IV SAB/Wa 72/19
WyrokWSA w Warszawie2019-04-04
Skład orzekający: Anna Sękowska, Marzena Milewska-Karczewska, Grzegorz Rząsa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny powinien umorzyć postępowanie w sprawie skargi na bezczynność organu, jeśli organ podjął działania po wniesieniu skargi, ale jednocześnie powinien ocenić, czy bezczynność miała charakter rażącego naruszenia prawa?Ratio decidendi
Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do rozpatrzenia odwołania, ponieważ organ podjął działania po wniesieniu skargi, co zakończyło stan bezczynności. Niemniej jednak, sąd był zobowiązany do oceny, czy stwierdzona bezczynność miała charakter rażącego naruszenia prawa, co uznał za uzasadnione ze względu na długotrwałość postępowania i brak aktywności organu. W związku z tym, sąd stwierdził rażącą bezczynność, wymierzył grzywnę i zasądził sumę pieniężną na rzecz skarżącego.Stan faktyczny
Skarżący A. G. złożył skargę na bezczynność Ministra Inwestycji i Rozwoju w rozpatrzeniu odwołania z 2011 roku od decyzji Wojewody dotyczącej wywłaszczenia nieruchomości. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów KPA i rażącą bezczynność trwającą ponad 7 lat, wnosząc o stwierdzenie rażącego naruszenia prawa, zobowiązanie Ministra do wydania decyzji, przyznanie sumy pieniężnej oraz zwrot kosztów. Minister w odpowiedzi wniósł o oddalenie skargi, argumentując dużą liczbą spraw i koniecznością ustalenia następstwa prawnego po zmarłych stronach postępowania. Minister wskazał, że podjął działania po otrzymaniu ponaglenia, a także zawiesił postępowanie w celu ustalenia spadkobierców.Rozstrzygnięcie
Umorzono postępowanie w zakresie zobowiązania Ministra Inwestycji i Rozwoju do rozpatrzenia odwołania; stwierdzono, że Minister dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu odwołania z rażącym naruszeniem prawa; zasądzono od Ministra na rzecz skarżącego sumę pieniężną w wysokości 3.000 zł; wymierzono Ministrowi grzywnę w wysokości 1.000 zł; zasądzono od Ministra na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Anna Sękowska Sędziowie sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska (spr.) sędzia WSA Grzegorz Rząsa po rozpoznaniu w dniu 4 kwietnia 2019r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi A. G. na bezczynność Ministra Inwestycji i Rozwoju w przedmiocie rozpatrzenia odwołania I. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Ministra Inwestycji i Rozwoju do rozpatrzenia odwołania A. G. od decyzji Wojewody [...] z [...] sierpnia 2011r. znak: [...], II. stwierdza, że Minister Inwestycji i Rozwoju dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu odwołania o którym mowa w pkt I wyroku, III. stwierdza, że bezczynność Ministra Inwestycji i Rozwoju miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, IV. zasądza od Ministra Inwestycji i Rozwoju na rzecz skarżącego A. G. sumę pieniężną w wysokości 3 000 (słownie: trzy tysiące) złotych, V. wymierza Ministrowi Inwestycji i Rozwoju grzywnę w wysokości 1000 (słownie: tysiąc) złotych, VI. zasądza od Ministra Inwestycji i Rozwoju na rzecz skarżącego A. G. kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W dniu 7 lutego 2019r. wpłynęła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarga A. G. (dalej: skarżący), na bezczynność Ministra Inwestycji i Rozwoju (dalej: Minister, organ) w rozpatrzeniu odwołania skarżącego z dnia [...] sierpnia 2011r. (wpływ do organu odwoławczego w dniu 12 września 2011r) od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2011r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Powiatu w [...] z dnia [...] maja 1974r. znak: [...] wydanej w sprawie wywłaszczenia nieruchomości oznaczonej numerem geodezyjnym [...] położonej w [...] przy ul. [...].
W skardze skarżący zarzucił organowi naruszenie art. 35 w związku z art. 37 k.p.a. i wniósł o: 1/ stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 2/ zobowiązanie Ministra do wydania decyzji w terminie miesiąca, 3/ przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w wysokości 20.000zł 4/ Zasądzenie od organu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skarżący opisał szczegółowo przebieg postępowania podkreślając, że sprawa nie została przez organ rozpoznana przez 7 lat, gdyż zainicjowana ona została przed organem odwoławczym odwołaniem z dnia [...] sierpnia 2011r. od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2011r. Skarżący podkreślił, że jedyną aktywnością organu przez tak długi okres czasu było pismo z 7 października 2011r. zaadresowane m. in. do niego, w którym organ zwrócił się z prośbą o nadesłanie dokumentów związanych ze sprawą. Skarżący wyjaśnił przy tym że nie posiada innych dokumentów prócz tych, które już do akt zostały dołączone. Zdaniem skarżącego, który odwołał się do brzmienia art. 35 k.p.a. oraz art. 12 k.p.a. jego sprawa nie jest skomplikowana a zatem winna być załatwiona zgodnie z przepisami. Wskazał również, że organ nie zawiadomił go zgodnie z art. 36 k.p.a. o przyczynach zwłoki w załatwieniu sprawy ani też nie wyznaczył nowego terminu do jej załatwienia. Jak również nie poinformował go o możliwości wniesienia ponaglenia. Tym samym zdaniem skarżącego organ w sposób rażący naruszył prawo. Skarżący wskazał również, że w aktach sprawy znajdują się wszystkie niezbędne dokumenty potrzebne do wydania decyzji a sprawa nie jest skomplikowana a nadto zebrany w sprawie materiał nie jest obszerny tym samym wydanie decyzji w terminie 1 miesiąca jest jak najbardziej realne. W zakresie przyznania na rzecz skarżącego sumy pieniężnej skarżący wyjaśnił, że w wyniku bezczynności organu do dnia dzisiejszego nie otrzymał "decyzji unieważniającej dokonane wywłaszczenie". Wskazał również, że za pieniądze ze zbycia odzyskanej nieruchomości planował rozpoczęcie remontu elewacji i wnętrza budynku murowanego na sąsiedniej nieruchomości (przy ul.[...]) i następnie osiedlenie się w nim. Niestety ze względu na brak rozpoznania sprawy dotyczącej stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej, przez wiele lat zmuszony był jedynie do bieżących remontów naprawczych w oparciu o środki finansowe pochodzące z emerytury i nie mógł dokonać potrzebnego remontu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie wskazując, że w niniejszej sprawie należy mieć na uwadze, że Minister w Departamencie Orzecznictwa prowadzi ponad 4000 spraw w tym w Wydziale Oceny Legalności Wywłaszczeń ponad 500 spraw, rozpatrywanych obecnie przez 3 referentów. Podkreślono, że w każdej ze spraw muszą być podejmowane rozmaite czynności procesowe, które wymagają czasu. Z uwagi zatem na dużą liczbę spraw podjęcie wszystkich niezbędnych czynności w każdej z tych spraw w sposób terminowy jest niemożliwe pomimo podejmowania przez organ starań. Zauważono również, że ze względu na ilość spraw, co do zasady rozpoznawane są one według kolejności wpływu. Zauważono także, że jak wynika z akt sprawy po wpłynięciu odwołania skarżącego do organu odwoławczego organ ten przystąpił do gromadzenia materiału dowodowego niezbędnego do wydania rozstrzygnięcia. Jednakże pismo kierowane do skarżącego oraz jego rodzeństwa pozostało bez odpowiedzi. Organ wskazał, że w dniu 10 września 2018r. udostępnione zostały akta córce skarżącego i udzielono jej również wszelkich niezbędnych wyjaśnień odnośnie prowadzonego postępowania, przyczyn jego niezałatwienia w terminie oraz konieczności ustalenia następstwa prawnego po zmarłych stronach postępowania: R. G., E. G.. Przy czym córka skarżącego zobowiązała się do przedstawienia organowi informacji czy po zmarłych zostało przeprowadzone postępowanie spadkowe. Informacje te jednak zostały nadesłane dopiero w odpowiedzi na pismo z dnia 8 stycznia 2019r. Organ wyjaśnił również, że ponaglenie skarżącego do organu wpłynęło w dniu 31 grudnia 2018r. a organ niezwłocznie przystąpił do analizy akt sprawy, aktualizacji stanu prawnego wywłaszczonej nieruchomości i gromadzenia dokumentacji niezbędnej do ustalenia kręgu stron postępowania, a w konsekwencji wydania rozstrzygnięcia. Jednocześnie organ wskazał, że pismem z dnia 28 grudnia 2018r. zawiadomił strony o przyczynach niezałatwienia sprawy w terminie oraz wskazał przewidywany termin rozstrzygnięcia do dnia 28 lutego 2019r. Jednocześnie w związku z dokonanymi ustaleniami w toku prowadzonego postępowania postanowieniem z dnia [...] lutego 2019r. Minister zawiesił przedmiotowe postępowanie odwoławcze do czasu dołączenia do akt sprawy prawomocnego postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku lub notarialnego poświadczenia dziedziczenia po R. G. i E. G.. Tym samym ponaglenie odniosło skutek a co za tym idzie, zdaniem organu brak jest konieczności stosowania przez Sąd dodatkowej sankcji finansowej. Organ wskazał również, że w jego ocenie przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy 20.000zł jest rażąco nieadekwatne do stopnia bezczynności organu. Podniesiono również, że w przedmiotowej sprawie brak jest dowodów wskazujących na zachodzący związek pomiędzy opisaną przez skarżącego bezczynnością organu a doznanymi szkodami majątkowymi. W ocenie Ministra nie sposób mówić o rzeczywistej szkodzie wyrządzonej w skutek bezczynności organu, która to szkoda uszczupliłaby majątek skarżącego. Organ wyjaśnił również, że kwestia szkody z tytułu utraconych pożytków mogłaby znaleźć swe odzwierciedlenie w następstwie wydania decyzji nieważnościowym przez organ nadzoru, jednakże takiej decyzji dotychczas nie wydano.
Organ zauważył również, że nie bez znaczenia jest fakt, iż pomimo opisanych w skardze szkód, skarżący w latach 2011-2017 nie monitował stanu przedmiotowego postępowania, nie wykazywał zainteresowania w jego zakończeniu, nie kierował do organu żadnych pism, w szczególności ponagleń oraz nie wzywał organu do usunięcia stanu naruszenia prawa. Podkreślono również, że skarżący nie poinformował organu o śmierci rodzeństwa (stron postępowania), co oznacza że de facto współpraca skarżącego z organem na gruncie niniejszej sprawy nie istniała.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Analiza akt sprawy wskazuje na zasadność skargi.
Stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (jt.Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Zgodnie zaś z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (jt. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.- dalej: p.p.s.a.), kognicja sądu administracyjnego obejmuje m.in. kontrolę działalności administracji publicznej przez orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów w przypadku, gdy nie wydają decyzji administracyjnej w sprawach indywidualnych, podlegających załatwieniu w trybie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.
Rozpatrując skargę na bezczynność sąd kontroluje, czy skarga została wniesiona w sprawie, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 1-4a powołanej ustawy oraz czy zwłoka w załatwieniu sprawy przekroczyła terminy określone w przepisach prawa. Skarga wniesiona w tym trybie jest środkiem dyscyplinującym organy administracji publicznej do terminowego załatwiania spraw, mającym na celu wyeliminowanie stanu bezczynności organu i doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia w sprawie administracyjnej. Bezczynność organu w prowadzeniu postępowania ma miejsce wówczas, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale – mimo ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem w terminie stosownego aktu lub nie podjął wymaganej czynności. Dla stwierdzenia bezczynności organu nie ma przy tym znaczenia fakt z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności, czy bezczynność w prowadzeniu postępowania została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu lub dokonaniu. Okoliczności, które spowodowały zwłokę organu oraz sposób działania organu w toku rozpoznawania sprawy (jak też zaniechania), w tym stopień przekroczenia terminów, będą miały znaczenie dla oceny sądu, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była rażąca w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a., czy też nie. Badając zasadność takiej skargi sąd czyni to według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, którymi Sąd dysponuje w dniu orzekania w sprawie.
Wskazać należy, że zgodnie z art. 12 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej mają obowiązek działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia, a także obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do jej wyjaśnienia i załatwienia w myśl art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Stosownie natomiast do treści art. 35 § 1 i § 3 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania.
Nadto w świetle art. 36 § 1 i § 2 k.p.a. wymagane jest, aby o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w ustawowym terminie organ podał stronom przyczyny zwłoki i wskazał nowy termin załatwienia sprawy. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu.
W oparciu o powyższe należy stwierdzić, że organ administracji publicznej zmierza do załatwienia sprawy, jeżeli prowadzi postępowanie w zgodzie ze standardami wskazanymi w powołanych wyżej przepisach. Jeżeli tak nie jest, to występuje przypadek niezałatwienia sprawy w terminie, a więc pozostawania przez organ w bezczynności. Zatem organ pozostaje w bezczynności, w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., jeżeli nie dopełnił czynności określonych w art. 36 ww. ustawy lub nie podjął innych działań wynikających z przepisów procesowych, mających na celu usunięcie przeszkody w wydaniu decyzji. Treść obowiązku płynącego z art. 35 § 1 k.p.a. oznacza zakaz nieuzasadnionego przetrzymywania spraw bez nadawania im właściwego biegu oraz obowiązek prowadzenia postępowania bez niepotrzebnych zahamowani i przewlekłości w postępowaniu.
W rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy nie wywiązał się z ustawowych obowiązków wynikających z powołanych wyżej przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Jak bowiem wynika z nadesłanych Sądowi do tej sprawy akt administracyjnych odwołanie skarżącego od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2011r. do organu odwoławczego wpłynęło w dniu 12 września 2011r. (przy piśmie Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2011r., znak:[...]). Po wpłynięciu wniosku organ pismami z dnia 10 października 2011r. wystąpił do: Sądu Rejonowego w [...] Wydział [...] o wydanie kopii dokumentów wskazanych we wniosku w tym decyzji Naczelnika Powiatu w [...] z dnia [...] maja 1974r. o wywłaszczeniu oraz do stron postępowania o nadesłanie oryginałów lub poświadczonych za zgodność z oryginałem kopii ewentualnie posiadanych przez strony dokumentów związanych z przedmiotowym wywłaszczeniem. Mimo otrzymania z ksiąg wieczystych kopii dokumentów oraz braku odpowiedzi od stron i upływu wyznaczonego terminu do ich przesłania, organ przez ponad 7 lat nie podjął żadnych czynności w sprawie. Po tak długim okresie pierwszą czynnością było wystosowanie przez organ pisma do stron informującego, że postępowanie nie zostało zakończone w terminie ze względu na konieczność ustalenia wszystkich osób którym przysługuje przymiot strony i z tego względu wyznaczono nowy termin zakończenia sprawy do dnia 28 lutego 2018r., przy czym co należy zauważyć samo pismo było datowane na dzień 28 grudnia 2018r. A zatem zawierało ono błąd w dacie do której postępowanie miało być zakończone. Nie jest bowiem możliwe wyznaczenie terminu zakończenia sprawy wstecz. Kolejne czynności zostały przez organ podjęte dopiero w dniu 8 stycznia 2019r. ich celem było faktycznie ustalenie kręgu stron postępowania, co wynikało niewątpliwie z faktu uzyskania od pełnomocnika skarżącego w dniu 10 września 2018r. podczas przeglądania akt sprawy informacji, że E. G. i R. G. nie żyją.
Zatem, niewątpliwie organ pozostawał w bezczynności ponad 7 lat tym samym uchybiając wszelkim terminom załatwienia sprawy. Organ nie wykonał zatem ciążącego na nim obowiązku niezwłocznego załatwienia sprawy. Nie można też przyjąć, że organ działał w sprawie wnikliwie i szybko, czy też bez zbędnej zwłoki oraz, że na bieżąco interesował się sprawą. Wyjaśnić również należy, że brak akt czy konieczność zebrania materiału dowodowego, nie może być okolicznością usprawiedliwiającą dla długotrwałości prowadzenia postępowania, ale są obrazem niedowładu organizacyjnego organu.
Podnieść również należy, że organ postąpił wbrew nakazowi płynącemu z treści art. 36 § 1 kpa, a to z tej przyczyny, że podczas wieloletniej bezczynności tylko raz i to po zainteresowaniu się przez stronę sprawą poinformował skarżącego o przyczynach i przewidywanym okresie zakończenia sprawy (pismo z dnia 28 grudnia 2018r.), przy czym co należy podkreślić przyczyny te były znane organowi przynajmniej od dnia 10 września 2018r. A zatem powołanie się na wskazane przyczyny niemożności zakończenia postępowania po ponad 3 miesiącach od dowiedzenia się o nich wskazuje również, że działania organu były opieszałe. Organ po uzyskaniu informacji o śmierci stron postępowania nie podjął bowiem niezwłocznie żadnych czynności sprawdzająco-ustalajacych w tym zakresie.
Za rażące naruszenie powołanych wyżej przepisów należało zatem uznać nieuzasadnione rodzajem sprawy długotrwałe prowadzenie postępowanie, czy też brak jakiejkolwiek aktywności organu. Wyznaczenie – podczas wieloletniej bezczynności – tylko raz nowego terminu załatwienia sprawy, nie może w takiej sytuacji ekskulpować organu orzekającego od zarzutu dopuszczenia się bezczynności. Nie mniej Sąd również był zobligowany do wzięcia pod uwagę, że w dniu [...] lutego 2019r. Minister Inwestycji i Rozwoju postanowieniem nr [...] w oparciu o przepis art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. zawiesił z urzędu postępowanie w sprawie rozpatrzenia odwołania skarżącego do czasu dołączenia do akt sprawy prawomocnego postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku lub notarialnego poświadczenia dziedziczenia po R. G. oraz E. G..
Takie postępowanie organu, co nie jest przez organ negowane, pozostaje w sprzeczności z zasadą szybkości postępowania wyrażoną w art. 12 k.p.a. Podważa ono również wyrażoną w art. 8 k.p.a. zasadę prowadzenia postępowania administracyjnego w sposób pogłębiający zaufanie obywateli do organów Państwa. W związku z powyższym zarzut rażącej bezczynności organu przy rozpoznawaniu wniosku skarżącego należało uznać za uzasadniony.
Jednak ze względu na fakt wydania przez organ w dniu 6 lutego 2019r., a zatem już po wniesieniu skargi do Sądu, orzeczenia którym zawieszono postępowanie ze względu na zagadnienie wstępne, a tym samym zakończenie stanu bezczynności, zasadnym jest umorzenie postępowania sądowoadministracyjnego stosownie do treści art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w zakresie zawartego w skardze żądania do zobowiązania Ministra do rozpoznania odwołania.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym dominuje pogląd, który skład orzekający w niniejszej sprawie podziela, że wydanie przez organ decyzji (postanowienia lub podjęcie wymaganej czynności) w toku postępowania sądowego (po wniesieniu skargi), nie zwalnia wojewódzkiego sądu administracyjnego z obowiązku rozstrzygnięcia o tym, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (por. Wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie: z dnia 20 listopada 2017r., sygn. akt IV SAB/Wa 233/17, z dnia 30 stycznia 2017r., sygn. akt IV SAB/Wa 363/16).
Przystępując do oceny, czy bezczynność organu miała charakter rażący, Sąd uznał, że przedstawione powyżej okoliczności przemawiają również za uznaniem, że bezczynność Ministra miała rażący charakter. W ocenie Sądu bezczynność organu jest bowiem nadzwyczaj naganna i nosi cechy rażącego naruszenia prawa ze względu na długotrwałość prowadzenia postępowania (kilka lat). W czasie tej wieloletniej bezczynności ( szczególnie w okresie od 7 października 2011r. do dnia 8 stycznia 2019r.) organ nie wykazał absolutnie żadnej aktywności zmierzającej do załatwienia sprawy w formie procesowej.
Z tych względów, w okresie ocenianym na potrzeby zastosowania art. 149 § 1 pkt 1 i pkt 3 i § 1a p.p.s.a, Sąd uznał, że postępowanie prowadzone było z rażącym naruszeniem prawa, bowiem organ nie podjął żadnych konkretnych, realnych i skutecznych prób zakończenia postępowania w sprawie w terminach wynikających z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.
Uwzględniając skargę, przy takiej ocenie zaniechania organu jak przedstawiona wyżej, na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a., Sąd orzekł o wymierzeniu organowi grzywny, biorąc pod uwagę opisane powyżej zaniechania organu w podejmowaniu czynności zmierzających do zakończenia postępowania w sprawie w terminach wynikających z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego oraz uznając, że wysokość wymierzonej grzywny jest adekwatna do stopnia przyczynienia się organu do rażącej bezczynności w rozpatrzeniu wniosku. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę, przy wymierzeniu grzywny, wziął pod uwagę całość opisanych wyżej okoliczności sprawy, w tym stopień przyczynienia się zarówno organu, jak i samego skarżącego do rażącej bezczynności. Skarżący nie podejmując interwencji w sprawie przez wiele lat, jak również nie udzielając wyjaśnień w odpowiedzi na pismo organu z dnia 7 października 2011r. niewątpliwie przyczynił się do trwania tego postępowania tak długo.
Przyznanie od organu na rzecz skarżącej sumy pieniężnej znajduje oparcie w treści art. 149 § 2 in fine p.p.s.a. Co prawda orzeczenie w tym zakresie ma charakter fakultatywny i zostało pozostawione uznaniu Sądu, niemniej instytucja ta została przewidziana jako możliwość realnego oddziaływania na organy administracji i w pewnych sytuacjach konieczne staje się jej orzeczenie. Rzeczona suma pieniężna nie zastępuje odszkodowania z tytułu bezczynności organów administracji, które może być dochodzone na drodze procesu cywilnego. Suma ta ma przede wszystkim na celu zadośćuczynienie za krzywdę, jaką strona poniosła wskutek wadliwie działającej administracji publicznej. Biorąc pod uwagę stan sprawy, w tym długotrwałość postępowania, w ocenie Sądu zasadne było zasądzenie sumy pieniężnej.
Sąd rozpoznający niniejszą sprawę, uwzględniając skargę na bezczynność, wziął pod uwagę całość opisanych wyżej okoliczności sprawy, w tym stopień przyczynienia się zarówno organu, jak i skarżącego do rażącej bezczynności, okres trwającej bezczynności, i przyznał od organu na rzecz skarżącej sumę pieniężną w wysokości 3000zł (pkt IV wyroku), której celem jest przeciwdziałanie bezczynności i która stanowi pewnego rodzaju zadośćuczynienie dla skarżącej za trwającą bezczynność mającą rażący charakter naruszenia prawa.
Reasumując na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, § 1a i § 2 i art. 161 § 1 pkt 3 w związku z art. 119 pkt 4 w zw. z art. 120 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w punktach I-V sentencji wyroku.
O kosztach Sąd orzekł na mocy art. 200 w związku z art. 205 § 2 p.p.s.a., przy czym na sumę kosztów zasądzonych w punkcie VI sentencji wyroku składa się kwota 100 zł uiszczona tytułem wpisu sądowego od skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło