 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Anna Szymańska Sędziowie sędzia WSA Anita Wielopolska sędzia WSA Alina Balicka (spr.) po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2018r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi D. D., R. D., W. D., K. D., S. D., J. D., G. D. na bezczynność Ministra Inwestycji i Rozwoju w przedmiocie rozpatrzenia wniosku I. umarza postępowanie w przedmiocie zobowiązania Ministra Inwestycji i Rozwoju do rozpatrzenia wniosku z 12 lutego 2004r. o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z [...] marca 1956r. nr [...], I. stwierdza, że Minister Inwestycji i Rozwoju dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku wskazanego w pkt I, II. stwierdza, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, III. zasądza od Ministra Inwestycji i Rozwoju na rzecz skarżących: D. D., R. D., W. D., K. D., S. D., J. D., G. D. solidarnie kwotę 700 (siedemset) złotych tytułem sumy pieniężnej, IV. zasądza od Ministra Inwestycji i Rozwoju na rzecz skarżących: D. D., R. D., W. D., K. D., S. D., J. D., G. D. solidarnie kwotę 699 (słownie: sześćset dziewięćdziesiąt dziewięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej jest bezczynność Ministra Inwestycji i Rozwoju w rozpatrzeniu wniosku z [...] lutego 2004 r. o stwierdzenie nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego wydanego przez Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] [...] marca 1956 r., nr: [...], na podstawie którego nastąpiło przejęcie na własność Skarbu Państwa - Dyrekcji Budowy Osiedli Robotniczych w [...]. nieruchomości położonej w [...]T., objętej [...] nr [...] b Tom II, składającej się z parceli nr [...] o powierzchni 0,45556 ha, stanowiącej własność P. D..
Skargę na bezczynność Ministra w powyższym zakresie wnieśli D. D., R. D., W. D., K. D., S. D., J. D. i G. D. (dalej również "skarżący"). Skarżący podnieśli, że w dniu [...] lutego 2004 r. złożyli wniosek o stwierdzenie nieważności ww. orzeczenia wywłaszczeniowego z [...] marca 1956 r., nr: [...].
Postanowieniem z [...] stycznia 2008 r. organ zawiesił z urzędu postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...]. z [...] marca 1956 r., nr: [...].
Postanowieniem z [...] lipca 2013 r. Minister podjął zawieszone postępowanie.
Ponieważ w międzyczasie wnioskodawcy złożyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na bezczynność i przewlekłość postępowania, wyrokiem z 14 listopada 2013 r., sygn. akt. I SAB/Wa 374/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że miało miejsce przewlekłe prowadzenie postępowania w zakresie podjęcia zawieszonego postępowania w sprawie.
Pomimo upływu niemal 5 lat od wydania przedmiotowego orzeczenia, organ nie podjął żadnych konkretnych czynności w sprawie, mających na celu jej rozstrzygnięcie. Jedyną korespondencją, jaka jest kierowana do skarżących, są kolejne zawiadomienia organu o dalszym przedłużeniu terminu rozstrzygnięcia sprawy. W ocenie skarżących na obecnym etapie rozpoznawania przedmiotowej sprawy, organ dysponuje wyczerpującym, kompletnym materiałem dowodowym, umożliwiającym wydanie decyzji merytorycznej.
Skarżący wskazali, że jeszcze do niedawna ostatnie pismo, jakie otrzymali w tej sprawie, datowane było na dzień [...] października 2015 r., którym to organ poinformował o terminie załatwienia sprawy wyznaczonym na dzień [...] marca 2016 r., czyli przeszło 2 lata temu. Wobec faktu, iż był to kolejny termin, którego Minister nie dotrzymał, pismem z [...] kwietnia 2018 r. skarżący wezwali organ do zaprzestania naruszenia prawa poprzez niezwłoczne wydanie decyzji merytorycznej w sprawie. Minister kolejnym pismem poinformował skarżących o dalszym przedłużeniu terminu rozstrzygnięcia sprawy do [...] września 2018 r., bez podania jakiejkolwiek uzasadnionej przyczyny.
Skarżący podnieśli, że na obecnym etapie postępowania organ dysponuje kompletnym materiałem dowodowym, stan faktyczny został całkowicie wyjaśniony, wszelki materiał dowodowy niezbędny do rozstrzygnięcia sprawy został już zgromadzony oraz nie istnieją już żadne przeszkody dla natychmiastowego merytorycznego zakończenia postępowania. Nieuzasadnione jest zatem opieszałe działanie organu, powodujące przedłużenie postępowania w przedmiocie wydania decyzji merytorycznej.
W szczególności ostatnimi pismami z [...] maja 2016 r. i [...] stycznia 2017 r. skarżący w uzupełnieniu wniosku przedstawili dodatkową argumentację, uzasadniającą zasadność stwierdzenia nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego z [...] marca 1956 r.
W świetle powyższych okoliczności, w ocenie skarżący należy uznać, że w sprawie zachodzi bezczynność organu, a także, że bezczynność ta ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Organ prowadzi bowiem przedmiotowe postępowanie z naruszeniem zasad szybkości postępowania sformułowanej w art. 12 § 1 k.p.a., a także szczegółowych przepisów k.p.a. dotyczących terminów załatwiania spraw administracyjnych i postępowania w razie niemożności załatwienia ich w terminie (art. 35-art. 36 k.p.a.).
W konsekwencji powyższych zarzutów skarżący wnieśli o:
1. zobowiązanie Ministra Inwestycji i Rozwoju do wydania decyzji merytorycznej w sprawie w terminie 14 dni od daty otrzymania wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego;
2. stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności;
3. stwierdzenie, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa;
4. rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym (bez wyznaczania rozprawy);
5. zasądzenie od Ministra Inwestycji i Rozwoju na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przypisanych;
6. przyznanie skarżącym od Ministra Inwestycji i Rozwoju sumy pieniężnej w wysokości połowy maksymalnego dziesięciokrotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów.
Minister Inwestycji i Rozwoju w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Minister wskazał, że pismem z [...] czerwca 2018 r. skarżący wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na bezczynność Ministra Infrastruktury i Budownictwa. W odpowiedzi na zarzuty skargi, Minister uznał, że są one bezzasadne, albowiem organ nie pozostawał w bezczynności w dniu złożenia skargi ani też w chwili obecnej, dokonując w toku postępowania licznych czynności wyjaśniających, a także reagując na wezwanie skarżących do usunięcia naruszenia prawa z [...] kwietnia 2018 r. (data wpływu: [...] kwietnia 2018 r.). Organ podjął bowiem czynności wyjaśniające, a następnie zawiadomieniem z [...] czerwca 2018 r. poinformował strony o zgromadzeniu materiału dowodowego w sprawie i wskazał termin rozstrzygnięcia do [...] sierpnia 2018 r.
Minister Inwestycji i Rozwoju decyzją z [...] lipca 2018 r. nr [...] rozpatrzył wniosek z [...] lutego 2004 r., odmawiając stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...]. z [...] marca 1956 r. nr [...] orzekającego o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości położonej w [...], zapisanej w księdze wieczystej Sądu Powiatowego w [...]. z siedzibą w [...]., tom II, [...] [...] b, składającej się z parceli [...], o powierzchni 0,4556 ha, stanowiącej własność P. D..
Jednocześnie organ nadzoru wskazał, że w toku postępowania systematycznie informował strony o przyczynach przedłużenia postępowania i przewidywanych terminach rozstrzygnięcia sprawy (liczne pisma w okresie od 2004 do 2018 r.).
Organ stwierdził, że przedmiotowa sprawa ma charakter skomplikowany ze względu na trudności w pozyskaniu akt archiwalnych dotyczących przedmiotowego wywłaszczenia, ustalenia stanu prawnego wywłaszczonej nieruchomości, a także ze względu na konieczność ustalenia pełnego kręgu stron i zapewnienia im udziału w postępowaniu.
W wyniku szeregu podjętych przez organ nadzoru czynności uzyskano wszystkie możliwe po 60 latach od dnia wydania ocenianego rozstrzygnięcia akta archiwalne (wystąpiono m in. do Urzędu Miasta T., Archiwum Państwowego w [...], [...] Urzędu Wojewódzkiego, Archiwum Akt Nowych, Sądu Rejonowego w [...].).
Kwestią wpływającą na długość postępowania jest również m.in. fakt, iż orzeczenie wywłaszczeniowe z [...] marca 1956 r. nr [...] było powiązane z innymi orzeczeniami wywłaszczeniowymi wydanymi przez Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...]. (orzeczenie wywłaszczeniowe z [...] maja 1956 r. nr: [...] i orzeczenie wywłaszczeniowe z [...] stycznia 1956 r. nr [...]), które dotyczyły gospodarstwa rolnego P. D., a nawet tych samych działek ewidencyjnych. W konsekwencji organ nadzoru musiał dokonać szczegółowej analizy obszernego materiału dowodowego (ok. 40 tomów akt), żeby ustalić czy przedmiotowe wywłaszczenia nie dotyczą tych samych nieruchomości. Podjęcie tych czynności było niezbędne również z uwagi na fakt, iż szczegółowa analiza akt archiwalnych o nr [...] wykazała, iż nie zachowały się one w całości. W wyniku podjętych działań dopiero na podstawie opinii geodezyjnych z [...] października 2013 r. nr [...][...] kwietnia 2014 r. nr [...] i z [...] lutego 2014 r. [...] z [...] stycznia 1956 r. i z [...] marca 1956 r. nie dotyczą tych samych nieruchomości.
Ponadto na podstawie ww. opinii z [...] lutego 2014 r. ustalono, iż w skład wywłaszczonej nieruchomości oznaczonej dawniej jako parcela [...], o powierzchni 0,4556 ha, obecnie wchodzi 8 działek ewidencyjnych położonych w mieście [...]..
Należy podkreślić, iż kwestia zapewnienia wszystkim stronom czynnego udziału w postępowaniu miała kluczowe znaczenie dla wydłużenia przedmiotowego postępowania. Wskazać bowiem należy, iż stronami przedmiotowego postępowania nadzorczego są podmioty, którym przysługują prawa rzeczowe o charakterze właścicielskim (własność i użytkowanie wieczyste) do 8 działek ewidencyjnych wskazanych w opinii geodezyjnej z [...] lutego 2014 r. W konsekwencji organ nadzoru zobowiązany jest do ustalenia w toku postępowania wszystkich podmiotów, którym ww. prawa przysługują i zapewnić im możliwość czynnego udziału w postępowaniu. Ustalenia w tym zakresie były niezwykle pracochłonne i czasochłonne, bowiem dokonano analizy wypisów z rejestru gruntów oraz treści ksiąg wieczystych dotyczących nieruchomości gruntowych oraz lokalowych położonych na 8 działkach ewidencyjnych.
Kolejną okolicznością wpływającą na długość postępowania była śmierć stron postępowania w trakcie jego trwania, co skutkowało koniecznością ustalenia ich następców prawnych (na podstawie postanowienia sądu o nabyciu spadku lub aktu poświadczenia dziedziczenia). W toku postępowania organ nadzoru dokonał licznych czynności mających na celu ustalenie następców prawnych zmarłych stron postępowania (liczne wystąpienia do Centrum Personalizacji Dokumentów MSWiA, potencjalnych następców prawnych, sądów). Z tego też względu organ zawiesił przedmiotowe postępowanie postanowieniem z [...] stycznia 2008 r nr [...] (na okres od dnia [...] stycznia 2008 r. do [...] lipca 2013 r., tj. do dnia podjęcia postępowania - postanowieniem z [...] lipca 2013 r.).
Dalej organ wskazał, że opóźnienie powstałe w 2016 r. było spowodowane w głównej mierze nagłą i długotrwałą usprawiedliwioną nieobecnością referenta prowadzącego sprawę (trwającą ok. 16 miesięcy - od grudnia 2015 r. do kwietnia 2017 r.), co skutkowało koniecznością przypisania do sprawy (oraz ok. 110 innych spraw prowadzonych przez nieobecnego referenta) innemu referentowi. Opóźnienie to zatem miało charakter niezależny od organu i nie może być traktowane jako przejaw jego bezczynności. Z uwagi zaś na bardzo skomplikowany charakter sprawy i bardzo dużą ilość materiału dowodowego podlegającego analizie zmiana referenta nie mogła pozostać bez wpływu na długość postępowania (a zarazem nie można z tego powodu czynić organowi zarzutu).
Niemożność zakończenia sprawy w terminie wynika także z trudnej sytuacji kadrowej w Wydziale ds. Rewindykacji Mienia, w którym obecnie pracuje trzech referentów prowadzących ok. 450 spraw rewindykacyjnych. Poszczególne sprawy rozstrzygane są zaś (co do zasady) wg kolejności wpływu. Należy także nadmienić, że ze względu na trudną merytorycznie materię wdrażanie nowych pracowników, pomimo posiadania przez nich stosownego wykształcenia i innych potrzebnych kwalifikacji, ma charakter długotrwały.
W piśmie z [...] października 2018 r. skarżący podtrzymali swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Stosownie do treści art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej również "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem poprzez rozpoznawanie skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania m.in. w przypadku określonym w art. 3 § 2 pkt 1 i 2 p.p.s.a., a mianowicie gdy organ, mimo ciążącego na nim obowiązku z mocy prawa nie wydaje decyzji administracyjnej czy postanowienia, na które służy zażalenie albo kończy postępowanie, bądź postanowienia rozstrzygającego sprawę co do istoty.
Sprawa, której przedmiotem jest skarga na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania może być rozpoznana w trybie uproszczonym (art. 119 pkt 4 p.p.s.a.). W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.).
Dalej wskazać należy, że stosownie do treści art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania (1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; (2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; (3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.).
Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych wyżej kryteriów Sąd uznał, że skarga skarżących na bezczynność Ministra Inwestycji i Rozwoju w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z [...] lutego 2004 r. o stwierdzenie nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego wydanego przez Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...]. z [...] marca 1956 r., nr: [...], na podstawie którego nastąpiło przejęcie na własność Skarbu Państwa - Dyrekcji Budowy Osiedli Robotniczych w [...] nieruchomości położonej w [...]., objętej [...] nr [...] b Tom II, składającej się z parceli nr [...] o powierzchni 0,45556 ha, stanowiącej własność P. D., zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że organy administracji publicznej mają obowiązek działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (zasada szybkości postępowania wyrażona w art. 12 § 1 k.p.a.). Rozwinięciem zasady szybkości postępowania stanowią przepisy określające terminy załatwienia sprawy. Artykuł 35 § 1 k.p.a. nakazuje załatwianie spraw bez zbędnej zwłoki. Załatwienie sprawy wymagającej przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 k.p.a.). Do terminów załatwienia spraw nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu (art. 35 § 5 k.p.a.). O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Dotyczy to także przyczyny zwłoki z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 k.p.a.).
Niezałatwienie sprawy, wszczętej na wniosek strony, w terminach wskazanych w art. 35 k.p.a. daje podstawy do czynienia organowi zarzutu, że pozostaje bezczynny bądź że przewlekle prowadzi postępowanie administracyjne. W tym celu do polskiego systemu prawa, na mocy art. 149 p.p.s.a. wprowadzona została instytucja skargi na bezczynność, która gwarantuje uprawnionemu podmiotowi prawo do załatwienia jego sprawy administracyjnej przez właściwy organ. Skarga ta stanowi narzędzie, przymuszające organ do podjęcia przewidzianego przepisami prawa procesowego i materialnego działania. Tym samym ma zapewnić stronom postępowania możliwość doprowadzenia do wydania przez organ rozstrzygnięcia w sprawie oraz ustalenia, czy bezczynność organu – w przypadku, gdy miała ona miejsce - nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa. W rezultacie w sprawie ze skargi na bezczynność organu administracji publicznej rola sądu administracyjnego sprowadza się do ustalenia, czy w dacie orzekania przez sąd stan bezczynności wskazanego w skardze organu nadal istnieje, czy może stan ten już ustał na skutek podjęcia przez ten organ czynności lub wydania aktu z zakresu administracji publicznej.
Dalej należy zauważyć, że ocena charakteru bezczynności pozostawiona została uznaniu sądu orzekającego, gdyż ustawa nie zakreśla kryteriów, jakie przesądzają o tym czy bezczynność rażąco narusza prawo czy też nie. Uznanie sądowe cechuje brak sztywnych ram oceny danego stanu rzeczy, a opiera się na analizie całokształtu okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu pewnych wskazań ustawowych, zasad doświadczenia życiowego i zawodowego. Podważenie poprawności rozumowania sądu w tej materii może nastąpić wówczas, gdy te kryteria zostały naruszone, bądź wówczas, gdy pominięto istotne okoliczności faktyczne lub prawne, a więc gdy doszło do przekroczenia granic uznania, które prowadzi do niepożądanej dowolności.
Przenosząc powyższe rozważania na kanwę rozpoznawanej skargi, Sąd w oparciu o przedstawione przez organ akta sprawy ustalił, że postępowanie nadzorcze w przedmiotowej sprawie zostało wszczęte wnioskiem z [...] lutego 2004 r. W okresie od [...] stycznia 2008 r. do [...] lipca 2013 r. postępowanie to było zawieszone. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 14 listopada 2013 r., sygn. akt I SAB/Wa 374/13, stwierdził, że miało miejsce przewlekłe prowadzenie postępowania przez Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w zakresie rozpoznania wniosku o podjęcie postępowania zawieszonego postanowieniem Ministra Infrastruktury z [...] stycznia 2008 r.
Sąd uznał, że w okresie od wszczęcia postępowania nadzorczego do jego zakończenia wydaniem decyzji z [...] lipca 2018 r. organ podejmował niezbędne czynności procesowe w zakresie zgromadzenia archiwalnego materiału dowodowego, materiału dowodowego odzwierciedlającego obecny przedmiotowy zakres wywłaszczenia, ustalenia stron postępowania. W ocenie sądu, czynności dowodowe podejmowane przez organ były niezbędne do merytorycznego rozpatrzenia wniosku z [...] lutego 2004 r. o stwierdzenie nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego wydanego przez Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] [...] marca 1956 r., nr: [...], na podstawie którego nastąpiło przejęcie na własność Skarbu Państwa - Dyrekcji Budowy Osiedli Robotniczych w [...] nieruchomości położonej w [...], objętej [...] nr [...] b Tom II, składającej się z parceli nr [...] o powierzchni 0,45556 ha, stanowiącej własność P. D..
Jednakże z akt administracyjnych wynika jednocześnie, że w okresie od [...] kwietnia 2016 r. do [...] kwietnia 2018 r. organ pozostawał w bezczynności, gdyż nie wykonał żadnej czynności procesowej w prowadzonym postępowaniu nadzorczym. Z wyjaśnień organu wynika, że jest to skutkiem nagłej długotrwałej usprawiedliwionej nieobecności referenta prowadzącego sprawę. Nieobecność trwała ok. 16 miesięcy, od grudnia 2015 r. do kwietnia 2017 r. Skutkowało to koniecznością przypisania do sprawy innego referenta (oraz ok. 110 innych spraw prowadzonych przez nieobecnego referenta). Z pewnością długotrwała, usprawiedliwiona nieobecność pracownika wpływa na funkcjonowanie danego wydziału w organie. Jednakże zadaniem piastuna organu jest takie zorganizowanie pracy organu, żeby w konkretnej sprawie nie było bezczynności trwającej 25 miesięcy, czyli ponad dwa lata. Długotrwała, usprawiedliwiona nieobecność pracownika nie może powodować, że w prowadzonej przez niego sprawie, organ zaprzestał podejmowania jakichkolwiek czynności na tak długi czas. Z akt administracyjnych wynika, że w piśmie z [...] października 2015 r. został wyznaczony przewidywany termin rozstrzygnięcia sprawy do [...] marca 2016 r. Po tej dacie, tj. od [...] kwietnia 2016 r. do [...] kwietnia 2018 r. organ nie podejmował żadnych czynności. Dopiero [...] kwietnia 2018 r., po wezwaniu pismem z [...] kwietnia 2018 r. do zaprzestania naruszenia prawa, organ podjął czynności w sprawie, zakończone decyzją z [...] lipca 2018 r.
W świetle powyższych ustaleń Sąd stwierdził, że prowadzone przed Ministrem Inwestycji i Rozwoju postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego wydanego przez Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] [...] marca 1956 r., nr: [...], zostało zakończone - organ [...] lipca 2018 r. wydał decyzję w sprawie. W związku z tym brak podstaw do zobowiązania organu do wydania decyzji merytorycznej w sprawie w terminie określonym przez skarżących. Dlatego Sąd w punkcie I wyroku umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do rozpoznania sprawy, działając na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a.
Z kolei dokonując oceny stanu faktycznego sprawy Sąd uznał, iż przed wydaniem decyzji Minister pozostawał w bezczynności w okresie od [...] kwietnia 2016 r. do [...] kwietnia 2018 r., uznając jednocześnie, że do bezczynności doszło z rażącym naruszeniem przepisów regulujących kwestię terminów rozpoznawania spraw administracyjnych. Dlatego też, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a p.p.s.a., orzeczono jak w punkcie II i III wyroku.
Z akt sprawy bezspornie wynika, że w okresie od [...] kwietnia 2016 r. do [...] kwietnia 2018 r. organ nie podjął żadnej czynności, której dokonanie zostałoby odzwierciedlone w aktach sprawy. Nie budzi wątpliwości Sądu, że takie zachowanie organu nosi znamiona bezczynności w rozpatrzeniu sprawy. Zdaniem Sądu zarówno okres milczenia, jak i przyczyna niezałatwienia sprawy w terminie uprawnia do stwierdzenia, że naruszenie przepisów postępowania w tym zakresie było rażące. Sąd na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 k.p.a. przyznał skarżącym solidarnie sumę pieniężną w wysokości 700 zł za oczekiwanie na rozpoznanie i zakończenie sprawy w okresie uznanej przez Sąd bezczynności.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. Na koszty postępowania składa się: wpis od skargi, określony na podstawie § 2 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia Rady Ministrów z 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 221, poz. 2193), koszty zastępstwa procesowego, określone na podstawie § 14 ust. 1 pkt. 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804) i art. 1 ust. 1 pkt 2 oraz pkt IV załącznika do ustawy z 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej (Dz. U. z 2016 r. poz. 1827 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło