V SA/Wa 1418/19

WyrokWSA w Warszawie2020-02-26

Skład orzekający: Krystyna Madalińska-Urbaniak, Beata Blankiewicz-Wóltańska, Marek Krawczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej jest zasadna, gdy uchybienie terminu nastąpiło na skutek błędu osoby trzeciej odbierającej korespondencję w imieniu strony, a strona nie dochowała należytej staranności przy organizacji odbioru korespondencji i weryfikacji dat doręczenia?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Uchybienie terminu na skutek błędu osoby trzeciej odbierającej korespondencję w imieniu strony, zwłaszcza gdy strona nie dochowała należytej staranności w organizacji odbioru korespondencji i weryfikacji dat doręczenia, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu. Zawinienie osób, którym strona zleciła prowadzenie swoich spraw, jest traktowane na równi z zawinieniem samej strony.
Stan faktyczny
Spółka E. sp. z o.o. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji zobowiązującej ją do zwrotu środków unijnych. Odwołanie zostało wniesione dzień po upływie terminu, który wynikał z daty doręczenia decyzji organu I instancji. Spółka twierdziła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, wskazując na błąd osoby trzeciej (J. H.), która odebrała przesyłkę i błędnie wpisała datę odbioru na potwierdzeniu. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając, że spółka nie dochowała należytej staranności.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Krystyna Madalińska-Urbaniak (spr.), Sędzia WSA - Beata Blankiewicz-Wóltańska, Sędzia WSA - Marek Krawczak, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 26 lutego 2020 r. sprawy ze skargi [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] na postanowienie Zarządu Województwa [...] z dnia [...] maja 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania: oddala skargę. Przedmiotem skargi E. Sp. z o.o. z siedzibą w K. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie jest postanowienie Zarządu Województwa Mazowieckiego nr [...] z dnia [...] maja 2019 r., którym odmówiono ww. spółce przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych nr [...] z dnia [...] lutego 2019 r. Przedmiotowe postanowienie zapadło w następującym stanie faktycznym. Decyzją z [...] lutego 2019 r. nr [...] Mazowiecka Jednostka Wdrażania Programów Unijnych (MJWPU) zobowiązano E. Sp. z o.o. do zwrotu środków w ramach projektu pt. "Certyfikowane szkolenia dla Mazowszan" nr [...] , realizowanego w RPO WM 2014-2020, w wysokości 22 249,56 zł wraz z należnymi odsetkami. Strona złożyła za pośrednictwem organu I instancji odwołanie, które zostało przekazane organowi II instancji. Po jego rozpoznaniu Zarząd Województwa Mazowieckiego postanowieniem nr [...] z dnia [...] kwietnia 2019 r. stwierdził, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu. W uzasadnieniu postanowienia o uchybieniu terminu wskazano, iż zgodnie ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru decyzja organu I instancji została doręczona w dniu 5 marca 2019 r., zatem ustawowy termin na odwołanie się od niej upłynął z końcem dnia 19 marca 2019 r, natomiast odwołanie nadano w placówce operatora pocztowego w dniu 20 marca 2019 r. Wniesienie odwołania piętnaście dni po doręczeniu decyzji organu I instancji, tj. jeden dzień po upływie ustawowego terminu oznacza, że administracyjny środek zaskarżenia złożono po upływie terminu określonego w art. 129 § 2 Kpa. Postanowienie, którego podstawę stanowił art. 134 Kpa o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania doręczono pełnomocnikowi Strony w dniu 6 maja 2019 r. W dniu 17 maja 2019 r. wpłynął do organu II instancji wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji MJWPU wraz z odwołaniem i dowodami: kopią potwierdzoną za zgodność z oryginałem koperty, w której doręczono zaskarżoną decyzję i wydrukiem z portalu Poczty Polskiej z historią śledzenia przedmiotowej przesyłki. W uzasadnieniu wniosku Pełnomocnik Strony wskazał, że faktyczna data odebrania przesyłki (decyzji organu I instancji), tj. dzień 5 marca 2019 r. uwidoczniona w historii śledzenia przesyłki (oraz na druku zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki listowej - białe ZPO), różni się od daty umieszczonej na kopercie przez osobę, która odebrała przesyłkę - dzień 6 marca 2019 r. We wniosku wskazano, że Wnioskodawczyni o dacie faktycznego doręczenia decyzji dowiedziała się z postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Zaskarżonym do Sądu postanowieniem Zarząd Województwa Mazowieckiego odmówił skarżącej spółce przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z [...] lutego 2019 r. Organ wskazał, że wniosek wraz z odwołaniem został złożony (nadany) 13 maja 2019 r., a więc siódmego dnia od daty, którą wnioskodawca wskazał, jako datę powzięcia informacji o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, czyli datę doręczenia postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu. Z tego względu uznał, że przedmiotowy wniosek został wniesiony w terminie i spełnia warunki formalne. Następnie organ odniósł się do kwestii braku winy skarżącej spółki. Organ podniósł, że skarżąca spółka uważa, iż uchybienie terminu w przedmiotowej sprawie nastąpiło bez jej winy, gdyż wina leży po stronie osoby trzeciej, której nie wiąże z nią żaden stosunek prawny. W jej ocenie w sposób prawidłowy zabezpieczyła się przed niedochowaniem terminu i nie miała wpływu na nieprawidłowe oznaczenie daty doręczenia korespondencji. Spółka wyjaśniła, że Biuro Zarządu znajduje się w K. , a siedziba w K. . Organ wyjaśnił, że spółka nie wskazała jednego z nich jako adresu do doręczeń. Organ wskazał, iż w uzasadnieniu przedmiotowego wniosku podniesiono, że decyzja została odebrana w dniu 5 marca 2019 r. o godz. 18:07, tj. po zakończeniu pracy wnioskodawczyni w tym dniu. Przesyłkę doręczono pod adres siedziby firmy ul. [...] w K. , odebrała ją p. J. H. (co jest zgodne z ZPO), która wraz z p. H. odbierają wszelką korespondencję kierowaną na adres Spółki, która to osoba omyłkowo nieprawidłowo oznaczyła datę odbioru korespondencji. Zdaniem organu w niniejszej sprawie nie została spełniona przesłanka braku winy skarżącej spółki. Stwierdził, że nie można uznać, iż w niniejszej sprawie spółka dochowała należytej staranności i nie mogła usunąć przeszkody w błędnym ustaleniu faktycznej daty doręczenia przesyłki. W ocenie organu odręcznie wpisana na kopercie data 6-03-2019 nie może być uznane za wystarczającą okoliczność dla uznania, że ostateczny termin do wniesienia odwołania mijał w dniu 20 maja 2019 r. Podniósł, że decyzja organu I instancji jest datowana na dzień [...] lutego 2019 r. Koperta, w której ja doręczono posiada numer nadawczy, który umożliwia prześledzenie historii przesyłki (co Strona wie, gdyż dołączyła tę historię do wniosku). Zgodnie z historią śledzenia przesyłki decyzję nadano w dniu 13.02.2019 r. Wyjaśnił, iż w toku postępowania przed organem I instancji spółka upoważniła D. K. , będącą wspólnikiem w spółce, do reprezentowania spółki przed MJWPU (pełnomocnictwo z dnia 28.09.2018 r. w aktach), zatem przesyłkę skierowano na adres siedziby spółki. Podniósł, iż przesyłka w dniu 22.02.2019 r. była awizowana, ponowne awizo w dniu 4.03.2019 r., a w dniu 5 marca 2019 r. przesyłka została odebrana, co odzwierciedla zarówno druk ZPO jak i historia przesyłki wydrukowana ze strony Poczty Polskiej. Podkreślił, że przesyłkę odebrała J. H. , na potwierdzeniu odbioru podając imię, nazwisko, datę 05-03-2019 i nr [...], która jak wskazała spółka wraz z drugą osobą - B. H. odbiera wszelką korespondencję kierowaną na adres siedziby firmy. Organ stwierdził, że przesyłka została doręczona prawidłowo. Natomiast w ocenie organu nie można uznać, że spółka nie mogła dochować terminu i uchybienie nastąpiło bez jej winy. Organ podniósł, że otrzymawszy w marcu decyzję zobowiązującą do zwrotu środków datowaną na dzień 11 lutego 2019 r., niezależnie od umieszczonej na kopercie odręcznie wpisanej daty 06-03-2019, spółka mogła, a dochowując należytej staranności powinna była, sprawdzić ostateczną datę np. za pomocą portalu Poczty Polskiej, w której mogła wnieść odwołanie. Odnosząc się do kwestii pominięcia pełnomocnika mimo zgłoszenia udziału w postępowaniu już na etapie zaskarżania pierwszej decyzji MJWPU (przy odwołaniu z dnia 11.06.2018 r., na skutek którego uchylono decyzję organu I instancji i skierowano sprawę do ponownego rozpatrzenia organ podniósł, że w toku ponownego postępowania przed organem I instancji spółka złożyła pełnomocnictwo z dnia 28.09.2018 r. dla D. K. , wspólnika firmy. Organ stwierdził powołując się na art. 40 § 2 Kpa, że jeżeli ustanowiono kilku pełnomocników, decyzję MJWPU nr [...] należało doręczyć jednemu z nich. Wyjaśnił, iż pełnomocnictwo dla D. K. obejmowało występowanie w imieniu Spółki jedynie przed MJWPU, dlatego też postanowienie Zarządu Województwa Mazowieckiego, tak jak wszelka pozostała korespondencja organu były kierowane do pełnomocnika adw. Ł. L. , którego zakres pełnomocnictwa jest szerszy i obejmuje prawo występowania we wszystkich instancjach w postępowaniach pozasądowych i sądowych. Zdaniem organu decyzję organu I instancji doręczono zatem prawidłowo. Organ wyjaśnił również, iż w niniejszej sprawie była konieczność wydania postanowienia na podstawie art. 59 § 2 Kpa ponieważ organ najpierw wydał postanowienie z dnia 29 kwietnia 2019 r. o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, którego podstawę stanowi art. 134 Kpa, następnie Strona wniosła o przywrócenie tego terminu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie spółka wniosła o: 1. uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości, 2. zobowiązanie organu do prawidłowego doręczenia decyzji względnie: 3. przyjęcia złożonego odwołania jako wniesionego w terminie, w przypadku uwzględniania jedynie zarzutu opisanego w punkcie 1 powyżej o zobowiązanie organu do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, 4. zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż objęte nią postanowienie nie narusza prawa. W niniejszej sprawie należało rozstrzygnąć dwie kwestię - pierwszą dotyczącą prawidłowości doręczenie decyzji organu I instancji jednemu z dwóch pełnomocników skarżącej spółki, drugą - czy po stronnie spółki można mówić o braku winy w uchybieniu terminu. Odnosząc się do kwestii prawidłowości doręczenie decyzji organu I instancji jednemu z dwóch pełnomocników skarżącej spółki należy wyjaśnić, że spółka ustanowiła dwóch pełnomocników: 1. D. K. , wspólnika firmy (pełnomocnictwo z dnia 28.09.2018 r.) dotyczyło jednak tylko postępowania przed organem I instancji i nie wskazano w nim adresu do korespondencji. 2. adw. Ł. L. (pełnomocnictwo z dnia 1.02.2012 r. złożone wraz z odwołaniem z 20 marca 2019 r.). Należy zauważyć, że ww. pełnomocnictwach nie wskazano do którego z pełnomocników ma być kierowana korespondencja. Zgodnie z art. 40 § 2 Kpa jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. Jeżeli ustanowiono kilku pełnomocników, doręcza się pisma tylko jednemu pełnomocnikowi. Strona może wskazać takiego pełnomocnika. Należy podkreślić, że ustanowienie kilku pełnomocników wiąże się dla organu administracji publicznej z obowiązkiem przyjęcia, że czynności podejmowane przez każdego z nich (zgodnie z zakresem udzielonego umocowania) odnoszą skutek wobec strony, która go ustanowiła. W żadnej jednak mierze nie można przyjąć, że organ zobowiązany jest traktować wszystkich pełnomocników strony jednakowo jeśli chodzi o obowiązek dokonywania doręczeń ze skutkiem prawnym wobec tej strony. Kwestię tę przesądza wspomniany art. 40 § 2 zdanie drugie i trzecie k.p.a., zgodnie z którym jeżeli ustanowiono kilku pełnomocników, doręcza się pisma tylko jednemu pełnomocnikowi a strona może wskazać takiego pełnomocnika. Pożądanym byłoby, gdyby to strona samodzielnie wskazała, który z pełnomocników jest właściwy do doręczeń. W sytuacji, gdy strona z tego uprawnienia nie skorzysta, (a tak było w niniejszej sprawie) organ obowiązany jest samodzielnie wybrać, który z pełnomocników strony będzie jej pełnomocnikiem do doręczeń, kierując się zasadami efektywności i sprawności postępowania. Wbrew ocenie skarżącej spółki prawo organu do wyboru tego pełnomocnika nie jest uzależnione od uprzedniego pouczenia strony o możliwości wskazania samodzielnie pełnomocnika do doręczeń i nieskorzystaniu przez nią z tego prawa, bowiem ograniczenia takiego art. 40 § 2 k.p.a. nie wprowadza (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 listopada 2016 r. sygn. akt II OSK 1083/16 dostępny na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zauważyć należy, że spółka ustanowiła profesjonalnego pełnomocnika adwokata, który zapewnię ma wiedze i doświadczenie w prowadzeniu postępowań i powinien uświadomić swojego mandanta o skutkach ustanowienia dwóch pełnomocników oraz ustalić z nią do którego z nich ma być kierowana korespondencja. W aktach sprawy brak jest dokumentu z którego wynikałby taki wybór. Niewskazanie konkretnej osoby organowi administracyjnemu oznacza zaś, że do dokonania wyboru pełnomocnika, który otrzyma pismo (decyzję) legitymowany jest organ administracyjny. Skoro miało to miejsce i skutecznie doręczono orzeczenie Organu I instancji, a odwołania od niego nie wniesiono w terminie, brak jest podstaw ku temu, aby artykułując brak winy w uchybieniu terminowi procesowemu, skutecznie domagać się jego przywrócenia. Podkreślić również należy, że nawet w pełnomocnictwie dla D. K. nie wskazano adresu do korespondencji i dlatego organ przesyłkę zawierającą decyzję organu I instancji skierowano na adres siedziby spółki, widniejący na pełnomocnictwie oraz zgodny z KRS. Jak wskazano powyżej organ I instancji miał prawo wybrać komu do doręczy decyzję, co też uczynił i zrobił to zgodnie z ww. przepisem. Odnosząc się do drugiej kwestii stwierdzić należy, że organ prawidłowo ocenił, że spółka nie dochowała należytej staranności w niniejszej sprawie i nie mogła usunąć przeszkody w błędnym ustaleniu faktycznej daty doręczenia przesyłki. Należy stwierdzić, że okoliczności wskazane we wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej, tj. błąd osoby upoważnionej do odbioru korespondencji, polegający na wpisaniu na zwrotny potwierdzeniu odbioru daty odbioru 6 marca 2019 r. zamiast 5 marca 2019 r. nie dają podstaw do uznania, że uchybienie terminu nastąpiło na skutek zdarzeń wyjątkowych czy szczególnych, których nie można było uniknąć. Należy zauważyć, iż w skardze pełnomocnik spółki wskazał, że faktyczne biuro Zarządu znajduje się w K. przy ul. [...] . Podniósł, iż wszelka korespondencja kierowana na adres ul. [...] w K. odbierana jest m.in. przez J. H. , która to osoba nie jest pracownikiem spółki, ale z uwagi na miejsce zatrudnienia podjęła się odbierania korespondencji w imieniu skarżącej. Sam stwierdził, iż wskazana osoba, omyłkowo nieprawidłowo oznaczyła datę odbioru korespondencji. Zdaniem Sądu niedochowanie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło na skutek niezachowania szczególnej staranności w prowadzeniu swoich spraw polegającym sposobie organizacji swoich biur oraz wyborze osoby odpowiedzialnej za odbiór korespondencji. Skarżąca spółka decydując się wybrać osobę do prowadzenia jej spraw (w tym przypadku do odbioru korespondencji w Spółce), musiała liczyć się z konsekwencjami takiej decyzji. Z ugruntowanego orzecznictwa sądowego wynika, iż na równi z zawinieniem strony traktuje się zawinienie osób, którym zleciła ona prowadzenie swoich spraw, w tym zatrudnionych pracowników (por. wyrok NSA z dnia 21.12.2006 r., sygn. akt I FSK 374/06). Należy stwierdzić, iż sprawą wewnętrzną Spółki jest taki dobór pracowników (lub osób podejmujących się działań w imieniu spółki), aby zapewnić właściwe jej funkcjonowanie (por. postanowienie NSA z dnia 26 stycznia 2000 r., sygn. akt III SA 8291/98 Lex nr 40385), natomiast zaniedbania pracownika odpowiedzialnego za sprawy napływającej korespondencji w stosunku do osób trzecich obciążają osobę prawną (pracodawcę); zatrudniającego tegoż pracownika. Nie tylko zatem wina spółki, lecz również innych osób, w tym pracownika wyłącza możliwość przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Powyższe stanowisko potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 25.10.2011 r., sygn. akt II FSK 731/10: ,,(...) nie można przyjąć, by uchybienie terminowi nastąpiło bez winy podmiotu, który miał, podjąć czynność procesową, jeżeli przyczyną tego była działalność łub brak działania osób, którymi podmiot się posługuje. Za brak należytego działania przedstawiciela danej osoby prawnej, w tym osoby upoważnionej do odbioru korespondencji w świetle art. 151 Ordynacji ; podatkowej, odpowiedzialność ponosi bowiem sama strona. (...) W klauzuli "należytej staranności", która, jest punktem odniesienia dla oceny braku winy, o którym mowa w art. 162 § i 1 Ordynacji podatkowej, zawarta jest odpowiedzialność strony postępowania podatkowego za dobór osób, które reprezentują ją w stosunku do podmiotów zewnętrznych, w tym organów j i państwowych i doręczycieli pocztowych, bowiem wybór pracowników jak i ustanawianie jej pełnomocników jest sprawą wewnętrznej organizacji danego podmiotu gospodarczego i odpowiedzialności za podejmowane w tym zakresie decyzje nie można przenosić na inne osoby i fizyczne lub prawne". Niezależnie od powyższego należy również zgodzić się ze stanowiskiem organu zaprezentowanym w zaskarżonym postanowieniu, że otrzymawszy w marcu decyzję zobowiązującą do zwrotu środków datowaną na dzień 11 lutego 2019 r., niezależnie od umieszczonej na kopercie odręcznie wpisanej daty 06-03-2019, spółka, jak i jej profesjonalny pełnomocnik, mogli, a dochowując należytej staranności powinni byli, sprawdzić ostateczną datę na wniesienie odwołania. Można to było zrobić np. za pomocą portalu Poczty Polskiej, upewniając się co do faktycznej daty doręczenia decyzji. Z tego względu trudno więc uznać, że spółka dołożyła wszelkiej staranności w prowadzeniu własnych spraw i by do zaniedbania z winy spółki nie doszło. Mając powyższe na uwadze, Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło