IV SAB/Wa 385/17
WyrokWSA w Warszawie2018-04-11
Skład orzekający: Tomasz Wykowski, Alina Balicka, Grzegorz Rząsa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Minister Infrastruktury i Budownictwa dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia z 1956 r., a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Minister Infrastruktury i Budownictwa dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia z 1956 r., co miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Pomimo wydania decyzji po wniesieniu skargi, sąd stwierdził bezczynność, ponieważ decyzja została wydana po terminie. Sąd wymierzył Ministrowi grzywnę i zasądził zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę na bezczynność Ministra Infrastruktury i Budownictwa w rozpoznaniu wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia z 1956 r. dotyczącego wywłaszczenia nieruchomości. Postępowanie w sprawie toczyło się od 2007 r., a Minister wielokrotnie wyznaczał terminy zakończenia sprawy, które nie były dotrzymywane. Minister argumentował, że długotrwałość postępowania wynika ze skomplikowanego charakteru spraw rewindykacyjnych i trudności w uzyskaniu dokumentów. Sąd uznał, że Minister dopuścił się bezczynności z rażącym naruszeniem prawa.Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono bezczynność Ministra Infrastruktury i Budownictwa w rozpoznaniu wniosku. 2. Stwierdzono, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. 3. Wymierzono Ministrowi Inwestycji i Rozwoju grzywnę w wysokości 1000 zł. 4. Zasądzono od Ministra Inwestycji i Rozwoju na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania w kwocie 597 zł.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Tomasz Wykowski Sędziowie: sędzia WSA Alina Balicka sędzia WSA Grzegorz Rząsa (spr.) po rozpoznaniu w dniu 11 kwietnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi J. T. na bezczynność Ministra Infrastruktury i Budownictwa w przedmiocie rozpoznania wniosku 1. stwierdza, że Minister Infrastruktury i Budownictwa dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z [...] marca 1956 r. (nr [...]); 2. stwierdza, że bezczynność Ministra Infrastruktury i Budownictwa miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3. wymierza Ministrowi Inwestycji i Rozwoju grzywnę w wysokości 1000 (jeden tysiąc) złotych; 4. zasądza od Ministra Inwestycji i Rozwoju na rzecz J. T. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
I. Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest bezczynność Ministra Infrastruktury i Budownictwa (dalej: "organ" lub "Minister") w rozpoznaniu z wniosku E. T. (w miejsce której wstąpili E. G. i J. T.) z 6 marca 2007 r. o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z [...] marca 1956 r. (nr [...]) orzekającego o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości o powierzchni 1222 m² zapisanej w księdze wieczystej Sądu Powiatowego w G. tom I wykaz [...], ozn. jako parcela nr [...] karta mapy 44, położonej w obrębie O., stanowiącej współwłasność A. i F. małż. F. oraz M. F.
II. Stan sprawy przedstawia się następująco.
E. T. (następczyni prawna poprzednich właścicieli), wskazanym wyżej pismem, 6 marca 2007 r. wniosła o stwierdzenie nieważności w/w decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] marca 1956 r. Po rozpoznaniu tego wniosku Minister Infrastruktury decyzją z dnia [...] lutego 2009 r. stwierdził nieważność decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] marca 1956 r. Nr [...] o wywłaszczeniu nieruchomości. Decyzją z dnia [...] maja 2011 r. Minister Infrastruktury, po rozpatrzeniu odwołania Prezydenta Miasta G., uchylił swoją decyzję z dnia [...] lutego 2009 r. i umorzył postępowanie przed Ministrem Infrastruktury - wyrażając stanowisko, iż w sytuacji, gdy w sprawach wywłaszczeniowych, gdzie decyzje wydawane były na podstawie dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o wywłaszczeniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych celów gospodarczych (Dz. U. z 1952r. nr 4, poz. 31), orzekał jedynie organ I instancji (Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej, a wcześniej Wojewoda), analogicznie do obecnego sposobu ustalania organu właściwego do spraw wywłaszczenia, postępowanie nadzorcze powinien prowadzić właściwy Wojewoda. Następnie pismem z dnia 25 października 2011 r. Minister Infrastruktury przekazał wniosek E. T. oraz akta sprawy Wojewodzie [...] do rozpoznania według właściwości. Po rozpoznaniu tego wniosku Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r. stwierdził w części dotyczącej obecnej działki ewidencyjnej nr [...] nieważność, a w części dotyczącej obecnej działki ewidencyjnej nr [...] wydanie z naruszeniem prawa decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] marca 1956 r. Nr [...]. Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, po rozpoznaniu odwołania Prezydenta Miasta G., decyzją z dnia [...] kwietnia 2013 r. uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2012 r. i umorzył postępowanie przed organem wojewódzkim, uznając go za organ niewłaściwy do orzekania w niniejszej sprawie. Skarga E. T. na w/w decyzję Ministra Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia [...] kwietnia 2013 r. została oddalona prawomocnym wyrokiem WSA w Warszawie z 8 listopada 2013 r. (I SA/Wa 1514/13). Sąd uznał w powołanym wyroku, że to Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej - stosownie do art. 157 § 1 k.p.a. w zw. z art. 20 k.p.a. - jest organem właściwym do rozstrzygania w sprawie stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] marca 1956 r. Nie stoi temu na przeszkodzie także fakt wydania wcześniej przez Ministra Infrastruktury decyzji z [...] maja 2011 r., nr [...], którą uchylił on swoją decyzję z dnia [...] lutego 2009 r., nr [...] i umorzył postępowanie przed Ministrem Infrastruktury. Odpis tego prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy został doręczony Ministrowi w dniu 5 lutego 2014 r. W dniu 4 września 2014 r. Minister został zawiadomiony przez adwokata P. S., że spadek po E. T. nabyły jej dzieci, tj. syn J. T. oraz córka E. G. (do pisma dołączono postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku). Minister pismem z 4 marca 2015 r. wskazał, że przewidywany termin zakończenia sprawy to 31 maja 2015 r. Kolejny termin zakończenia sprawy Minister wyznaczył na dzień 31 grudnia 2015 r. W dniu 16 maja 2016 r. wnioskodawcy wezwali Ministra do usunięcia naruszenia prawa w postaci nieterminowego załatwienia podania o stwierdzenie nieważności. Pismem z 17 maja 2016 r. Minister wyznaczył termin rozpoznania sprawy 31 sierpnia 2016 r. podając, że w Wydziale ds. Rewindykacji Mienia jest ok. 500 spraw podzielonych na czterech referentów. W dniu 7 września 2016 r. wnioskodawcy skierowali do Ministra kolejne wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Minister w piśmie z 22 września 2016 r. poinformował, że przewidywany termin wydania decyzji to 31 grudnia 2016 r. Pismem z 20 stycznia 2017 r. Minister poinformował strony, że w sprawie został zgormadzony materiał dowodowy, a decyzja zostanie wydana do 30 kwietnia 2017 r. W dniu 10 maja 2017 r. wnioskodawcy złożyli trzecie wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Pismem z 19 maja 2017 r. Minister poinformował, że przewidywany termin rozpoznania sprawy to 30 czerwca 2017 r. W dniu 8 sierpnia 2017 r. wnioskodawcy po raz czwarty wezwali Ministra do usunięcia naruszenia prawa. Kolejne wezwanie nosi datę 10 października 2017 r. i wpłynęło do Ministra w dniu 16 października 2017 r. W dniu 1 grudnia 2017 r. została wydana przez Ministra decyzja odmawiająca stwierdzenia orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z [...] marca 1956 r. (nr [...]).
III.1. W skardze na bezczynność Ministra, która wpłynęła do organu w dniu 6 listopada 2017 r., J. T. (dalej: skarżący"), reprezentowany przez adwokata P. S., wniósł o zobowiązanie Ministra Infrastruktury do wydania decyzji w przedmiocie wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z dnia [...] marca 1956 r.; wymierzenie Ministrowi Infrastruktury grzywny z tytułu bezczynności oraz stwierdzenie, iż bezczynność Ministra nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa.
III.2. W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o jej oddalenie. Zdaniem Ministra, organ nie pozostawał w bezczynności. W toku postępowania organ zwrócił się do Ministerstwa Obrony Narodowej - Rejonowego Zarządu Infrastruktury w G. oraz do Archiwum Marynarki Wojennej o nadesłanie wszelkich posiadanych dokumentów dotyczących przedmiotowego wywłaszczenia, do Sądu Rejonowego w G., wydziału wieczystoksięgowego, o nadesłanie dokumentów stanowiących podstawę wpisu Skarbu Państwa w dziale II księgi wieczystej - z akt księgi wieczystej nr [...] odpisu umowy przeniesienia własności z dnia 06.01.2009 r. Rep. [...] - z akt księgi wieczystej nr [...], a także kopii księgi wieczystej Sądu Powiatowego w G. tom I wykaz [...] oraz do Urzędu Miasta G. o aktualny stan prawny nieruchomości. W celu pozyskania kopii ww. księgi wieczystej konieczne było wystosowanie szeregu pism do Sądu Rejonowego w G. oraz do Archiwum Państwowego - z uwagi na trudności z odnalezieniem właściwej księgi Ostatecznie, ww. księga wieczysta (oznaczona dodatkowo nazwą dzielnicy G. - "[...]") została odnaleziona w Archiwum Państwowym w G. Oddział w G. Organ zwrócił się również do Oddziału Terenowego Agencji Mienia Wojskowego w G. o nadesłanie oryginału lub uwierzytelnionej kopii protokołu zdawczo - odbiorczego z dnia 28.05 2010 r. nr [...], dotyczącego przekazania działki nr [...], km. 44, obręb G. o powierzchni 961 m2 Agencji Mienia Wojskowego przez Rejonowy Zarząd Infrastruktury w G. - z upoważnienia Ministra Obrony Narodowej. W sprawie zaszła konieczność zlecenia geodecie uprawnionemu sporządzenia opinii geodezyjnej w celu wyjaśnienia rozbieżności w powierzchni wywłaszczonej nieruchomości pomiędzy orzeczeniem z dnia [...].12.1952 r. nr [...] (1270 m²) a orzeczeniem z dnia [...].03.1956 r. nr [...] (1222 m²), względnie w celu wskazania prawdopodobnej przyczyny ww. rozbieżności. Organ zwrócił się do pełnomocnika wnioskodawców o nadesłanie wszelkich posiadanych dokumentów dotyczących przedmiotowego wywłaszczenia, w tym dokumentów stanowiących podstawę ujawnienia F. i A. małż. F. oraz M. F. w księdze wieczystej jako właścicieli przedmiotowej nieruchomości. W toku postępowania organ wielokrotnie zawiadamiał strony o przewidywanym terminie rozstrzygnięcia sprawy. Okolicznością mającą największy wpływ na termin wydania decyzji była trudność uzyskania odpisów dawnej księgi wieczystej prowadzonej dla wywłaszczonej nieruchomości a także skomplikowany stan prawno-geodezyjny tej nieruchomości. Należy również wskazać, że sprawy rewindykacyjne ze swojej natury mają charakter długotrwały, co wiąże się z trudnościami w ustaleniu stanu faktycznego na dzień wydania orzeczenia oraz ze zgromadzeniem całości akt archiwalnych postępowania zakończonego wywłaszczeniowym po kilkudziesięciu latach od jego zakończenia, a w rozważanym przypadku – po upływie ponad 60 lat. Należy również podkreślić wielowątkowość omawianych postępowań na którą składa się konieczność zbadania legitymacji wnioskodawców (art. 28 k.p.a ) oraz pozyskania akt archiwalnych dotyczących kontrolowanego postępowania. Wreszcie, należy wskazać na bardzo wymagający pod względem merytorycznym charakter czynności niezbędnych do wydania rozstrzygnięcia. Takie czynności jak analiza akt sprawy innych spraw w celu odnalezienia dokumentacji dotyczącej przedmiotowego wywłaszczenia są czasochłonne, nie sposób je pomijać przy rozważaniu zasadności skargi na bezczynność. Poszczególne sprawy rozstrzygane są (co do zasady) wg kolejności wpływu. Wprawdzie procedura administracyjna nie zawiera przepisów, z których expressis verbis przewidywałaby obowiązek rozpatrywania spraw zgodnie z kolejnością wpływu, niemniej jednak taki obowiązek organów można wywieść z ogólnych zasad wyrażonych w k.p.a. (art 6 – 8 k.p.a.) Rozpatrując konkretną indywidualną sprawę organ nie może stawiać w uprzywilejowanej pozycji względem stron pozostałych prowadzonych przez siebie postępowań. Przy ograniczonych zasobach kadrowych przyspieszenie w sposób radykalny jednej ze spraw nieuchronnie prowadzi do opóźnienia pozostałych. Minister powołał się również na zasadę rozpoznawania spraw wg kolejności przewidzianą w § 26 ust. 2 Regulaminu wewnętrznego urzędowania wojewódzkich sądów administracyjnych.
IV. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
IV.1. Skarga co do zasady zasługuje na uwzględnienie.
IV.2. W pierwszej kolejności, mając na uwadze wydanie już po wniesieniu skargi (9 listopada 2017 r.), a przed wydaniem wyroku, decyzji przez Ministra Infrastruktury i Budownictwa (tj. w dniu 1 grudnia 2017 r.), należy stwierdzić, że nie jest to okoliczność uzasadniająca oddalenie skargi w całości lub umorzenie postępowania sądowego. Skarga podlegałaby natomiast oddaleniu w sytuacji, gdyby Minister załatwił sprawę przed wniesieniem skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania (por. np. wyrok WSA w Warszawie z 22 marca 2016 r., IV SAB/Wa 41/16 i cyt. tam orzecznictwo i piśmiennictwo). Wydanie przez Ministra decyzji przed rozpoznaniem skargi sprawia jednakże, iż zbędne stało się orzekanie o zobowiązaniu tego organu do wydania w określonym terminie rozstrzygnięcia (art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). W takim przypadku, w razie uznania przez sąd, że organ dopuścił się bezczynności lub procedował przewlekle, sąd wydaje rozstrzygniecie przewidziane w art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. W stanie prawnym obowiązującym od 15 sierpnia 2015 r. zbędne jest w takim przypadku umarzenie postępowania w części dotyczącej zobowiązania organu do wydania rozstrzygnięcia (por. np. wyroki NSA z 4 listopada 2016 r., I OSK 1621/16; z 21 kwietnia 2017 r., I OSK 2242/16; 19 maja 2017 r., I OSK 2689/16 - CBOSA; por. np. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, V wyd., Warszawa 2017, Nb 10 do art. 149 oraz A. Kabat, Komentarz do art.149 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami, teza 2, LEX 2016).
IV.3.1. W następnej kolejności należy wskazać, że jedną z zasad ogólnych postępowania administracyjnego jest zasada szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.). Zasada ta jest równocześnie jedną z gwarancji realizacji zasady zaufania do działań organów administracji publicznej (art. 8 k.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji RP). Prawo do rozpoznania sprawy administracyjnej w rozsądnym terminie, jako element prawa do dobrej administracji, jest również jednym z praw podstawowych w porządku prawnym Unii Europejskiej (zob. art. 41 ust. 1 Karty Praw Podstawowych - Dz.U.UE.C.2007.303.1). Powołany przepis Karty odnosi się co prawda wprost do organów unijnych, ale w świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego jest on również wiążący dla państw członkowskich jako zasada ogólna prawa unijnego (zob. np. wyrok NSA z 10 lutego 2016 r., II GSK 2294/14, CBOSA i cyt. tam orzecznictwo). Realizacji zasady szybkości postępowania służy m. in. określenie terminów załatwiania spraw przez organy administracji publicznej. Zgodnie z art. 35 § 1 k.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. W myśl art. 35 § 2 k.p.a., niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Z kolei w art. 35 § 3 k.p.a. przewidziano, że załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym – w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Natomiast zgodnie z art. 35 § 5 k.p.a., do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu. W ocenie Sądu, nie każde przekroczenie przez organ wskazanych wyżej terminów załatwiania spraw oznacza per se, że organ pozostaje w stanie bezczynności lub prowadzi postępowanie w sposób przewlekły. Konieczne jest tutaj poddanie ocenie istotnych okoliczności konkretnej sprawy, w tym w szczególności stopnia jej skomplikowania (zarówno w aspekcie prawnym, jak i przede wszystkim faktycznym), a także postawy stron (zob. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 maja 2011 r., I OSK 711/11, CBOSA oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 2 grudnia 2015 r., II SAB/Wa 700/15, CBOSA). Nawet jednak w sprawach o skomplikowanym charakterze organ winien działać wnikliwie i szybko (art. 12 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7, 8 i 77 § 1 k.p.a.).
IV.3.2. Sąd podziela pogląd, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podejmie żadnych czynności w sprawie lub gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże, mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, lub nie podjął stosownej czynności.
IV.3.3. Analiza akt administracyjnych sprawy wskazuje, że przedmiotowa sprawa administracyjna (w ujęciu materialnym, jako dotycząca stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z [...] marca 1956 r.) toczy się od 2007 r. Z akt sprawy nie wynika, aby to strony przyczyniły się do tak długotrwałego prowadzenia postępowania. Oczywiste jest, że za takie przyczyny nie mogą być w szczególności uznane zaistniałe w sprawie wątpliwości co do właściwości organów. Rację ma Minister wskazując na skomplikowany charakter spraw rewindykacyjnych, zarówno pod względem faktycznym jak i prawnym. Okoliczność ta nie może jednak uzasadniać kilkuletniego prowadzenia postępowania, co miało miejsce w niniejszej sprawie (nawet uwzględniając tylko okres po zwrocie akt przez WSA w Warszawie w lutym 2014 r.). Z analizy akt sprawy wynika przy tym, że Minister zebrał materiały niezbędne do wydania decyzji już na początku roku 2017 r., o czym zresztą powiadomił strony w powołanym wyżej piśmie z 20 stycznia 2017 r. Po tej dacie w sprawie nie podjęto żadnych istotnych czynności wyjaśniających, które mogłyby uzasadniać prawie roczne opóźnienie w wydaniu decyzji. Za taką czynność nie można w szczególności uznać dołączenia do kopii pisma z archiwum akt nowych z 13 sierpnia 2010 r., albowiem na piśmie tym widnieje prezentata wpływu tego pisma do Ministra w dniu 17 sierpnia 2010 r. Reasumując, Minister na dzień wniesienia skargi pozostawał w bezczynności, dlatego też, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., orzeczono jak w punkcie 1 sentencji wyroku.
IV.3.4. Sąd równocześnie uznał, że bezczynność Ministra miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Dlatego też Sąd orzekł jak w punkcie 2 sentencji wyroku (na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a.). Ustawodawca nie zdefiniował, kiedy taka sytuacja ma miejsce. Sąd podziela pogląd, że prawo takiego zakwalifikowania bezczynności lub przewlekłości zostało pozostawione uznaniu sądu orzekającego. Uznanie to cechuje brak sztywnych ram wartościowania danego stanu rzeczy, opiera się ono na analizie całokształtu okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu pewnych wskazań ustawowych, zasad doświadczenia życiowego i zawodowego. Ogólnie rzecz ujmując, taka kwalifikacja będzie zasadna, gdy stan bezczynności lub przewlekłości jest oczywisty i nie daje się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa. Na tę ocenę rzutuje z kolei m. in. zbyt długi okres prowadzenia sprawy, niemający uzasadnienia ani w stopniu jej skomplikowania, ani w konieczności prowadzenia szerokiego postępowania dowodowego (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 stycznia 2016 r. sygn. akt I OSK 2234/15, CBOSA i cyt. tam orzecznictwo). W niniejszej sprawie należy przede wszystkim zwrócić uwagę na skomplikowany charakter sprawy (zarówno pod względem prawnym i faktycznym). Minister, w okresie 2014 – 2016 podejmował szereg czynności zmierzających do ustalenia stanu faktycznego. Czynności te podejmowane były co prawda w znacznych odstępach czasu, jednak były celowe i uzasadnione okolicznościami sprawy. Do końca 2016 r. nie można zatem, w ocenie Sądu, postawić zarzutu rażącej bezczynności lub przewlekłości. Warto zauważyć, że również wnioskodawcy w tym okresie nie składali do Ministra wezwań do usunięcia stanu niezgodnego z prawem. Inaczej natomiast należy ocenić okres od początku 2017 r. do dnia wydania decyzji (1 grudnia 2017 r.). W tym okresie bezczynność Ministra ma charakter oczywisty, w żaden sposób nie uzasadniony okolicznościami sprawy. Dodać należy, że wnioskodawcy kilkukrotnie w tym okresie wzywali bezskutecznie Ministra do załatwienia sprawy. Oceniając, czy bezczynność Ministra miała charakter rażący, Sąd miał również na uwadze, że postępowanie w sprawie toczy się od 2007 r. W takim przypadku Minister powinien dołożyć szczególnych starań, aby załatwić podanie skarżącego w możliwie krótkim terminie po zgromadzeniu niezbędnych dowodów (por. np. wyrok NSA z 9 marca 2018 r., I OSK 2478/16, CBOSA).
Należy dodać, że okolicznościami uzasadniającymi zwłokę nie są w szczególności podnoszone w odpowiedzi na skargę braki kadrowe oraz zmiany organizacyjne w Ministerstwie. Są to przyczyny pozostające wewnątrz aparatu administracyjnego jako całości (por. np. wyroki NSA z 16 stycznia 2014 r., II OSK 2338/13 oraz z 30 sierpnia 2017 r., I OSK 17/17 - CBOSA). Przyczyny te natomiast mogą mieć znaczenie w aspekcie możliwości przypisania winy konkretnemu pracownikowi organu, jednakże zagadnienie to nie ma znaczenia w niniejszej sprawie. Należy podkreślić, że stwierdzenie bezczynności, podobnie jaki i ocena, czy miała ona charakter rażący, są kategoriami obiektywnymi, niezależnymi od ewentualnej winy poszczególnych funkcjonariuszy publicznych. Bezzasadne jest również odwołanie się przez Ministra do zasady rozpoznawania spraw według kolejności wpływu oraz zasady równości (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP). Przede wszystkim należy podzielić pogląd, że nie można zasady równości odnosić do bezprawności zachowania. Argumentacja Ministra prowadzi do wniosku, że w przypadku dużej ilości spraw, aby nie naruszać zasady równości, żadna sprawa nie może być rozpatrzona w terminie. Zdaniem Sądu, z zasady równości należy raczej wyprowadzić wniosek, że przede wszystkim należy podjąć kroki do zniesienia bezprawności w postaci bezczynności i przewlekłości w prowadzonych postępowań, aby zgodnie z zasadą równości, każdy mógł oczekiwać na załatwienie swojej sprawy w terminie (por. np. wyrok WSA w Warszawie z 26 kwietnia 2016 r., I SAB/Wa 5/16). W tym aspekcie bezzasadne jest odwoływanie się przez Ministra do zasady rozpoznawania spraw według kolejności wpływu obowiązującej w sądach administracyjnych. W szczególności uchodzi uwadze Ministra, że sądy administracyjne nie mają wpływu na wysokość swoich budżetów, w tym na ilość etatów sędziowskich i urzędniczych. Kwestie te reguluje bowiem ustawa budżetowa, przyjmowana przez większość parlamentarną, która to większość wyłania również Radę Ministrów.
IV. 3.5. Mając na uwadze okres bezczynności Ministra w wydaniu decyzji, a także jego rażący charakter, Sąd uznał, że konieczne jest wymierzenie Ministrowi grzywny w kwocie 1000 zł (na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a.). Środek ten na gruncie niniejszej sprawy ma pełnić nie tylko funkcję represyjną, ale również funkcję prewencyjną, tj. ma na celu mobilizować Ministra do podjęcia działań naprawczych w przyszłości. Z oświadczeń Ministra wynika bowiem, że długotrwałość postępowań rewindykacyjnych ma charakter systemowy i jest spowodowana zbyt małą obsadą urzędników w stosowanym wydziale Ministerstwa. Odstąpienie w takim przypadku od orzeczenie grzywny wobec Ministra mogłoby być również odebrane przez strony jako w istocie równoznaczne z tolerowaniem przez Sąd przedmiotowego bezprawnego stanu godzącego w prawa stron do niezwłocznego rozpoznania ich sprawy administracyjnej przez Ministra, a tym samym podważać zaufanie do wymiaru sprawiedliwości (art. 2 Konstytucji RP). Równocześnie Sąd uznał, że w okolicznościach niniejszej sprawy wystarczające będzie orzeczenie grzywny w wysokości 1000 zł. Należy przypomnieć, że grzywna ta może być wymierzona do wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów (art. 154 § 6 p.p.s.a. w zw. z art. 149 § 2 p.p.s.a.). Rzeczone przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w roku 2017 r. wynosiło 4271,51 zł (zob. Komunikat Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z 9 lutego 2018 r. w sprawie przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2017 r. M.P. z 13 lutego 2018 r., poz. 187). Maksymalna kwota grzywny, jaka mogła być wymierzona Ministrowi to 42 715,10 zł. Zdaniem Sądu, w realiach niniejszej sprawy adekwatną grzywną będzie kwota 1000 zł, a zatem kwota stanowiąca zaledwie około 2,5 % maksymalnej wysokości grzywny. Z jednej strony kwota ta nie ma charakteru symbolicznego i realizuje funkcję represyjną i prewencyjną grzywny. Z drugiej strony, Sąd wziął pod uwagę przede wszystkim okoliczność, że przed wydaniem niniejszego wyroku Minister zakończył jednak postępowanie administracyjne wydając w dniu 1 grudnia 2017 r. decyzję.
IV.4. W ostatnim punkcie wyroku Sąd zasądził od Ministra Inwestycji i Rozwoju (który to organ w trakcie trwania postępowania sądowego przejął kompetencje dotychczasowego Ministra Infrastruktury i Budownictwa w zakresie spraw rewindykacyjnych) zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżących (art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.). Na koszty te składa się wpis od skargi (100 zł), wynagrodzenie pełnomocnika (480 zł) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł).
IV.5. Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło