V SA/Wa 109/12

WyrokWSA w Warszawie2012-11-07

Skład orzekający: Piotr Kraczowski, Beata Krajewska, Krystyna Madalińska-Urbaniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba ubiegająca się o status uchodźcy, która powołuje się na konflikt osobisty z inną osobą i jej rodziną, a nie na prześladowanie ze strony władz publicznych z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej, może uzyskać status uchodźcy lub inną formę ochrony międzynarodowej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że prywatny konflikt, nawet jeśli prowadzi do przemocy, nie może być utożsamiany z prześladowaniem przez władze kraju pochodzenia w rozumieniu Konwencji Genewskiej. Osoba ubiegająca się o status uchodźcy musi wykazać uzasadnioną obawę przed prześladowaniem ze strony państwa, a nie jedynie zagrożenie ze strony osób działających poza porządkiem prawnym. W przypadku zagrożeń pozaprawnych, konieczne jest wyczerpanie możliwości uzyskania ochrony u władz krajowych przed ubieganiem się o ochronę międzynarodową.
Stan faktyczny
Skarżący U. B., obywatel nieznanego kraju, ubiegał się o status uchodźcy, powołując się na konflikt z kolegą ze szkoły i jego rodziną, który miał prowadzić do nękania i pobicia. Organy administracji odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz udzielenia zgody na pobyt tolerowany, uznając, że przyczyny wyjazdu miały charakter osobisty, a nie polityczny czy społeczny, i że skarżący nie wykazał uzasadnionej obawy przed prześladowaniem ze strony władz publicznych. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz adwokata koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Piotr Kraczowski, Sędzia WSA - Beata Krajewska, Sędzia WSA - Krystyna Madalińska-Urbaniak (spr.), Protokolant starszy specjalista - Sylwia Wojtkowska-Just, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 listopada 2012 r. sprawy ze skargi U. B. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców. z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy i odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalenia z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności udzielenia zgody na pobyt tolerowany; 1. Oddala skargę, 2. Zasądza od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, na rzecz adwokata P. S., tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu kwotę 295, 20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy), w tym tytułem wynagrodzenia kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) i tytułem 23 % podatku od towarów i usług kwotę 55,20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy). Przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie jest decyzja Rady do Spraw Uchodźców z dnia ... listopada 2011 r. nr ... utrzymująca w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia ... października 2011 r. nr ... o odmowie nadania U. B. statusu uchodźcy i odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej oraz o wydaleniu cudzoziemca z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym: W dniu ... sierpnia 2011 r. U. B., obywatel ..., narodowości ..., po zatrzymaniu w związku z nielegalnym przekroczeniem granicy polskiej, złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy na terytorium RP. Jako przyczynę ubiegania się o ten status oświadczył, że jego problemy w kraju pochodzenia zapoczątkował konflikt z jednym ze szkolnych kolegów, z którym pokłócił się o miejsce w autobusie. Tego samego dnia, członkowie rodziny kolegi pobili wnioskodawcę, uprowadzili go z domu, po czym, do czasu jego ucieczki, przetrzymywali w bliżej nieokreślonym miejscu. Po ucieczce wnioskodawcy, nękania nie ustały. Członkowie rodziny kolegi napadali na niego w drodze do szkoły, bili oraz żądali pieniędzy za "przejście przez ich teren". Policja, której cudzoziemiec zgłaszał tę sytuację nie podjęła żądnych kroków w jego obronie, co wynikało z faktu, iż ojciec skonfliktowanego z nim kolegi jest zaangażowany politycznie. Następnie cudzoziemiec oświadczył, że w 2009 r. został zastrzelony jego wuj. Krewni kolegi grozili śmiercią także jemu, w związku z czym przeniósł się on wraz z rodziną "do drugiej wsi". Nie uchroniło ich to jednak przed dalszym nękaniem: "Tam też nas znaleźli i porwali mojego ... (młodszego brata ...), do dziś nie wiadomo, co się z nim dzieje." Jednocześnie wnioskodawca zeznał, iż nigdy nie był aresztowany, skazany wyrokiem sądu ani sądzony w kraju pochodzenia. Nie należał do żadnej partii ani organizacji o charakterze politycznym, religijnym, etnicznym itp. Nie brał udziału w działaniach wojennych w kraju pochodzenia. Zadeklarował wykształcenie średnie. Oświadczył również, iż od 1987 r. do 2011 r. zamieszkiwał w miejscowości ... w .... Wyjechał z kraju pochodzenia nielegalnie ... czerwca 2011 r., najprawdopodobniej do ..., ukryty w naczepie samochodu ciężarowego. Wnioskodawca przedstawił kserokopię pierwszych stron paszportu wydanego mu przez ... władze w dniu ... kwietnia 2008 r., ważnego do dnia ... kwietnia 2013 r. W dniu ... września 2011 r. odbyło się statusowe przesłuchanie cudzoziemca. Przesłuchiwany zeznał, że od urodzenia do wyjazdu z kraju pochodzenia był zameldowany w mieście ..., w prowincji .... Faktycznie jednak zamieszkiwał wraz z rodziną w okolicznych wsiach. Przez ... roku, do kwietnia 2009 r. studiował ... w .... W późniejszym okresie, do wyjazdu z ... w czerwcu 2011 r. zamieszkiwał u znajomych w różnych miastach: ... Trudnił się dorywczymi zajęciami - pracował na budowach oraz w hotelarstwie. W kraju pochodzenia pozostali jego ... oraz małoletni .... i ... W 2008 r. cudzoziemiec wyrobił sobie paszport, gdyż planował wyjazd za granicę, celem podjęcia studiów. Dokument uzyskał bez żadnych problemów w .... Po przyjeździe do Polski w 2011 r. przemytnik zabrał mu paszport i dlatego cudzoziemiec dysponuje jedynie kserokopią, przysłaną mu z ... przez znajomych. Przesłuchiwany potwierdził, iż wyjechał z ... z powodu problemów, które były następstwem kłótni ze szkolnym kolegą J. I., o miejsce w autobusie. Sprecyzował, iż zajście miało miejsce w lutym 2008 r. W drodze powrotnej do domu został napadnięty i pobity przez ww. znajomego, któremu towarzyszyli uzbrojeni ludzie. Podkreślił, iż ojciec J. był liderem lokalnej komórki partii ..., przez co jego syn mógł cieszyć się dużą bezkarnością. Gdy po ... rekonwalescencji cudzoziemiec postanowił udać się na uczelnię, został porwany przez wspomnianego kolegę oraz jego towarzyszy i przewieziony w nieokreślone bliżej miejsce, tam zaś pobity i porzucony. Po odzyskaniu przytomności powrócił o własnych siłach do miejsca zamieszkania i udał się na policję, w celu zgłoszenia przestępstwa. Funkcjonariusze zapewnili go o podjęciu postępowania w tej sprawie oraz skierowali do szpitala, gdzie wnioskodawca pozostał przez trzy dni. Następnie do ojca J. udał się wuj wnioskodawcy, celem poinformowania go o istniejącym konflikcie. Ojciec napastnika zbagatelizował jednak zajście, nazywając je drobną sprzeczką. Następnego dnia, tj. ... listopada 2008 r., ... został zabity na ulicy przez nieznanych sprawców. Po tym zdarzeniu wnioskodawca ukrywał się u znajomych w ..., zaś jego rodzice zaczęli otrzymywać telefonicznie groźby śmierci. Następnie w kwietniu 2009 r. wnioskodawca wyjechał z .... Jego rodzina pozostała tam nadal, lecz zamieszkuje pod zmienionym adresem. Cudzoziemiec oświadczył również, że naukę w college'u porzucił już w sierpniu 2008 r. Między kwietniem 2009 r. a czerwcem 2011 r. wnioskodawca zamieszkiwał w ... W lipcu 2010 r. kolejny wuj strony powrócił do ... z zagranicy i po trzech miesiącach został porwany i zaginął bez wieści. Wcześniej – w maju 2010 r. – na telefon komórkowy wnioskodawcy (nU.u nie zmienił od studiów) zadzwonił z pogróżkami osobiście J.J. Ponadto wnioskodawca stwierdził, iż po wyjeździe z ... miał poczucie bycia obserwowanym. Odnosząc się do rozbieżności pomiędzy oświadczeniami zawartymi we wniosku statusowym, a przesłuchaniem stwierdził, iż wynikają one z winy tłumacza. Decyzją z dnia ... października 2011 r., Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił cudzoziemcowi nadania statusu uchodźcy i odmówił udzielenia mu ochrony uzupełniającej oraz orzekł o wydaleniu cudzoziemca z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności dla udzielenia zgody na pobyt tolerowany. W uzasadnieniu organ I instancji wyjaśnił w pierwszej kolejności, że zgodnie z art 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP (Dz. U. z 2009 r. nr 189, poz. 1472), cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Kluczowym sformułowaniem tej definicji jest “uzasadniona obawa przed prześladowaniem". Określenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się o nadanie tego statusu. W ocenie organu I instancji obawa przed odwetem na tle sporów ambicjonalnych nie stanowi przesłanki prześladowania w rozumieniu przepisów ww. ustawy. Natomiast w przypadku eskalacji prywatnego konfliktu, poczucia zagrożenia zdrowia i życia cudzoziemiec powinien zgłosić się na policję. Organ podkreślił, iż z zeznań strony jednoznacznie wynika, że od lutego 2008 r. nie był już faktycznie ofiarą żadnych działań, które można by uznać za bezpośrednio godzące w jego osobę. Okoliczność ta – wbrew twierdzeniom cudzoziemca – wskazuje, iż złożenie doniesienia o pobiciu na policji odniosło jednak pożądany skutek. W związku z powyższym organ zasugerował, iż zakończenie edukacji wnioskodawcy w sierpniu 2008 r. nie miało najprawdopodobniej żadnego związku z osobą J. l., a prawdopodobnie spowodowane było koniecznością podjęcia pracy zarobkowej, celem utrzymania bezrobotnych rodziców oraz małoletniego rodzeństwa. Następnie organ I instancji podkreślił, iż nie ma związku przyczynowego między zdarzeniami z 2008 r., a wyjazdem cudzoziemca z kraju pochodzenia w czerwcu 2011 r. Za nieprawdopodobną z uwagi na znaczny upływ czasu (siedem miesięcy) uznał organ, interwencję jaką miał podjąć wuj wnioskodawcy u ojca J. l.. Szef Urzędu nie znalazł też żadnych powodów, by wiązać śmierć ww. krewnego z zatargami, jakie wnioskodawca miał z kolegą o miejsce w autobusie. Zaznaczył, że oświadczenia wnioskodawcy jednoznacznie wskazują na możliwość ucieczki wewnętrznej. Jak bowiem wynika z jego zeznań, po wyjeździe z ... przez okres ponad dwóch lat (od kwietnia 2009 r. do czerwca 2011 r.) bez przeszkód żył i pracował w ... Dalej organ zwrócił uwagę na sprzeczności w zeznaniach cudzoziemca godzące w ich wiarygodność. Początkowo stwierdził on bowiem, iż został uprowadzony z domu w dniu sprzeczki z J. I.. W trakcie przesłuchania oświadczył zaś, iż miało to miejsce trzy dni później, w drodze do szkoły. Odwołał również swoje wcześniejsze zeznanie wskazujące, iż członkowie rodziny kolegi napadali na niego, by siłą wymuszać opłatę za "przejście przez ich teren". Organ zaznaczył, że obydwa przesłuchania odbywały się w języku ojczystym wnioskodawcy przy udziale tłumacza. Podsumowując organ stwierdził, że nie ma wystarczających przesłanek, aby uznać, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia cudzoziemiec może się tam obawiać prześladowania ze względu na rasę, religię, narodowość, przynależność do określonej grupy społecznej czy przekonania polityczne. Następnie organ I instancji rozważył wystąpienie w odniesieniu do cudzoziemca przesłanek uzasadniających udzielenie ochrony uzupełniającej. W jego ocenie, w przypadku U. B. nie wystąpiła jednak żadna z przesłanek umożliwiających udzielenie tej ochrony. Cudzoziemiec w toku procedury nie zgłosił, aby po powrocie do ... groziła mu kara śmierci lub wykonanie egzekucji. Nie powołał się także na realnie grożące mu tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie. Dotychczas w kraju pochodzenia nigdy nie był aresztowany ani skazany wyrokiem sądu. Nie toczy się także przeciw niemu jakiekolwiek postępowanie przygotowawcze. Powołując się na odpowiedź Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia UdSC z dnia ... stycznia 2011 r. i ... lipca 2011 r. oraz opracowanie Departamentu Azji, Pacyfiku MSZ z dnia ... lutego 2011 r. organ stwierdził, że aktualna sytuacja w ..., ze szczególnym uwzględnieniem prowincji ... skąd pochodzi cudzoziemiec, nie może zostać zakwalifikowana jako wewnętrzny konflikt zbrojny. Pomimo wzmożonej w ostatnim czasie działalności ekstremistów islamskich, nie można mówić o otwartym konflikcie lub masowej skali zamachów. Za obszary najbardziej niestabilne uważa się, graniczące z ..., północno-zachodnie ... tereny plemienne, gdzie radykalne grupy ekstremistyczne dążą do zawarcia oficjalnego sojuszu z bojownikami .... W prowincji ... (leżącej na wschodzie kraju) rejonem zagrożonym sporadycznymi atakami terrorystów pozostaje obecnie głównie stolica tego regionu, ... Opierając się na powołanych opracowaniach Szef Urzędu stwierdził, iż w niniejszym przypadku nie można mówić o wewnętrznym konflikcie zbrojnym w rozumieniu prawa międzynarodowego. Zaznaczył również, że władze ... w obawie przed zamachami terrorystycznymi po zabiciu przywódcy ... w maju 2011 r. zwiększyły środki bezpieczeństwa w całym kraju. Brak jest więc podstaw, aby stwierdzić, iż w ... istnieje jakiekolwiek poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia cudzoziemca wiążące się z konfliktem zbrojnym. Aplikant nie jest osobą poszukiwaną przez ... władze, nie można też uznać, aby tak w chwili jego wyjazdu z kraju jak i obecnie istniały jakiekolwiek obiektywne powody, dla których nie mógłby on zamieszkać w innej części ..., gdyby sytuacja tego wymagała. Zwłaszcza, iż z jego zeznań wynika jednoznacznie, iż przez prawie dwa lata korzystał już bez najmniejszych przeszkód z takiej możliwości, mieszkając i pracując w ... Dalej Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców rozważył wystąpienie w sprawie przesłanek skutkujących udzieleniem zgody na pobyt tolerowany. Wskazał, że dla uznania istnienia tych przesłanek zgodnie z kryteriami zawartymi w art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony niezbędne jest istnienie realnego ryzyka wystąpienia wymienionych w tym artykule zagrożeń w kraju, do którego wnioskodawca ma być wydany lub ma wrócić. Sama hipotetyczna możliwość wystąpienia zagrożenia, na którą powołuje się skarżący nie jest wystarczająca. W odwołaniu od powyższej decyzji cudzoziemiec zarzucił organowi I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego: art. 13 w zw. z art. 16 ust. 1 pkt 3, art. 14 ust. 1 pkt 1, art. 14 ust. 3, art 15 w zw z art. 16 ust. 1 pkt 3 oraz art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony. Podniósł też zarzuty naruszenia prawa procesowego, a dokładnie: art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 par. 1, art. 80 oraz art. 107 §3 k.p.a. W uzasadnieniu odwołania U. B. powołał się na okoliczności wymienione we wniosku statusowym oraz podczas późniejszego przesłuchania. Wskazał więc, że z pozoru błaha sprzeczka w autobusie stała się przyczyną brutalnych represji zastosowanych wobec niego i człoków jego rodziny. Cudzoziemiec podkreślił, że złożenie doniesienia na policję o jego pobiciu jak i o zabójstwie jego wuja nie przyniosło żadnych rezultatów. Stało się tak dlatego, że ojciec prześladowcy cudzoziemca zajmuje wysoką pozycję w partii powiązanej ze strukturami siłowymi .... Policja prawdopodobnie przypisała cudzoziemcowi i członkom jego rodziny poglądy polityczne sprzeczne z linią partii .... Doszło zatem do sytuacji, w której aplikant nie doświadczył, co prawda prześladowania ze strony władz kraju swojego pochodzenia, lecz pomimo tego musiał opóścić ten kraj na skutek bierności tychże władz, w szczególności organów policji. Uzasadniając naruszenie przepisów postępowania cudzoziemiec wskazał, że organ I instancji nie podjął żadnej próby uzyskania informacji o działalności ... M. L. oraz jej zdolności do wpływania na postępowanie władz, siły bezpieczeństwa oraz policję w .... Organ ten mechanicznie powołał się na raporty i opracowania poświęcone krajowi pochodzenia cudzoziemca, jednak w praktyce nie wyciągnął z nich żadnych wniosków. Pismem z dnia ... listopada 2011 r. Rada do Spraw Uchodźców poinformowała cudzoziemca o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym oraz o prawie złożenia dodatkowych wyjaśnień w terminie siedmiu dni. W odpowiedzi U. B. wniósł o przedłużenie ww. terminu z uwagi na przebywanie w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców i utrudnioną przez to możliwość pozyskania jakichkolwiek nowych dowodów. Ponadto zainteresowany poinformował organ odwoławczy, iż zamierza zawrzeć związek małżeński z obywatelką Polski, co w jego ocenie ma istotny wpływ na wynik sprawy. Decyzją z dnia ... listopada 2011 r. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu Rada przedstawiła stan faktyczny sprawy skupiając się w szczególności na zeznaniach cudzoziemca składanych w toku postępowania. W jej ocenie zeznania te wskazują jednoznacznie, że przyczyną wyjazdu z kraju pochodzenia był wyłącznie osobisty konflikt z kolegą ze szkoły, a nie prześladowanie przez władze publiczne lub zagrożenie takim prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości czy też przynależności do określonej grupy społecznej lub przekonań politycznych. W przypadku zagrożeń ze strony konkretnych indywidualnych osób lub grup cudzoziemiec w pierwszej kolejności powinien skorzystać z prawa poszukiwania ochrony u władz państwowych swojego kraju pochodzenia. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych Rada wskazała bowiem, iż nie jest uchodźcą, w rozumieniu Konwencji Genewskiej osoba obawiająca się pozaprawnych działań ze strony osób działających poza porządkiem prawnym kraju pochodzenia i nie wykorzystująca wszystkich możliwości w celu uzyskania ochrony w kraju swego pochodzenia, nawet jeśli uzyskanie takiej pomocy byłoby iluzoryczne i mało realne. Wnioskodawca poza zgłoszeniem miejscowej policji nie podjął żadnych dalszych działań w celu uzyskania pomocy i ochrony właściwych organów sprawiedliwości. Rada podkreśliła przy tym, że w ... istnieje rozwinięty system sądowniczy – każdy obywatel ma dostęp do procedur sądowych, w tym także do sądów wyższej instancji. Istnieje także Ministerstwo Praw Człowieka, do zadań którego należy m. in. udzielanie pomocy dla ofiar naruszeń praw człowieka. Odnosząc się do podniesionych w odwołaniu nowych okoliczności i zarzutów Rada stwierdziła, iż zamiar zawarcia związku małżeńskiego z obywatelką polską nie może stanowić podstawy do udzielenia cudzoziemcowi statusu uchodźcy ani innej formy ochrony międzynarodowej. Następnie podkreśliła, że negatywna decyzja w sprawie o nadanie statusu uchodźcy nie wynikała wbrew twierdzeniom wnioskodawcy z braku wiedzy organu orzekającego o sytuacji w kraju pochodzenia i stanie przestrzegania w tym regionie praw człowieka. Konieczność wydania takiej właśnie decyzji wynikała bowiem z oceny sytuacji osobistej wnioskodawcy i treści złożonych przez niego zeznań. Na ich podstawie należało zaś uznać, że wnioskodawca nie spełnia żadnych przesłanek, aby otrzymać status uchodźcy. W przypadku powrotu do kraju pochodzenia nie występuje bowiem dla niego ryzyko doznania poważnej krzywdy lub orzeczenia kary śmierci, tortur, nieludzkiego traktowania, a także zagrożenia jego życia lub zdrowia. . W ocenie Rady w rozpatrywanej sprawie wnioskodawca nie wykazał również, że jego powrót do kraju pochodzenia wiązałby się z zagrożeniem praw chronionych przez Konwencję Rzymską z 1950 roku. W związku z tym nie wystąpiły przesłanki dla udzielenia mu zgody na pobyt tolerowany. Za niezasadny uznano również wniosek cudzoziemca o przedłużenie terminu na przedstawienie nowych okoliczności w sprawie. Zainteresowany miał bowiem możliwość aktywnego uczestnictwa w postępowaniu o czym poinformował go organ I instancji. W ocenie Rady ww. wniosek zmierzał więc jedynie do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania. W skardze U. B. wniósł o uchylenie powyższej decyzji Rady do Spraw Uchodźców oraz poprzedzającej ją decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Według skarżącego wydając zaskarżoną decyzję organ naruszył: - art. 13, art. 14, art. 15, art. 34 ust. 1 pkt 1, art. 97 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, - art. 7, art. 77, art. 80, art. 107 §1 i § k.p.a. poprzez niedopełnienie określonych w tych przepisach obowiązków spoczywających na organie. W uzasadnieniu skargi skarżący przedstawił powody opuszczenia kraju pochodzenia zgodne z tymi, które powołał podczas przesłuchania statusowego. Wskazał więc w szczególności na konflikt z kolegą ze studiów J. I. zapoczątkowany kłótnią o miejsce w autobusie. Podkreślił, że konsekwencją tego zdarzenia było prześladowanie jego oraz członków jego rodziny, którzy próbowali interweniować u ojca J. I. Zdaniem skarżącego Rada do Spraw Uchodźców nie rozpatrzyła merytorycznie powołanych przez niego argumentów, a w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie przytoczyła nawet w całości przepisów odnoszących się do kolejnych form ochrony. Nie wzięła też pod uwagę najnowszych raportów o sytuacji w kraju pochodzenia skarżącego. Pomimo złożonego przez skarżącego wniosku nie przedłużyła terminu na przedstawienie nowych dowodów dokumentujących zagrożenia w .... Rada nie uwzględniła również sygnalizowanego przez skarżącego zamiaru zawarcia związku małżeńskiego z obywatelką Polski. U. B. powołał się w tym zakresie na przepisy Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności dotyczące poszanowania życia rodzinnego. W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. W wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270; zwanej dalej: "p.p.s.a."), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.). Uwzględnienie skargi następuje również w przypadku stwierdzenia, że zaskarżony akt jest dotknięty jedną z wad wymienionych w art. 156 k.p.a. (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Sąd dokonując kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja jest prawidłowa. Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej – cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniami w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Przepis ten jest odpowiednikiem art. 1 lit. A pkt 2 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1991 r. nr 119, poz. 515 ze zm.). Uregulowanie to zawiera zamknięty katalog przyczyn, które uzasadniają nadanie statusu uchodźcy i nie obejmuje on ofiar wojen, klęsk żywiołowych, głodu, sytuacji rodzinnej, braku pracy i możliwości nauki, czy biedy. Uchodźcą jest więc osoba, która spełnia kryteria zawarte w przytoczonej definicji, a której kluczowy element stanowi "uzasadniona obawa przed prześladowaniem", wskazujący podstawowe cechy uchodźcy. Definicja ta posługuje się elementem subiektywnym, albowiem "obawa" jest odczuciem indywidualnym, stanem umysłu osoby ubiegającej się. Pojęciu "obawa" towarzyszy określenie "uzasadniona", a to oznacza, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji obiektywnej. Ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się. Oświadczenia te nie mogą być jednak rozważane w oderwaniu od sytuacji, która je określa. Termin "uzasadniona obawa" łączy zatem element subiektywny i obiektywny, i oba – jak wskazane zostało w Podręczniku "Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy" Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców (Genewa, styczeń 1992 r.) – muszą być brane pod uwagę w procedurze ustalania statusu. Ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy. Analizując pod tym kątem całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Sąd stwierdza, że ustalenia faktyczne dokonane w sprawie są prawidłowe i uzasadniają wydanie zaskarżonych decyzji. Na materiał dowodowy w sprawie składają się przede wszystkim oświadczenia skarżącego zawarte we wniosku statusowym oraz podczas przesłuchania statusowego. Uzupełnieniem tych wypowiedzi są zaś materiały dotyczące kraju pochodzenia skarżącego wymienione w uzasadnieniu decyzji organu I instancji, przyjęte do rozstrzygnięcia drugoinstancyjnego. Odnosząc się do oświadczeń skarżącego złożonych w trakcie procedury uchodźczej – pomijając nawet drobne sprzeczności między nimi, na które zwrócił uwagę organ I instancji – stwierdzić należy, że nie wykazał on faktów czy okoliczności, które mogły uzasadniać jego obawę przed indywidualnym prześladowaniem. Zasadnie doprowadziło to organy obu instancji do wniosku, iż skarżący nie spełnia przesłanek warunkujących nadanie mu statusu uchodźcy. Zauważyć bowiem należy, że skarżący we wniosku statusowym nie zadeklarował członkowstwa w żadnej z partii politycznych, organizacji religijnych, etnicznych lub społecznych. Oświadczył też, że nie był zatrzymany ani aresztowany, nie toczy się przeciwko niemu żadne postępowanie sądowe, nie został też skazany wyrokiem sądu. Skarżący nigdy nie był zatem prześladowany w jakikolwiek sposób przez władze publiczne swojego kraju pochodzenia, nie był nawet zagrożony takim prześladowaniem z powodów wymienionych w powołanej Konwencji. Wskazał natomiast, iż jedyną przyczyną opuszczenia kraju pochodzenia był konflikt z kolegą ze studiów. Jak jednak trafnie uznano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji okoliczność ta nie mogła stanowić podstawy do udzielenia skarżącemu ochrony międzynarodowej. W ocenie Sądu pobicia, na które powołuje się skarżący, dokonane przez J. I. i uzbrojonych znajomych jego ojca, bez wątpienia ocenić należy jako bezprawne. Z drugiej jednak strony wymienione czyny o charakterze kryminalnym w żaden sposób nie mogą być utożsamiane z prześladowaniem przez władze kraju pochodzenia skarżącego. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji słusznie wskazano, iż cudzoziemiec zagrożony bezprawnym działaniem ww. osób powinien w pierwszej kolejności zwrócić się o udzielenie pomocy do odpowiednich władz w ..., a nie szukać ochrony międzynarodowej. Osoba obawiająca się bezprawnych czynów ze strony osób działających poza porządkiem prawnym kraju pochodzenia, przed ubieganiem się o taką ochronę, powinna bowiem wykorzystać wszystkie możliwości uzyskania pomocy w kraju pochodzenia, choćby uzyskanie takiej pomocy nie było realne. W przedmiotowej sprawie U. B. tego wymogu nie spełnił. Nie mogło być bowiem uznane za wyczerpujące poszukiwanie pomocy w kraju pochodzenia, zgłoszenie (nawet dwukrotne) na policję przestępstw, których ofiarą był skarżący, jeżeli jednocześnie zaniechał on zgłoszenia tych zdarzeń właściwym organom wymiaru sprawiedliwości – prokuraturze i sądom. Nie bez znaczenia jest również nieskorzystanie przez skarżącego z możliwości zgłoszenia sprawy i domagania się interwencji w Ministerstwie Praw Człowieka, które zajmuje się m.in. udzielaniem pomocy dla ofiar naruszeń praw człowieka. W ocenie Sądu, za prawidłowe uznać należy również orzeczenie o odmowie udzielenia skarżącemu ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Organy prawidłowo uznały, iż w stosunku do skarżącego nie mają zastosowania przesłanki wymienione w powyższym przepisie. W szczególności, iż brak jest podstaw do przyjęcia, iż skarżący ze względu na swoją zindywidualizowaną sytuację może być narażony na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie. Wskazać ponadto należy, że w przypadku odnowienia konfliktu z rodziną J. I. skarżący – oprócz zwrócenia się o pomoc do właściwych organów wymiaru sprawiedliwości – może osiedlić się w bezpieczniejszej dla niego części .... Jak wynika ze złożonych zeznań skarżący już wcześniej z takiej możliwości korzystał i od kwietnia 2009 r. do czerwca 2001 r. bez przeszkód żył i pracował poza rodzinną miejscowością nie niepokojony przez skonfliktowane z nim osoby. Odnosząc się do przesłanek udzielenia zgody na pobyt tolerowany wskazać należy, iż zgodnie z art. 48 ust. 1 pkt 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, w ramach prowadzonego postępowania o nadanie statusu uchodźcy organy administracji państwowej zobowiązane są do ustalenia czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę oraz udzielenia ochrony uzupełniającej zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a, jeżeli nie sprzeciwiają się temu okoliczności określone w art. 97 ust. 1a, cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie: mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.; naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989r, (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000r. Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Mając na względzie ustalenia dokonane w trakcie prowadzonego postępowania statusowego organ prawidłowo przyjął, iż skarżący nie uwiarygodnił, że ze względu na swoje działania byłby w konsekwencji wydalenia do ... narażony na ww. naruszenia praw człowieka. Wymienione prawa skarżącego nie były do tej pory w żaden sposób zagrożone ze strony władz ..., nic też nie wskazuje na to, aby sytuacja ta miała się zmieć w przypadku jego powrotu do kraju pochodzenia. Jak wynika z raportów i opracowań powołanych przez organ I instancji i przyjętych do rozstrzygnięcia przez Radę do Spraw Uchodźców, w kraju pochodzenia skarżącego nie odnotowuje się powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej, czy też poważnych naruszeń praw człowieka. Nie można też mówić o istnieniu tam wewnętrznego konfliktu zbrojnego. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostaje również zgłaszany przez skarżącego zamiar zawarcia związku małżeńskiego z obywatelką Polski. Jak bowiem wyjaśniono powyżej udzielenie statusu uchodźcy lub innej formy ochrony międzynarodowej uzależnione jest o stwierdzenia, iż cudzoziemiec w kraju pochodzenia był narażony na prześladowanie z powodu rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub przekonań politycznych, albo też byłby zagrożony takim prześladowaniem w razie powrotu do kraju pochodzenia. Chęć zawarcia związku małżeńskiego nie stanowi zatem przesłanki udzielenia ww. ochrony. Ponadto wskazać należy, iż powołany przez skarżącego art. 8 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności dotyczy w zasadzie rodziny już istniejącej, nawet jeśli rodzina ta istnieje tylko formalnie. Nie odnosi się natomiast do samego pragnienia założenia rodziny (zawarcia związku małżeńskiego). Podsumowując wskazać należy, że zarzuty naruszenia prawa materialnego podniesione w skardze nie znajdują uzasadnienia. Podobnie należało ocenić podniesione w skardze zarzuty naruszenia przepisów procesowych. Analizując bowiem całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Sąd uznał, że orzekające w sprawie organy administracji obu instancji dokonały jego oceny w sposób właściwy – m. in. weryfikując oświadczenia zawarte we wniosku o nadanie statusu uchodźcy oraz złożone podczas przesłuchania, a także składane przez stronę na dalszych etapach postępowania. Organy orzekające mogły w ramach art. 80 k.p.a. zasadnie ocenić, że opuszczenie przez skarżącego kraju pochodzenia nie było spowodowane przyczynami określonymi w art. 13 ust. 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. i że skarżący nie spełnia kryteriów do nadania statusu uchodźcy. Skarżący nie wykazał w swoich zeznaniach i oświadczeniach, aby był prześladowany z powodów określonych w ustawie lub aby mógł się obawiać takich prześladowań i aby z powodu żywionych obaw przed takimi właśnie prześladowaniami zmuszony był opuścić kraj pochodzenia. Nie należał on do żadnej partii, bądź organizacji, w której działalność mogłaby być postrzegana za opozycyjną wobec władz kraju pochodzenia. Organy obu instancji bardzo wnikliwie oceniły zeznania strony. W sposób wyczerpujący uzasadniły dlaczego uznają te zeznania za niewystarczające dla udzielenia skarżącemu jednej z form ochrony międzynarodowej. Ocena materiału dowodowego w pełni odpowiada wymogom określonym w art. 77 § 1 k.p.a. Wskazać należy, iż wpływu na wynik sprawy nie miał brak udzielenia zgody na przedłużenie terminu do złożenia dodatkowych dowodów i wyjaśnień. Podkreślenia wymaga bowiem, że skarżący w toku całego postępowania administracyjnego miał nieograniczoną możliwość przedstawienia swojego stanowiska w sprawie oraz wszystkich istotnych w jego ocenie dowodów. Był też o tych prawach poinformowany pismem organu I instancji z dnia ... sierpnia 2011 r., jednak z możliwości przyznanych przez art. 10 k.p.a. nie skorzystał. Dopiero ponownie pouczony o treści ww. przepisu w piśmie organu II instancji z dnia ... listopada 2011 r., skarżący złożył wniosek o przedłużenie terminu na przedstawienie dodatkowych dowodów. W związku z tym w ocenie Sądu słuszne jest stanowisko Rady, iż skarżący w rzeczywistości dążył do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania. Wbrew sugestiom skarżącego Rada do Spraw Uchodźców rozpatrzyła sprawę po raz drugi, jak tego wymagają przepisy k.p.a. Uważna lektura uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie daje podstaw by wątpić, czy organ odwoławczy zbadał ponownie materiał dowodowy. Oceny tej nie zmienia fakt, iż w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie przytoczono treści przepisów regulujących udzielanie poszczególnych rodzajów ochrony międzynarodowej. Nie ma również znaczenia powołanie się przez Radę na materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu przed organem I instancji. Skoro bowiem Rada uznała rozstrzygnięcie organu I instancji za prawidłowe, wskutek czego nie przeprowadzała dodatkowego postępowania dowodowego, to mogła ograniczyć się do oceny dowodów zebranych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym oraz twierdzeń zawartych w odwołaniu i późniejszym piśmie – w szczególności dotyczących zamiaru zawarcia związku małżeńskiego oraz nie przedłużenia skarżącemu terminu na złożenie dodatkowych wyjaśnień. Takie działanie Rady nie świadczyło o naruszeniu przez nią zasady dwukrotnego merytorycznego rozpoznania sprawy. Z tych względów i na podstawie art. 151 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 250 p.p.s.a. i § 18 ust.1 pkt 1 lit c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. nr 163, poz.1348 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło