V SA/Wa 1419/11
WyrokWSA w Warszawie2012-01-11
Skład orzekający: Beata Blankiewicz-Wóltańska, Dorota Mydłowska, Jarosław Stopczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie nadania statusu uchodźcy, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej i wydaleniu z terytorium RP może zostać uznana za prawidłową, jeśli cudzoziemiec podaje jako powód wyjazdu obawę przed prześladowaniem, ale jego zeznania są niewiarygodne i niepoparte dowodami, a jego problemy wynikają głównie z przestępstw pospolitych i zrzeczenia się obywatelstwa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zezwolenia na pobyt tolerowany, ponieważ cudzoziemiec nie wykazał uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodów konwencyjnych. Jego problemy wynikały z przestępstw pospolitych i zrzeczenia się obywatelstwa, a nie z prześladowania ze względu na rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne lub przynależność do grupy społecznej. Sąd podkreślił, że ciężar dowodu spoczywa na wnioskodawcy, a organy nie mają nieograniczonego obowiązku poszukiwania dowodów na jego korzyść.Stan faktyczny
Skarga dotyczyła decyzji Rady do Spraw Uchodźców utrzymującej w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o odmowie nadania statusu uchodźcy, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej i wydaleniu z terytorium RP. Cudzoziemiec podał jako powód wyjazdu prześladowania w kraju pochodzenia, jednak jego tożsamość była wątpliwa (posługiwał się paszportem brata), a problemy z prawem wynikały z przestępstw pospolitych i zrzeczenia się obywatelstwa. Organy uznały jego twierdzenia o prześladowaniu za niewiarygodne i niepoparte dowodami.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Beata Blankiewicz-Wóltańska, Sędzia WSA - Dorota Mydłowska, Sędzia WSA - Jarosław Stopczyński (spr.), Protokolant - st. spec. Małgorzata Broniarek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 stycznia 2012r. sprawy ze skargi B. K. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] maja 2011r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy i odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalenia z terytorium RP wobec braku przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany; 1. oddala skargę; 2. zasądza od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, na rzecz adwokata K. G., tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu kwotę 295, 20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy), w tym tytułem wynagrodzenia kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) plus tytułem 23 % podatku od towarów i usług kwotę 55,20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy).
Po rozpatrzeniu odwołania B. K. od decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] grudnia 2010 r. stwierdzającej, że jego wniosek o nadanie statusu uchodźcy jest oczywiście bezzasadny, o odmowie nadania statusu uchodźcy, odmowie udzielania ochrony uzupełniającej oraz o wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności udzielenia zgody na pobyt tolerowany Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia [...] maja 2011 r. nr [...] utrzymała w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie.
W uzasadnieniu własnej decyzji organ odwoławczy przywołał następujące okoliczności faktyczne i prawne:
Cudzoziemiec jako motyw wyjazdu z kraju pochodzenia podał prześladowania, jakich miał doznać w [...] oraz poddawanie go przemocy. Wjechał jednak na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej legalnie i nie złożył wniosku o nadanie mu statusu uchodźcy lecz udał się do stołecznej policji o pomoc.
Postanowieniem Sądu Rejonowego dla [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r. został umieszczony Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w P. Powodem zastosowaniem tego środka był fakt przedstawienia w czasie kontroli paszportowej paszportu [...] na nazwisko Y. K., w którym była wklejona fotografia innej osoby oraz wystawiona wiza PL ważna na wszystkie państwa strefy Schengen. Cudzoziemiec bowiem oświadczył, że paszport należy do jego brata bliźniaka, a jego prawdziwe dane osobowe to B. K. ur. [...] r. Na potwierdzenie swego oświadczenia przedstawił stronę z powyższymi danymi wyciętą z dokumentu nr [...].
Jednocześnie zadeklarował, że jest świadomy, że popełnia przestępstwo przekraczając granicę Rzeczypospolitej Polskiej na podstawie dokumentu należącego do innej osoby, ale nie mógł inaczej postąpić, gdyż w [...] r. zrzekł się obywatelstwa [...] i nie posiada własnego paszportu.
Organ przypomniał, że cudzoziemiec był dwukrotnie wzywany na przesłuchania statusowe w dniu [...] października 2010 r. i w dniu [...] listopada 2010 r. Mimo pokwitowania wezwania nie stawił się i nielegalnie opuścił terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Wobec powyższego w dniu [...] listopada 2010 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wydał decyzję o umorzeniu postępowania.
W dniu [...] listopada 2010 r. B. K. został przekazany do Polski przez władze [...] w ramach procedury dublińskiej i osadzony w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w K.
Na wniosek strony Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców uchylił swoją decyzję o umorzeniu postępowania i podjął postępowanie na nowo.
W dniu 16 grudnia 2010 r. odbyło się statusowe przesłuchanie strony. Wówczas cudzoziemiec podtrzymał swoją deklarację, że powodem wyjazdu z [...] były problemy z władzami z powodu zrzeczenia się obywatelstwa tego państwa.
Dnia [...] grudnia 2010 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją nr [...] postanowił w trybie art. 34 ust. 1 pkt 1 u.o.o. rozpatrzyć wniosek, jako oczywiście bezzasadny, odmówić nadania wnioskodawcy statusu uchodźcy, odmówić udzielenia ochrony uzupełniającej i wydalić z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia stwierdzono, że strona nie podała żadnych przyczyn uzasadniających obawę przed prześladowaniami, o których mówi Konwencja Genewska.
Organ odwoławczy zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem podniósł, że z danych zawartych we wniosku o nadanie statusu uchodźcy wynika, że wnioskodawca od urodzenia mieszkał w N., ale w ostatnich latach w domkach w ogródkach działkowych. Nie podał, aby posiadał jakiekolwiek wykształcenie czy wyuczony zawód lub stałą pracę. Nie odbył zasadniczej służby wojskowej. Podał, że jest pełnosprawny i w dobrym stanie zdrowia. Oświadczył, że nie był członkiem żadnej organizacji politycznej, religijnej, kulturalnej czy społecznej. Natomiast nie może dalej mieszkać w [...] wskutek prześladowania jego rodziców i jego samego z powodu [...] pochodzenia. Przypomniał, że cudzoziemiec w [...] r. został zatrzymany i skazany na karę 3 lat pozbawienia wolności pod zarzutem dokonania kradzieży [...].
Za to przestępstwo sąd skazała go na karę [...] pozbawienia wolności. Oprócz tego cudzoziemiec był jeszcze dwukrotnie skazany (w roku [...] na [...] pozbawienia wolności i roku [...] na [...] lat).
W dniu [...] października 1995 r. zostało wydane rozporządzenie o pozbawieniu go obywatelstwa [...]. Natomiast w roku [...] kiedy to cudzoziemiec przebywał na wolności uzyskał (jako bezpaństwowiec) zezwolenie na pobyt na terytorium [...]. Podkreślał że był zatrzymywany przez milicję i służby imigracyjne i że mówiono mu, iż lepiej byłoby gdyby wyjechał do [...]. Dodał, że po złożeniu wniosku o nadanie mu statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej wnosił o przekazanie go do [...] i że w końcu sam tam wyjechał żeby załatwić sprawę pobytu lecz nie ubiegał się o uzyskanie statusu uchodźcy. Wskazał, że mimo represji nie chciał wyjechać z [...].
Rada prowadząc postępowanie w niniejszej sprawie oparła się na treści przepisu art. 13 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wskazującym, że warunkiem nadania cudzoziemcowi statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej jest wykazanie przez niego uzasadnionej obawy przed prześladowaniami w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej, cudzoziemiec zaś nie może lub też nie chce korzystać z ochrony tego kraju.
Rada zwróciła uwagę, że zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie i powszechnie akceptowanym poglądem, ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń wnioskodawcy, a nie oceny sytuacji panującej w kraju pochodzenia.
Jej zdaniem Cudzoziemiec nie udowodnił, jak też nie uprawdopodobnił, że władze [...] bądź inne podmioty wymienione w art. 15 ust. 1 pkt 2-3 cytowanej ustawy o udzieleniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej podejmowały i mogłyby podejmować w przyszłości wobec niego jakiekolwiek działania krzywdzące na tle jego rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej, czy poglądów politycznych.
Rada uznała za udowodnione oświadczenia strony o zrzeczeniu się obywatelstwa [...] w [...] r. oraz skazaniu go na kary pozbawienia wolności, wykupieniu wycieczki zagranicznej na nazwisko brata, uzyskaniu wizy oraz przekroczeniu granicy polskiej przy posługiwaniu się paszportem brata, który sfałszował wklejając swoje zdjęcie. Rada uznała za nieudowodnione deklarowane przez stronę wieloletnie pobyty w zakładach [...], jak też przyznania mu w wieku [...] lat [...] grupy inwalidzkiej, gdyż strona nie przedstawiła żadnych dokumentów w tej sprawie.
Z deklaracji Cudzoziemca oraz przedstawionych przez niego dokumentów wynika, że był on wielokrotnie zatrzymywany i aresztowany przez władze swego kraju, prowadzono przeciwko niemu postępowanie karne i sądowe, oraz że był kilkakrotnie skazany na kary pozbawienia wolności za popełnienie przestępstw pospolitych. Cudzoziemiec zarzucał władzom, że najpierw z powodu jego pochodzenia, a następnie zamieszkania nie dawały mu żyć i zmuszały do przyjęcia na siebie odpowiedzialności za niepopełnione czyny. Rada nie uznała jednak tego twierdzenia za zasadne, gdyż nie jest one poparte żadnymi dowodami.
Rada podniosła, że składane przez stronę deklaracje o prześladowaniu go przez władze najpierw [...] a następnie [...] z powodu [...] pochodzenia są pozbawione mocy dowodowej. Cudzoziemiec nie udowodnił bowiem, aby jakiekolwiek prowadzone przeciwko niemu postępowanie karne z racji popełnienia pospolitego przestępstwa było spowodowane względami narodowościowymi lub innymi przesłankami konwencyjnymi.
Cudzoziemcowi w bogatej karierze penitencjarnej dwukrotnie orzeczono zmniejszenie kary (przedterminowo został wypuszczony na wolność). Z kolei jeśli uważał, że postępowanie lub wyroki sądu zapadające w jego kolejnych sprawach karnych były tendencyjne lub wydane z naruszeniem prawa, miał niczym nie skrępowane możliwości wnoszenia skarg i zażaleń do organów wymiaru sprawiedliwości wyższego szczebla czy rzecznika praw obywatelskich. Jeśli tego nie czynił, to należy uznać, że do naruszeń takich nie dochodziło.
Kolejnym przykładem braku konsekwencji w zeznaniach strony jest stawianie zarzutu władzom, że nie wydały mu paszportu, gdyż nie miał zameldowania, a z drugiej wskazanie, że sam za to ponosi odpowiedzialność, gdyż nie podejmował żadnych kroków w celu przedłużenia okresu ważności zezwolenia.
Rada doszła więc do wniosku, że Cudzoziemiec nie uprawdopodobnił, że przyczyną wyjazdu z [...] i wszczęcia procedury uchodźczej była obawa przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, wyznawanych poglądów politycznych czy przynależności do określonej grupy społecznej, co jest przesłanką dla nadania statusu uchodźcy. W związku z tym Rada nie uznała, aby był on prześladowany przez władze federalne z powodów konwencyjnych i wyczerpał przesłanki art. 1a Konwencji Genewskiej i Protokołu Nowojorskiego oraz art. 13 ust. 1 ustawy o udzieleniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
W ocenie Rady do Spraw Uchodźców - wnioskodawcę należy uznać za migranta, który w celu poprawy warunków życia i w poszukiwaniu lepszych perspektyw i przyszłości opuścił kraj pochodzenia, przedstawiając jako powód zaledwie domniemanie obawy o swoje bezpieczeństwo.
Organ odwoławczy podkreślił, że zgodnie z dyspozycją art. 48 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w ramach prowadzonego postępowania o nadanie statusu uchodźcy organy administracji państwowej zobowiązane są do ustalenia, czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, bądź ochrony uzupełniającej.
W ocenie Rady Cudzoziemiec nie udowodnił, że w przypadku powrotu do [...] grozi mu rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy ze strony władz z powodu jego kryminalnej przeszłości.
Jego deklaracje o prześladowaniu z powodu niemieckiego pochodzenia są całkowicie gołosłowne. Aplikant od połowy lat 80-tych konsekwentnie dążył do zrzeczenia się obywatelstwa [...], a potem nie podejmował niezbędnych kroków w celu przedłużenia okresu ważności zezwolenia na pobyt, co uczyniłoby jego sytuację w miarę stabilną.
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje na to, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia strona nie będzie narażona na prześladowanie, ani innego rodzaju represje. Nie można uznać za wiarygodne, że w przypadku powrotu do [...] mogłoby mu grozić orzeczenie kary śmierci, tortury lub nieludzkie traktowanie czy karanie, poważne i zindywidualizowane zagrożenia dla życia i zdrowia. Cudzoziemiec nie jest poszukiwany przez władze [...] i bez żadnych utrudnień porusza się po jej terytorium.
Uznanie go za uchodźcę byłoby jedynie możliwe, gdyby uwiarygodnił, że niezależnie od miejsca zamieszkania na terytorium [...] byłby narażony na prześladowania z przyczyn wskazanych w Konwencji Genewskiej i Protokole Nowojorskim.
Z tych też względów Rada do Spraw Uchodźców uznała, że Cudzoziemiec nie spełniał przesłanek do objęcia go ochroną uzupełniającą na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
A zatem w przypadku powrotu B. K. do kraju pochodzenia nie można uznać za wiarygodne, aby znalazł się w sytuacji rzeczywistego ryzyka zagrożenia jego prawa do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, lub też aby został poddany torturom, albo nieludzkiemu traktowaniu, karaniu, zmuszaniu do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego, czy ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i obywatela sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.
Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła, więc że wydalenie Cudzoziemca z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie narusza jego prawa do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie prawa człowieka i podstawowych wolności (art. 97 pkt 1 i 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony). Jak zadeklarował jest on bezdzietnym kawalerem, a w [...] przebywa jego brat bliźniak i jego rodzina.
W ocenie Rady nie ma żadnych rzeczywistych powodów, oprócz chęci osiedlenia się w Polsce, korzystania z pomocy państwa polskiego i najprawdopodobniej udania się do [...], powstrzymujących go przed powrotem do kraju pochodzenia. Wnioskodawca może poza tym wznowić procedurę o przedłużenie lub uzyskanie nowego zezwolenia na pobyt na terytorium [...].
W ocenie Rady nie ma zatem podstaw do uznania, że zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Przypomniano jednocześnie, że zgodnie z art. 34 ust. 1 pkt 5 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, wniosek złożony przez wnioskodawcę, który podał inne przyczyny złożenia wniosku niż obawa przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej, lub ryzyka doznania poważnej krzywdy albo nie podał żadnych informacji o okolicznościach związanych z obawą przed prześladowaniem lub ryzykiem doznania poważnej krzywdy jest wnioskiem oczywiście bezzasadnym.
Decyzję organu odwoławczego zaskarżył cudzoziemiec zarzucając jej naruszenie:
1) art. 34 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poprzez przyjęcie, że wniosek o nadanie statusu uchodźcy jest oczywiście bezzasadny;
2) art. 7 oraz art. 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego poprzez niedopełnienie ciążącego na organach administracji publicznej obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji jak i decyzji organu I instancji.
W uzasadnieniu skargi jej autor podkreślił m. in., że przed wydaniem decyzji przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców został przesłuchany w celu wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Tymczasem art. 34 ust. 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony stanowi, że w przypadku uznania wniosku za oczywiście bezzasadny wnioskodawcy nie przesłuchuje się chyba, że jest on małoletnim bez opieki. Skarżący jest osobą pełnoletnią, zatem w przypadku uznania jego wniosku za oczywiście bezzasadny nie powinien zostać poddany przesłuchaniu. Przesłuchanie skarżącego wskazuje, że organ dostrzegł potrzebę wyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności. Zatem uznanie wniosku za oczywiście bezzasadny po przesłuchaniu wnioskodawcy pozostaje w sprzeczności z art. 34 ust. 2 ustawy o udzieleniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W sytuacji, bowiem gdy istnieją przesłanki dla uznania wniosku za oczywiście bezzasadny wnioskodawcy nie przesłuchuje się w przeciwnym razie wniosek skarżącego nie powinien zostać uznany za bezzasadny.
Ponadto na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego nie sposób ocenić wiarygodności i zasadności oświadczeń skarżącego dotyczących problemów, na jakie napotykał w związku ze swoimi niemieckimi korzeniami oraz wieloletnimi zabiegami mającymi na celu zrzeczenie się obywatelstwa rosyjskiego. Okoliczność ta nabiera znaczenia o tyle, iż zgodnie ze stanowiskiem Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców w przypadku, gdy niektóre oświadczenia wnioskodawcy nie zostały przez niego udowodnione, a całokształt relacji wydaje się wiarygodny, wątpliwości powinny być rozstrzygane na korzyść wnioskodawcy.
Skarżący podkreślił, że w sprawach w których na stronie spoczywa ciężar wskazania konkretnych faktów i zdarzeń z których wywodzi ona dla siebie określone skutki prawne, a twierdzenia strony są w tym zakresie ogólnikowe i lakoniczne, obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie jest wezwanie strony do uzupełnienia i sprecyzowania tych twierdzeń. Dopiero gdy strona nie wskaże takich konkretnych okoliczności, można z tego wywieść negatywne dla niej wnioski.
Ponadto obowiązek przeprowadzenia całego postępowania, co do wszystkich istotnych okoliczności spoczywa na organie i nie może być przerzucony na stronę. Ciężar dowodu obciąża, więc organ i jeśli strona przedstawi niepełny materiał dowodowy organ ma obowiązek z własnej inicjatywy go uzupełnić.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenia i potrzymał swoje dotychczasowe stanowisko.
Sąd zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej status uchodźcy nadaje się cudzoziemcowi, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju.
Uchodźcą jest więc osoba która spełnia kryteria zawarte w w/w przepisie. Co istotne ocena czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniami jest uzasadniona musi być dokonana w odniesieniu do konkretnej sytuacji związanej z osobą wnioskującą.
Oceniając złożoną skargę Sąd uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, albowiem wymienione wyżej przesłanki uznania cudzoziemca za uchodźcę nie zachodzą w sprawie niniejszej.
Z wyjaśnień złożonych przez cudzoziemca w toku postępowania administracyjnego nie wynika aby w państwie, z którego przybył był zagrożony prześladowaniami w powyższym rozumieniu. Wskazał przecież, że nie był członkiem żadnej organizacji politycznej, religijnej kulturalnej czy społecznej.
Jeśli chodzi natomiast o jego wyjaśnienia w części dotyczącej pochodzenia niemieckiego to zasadnie uznano je za niewiarygodne albowiem cudzoziemiec nawet nie uprawdopodobnił tego aby z tej właśnie przyczyny był prześladowany.
Zainteresowanie jego osobą przez władze [...] wiązało się natomiast z tym, iż wielokrotnie dopuszczał się przestępstw pospolitych (za które był skazywany), oraz dobrowolnie zrzekł się obywatelstwa [...] co także wywołało określone konsekwencje prawne.
Podkreślić poza tym należy, że ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się o uznanie tego statusu. Obowiązek działania organów z urzędu nie może tu zastąpić inicjatywy samego cudzoziemca. Zasada prawdy obiektywnej wyrażona w art. 7 k.p.a. i zawarty w art. 77 § 1 k.p.a. obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego nie oznacza, bowiem nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ materiałów dowodowych mających potwierdzić okoliczności korzystne dla skarżącego. Skarżący nie został przecież zwolniony z obowiązku dostarczania takich materiałów, które mogłyby potwierdzić stawiane przez niego tezy. Obciążenie takim obowiązkiem wyłącznie organów byłoby bezpodstawne także, dlatego że ze względu na specyfikę sprawy nie miały one możliwości zdobycia z urzędu dowodów potwierdzających prześladowanie skarżącego. Słusznie więc oparto, że na materiale zaprezentowanym przez skarżącego. Podkreślenia wymaga również to, że zarówno Rada do Spraw Uchodźców jak i Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców dokonały należytego rozpatrzenia tego materiału oceniając go zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Stąd zarzut skargi jakoby w postępowaniu przed organami doszło do naruszenia art. 7 i 77 k.p.a. uznać należy za bezpodstawny.
W ocenie Sądu organy dokonały również właściwej wykładni mających zastosowanie w sprawie przepisów ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzieleniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w szczególności art. ust. 1 tej ustawy, a jeśli tak to brak jest podstaw do stwierdzenia wadliwości decyzji w zakresie odmowy nadania statusu uchodźcy.
Zdaniem sądu organy właściwe zinterpretowały art. 48 ust. 1 ustawy i należycie rozważyły czy wobec braku podstaw do nadania statusu uchodźcy istnieją przesłanki do udzielenia skarżącemu ochrony uzupełniającej o jakiej mowa w art. 15 tej ustawy lub zgody na pobyt tolerowany określonej w art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy.
W tym miejscu przypomnieć wypada, że zgodnie z art. 15 ustawy ochrony uzupełniającej udziela się w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić cudzoziemca na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez:
1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji,
2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie,
3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
Odnosząc się do powyższych przesłanek stwierdzić należy, że organy zasadnie wykazały, iż nie zaistniały one w sprawie niniejszej. Podobnie jest w przypadku przesłanek przewidzianych w art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy.
Sąd stoi na stanowisku, iż analiza sytuacji skarżącego dokonana przez organy obu instancji dawała podstawę do uznania, iż nie zostało wykazane, że w razie jego powrotu do kraju pochodzenia byłyby zagrożone jego prawa do wolności, bezpieczeństwa osobistego, życia rodzinnego, bądź też by mógłby on zostać poddany torturom, nieludzkiemu traktowaniu albo karaniu, zostać zmuszony do pracy, pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo ukarany bez podstawy prawnej.
Oznacza to, że organy w granicach obowiązującej zasady swobodnej oceny materiału dowodowego miały prawo uznać, że w przypadku cudzoziemca nie zachodzą podstawy do udzielania zgody na pobyt tolerowany.
Podkreślić wreszcie należy, że postępowanie w sprawie nadania statusu uchodźcy w przypadku gdy wniosek jest oczywiście bezzasadny zgodnie z art. 34 ust. 1 ustawy prowadzi się według zasad określonych w ustawie z tym, że wnioskodawcy który podał inne przyczyny złożenia wniosku niż obawa przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej lub ryzyko doznania poważnej krzywdy albo nie podał żadnych informacji o okolicznościach związanych z obawą przed prześladowaniem lub ryzykiem doznania powyższej krzywdy nie przesłuchuje się chyba, że wnioskodawca jest małoletnim bez opieki (art. 34 ust. 2 pkt 1 ustawy).
Zdaniem skarżącego zasadność skargi potwierdzona ma być tym, że wniosek rozpatrzono, jako oczywiście bezzasadny mimo tego, że skarżący został przesłuchany.
W ocenie sądu z powyższych twierdzeniem nie sposób się zgodzić. Pomijając to, że w/w przepis ma charakter proceduralny stwierdzić trzeba, że ustawodawca nie wykluczył expresis verbis możliwości rozpatrzenia wniosku jako oczywiście bezzasadnego także wówczas gdy zainteresowany został przesłuchany.
Niekiedy jest bowiem tak (jak w sprawie niniejszej) – że owo przesłuchanie potwierdza jedynie oczywistą bezzasadność wniosku który miał taki charakter już wówczas kiedy był składany.
Mając powyższe na uwadze skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalono.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło