V SA/Wa 1535/11
WyrokWSA w Warszawie2011-12-01
Skład orzekający: Jarosław Stopczyński, Barbara Mleczko - Jabłońska, Piotr Piszczek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony cudzoziemcowi, opierając się wyłącznie na ustaleniach innych podmiotów (np. konsula, straży granicznej) i oświadczeniach anonimowych osób, bez przeprowadzenia własnych, wyczerpujących ustaleń faktycznych i przesłuchania świadków?Ratio decidendi
Sąd uznał, że sprawa nie została wyjaśniona w sposób pozwalający na jej ostateczne rozstrzygnięcie. Organ odwoławczy przedwcześnie oparł się na ustaleniach innych podmiotów i anonimowych oświadczeniach, zamiast przeprowadzić własne, wyczerpujące postępowanie dowodowe. Błędne było również dyskredytowanie dowodów z dokumentów urzędowych bez odpowiedniego uzasadnienia. W związku z tym doszło do naruszenia przepisów k.p.a. dotyczących postępowania dowodowego i wyjaśnienia stanu faktycznego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony obywatelowi L. M. przez Wojewodę, a następnie decyzją Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców utrzymano w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy oparł się na negatywnej opinii konsula oraz ustaleniach Straży Granicznej, wskazujących na wątpliwości co do deklarowanego celu pobytu cudzoziemca i autentyczności przedstawionych dokumentów. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy o cudzoziemcach, w tym brak samodzielnej analizy materiału dowodowego i poleganie na niewiążących opiniach.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję i zasądza od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz D. M. L. kwotę 300 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Jarosław Stopczyński (spr.), Sędzia WSA - Barbara Mleczko - Jabłońska, Sędzia NSA - Piotr Piszczek, Protokolant ref. staż. - Tomasz Godlewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 grudnia 2011 r. sprawy ze skargi D. M. L. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz D. M. L. kwotę 300 zł (trzysta złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez obywatela [...] L. M. od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [....] orzekającej o odmowie udzielenia Cudzoziemcowi zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Swoją decyzją organ odwoławczy oparł się na następujących ustaleniach i rozważaniach:
W dniu [...] listopada 2010 r. do Wojewody [...] wpłynął wniosek L. M. o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z uwagi na zamiar podjęcia pracy w charakterze przedstawiciela handlowego w V. Spółce z o.o.
Wojewoda [...] odmówił udzielenia Stronie wnioskowanego zezwolenia stwierdzając, że cel pobytu Cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej będzie inny niż deklarowany.
Od powyższej decyzji pełnomocnik Strony złożył odwołanie stwierdzając, że okoliczności sprawy wskazują, że cel przyjazdu Cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej będzie i był wyłącznie taki jak zakłada wydane zezwolenie na pracę. Podniósł, iż okoliczność czy Cudzoziemiec posiada stosowne kwalifikacje do świadczenia pracy w charakterze przedstawiciela handlowego nie powinna być przedmiotem zainteresowania organu I instancji, bowiem stosunek pracy może być dowolnie kształtowany przez strony zawierające go. Ponadto stwierdził, iż chęć pomocy kuzynowi L. M. stanowi prywatną sprawę Cudzoziemca, którego podstawowym celem przyjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest chęć zarabiania pieniędzy.
Uznając odwołanie za bezzasadne organ II instancji przytoczył treść art. 53 ust 1 pkt 1, art. 53 b ust 1 pkt 1 i 2, oraz art. 53 b ust 5 ustawy o cudzoziemcach.
Przypomniał, że cudzoziemiec składając wniosek wskazał zamiar podjęcia pracy na stanowisku przedstawiciela handlowego w V. Spółce z o.o. Do akt sprawy załączone zostało zezwolenie na pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w okresie od dnia 1 grudnia 2010 r. do dnia 30 listopada 2011 r., na stanowisku przedstawiciela handlowego dla i na rzecz V. Spółki z o.o. zgodnie z którym Cudzoziemiec ma otrzymywać wynagrodzenie w wysokości nie niższej niż 1600 zł brutto. Ponadto w aktach sprawy znajdują się dokumenty:
- umowa ubezpieczenia zawarta na okres od dnia 8 stycznia 2011 r. do dnia 9 lipca 2011 r.
- umowa najmu lokalu mieszkalnego zawarta na okres od dnia 15 października 2009 r. do dnia 15 października 2012 r., zgodnie z którą Aplikujący będzie ponosił koszty zamieszkania w wysokości 250 zł miesięcznie oraz
- świadczenie Cudzoziemca złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej, z którego wynika, iż obecnie ma na utrzymaniu żonę i dwoje dzieci, którym zamierza wysyłać miesięcznie kwotę w wysokości 100 USD.
W ocenie organu istotne dla przedmiotowej sprawy znaczenie mają ustalenia Konsula Rzeczypospolitej Polskiej w H. opiniującego negatywnie wniosek Cudzoziemca. Z ustaleń Konsula dokonanych na podstawie analizy przedłożonych dokumentów oraz rozmowy z Cudzoziemcem wynika, iż L. M. obecnie pracuje w firmie zajmującej się produkcją biżuterii ze srebra. Mieszka w W. wraz z dwoma synami w wieku [...] lat oraz z żoną, która jest robotnikiem budowlanym. Strona ma wykształcenie średnie. Nie zna języków obcych.
Cudzoziemiec twierdził, iż będzie zajmował się podpisywaniem w imieniu Spółki umów z klientami wietnamskimi, jednakże nigdy nie świadczył pracy w takim charakterze i nie ma przygotowania do wykonywania tego zawodu. Podkreślał, że będzie wynajmował mieszkanie za kwotę 200 zł miesięcznie od żony kuzyna M. H. ale nie zna treści składanych i podpisywanych dokumentów. Konsul wskazał, iż wszelkie formalności zostały załatwione przez kuzyna Cudzoziemca L. N., który jest vice-prezesem V. Spółki z o.o. oraz pełnomocnika strony A. M. W ocenie zainteresowanego wiążące się z tym koszty pokryła w/w Spółka, on natomiast nie będzie musiał zwracać kuzynowi poniesionych kosztów, gdyż po przyjeździe do Polski ma mu tylko pomagać, jednakże nie potrafił wyjaśnić na czym polegać będzie ta pomoc.
W dniu ż>ś marca 2011 r. funkcjonariusze Straży Granicznej ustalili, że pod adresem wskazanym przez Cudzoziemca i jego pracodawcę jako miejsce wykonywania pracy (tj. [...]) znajduje się restauracja B. Pracownica w/w lokalu, zastrzegając sobie anonimowość, oświadczyła że siedziba V. Spółki z o.o. nie mieści się pod powyższym adresem na który przychodzi tylko korespondencja skierowana do Spółki. Natomiast J. D. pełnomocnik do spraw cudzoziemców w spółce N., której siedziba znajduje się nad restauracją B. stwierdziła, iż fizyczna siedziba V. Spółki z o.o. znajduje się w W. przy ul. [...]. Ponadto z wywiadu środowiskowego przeprowadzonego pod adresem [...] w W., a zatem w miejscu planowanego zamieszkania zainteresowanego, wynika iż w mieszkaniu mieszczącym się pod w/w adresem zastano M. H., która oświadczyła, iż nie zna L. M. Zdaniem Cudzoziemki nigdy nie mieszkał on oraz nie będzie zamieszkiwał pod wskazanym adresem.
Wobec powyższego zasadne jest stwierdzenie Wojewody [...], iż cel pobytu Cudzoziemca na terytorium Polski będzie inny niż deklarowany.
Nadto istnieje uzasadnione podejrzenie, że załączone w sprawie dokumenty zostały stworzone na potrzebę toczącego się postępowania i miały posłużyć jedynie do zalegalizowania pobytu L. M. na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Cudzoziemiec bowiem nie zna ich treści, otrzymał gotowe dokumenty i zgodnie z zaleceniem kuzyna miał je tylko podpisać, ponadto nie posiada wiedzy na temat tego, kto je przygotował.
Organ odwoławczy przypomniał, że zgodnie z art. 57 ust 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach, cudzoziemcowi odmawia się udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, jeżeli okoliczności sprawy wskazują, że cel pobytu cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest inny lub będzie inny niż deklarowany.
Podkreślił, iż z art. 57 ust 1 ustawy o cudzoziemcach wynika, że wydane na tej podstawie rozstrzygnięcie nie jest oparte na uznaniu organu administracji publicznej, organ jest bowiem zobowiązany do odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony w przypadku zaistnienia określonych w nim okoliczności.
Wyjaśnił również, iż wynikająca z art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego zasada, iż sprawę należy załatwić zgodnie z wnioskiem strony o ile nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny doznaje istotnego ograniczenia. Zastosowanie w/w zasady nie może bowiem prowadzić do naruszenia przepisów prawa materialnego.
Decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] kwietnia 2011 r. zaskarżył w całości Cudzoziemiec.
Wniósł o jej uchylenie i przekazanie sprawy Szefowi Urzędu do Spraw Cudzoziemców.
Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
- art. 53 ust 1 pkt 1 w zw. z art. 57 ust 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach,
- art. 6, art. 7, art. 8, art. 11, art. 12, art. 35, art. 76, art. 77, art. 80, art. 107, art. 136, art. 138, art. 140 kodeksu postępowania administracyjnego,
W uzasadnieniu skargi podkreślono m.in., że organ wydający skarżoną decyzję oparł się jedynie na argumentach powołanych przez Wojewodę [...] powielając je bez dokonania analizy materiału dowodowego. W ten sposób zostały naruszone przepisy kodeksu postępowania administracyjnego o postępowaniu odwoławczym. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców bowiem nie tylko nie dokonał właściwej kontroli postępowania pierwszoinstancyjnego ale również nie przeprowadził samoistnej analizy materiału dowodowego sprawy.
Poza tym przez zbyt ogólnikowe i skrótowe uzasadnienie swej decyzji Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców naruszył art. 107 k.p.a.
W ocenie skarżącego rozstrzygnięcia zarówno organu I jak i II instancji, w całości zostały oparte na opinii Konsula Rzeczypospolitej Polskiej w H., czyli na dokumencie ze swej istoty niewiążącym dla organów prowadzących postępowanie administracyjne.
Do sporządzenia tej opinii doszło w skutek jednoosobowej decyzji Konsula bez jakiejkolwiek możliwości kontrargumentacji czy możliwości jej zaskarżenia.
Nie jest poza tym jasne na jakiej podstawie organy rozpoznające sprawę przyjęły tezę o rzekomym nieposiadaniu wystarczających kwalifikacji do wykonywania zawodu przedstawiciela handlowego. Doszło w ten sposób do oczywistego naruszenia art. 76 par. 1 k.p.a., gdyż zarówno Wojewoda [...] jak też Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców pominęli to, że ostateczna decyzja Wojewódzkiego Urzędu Pracy jako dokument urzędowy stanowi dowód tego co zostało w nim stwierdzone, co więcej starały się podważyć tą decyzję, tym bardziej że to Wojewódzki Urząd Pracy był organem kompetentnym do analizowana w kontekście prowadzonego przez siebie postępowania kwalifikacji Cudzoziemca. Podważenie wydanej przez niego ostatecznej decyzji może mieć bowiem, miejsce jedynie w przypadkach opisanych w kodeksie postępowania administracyjnego a nie w ramach innego postępowania administracyjnego.
Skarżący podniósł, iż polskie prawodawstwo pozostawia stronom dowolność kształtowania stosunku pracy. Państwo zaś może integrować w ten stosunek w bardzo ograniczonym zakresie jedynie w warunkach ściśle określonych prawem. Warunki stosunku pracy, kwalifikacje pracownika winny być przedmiotem uzgodnienia między stronami, a nie podlegać ocenie ze strony organu administracji państwowej.
Autor skargi podkreślił, że przedstawiciel handlowy nie jest to zawód do wykonywania którego koniecznym byłoby posiadanie, określonych kwalifikacji potwierdzonych stosownymi dokumentami. Z uwagi na specyfikę tej profesji ważniejszym jest posiadanie przez daną osobę określonych cech charakteru i osobowości, w tym łatwości nawiązania kontaktów i komunikatywności.
Zdaniem skarżącego niepoważny jest zarzut nie posiadania doświadczenia zawodowego. Brak zawodowej praktyki powinien być problemem dla przyszłego pracodawcy (gdyż to na jego rzecz świadczona będzie praca), a nie polskich organów administracji.
W wykonywaniu pracy na stanowisku określonym w udzielonym zezwoleniu na pracę nie może też przeszkadzać bariera językowa, albowiem zakres obowiązków skarżącego dotyczyć miał zawierania umów handlowych z rodakami.
W ocenie skarżącego niezrozumiałe są również zarzuty co do sposobu sporządzenia dokumentacji, którą złożył w Konsulacie Rzeczypospolitej Polskiej w H. Dokumenty sporządzone zostały zgodnie z prawem w języku polskim (nie znanym dla cudzoziemca). Trudno więc wymagać od niego jakiejkolwiek analizy całej dokumentacji.
Poza tym w żadnym z dokumentów nie zostały zawarte nieprawdziwe czy nierzetelne dane.
W ocenie skarżącego organ pochopnie stwierdził, iż pod wskazanym adresem nie mieści się siedziba spółki, jak też że nie będzie tam wykonywana przez niego praca. Ustalenia te oparte zostały na rozpytaniu przypadkowo napotkanej osoby zastrzegającej sobie anonimowość (nie przesłuchanej nawet w charakterze świadka pod rygorem odpowiedzialności z art. 233 k.k.). Nie wzięto natomiast pod uwagę danych wynikających ze stosownych dokumentów (np. wypisu z Krajowego Rejestru Sądowego).
Skarżący nie zgadza się również z zarzutami dotyczącymi miejsca jego przyszłego zamieszkania w Polsce. Oczywistym jest, iż nigdy nie mieszkał pod adresem wskazanym we wniosku, gdyż nigdy w Polsce nie przebywał. Nie wie co do sprawy wnosi wywiad środowiskowy opierający się na słowach M. H., która nie włada w języku polskim. Zastanawiającym jest również brak protokołu z przesłuchania w/w osoby w charakterze świadka (pod rygorem odpowiedzialności z art. 233 k.k.) z udziałem tłumacza przysięgłego. Cudzoziemiec nie wie także w jaki sposób wywiad środowiskowy może podważyć umowę najmu jaką zawarł z właścicielem lokalu. Ten dokument ma wiążącą moc prawną i daje mu prawo do korzystania na warunkach w nim określonych z przedmiotu najmu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko.
Sąd zważył co następuje:
Skarga jest zasadna albowiem sprawa nie została wyjaśniona w sposób pozwalający na jej ostateczne rozstrzygnięcie.
Artykuł 53 ust 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (Dz. U. Nr 234 z 2006 r., poz. 1694 ze zm.) stanowi że zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony udziela się cudzoziemcowi który posiada zezwolenie na pracę albo pisemne oświadczanie pracodawcy o zamiarze powierzenia cudzoziemcowi wykonywania pracy jeżeli zezwolenie na pracę nie jest wymagane.
Z akt sprawy niniejszej wynika, iż załączono do niej zezwolenie na pracę dla skarżącego (w okresie od dnia 1 grudnia 2010 r. do dnia 30 listopada 2011 r.) na stanowisku przedstawiciela handlowego Spółki z o.o. V.
Oprócz tego dokumentu przedłożono także:
- umowę ubezpieczenia zawartą na okres od dnia 8 stycznia 2011 r. do dnia 9 lipca 2011 r.,
- umowę najmu lokalu mieszkalnego zawartą na okres od dnia 15 października 2009 r. do dnia 15 października 2012 r.,
- oświadczenie cudzoziemca z którego wynika, iż ma on obecnie na utrzymaniu żonę i dwoje dzieci którym zamierza wysyłać miesięcznie kwotę 100 USD.
W ocenie organu odwoławczego powyższe dokumenty nie przesądzają o tym, iż wniosek skarżącego należało załatwić pozytywnie.
Organ ten oparł się bowiem na ustaleniach poczynionych przez Konsula w H. z których wynika m.in., że cudzoziemiec:
- nie zna języków obcych,
- nigdy nie świadczył pracy na stanowisku przedstawiciela handlowego i nie ma przygotowania do wykonywania tego zawodu,
Odwołał się także do ustaleń dokonywanych przez funkcjonariuszy Służby Granicznej którzy stwierdzili w następstwie wywiadu środowiskowego że:
- pod adresem wskazanym przez cudzoziemca i jego pracodawcę jako miejsce wykonywania przez niego pracy znajduje się restauracja B. nie zaś Spółka z o.o. V.,
- w miejscu planowanego zamieszkania cudzoziemieca zastano osobę która go nie zna i która przeczy temu jakoby miał tam zamieszkiwać,
- na adres restauracji B. przychodzi jedynie korespondencja kierowana do spółki V.,
Zdaniem organu odwoławczego powyższe okoliczności przemawiają za tym, że cel pobytu skarżącego na terytorium Polski będzie inny niż deklarowany co oznacza, iż w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z sytuacją o której mowa w art. 57 ust 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach.
Przepis ten stanowi bowiem, że cudzoziemcowi odmawia się udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony jeżeli okoliczności sprawy wskazują, że cel wyjazdu lub pobytu cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest lub będzie inny niż deklarowany.
W ocenie sądu powyższą tezę uznać należy co najmniej za przedwczesną. Organ nie poczynił bowiem wystarczających własnych ustaleń faktycznych opierając się przy rozstrzygnięciu sprawy na ustaleniach innych podmiotów (Konsula i Straży Granicznej). Błędem było również odwoływanie się do dowodów w postaci oświadczeń osób które zastrzegły swoją anonimowość i odstąpienie od ich przesłuchania w charakterze świadków.
Nie jest również przekonujące dyskredytowanie dowodu z dokumentu w postaci zezwolenia na pracę w Polsce stwierdzeniami z których wynika, że cudzoziemiec nie ma stosownych kwalifikacji i nie zna języków obcych skoro z treści skargi wynika, iż miałby reprezentować swojego pracodawcę na rynku w jego kraju ojczystym. Podobnie jest w przypadku zarzutu dotyczącego braku praktyki i doświadczenia zawodowego cudzoziemca.
Rozpoznając sprawę ponownie organ weźmie pod uwagę powyższe. Wyjaśni nadto kwestie dotyczące siedziby spółki, adresu na który kierowana jest przeznaczona dla niej korespondencja, oraz miejsca faktycznego wykonywania pracy przez cudzoziemca.
Czyniąc ustalenia w tej materii organ wykorzysta także stosowną dokumentację spółki V. Jeśli chodzi o przesłuchanie ewentualnych świadków to winno ono mieć miejsce z uwzględnieniem zasad obowiązującej procedury (ich zeznań nie należy zastępować oświadczeniami).
Organ musi również pamiętać o tym, że podważanie dowodów z dokumentów urzędowych ze względu na treść dowodów z zeznań świadków czy wywiadów środowiskowych może mieć miejsce tylko wówczas gdy treść tychże dokumentów w zestawieniu z innymi dowodami przemawia jednoznacznie za tym, iż powinny one zostać uznane za nierzetelne a zatem wytworzone wyłącznie w określonym celu (w celu oszukania organów udzielających zezwolenia na zamieszkanie).
Powyższe oznacza, iż w postępowaniu przed organem niewątpliwie doszło do naruszenia art. 7 i 77 § 1 k.p.a. i że naruszenie tychże przepisów mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podstawą wyroku jest art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło