V SA/Wa 110/11

WyrokWSA w Warszawie2011-09-21

Skład orzekający: Barbara Mleczko-Jabłońska, Jarosław Stopczyński, Małgorzata Rysz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku, gdy cudzoziemiec powołuje się na pobicia i inne incydenty w kraju pochodzenia, które miały miejsce wiele lat przed złożeniem wniosku o status uchodźcy, a także na ogólną niestabilną sytuację w kraju, można uznać, że istnieje uzasadniona obawa prześladowania w rozumieniu Konwencji Genewskiej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że pobicia skarżącego, choć bezprawne, nie wyczerpują znamion prześladowania w rozumieniu Konwencji Genewskiej, ponieważ nie wykazał on indywidualnego zainteresowania ze strony służb bezpieczeństwa lub bojowników, ani nie brał udziału w działalności opozycyjnej. Zdarzenia z lat 2001-2002, choć tragiczne, miały miejsce na długo przed opuszczeniem kraju i nie można uznać ich za ciąg prześladowań prowadzący do wyjazdu w 2009 r. Brak jest również podstaw do udzielenia ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany, gdyż nie wykazano rzeczywistego ryzyka doznania poważnej krzywdy.
Stan faktyczny
Skarżący, obywatel F., złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy, wskazując na pobicia przez niezidentyfikowane osoby w maskach oraz ogólną niestabilną sytuację w kraju pochodzenia. Organy administracji odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany, uznając jego obawy za nieuzasadnione i incydentalne, a zeznania za niespójne. Skarżący odwołał się do wcześniejszych zdarzeń, w tym zabójstw członków rodziny i własnych pobić, argumentując, że organy nieprawidłowo oceniły jego sytuację.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz adwokata koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA - Barbara Mleczko-Jabłońska, Sędzia WSA - Jarosław Stopczyński, Sędzia WSA - Małgorzata Rysz (spr.), Protokolant spec. - Mariusz Dzierzęcki, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 września 2011 r. sprawy ze skargi U. S. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] września 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy i odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalenia z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności dla udzielenia zgody na pobyt tolerowany; 1. oddala skargę; 2. Zasądza od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, na rzecz adw. Ł. C., tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu kwotę 295,20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy), w tym tytułem wynagrodzenia kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) i tytułem 23 % podatku od towarów i usług kwotę 55,20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy). Przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie jest decyzja Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] września 2010 r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] o odmowie nadania U. S. statusu uchodźcy i odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej oraz o wydaleniu cudzoziemca z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym: W dniu 9 września 2009 r. U. S., obywatel F., narodowości [...], złożył do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniosek o nadanie statusu uchodźcy w Polsce. Jako przyczynę ubiegania się o ten status wskazał, że przyjechał do Polski, ponieważ go "bili i nie dawali spokojnie żyć", "Bili i grozili mi ludzie w maskach". Wskazał ponadto, że nie brał udziału w działaniach wojennych, nie był też nigdy zatrzymany lub aresztowany, nie toczyło się też wobec niego żadne postępowanie sądowe. Wnioskodawca wskazał również, że wyjechał z kraju pochodzenia w sposób legalny w dniu 4 września 2009 r. Nie wskazał na jakiekolwiek problemy przy przekraczaniu granicy kraju pochodzenia. W dniu [...] września 2009 r. odbyło się przesłuchanie wnioskodawcy na temat przyczyn i okoliczności opuszczenia kraju pochodzenia oraz spodziewanych prześladowań, których może doświadczyć ze strony władz kraju pochodzenia lub innych podmiotów. Przesłuchiwany oświadczył, iż do Polski przyjechał z matką B. E. oraz dwiema siostrami K. S. i L. S. Nie brał udziału w działaniach wojennych, nie angażował się również w udzielanie pomocy [...] bojownikom. W kraju pochodzenia nie prześladowany, nie był też nigdy zatrzymany, aresztowany, ani skazany wyrokiem sądu. Wskazał jednak, że w C. miał problemy z funkcjonariuszami struktur siłowych, którzy kilkukrotnie go pobili. Pierwsze pobicie miało miejsce w 2008 r. Cudzoziemiec zeznał, że pobito go na ulicy bez powodu, "U nas kiedy jest gdzieś wybuch , to podejrzewają wszystkich w pobliżu. Było to w dzień, nie wiem kto to był, mieli maski, mówili po rosyjsku i czeczeńsku". Analogiczna sytuacja miała również miejsce w kwietniu 2009 r., wtedy również cudzoziemiec został pobity przez zamaskowanych, niezidentyfikowanych ludzi bez podania jakiegokolwiek powodu. Do ostatniego pobicia doszło w maju 2009 r. Cudzoziemiec wskazał, że prawdopodobnym powodem agresji był wtedy brak dokumentów potwierdzających jego tożsamość. O wymienionych pobiciach cudzoziemiec poinformował odpowiednie władze w kraju pochodzenia, lecz nie uzyskał konkretnej pomocy z ich strony. Nie przedstawił jednocześnie żadnych dokumentów mogących potwierdzić jego oświadczenia w tej kwestii. Przesłuchiwany zeznał ponadto, że nie zdecydował się na wcześniejszy wyjazd z kraju pochodzenia ze względu na brak wystarczających środków finansowych. Również [...] września 2009 r. odbyło się przesłuchanie matki skarżącego oraz jego sióstr K. i L.. B. E. oświadczyła, że wyjechała z kraju pochodzenia w związku z obawą o zdrowie i życie jej dorosłych dzieci, głównie syna U. S. oraz córki K. S.. Syn był bowiem kilkukrotnie zatrzymywany przez pracowników struktur siłowych (dwukrotnie został zabrany z domu, raz na ulicy), wypytywany na temat zamieszek i wybuchów mających miejsce w okolicy oraz poddawany przemocy fizycznej. L. S. zeznała, że opuściła kraj pochodzenia ze względu na panującą w nim niestabilną sytuację, a także z powodu obawy o życie i zdrowie jej brata. Według jej wiedzy został on kilkukrotnie zatrzymany przez niezidentyfikowanych , zamaskowanych ludzi, prawdopodobnie pracowników struktur siłowych. Pierwsze zatrzymanie miało miejsce w lutym 2009 r., U. S. został wtedy zabrany w domu, przesłuchiwany, a po upływie trzech dni wypuszczony na wolność. Stosowano wobec niego przemoc fizyczną i psychiczną. Po raz ostatni porwano go z ulicy w lipcu 2009 r. i przetrzymywano dwa dni. Został wtedy pobity. Matka przesłuchiwanej zgłosiła te zdarzenia na milicję, jednak nie odnaleziono winnych. Przesłuchiwana K. S. potwierdziła powyższe zeznania swojej siostry na temat zatrzymań U. S.. Stwierdziła, że zdecydowała się na opuszczenie kraju pochodzenia ze względu na ogólna panującą w nim sytuację. W dniu [...] stycznia 2010 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców umorzył postępowanie w sprawie o nadanie U. S. statusu, ponieważ po wszczęciu postępowania uchodźczego opuścił on nielegalnie terytorium RP udając się do A. Po odesłaniu cudzoziemca do Polski przez władze austriackie w ramach procedury dublińskiej na wniosek cudzoziemca postępowanie zostało wznowione w dniu [...] marca 2010 r. W związku z przekazaniem cudzoziemca do Polski w dniu [...] marca 2010 r. odbyło sie jego ponowne przesłuchanie w Placówce Straży Granicznej W. U. S. oświadczył wtedy, że w kraju pochodzenia był wielokrotnie porywany i namawiany do przyłączenia się do różnego rodzaju bojówek [...] oraz poddawany przemocy psychicznej. Zeznał również, że w 2001 r. na oczach jego matki zamordowano jej brata. W 2002 r. wnioskodawca widział jak zamordowano siostrzeńca jego matki. Obawa o swoje życie zmuszała rodzinę wnioskodawcy do ciągłej zmiany miejsca zamieszkania. Decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r., nr [...] Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił cudzoziemcowi nadania statusu uchodźcy i odmówił udzielenia mu ochrony uzupełniającej oraz orzekł o wydaleniu cudzoziemca z terytorium Przeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności dla udzielenia zgody na pobyt tolerowany. W uzasadnieniu organ I instancji wyjaśnił w pierwszej kolejności, że zgodnie z art 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP (Dz. U. z 2009 r. nr 189, poz. 1472), cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Kluczowym sformułowaniem tej definicji jest “uzasadniona obawa przed prześladowaniem". Określenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się o nadanie tego statusu. W ocenie organu I instancji wydarzenia, na które powołał się wnioskodawca miały charakter przypadkowy i incydentalny, związane były z zamachami w miejscu jego zamieszkania. Działania pacowników struktur siłowych podejmowane wobec niego były czynnościami standardowymi, operacyjnymi, stosowanymi powszechnie wobec ludności cywilnej. W żąden sposób nie wiązały się z poglądami wnioskodawcy, czy też jego zaangażowaniem w życie polityczne i społeczne w kraju pochodzenia. Organ podkreślił przy tym, że U. S. nie brał udziału w działaniach wojennych, nie udzielał pomocy [...] bojownikom. Nie popełnił żadnych czynów, które mogłyby go narazić na prześladowanie ze strony władz kraju pochodzenia lub innych podmiotów. Nie był w związku z tym poszukiwany, ani ścigany, nie stawiano mu też żadnych zarzutów. Następnie Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców zwrócił uwagę, iż cudzoziemiec podczas przesłuchania w Placówce Straży Granicznej W. w dniu [...] marca 2010 r. przedstawił odmienne przyczyny dla których zdecydował się na wyjazd z kraju pochodzenia. Zeznał wtedy, że “w 2001 r. na oczach mojej matki został zamordowany jej brat, a w 2002 r. widziałem jak mordują siostrzeńca mojej matki. Obawa o swoje życie zmuszała nas do ciągłej zmiany miejsca zamieszkania, ale i tak ciągle byłem porywany i namawiany do przyłączenia się do różnego rodzaju bojówek [...]". W ocenie organu okoliczność zmiany zeznań znacznie obniża wiarygodność wnioskodawcy. Trudno bowiem uznać, że składając wnioske o nadanie statusu uchodźcy bądź odpowiadając na pytania ustalające bezpośrednie przyczyny opuszczenia kraju pochodzenia nie przytoczył tak istotnych zdarzeń jak regularne porwania, śmierć bliskich krewnych, czy częste zmiany miejsca pobytu w związku z poczuciem braku bezpieczeństwa. Organ zwrócił też uwagę, że analogiczne zeznania złożyły w dniu [...] września 2009 r. matka cudzoziemca i jego siostra. Zmiana oświadczeń cudzoziemca mogła być zatem efektem konsultacji z ww. członkami jego rodziny w celu ujednolicenia i uprawdopodobnienia zeznań, co w konsekwencji miało im pomóc w uzyskaniu statusu uchodźcy. Nastepnie organ I instancji przypomniał, że kilka miesięcy po złożeniu wniosku uchodźczego cudzoziemiec nielegalnie wyjechał do A. wraz z matką i rodzeństwem. Świadczy to o braku potrzeby uzyskania przez cudzozieca ochrony w pierwszym bezpiecznym kraju na swojej drodze, oraz chęci przedostania się do kraju, w którym prawdopodobnie zamierzał urządzić sobie wygodniejsze życie. Podsumowując organ I instancji stwierdził, że zadeklarowane przez cudzoziemca obawy związane są z ogólnym brakiem bezpieczeństwa w kraju pochodzenia. Zaznaczył również ochrona międzynarodowa nie przysługuje tym, którzy zbiegli za granicę w związku z powszechnym zagrożeniem spowodowanym przez wojnę, czy poważne zakłócenie porządku publicznego, z uwagi na brak dostatecznie zindywidualizowanej obawy prześladowania ("Sytuacja prawna uchodźcy w systemie międzynarodowej ochrony praw człowieka", B. Wierzbicki). Nastepnie organ I instancji rozważył wystąpienie w w odniesieniu do cudzoziemca przesłanek uzasadniających udzielenie mu ochrony uzupełniającej. W jego ocenie, w przypadku U. S. nie występuje żadna z przesłanek umozliwiających udzielenie tej ochrony. Cudzoziemiec w toku procedury nie zgłosił, aby po powrocie do F. groziła mu kara śmierci lub wykonanie egzekucji. Nie powołał się także na realnie grożące mu tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie. Dotychczas w kraju pochodzenia nigdy nie był aresztowany ani skazany wyrokiem sądu. Obawy na jakie się powoływał związane były z łamaniem praw człowieka przez pracowników struktur siłowych wobec cywilnych mieszkańców republiki. Powołując się na opracowania Ośrodka Studiów Wschodnich organ wskazał, że wszelka przemoc, porwania, zatrzymania są co prawda elementem tamtejszej sytuacji, mają jednak charakter incydentalny, a nie systemowy. Większość mieszkańców bez jakichkolwiek problemów mieszka i pracuje na terytorium C. Organ wskazał również, że gdyby wnioskodawca uznał, że sytuacja w C. jest dla niego nie do zniesienia, to mógłby zamieszkać w innej części terytorium kraju pochodzenia, którym jest dla niego cała F. Zaznaczył przy tym, że opracowanie Ośrodka Studiów Wschodnich z dnia 16 grudnia 2009 r., nie wskazuje, iż osoby pochodzące z K. z założenia, systemowo są w całej Rosji prześladowane. Mają prawo swobodnego podróżowania i osiedlania się na całym terytorium F., prowadzenia działalności gospodarczej oraz kultywowania własnych tradycji. Cieszą się też swobodą wyznania. Większości z nich udaje się prowadzić w miarę normalne życie. Dalej Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców rozważył wystapienie w sprawie przesłanek skutkujących udzieleniem zgody na pobyt tolerowany. Wskazał, że dla uznania istnienia tych przesłanek zgodnie z kryteriami zawartymi w art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony niezbędne jest wystapienie realnego ryzyka wystąpienia wymienionych w tym artykule zagrożeń w kraju, do którego wnioskodawca ma być wydany lub ma wrócić. Sama możliwość wystąpienia zagrożenia nie jest wystarczająca. W ocenie organu I instancji wnioskodawca nie ma podstaw, aby obawiać się wystąpienia tych zagrożeń po powrocie do kraju pochodzenia, ma też możliwość zamieszkania w innej części kraju pochodzenia, poza C. W odwołaniu od powyższej decyzji U. S. zarzucił organowi I instancji naruszenie art. 13 ust. 1, art. 15 oraz art. 97 ustawy o cudzoziemcach, a także art. 7 i art. 77 k.p.a. Uzasadniając podniesione zarzuty wskazał w szczególności, że organ I instancji niesłusznie pominął przedstawione przez niego informacje dotyczące zabójstw członków jego rodziny. Stwierdził również, że organ ten niewystarczająco przeanalizował aktualną sytuację panującą w kraju pochodzenia cudzoziemca. Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia [...] września 2010 r. utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. W uzasadnieniu stwierdziła w szczególności, że wyjazd z Polski do innego kraju UE w trakcie trwania procedury nie dowodzi braku zainteresowania uzyskaniem ochrony międzynarodowej. Okoliczność ta nie powinna być w ogóle brana pod uwagę przy ocenie motywów opuszczenia kraju pochodzenia, jest bowiem rzeczą naturalną, że uchodźcy starają się dotrzeć do kraju, w którym przebywają członkowie ich rodziny. Rada wskazała również, że nie można wyciągać zbyt daleko idących wniosków z samego faktu podania nowych okoliczności w późniejszej fazie postępowania. Należy bowiem zawsze dążyć do wyjaśnienia powodów pominięcia takich okoliczności we wniosku o nadanie statusu uchodźcy oraz próbować zweryfikować ich wiarygodność. W ocenie Rady, w niniejszej sprawie nie było podstaw do kwestionowania podanych informacji o zabójstwie członków najbliższej rodziny cudzoziemca. Jednakże należało mieć na uwadze, że zdarzenia te miały miejsce w 2001 i 2002 r., czyli wiele lat przed opuszczeniem kraju pochodzenia przez cudzoziemca i jego rodzinę. Odnosząc się do kwestii pobić wnioskodawcy, Rada uznała, że miały one charakter incydentalny, nie byli w nie oficjalnie zaangażowani przedstawiciele władzy i można je przypisać do atmosfery bezprawia, jaka ujawnia się niekiedy w kraju pochodzenia cudzoziemca. W związku powyższym Rada uznała, że U. S. nie jest uchodźcą w rozumieniu przepisów Konwencji Genewskiej. Rozważając wystąpienie w przypadku cudzoziemca przesłanek uzasadniających przyznanie ochrony uzupełniającej Rada zauważyła, że najnowsze raporty wskazują na znaczne pogorszenie się sytuacji ludności cywilnej w C. W ocenie Rady nie oznacza to jednak, że wszyscy mieszkańcy tego regionu mają podstawy do ubiegania się o uzyskanie ochrony uzupełniającej. Wiedza o sytuacji w kraju pochodzenia cudzoziemca stanowi bowiem tylko jeden z elementów branych pod uwagę przy podejmowaniu decyzji w tym zakresie. Po dokonaniu zaktualizowanej oceny sytuacji w C. należy więc poddać ocenie indywidualną sytuację cudzoziemca. Rada wskazała zatem, że U. S. jako jedyny powód wyjazdu z kraju pochodzenia podał obawę przed "ludźmi w maskach", którzy go pobili oraz niestabilną sytuację w kraju pochodzenia. Okoliczności te nie oznaczają jednak, że cudzoziemiec ma szczególne, zindywidualizowane powody do obaw przed doznaniem poważnej krzywdy w przypadku powrotu do kraju pochodzenia. Rada podkreśliła przy tym, że sam zły stan przestrzegania praw człowieka w kraju pochodzenia cudzoziemca nie stanowi podstawy do przyjęcia, że grozi mu ryzyko doznania takiej krzywdy w stopniu uzasadniającym objęcie ochroną uzupełniającą. Podsumowując Rada stwierdziła również, że podobne konkluzje należy sformułować w odniesieniu do możliwości wyrażenia zgody na pobyt tolerowany. W skardze U. S. wniósł o uchylenie powyższej decyzji Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] września 2011 r. oraz poprzedzającej ją decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie: - prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 13, 14, 15, 34, i 97 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, - istotne naruszenie przepisów postępowania poprzez niedopełnienie obowiązków wynikających z art. 7, 77, i 138 k.p.a. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł w szczególności, że organ I instancji nieprawidłowo odmówił wiarygodności jego zeznaniom złożonym podczas przesłuchania w dniu [...] marca 2010 r. W ocenie skarżącego organ oparł się w tym względzie jedynie na stwierdzeniu, że zeznania te różnią się od oświadczeń cudzoziemca zawartych we wniosku o udzielenie ochrony. Organ nie przeprowadził przy tym jakiegokolwiek postępowania dowodowego na okoliczność pojawienia się nowych faktów w sprawie. Skarżący wskazał następnie, że nie miał też możliwości wyjaśnienia dlaczego zdarzenia z roku 2001 i 2002 miały tak istotny wpływ na jego decyzję o opuszczeniu kraju pochodzenia. Podkreślił również, że zabójstwo brata jego matki na oczach rodziny w 2001 r. stanowiło jedynie początek ciągu zdarzeń, które ostatecznie zmusiły go do ucieczki. W roku 2002 skarżący był świadkiem śmierci swojego kuzyna, który zginął na skutek wybuchu miny. Rok później podczas prowadzonych działań wojennych zginął mąż jego siostry. Skarżący podał również, że jego siostra została zmuszona do ucieczki z powodu udzielenia schronienia prezydentowi C. A. M. przez rodzinę jej męża. Siostra ta obecnie przebywa w A., gdzie ubiega się o status uchodźcy. Skarżący wskazał następnie, że jego obawę o własne życie i bezpieczeństwo spotęgowały wydarzenia z 2008 i 2009 r., kiedy został wielokrotnie dotkliwie pobity i bezprawnie pozbawiony wolności. Próba uzyskania pomocy u władz kraju pochodzenia okazała się bezskuteczna. Fakt ten został także zignorowany w postępowaniu prowadzonym przez organy wydające decyzje w niniejszej sprawie. W ocenie skarżącego organ błędnie uznał, że powyższe wydarzenia miały charakter incydentalny i przypadkowy. Nie uwzględnił bowiem ich powiązania ze zdarzeniami, które dotyczyły skarżącego i całej jego rodziny w latach poprzednich. Organ nie dostrzegł więc związku pomiędzy wyjazdem skarżącego z kraju pochodzenia, a trwającym około dziewięć lat ciągiem prześladowań, na które narażony był skarżący i jego bliscy. Skarżący wskazał ponadto, że był nagabywany przez bojowników [...] o przyłączenie się do nich. Fakt ten został jednak zignorowany przez organ. Dodał, że argumentacja organu skupiająca się na stwierdzeniu, iż bezprawne działania struktur siłowych, których skarżący stał się ofiarą, były czynnościami standardowymi, stosowanymi powszechnie wobec ludności cywilnej, nie stanowi dowodu na brak zindywidualizowanej obawy skarżącego przez prześladowaniem. Argumentacja ta została bowiem oparta na niepełnym materiale dowodowym, tj. jedynie na okolicznościach podanych przez skarżącego we wniosku o udzielenie ochrony. W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców przedstawiła stan faktyczny sprawy, negatywnie odniosła się do zarzutów skarżącego i wniosła o oddalenie skargi. Dodatkowo Rada zmieniła swoje stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jakoby nielegalny wyjazd wnioskodawcy do A. i złożenie tam wniosku o nadanie mu statusu uchodźcy był powodowany wyłącznie względami rodzinnymi i nie stanowił przesłanki w postępowaniu uchodźczym. Analiza dokumentacji pozwala bowiem na stwierdzenie, że niezależnie od względów rodzinnych (pobyt siostry) i nielegalnego wyjazdu całej rodziny -wnioskodawca, matka i dwie siostry złożyli w A. wnioski o nadanie im statusu uchodźcy. W tej sytuacji nielegalnego wyjazdu z terytorium RP i złamania szeregu przepisów prawa polskiego nie można interpretować inaczej niż czyni to organ pierwszej instancji, a mianowicie jako potwierdzenia, że osoby te, a wśród nich skarżący, nie były zainteresowane uzyskaniem ochrony międzynarodowej w pierwszym bezpiecznym kraju, jakim była dla nich Polska. W wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; zwanej dalej: "p.p.s.a."), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.). Uwzględnienie skargi następuje również w przypadku stwierdzenia, że zaskarżony akt jest dotknięty jedną z wad wymienionych w art. 156 k.p.a. (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Sąd dokonując kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja jest prawidłowa. Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2006 r. Nr 234, poz. 1695 ze zm.) – cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniami w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Przepis ten jest odpowiednikiem art. 1 lit. A pkt 2 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 515 ze zm.). Uregulowanie to zawiera zamknięty katalog przyczyn, które uzasadniają nadanie statusu uchodźcy i nie obejmuje on ofiar wojen, klęsk żywiołowych, głodu, sytuacji rodzinnej, braku pracy i możliwości nauki, czy biedy. Uchodźcą jest więc osoba, która spełnia kryteria zawarte w przytoczonej definicji, a której kluczowy element stanowi "uzasadniona obawa przed prześladowaniem", wskazujący podstawowe cechy uchodźcy. Definicja ta posługuje się elementem subiektywnym, albowiem "obawa" jest odczuciem indywidualnym, stanem umysłu osoby ubiegającej się. Pojęciu "obawa" towarzyszy określenie "uzasadniona", a to oznacza, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji obiektywnej. Ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się. Oświadczenia te nie mogą być jednak rozważane w oderwaniu od sytuacji, która je określa. Termin "uzasadniona obawa" łączy zatem element subiektywny i obiektywny, i oba – jak wskazane zostało w Podręczniku "Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy" Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców (Genewa, styczeń 1992 r.) – muszą być brane pod uwagę w procedurze ustalania statusu. Ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy. Analizując pod tym kątem całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Sąd stwierdza, że ustalenia faktyczne dokonane w sprawie są prawidłowe i uzasadniają wydanie zaskarżonych decyzji. Na materiał dowodowy w sprawie składają się przede wszystkim oświadczenia skarżącego zawarte we wniosku statusowym, zeznania złożone podczas przesłuchania w dniu [...] marca 2010 r. oraz zeznania skarżącego, jego sióstr i matki złożone w dniu [...] września 2009 r. Uzupełnieniem tych wypowiedzi są materiały dotyczące kraju pochodzenia oraz sytuacji w C. szczegółowo wymienione w uzasadnieniu decyzji organu I instancji, przyjęte do rozstrzygnięcia drugoinstancyjnego oraz wymieniona w decyzji organu II instancji informacja nadesłana przez Ambasadę RP w M. o pogorszeniu się sytuacji ludności cywilnej w C. Odnosząc się do oświadczeń skarżącego złożonych w trakcie procedury uchodźczej stwierdzić należy, że nie wykazał on faktów czy okoliczności, które mogły uzasadniać jego obawę przed indywidualnym prześladowaniem z przyczyn określonych w konwencji genewskiej co zasadnie doprowadziło organy obu instancji do wniosku, iż skarżący nie spełnia przesłanek warunkujących nadanie mu statusu uchodźcy. Zauważyć bowiem należy, że skarżący we wniosku statusowym nie zadeklarował członkowstwa w żadnej z partii politycznych, organizacji religijnych, etnicznych lub społecznych. Oświadczył też, że nie brał udziału w działaniach wojennych, nie był zatrzymany ani aresztowany, nie toczy się przeciwko niemu żadne postępowanie sądowe, nie został też skazany wyrokiem sądu. Wskazał jednak, że był bity przez ludzi w maskach. Podczas przesłuchania w dniu [...] września 2009 r. skarżący zeznał natomiast, że wyjechał z kraju pochodzenia, gdyż było tam niespokojnie. Miał problemy z funkcjonariuszami struktur siłowych, którzy kilkukrotnie go pobili. Pierwsze pobicie miało miejsce w 2008 r. Pobito go na ulicy bez powodu, "U nas kiedy jest gdzieś wybuch , to podejrzewają wszystkich w pobliżu. Było to w dzień, nie wiem kto to był, mieli maski, mówili po rosyjsku i czeczeńsku". Kolejne pobicie w podobnych okolicznościach miało miejsce w kwietniu 2009 r., wtedy również cudzoziemiec został pobity przez zamaskowanych, niezidentyfikowanych ludzi bez podania jakiegokolwiek powodu. Do ostatniego pobicia doszło w maju 2009 r. Skarżący wskazał przy tym, że prawdopodobnym powodem agresji był wtedy brak dokumentów potwierdzających jego tożsamość. Pobicie zgłosił miejscowym władzom, nie przedstawił jednak dowodu na potwierdzenie tej okoliczności. W dniu [...] września 2009 r. odbyło się również przesłuchanie matki i sióstr skarżącego. Jego matka zeznała, że syn był kilkukrotnie zatrzymywany przez pracowników struktur siłowych (dwukrotnie został zabrany z domu, raz na ulicy), wypytywany na temat zamieszek i wybuchów mających miejsce w okolicy oraz poddawany przemocy fizycznej. Analogiczne zeznania złożyły również siostry skarżącego. Podczas przesłuchania w Placówce Straży Granicznej W. w dniu [...] marca 2010 r. skarzący zeznał zaś, że w kraju pochodzenia był wielokrotnie porywany i namawiany do przyłączenia się do różnego rodzaju bojówek [...] oraz poddawany przemocy psychicznej. Obawa o swoje życie zmuszała jego rodzinę do ciągłej zmiany miejsca zamieszkania. W 2001 r. na oczach jego matki zamordowano bowiem jej brata, a w 2002 r. skarżący widział jak zamordowano siostrzeńca jego matki. W ocenie Sądu pobicia skarżącego bez wątpienia ocenić należy jako bezprawne, jednak całokształt materiału dowodowego prowadzi do konstatacji, iż skarżący nie jest osobą pozostającą bezpośrednio, indywidualnie w zainteresowaniu federalnych służb bezpieczeństwa lub bojowników [...]. Świadczy o tym fakt, iż skarżący nie brał nigdy żadnego udziału w działaniach wojennych, nie należał do żadnej partii bądź też organizacji, w której działalność jego osoby mogłaby być postrzegana za opozycyjną wobec władz kraju. Powyższe okoliczności, co zasadnie podniesiono w uzasadnieniu decyzji organu II instancji świadczą o tym, że pobicia skarżącego były jedynie skutkiem trwającego konfliktu [...], podczas którego stał się on ofiarą niestabilnej sytuacji w republice i związanego z tym bezprawia. Incydenty pobicia skarżącego przez (prawdopodobnie) funkcjonariuszy federalnych struktur siłowych nie wyczerpywały zatem znamion "prześladowania" z przyczyn w rozumieniu przepisów stosowanych w sprawie, w tym Konwencji Genewskiej. Z kolei wskazane powyżej zdarzenia z lat 2001-2002 miały miejsce na długo przed opuszczeniem przez skarżącego kraju pochodzenia. Rada do Spraw Uchodźców zasadnie więc uznała, że brak jest związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy tymi zdarzeniami, a wyjazdem skarżącego z kraju pochodzenia, co nastąpiło 4 września 2009 r. Brak jest także związku pomiędzy ww. zdarzeniami, a pobiciami skarżącego, które według jego oświadczeń miały miejsce w 2008 i 2009 r. Ze względu na znaczną odległość czasową nie można też uznać, jak wskazuje skarżący w treści skargi, iż śmierć członków jego rodziny w latach 2001-2002, jak i pobicia samego skarżącego około 6-7 lat później stanowią ciąg prześladowań skarżącego i jego rodziny. Powyższe okoliczności w pełni uzasadniają, w ocenie Sądu, stanowisko orzekających w sprawie organów, iż skarżący nie spełnia warunków określonych w art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie wobec czego nie można go uznać za uchodźcę w rozumieniu Konwencji Genewskiej, co w oparciu o treść art. 19 ust. 1 pkt 1 skutkuje odmową nadania statusu uchodźcy. Powodem wyjazdu z kraju pochodzenia nie była bowiem uzasadniona obawa przed prześladowaniem, lecz chęć zamieszkania w bezpieczniejszym miejscu. Podkreślić jednak należy, że nadanie statusu uchodźcy nie następuje ze względu na warunki życia, ani stan postrzegania praw człowieka w kraju pochodzenia, lecz z uwagi na istnienie uzasadnionej obawy prześladowania osoby ubiegającej się o nadanie statusu uchodźcy (por. wyrok NSA z dnia 6 maja 1998 r., sygn. akt V SA 1765/97). W ocenie Sądu, za prawidłowe uznać należy również orzeczenie o odmowie udzielenia skarżącemu ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Organy prawidłowo uznały, iż w stosunku do skarżącego nie mają zastosowania przesłanki wymienione w powyższym przepisie. W szczególności, iż brak jest podstaw do przyjęcia, iż skarżący ze względu na swoją zindywidualizowaną sytuację może być narażony na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie. Trafnie w tym zakresie stwierdzono w uzasadnieniu decyzji organu I instancji, że jeżeli skarżący uzna, że warunki życia w C. mu nie odpowiadają może podjąć próbę osiedlenia się w innej, bezpieczniejszej części F.. Odnosząc się do przesłanek udzielenia zgody na pobyt tolerowany wskazać należy, iż zgodnie z art. 48 ust. 1 pkt 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, w ramach prowadzonego postępowania o nadanie statusu uchodźcy organy administracji państwowej zobowiązane są do ustalenia czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę oraz udzielenia ochrony uzupełniającej zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a, jeżeli nie sprzeciwiają się temu okoliczności określone w art. 97 ust. 1a, cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie: - mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.; - naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989r, (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000r. Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Mając na względzie ustalenia dokonane w trakcie prowadzonego postępowania statusowego organ prawidłowo przyjął, iż skarżący nie uwiarygodnił, że ze względu na swoje działania byłby w konsekwencji wydalenia do C. narażony na ww. naruszenia praw człowieka. Niestabilna sytuacja w kraju pochodzenia skarżącego nie jest natomiast równoznaczna z realnym zagrożeniem naruszenia tych praw. Podsumowując wskazać należy, że zarzuty naruszenia prawa materialnego podniesione w skardze nie znajdują uzasadnienia. Sąd nie podzielił również zarzutów dotyczących naruszenia powołanych w skardze przepisów k.p.a., uznając, że sprawa została rozpatrzona z dużą wnikliwością, materiał został zebrany i przeanalizowany bardzo starannie i skonfrontowany był z rzetelną i pogłębioną wiedzą o sytuacji w kraju pochodzenia skarżącego. Wbrew twierdzeniom skarżącego wydane w jego sprawie decyzje nie opierają się jedynie na informacjach podanych przez skarżącego we wniosku o udzielenie ochrony. Skarżący został bowiem w trakcie prowadzonego postępowania dwukrotnie przesłuchany w języku rosyjskim. W trakcie tych przesłuchań dokonano ustaleń niezbędnych w postępowaniu o nadanie statusu uchodźcy. Przedstawione w trakcie wywiadu okoliczności, istotne z punktu widzenia prawidłowości wydawanego rozstrzygnięcia, zostały skonfrontowane następnie z całością zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Zeznania złożone przez skarżącego nie zostały zatem zignorowane. Organ zwrócił jedynie uwagę na sprzeczności występujące w tychże zeznaniach, jak również porównał je z zeznaniami jego sióstr i matki. Zeznania te okazały się natomiast w wielu miejscach sprzeczne z zeznaniami skarżącego, który podawał inne okoliczności zatrzymywania go, niż jego matka i siostry, co zostało trafnie wypunktowane w uzasadnieniu Szefa Urzędu ds. Cudzoziemców. W ocenie Sądu, decyzje w niniejszej sprawie wydane zatem zostały na podstawie prawidłowo zebranego materiału dowodowego, który uzasadnia oceny i rozstrzygnięcia orzekających w sprawie organów. Czyni to nietrafnymi zarzuty skargi dotyczące naruszenia powinności wyczerpującego zebrania dowodów i dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz zasady prawdy obiektywnej. Z tych względów i na podstawie art. 151 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 250 p.p.s.a. i § 18 ust.1 pkt 1 lit c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U.Nr 163, poz.1348 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło