V SA/Wa 1098/09
WyrokWSA w Warszawie2010-01-21
Skład orzekający: Joanna Zabłocka, Beata Krajewska, Barbara Mleczko-Jabłońska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Rady do Spraw Uchodźców odmawiająca nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zezwolenia na pobyt tolerowany, a także orzekająca o wydaleniu z terytorium RP, jest zgodna z prawem, jeśli strona skarżąca podnosi zarzuty naruszenia przepisów proceduralnych i materialnoprawnych dotyczących oceny wiarygodności jej zeznań i dowodów?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo zebrały i oceniły materiał dowodowy, odmawiając wiarygodności zeznaniom strony skarżącej. Nie stwierdzono naruszeń przepisów proceduralnych ani materialnoprawnych, które uzasadniałyby uchylenie zaskarżonej decyzji. W szczególności, sąd uznał, że nieznajomość języka polskiego nie stanowiła przeszkody w swobodnym przedstawieniu sytuacji przez stronę, gdyż przesłuchanie odbyło się w języku rosyjskim z udziałem tłumacza, a strona była pouczana o swoich prawach.Stan faktyczny
Strona skarżąca, cudzoziemka, wniosła skargę na decyzję Rady do Spraw Uchodźców odmawiającą jej nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zezwolenia na pobyt tolerowany, a także orzekającą o jej wydaleniu z terytorium RP. Skarżąca podnosiła, że jej mąż był prześladowany w kraju pochodzenia z powodu swojej pracy w milicji, co zmusiło ich do ucieczki. Zarzucała organom naruszenie przepisów proceduralnych, w tym prowadzenie przesłuchania w niezrozumiałym dla niej języku polskim, oraz błędną ocenę wiarygodności jej zeznań.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz radcy prawnego koszty nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Joanna Zabłocka, Sędzia WSA - Beata Krajewska (spr.), Sędzia WSA - Barbara Mleczko-Jabłońska, Protokolant - Małgorzata Broniarek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 stycznia 2010r. sprawy ze skargi Y. P. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] maja 2009r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy i odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalenia z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności udzielenia zgody na pobyt tolerowany 1. oddala skargę; 2. zasądza od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz radcy prawnego M. P. tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu kwotę 292,80 zł (dwieście dziewięćdziesiąt dwa złote osiemdziesiąt groszy) w tym tytułem wynagrodzenia kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych), tytułem 22 % podatku od towarów i usług kwotę 52,80 zł (pięćdziesiąt dwa złote osiemdziesiąt groszy).
Przedmiotem skargi z 19 czerwca 2009 r. wniesionej przez Y. P. jest decyzja Rady do Spraw Uchodźców z [...] maja 2009r., nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] grudnia 2008 r. w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy i odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalenia z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym:
Cudzoziemka, obywatelka [...] deklarująca narodowość [...], w dniu [...] marca 2007 r. złożyła wniosek o nadanie statusu uchodźcy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu wskazała, iż wyjechała z kraju pochodzenia, gdyż obawiała się o życie własne, męża i dziecka. Wyjaśniła, że jej mąż od 2000 r. do grudnia 2006r. był oficerem śledczym milicji, którego przełożeni chcieli zmusić do sfałszowania dokumentów, na co mąż Wnioskodawczyni się nie zgodził. Po tym fakcie, zdaniem Cudzoziemki, jej mąż był prześladowany. W dniu 28 lutego 2007r. został zatrzymany pod pretekstem złego zachowania się po spożyciu alkoholu. Cudzoziemka wyjaśniła, iż jej mąż na 5 dni został umieszczony w celi, tam był bity, duszony. Gdy źle się poczuł został umieszczony w szpitalu, skąd w dniu 4 marca 2007r. uciekł i wyjechał do Polski. Według Skarżącej milicja wielokrotnie przychodziła do domu szukać męża, grożono jej i jej dziecku. Wtedy także Cudzoziemka została popchnięta przez funkcjonariuszy milicji, doznała obrażeń ciała (siniaki na plecach). Po tym zajściu obawiała się zaprowadzać dziecko do przedszkola, by nie zostało porwane. Te zdarzenia spowodowały, że opuściła swoje mieszkanie i zdecydowała się wyjechać z [...].
Podczas przesłuchania w dniu 4 czerwca 2007 r. Cudzoziemka dodatkowo stwierdziła, że przyczyną wyjazdu z [...] do Polski była obawa przed groźbą utraty zdrowia i życia przez męża w wyniku zemsty funkcjonariuszy milicji z miejscowości Ż. Jej mąż, zawodowy milicjant w stopniu kapitana, był zatrudniony na stanowisku najpierw starszego, a później zwykłego śledczego w Ż. i odmówił sfałszowania protokołów z zatrzymania samochodu z kradzionymi częściami, kradzieży w fabryce oraz zamknięcia postępowania w sprawie karnej przeciwko opozycyjnemu kandydatowi na deputowanego A. K., oskarżonemu o posiadanie fałszywych dolarów. Mąż wnioskodawczyni opuścił [...] i w dniu 5 marca 2007 r. złożył wniosek o nadanie mu statusu uchodźcy w RP. Obydwoje wyjechali z [...] legalnie, posługując się ważnymi paszportami i posiadając ważne wizy polskie.
Decyzją z [...] grudnia 2008 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił Cudzoziemce udzielenia statusu uchodźcy w rozumieniu Konwencji dotyczącej statusu uchodźców, odmówił udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalił z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. W uzasadnieniu stwierdzono, że Skarżąca nie podała wiarygodnych przyczyn uzasadniających obawę przed prześladowaniami, o których mówi Konwencja Genewska dotycząca statusu uchodźców. Decyzją tą została objęta dwójka małoletnich dzieci wnioskodawczyni.
Decyzją z [...] maja 2009r. Rada do Spraw Uchodźców, po rozpatrzeniu odwołania, utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] grudnia 2008r. uznając, że podane przez Skarżącą okoliczności zagrożenia życia i zdrowia nie są wiarygodne, realne i zindywidualizowane. W uzasadnieniu stwierdzono, że odwołanie Skarżącej należało rozpatrzeć w ścisłym związku ze sprawą jej męża. Według bowiem oświadczeń męża Skarżącej prześladowania ze strony milicji i prokuratury w Ż. były przyczyną wyjazdu z [...] obojga małżonków i zwrócenia się o nadanie statusu uchodźcy w RP. W uzasadnieniu organ zauważył, iż Cudzoziemka nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy określonych w art. 1A Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 515). Zdaniem organu brak było również przesłanek do wyrażenia zgody na pobyt tolerowany i udzielenia ochrony uzupełniającej. Organ ustalił, iż Wnioskodawczyni nie należała do żadnej organizacji i partii politycznej, nie była zatrzymywana przez organa porządkowe, nie przedstawiono jej zarzutów prokuratorskich, nie była też skazana wyrokiem sądu. Posiada ważny paszport [...] i ważną wizę polską wydaną w celu turystycznym. Rada zwróciła również uwagę, że skarżąca w Polsce posiada rodzinę (siostra zamieszkuje w G.) i odbywała liczne, krótkoterminowe (1-2 dni) wyjazdy do Polski. Rada podniosła także, iż Wnioskodawczyni, usiłowała ukryć fakt dwukrotnego przyjazdu i spotkania się z mężem przebywającym w tym czasie już w Polsce. Natomiast z analizy stempli polskiej Straży Granicznej w paszporcie Wnioskodawczyni wynika, że przebywała w Polsce w dniach 20-21 marca, czyli w dniu złożenia przez jej męża oświadczenia, że nie ma kontaktu z rodziną. Stemple w paszporcie potwierdziły też, że Wnioskodawczyni była w Polsce w dniach 15-16 marca 2007 r. Rada do Spraw Uchodźców podzieliła opinię organu I instancji, że małżonkowie P. w trakcie obu spotkań uzgodnili wersje później składanych oświadczeń mających ich zdaniem uprawdopodobnić obawę przed prześladowaniami ze strony milicji i prokuratury w Ż. Zdaniem organu świadczyć o tym może fakt, że w swych zeznaniach Cudzoziemka podaje wiele szczegółów i faktów, których nie była świadkiem. Uderzające jest to, że jest ona bardziej szczegółowa i precyzyjna niż jej mąż, bezpośredni uczestnik tych wydarzeń. Rada w uzasadnieniu decyzji podała kilka przykładów, w tym wskazała iż cudzoziemka zeznając na okoliczność pobicia jej męża w dniu 20 lutego 2005 r. za odmowę sfałszowania raportu z zatrzymania samochodu przewożącego kradzione części podaje nazwę fabryki, o której nie wspomina mąż, a następnie napisała, że mąż stracił przytomność, leżał na ulicy w kałuży krwi, o czym nie wspomina sam zainteresowany.
Dodatkowo organ podniósł, że kolejnym dowodem niewiarygodności zeznań Skarżącej było złożenie nieprawdziwego oświadczenia dotyczącego handlu przez męża samochodami. Mianowicie Skarżąca twierdziła, iż procederem tym mąż jej zajął się po zwolnieniu z milicji, co miało miejsce w dniu 19 grudnia 2006 r. Przeczy temu natomiast deklaracja męża w dziale E formularza wniosku o status uchodźcy, jak też wizy litewskie i stemple polskiej Straży Granicznej.
Ponadto organ odwoławczy zauważył, iż Cudzoziemka złożyła też nieprawdziwe oświadczenie o stanie jej męża, twierdząc, że widziała na jego ciele ślady po pobiciu, które zostały potwierdzone w dniu 4 marca 2007 r. ekspertyzą biegłego z obdukcji wymieniającą m.in. "krwiak w okolicach podbródka o rozmiarze 3 na 2 centymetry......" Natomiast na fotogramie twarzy i szyi męża Skarżącej wykonanym w dniu 5 marca 2007r. przez polską Straż Graniczna, w czasie krótszym niż 24 godziny od obdukcji, nie widać jakichkolwiek z wymienionych wyżej obrażeń twarzy. Rada do Spraw Uchodźców nie dała wiary tłumaczeniom męża Skarżącej, iż były to dawne obrażenia (co przeczy stwierdzeniom obdukcji) lub też, że rany goją mu się w niespotykanie szybkim tempie. Organ podkreślił, że wypełniając wniosek o przyznanie status uchodźcy (co było połączone ze zrobieniem fotogramu) mąż Skarżącej nie wspomniał o pobiciu, duszeniu i powstałych obrażeniach. Oświadczenie w tej sprawie złożył w dwa tygodnie później, gdy weryfikacja śladów była już niemożliwa. Organ uznał zatem, że zaświadczenie z obdukcji jest sfałszowane, zaś oświadczenie Skarżącej o widocznych śladach pobicia na twarzy jej męża - za całkowicie sprzeczne ze stanem faktycznym i nieprawdziwe, uzgodnione w trakcie spotkań z mężem w Polsce.
W skardze z 19 czerwca 2009r. (data nadania), skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z [...] maja 2009r. Skarżąca zarzuciła zaskarżonej decyzji :
1. naruszenie przepisu art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 roku o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (zwanej dalej "Ustawą"),
2. naruszenie przepisu art. 8 i 9 kodeksu postępowania administracyjnego.
W uzasadnieniu skargi Cudzoziemka podniosła, iż zmuszona była opuścić terytorium [...], albowiem jej mąż poddany był prześladowaniom związanym ze swoimi przekonaniami, wynikającymi z wykonywanej pracy milicjanta - śledczego. W wyniku swojej pracy wykrył fakt naruszenie prawa, po czym sprawa ta obróciła się przeciwko mężowi skarżącej w wyniku czego został on zatrzymany przez [...] organy ścigania, pobity i grożono mu, próbując uzyskać przyznanie się do czynu, którego nie popełnił. Skarżąca ponadto wskazała, iż jej mąż opuścił terytorium [...] w pośpiechu tak wielkim, że dopiero po jakimś czasie skontaktował się z nią. Po wyjeździe do Polski został uznany za poszukiwanego na terytorium [...]. Dodatkowo wnioskodawczyni stwierdziła, iż sama była poddana przemocy o czym zeznała podczas przesłuchania.
Ponadto Skarżąca zarzuciła organowi, iż w toku postępowania dowodowego była przesłuchiwana w języku polskim, nie znając dobrze tego języka, czym jej zdaniem organ naruszył art. 8 i 9 kpa.
W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o jej oddalenie podtrzymując stanowisko i argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji.
W piśmie procesowym z 18 stycznia 2010r. Skarżąca zawarła syntezę zarzutów podniesionych w skardze oraz dodatkowo zarzuciła organowi naruszenie art. 7, art. 77, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. Skarżąca dokonała polemiki z twierdzeniami organu dotyczących interpretacji ustalonych faktów. Zauważyła również, iż organ wszelkie nieścisłości w zeznania interpretował na niekorzyść strony skarżącej. Podniosła również, iż organ nie ustalił ponad wszelką wątpliwość, czym naruszył art. 97 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, iż Skarżąca nie będzie narażona na prześladowanie w kraju pochodzenia a przede wszystkim czy [...] gwarantuje realizację uprawnień, o których mowa w Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950r. Zdaniem strony skarżącej faktem powszechnie znanym jest dopuszczanie się prześladowań przez organy państwa [...] wobec osób deklarujących poglądy polityczne odmienne od A. Ł.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosując środki określone w ustawie – Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz w ustawie - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sądy dokonują oceny, czy zaskarżone rozstrzygnięcie organu administracji odpowiada prawu i czy postępowanie prowadzące do jego wydania nie jest obciążone wadami uzasadniającymi uchylenie decyzji.
W rozpoznawanej sprawie, w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, organ administracji nie dopuścił się naruszenia prawa, które mogłoby skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji.
Odnosząc się do zarzutów skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdza, iż materiał dowodowy, zgodnie z art. 77 kpa, został zebrany i rozpatrzony wnikliwie, co znalazło wyraz w uzasadnieniach decyzji obu instancji spełniających wymogi art. 107 § 3 kpa. Podkreślenia wymaga szerokie omówienie przyczyn nie dania wiary Skarżącej co do czasu i zakresu działań, w których uczestniczenie jej męża lub jej mogłoby uzasadniać powstanie dla małżonków indywidualnego zagrożenia w przypadku powrotu do kraju pochodzenia. Organ zasadnie przyjął, jak wymaga art. 80 kpa, na podstawie całokształtu materiału dowodowego zebranego w sprawie, iż Cudzoziemka nie wykazała faktów i okoliczności mogących uzasadniać jej obawę przed indywidualnym prześladowaniem z powodu przesłanek konwencyjnych po powrocie do kraju.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 21 stycznia 2010 r., sygn. V Sa/Wa 1049/09, oddalił skargę męża Cudzoziemki na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z [...] maja 2009r., nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] grudnia 2008 r. w przedmiocie odmowy nadania mu statusu uchodźcy i odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalenia z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. Sąd podzielił stanowisko organów obu instancji i uzasadnienia ich decyzji, iż okoliczności i fakty wskazywane przez A. P., jako podstawa ubiegania się o nadanie statusu uchodźcy, są niewiarygodne, przygotowane na użytek postępowania uchodźczego a sytuacja w kraju pochodzenia nie stwarza dla Cudzoziemca zagrożenia sprecyzowanego w art. 97 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, tj. zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. W ocenie Sądu reakcją męża Skarżącej na stawiane mu zarzuty dotyczące kradzieży, w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, kwoty odpowiadającej 46 dolarom USA winno być stawienie się przed organami wymiaru sprawiedliwości w celu wyjaśnienia zarzutów i udowodnienia niewinności. Wszczęcie w kraju pochodzenia postępowania karnego z tak sprecyzowanym zarzutem nie może być utożsamiane z łamaniem przez ten kraj konwencyjnych zasad ochrony praw człowieka, zwłaszcza gdy mąż Skarżącej nie był nigdy związany z kręgami opozycyjnymi prześladowanymi przez rządzący reżim, lojalnie pełnił służbę w milicji przez okres 10 lat a sam w toku rozprawy zaliczył się do grupy społecznej "osób nie szkodzących opozycji", co w ocenie Sądu sytuuje go w grupie osób władzy obojętnej z punktu widzenia panującej władzy.
Skarżąca także nigdy nie zajmowała się polityką, nie angażowała się w działania wymierzone przeciwko panującej władzy, nie głosiła poglądów zwalczanych przez panujący reżim.
W toku postępowania administracyjnego ustalono, iż Cudzoziemka, wbrew swym zeznaniom, w okresie między wyjazdem męża z [...] a jej przyjazdem do Polski kilkakrotnie spotykała się z mężem w Polsce i ponownie wracała na [...], w żaden sposób nie niepokojona przez służby graniczne [...]. Przebywała w Polsce w dniach 15-16 i 20-21 marca, co potwierdziły stemple w jej paszporcie.
Równocześnie, przygotowując się do wyjazdu do Polski Skarżąca, wyzbyła się całego wyposażenia z mieszkania w miejscowości Ż. – wywożąc je. Nie można wiarygodnie przyjąć, iż mogłoby to ujść uwadze służb, gdyby rzeczywiście obserwowały Skarżącą chcąc uzyskać od niej informacje o miejscu pobytu męża.
Zdaniem Sądu organy administracji zasadnie odmówiły Skarżącej wiarygodności. Skala nieprawdy w jej wyjaśnieniach wykazana w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przesądza o jednoznacznej, całkowicie negatywnej ocenie jej prawdomówności.
Wniosek sformułowany przez organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż spotkania małżonków na terenie Polski miały na celu ustalenie wersji wydarzeń mogących stanowić podstawę do uzyskania statusu uchodźcy jest, w oparciu o analizę całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w pełni uprawniony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie może także zgodzić się z zarzutem, iż nieznajomość języka polskiego i prowadzone w tym języku przesłuchanie miały wpływ na brak możliwości swobodnego przedstawienia przez Cudzoziemkę jej sytuacji w kraju pochodzenia.
Przesłuchanie w dniu 4 czerwca 2007 r. odbyło się, za zgodą Cudzoziemki, w języku rosyjskim. Przesłuchującą i tłumaczem była ta sama osoba, co wynika z podpisów na protokole. W ocenie Sądu stanowiło to gwarancję wiernego przekładu i zapisania wyjaśnień Strony w języku polskim. Zastrzeżenia budzić może wyłącznie brak jednoznacznego odnotowania w protokole odczytania Cudzoziemce jej zeznań w tłumaczeniu na język rosyjski, co jednakże nie może być zakwalifikowane jako przesłanka z art. 145 § 1 ust. 1 lit. c ppsa.
Nie jest również zasadny zarzut, iż organ nie dochował staranności w informowaniu Strony o jej prawach i obowiązkach. W przesłuchaniu kończące go pytania dotyczą innych, niż wynikające z pytań przesłuchującego okoliczności a w toku rozmowy zapytano Stronę, czy chce załączyć do akt jakieś dowody w sprawie. Z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych jednoznacznie wynika, iż Cudzoziemka swobodnie dołączała do nich pisma i inne dowody a w dniu 8 października 2008 r. została pouczona w trybie art. 10 kpa.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, z mocy art. 151 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę jako niezasadną oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło