V SA/Wa 1610/11

WyrokWSA w Warszawie2012-02-15

Skład orzekający: Barbara Mleczko-Jabłońska, Irena Jakubiec-Kudiura, Piotr Piszczek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obywatel N. spełnia przesłanki do nadania statusu uchodźcy, udzielenia ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany, a w konsekwencji, czy zasadne jest orzeczenie o jego wydaleniu z terytorium Polski?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że obywatel N. nie wykazał uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej. Jego wyjazd z kraju był motywowany względami ekonomicznymi, a podane przez niego dane i zeznania były niewiarygodne. W związku z tym, nie spełniał przesłanek do nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej ani zgody na pobyt tolerowany, co uzasadniało orzeczenie o wydaleniu.
Stan faktyczny
Obywatel N. złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy, twierdząc, że był prześladowany w kraju pochodzenia z powodu członkostwa w partii politycznej. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił nadania statusu uchodźcy i ochrony uzupełniającej, orzekając o wydaleniu, uznając, że wyjazd miał charakter ekonomiczny, a zeznania wnioskodawcy były niewiarygodne. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucił organom błędną ocenę obaw prześladowania i niewiarygodności jego zeznań. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Zasądzono od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adwokata tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu kwotę 295,20 zł.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Barbara Mleczko-Jabłońska (spr.), Sędzia WSA - Irena Jakubiec-Kudiura, Sędzia NSA - Piotr Piszczek, Protokolant specjalista - Marcin Wacławek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 lutego 2012 r. sprawy ze skargi P.S. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] maja 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy i odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalenia z terytorium Rzeczypospolitej Polski wobec braku przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany; 1. oddala skargę; 2. zasądza od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adw. P.S. tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu kwotę 295, 20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy), w tym tytułem wynagrodzenia kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) oraz tytułem 23 % podatku od towarów i usług kwotę 55,20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy). W dniu [...] stycznia 2011 r. obywatel N., S.P. złożył za pośrednictwem Komendanta [...] Oddziału Straży Granicznej wniosek do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o nadanie statusu uchodźcy. W uzasadnieniu wniosku wyjaśnił, iż z uwagi na członkostwo w partii N. - do której należał od 2005 r. - był prześladowany oraz terroryzowany przez przedstawicieli organizacji Y. i został zmuszony do wyjazdu z N.. Ponadto zaznaczył, że w kraju pochodzenia nie był poddawany przemocy, nigdy nie brał udziału w działaniach wojennych, nie był zatrzymany, aresztowany ani skazany wyrokiem sądu. Zeznał też, że nie było wobec niego prowadzone postępowanie sądowe ani administracyjne. Wskazał, że jako kraj docelowy wybrał Polskę, ponieważ uzyskanie niezbędnych dokumentów upoważniających do wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej trwało krótko. Podczas przesłuchania przeprowadzonego w dniu 10 stycznia 2010 r. przez funkcjonariusza [...] Oddziału Straży Granicznej wyjaśnił, że N. opuścił legalnie i nie miał żadnych problemów ani podczas przekraczania granicy ani w trakcie podróży. Wskazał, że po przylocie do Polski został odebrany z lotniska przez dwóch mężczyzn - N. i Polaka, którzy byli agentami pośrednictwa pracy. Udał się z nimi do mieszczącego się w Warszawie biura, następnie zaś do hotelu, którego nazwy nie zna. Następnego dnia został poproszony o przekazanie paszportu ww. obywatelowi Polski, który nie zwrócił mu już dokumentu. Po tym, jak zabrano mu paszport zatrzymał się u poznanych w Warszawie N., u których pozostał przez kilka dni. W dniu [...] marca 2011 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wydał decyzję o numerze [...], w której na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1 i art. 48 ust. 2 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, odmówił wnioskodawcy nadania statusu uchodźcy i udzielenia ochrony uzupełniającej oraz postanowił o jego wydaleniu z terytorium RP wobec stawierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. Uzasadniając decyzję Szef Urzędu wyjaśnił, że zgodnie z art. 13 ust. 1 ww. ustawy cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Tymczasem wnioskodawca nie wykazał zasadności swojej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia ze względu na rasę, religię, narodowość, przynależność do określonej grupy społecznej lub z powodu przekonań politycznych, co jest niezbędną przesłanką do uznania cudzoziemca za uchodźcę w rozumieniu art. 13 ust. 1 cyt. ustawy. Organ podkreślił, że wśród zebranych dowodów brak materiałów wskazujących, że cudzoziemiec mógłby żywić uzasadnioną obawę przed prześladowaniem w przypadku powrotu do kraju pochodzenia, gdyż z jego zeznań wynika, iż nie był tam prześladowany, co więcej nie doświadczył nawet jakichkolwiek problemów w związku z prowadzeniem przez kilka lat działalności gospodarczej. Następnie, Szef Urzędu odnosząc się do członkostwa wnioskodawcy w organizacji N. zaznaczył, że cudzoziemiec zaangażował się w jej działalność, ponieważ liczył przede wszystkim na możliwość skorzystania z ułatwień i perspektywy kariery, jakie daje członkostwo w organizacji wywodzącej się z K.u N., będącego w N. partią powszechnie znaną, posiadającą rozliczne koneksje w organach bezpieczeństwa oraz w biznesie. Zauważono również, że w świetle zgromadzonych przez organ informacji nie ma przesłanek do twierdzenia, że członkowie lub zwolennicy partii K. N., jak również którejkolwiek ze związanych z nią organizacji, mogą być w N. narażeni na prześladowanie. Zdaniem organu przypadek cudzoziemca należy ocenić jako migrację ekonomiczną, nie zaś uzasadnioną w świetle przesłanek wskazanych w art. 13 ust. 1 cyt. ustawy. Organ zauważył również, że cudzoziemiec składając wniosek o nadanie statusu uchodźcy celowo podał nieprawdziwą datę urodzenia oraz złożył niewiarygodne zeznania w odniesieniu do daty i okoliczności wjazdu na terytorium Polski oraz złożenia wniosku o nadanie statusu uchodźcy. Zdaniem Szefa Urzędu wniosodawca chciał wprowadzić organ rozstrzygający w błąd, ponieważ liczył, iż zapobiegnie w ten sposób wyjściu na jaw informacji, iż na terytorium Polski wjechał znacznie wcześniej niż zeznał oraz, że ubiegał się o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, którego mu odmówiono. Szef Urzędu wyjaśnił, że wobec zbliżającego się terminu wygaśnięcia ważności polskiej wizy, S.P. zwrócił się w dniu [...] kwietnia 2010 r. do Wojewody [...] z wnioskiem o udzielenie zgody na zamieszkanie na czas oznaczony, który decyzją nr [...] z dnia [...] sierpnia 2010 r., odmówił mu wnioskowanego zezwolenia. Decyzja ta została następnie utrzymana w mocy, przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców (decyzja nr [...] z dnia [...] listopada 2010 r.) i dopiero wówczas cudzoziemiec zdecydował się na złożenie wniosku o nadanie statusu uchodźcy. Wobec powyższego organ uznał, że złożenie przedmiotowego wniosku było działaniem wynikającym z chęci zalegalizowania bezprawnie przedłużonego pobytu w Polsce oraz uniknięcia powrotu do kraju pochodzenia, nie zaś z faktu, że cudzoziemiec wymaga ochrony międzynarodowej wobec uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia. Następnie organ mając na uwadze treść art. 15 ww. ustawy dokonał oceny, czy cudzoziemiec spełnia przesłanki udzielenia ochrony uzupełniającej. Szef Urzędu wskazał, że całokształt zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego nie daje żadnych podstaw do twierdzenia, że wobec wnioskodawcy zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie mu ochrony uzupełniającej. Organ zauważył, że nie ma podstaw aby twierdzić, iż w przypadku powrotu do kraju pochodzenia wnioskodawca mógłby być narażony na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy. Cudzoziemiec nie wykazał bowiem, że w N. może być orzeczona wobec niego kara śmierci lub wykonana egzekucja. Nie przytoczył również żadnych faktów ani okoliczności, na podstawie których można by ustalić, że został skazany przez sąd albo inny organ quasi-sądowy na karę śmierci, a co za tym idzie nie grozi mu wykonanie takiej kary. Organ nie znalazł również podstaw do przyjęcia, że w kraju pochodzenia wnioskodawcy toczy się obecnie lub może toczyć się w przyszłości postępowanie przygotowawcze w związku z jego działalnością jaką prowadził przed wyjazdem z kraju, które to postępowanie mogłoby doprowadzić do skazania go na karę śmierci, tym bardziej w kontekście informacji o zniesieniu przez N. kary śmierci w 1997 r. Szef Urzędu zaznaczył, że w świetle materiału dowodowego brak jest również podstaw do twierdzenia, że po powrocie do N. S.P. zostanie zatrzymany i w konsekwencji będzie poddawany torturom, nieludzkiemu czy poniżającemu traktowaniu albo karaniu. Jednocześnie organ oceniając sytuację bezpieczeństwa w N. wskazał, że obecnie nie toczy się tam żaden konflikt zbrojny, który miałby być źródłem powszechnego stosowania w tym kraju przemocy względem ludności cywilnej. Stąd – zdaniem Szefa Urzędu – nie została spełniona przesłanka do udzielenia cudzoziemcowi ochrony uzupełniającej, przewidziana w art. 15 pkt 3 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Szef Urzędu podkreślił także, że nie do pominięcia przy ocenie występowania przesłanek z art. 15 ww. ustawy jest fakt, iż cudzoziemiec podał w części nieprawdziwe dane osobowe, by uniknąć skojarzenia go z zakończoną w jego sprawie procedurą udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, w wyniku której otrzymał wydaną przez Wojewodę M. negatywną decyzję, podtrzymaną następnie przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. W ocenie organu takie przedmiotowe potraktowanie niniejszego postępowania przemawia, przeciwko zasadności udzielenia aplikantowi międzynarodowej ochrony oraz pozwala na stwierdzenie, że jego wyjazd z N. nie był motywowany chęcią uniknięcia rzeczywistego ryzyka doznania poważnej krzywdy, ale przesłankami ekonomicznymi. Następnie, organ wskazał, że w ramach prowadzonego postępowania o nadanie statusu uchodźcy organy administracji państwowej zobowiązane są – na podstawie art. 48 ust. 1 pkt 2 cyt. ustawy – do ustalenia, czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę oraz odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej, zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a, jeżeli nie sprzeciwiają się temu okoliczności określone w art. 97 ust. 1 a. Wobec powyższego wyjaśniono, że dla uznania istnienia przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany zgodnie z kryteriami zawartymi w art. 97 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy niezbędne są poważne podstawy do stwierdzenia, że osoba, o którą chodzi, znajdzie się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia wymienionych w cytowanym artykule zagrożeń w kraju, do którego ma być wydana lub ma wrócić. Sama możliwość wystąpienia zagrożenia nie jest wystarczająca, a w toku postępowania cudzoziemiec istnienia takiego rzeczywistego ryzyka nie wykazał. Organ zwrócił w tym miejscu uwagę na sytucję panującą w N. i wyjaśnił, że choć kraj ten boryka się z problemami ekonomicznymi, to jednak ogólna sytuacja w kraju pochodzenia cudzoziemca stabilizuje się, a poziom przestrzegania praw człowieka ulega, od czasu dopuszczenia maoistów do władzy, systematycznej poprawie. Następnie zazanczono, że cudzoziemiec nie spełnia również żadnej z negatywnych przesłanek wydalenia wymienionych w art. 48 ust. 2 cyt. ustawy, zatem brak jest przeszkód do orzeczenia o wydaleniu S.P. z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Cudzoziemiec – wobec niekorzystnej dla niego treści rozstrzygnięcia Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, wniósł odwołanie do Rady do Spraw Uchodźców. W dniu [...] maja 2011 r. Rada do Spraw Uchodźców, po rozaptrzeniu odwołania wydała decyzję, ktorą utrzymała w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W pierwszej kolejności oragn przedstawił zaistniały w sprawie stan faktyczny. Następnie zauważył, że zebrany materiał dowodowy potwierdza ustalenia Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, iż w przypadku wnioskodawcy nie zachodzą przesłanki pozwalające na stwierdzenie istnienia uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej w rozumieniu art. 13 ust. 1 ustawy z 13 czerwca 2003 roku. Oceniając zindywidualizowaną sytuację wnioskodawcy organ podkreślił, iż z twierdzeń wnioskodawcy wynika, że powodem wyjazdu z kraju pochodzenia była obawa przed maoistami. Mając na uwadze powyższe organ podniósł, że w zebranym materiale dowodowym brak jest okoliczności wskazujących, iż wnioskodawca mógłby żywić uzasadnioną obawę przed prześladowaniem ze strony maoistów lub też działaczy młodzieżówki Y. w przypadku powrotu do kraju pochodzenia. Cudzoziemiec nie doznał bowiem z ich strony żadnych prześladowań, mimo, iż - jak podnosił - był rozpoznawanym w regionie działaczem związanej z K.em N. organizacji studenckiej. Dalej Rada do Spraw Uchodźców zwróciła uwagę na wysoki stopień niewiarygodności jakim charakteryzują się w jej ocenie zeznania cudzoziemca. Organ wskazał, że składając wniosek o nadanie statusu uchodźcy S.P. celowo podał nieprawdziwą datę urodzenia chcąc wprowadzić organ w błąd. Wnioskodawca złożył także niewiarygodne zeznania w odniesieniu do okoliczności wjazdu na terytorium Polski oraz złożenia wniosku o nadanie statusu uchodźcy, ponieważ liczył, iż zapobiegnie w ten sposób wyjściu na jaw informacji, że na terytorium Polski wjechał znacznie wcześniej niż zeznał oraz, że ubiegał się już o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, którego mu odmówiono. Następnie organ przywołał treść art. 15 oraz art. 97 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP i ocenił, iż w przypadku cudzoziemca nie zachodzą wskazane w ww. przepisach przesłanki warunkujące udzielenie ochrony uzupełniającej, czy zgody na pobyt tolerowany. S.P. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję Rady do Spraw Uchodźców. W skardze zwrócił się o uchylenie rozstrzygnięcia organu II instancji oraz poprzedzającej ją decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Zarzucił, iż orzekające w sprawie organy niesłusznie oceniły, że jego obawy dotyczące prześladowania w kraju pochodzenia są nieuzasadnione zaś on sam nie wymaga ochrony międzynarodowej. Następnie skarżący zaznaczył, że przed złożeniem wniosku o nadanie statusu uchodźcy zwrócił się z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium RP i jednocześnie wskazał, iż nie może być poczytywane jako działanie w złej wierze podejmowanie przez cudzoziemca jakichkolwiek przewidzianych w Konwencji Genewskiej (i w prawie krajowym) działań, w tym także składanie kolejnych (ponownych) wniosków o nadanie mu statusu uchodźcy, jeżeli działa on w przeświadczeniu, że jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej, tzn. obawia się, w przypadku powrotu do kraju pochodzenia, prześladowań z powodów określonych w tej Konwencji. Zaznaczył, iż powyższe stanowisko zostało wyrażone w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 grudnia 2006 r., sygn. akt V SA/Wa 1653/06, w którym zwrócono również uwagę, iż nawet nadużywanie procedury uchodźczej nie może prowadzić do bagatelizowania kolejnych, ponownie składanych przez cudzoziemców wniosków. W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców podtrzymała swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniosła o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Natomiast, w myśl art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. – dalej: p.p.s.a.), sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1. uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2. stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3. stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach. Z wymienionych przepisów wynika, iż sąd bada legalność zaskarżonego aktu administracyjnego pod kątem zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Jednocześnie, zgodnie z przepisem art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to między innymi, że sąd administracyjny nie musi w ocenie legalności zaskarżonego postanowienia ograniczać się tylko do zarzutów sformułowanych w skardze, ale może wadliwości kontrolowanego aktu podnosić z urzędu (patrz: T. Woś, Postępowanie sądowo-administracyjne, Warszawa 1996 r., str. 224). W tym celu Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszeń prawa w stosunku do aktów i czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie Sąd uznał, iż organy administracji publicznej nie naruszyły przepisów prawa materialnego w sposób, który miałby wpływ na wynik sprawy, nie naruszyły również przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, zatem skarga jako bezzasadna podlega oddaleniu. Sąd badając zaskarżone rozstrzygnięcie w granicach określonych przepisami ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP (Dz.U. nr 128, poz.1176 z późn. zm.) oraz Konwencji dotyczącej statusu uchodźców, sporządzonej w Genewie dnia 28 lipca 1951 r. (Dz.U. z 1997 r., nr 119, poz. 515) i Protokołu dotyczącego statusu uchodźców sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31 stycznia 1967 r. (Dz.U. z 1991 r., nr 119, poz. 517) oraz ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. nr 98 poz. 1071 ze zm.), doszedł do przekonania, że skargę należy oddalić. W myśl art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, status uchodźcy w RP nadaje się cudzoziemcowi, który spełnia warunki do uznania za uchodźcę określone w Konwencji Genewskiej i Protokole Nowojorskim. Stosownie do postanowień art. 1 lit. A pkt 2 powołanej Konwencji i art. 1 Protokołu Nowojorskiego, termin "uchodźca" stosuje się w szczególności do osoby, która na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodu swojej rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub z powodu przekonań politycznych przebywa poza granicami państwa, którego jest obywatelem i nie może lub nie chce z powodu tych obaw korzystać z ochrony tego państwa. Charakter określonych w Konwencji przyczyn powodujących obawę przed prześladowaniem i jej skutek, mianowicie niemożność korzystania z ochrony państwa swego obywatelstwa, wskazuje, że - w świetle tych postanowień - chodzi głównie o zagrożenie prześladowaniami ze strony władz państwa przez nie stosowanymi, bądź inspirowanymi z powodu rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub z racji przekonań politycznych. Art.1 A Konwencji Genewskiej zawiera wyczerpujący katalog przesłanek, jakie powinny być spełnione przez cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy i podkreślenia wymaga to, że wśród tych przesłanek nie zawarto przyczyn bytowych czy ekonomicznych. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem administracyjnym przesłanki do nadania statusu uchodźcy, wskazane w Konwencji Genewskiej, należy interpretować wąsko, nie nadaje się bowiem statusu uchodźcy ze względu na warunki życia, sytuację osobistą cudzoziemca, ani stan przestrzegania praw człowieka w kraju pochodzenia. Pojęcie uzasadnionej obawy nie zostało bliżej sprecyzowane w ustawie, jednak jego znaczenie zostało dookreślone przez orzecznictwo i doktrynę; przyjmuje się powszechnie, iż w tym sformułowaniu mieści się wymóg zaistnienia dwóch koniecznych elementów: subiektywnego (strona realnie, wiarygodnie żywi obawę przed prześladowaniem) oraz obiektywnego (żywiona obawa znajduje odzwierciedlenie w rzeczywistości). Zdaniem Sądu organ prawidłowo ustalił, że w przypadku skarżącego, deklarowana obawa nie jest uzasadniona obiektywnie. Skarżący nie wykazał faktów lub okoliczności, które można byłoby zakwalifikować jako indywidualne prześladowanie lub mogłyby uzasadniać obawę przed takim prześladowaniem w przyszłości. W tym miejscu podkreślić należy, iż jako przyczynę wyjazdu z kraju pochodzenia skarżący, we wniosku o nadanie statusu uchodźcy wskazał prześladowania przez członków partii maoistowskiej. Wobec powyższego, w niniejszej sprawie, zasadnicza była ocena twierdzeń skarżącego. Zdaniem Sądu zebrany materiał dowodowy nie uzasadnia obawy wnioskodawcy przed prześladowaniem ze strony maoistów lub też działaczy młodzieżówki Y. w przypadku powrotu do kraju pochodzenia. Cudzoziemiec nie doznał bowiem dotychczas z ich strony żadnych prześladowań, mimo iż - jak podnosił - był rozpoznawanym w regionie działaczem związanej z K.em N. organizacji studenckiej. Wnioskodawca sam wskazał, że nie doświadczył nigdy ze strony maoistów, czy też Y. żadnych problemów, nigdy nie był też prześladowany w kraju pochodzenia. Z zeznań S.P. wynika, że bez przeszkód mógł przemieszczać się po terytorium kraju pochodzenia – w celu wykonywania obowiązków wynikających z członkostwa w N.B.S.. Ponadto cudzoziemiec w 2008 r. bez problemu uzyskał paszport i przez nikogo nie niepokojony opuścił terytorium kraju pochodzenia. W tym miejscu należy zauważyć, że z należycie zgromadzonego materiału dowodowego niniejszej sprawy wynika, iż w przypadku N. nie można mówić o prześladowaniach członków jakiejkolwiek z działających tam partii. Wyjaśnić należy, że organizacja studencka N. (N.B.S.) jest jedną z wielu organizacji powiązanych z partią K. N. Aktualnie partia ta pozostaje główną partią opozycyjną w stosunku do maoistów. Zaznaczyć jednak należy, iż zawarte w 2006 r. porozumienie pomiędzy siłami rządowymi a maoistami zakończyło długoletni konflikt zbrojny i obecnie nie ma podstaw aby twierdzić, że członkowie lub zwolennicy partii K. N., jak również którejkolwiek ze związanych z nią organizacji mogą być w N. narażeni na prześladowanie. W świetle powyższego należy zgodzić się z przeprowadzoną przez organ oceną, iż obawa cudzoziemca przed prześladowaniem w kraju pochodzenia jest nieuzasadniona, a przyczyną wyjazdu z N. były względy ekonomiczne, nie zaś przynależność polityczna. Należy bowiem zauważyć, iż nawet członkstwo skarżącego w N. powodowane było – jak wskazał sam skarżący – chęcią skorzystania z ułatwień i perspektywy kariery, jakie daje członkostwo w organizacji wywodzącej się z K. N., będącego w N. partią powszechnie znaną posiadającą rozliczne koneksje w organach bezpieczeństwa oraz w biznesie. Ponadto jak wynika z całokształtu materiału dowodwoego celem wyjazdu S.P. do Polski było podjęcie pracy i poprawa warunków życia, a wniosek o nadanie statusu uchodźcy złożył dopiero w momencie, gdy stracił szansę na przedłużenie pobytu w Europie. Powyższe potwierdzają rownież oświadczenia samego cudzoziemca złożone w trakcie przesłuchania w związku ze złożeniem wniosku o nadanie statusu uchodźcy, który zapytany o bezpośrednią przyczynę opuszczenia przez niego N. wskazał, iż był zmęczony niepewnością co do swojej przyszłości w sensie ogólno pojętych warunków życia. W związku z powyższym Sąd stanął na stanowisku, że skarżący jako osba, ktora dobrowolnie opuściła swój kraj, kierując się chęcią porawienia warunków życia jest migrantem ekonomicznym nie zaś uchodźcą w rozumieniu ww. ustawy. Ponadto zauważyć należy, że jeszcze przed złożeniem wniosku o nadanie statusu uchodźcy cudzoziemiec zwrócił się do Wojewody [...]. o udzielenie zgody na zamieszkanie na czas oznaczony, a dopiero po uzyskaniu odmownej decyzji, utrzymanej następnie w mocy przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, wobec zbliżającego się terminu wygaśnięcia polskiej wizy, podjął działania mające na celu zalegalizowanie pobytu na terytorium RP, tj. zwrócił się z wnioskiem o nadanie statusu uchodźcy. Zauważyć również należy, że cudzoziemiec próbował ukryć, iż uprzednio ubiegał się już o udzielenie zgody na zamieszkanie na czas oznaczony oraz, że odmówiono mu wnioskowanego zezwolenia. W związku z powyższym składając wniosek o nadanie stausu uchodźcy podał nieprawdziwą datę urodzenia oraz próbował wprawadzić organ w błąd co do okoliczności wjazdu na terytorium RP, tak aby nie skojarzono, iż zapadła wobec niego decyzja negatywna. Wobec powyższego organ słusznie ocenił, iż podnoszone przez cudzoziemca okoliczności – w świetle ustalonego w sprawie materiału dowodowego są niewiarygodne. Mając zatem na uwadze stan faktyczny sprawy, prawidłowo ustalony przez organ w oparciu o należycie zgromadzony materiał dowodowy stwierdzić należy, iż złożenie przez cudzoziemca przedmiotowego wniosku powodowane było chęcią zalegalizowania pobytu w Polsce i uniknięcia powrotu do kraju pochodzenia, nie zaś uzasadnioną obawą przed prześladowaniem. Skoro zatem z całokształtu materiału dowodowego wynika, iż wnioskodawca nie ma podstaw aby obawiać się prześladowania ze względu na rasę, religię, narodowość, przynależność do określonej grupy społecznej lub z powodu przekonań politycznych w przypadku powrotu do kraju pochodzenia, to orzekające w sprawie organy słusznie przyjęły, że zainteresowany nie potrzebuje międzynarodowej ochrony, taka zaś ocena uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy o nadanie statusu uchodźcy zgodnie z treścią wniosku cudzoziemca. Odnosząc się do podniesionego w skardze zarzutu, że organy orzekające odmawiając udzielenia cudzoziemcowi ochrony międzynarodowej zbagatelizowały twierdzenia cudzoziemca ze względu na fakt, iż wcześniej występował on do Wojewody z wnioskiem o zezwolenie na zamieszkanie, należy wskazać, iż zarzut ten jest nieuzasadniony. Wbrew twierdzeniom cudzoziemca, Rada dokonała wnikliwej analizy zarówno sytuacji skarżącego jak i sytuacji panującej w kraju jego pochodzenia. Na tej podstawie, w uzasadnieniu swojej decyzji wykazała, dlaczego nie uznała zeznań cudzoziemca za przekonywujące i wystarczające dla udzielenia międzynarodowej ochrony. Dlatego twierdzenie, że Rada nie wzięła pod uwagę całego materiału dowodowego oraz że zbagatelizowała opisane przez cudzoziemca okoliczności, są całkowicie bezpodstawne. Wyjaśnić należy, że fakt, iż cudzoziemiec przed złożeniem wniosku o nadanie statusu uchodźcy wystąpił do Wojewody z wnioskiem o zezwolenie na zamieszkanie na terytorium RP był tylko dodatkowym argumentem, potwierdzającym brak podstaw do udzielenia międzynarodowej ochrony, w żadnym zaś razie nie był powodem odmowy udzielenia statusu uchodźcy. Sąd podziela przywołane w skardze stanowisko, wyrażone w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 grudnia 2006 r., sygn. akt V SA/Wa 1653/06, wskazujące, iż nawet nadużywanie procedury uchodźczej nie może prowadzić do bagatelizowania kolejnych, ponownie składanych przez cudzoziemców wniosków. Jednakże raz jeszcze zazanczyć należy, że powodem odmowy udzielenia wnioskowanego przez cudzoziemca statusu nie była podnoszona przez skarżącego okoliczność uprzedniego wystąpienia do Wojewody [...] z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie lecz fakt podania przez cudzoziemca niewiarygodnych danych. Wnioskodawca z jednej bowiem strony wskazywał, że powdem wyjazdu z N. była przynależność do organizacji studenckiej powiązanej z partią K. N., i związane z tym prześladowania przez przedstawicieli organizacji Y., z drugiej zaś, że opuścił kraj pochodzenia, ponieważ był zmęczony niepewnością co do swojej przyszłości w sensie ogólno pojętych warunków życia. Jednocześnie zaprzeczył aby w N. był zatrzymany, aresztowany czy skazany wyrokiem sądu lub poddawany przemocy. Wskazał natomiast, że w działalność N., zaangażował się, ponieważ liczył przede wszystkim na możliwość skorzystania z ułatwień i perspektywy kariery, jakie daje członkostwo w ww. organizacji. Jednocześnie skarżący starał się zataić fakt, iż ubiegał się już o zezwolenie na zmieszkanie na terytorium RP, którego to zezwolenia odmówiono mu więc podczas postępowania statusowego podał nieprawdziwe informacje dotyczące daty urodzenia oraz okoliczności (daty) wjazdu na terytorium RP. Takie działanie skarżącego w pełni uzasadnia uznanie go za osobę niewiarygodną. Wobec powyższego o treści wydanego przez organ rozstrzygnięcia przesądził brak wiarygodności cudzoziemca oraz podanych przez niego informacji, nie zaś złożony uprzednio wniosek o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie. Organy obydwu instancji prawidłowo orzekły również co do braku zasadności udzielenia skarżącemu ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany. W art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP ustawodawca stanowi, że cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie brak jest również podstaw do twierdzenia, że po powrocie do N. cudzoziemiec zostanie zatrzymany i w konsekwencji będzie poddawany torturom, nieludzkiemu czy poniżającemu traktowaniu albo karaniu. Wnioskodawca nigdy nie był zatrzymany, aresztowany ani sądzony w kraju pochodzenia. Zaprzeczył również występowaniu jakichkolwiek problemów ze strony maoistów oraz Y., której maoiści patronują. Cudzoziemiec przez kilka lat wykonywał bez przeszkód zadania wynikające z członkostwa w N. B.S.. Z materiału dowodowego nie wynika również, by spotykał się z jakimiś przeszkodami w prowadzeniu działalności handlowej. Również sytuacja w jakiej obecnie znajduje się N. nie pozwala na przyjęcie, że wobec cudzoziemca zachodzą przesłanki z art. 15 pkt 3 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W chwili obecnej nie można bowiem mowić o występującym tam zespole zjawisk stanowiących międzynarodowy bądź wewnętrzny konflikt zbrojny, który miałby być źródłem powszechnego stosowania w tym kraju przemocy względem ludności cywilnej. Zaznaczyć należy, że choć kraj ten nie zapewania swoim obywatelom poczucia stabilizacji i należytych warunków ekonomicznych, to tego typu okoliczności nie uprawniają do udzielenia ochrony uzupełniającej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, gdyż nie mają żadnego związku z treścią art. 15 ww. ustawy. Ponadto jak słuszne zauważył organ jeśli wnioskodawca uważa, że sytuacja w rodzinnym dystrykcie, jest dla niego trudna do zaakceptowania, ma możliwość zamieszkania w innej części N., gdyż z oświadczeń cudzoziemca nie wynika, by możliwość swobodnego przemieszczania się w obrębie kraju mogła być mu utrudniona, zwłaszcza przy uwzględnieniu faktu, iż cudzoziemiec bez większych problemów pracował w N. jako rzecznik macierzystej organizacji studenckiej, zajmował się również handlem prowadząc własny sklep. Ponadto nie zadeklarował żadnych problemów z opuszczeniem kraju pochodzenia na podstawie uzyskanego jeszcze w 2008 r. dokumentu podróży. Ponadto – jak zasadnie wskazała Rada do Spraw Uchodźców – nie do pominięcia przy ocenie występowania przesłanek z art. 15 ww. ustawy jest fakt, iż – jak to już wyżej zaznaczono – zeznania cudzoziemca okazały się niewiarygodne. Skoro wnioskodawca podał w części nieprawdziwe dane osobowe, by uniknąć skojarzenia go z zakończoną w jego sprawie procedurą udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, w wyniku której odmówiono mu przedmiotowego zezwolenia, to takie działanie cudzoziemca uzasadnia stwierdzenie, że jego wyjazd z N. nie był motywowany chęcią uniknięcia rzeczywistego ryzyka doznania poważnej krzywdy a zatem uzasadnia odmowę udzielenia aplikantowi międzynarodowej ochrony. W związku z powyższym, organ administracji słusznie uznał, że cudzoziemiec nie potrzebuje międzynarodowej ochrony i nie żywi uzasadnionej obawy przed prześladowaniem ani nie jest narażony na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy w przypadku powrotu do kraju pochodzenia, nie spełnia zatem przesłanek uzasadniających uznanie go za uprawnionego do nadania statusu uchodźcy ani udzielenia mu ochrony uzupełniającej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, określonych w art. 13 ust 1 i art. 15 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W tym miejscu wyjaśnić należy, że zgodnie z dyspozycją przepisu art. 48 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy, w ramach prowadzonego postępowania o nadanie statusu uchodźcy organy administracji państwowej zobowiązane są do ustalenia czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę oraz odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub la, jeżeli nie sprzeciwiają się temu okoliczności określone w art. 97 ust. 1 a. Przechodząc do oceny istnienia w niniejszej sprawie przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany wskazać należy, że zgodnie z art. 97 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie: 1) mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.; 1a) naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu; 2) jest niewykonalne z przyczyn niezależnych od organu wykonującego decyzję o wydaleniu i od cudzoziemca. Organy administracyjne obydwu instancji badały, czy w przypadku powrotu do kraju pochodzenia skarżący byłby zagrożony poddaniem torturom lub nieludzkiemu i poniżającemu traktowaniu, a także czy byłby zmuszony do pracy, pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego lub ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, sporządzonej w Rzymie 4 listopada 1950 roku, co też znalazło odzwierciedlenie w decyzji organów obydwu instancji. Organ prawidłwo ocenił bowiem, że sytuacja panujacą w N., stabilizuje się, a poziom przestrzegania praw człowieka ulega, od czasu dopuszczenia maoistów do władzy, systematycznej poprawie. Słusznie oceniono również, że prawo cudzoziemca do życia, nie było do tej pory w żaden sposób zagrożone ze strony władz N. i należy domniemywać, iż nie będzie ono zagrożone po powrocie do kraju pochodzenia. Z zeznań wnioskodawcy nie wynika, też aby w przypadku powrotu do kraju pochodzenia mógł zostać pozbawiony wolności czy to w trybie określonym przez prawo czy też w sposób bezprawny. Cudzoziemiec nigdy nie był zatrzymywany ani aresztowany przez władze kraju pochodzenia i nie przedstawił jednocześnie żadnych argumentów za uzasadnieniem tezy, że w momencie powrotu do kraju sytuacja zmieni się na tyle, że wystąpi ryzyko naruszenia jego prawa do wolności i życia osobistego. Ponadto w przypadku skarżącego nie ma jakichkolwiek przesłanek dla twierdzenia, że istnieje poważne ryzyko złego traktowania przez władze N. bądź inne podmioty w warunkach braku efektywnej ochrony ze strony organów władzy publicznej. Materiał dowodowy zgromadzony w przedmiotowym postępowaniu w żaden sposób nie wskazuje również na jakiekolwiek zagrożenia związane ze zmuszeniem wnioskodawcy do świadczenia pracy przymusowej w zakresie naruszającym art. 4 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Wnioskodawca nie jest również zagrożony naruszeniem jego prawa do rzetelnego procesu sądowego (art. 6 Konwencji), jak również naruszeniem zakazu karania bez podstawy prawnej (art. 7 Konwencji). W ocenie Sądu słusznie stwierdzono również, że wydalenie cudzoziemca z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie narusza jego prawa do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (art. 97 ust. 1 pkt 1a ww. ustawy). Reasumując, w ocenie Sądu, organ trafnie orzekł, w oparciu o posiadany materiał dowodowy, że przytoczone przez skarżącego okoliczności nie dają podstaw uzasadniających obawę przed prześladowaniem z powodów, o których mówi art. 1 A pkt 2 Konwencji Genewskiej oraz nie uzasadniają udzielenia ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany. Decyzja w niniejszej sprawie wydana została na podstawie przepisów prawa i zawiera - zgodnie z dyspozycją art. 107 § 3 k.p.a. - wyczerpujące uzasadnienie faktyczne i prawne, oparte na podstawie prawidłowo zebranego materiału dowodowego, który uzasadnia oceny i rozstrzygnięcia orzekającego w sprawie organu, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 80 k.p.a. Nietrafne są zatem zarzuty skargi odnośnie naruszenia przez organ art. 7 i 77 k.p.a. Rozpatrując całokształt sprawy należy przyjąć zatem, że prawidłowo ustalony stan faktyczny w sprawie dał organom podstawę do odmowy przyznania skarżącemu przyznania statusu uchodźcy, odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności udzielenia zgody na pobyt tolerowany i orzeczenia o wydaleniu cudzoziemca z terytorium RP z uwagi na fakt, że zainteresowany nie spełnia przesłanek uniemożliwiających wydalenie, wymienionych w art. 48 ust. 2 pkt 1-4 cyt. ustawy. Mając wszystkie powyższe okoliczności na uwadze, Sąd uznał, że organy administracji w sposób prawidłowy zebrały materiał dowodowy, należycie go oceniły, zaś wydane na jego podstawie rozstrzygnięcia odpowiadają prawu. Z tych względów, w oparciu o art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło