V SA/Wa 1442/12

WyrokWSA w Warszawie2013-01-15

Skład orzekający: Irena Jakubiec-Kudiura, Krystyna Madalińska-Urbaniak, Tomasz Zawiślak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił nadania statusu uchodźcy i udzielenia ochrony uzupełniającej, a także orzekł o wydaleniu cudzoziemki z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, biorąc pod uwagę przedstawione przez nią okoliczności i zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo oceniły zebrany materiał dowodowy i zastosowały przepisy ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony. Rozbieżności i wewnętrzne sprzeczności w zeznaniach skarżącej podważyły ich wiarygodność, a przedstawione przez nią okoliczności nie uzasadniały obawy prześladowania ani ryzyka doznania poważnej krzywdy w kraju pochodzenia. W związku z tym skarga została oddalona.
Stan faktyczny
Skarżąca, Y. T., złożyła wniosek o nadanie statusu uchodźcy i ochrony uzupełniającej, powołując się na prześladowania w kraju pochodzenia. Szef Urzędu do Spraw Uchodźców odmówił nadania statusu i ochrony, orzekając jednocześnie o wydaleniu skarżącej z RP. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała tę decyzję w mocy. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego. WSA oddalił skargę, uznając decyzje organów za prawidłowe.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA - Irena Jakubiec-Kudiura (spr.), Sędzia WSA - Krystyna Madalińska-Urbaniak, Sędzia WSA - Tomasz Zawiślak, Protokolant - sekr. sąd. Marcin Woźniak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 stycznia 2013 r. sprawy ze skargi Y. T. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy i odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalenia z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany; 1. oddala skargę; 2. zasądza od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adwokata P. N. tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu kwotę 295, 20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy), w tym tytułem wynagrodzenia kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) i tytułem 23 % podatku od towarów i usług kwotę 55,20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy). W dniu [...] sierpnia 2011 r. Y. T., obywatelka F. deklarująca narodowość [...], złożyła wniosek o nadanie jej statusu uchodźcy. Wnioskiem tym został objęty małoletni syn cudzoziemki, R. T. We wniosku cudzoziemka oświadczyła, że [...]. Z akt sprawy wynika, że Y. T. posługuje się paszportem zagranicznym wydanym [...] r. oraz paszportem wewnętrznym wydanym przez [...] z potwierdzeniem zameldowania we wsi A. Decyzją z [...] lutego 2012 r., nr [...], Szef Urzędu do Spraw Uchodźców odmówił cudzoziemce nadania statusu uchodźcy, udzielenia ochrony uzupełniającej i w związku z uznaniem, że brak jest podstaw do wyrażenia zgody na pobyt tolerowany wydalił ją z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Niniejszą decyzją objęty został również małoletni syn cudzoziemki R.T. Szef Urzędu ustalił, że cudzoziemka wyjechała z kraju pochodzenia w sposób legalny, [...] r. Nie wskazała na jakiekolwiek problemy z przekroczeniem granicy kraju pochodzenia. Oświadczyła, że była prześladowana i poddawana przemocy psychicznej i fizycznej. W związku z tym, że jej [...], obecnie są prześladowywani przez [...] (przesłuchują ich, biją, straszą gdyż chcą wymusić na nich zeznania). Cudzoziemka nie była zatrzymana, aresztowana, ani skazana wyrokiem sądu. Nie brała udziału w działaniach wojennych, ale zeznała, że pomagała [...]. Nie zadeklarowała też członkostwa w żadnej partii politycznej, bądź organizacji o innym charakterze. Podczas przesłuchania w dniu [...] września 2011 r. cudzoziemieka podała, że w latach [...] wraz z rodzicami zamieszkiwała w W., tam jej rodzice rozwiedli się. Po przyjeździe do [...] jej ojciec zamieszkał w A., a matka w S. Cudzoziemka do momentu wyjścia za mąż w [...] r. mieszkała z matką (z jej dokumentów wynika, że w latach [...] była zameldowana w S.). Obecnie posiada meldunek w A., w miejscu, gdzie stał dom jej ojca. Z jej oświadczeń wynika, że zameldowała się tam, ponieważ chce otrzymać odszkodowanie z tytułu zniszczenia domu [...]. Jej trzej bracia w dalszym ciągu zamieszkują w W., nie mają żadnych problemów w miejscu zamieszkania. W 2002 r. cudzoziemka wyszła za mąż za S.A. (ur. [...]r.), ojca jej syna R. Z jej zeznań wynika, że mąż był z rejonu [...], przeprowadził się wraz z rodziną do jej rejonu, po tym, [...]. Po ośmiu miesiącach wspólnego życia, jej mąż przepadł bez wieści. Z informacji, które otrzymała od męża i jej obserwacji wynika, że on i jego rodzina [...]. Cudzoziemka oświadczyła, że nie zgłaszała jego zaginięcia ponieważ nie chciała przysporzyć jemu i jego rodzinie problemów. Wskazała, że wszyscy tzn. ludzie z rejonu [..], jego sąsiedzi wiedzieli, że był [..]. Z jej rejonu nikt o tym nie wiedział. Oświadczyła również, że wie, że mieli zmienione nazwisko oraz że nie zna pierwszego nazwiska. W [...] r. cudzoziemka wyszła po raz drugi za mąż, za S.E., jej obecny mąż jest [...]. Po ślubie zamieszkała z nim i synem w wynajętym mieszkaniu w G. Niedługo przed wyjazdem z [...] cudzoziemka przeprowadziła się z G. do swojej matki, ponieważ po operacji, którą przeszła w [...] r. nie mogła wchodzić po schodach. Na życie zarabiała wykonywaniem [...]. Zapytana o przyczyny wyjazdu z kraju pochodzenia, zeznała, że opuściła [...] z powodu zagrożenia ze strony [...]. Jej pierwszy mąż, który był [...] opowiadał jej o tym, że [...]. Cudzoziemka zeznała, że niedługo przed zaginięciem groził jej nożem, ponieważ za dużo o nim wiedziała. Dzień później do ich domu, przyszedł kolega jej męża, R. z G. (jego nazwiska cudzoziemka nie zna). Cudzoziemka opowiedziała mu o wydarzeniach dnia poprzedniego, oraz o tym, co jej mąż powiedział na temat zgromadzonej przez niego broni. Na koniec poprosiła go, aby nie mówił o tym mężowi. Kilka dni później jej małżonek pojechał do G., gdzie zaginął. [...] sierpnia 2011 r. do domu jej matki w S. przyszła [...], jednym z funkcjonariuszy był ww. R.. Zapytał, czy pamięta ojca swego syna i czy mogłaby wskazać [...]. Powiedziała, że nigdy nie wyjeżdżała ze swego rejonu, tylko do W. Powiedział, że nie wierzy, że w ciągu 8 miesięcy wspólnego życia nie była w jego stronach. R. uderzył ją w twarz, od razu zaczęła krwawić, a w związku z tym, że krzyknęła R. [...]. Pozostali policjanci odciągnęli go od niej. Zagrozili, że gdy skończy się [...] zabiorą ją i jej syna do [...] oraz, że syn jest wystarczający duży i będą go torturować na jej oczach i wtedy im wszystko opowie. Z oświadczenia skarżącej wynika, że [...] przeprosili ją za zachowanie R., ale zapowiedzieli, że kiedy wyzdrowieje będzie musiała ponieść odpowiedzialność za to, że ukrywa działalność swojego męża [...]. Ponadto, grozili jej wszczęciem postępowania sądowego, zabronili opuszczać miejsce zamieszkania oraz zapowiedzieli, że będzie pod ich obserwacją. Po tym, jak [...] opuścili jej dom, cudzoziemka zabrała swojego syna, dokumenty i pieniądze i pojechała do C. (pociągiem). Stamtąd autobusem udała się do M., a następnie do B. W B. zatrzymała się na jeden dzień, aby odpocząć i wymienić pieniądze. Podczas najścia [...] jej obecny mąż był w R., nie wiedział, że opuściła ona [...], powiedziała mu o tym dopiero później, przez telefon. Cudzoziemka nie podała mu jednak prawdziwego powodu wyjazdu, ponieważ obawia się, że gdyby jej mąż dowiedział się o najściu [...], mógłby pobić R. Tymczasem cudzoziemka nie chce, aby miał przez nią jakiekolwiek problemy z władzami kraju. Y.T. zeznała, że po jej wyjeździe nikt nie przychodził do jej męża oraz że zastanawia się, czy [...] nie chcieli jej przypadkiem nastraszyć, aby wskazała im, [...]. Dodała, że w przeddzień przesłuchania statusowego dowiedziała się od męża, że pracownicy [...] pytali [...]o nią i jej byłego męża. Szef Urzędu, ustalił również, że od [...] r. Y. T. jest [...], jak zeznała "[...]". Za swoje usługi nie pobiera wynagrodzenia, ludzie dobrowolnie przekazują jej pieniądze. Y. T. pomagała w ten sposób również [...], ale kilka lat temu przestali do niej przychodzić. Cudzoziemka przyjmowała ich w swoim domu, ale nigdy nie miała z tego powodu problemów. W toku przesłuchania cudzoziemka sugerowała, że podczas [...] wiedzieli, że pomagała w ten sposób [...]. Cudzoziemka zapytana o rozbieżności w zeznaniach złożonych razem z wnioskiem, a tymi z przesłuchania statusowego, zeznała, że na granicy powiedziano jej, aby krótko opisała swoje problemy, gdyż dokładnie będzie mogła o nich powiedzieć na przesłuchaniu. Zapytana o rozbieżności dotyczące przebiegu podanych przez nią wydarzeń w kraju pochodzenia, a rzeczywistym terminem wyjazdu z [...] odparła, że podana przez nią podczas przesłuchania data była efektem pomyłki związanej ze stanem zdrowia i przebytą miesiąc wcześniej operacją. Twierdziła również, że na granicy powiedziała, że jest wdową nie panną. Natomiast o swoim drugim mężu nie wspominała, ponieważ nie była o to pytana. Cudoziemka twierdzi, że nie deklarowała również tego, że miała problemy z [...]. Jeśli chodzi o brata o którym mówiła, podczas składania wniosku, to tak naprawdę to jej [...]. Cudzoziemka nie miała problemów z jego powodu, ale [...], którzy przychodzili do niej wypomnieli jej fakt, [...]. Y. T. zeznała, że nigdy nie była zatrzymana, aresztowana, ani sądzona w kraju pochodzenia, natomiast była stosowana wobec niej przemoc psychiczna i fizyczna. Cudzoziemka nie należała do żadnej organizacji, ale twierdziła, że [...]. W razie powrotu do kraju pochodzenia, obawia się o bezpieczeństwo swoje i swojego syna. Uważa, że jeżeli jej mąż zapłaciłby [...], mogłoby to uchronić ich od nich na kilka lat, ale potem zapewne znowu mieliby z nimi problemy. Boi się, że jej syn po skończeniu [...] mógłby zostać zabity za to, że jego ojciec był [...]. Obecny paszport, jest jej pierwszym dokumentem podróży, wyrobiła go w [...] r., ponieważ chciała pojechać do [...]. Nie wskazywała na jakiekolwiek problemy z otrzymaniem paszportu. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców mając na uwadze wskazane przez cudzoziemkę okoliczności uznał, że nie spełnia ona kryteriów określonych treścią art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2009 r., nr 189, poz. 1472) – dalej “ustawa", który stanowi, że cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej, nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Przy czym prześladowanie, o którym mowa w ust. 1, musi ze względu na swoją istotę lub powtarzalność stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 i 285, ze zm.), lub być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania, o których mowa w pkt 1. Organ wskazał, że władze państwowe, ani też inne podmioty, określone w art. 16 ust 1 pkt 2-3 ww. ustawy, nie podejmowały wobec cudzoziemki działań krzywdzących na tle jej rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej, czy poglądów politycznych. Cudzoziemka nie była nigdy zatrzymana, aresztowana, bądź skazana wyrokiem sądu. Organ podkreślił że Y. T. nie popełniła żadnych czynów, które mogłyby skutkować grożącymi jej prześladowaniami ze strony władz F. lub [...]. Szef Urzędu również zaznaczył, iż sama cudzoziemka nie należała do żadnej partii, bądź też organizacji, w której działalność jej osoby mogłaby być postrzegana za opozycyjną wobec władz kraju. Wprawdzie cudzoziemka zeznała, że podczas [...], jednak w opinii organu, mało prawdopodobne jest, aby ta odległa w czasie okoliczność mogła być rzeczywistym powodem wyjazdu cudzoziemki [...] r. Ponadto, organ zaznaczył, że cudzoziemka przyłączyła się do [...]. Natomiast, sam fakt popierania [...], udzielanie im pomocy,(...) nie są zdaniem organu okolicznościami, które uzasadniałaby tezę, że cudzoziemka może obawiać się z tego powodu indywidualnych prześladowań. Organ odwołał się również do treści art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, który stanowi, że cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Organ wskazał, że z okoliczności podawanych przez cudzoziemkę nie wynika, ażeby orzeczono w stosunku do cudzoziemki karę śmierci, czy żeby miała doznać którejś z krzywd wymienionych w tym przepisie, co powoduje, że brak jest podstaw ażeby udzielić jej ochrony uzupełniającej. Organ w oparciu o dokonane ustalenia uznał, że brak jest też podstaw do zastosowania treści art. 97 ust. 1 oraz 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, w związku z czym orzekł wydalenie cudzoziemki na podstawie art. 48 ust. 2 ww. ustawy. Od decyzji cudzoziemka złożyła odwołanie, w którym wniosła o jej uchylenie i objęcie jej ochroną międzynarodową. Decyzją z [...] kwietnia 2012 r., nr [...], Rada do Spraw Uchodźców utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję. Organ II instancji po dokonaniu analizy ustalonego stanu faktycznego uznał za niewiarygodne oświadczenia cudzoziemki dotyczące okoliczności wyjazdu z kraju pochodzenia. Zdaniem organu trudno zrozumieć dlaczego [...] miałaby [...] której skarżąca dowiedziała się przed 9 laty. Nawet gdyby uznać, że taki fakt miał miejsce, to zdaniem organu, nie daje on podstaw do twierdzenia, że cudzoziemka może obawiać się prześladowań w rozumieniu ww. przepisów. Zdaniem Rady do Spraw Uchodźców wskazane przez Y. T. okoliczności nie uzasadniają przyjęcia stanowiska, że cudzoziemka była prześladowana lub, że istnieje takie niebezpieczeństwo z przyczyn o jakich mowa w treści art. 13 ust. 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, jak również ażeby w odniesieniu do jej osoby istniały warunki art. 15 ww. ustawy. Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła, że organ I instancji zasadnie uznał brak możliwości zastosowania treści art. 97 ust. 1 pkt 1 i 1a ustawy w związku z czym prawidłowo orzekł o wydaleniu cudzoziemki. Od decyzji tej cudzoziemka złożyła skargę. Zaskarżonej deczyji skarżąca zarzuciała: 1. naruszenie prawa materialnego tj.: art. 13, art. 14 , art. 15, art. 34 i art. 97 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP z dnia 13 czerwca 2003 r. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów w sprawie, 2. naruszenie przepisów postępowania administracyjnego tj.: art.7 i art. 77 Kpa poprzez niedopełnienie obowiązków spoczywających na organie. W obszernym uzasadnieniu skarżąca scharakteryzowała ponownie okoliczności dotyczące wyjazdu z kraju pochodzenia. W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o oddalenie skargi i podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji pod względem jej zgodności z prawem w świetle art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), stwierdzić należy, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Organy w obydwu instancjach w sposób szczegółowy odniosły się do twierdzeń cudzoziemki i oceniły stan faktyczny sprawy rozważając w sposób rzetelny, czy przedstawiane przez nią twierdzenia w świetle obowiązujących przepisów ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP pozwalają na udzielenie jej ochrony międzynarodowej. Rozważania organów w tym zakresie są prawidłowe a ocena twierdzeń cudzoziemki została dokonana przez pryzmat sytuacji w kraju pochodzenia. Zarówno organ I jak i II instancji omówił kwestię prześladowania ze strony [...], a szczególnie ze strony [...]. Zdaniem WSA organy trafnie uznały, że wydaje się wręcz nieprawdopodobne, aby znajomy pierwszego męża skarżącej, [...] o imieniu R., na podstawie uzyskanej od niej w [...] r. informacji o [...], miał zacząć represjonować ją po około 9 latach od tego wydarzenia. Ocena ta wynika nie tylko z faktu, iż cudzoziemka nie przedstawiała żadnej dokumentacji, która w toku postępowania miałaby służyć za dowód potwierdzający jej obawy, ale również z tego, iż zeznania dotyczące przesłanek ubiegania się o nadanie statusu uchodźcy z przesłuchania znacznie różnią się od informacji zawartych w treści jej wniosku. Podkreslić należy, że składając wniosek skarżąca zeznała, że opuściła kraj pochodzenia ze względu na najścia [...], z powodu świadczenia w czasie [...], oraz dlatego, że jej [...]. Cudzoziemka zapytana o występujące rozbieżności, udzieliła wyjaśnień, ale stwierdzić należy, iż jej oświadczeń nie można uznać za wiarygodne, charakteryzujące się wewnętrzną logiką. Podczas przesłuchania, zapytana o to, czy ktoś z jej rodziny brał [...], odparła, że nikt z jej krewnych [...]. Natomiast zapytana o zadeklarowaną we wniosku osobę jej brata, z którego powodu musiała rzekomo opuścić kraj pochodzenia, odparła, że miała na myśli swojego kuzyna U. T., który [...] r. Cudzoziemka nie miała z jego powodu problemów, ale [...], którzy nawiedzili ją [...] r. wypomnieli jej [...]. Zdaniem Sądu mało prawdopodobne wydaje się, aby tak odległy w czasie fakt miał służyć [...] za powód prześladowania skarżącej. Istotne jest również to, że okoliczność ta nie została przez skarżącą przytoczona w toku przesłuchania spontanicznie, tylko dopiero podczas próby wyjaśnienia powstałych w jej zeznaniach rozbieżności. Tak samo należałoby odnieść się do jej deklaracji, dotyczących tego, że [...] wiedziała, iż "[...]. We wniosku zeznała, że pomagała [...]. W toku postępowania zeznała,że powodem jej obaw była osoba pierwszego męża, który był wahabitą, przy czym nikt z jej wsi nie wiedział [...], ponieważ przeprowadził się on z innego rejonu. Cudzoziemka starała się zachować w tajemnicy przeszłość męża, do tego stopnia, że po jego zaginięciu nie podjęła poszukiwań (obawiała się, że mogłyby one przysporzyć jemu i jego rodzinie problemów). W świetle tych deklaracji, mało wiarygodne wydają się być jej zeznania, iż w [...] r. dobrowolnie przekazała, praktycznie nieznajomemu mężczyźnie, tak wrażliwe informacje dotyczące przeszłości jej męża, które po 9 latach zostały przez niego wykorzystane i były przyczyną jej prześladowania. Przedstawione powyżej rozbieżności i wewnętrzne sprzeczności w treści oświadczeń skarżącej, w znaczny sposób rzutują na ocenę wiarygodności jej zeznań. Biorąc pod uwagę powyższe oraz to, że skarżąca składając wniosek o nadanie statusu uchodźcy stwierdziła bardzo ogólnie, iż była prześladowana w kraju pochodzenia, nie podając przy tym dokładniejszych informacji o konkretnych zdarzeniach, zdaniem Sądu zasadne jest podejrzenie organu, iż późniejsze, znacznie bardziej rozbudowane oświadczenia zostały złożone w celu uwiarygodnienia rzekomego zagrożenia jej bezpieczeństwa w kraju pochodzenia oraz ułatwienia starań o uzyskanie ochrony międzynarodowej na terytorium RP. Podkreślenia wymaga to, że cudzoziemka wskazując na zagrożenie bezpieczeństwa jej syna w niestabilnej [...] z powodu tego, że jego ojciec był [...],nie przedstawiła żadnych dowodów, że S.A. był jej mężem i ojcem dziecka. Z jej deklaracji wynika, że związek z S.A. miał wyłącznie wyznaniowy charakter (nie został zarejestrowany przez władze, a jej dziecko nie nosi jego nazwiska). Wprawdzie skarżąca przedstawiła akt urodzenia swojego syna, ale brak jest w nim informacji na temat dokładnych danych personalnych ojca dziecka. Skarżąca nie wykazała w wystarczający sposób, iż w związku z osobą S.A., może obawiać się w kraju pochodzenia indywidualnych prześladowań. Z jej zeznań wynika, że jej pierwszy mąż w [...] r. wyjechał do G. i od tego czasu nie miała z nim żadnego kontaktu, ani informacji od niego. Wskazać należy, że w toku postępowania skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów, które potwierdzałyby opozycyjną działalność jej byłego męża. Zeznania cudzoziemki na ten temat były bardzo ogólne, nie potrafiła ona podać żadnych szczegółów (w tym jego poprzedniego nazwiska byłego męża). Podkreślenia wymaga, że cudzoziemka nigdy nie była zatrzymana, aresztowana, ani sądzona w kraju pochodzenia. Skarżąca legalnie, bez jakichkolwiek problemów wyjechała z kraju pochodzenia. Y. T. posługuje się paszportem zagranicznym wydanym [...] r. oraz paszportem wewnętrznym wydanym przez [...]r. z potwierdzeniem zameldowania we wsi A. Dowodzi to tego, że nie pozostawała ona w żadnym kręgu zainteresowań władz swojego kraju a jej obawy jeśli je istotnie żywi, są całkowicie bezpodstawne. W odniesieniu do cudzoziemki nie zachodzi też żadna z okoliczności, określonych w treści art. 15 ustawy o udzielaniu ochrony, co powoduje, że brak jest podstaw do udzielania jej ochrony uzupełniającej. Jak już wspomniano organy rozważały także sytuację cudzoziemki pod kątem możliwości zastosowania wobec niej treści art. 97 ust. 1 pkt 1 i pkt 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, czyli możliwości wyrażenia zgody na pobyt tolerowany i uznały, że brak jest podstaw ku temu. WSA jest zdania, że rozstrzygnięcie w tym zakresie również jest trafne. Mając na względzie ustalenia dokonane w trakcie prowadzonego postępowania statusowego organ prawidłowo przyjął, iż cudzoziemka nie uwiarygodniła, że ze względu na swoje działania byłaby w konsekwencji wydalenia do [...] narażona na naruszenia praw człowieka. Organy obu instancji dokonały wnikliwej i opartej na wiarygodnych i aktualnych opracowaniach i materiałach analizy sytuacji w [...] oraz na [...] zasadnie wykazując, że uległa ona poprawie i nie stanowi zagrożenia dla skarżącej. Na akceptację zasługuje również stanowisko, iż wydalenie cudzoziemki nie narusza jej prawa do poszanowania życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. W F. przebywa pozostała najbliższa rodzina skarżącej, która nigdy nie była obiektem zainteresowania czy też represji ze strony władz. Zatem jej wydalenie wraz z małoletnim synem nie stanowi naruszenia przepisu art. 97 ust. 1 i 1a ustawy o ochronie. Nie można też mówić o naruszeniu prawa do życia rodzinnego w sytuacji, gdy na terytorium F. przebywa jej mąż, którego, jak wynika ze słów skarżącej, nie spotkały z jej powodu żadne przykrości lub represje ze strony [...]. Nie sposób dopatrzyć się w decyzji o wydaleniu skarżącej wraz z dzieckiem do kraju pochodzenia naruszenia przepisów konwencji o ochronie praw dziecka. Strona posiada prawo stałego zamieszkania na terytorium F. i korzystania tak jak wszyscy obywatele z opieki i ochrony państwa, ochrony zdrowotnej, pomocy socjalnej i bezpłatnego kształcenia dziecka w publicznych placówkach oświatowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie podzielił zarzutów dotyczących naruszenia art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a., uznając, że sprawa została rozpatrzona z dużą wnikliwością, materiał został zebrany i przeanalizowany bardzo starannie i konfrontowany był z rzetelną i pogłębioną wiedzą o sytuacji osób pochodzących z [...]. Skarżąca została w trakcie prowadzonego postępowania przesłuchana za jej zgodą w języku [...]. W trakcie przesłuchania dokonano ustaleń niezbędnych w postępowaniu o nadanie statusu uchodźcy. Przedstawione w trakcie wywiadu okoliczności, istotne z punktu widzenia prawidłowości wydawanego rozstrzygnięcia, zostały skonfrontowane następnie z całością zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Mając powyższe okoliczności na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga nie jest zasadna w związku z czym na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił ją. O kosztach WSA orzekł na podstawie § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez adwokata ustanowionego z urzędu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło