V SA/Wa 1454/17
WyrokWSA w Warszawie2018-04-19
Skład orzekający: Irena Jakubiec-Kudiura, Michała Sowiński, Marek Krawczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy członek zarządu fundacji, który złożył ustną rezygnację z pełnionej funkcji, jest odpowiedzialny solidarnie za zaległości fundacji, jeśli jego rezygnacja nie została formalnie wprowadzona do Krajowego Rejestru Sądowego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania, dowolnie oceniając materiał dowodowy. W szczególności, organ nie odniósł się do zeznań świadków potwierdzających ustną rezygnację skarżącego z funkcji członka zarządu, a także nieprawidłowo uzależnił skuteczność rezygnacji od formy pisemnej, mimo braku takiego wymogu w ustawie i statucie fundacji. W związku z tym, uchylono zaskarżoną decyzję.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o solidarnej odpowiedzialności członka zarządu fundacji za zaległości fundacji z tytułu zwrotu dofinansowania. Organ I instancji oraz organ II instancji (Minister Rozwoju i Finansów) uznały skarżącego za odpowiedzialnego, wskazując na jego członkostwo w zarządzie w momencie powstania zobowiązania i nieskuteczną egzekucję. Skarżący twierdził, że złożył ustną rezygnację z funkcji członka zarządu przed powstaniem zobowiązania, co zostało potwierdzone przez świadków, jednak organy nie uznały tego dowodu, opierając się na braku pisemnej rezygnacji i wpisu do KRS.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Ministra Rozwoju i Finansów. Zasądzono od Ministra Inwestycji i Rozwoju na rzecz W. S. kwotę 680 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Irena Jakubiec-Kudiura (spr.), Sędzia WSA - Michała Sowiński, Sędzia WSA - Marek Krawczak, Protokolant specjalista - Marcin Wacławek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi W. S. na decyzję Ministra Rozwoju i Finansów z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności za zaległości z tytułu obowiązku zwrotu dofinansowania; 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Ministra Inwestycji i Rozwoju na rzecz W. S. kwotę 680 zł (sześćset osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego).
Przedmiotem skargi W. S. (dalej jako: "skarżący" lub "strona") jest decyzja Ministra Rozwoju i Finansów (dalej jako: "Minister", "organ odwoławczy" lub "organ II instancji"), z [...] czerwca 2017 r., nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Marszałka Województwa [...] (dalej jako: "Marszałek Województwa", "Instytucja Pośrednicząca", "IP" lub "organ I instancji") z [...] stycznia 2017 r., nr [...] o odpowiedzialności skarżącego (członka zarządu Fundacji [...] z siedzibą w S. (dalej jako: "Fundacja") solidarnie z fundacją i pozostałymi członkami zarządu za zaległości fundacji z tytułu niepodatkowych należności budżetowych o charakterze publicznoprawnym w związku z realizacją projektu nr [...] pt. "[...]" i określającą do zwrotu kwotę główną w wysokości 62.018,97 zł wraz z odsetkami jak dla zaległości podatkowych.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym.
[...] maja 2009 r. Instytucja Pośrednicząca, podpisała z Fundacją umowę o dofinansowanie projektu "[...]".
Decyzją z [...] sierpnia 2012 r. nr [...] określono Fundacji przypadającą do zwrotu kwotę dofinansowania w wysokości 62.018,97 zł wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych. Podstawą żądania zwrotu środków wskazanych w rozstrzygnięciu tej decyzji było nierozliczenie we wniosku o płatność części zaliczki otrzymanej na finansowanie przedmiotowego projektu.
Z uwagi na brak zwrotu określonych ww. decyzją środków, Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. na wniosek Marszałka Województwa wszczął wobec Fundacji postępowanie egzekucyjne w trybie administracyjnym. W związku z bezskutecznością egzekucji, [...] marca 2016 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. wydał postanowienie o umorzeniu postępowania egzekucyjnego wobec Fundacji.
W związku z powyższym, [...] września 2016 r. Marszałek Województwa wszczął z urzędu postępowanie administracyjne wobec członków zarządu Fundacji w przedmiocie solidarnej ich odpowiedzialności za należności wynikające z decyzji nr [...]. Postępowania były przeprowadzone oddzielnie dla każdego z członków zarządu Fundacji i objęły E. Z., A. D. i W. S.
[...] stycznia 2017 r. IP orzekła decyzjami nr [...],[...] i [...] o solidarnej odpowiedzialności członków zarządu Fundacji za jej zobowiązania i wezwała ich do zwrotu kwoty w wysokości 62.018,97 zł.
1 lutego 2017 r. W. S. złożył odwołanie od decyzji, która go dotyczyła, tj. decyzji nr [...].
Decyzją z [...] czerwca 2017 r. Minister utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji wskazał, że prowadząc postępowanie w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu za zaległości podatkowe Fundacji organ w pierwszej kolejności powinien stwierdzić istnienie przesłanek pozytywnych tej odpowiedzialności, a dopiero w przypadku ich stwierdzenia rozważyć, czy strona postępowania w sposób wiarygodny przedstawiła okoliczności egzoneracyjne. Podkreślił, iż przesłanki pozytywne zostały w niniejszej sprawie spełnione poprzez:
1. nieskuteczną egzekucję należności, co zostało stwierdzone [...] listopada 2016 r. przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w S., który wydał postanowienie o umorzeniu postępowania egzekucyjnego, z powodu nieujawnienia majątku i źródeł dochodu Fundacji, z których można by prowadzić skuteczną egzekucję;
2. stwierdzenie faktu, że w dniu powstania należności Fundacji ([...]stycznia 2012 r.) skarżący był członkiem zarządu Fundacji, co potwierdzają zapisy z Krajowego Rejestru Sądowego, a pisemna rezygnacja z pełnionej funkcji nie została nigdy złożona, kadencja wygasła po trzech latach od powołania na to stanowisko, a zatem po dacie powstania należności.
Podkreślił, że strona w odwołaniu przywołała fakt, że została powołana bez jej wiedzy i zgody, jednak pod uchwałą Rady Fundacji znajduje się, m.in. podpis skarżącego, co w opinii IZ, potwierdza, że strona była świadoma powołania do zarządu Fundacji. Ponadto, zdaniem Ministra, skarżący miał wystarczająco dużo czasu na uwolnienie się od odpowiedzialności za zobowiązania Fundacji zanim powstała przedmiotowa należność, zwłaszcza, że do [...] sierpnia 2011 r. był zatrudniony w Fundacji i miał ciągły kontakt z A. D., który pełnił funkcję Prezesa Zarządu.
Organ II instancji wskazał następnie, że za okoliczności egzoneracyjne uznaje się:
• siłę wyższą (łac. vis maior);
• nastąpienie szkody wyłącznie z winy poszkodowanego;
• nastąpienie szkody wyłącznie z winy osoby trzeciej, za którą dłużnik nie ponosi odpowiedzialności;
• brak winy osoby, której zwierzchnik powierzył wykonanie czynności (art. 430 k.c.).
Dodał, że wystarczające do zwolnienia się z odpowiedzialności jest wykazanie przynajmniej jednej z ww. okoliczności. Ciężar dowodu tych okoliczności spoczywa na osobie chcącej uwolnić się od odpowiedzialności na zasadzie ryzyka, co stanowi umocnienie pozycji poszkodowanego. Zdaniem organu odwoławczego w niniejszej sprawie nie wystąpiła żadna z ww. przesłanek egzoneracyjnych.
Organ uznał ponadto, iż zarzuty podniesione przez stronę w odwołaniu nie mają odzwierciedlenia w zebranym materiale dowodowym.
Pismem z [...] lipca 2017 r. skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na ww. decyzję organu odwoławczego wnosząc m.in. o jej uchylenie, a także uchylenie poprzedzającej ją decyzji Marszałka Województwa.
Organowi II instancji zarzucił:
1. Naruszenie art. 116a O.p. - poprzez jego bezpodstawne zastosowanie i w konsekwencji ustalenie solidarnej odpowiedzialności W. S. za zobowiązania Fundacji [...] wraz z pozostałymi członkami zarządu Fundacji, z tytułu ciążących na Fundacji niepodatkowych należności budżetowych o charakterze publicznoprawnym w związku z realizacją projektu nr [...] pt. "[...]", w sytuacji gdy nie zaistniały ustawowe przesłanki tj.:
a) z uwagi na fakt, iż W. S. nie był członkiem zarządu Fundacji w okresie powstania zobowiązania Fundacji wobec złożenia rezygnacji z pełnionej funkcji;
b) oraz z uwagi na fakt, iż niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez jego winy.
2. Naruszenie art. 77 i 80 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego, a w szczególności:
a) brak rozważenia okoliczności złożenia przez skarżącego rezygnacji z członkostwa w zarządzie Fundacji, pomimo dowodów znajdujących się w aktach sprawy potwierdzających ten fakt i w konsekwencji bezzasadne uznanie, że skarżący był członkiem zarządu Fundacji na dzień powstania zobowiązania;
b) pominięcie treści zeznań świadka W. S., z których jednoznacznie wynika, że przed wyprowadzką z S. do W., która miała miejsce we wrześniu 2011 r. złożył rezygnację z funkcji członka zarządu, która została przyjęta przez Fundację reprezentowaną przez prezesa zarządu Fundacji A. D., a następnie wielokrotnie dzwonił do ww. prezesa fundacji celem wywarcia na prezesie fundacji presji aby ten dopełnił stosownych formalności związanych z wykreśleniem skarżącego z Krajowego Rejestru Sądowego;
c) pominięcie zeznań świadka E. Z., które potwierdzają, że skarżący zrezygnował z funkcji członka zarządu Fundacji, wyjeżdżając w 2011 r. z S. oraz zdziwienie faktem, że skarżący nadal formalnie jest członkiem zarządu Fundacji, pomimo złożenia rezygnacji z tej funkcji;
d) pominięcie zeznań świadka A. D., które jednoznacznie potwierdzają, że skarżący wyjeżdżając we wrześniu 2011 r. z S. złożył na jego ręce, jako osoby uprawnionej do jednoosobowej reprezentacji fundacji, ustną rezygnację z funkcji członka zarządu oraz wskazują przyczyny niedopełnienia przez Fundację formalności związanych z wykreśleniem skarżącego z Krajowego Rejestru Sądowego,
e) pominięcie zeznań świadka J. K., które umiejscawiają w czasie rezygnację skarżącego z funkcji członka zarządu Fundacji;
f) pominięcie treści statutu Fundacji, a w szczególności § 27, z którego wynika, że członek Zarządu fundacji uprawniony jest do złożenia rezygnacji z pełnionej funkcji przy czym brak w treści statutu wymogu zachowania formy pisemnej dla czynności rezygnacji;
i w konsekwencji dowolne przyjęcie, że skarżący w okresie powstania zobowiązania był członkiem zarządu Fundacji, w sytuacji gdy skarżący złożył w sierpniu 2011 r., a zatem w okresie przed powstaniem zobowiązania, rezygnację z funkcji członka zarządu Fundacji.
W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy zaakcentował fakt, iż rezygnacja z członkostwa w zarządzie Fundacji nie została złożona w formie pisemnej, jednocześnie nie dając wiary zeznaniom pozostałych członków zarządu w kwestii złożenia rezygnacji przez skarżącego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
W niniejszej sprawie nie jest spornym fakt istnienia dochodzonej przez organy należności, czy też jej wysokość. Skarżący nie kwestionuje również w treści skargi faktu, iż był członkiem zarządu Fundacji od [...] stycznia 2010 r. Kwestią sporną pomiędzy stronami, mającą istotny wpływ na rozstrzygnięcie Ministra zapadłe w niniejszej sprawie, jest natomiast ustalenie, czy strona była członkiem zarządu Fundacji w dacie powstania dochodzonej przez organy należności.
Na podstawie posiadanych dokumentów organ odwoławczy ustalił, że skarżący pełnił funkcję członka zarządu Fundacji w okresie od [...] stycznia 2010 r. do [...] stycznia 2013 r. (wygaśnięcie mandatu z uwagi na upływ kadencji). Podkreślił, że powołanie nastąpiło zgodnie ze statutem Fundacji poprzez zgodną uchwałę wszystkich członków Rady Fundacji. Zdaniem Ministra w dniu powstania należności Fundacji ([...] stycznia 2012 r.) strona była członkiem zarządu Fundacji, co potwierdzają zapisy w Krajowym Rejestrze Sądowym. Pisemna rezygnacja z pełnionej funkcji nie została zaś nigdy złożona. Kadencja wygasła zatem po trzech latach od powołania na to stanowisko, a więc po dacie powstania należności.
Strona nie zgodziła się z oceną Ministra i w skardze zarzuciła mu dokonanie dowolnej oceny dowodów, która skutkowała nieprawidłowym ustaleniem daty ustania jego członkostwa w zarządzie Fundacji. Strona podkreśliła, iż treść dowodów znajdujących się w aktach sprawy wskazuje, iż jej członkostwo w zarządzie ustało przed datą powstania należności, z chwilą złożenia skutecznej rezygnacji z pełnionej funkcji.
W ocenie Sądu zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organ odwoławczy przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, uznać należało za zasadne.
Należy zauważyć, iż po przedstawieniu swojego stanowiska w treści zaskarżonej decyzji i wskazania, że strona była członkiem zarządu Fundacji w dacie powstania należności, organ II instancji dodał jedynie, że zarzuty podniesione przez stronę w odwołaniu nie mają odzwierciedlenia w zebranym materiale dowodowym. Minister w żaden sposób nie uzasadnił jednak swojego stanowiska w tej kwestii. Nie odniósł się zatem m.in. do zawartego w odwołaniu stwierdzenia strony, iż przeprowadziła się z S. do W. [...] września 2011 r., o czym informowała Prezesa Zarządu i prosiła o wykreślenie go z funkcji członka zarządu, zaś prezes wyraził na to zgodę. W skardze strona rozwinęła swoje zarzuty w tej kwestii opierając się w tym zakresie na dowodach znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy świadczących o słuszności jej racji. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy również nie odniósł się do powyższej okoliczności. Skupił się bowiem jedynie na braku dochowania formy pisemnej złożonej przez stronę rezygnacji wskazując, że powyższe świadczy jedynie o tym, że nie ma pewności co do faktu ustnej rezygnacji z pełnionej funkcji. W kwestii zeznań przesłuchanych w sprawie świadków (pozostałych członków zarządu Fundacji) Minister wskazał jedynie zdawkowo, iż nie dał im wiary.
W ocenie Sądu prawidłowe rozpatrzenie zebranego w sprawie materiału dowodowego mogłoby doprowadzić organ do ustalenia innej daty ustania członkostwa w zarządzie Fundacji strony, niż data wskazana w zaskarżonej decyzji
Za wiarygodne w tym zakresie uznać bowiem należało zeznania złożone przez świadków przesłuchanych w niniejszej sprawie. Przypomnieć wypada, iż E. Z. i A. D. (członkowie zarządu Fundacji) są również zobowiązani do solidarnej ze skarżącym odpowiedzialności za zaległości Fundacji mocą wydanych w ich sprawach decyzji. Istotnym jest, że zeznania ww. świadków, potwierdzające okoliczność złożenia przez stronę rezygnacji z pełnionej funkcji, mogą skutkować pogorszeniem ich sytuacji procesowej. Tym samym nie sposób zeznań tych uznać za niemające znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, trudno jest również uznać rację organu, który w odpowiedzi na skargę wskazał, iż nie dał im wiary nie argumentując w żaden sposób swego stanowiska. Zdaniem Sądu zeznania te są logiczne i spójne w zakresie ustalenia okoliczności związanych ze złożeniem rezygnacji przez skarżącego, potwierdzając argumentację strony, co może mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Brak szczegółowego odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do treści zeznań ww. świadków stanowi zatem naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Należy zauważyć, iż zgodnie z treścią protokołu przesłuchania skarżącego z [...] listopada 2016 r. zeznał on, iż we wrześniu 2011 r. wyjechał z S. do W., a Prezes zarządu Fundacji zobowiązał się, że strona nie będzie już w zarządzie i na jej miejsce znajdzie kogoś innego.
Powyższe potwierdza zeznanie E. Z. zawarte w protokole przesłuchania z [...] grudnia 2012 r., która oświadczyła, że po otrzymaniu pisma z Urzędu Marszałkowskiego dotyczącego solidarnej odpowiedzialności skontaktowała się ze skarżącym, który przekazał jej, że w Internecie wyszukał informacje zgodnie z którymi nadal figuruje jako członek zarządu Fundacji. Powyższe zdziwiło świadka, bowiem potwierdziła, że od pięciu lat strona nie przebywa w S.
Prezes zarządu Fundacji – A. D. w trakcie przesłuchania z którego sporządzono protokół z [...] grudnia 2016 r. zeznał natomiast, że skarżącego nie ma w S., nie pracuje w świetlicy, figuruje w dokumentach. Dodał, że wyjeżdżając z S. skarżący oświadczył mu, że nie chce być w zarządzie, ale świadek nie zmienił tego, bo nie miał nikogo żeby wpisać na miejsce strony. Dodał, że "w statucie 3 osoby są w zarządzie i dlatego figurował awaryjnie". Na pytanie kiedy skarżący zgłosił ustnie swoją rezygnację świadek odpowiedział, że "Wyjeżdżał wtedy do W., przeprowadzał się do W. W tym czasie ta rozmowa była."
Mając na uwadze treść zeznań świadków, w ocenie Sądu, organ odwoławczy powinien rozważyć, czy wskazana w treści zaskarżonej decyzji data ustania członkostwa skarżącego w zarządzie Fundacji jest prawidłowa i ma oparcie w całości zebranego w sprawie materiału dowodowego. Należy raz jeszcze podkreślić, iż powyższa kwestia ma istotne znaczenie dla sprawy, bowiem ustalenie wcześniejszej daty ustania członkostwa skarżącego w zarządzie Fundacji skutkować powinno uznaniem, iż w stosunku do strony brak było podstaw do obciążania jej odpowiedzialnością za zaległości Fundacji z tytułu obowiązku zwrotu dofinansowania.
Istotnym z punktu widzenia niniejszej sprawy jest również ustalenie, czy rezygnacja z funkcji członka zarządu Fundacji mogła być dokonana w formie ustnej. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Minister ograniczył się w tej kwestii jedynie do stwierdzenia, że przesłanki pozytywne odpowiedzialności strony zostały spełnione m.in. poprzez stwierdzenie faktu, że w dniu powstania należności Fundacji skarżący był członkiem zarządu Fundacji, co potwierdzają zapisy w KRS, a pisemna rezygnacja z pełnionej funkcji nie została nigdy złożona.
W ocenie Sądu powyższa kwestia wymaga jednak szerszego wyjaśnienia. W sytuacji, gdy żaden przepis powszechnie obowiązującego prawa nie przewiduje obowiązku złożenia rezygnacji z funkcji członka zarządu fundacji w formie pisemnej, niezrozumiałym staje się uzależnienie przez organ odwoławczy właśnie od tej okoliczności skuteczności złożenia przez skarżącego rezygnacji z pełnionej w Fundacji funkcji.
Wyjaśnić w tym miejscu należy, że zgodnie z art. 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1984 r. o fundacjach (Dz. U. z 2016 r., poz. 40 ze zm., dalej jako: "ustawa o fundacjach") Fundacja działa na podstawie przepisów niniejszej ustawy i statutu. Art. 5 ust. 1 ww. ustawy stanowi natomiast, że Fundator ustala statut fundacji, określający jej nazwę, siedzibę i majątek, cele, zasady, formy i zakres działalności fundacji, skład i organizację zarządu, sposób powoływania oraz obowiązki i uprawnienia tego organu i jego członków. Statut może zawierać również inne postanowienia, w szczególności dotyczące prowadzenia przez fundację działalności gospodarczej, dopuszczalności i warunków jej połączenia z inną fundacją, zmiany celu lub statutu, a także przewidywać tworzenie obok zarządu innych organów fundacji. Art. 10 ustawy wskazuje natomiast, że zarząd fundacji kieruje jej działalnością oraz reprezentuje fundację na zewnątrz.
Ustawa o fundacjach określa zatem organizację fundacji w sposób bardzo ogólny. Wymaga jedynie, aby fundacja posiadała zarząd (art. 5 ust. 1), który kieruje jej działalnością oraz reprezentuje ją na zewnątrz (art. 10). W takiej sytuacji, to właśnie statut powinien doprecyzować regulację ustawową i stworzyć swoiste ramy działania fundacji, w tym dookreślając sposób jej organizacji, funkcjonowania jak i ewentualnej likwidacji.
Wobec braku odpowiednich zapisów ustawowych to właśnie w statucie można zatem uregulować kwestie związane np. z rezygnacją członka zarządu z pełnionej funkcji. W przypadku, gdy również i statut takich rozwiązań nie przewiduje zasadnym jest odwołanie się do przepisów ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U z 2016 r., poz. 380 ze zm., dalej jako: "k.c.") w zakresie m.in. oświadczeń woli, czy formy czynności prawnych. Zasadnym wydaje się być również poprzez analogię skorzystanie z rozwiązania wprowadzonego w art. 202 § 5 i art. 369 § 6 ustawy z dnia 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych (Dz. U. z 2017 r., poz. 1577 ze zm., dalej jako: "k.s.h."), gdzie w odniesieniu do członków zarządu spółek z o.o. i spółek akcyjnych kwestie związane ze złożeniem rezygnacji z pełnionej w zarządzie funkcji uregulowano wskazując, iż stosuje się w takim wypadku odpowiednio przepisy o wypowiedzeniu zlecenia przez przyjmującego zlecenie (art. 746 § 2 k.c.).
Należy zauważyć, iż w treści statutu Fundacji (§ 27) przewidziano możliwość ustania członkostwa w zarządzie poprzez złożenie przez jej członka rezygnacji. Powyższy zapis statutu nie zawiera jednak szczegółowych regulacji w tej kwestii, w tym np. formy złożenia oświadczenia o rezygnacji. Wymienione w nim zostały jedynie sytuacje ustania członkostwa w zarządzie z tym rozróżnieniem, iż rezygnację umieszczono wraz z kilkoma innymi przypadkami (np. nienależnym wypełnianiem funkcji, czy trwałą utratą zdolności do sprawowania funkcji), skutkującymi odwołaniem danego członka przez Radę Fundacji.
Należy przy tym zauważyć, że czym innym jest odwołanie członka zarządu, a czym innym rezygnacja z pełnienia funkcji. Odwołanie jest czynnością odwrotną od powołania. Statut może oczywiście zawierać postanowienia precyzujące sposób odwołania członka zarządu, w tym m.in. ograniczające prawo odwołania do ważnych powodów, tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. W doktrynie przyjmuje się jednak, iż w takim katalogu znaleźć się może np.: podjęcie działalności konkurencyjnej przez członka zarządu, długotrwała choroba, utrata kwalifikacji do pełnienia funkcji, popełnienie przestępstwa, czy godzenie w dobre imię i interesy fundacji (A. Kidyba, Komentarz do art. 10 ustawy o fundacjach, Lex 2007). Są to zatem przykłady związane bądź z niezależną od danej osoby niemożliwością dalszego sprawowania swojej funkcji, bądź utratą zaufania do danego członka zarządu przez Fundację. Niezrozumiałym wydaje się być zatem umieszczenie w tym punkcie statutu również rezygnacji z pełnienia funkcji członka zarządu i uzależnianiem jej skuteczności od podjęcia przez Radę Fundacji uchwały o odwołaniu członka zarządu. Rezygnacja jest bowiem jednostronnym aktem członka zarządu, na mocy którego zamierza on doprowadzić do ustania więzi prawnej między nim a fundacją. Nie budzi wątpliwości fakt, że działanie w zarządzie fundacji jest dobrowolne, a zatem osoba wybrana na jej członka musi z jednej strony wyrazić na to zgodę, a z drugiej posiadać uprawnienie do złożenia w każdej chwili rezygnacji z pełnionej funkcji. Rezygnacja ma cechy skrócenia okresu pełnienia funkcji, do jakiego został członek zarządu powołany. Oznacza to, że mandat członka zarządu powinien wygasnąć wskutek rezygnacji, a nie jej przyjęcia. (por. A. Kidyba, Komentarz do art. 10 ustawy o fundacjach, Lex 2007, postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 22 stycznia 2016 r., sygn. akt I SA/Wr 337/15, dostępne w CBOSA: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Powyższe skutkować zatem powinno uznaniem, iż w niniejszej sprawie ewentualna uchwała Rady Fundacji o przyjęciu rezygnacji miałaby jedynie charakter formalnego potwierdzenia faktu skutecznego złożenia rezygnacji przez członka zarządu. Jej braku nie można jednak utożsamiać z brakiem skutecznego złożenia rezygnacji. Raz jeszcze trzeba bowiem podkreślić, iż w sytuacji, gdy członkowie zarządu Fundacji mogli być w każdej chwili odwołani (pod warunkiem wystąpienia jednej przesłanek z § 27 statutu), to prawu Fundacji do odwołania członka zarządu powinno odpowiadać jego prawo do złożenia rezygnacji bez względu na akceptację bądź nie ze strony Fundacji (por. glosa A. Kidyby do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 listopada 2002 r., sygn. akt I PKN 597/01).
Podkreślenia wymaga, iż w sytuacji, gdy statut nie przewidział formy w jakiej rezygnacja miałaby być złożona, przy jednoczesnym braku regulacji ustawowej w tej kwestii, należało przyjąć, iż złożenie rezygnacji w formie ustnej było prawnie skuteczne. Niewątpliwie w sytuacji złożenia rezygnacji we ww. formie, wykazanie tego faktu jest utrudnione. Jednakże w aktach administracyjnych niniejszej sprawy znajdują się dowody (protokoły przesłuchań świadków) na podstawie których można było powyższy fakt wykazać. Organ odwoławczy podkreślając natomiast w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji okoliczność, iż rezygnacja nie została złożona w formie pisemnej, w sposób nieprawidłowy oparł swoje rozstrzygnięcie na dodatkowej, nie przewidzianej zarówno ustawą jak i zapisami statutu przesłance skuteczności takiego oświadczenia.
Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości możliwość skutecznego złożenia oświadczenia o rezygnacji z funkcji członka zarządu w formie ustnej. Ponadto uznać należało oświadczenie takie za skuteczne w sytuacji złożenia go Prezesowi zarządu Fundacji. Wyjaśnić bowiem trzeba, że w Fundacji organem wykonawczym był zarząd, w imieniu którego mógł działać każdy jego członek jednoosobowo. Powyższe wynika zarówno z brzmienia statutu Fundacji (§ 29 i § 31) jak i zapisów w KRS (Dział 2 Rubryka 1). Ponadto zarówno z zeznań świadków, jak i pozostałych dowodów zgromadzonych w sprawie wynika, że to właśnie A. D. kierował działalnością Fundacji i decydował o wszystkich jej sprawach.
W związku z powyższym, w ocenie Sądu, zarzut wskazany w pkt 2 skargi uznać należało za zasadny.
Z uwagi natomiast na dostrzeżone błędy organu II instancji w zakresie przeprowadzonego postępowania dowodowego, przedwczesne, zdaniem Sądu, byłoby odniesienie się na tym etapie do pozostałych zarzutów skargi dotyczących zastosowania w sprawie art. 116a O.p.
Ponownie rozpoznając sprawę Minister uwzględni powyższe uwagi i w oparciu o cały zebrany w sprawie materiał dowodowy ustali wskutek jakiego zdarzenia oraz w jakiej dacie ustało członkostwo skarżącego w zarządzie Fundacji, co będzie miało w dalszej kolejności wpływ na stwierdzenie, czy strona podlegać będzie odpowiedzialności za zaległości Fundacji z tytułu obowiązku zwrotu dofinansowania.
Należy również zauważyć, iż w niniejszej sprawie organ I instancji w sentencji decyzji z [...] stycznia 2017 r. nieprawidłowo wskazał osobę podlegającą solidarnej odpowiedzialności wraz z pozostałymi członkami zarządu Fundacji, bowiem w pkt 1) orzekł o solidarnej odpowiedzialności E. Z., w sytuacji, gdy adresatem tej decyzji był W. S. Powyższe nie zostało sprostowane w przypisanej do tego formie, na co również musi zwrócić uwagę organ odwoławczy ponownie rozpoznając sprawę.
Mając na uwadze powyższe, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., Sąd orzekł, jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku. O zwrocie kosztów postępowania Sąd postanowił mocą art. 200, art. 205 § 2 oraz art. 209 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit c) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800). Na łączną kwotę 680 zł przysługujących do zwrotu stronie kosztów postępowania Sąd zaliczył 200 zł tytułem uiszczonego wpisu stałego od skargi oraz 480 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło