V SA/Wa 1158/11
WyrokWSA w Warszawie2012-01-16
Skład orzekający: Andrzej Kania, Beata Blankiewicz - Wóltańska, Jarosław Stopczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zeznania cudzoziemca, który twierdzi, że był prześladowany w kraju pochodzenia, mogą stanowić wystarczający dowód do nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany, jeśli nie są poparte innymi obiektywnymi dowodami?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zeznania cudzoziemca, który twierdził, że był prześladowany w kraju pochodzenia, nie są wystarczające do nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany, jeśli nie są poparte innymi obiektywnymi dowodami. Obawa przed prześladowaniem musi być uzasadniona, a nie oparta jedynie na subiektywnym przekonaniu wnioskodawcy. Dowody przedstawione przez skarżącego, takie jak zaświadczenie szpitalne czy badanie EMG, były niewiarygodne lub niekompletne, a dane o krewnych i materiał filmowy zostały przedstawione zbyt późno w postępowaniu.Stan faktyczny
Cudzoziemiec złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy, twierdząc, że był prześladowany w kraju pochodzenia z powodu działalności krewnych w wojsku, co skutkowało zatrzymaniem, pobiciem i rażeniem prądem. Organy administracji odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany, uznając jego zeznania za niewiarygodne i brak obiektywnych dowodów potwierdzających obawę przed prześladowaniem. Cudzoziemiec zaskarżył te decyzje do sądu, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA - Andrzej Kania, Sędzia WSA - Beata Blankiewicz - Wóltańska, Sędzia WSA - Jarosław Stopczyński (spr.), Protokolant - st. sekr. sąd. Agnieszka Groszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 stycznia 2012 r. sprawy ze skargi M. A. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] marca 2011 r., nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy, odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalenia z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany; oddala skargę.
Po rozpatrzeniu odwołania M. A. od decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] o odmowie nadania statusu uchodźcy, stwierdzeniu że brak jest przesłanek do udzielenia ochrony uzupełniającej, udzielenia zgody na pobyt tolerowany w Rzeczypospolitej Polskiej i o wydaleniu Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję wskazując, iż obejmuje ona również żonę Cudzoziemca T. A. oraz małoletnie dzieci B. A., I. A. i K. A.
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne:
M. A. – obywatel [...] deklarujący narodowość [...] w dniu [...] lipca 2010 r. złożył wniosek o nadanie mu statusu uchodźcy.
Składając wniosek oświadczył, że przyjechał wraz z rodziną prosić o status uchodźcy, aby uchronić siebie i swoje życie od władz [...], ponieważ grożono jemu i jego rodzinie. Podał, że ma wykształcenie średnie, wyznaje islam i jest żonaty. Od 2003 r. do wyjazdu do Polski mieszkał w K. Był bezrobotny. Jego ojczystym językiem jest [...] natomiast jest w stanie swobodnie porozumieć się w języku [...].
Odpowiadając na pytania kwestionariusza oświadczył, że był prześladowany nie brał udziału w działaniach wojennych. Był poddany przemocy fizycznej i psychicznej. We wrześniu 2009 r. został zatrzymany przez "[...]" potem rodzina go wykupiła i w styczniu 2010 r. został wypuszczony. Po tym zdarzeniu on i jego rodzina jest ciągle prześladowana i dlatego musiał uciekać z kraju. Był zatrzymany od września 2009 r. do stycznia 2010 r. w m. G. Nie był skazany ani nie należał do żadnych organizacji.
Oświadczył, że nie ubiegał się wcześniej i o nadanie statusu uchodźcy w Polsce i w innym kraju. W okresie ostatnich 5-ciu lat nie opuszczał kraju pochodzenia.
Przesłuchany w dniu [...] sierpnia 2010 r. podtrzymał zeznania złożone w kwestionariuszu i zeznał, że w [...] pozostali jego rodzice, brat i trzy siostry. Paszport zagraniczny wyrobił w G. w czerwcu 2010 r. Poza tym jego krewni "służyli w armii za [...]" i dlatego był męczony i prześladowany przez "[...]".
[...] września 2009 r. został zatrzymany i zawieziony do jakiegoś budynku wojskowego w G. Nie wie, co to był za budynek. Został zamknięty w piwnicy. Przesłuchiwali go prawie codziennie ludzie w mundurach wojskowych. Pytany był o krewnych. Zeznał że od 2000 r. nie miał z nimi kontaktu. Był bity, rażony prądem. W taki sposób był przetrzymywany do [...] stycznia 2010 r. Żołnierze, którzy go przetrzymywali mówili po [...]. Straszyli, że będą torturować jego rodzinę. Ostatecznie w styczniu 2010 r. został uwolniony po zapłaceniu przez rodzinę 10 000 $. To było nieoficjalne zatrzymanie. O nic nie był oskarżony nie przedstawiono mu żadnych zarzutów. Po zatrzymaniu miał operowaną lewą rękę.
W maju 2010 r. przyszli do niego cywile i pytali o krewnych. Ponownie przyszli na począteku czerwca i powiedzieli wtedy, że jeżeli nie zdobędzie żadnych informacji to jego rodzina będzie miała problemy. To było główną przyczyną wyjazdu. O swoich problemach nie informował władzy ani organizacji pozarządowych. Wyjaśnił, że dostał wezwanie na przesłuchanie, ale nie wie w jakiej sprawie. Obawia się że w przypadku powrotu do [...] mogą go "zabrać i zabić, a rodzinę zniszczyć". Poza nim nikt z rodziny nie miał takich problemów. Wszystkie formalności związane z otrzymaniem paszportu załatwiał osobiście bez problemów.
Oświadczył nadto, że nie posiada innych istotnych dla sprawy dowodów oraz że nie skorzysta z możliwości wynikającej z art. 10 k.p.a. i rezygnuje z zapoznania się z aktami sprawy.
Podzielając stanowisko organu I instancji, iż M. A. nie podał wiarygodnych przyczyn uzasadniających obawę przed prześladowaniami o których mówi Konwencja Genewska dotycząca statusu uchodźców, jak i nie wykazał istnienia przesłanek uzasadniających udzielenie ochrony uzupełniającej organ odwoławczy podniósł, że w sprawach o nadanie statusu uchodźcy postępowanie toczy się zgodnie z przepisami k.p.a. ale z uwagi na jego specyfikę szczególną rolę i znaczenie ma w tym postępowaniu dowód z przesłuchania strony. W postępowaniu tym wiarygodność wnioskodawcy nabiera szczególnego znaczenia tym bardziej, że weryfikacja przytaczanych w trakcie przesłuchań okoliczności jest praktycznie niemożliwa.
Podkreślono, że zgodnie z art. 13 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, status uchodźcy w Polsce może być nadany cudzoziemcowi, który spełnia przesłanki zawarte w konwencji genewskiej.
Konwencja ta umożliwia ochronę uchodźców, ujmowanych w przepisach tej konwencji, rygorystycznie i wąsko. Nie mieszczą się tu ani wypadki poszukiwania możliwości osiedlenia z przyczyn ekonomicznych ani legalizacja pobytu z przyczyn osobistych (np. założenie rodziny, integracja w społeczności polskiej). Osiągnięciu tych celów służą inne procedury legalizacyjne, nie zaś postępowanie o nadanie statusu uchodźcy. Zdaniem organu obawa przed prześladowaniem musi być uzasadniona. Oznacza to, że nie tylko wewnętrzne przekonanie wnioskodawcy, ale także obiektywne warunki uzasadniają stwierdzenie stanu zagrożenia z powodów wymienionych w Konwencji. Przesłankami przy nadawaniu statusu uchodźcy mogą być konkretne dowody prześladowania albo uprawdopodobnienie istnienia okoliczności mogących tworzyć uzasadnioną obawę przed prześladowaniem.
Zdaniem organu odwoławczego M. A. nie przedstawił wiarygodnych okoliczności wskazujących na to, że był prześladowany z przyczyn o których mówi Konwencja Genewska. Zeznania Strony złożone w trakcie toczącego się postępowania są mało wiarygodne. Niewiarygodne jest "prześladowanie" Strony, która nigdy nie brała aktywnego udziału w życiu politycznym kraju pochodzenia. Niezależnie od tego, czy Strona rzeczywiście była prześladowana przez bliżej nieokreślonych sprawców z powodu dalekich krewnych, to nie była w stanie podać ich danych personalnych. Prześladowania o których mówi Strona miały mieć miejsce blisko 10 lat od czasu, gdy utraciła kontakt z krewnymi. Również zaświadczenie ze szpitala o dokonanym zabiegu nie zwiera podstawowych danych, dotyczących personaliów pacjenta czasu przebywania w szpitalu a nadto nie jest opatrzone żadnymi pieczęciami.
Wszystko to oznacza, ze M. A. nie jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej.
Podkreślono również, że zgodnie z dyspozycją art. 48 ust 1 pkt 1 oraz art. 97 ustawy o udzieleniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w ramach prowadzonego postępowania o nadanie statusu uchodźcy organy administracji państwowej zobowiązane są do ustalenia czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub ochrony uzupełniającej nadto czy w przypadku Strony nie zachodzą okoliczności uzasadniające konieczność wyrażenia zgody na pobyt tolerowany.
W ocenie organu odwoławczego zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje na to, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia Strona nie byłaby narażona na prześladowanie ani innego rodzaju represje. M. A. nie wskazał przesłanek znalezienia się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia zagrożeń wymienionych w art. 97 pkt 1 ustawy w związku z postanowieniami Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z 1950 r.
Poza tym w toku postępowania o nadanie statusu uchodźcy nie uprawdopodobnił tego, że spełnia warunki, które uzasadniałyby udzielenie mu ochrony uzupełniającej.
Rada do Spraw Uchodźców nie znalazła, zatem podstaw do podważenia konkluzji organu I instancji, że w stosunku do Strony nie zachodzą przesłanki udzielenia zgody na pobyt tolerowany oraz udzielenia ochrony uzupełniającej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Odnosząc się do odwołania podkreślono, że zarzuty pod adresem decyzji organu pierwszej instancji i jej uzasadnienia są całkowicie bezpodstawne.
Z kolei we wniosku o ponowne przesłuchanie strony nie wskazano na jakie okoliczności ma ona być ponownie przesłuchana. Jeśli zaś chodzi o przedłożone zaświadczenie lekarskie to jest ono zleceniem wykonania badania EMG które ma charakter diagnostyczny a nie terapentyczny.
Decyzje wydane w obu instancjach zaskarżył cudzoziemiec zarzucając im:
1. Naruszenie przepisów prawa materialnego w stopniu mającym istotny wynik na wynik sprawy, tj. art. 13, art. 15 oraz art. 97 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poprzez uznanie, że nie zachodzą przesłanki przemawiające za udzieleniem jednej z form ochrony międzynarodowej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej: statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany;
2. Naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj.
- art. 7 k.p.a. poprzez niewyjaśnianie wszystkich okoliczności sprawy,
- art. 77 k.p.a. poprzez nie zebranie i nie rozpatrzenie całości materiału dowodowego dostępnego w sprawie,
- art. 80 k.p.a. poprzez nie wzięcie pod uwagę całego materiału dowodowego w sprawie,
Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonych decyzji.
W uzasadnieniu skargi jej autor podniósł, że jego zdaniem organy obu instancji błędnie ustaliły, iż nie spełnia przesłanek zawartych w art. 13 ust 1 ustawy. Przebywając w kraju pochodzenia skarżący obawiał się o własne życie i zdrowie, ale także bezpieczeństwo dzieci i żony. W kraju pochodzenia jest narażony na tortury, nieludzkie i poniżające traktowanie lub karanie, zagrożone jest także jego życie i zdrowie oraz prawo do wolności i bezpieczeństwa osobistego. Właśnie te okoliczności skłoniły go do opuszczenia kraju pochodzenia i poszukiwania ochrony w Polsce.
Skarżący przypomniał, że podczas postępowania o nadanie statusu uchodźcy szczegółowo opisał prześladowania, jakich doświadczył ze strony [...]. Powodem tych prześladowań było to, że jego krewni służyli w armii [...] w czasie gdy prezydentem [...] był [...]. Prześladowania te rozpoczęły się w 2009 r. i polegały na zatrzymaniu i nachodzeniu go w domu przez milicjantów. Ponadto podczas zatrzymania był bity i rażony prądem, z którego to powodu doznał poważnego urazu ręki i musiał być operowany.
Podkreślił, że nigdy nie podano mu podstawy prawnej ani celu zatrzymania nie sporządzono także protokołu zatrzymania ani nie przeprowadzono żadnych czynności, jakie powinny się łączyć ze zgodnym z prawem zatrzymaniem. W związku z tym były to akty samowolnego, bezpodstawnego i bezprawnego pozbawienia wolności.
Skarżący wskazał również dane personalne swoich krewnych i podkreślił, że z powodu ich działalności był prześladowany, natomiast wcześniej nie podawał ich ze względu na obawy przed agenturą [...] Służby Bezpieczeństwa.
Załączył także, jako dodatkowy dowód wskazujący na grożące mu niebezpieczeństwo – płytę CD z filmem pt. [...] zrealizowany przez francuskiego reżysera F. M. Na filmie tym znajdują się zdjęcia z [...] z lat 90 przedstawiające bojowników [...]. Także skarżący występuje tam w otoczeniu żołnierzy armii niepodległej [...].
Podkreślił nadto, że według Podręcznika UNHCR1 "(...) wiele osób korzysta z legalnej drogi wyjazdu z kraju, jako jedynej możliwości ucieczki (...) posiadanie paszportu swojego kraju nie zamyka drogi do uzyskania statusu uchodźcy". W związku z tym Szef Urzędu do Sprawy Cudzoziemców błędnie zinterpretował fakt wydania mu paszportu zagranicznego za jedną z okoliczności uzasadniających odmowę nadania statusu uchodźcy. Ponadto do Polski dotarł w sposób następujący – paszport załatwił przez pośrednika, nie chciał sam tego załatwić natomiast istotnie zakupił bilety kolejowe do Polski, jednakże do granicy polskiej dotarł prywatnym samochodem, gdyż obawiał się, że w trakcie podróży będzie narażony na problemy ze strony służby bezpieczeństwa.
Podniósł także, że sytuacja w jego kraju pochodzenia została oceniona błędnie albowiem organ nie wziął pod uwagę powszechnie dostępnych i wiarygodnych raportów na temat sytuacji praw człowieka na [...]. Do dokumentów tych należy m.in. Raport Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy z czerwca 2010 r. W raporcie tym stwierdzono, że w regionie prawa człowieka i zasada państwa prawa nie są respektowane. Sytuacja pod względem przestrzegania praw człowieka jest tam najgorsza ze wszystkich regionów, które geograficznie obejmuje Rada Europy.
Na pogorszenie się sytuacji na całym obszarze [...] wskazuje również raport Amnesty International z 15 czerwca 2010 r. Powołując się na wyżej wspomniany raport Rada Europy, wskazuje na trwające naruszenia praw człowieka w [...] m.in. arbitralne i bezprawne zatrzymania i tortury. Taki stan rzeczy potwierdzają inne także źródła.
W ocenie skarżącego organ nie dopełnił także obowiązków wynikających z art. 7 i 77 k.p.a. albowiem nie dokonał właściwej oceny zeznań o prześladowaniach nie uznając ich za naruszenia praw, a jedynie za działania kryminalne. Ponadto organ nie odwołał się do raportów o sytuacji praw człowieka w [...] i na [...], sporządzonych przez wiarygodne instytucje takie jak Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy czy Amnesty Internalonal. Ponadto Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, powołując się na opracowanie OSW, wykorzystał jedynie takie jego fragmenty które potwierdzały założoną przez niego tezę o polepszającej się sytuacji w [...], nie zaś na ogólną i podstawową tezę tego opracowania o pogorszeniu się sytuacji w tym regionie.
Zignorował także doniesienia o represjach stosowanych wobec ludności cywilnej w [...], które są opisywane w wielu raportach organizacji pozarządowych broniących praw człowieka na [...]. Nie można zatem uznać, że wziął pod uwagę cały materiał dowodowy. (Zaniechanie to stanowi naruszenie art. 80 k.p.a.).
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko.
Sąd zważył co następuje:
Stosownie do art. 13 ust 1 ustawy o udzieleniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 189 z 2009 r. poz. 1472 - tekst jedn.) cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju.
Zgodnie zaś z art. 13 ust 3 tejże ustawy prześladowanie o którym mowa powyżej musi ze względu na swoją istotę lub powtarzalność stanowić poważne naruszenie praw człowieka w szczególności praw których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art. 15 ust 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1850 r. lub kumulacją różnych działań lub zaniechań w tym stanowiących naruszenie praw człowieka których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania.
Mówiąc z kolei o prześladowaniach ustawodawca wskazuje, że mogą one polegać m.in. na użyciu przemocy fizycznej lub psychicznej, zastosowaniu środków prawnych, administracyjnych, politycznych lub sądowych w sposób dyskryminujący lub o charakterze dyskryminującym (art. 13 ust 4 pkt 1 i 2 ustawy).
Jak wynika z akt sprawy cudzoziemiec składając wniosek o nadanie statusu uchodźcy oświadczył że przyjechał wraz z rodziną do Polski, aby uchronić siebie i najbliższych przed działaniem organów władzy [...]. Działanie to polegało na stosowaniu wobec niego przemocy psychicznej i fizycznej do której doszło podczas bezprawnego zatrzymania w miesiącu wrześniu 2009 r.
Podczas tego zatrzymania skarżący miał być bity i rażony prądem, a także zastraszony.
Wyjaśnił jednocześnie, że nikt z rodziny poza nim nie miał takich problemów. Jeśli chodzi natomiast o formalności związane z otrzymaniem paszportu i przyjazdem do Polski to załatwiał je osobiście bez żadnych komplikacji w tej materii.
Cudzoziemiec wskazał również, że poza własnymi zeznaniami nie jest w stanie wskazać innych dowodów na potwierdzenie wskazywanych przez siebie faktów.
Co charakterystyczne dopiero w skardze podaje dane personalne swoich krewnych z powodu których miał być prześladowany, a nadto odwołuje się do materiału filmowego dotyczącego bojowników [...] z lat 90-ych, wśród których występował.
Zdaniem sądu ostatnie z wymienionych dowodów uznać należy za spóźnione i nie mające znaczenia w sprawie, zwłaszcza że skarżący mógł powołać je w toku postępowania przed organami. W ocenie sądu wskazywanie ich dopiero na etapie postępowania sądowego zmierza do przewlekania postępowania w sprawie. Podobnie jest w przypadku wniosku o ponowne przesłuchanie, którego organ słusznie nie uwzględnił albowiem nie wskazano w nim nawet tego, na jakie okoliczności nieznane dotychczas organowi cudzoziemiec powinien być przesłuchany.
W sposób należyty ocenione zostały również przedłożone przez cudzoziemca dokumenty.
Chodzi mianowicie o zaświadczenie ze szpitala dotyczące leczenia związanego z urazem ręki którego cudzoziemiec miał doznać podczas zatrzymania, oraz o zaświadczenie lekarskie zlecające wykonanie badania EMG.
Otóż organ odwoławczy zasadnie przyjął, iż nie mają one znaczenia w sprawie. Pierwszy z nich nie zawiera podstawowych danych personalnych pacjenta, nie jest opatrzony żadnymi pieczęciami nie wskazuje wreszcie czasu przebywania osoby leczonej w szpitalu.
Z kolei drugi dokument nie potwierdza nawet tego, z jakich powodów zlecono cudzoziemcowi przeprowadzenie badania EMG.
Zważywszy na treść art. 13 ust 1 ustawy o udzieleniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej kwestią najistotniejszą jest istnienie obawy przed prześladowaniem. Judykatura stoi na stanowisku, że obawa taka musi mieć charakter uzasadniony.
Uchodźcą jest bowiem osoba która żywi uzasadnioną obawę przed prześladowaniem. Ubiegający się o status uchodźcy winien zatem wykazać, że powrót do kraju pochodzenia może narazić go na prześladowania. Należy jednocześnie pamiętać że przesłanki pozwalające na nadanie statusu uchodźcy winny być interpretowane wąsko co oznacza, iż nie nadaje się statusu uchodźcy ze względu na warunki życia, sytuację osobistą cudzoziemca ani stan przestrzegania praw człowieka w kraju pochodzenia.
Pogląd odmienny skutkowałby koniecznością udzielenia statusu uchodźcy każdemu przybyszowi z [...] i to niejako automatycznie albowiem standardy jakie obowiązują w omawianym zakresie tamże dalekie są od obowiązujących w krajach demokratycznych zapewniających pełnię swobód i praw obywatelskich swoim mieszkańcom. Zgodnie z przepisem art. 48 ust 1 pkt 1 ustawy w przypadku gdy cudzoziemcowi odmawia się nadania statusu uchodźcy w decyzji orzeka się o udzieleniu ochrony uzupełniającej z przyczyn o których mowa w art. 15 tj. gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez:
1. orzeczenie kary śmierci lub wykonania egzekucji,
2. tortury nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie,
3. poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego – i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
W ocenie sądu Rada do Spraw Uchodźców zasadnie uznała, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do objęcia skarżącego ochroną subsydiarną.
Stosownie do art. 48 ust 1 pkt 2 ustawy w przypadku gdy wnioskodawcy odmawia się nadania statusu uchodźcy w decyzji orzeka się o udzieleniu zgody na pobyt tolerowany z przyczyn o których mowa w art. 97 ust 1 pkt 1 lub 1a, jeżeli nie istnieją okoliczności uzasadniające udzielenie ochrony uzupełniającej i nie sprzeciwiają się temu okoliczności określone w art. 97 ust 1a. Organy administracji zobowiązane są, zatem do ustalenia czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę i odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W tej kwestii jednak organ opiera się na całokształcie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie o nadanie statusu uchodźcy.
Zdaniem sądu organy obu instancji odniosły się do tej kwestii i stwierdziły że w przypadku skarżącego nie zachodzą okoliczności uzasadniające konieczność wyrażenia zgody na pobytu tolerowany. Z poglądem tym należy się zgodzić.
W ocenie sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy istotnie nie wskazuje na to, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia cudzoziemiec bądź jego najbliżsi (żona i dzieci) będą narażeni na prześladowanie czy innego rodzaju represje.
Faktycznie bowiem cudzoziemiec nie wskazał na istnienie w jego przypadku przesłanek znalezienia się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia zagrożeń wymienionych w art. 97 ust 1 pkt 1 czy 1a ustawy w związku z postanowieniami Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z 1950 r. Żywione przez cudzoziemca obawy w świetle jedynego dowodu w postaci jego zeznań można rozpatrywać co najwyżej w kategoriach domniemania które nie zostało poparte żadnymi bezstronnymi i obiektywnymi dowodami.
Wobec powyższego wszystkie zarzuty sformułowane w skardze uznać należało za niezasadne.
Podstawą wyroku jest art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło