V SA/Wa 1592/10

WyrokWSA w Warszawie2011-02-10

Skład orzekający: Krystyna Madalińska-Urbaniak, Piotr Piszczek, Joanna Zabłocka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy cudzoziemcowi, który nie wykazał uzasadnionej obawy prześladowania w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej, należy odmówić nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany, pomimo ogólnej niestabilności sytuacji w kraju pochodzenia?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było stwierdzenie, że skarżący nie wykazał uzasadnionej obawy prześladowania w rozumieniu Konwencji Genewskiej, a podawane przez niego incydenty nie miały charakteru prześladowania ze strony państwa lub grup działających z jego przyzwoleniem, a ponadto skarżący przez pewien czas żył bezpiecznie w kraju pochodzenia po incydencie.
Stan faktyczny
Skarżący, obywatel I., złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy po zatrzymaniu przez Straż Graniczną z powodu nielegalnego pobytu. Twierdził, że był prześladowany w kraju pochodzenia przez terrorystów żądających okupu, co doprowadziło do postrzelenia. Organy administracji odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany, wskazując na rozbieżności w zeznaniach skarżącego, brak uzasadnionej obawy prześladowania oraz fakt, że po incydencie przez pewien czas mieszkał bezpiecznie w kraju. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz adwokata koszty nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Krystyna Madalińska-Urbaniak (spr.), Sędzia NSA - Piotr Piszczek, Sędzia WSA - Joanna Zabłocka, Protokolant starszy specjalista - Małgorzata Broniarek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 lutego 2011r. sprawy ze skargi B.M. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] kwietnia 2010r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy i odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalenia z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności do udzielenia zgody na pobyt tolerowany; 1. oddala skargę; 2. zasądza od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adw. A.R. tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu kwotę 295, 20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy), w tym: tytułem wynagrodzenia kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) plus tytułem 23 % podatku od towarów i usług kwotę 55,20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy). B.S., obywatel I. deklarujący narodowość k. został w dniu [...] grudnia 2008 r. zatrzymany przez funkcjonariuszy Straży Granicznej, w związku z nielegalnym pobytem na terenie Polski. Cudzoziemiec nie posiadał żadnych dokumentów i jego dane osobowe zostały ustalone wyłącznie na podstawie złożonego przez niego oświadczenia. W dniu [...] grudnia 2008 r. złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy. We wniosku podał, że wyjechał z I. legalnie , posiadając ważny paszport w listopadzie 2008r, przekraczając samochodem osobowym granicę z T.. Potem podróżował ukryty w tirze. Podał także, że przed wyjazdem mieszkał w D., gdzie prowadził księgarnię ( ciastkarnię?). Nachodzili go tam jacyś ludzie i żądali okupu. Gdy nie miał już z czego płacić to zaczęli go straszyć, aż w końcu go postrzelili. Gdy wyleczył ranę wyjechał z kraju. Zdaniem Cudzoziemca szantażyści współpracowali z miejscową policją, bo przychodzili w biały dzień, a policja nie chciała mu pomóc. Ponadto Cudzoziemiec podał, że nie był prześladowany w kraju pochodzenia oraz nie był poddawany przemocy fizycznej i psychicznej. nigdy nie był też zatrzymany ani aresztowany czy też skazany wyrokiem sądu. Wnioskodawca nie należał do żadnej organizacji politycznej, religijnej, kulturalnej społecznej, etnicznej itp. W dniu [...] listopada 2009 r. zostało przeprowadzone przesłuchanie Strony na temat przyczyn i okoliczności wyjazdu z kraju pochodzenia, obaw z powodu których nie chce lub nie może korzystać z ochrony tego państwa, a także motywów ubiegania się o nadanie statusu uchodźcy w Polsce. Aplikujący podał, że miał sklep w M. W 2005 r. zaczęli nachodzić go terroryści żądając pieniędzy, on im płacił. Pewnego dnia, w listopadzie 2005 r. , gdy przyszli nie miał pieniędzy, to powiedzieli mu żeby się do nich przyłączył. Gdy odmówił, postrzelili go, ma ranę. W trakcie strzelaniny słyszał syrenę samochodu policyjnego, ale policja nie interweniowała, stąd uważa, że mogli być w zmowie z bandytami. Po zakończeniu pobytu w szpitalu przeniósł się do D., mieszkają tam jego krewni. W D. nie miał już żądnych problemów, mimo to zdecydował się na wyjazd, gdyż nadal obawiał się o swoje życie. Decyzją z [...] grudnia 2009 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców postanowił odmówić nadania B.S. statusu uchodźcy w rozumieniu Konwencji dotyczącej statusu uchodźców, sporządzonej w Genewie dnia 28.07.1951 r. oraz Protokołu dotyczącego statusu uchodźców, sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31.01.1967 r. (Dz. U. z 1991 r. nr 119 poz. 515 i 517) i stwierdził, że brak jest przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP, a nadto nie występują okoliczności uzasadniające udzielenie ochrony uzupełniającej, powołując się na z art. 19 ust. 1 pkt 1 i art. 20 ust 1 pkt 1 i art. 48 ust 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W ocenie organu w przypadku Wnioskodawcy nie zachodzi uzasadniona obawa przed prześladowaniem , o której mowa w art. 13 ust.1 Ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U z 2003 r. nr 128, poz. 1176 z późn. zm.) . Organ wskazał na poważne rozbieżności w zeznaniach Cudzoziemca , co wskazuje na to że opis zdarzeń związanych z szantażem oraz postrzeleniem był konfabulacją. . W ocenie organu ochrona nie mogłaby być udzielona Cudzoziemcowi nawet gdyby przyjąć, że zdarzenia które opisuje są prawdą. Zdaniem Szefa Urzędu byłyby one raczej wynikiem niestabilnej sytuacji w I. niż prześladowaniem przez władze. Organ wskazał, powołując się na stanowisko doktryny i orzecznictwa, że prześladowanie musi być zindywidualizowane, nadanie statusu uchodźcy nie następuje ze wzglądu na warunki życia ani stan przestrzegania praw człowieka w kraju pochodzenia, lecz z uwagi na istniejące, uzasadnione obawy prześladowania osoby ubiegającej się o status uchodźcy. Powołując się na wersję wydarzeń przedstawioną przez Cudzoziemca organ podkreślił, że aby zapewnić sobie bezpieczeństwo przeniósł się do D., gdzie nie był już niepokojony. Zdaniem Szefa Urzędu nadania statusu uchodźcy nie uzasadnia również sytuacja ludności narodowości k., gdyż K. w I. nie są narażeni na prześladowanie, Zwrócił również uwagę na fakt, że M.B. złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy w chwili, gdy został zatrzymany przez funkcjonariuszy Straży Granicznej z powodu nielegalnego pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i został umieszczony w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców. Zdaniem organu można założyć, iż gdyby Cudzoziemiec faktycznie był narażony na prześladowanie w kraju pochodzenia, ubiegałby się o ochronę państwa polskiego od razu po przekroczeniu granicy RP. Z tego względu organ uznał, że wniosek o nadanie statusu uchodźcy został przez cudzoziemca potraktowany w sposób instrumentalny, jako próba zalegalizowania pobytu Polsce, w celach innych, niż uzyskanie ochrony przed władzami kraju pochodzenia z powodów ujętych ustawie z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej . Zdaniem Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców brak jest podstaw do udzielenia Cudzoziemcowi ochrony uzupełniającej przewidzianej wart. 15 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Wnioskodawca nie wykazał , że jest narażony na doznanie poważnej krzywdy przez orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji. Cudzoziemiec nie przytoczył bowiem żadnych faktów ani okoliczności, na podstawie których można by ustalić, że został skazany przez sąd albo inny organ quasi-sądowy na karę śmierci na terytorium I., a co za tym idzie nie grozi mu wykonanie takiej kary. Brak jest również podstaw do przyjęcia, że w kraju pochodzenia toczy się obecnie lub może toczyć się w przyszłości postępowanie przygotowawcze w związku z działalnością Wnioskodawcy przed wyjazdem kraju, które mogłoby doprowadzić do skazania go na karę śmierci. Nie można również uznać że po powrocie do I. M.B. zostanie zatrzymany i w konsekwencji będzie poddawany torturom, nieludzkiemu czy poniżającemu traktowaniu albo karaniu. Organ omówił też szeroko sytuację w kraju pochodzenie i wyraził pogląd, iż nadal jest ona daleka od stabilizacji. Choć poprawiła się w pewnym stopniu w stosunku do lat ubiegłych, to stan zagrożenia jest nadal bardzo wysoki. Władze wraz z podległymi im służbami nadal nie kontrolują sytuacji w wystarczającym stopniu, aby zapewnić obywatelom bezpieczeństwo i ukrócić naruszenia praw człowieka, co więcej istnieje wiele doniesień, że funkcjonariusze policji, członkowie sił zbrojnych, czy służb państwowych sami dopuszczali się pozaprawnych działań, w tym również pozaprawnych egzekucji (często w zależności od etnicznych czy wyznaniowych powiązań). Poważnym problemem są niezmiennie porwania dokonywane najczęściej na podłożu wyznaniowym i często z żądaniem okupu. Organ podkreślił, iż Region K. jest uznawany za bezpieczny region I. i gdy Wnioskodawca zamieszkał w D. nie miał więcej problemów z terrorystami. Dlatego, zdaniem Szefa Urzędu, Cudzoziemiec nie potrzebuje międzynarodowej ochrony i nie żywi uzasadnionej obawy przed prześladowaniem ani nie jest narażony na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy w przypadku powrotu do kraju pochodzenia. W ocenie organu, w przypadku Cudzoziemca nie zachodzą też przesłanki o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a do udzielenia zgody na pobyt tolerowany. Szef Urzędu podkreślił, że niezbędne są poważne podstawy do stwierdzenia, że osoba, o którą chodzi znajdzie się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia wymienionych w cytowanym artykule zagrożeń w kraju, do którego ma być wydana lub ma wrócić. Sama możliwość wystąpienia zagrożenia nie jest wystarczająca, a M.B. takich realnych przesłanek nie wykazał. Od powyższej decyzji Cudzoziemiec wniósł odwołanie do Rady do Spraw Uchodźców. Wskazywał w nim na niestabilną sytuację w I. Podał także, że wbrew temu co twierdzi organ przed wyjazdem z kraju mieszkał w M. , a nie w D. ( D.), tam tylko przebywał dwa miesiące po postrzeleniu. Gdy opuścił szpital postanowił z obawy przed terrorystami wyjechać z kraju. Decyzją z [...] kwietnia 2010 r. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję. Rada podzieliła pogląd organu I-szej instancji, iż w przypadku Wnioskodawcy nie zachodzą przesłanki do przyznania mu statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej czy też udzielenia zgody na pobyt tolerowany. Zdaniem Rady, postępowanie w sprawie prowadzone było właściwie, w oparciu o dostępne możliwości ustalenia stanu faktycznego i odpowiednio zastosowane przepisy zarówno prawa materialnego, jak też postępowania administracyjnego. Od powyższej decyzji M.B. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Domagał się jej uchylenia zarzucając, że przy jej wydaniu doszło do naruszenia : - prawa materialnego : art. 15, art.34 ust. 1 i art. 97 ust.1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP; - istotnego naruszenie przepisów postępowania mającego wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 i 77 k.p.a. poprzez niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego, art. 80 k.p.a. poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewłaściwe uzasadnienie faktyczne decyzji. W uzasadnieniu skargi Skarżący wskazał, że powinna zostać mu udzielona ochrona uzupełniająca, gdyż w kraju pochodzenia grozi mi rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy poprzez poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia i zdrowia. Wynika to z faktu, iż w I. wciąż toczy się konflikt zbrojny, który po obaleniu S.H. ma charakter konfliktu wewnętrznego, stanowiącego rzeczywiste zagrożenie także dla cywili mieszkających na terenach nim ogarniętych. Powołał się na ocenę zawartą w raportach Human Rights Watch które stwierdzają, że sytuacja w I. w kontekście przestrzegania praw człowieka jest "krańcowo zła" i nie widać żadnej poprawy na tej płaszczyźnie, również w samym M. – mieście, w którym mieszkał przed wyjazdem z kraju pochodzenia. Taki stan rzeczy potwierdzają nawet same irackie władze państwowe. Wnioskodawca nie zgodził się z twierdzeniem Rady, że w kraju pochodzenia może zwrócić się o ochronę do właściwych władz. Podniósł, że jego zdaniem policja nie zrobiła nic żeby mu pomóc podczas incydentu w wyniku którego został postrzelony, a ponadto o bezsilności władz świadczy ogólna niestabilna sytuacja w kraju. Zdaniem Cudzoziemca w jego sprawie zachodzą także przesłanki do udzielenia zgody na pobyt tolerowany, gdyż deportacja do I. oznaczałaby dla niego zagrożenie prawa do życia i innych praw podstawowych, o których mowa w Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o jej oddalenie wskazując, iż postępowanie w sprawie zostało przeprowadzone zgodnie ze wszystkimi wytycznymi zawartymi w przepisach ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony oraz przepisami kodeksu postępowania administracyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Uzupełnieniem tego zapisu jest treść art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), dalej: p.p.s.a., w którym wskazano, iż sądy administracyjne stosują środki określone w ustawie. Powyższe regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa i toczącego się przed nim postępowania. Jest nią – bez wątpienia – sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną polegającą na zbadaniu, czy organ administracji publicznej nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. W tym zakresie mieści się ocena, czy zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu i czy postępowanie prowadzące do jego wydania nie jest obciążone wadami uzasadniającymi jego uchylenie. Jednocześnie stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c) powołanej wyżej ustawy), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 w/w ustawy). Badając zaskarżoną decyzję w granicach określonych ww. przepisami, Sąd uznał, iż skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 128, poz. 1176 ze zm.) – cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. A contrario artykuł 19 ust. 1 pkt 1 wskazanej ustawy stanowi, iż cudzoziemcowi odmawia się nadania statusu uchodźcy jeżeli nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia. W tym miejscu Sąd wyjaśnia, iż zgodnie z art. 1 lit. A pkt 2 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 515 ze zm.) – uchodźcą jest osoba, która na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodu swojej rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub z powodu przekonań politycznych, przebywa poza granicami państwa, którego jest obywatelem i nie może lub nie chce z powodu tych obaw korzystać z ochrony tego państwa. Konwencja zawiera więc zamknięty katalog przyczyn, które uzasadniają nadanie statusu uchodźcy i nie obejmuje on ofiar wojen, klęsk żywiołowych, głodu, sytuacji rodzinnej, braku pracy i możliwości nauki, czy biedy. Uchodźcą jest więc osoba, która spełnia kryteria zawarte w przytoczonej definicji, a której kluczowy element stanowi "uzasadniona obawa przed prześladowaniem", wskazujący podstawowe cechy uchodźcy. Definicja ta posługuje się elementem subiektywnym, albowiem "obawa" jest odczuciem indywidualnym, stanem umysłu osoby ubiegającej się. Pojęciu "obawa" towarzyszy jednak określenie "uzasadniona", a to oznacza, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji obiektywnej. Ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się. Oświadczenia te nie mogą być jednak rozważane w oderwaniu od sytuacji, która je określa. Termin "uzasadniona obawa" łączy zatem element subiektywny i obiektywny, i oba – jak wskazane zostało w Podręczniku "Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy" Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców (Genewa, styczeń 1992 r.) – muszą być brane pod uwagę w procedurze ustalania statusu. Ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy. Sąd dokonując badania prawidłowości działania organów przy wydaniu objętych kontrolą sądu decyzji, w pierwszej kolejności analizował prawidłowość działania organów w zakresie oceny występowania wyżej omówionych przesłanek uzasadniających nadanie statusu uchodźcy. Należy podkreślić, że Skarżący nie powoływał się na żadne okoliczności o których wyżej wspomniano, jego wniosek więc należy ocenić jako oczywiście bezzasadny. Należy też zauważyć, że w skardze nie kwestionuje de facto prawidłowości ustaleń poczynionych przez organy w tym zakresie i koncentruje się na wykazaniu, że spełnia warunki do uzyskania ochrony uzupełniającej lub że powinna zostać udzielona mu zgoda na pobyt tolerowany. Zgodnie z art. 15 ustawy o udzielaniu ochrony na terytorium RP cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Skarżący powołuje się na sytuację opisaną w pkt. 3 . Twierdzi, że gdy prowadził księgarnię (sklepik?) był terroryzowany , szantażowany i ostatecznie postrzelony. W skardze twierdzi, że mieszkał M., tam został postrzelony i bezpośrednio po opuszczeniu szpitala wyjechał z kraju. Podkreślił, że nie mieszkał w D. w K., ale jedynie był tam w szpitalu. Jednak te jego twierdzenia, w ocenie Sądu, nie zasługują na wiarę, gdyż są sprzeczne z tym co zeznał w trakcie przesłuchania statusowego. Twierdził tam , że do postrzelenia doszło w 2005r., po czym opuścił M. i przeniósł się do D., gdzie nie był już niepokojony. Ponadto twierdził, że I. opuścił w listopadzie 2008 r. Należy zauważyć też, że Skarżący w żaden sposób nie tłumaczy dlaczego jego twierdzenia w odwołaniu i skardze różnią się od tego, co zeznał i czego prawdziwość potwierdził własnoręcznym podpisem. W ocenie Sądu opierając się na zeznaniach Aplikanta organy miały pełne podstawy do uznania, że w tym konkretnym przypadku nie zachodzi wspomniane poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego. Skarżący bowiem, zgodnie z tym co sam zeznał , przed opuszczeniem kraju trzy lata żył przez nikogo nie niepokojony w D.. W ocenie Sądu organy prawidłowo także ustaliły , że w przypadku M.B. nie zachodzą przesłanki do udzielenia zgody na pobyt tolerowany. Skarżący powołuje się na przesłankę określoną w art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu ochrony tj. twierdzi, że jeżeli jego wydalenie mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. Sąd w pełni podziela stanowisko organów, że nie ma żadnych podstaw do stwierdzenia, że w przypadku powrotu do I. praw wnioskodawcy do życia mogłoby być zagrożone. Nic także nie wskazuje, aby wystąpiły inne zagrożenie wymienione w cytowanym przepisie. Należy podkreślić, że sam Skarżący nie powołuje się na żadne okoliczności , które stanowić by mogły podstawę do zastosowania art. 97 ustawy o udzielaniu ochrony. Samo powołanie się na jeden incydent sprzed trzech lat przed opuszczeniem I. nie daje podstaw do uznania, że wystąpi rzeczywiste ryzyko powyższych zagrożeń. Mając na uwadze powyższe, Sąd stwierdza, iż organ dokonał dokładnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, uzasadnił podstawę prawną wskazaną w zaskarżonej decyzji Rady do Spraw Uchodźców i poprzedzającej ją decyzji pierwszoinstancyjnej i dokonując właściwej interpretacji przepisów wydał decyzję zgodną z prawem. Z tych względów, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), należało oddalić skargę jako niezasadną. Wynagrodzenie za nieopłaconą pomoc prawną udzieloną z urzędu zasądzono na podstawie art. 250 p.p.s.a. w związku z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c i § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło