V SA/Wa 1665/10

WyrokWSA w Warszawie2011-01-04

Skład orzekający: Jolanta Bożek, Irena Jakubiec-Kudiura, Piotr Kraczowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy cudzoziemiec może uzyskać status uchodźcy, ochronę uzupełniającą lub zgodę na pobyt tolerowany, gdy nie wykazał rzeczywistej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie wykazał uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia w rozumieniu konwencyjnym, a przedstawione okoliczności nie spełniają przesłanek do nadania statusu uchodźcy, udzielenia ochrony uzupełniającej ani zgody na pobyt tolerowany. Organy prawidłowo oceniły materiał dowodowy i zastosowały przepisy ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, a skarga została oddalona jako niezasadna.
Stan faktyczny
Skarżący, obywatel G., wraz z rodziną złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy w Polsce, powołując się na prześladowania i przymusową sprzedaż domu w kraju pochodzenia. Organy odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany, uznając, że skarżący nie wykazał rzeczywistej obawy przed prześladowaniem. Skarżący zaskarżył decyzję Rady do Spraw Uchodźców do WSA w Warszawie.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Jolanta Bożek, Sędzia WSA - Irena Jakubiec-Kudiura, Sędzia WSA - Piotr Kraczowski (spr.), Protokolant starszy specjalista - Małgorzata Broniarek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 grudnia 2010r. sprawy ze skargi V. R. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia ... kwietnia 2010r. nr ... obejmującą również żonę O. S. oraz małoletnie dzieci: Z. R. i A. R. w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy i odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalenia z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności udzielenia zgody na pobyt tolerowany; - oddala skargę - V. R. (zwany dalej: skarżącym) – obywatel G., narodowości [...] – złożył [...] sierpnia 2009 r. wniosek o nadanie statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej. Wniosek obejmował także małżonkę O. S. (obywatelkę U.) oraz dwójkę małoletnich dzieci (córka Z. i syn A. R.). W uzasadnieniu wniosku skarżąc wskazał, że jego dzieci nie mają żadnych perspektyw w G., on sam jest [...] przez co G. nazywają go T., a ze względu na swoje [...] nazwisko nie może znaleźć pracy w zawodzie [...]. Jedynym pytaniem zawartym w punkcie E wniosku "Określenie istotnych zdarzeń będących przyczyną ubiegania się o nadanie statusu uchodźcy" na które skarżący odpowiedział pozytywnie było pytanie nr 4 dotyczące bycia prześladowanym w kraju pochodzenia, na wszystkie pozostałe pytania zamknięte odpowiedział negatywnie. Dodatkowo skarżący wskazał we wniosku, że przed wyjazdem z kraju pochodzenia był osobą bezrobotną oraz wielokrotnie opuszczał kraj pochodzenia w celu znalezienia pracy i mieszkania (ostatni raz [...] lutego 2009 r. – był w tym celu na U.). Podczas przesłuchania skarżący nie powołał wskazanych we wniosku powodów opuszczenia kraju pochodzenia. Podał natomiast, że przyczyną jego wyjazdu z kraju pochodzenia było realne niebezpieczeństwo i zagrożenie życia jego rodziny i jego samego związane z chęcią przejęcia (i późniejszym przejęciem) i wyburzeniem jego domu w centrum T. przez osoby trzecie powołujące się na wpływy we władzach G. Skarżący zeznał, że był nachodzony pod koniec 2007 i po [...] w 2008 r. przez G., którzy chcieli by sprzedał im swój dom, jednocześnie skarżący wskazał, że sam był w biurze tych ludzi. Skarżący choć zna tożsamość tych ludzi, odmówił podania ich nazwisk. Podkreślił, że większość osób mieszkających przy tej ulicy to [...]. Zeznał również, że nie wyprowadził się, ani nie sprzedał swojego domu, więc w listopadzie 2008 r. został mu odłączony prąd i gaz, a następnie na teren ulicy przy której mieszkał wjechały buldożery i zaczęły niszczyć znajdujące się tam domy poczynając od domu wuja skarżącego. Skarżący miał najpierw zawiadomić media o sytuacji, ale nie chciały się one zająć sprawą, a następnie policję, która po przyjeździe na miejsce kazała mu podporządkować się osobom nadzorującym plac rozbiórki. Skarżący stwierdził, że w tej sytuacji zostawił swój dom i przeprowadził się do innego mieszkania, a po niedługim czasie zawiadomiono go o możliwości podpisania dokumentów o sprzedaży domu za cenę [...], na co skarżący przystał i za którą to kwotę kupił swoim rodzicom inny dom. Jednocześnie wyjaśnił, że realna wartość zabranego domu wynosiła [...]. Skarżący wskazał także, że po tym, jak powiedział nieodpowiednim ludziom, że ma dowody (w postaci zdjęć i filmów video) na to, że dom został mu odebrany siłą, G. zaczęli do niego znowu dzwonić i grozić mu, żeby podpisał dokumenty o tym, że sprzedał dom z własnej woli. Skarżący odpowiedział również twierdząco na pytanie, czy był poddawany przemocy fizycznej lub psychicznej, jednak bez określenia której z nich i na czym ta przemoc miała polegać. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z [...] grudnia 2009 r. nr [...] – wydaną na podstawie art. 34 ust. 1 pkt 5, art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1 i art. 48 ust. 2 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2003 r. Nr 128, poz. 1176 ze zm.: zwana dalej: ustawą o ochronie) – postanowił rozpatrzyć wniosek skarżącego jako oczywiście bezzasadny, odmówił nadania statusu uchodźcy, odmówił udzielania ochrony uzupełniającej i orzekł o wydaleniu skarżącego z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. Decyzja objęła rodzinę skarżącego W odwołaniu od decyzji z [...] grudnia 2009 r. skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i udzieleniu mu ochrony międzynarodowej na terytorium RP. Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego, w szczególności art. 15 i art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie, jak również naruszenie prawa proceduralnego: art. 7, art. 8, art. 10, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. Rada do Spraw Uchodźców decyzją z [...] kwietnia 2010 r. – wydaną na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1, art. 48 ust. 2 i art. 89p ust. 1 ustawy o ochronie oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; zwanej dalej: k.p.a.) – utrzymała w mocy decyzję organu I instancji. W motywach rozstrzygnięcia Rada podzieliła w całości ustalenia organu I instancji. Podkreśliła, że w sprawie mogą być rozpatrywane trzy instrumenty ochrony cudzoziemców realizowanej w RP. Pierwszy z nich odnosi się do możliwości nadania cudzoziemcowi statusu uchodźcy w RP. W tej kwestii podstawą do skutecznego ubiegania się o tenże status, jest w myśl art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie, istnienie uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej. Prześladowanie to musi: po pierwsze – ze względu na swoją istotę lub powtarzalność stanowić poważane naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 (...), a po drugie – być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowanie, o których mowa w pkt 1. Obawa przed prześladowaniem musi być realna a nie domniemywana, zaś samo doznawanie prześladowań musi być osobiste, co winno być wykazane w sposób nie budzący wątpliwości. Przy czym organ prowadzący postępowanie ma obowiązek wszechstronnego zbadania i wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, ale ciężar wykazania prześladowań oraz uzasadnienia rzeczywistej obawy przed prześladowaniami spoczywa na wnioskodawcy. Mając na uwadze powyższe Rady uznała, że wyjaśnienia skarżącego oraz inne dowody wzięte pod uwagę przez organ I instancji nie wykazały, że skarżący może żywić rzeczywistą obawę przed prześladowaniami. Skarżący, zarówno przy składaniu wniosku o nadanie statusu uchodźcy, jak i dalszym toku postępowania, nie podnosił, iż był poddany prześladowaniom w rozumieniu konwencyjnym kształtującym przesłanki dla ubiegania się o status uchodźcy. Skarżący nie był nigdy poszukiwany, zatrzymywany, aresztowany, skazany, poddany działaniom o charakterze szykan, prześladowań tak fizycznych, jak i psychicznych. Rada zwróciła uwagę, że skarżący przedstawiając przyczyny i okoliczności wyjazdy z kraju pochodzenia wskazał, iż był prześladowany ze względu na pochodzenie (narodowość [...]), a także, że doświadczył gróźb ze strony grup osób prywatnych (prawdopodobnie funkcjonariuszy służb państwowych) nachodzących go w miejscu zamieszkania w związku ze zmuszeniem do sprzedaży posiadanego domu mieszkalnego znajdującego się w centrum T.. Rada nie uznała podnoszonego przez skarżącego zachowania prywatnych osób trzecich za wymagające objęcia ochroną przez państwo inne niż kraj pochodzenia. Powołując się na orzecznictwo wyjaśniła, że problemy ze strony sąsiadów i obcych ludzi nie mogą stanowić wystarczającej przesłanki do nadania statusu uchodźcy. Podkreśliła, że skarżący nie wystąpił faktycznie o ochronę do odpowiednich organów w kraju pochodzenia, a w związku z tym brak jest podstaw aby uznać, iż ochrona nie zostałaby mu przez te organy udzielona. Dodała, że działania o charakterze kryminalnym ze strony jednostek lub nawet grupy osób nie mogą stanowić konwekcyjnych przesłanek objęcia ochroną międzynarodową. Rada zaznaczyła, że gdyby przyjąć, że działania prowadzone wobec skarżącego, a odnoszące się wymuszenia sprzedaży nieruchomości, prowadzone były przez urzędników państwowych, to stwierdzić należy, że skarżący nie udowodnił kryminalnego charakteru tychże działań (tj. wymuszenia niekorzystnego rozporządzenia własnym majątkiem). Materiał dowodowy sprawy wskazuje jedynie na fakt wyburzenia części nieruchomości w centrum T., jak również dobrowolną sprzedaż posiadanej nieruchomości przez skarżącego. Nie oznacza to jednak, że skarżący został arbitralnie pozbawiony swojej własności oraz nie prowadzi do wniosku, iż stał się obiektem prześladowań uzasadniających objęcie ochroną międzynarodową. Rada zaznaczyła także, że w świetle analizy zgromadzonego materiału w sprawie, nie można wykluczyć, iż władze kraju pochodzenia dokonały, zgodnie z obowiązującym prawem, wywłaszczenia za odszkodowaniem w celu przeprowadzenia planowanych prac w stolicy państwa. Skarżący nie przedstawił żadnych dowodów na poparcie swojego odczucia, iż został zmuszony do sprzedaży nieruchomości po cenie zaniżonej. Następnie Rada analizując domniemane prześladowanie ze względu na narodowość, stwierdziła, iż zgodnie z informacjami prezentowanymi w wielu wiarygodnych źródłach (Amnesty International, Biura Spraw Konsularnych Departamentu Stanu Stanów Zjednoczonych, materiałów Ośrodka Studiów Wschodnich), władze g. nie prowadzą polityki wymierzonej w jakąkolwiek z mniejszości w G.przez władze państwowe. Tym samym brak jest doniesień wskazujących na prześladowania, czy też dyskryminację obywateli G. narodowości [...]. W świetle powyższych faktów Rada stwierdziła, że analiza sytuacji skarżącego prowadzi do konkluzji, że cudzoziemiec jest migrantem, a nie uchodźcą, a w związku z tym nie spełnia przesłanek do objęcia ochroną konwencyjną. Rada odniosła się także do aktualnej sytuacji polityczno – społecznej panującej w G.. Wiarygodne źródła wskazują na panująca w G. względną stabilizację, mimo incydentalnych naruszeń praw człowieka związanych z konfliktem zbrojnym mającym miejsce w sierpniu 2008 r. pomiędzy G. a [...] oraz siłami [...]. Wśród innych incydentalnych naruszeń praw człowieka, wiarygodne źródła wymieniają jednostkowe akty szykan i dyskryminacji w stosunku do aktywnych działaczy opozycji. W tym kontekście Rada zauważyła, że skarżący nie był członkiem jakiejkolwiek partii politycznej, bądź innej organizacji zaangażowanej w działalność opozycyjną. Nie napotkał żadnych trudności w legalnym opuszczeniu G. drogą lotniczą ze stolicy państwa. Mając na względzie powyższe Rada uznała, że rzeczywistą obawą skarżącego są trudności wynikające z uwarunkowań życia prywatnego, które należy w pełni rozumieć, lecz które to nie stanowią przesłanek do objęcia ochroną międzynarodową. W okolicznościach w jakich znajduje się skarżący trudno dopatrzeć się czynników uzasadniających doznawanie prześladowań czy realną obawę przed jakimikolwiek prześladowaniami po powrocie do kraju. Odnosząc się nieudzielenia skarżącemu ochrony uzupełniającej, Rada wskazała, że nie występują realne przesłanki określone w przepisie art. 15 ustawy o ochronie wskazujące na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy w przypadku powrotu do kraju pochodzenia. Rada uznała także, że skarżący nie spełnia przesłanek udzielenia zgody na pobyt tolerowany, ponieważ w sprawie nie można mówić o sytuacji, że jego wydalenie mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawienia prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej, bądź naruszałoby prawo do życia rodzinnego. Brak jest przesłanki rzeczywistego ryzyka wystąpienia zagrożeń opisanych w art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie. Ponadto Rada nie podzieliła zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący – reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika – wniósł o uchylenie decyzji Rady z [...] kwietnia 2010 r. oraz poprzedzającej ją decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] grudnia 2009 r., a także o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie: 1. prawa materialnego, a mianowicie: - art. 13 ust. 1 i art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie w zw. z art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie wskutek przyjęcia, że nie zachodzą przesłanki nadania skarżącemu statusu uchodźcy, zachowania wobec niego nie mają cech prześladowania z powodu przynależności do mniejszości narodowej, a po stronie samego skarżącego nie zachodzi stan obawy przed tymi prześladowaniami; - art. 15, art. 20 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 48 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przez błędną wykładnię i nienależyte zastosowanie wskutek przyjęcia, że brak jest po stronie skarżącego przesłanek do udzielenia mu ochrony uzupełniającej; - art. 48 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przez błędną wykładnię i nienależyte zastosowanie wskutek przyjęcia, że brak jest po stronie skarżącego przesłanek do wyrażenie zgody na pobyt tolerowany; - art. 48 ust. 2 ustawy o ochronie przez błędną wykładnię i nienależyte zastosowanie wskutek przyjęcia, że zachodzą podstawy do wydalenia skarżącego z terytorium RP; 2. naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, a mianowicie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 77, art. 80, art. 86 k.p.a., a także art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a. przez poczynienie ustaleń odnoszących się do sytuacji skarżącego z naruszeniem przepisów wymagających wszechstronnej oceny materiału dowodowego oraz z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów, wskutek bezzasadnej odmowy uznania za wiarygodne wyjaśnień skarżącego i przyjęcie tych wyjaśnień za mało wiarygodne, choć założenie takie pozostaje w sprzeczności z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o oddalenie skargi i podniosła argumenty zbieżne z motywami zwartymi zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: skarga nie jest zasadna. Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż sąd rozpoznając skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie – cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniami w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Przepis ten jest odpowiednikiem art. 1 lit. A pkt 2 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 515 ze zm.). Uregulowanie to zawiera zamknięty katalog przyczyn, które uzasadniają nadanie statusu uchodźcy i nie obejmuje on ofiar wojen, klęsk żywiołowych, głodu, sytuacji rodzinnej, braku pracy i możliwości nauki, czy biedy. Uchodźcą jest więc osoba, która spełnia kryteria zawarte w przytoczonej definicji, a której kluczowy element stanowi "uzasadniona obawa przed prześladowaniem", wskazujący podstawowe cechy uchodźcy. Definicja ta posługuje się elementem subiektywnym, albowiem "obawa" jest odczuciem indywidualnym, stanem umysłu osoby ubiegającej się. Pojęciu "obawa" towarzyszy określenie "uzasadniona", a to oznacza, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji obiektywnej. Ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się. Oświadczenia te nie mogą być jednak rozważane w oderwaniu od sytuacji, która je określa. Termin "uzasadniona obawa" łączy zatem element subiektywny i obiektywny, i oba – jak wskazane zostało w Podręczniku "Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy" Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców (Genewa, styczeń 1992 r.) – muszą być brane pod uwagę w procedurze ustalania statusu. Ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy. Skarżący we wniosku o nadanie statusu uchodźcy z [...] sierpnia 2009 r. stwierdził, że nie miał żadnych trudności w wyjeździe do Polski, nie był zatrzymywany ani aresztowany, nie toczyły się przeciwko niemu żadne postępowania sądowe lub administracyjne. Zaznaczył jednocześnie, iż w G. był prześladowany i jako przyczynę złożenia wniosku podał, że jego dzieci nie mają żadnych perspektyw w G. i nie może ich tam wykształcić, ponieważ jest narodowości [...], z tego też powodu nie może znaleźć pracy w zawodzie [...]. Podkreślił, iż chciałby wykształcić dzieci w normalnym, demokratycznym państwie. Natomiast w wywiadzie statusowym z [...] listopada 2009 r. skarżący powołał się inne okoliczności złożenia wniosku niż podane we wniosku z [...] sierpnia 2009 r. Wskazał, że przyczyny opuszczenia G. wiązały się z wyburzeniem jego domu w centrum T. przez osoby trzecie powołujące się na wpływy we władzach G. oraz przymusową sprzedaż domu za kwotę [...] stanowiącą 1/3 jego wartości, a następnie jego zastraszanie, gdy nie chciał podpisać dokumentów o tym, że sprzedał dom z własnej woli. Mając na uwadze powyższe Sąd zauważa, że składane przez skarżącego wyjaśnienia były w znacznym stopniu niespójne, ponieważ skarżący podnosił inne okoliczności opuszczenia kraju pochodzenia we wniosku, a inne podczas przesłuchania statusowego. Przy czym zauważyć należy, że na ogół relacje składane spontanicznie, bezpośrednio po opuszczeniu kraju pochodzenia w trakcie składania wniosku są wiarygodniejsze niż te, które w wyniku porad i konsultacji zostają uzupełnione w późniejszym wywiadzie statusowym o rzekomo nowe fakty w celu uzyskania pozytywnego rozstrzygnięcia w postępowaniu statusowym. Podkreślić należy, że skarżący swój wniosek nasycił informacjami natury prywatnej (brakiem pracy oraz jej intensywnym i bezowocnym poszukiwaniem), a jednocześnie odmówił podania danych osób mających go nachodzić, w związku z czym organy nie miały możliwości ustalenia ich statusu. W tej sytuacji bezprzedmiotowe było przypuszczenie, że wspomniane przez skarżącego osoby były funkcjonariuszami służb państwowych. Poza tym skarżący – jak sam wyjaśnił – nie wystąpił o ochronę do odpowiednich organów w kraju pochodzenia, a w związku z tym brak jest podstaw aby uznać, iż ochrona nie zostałaby mu przez te organy udzielona. Trafnie w zaskarżonej decyzji Rada powołała się na pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego (z 11 grudnia 2001 r. sygn. akt V SA 1527/00), iż można skutecznie dochodzić ochrony międzynarodowej, jeżeli świadomie rezygnuje się z próby poszukania jej w kraju pochodzenia. Sąd odnosząc się zarzutów skargi dotyczących wymuszonej sprzedaży domu przez skarżącego, zwraca uwagę, iż organy nie kwestionowały, że taka okoliczność mogła mieć miejsce. Potwierdza to także znajdujący się w aktach sprawy raport o G. Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia UC z 19 maja 2009 r., w którym stwierdzono, że "wiele niezadowolenia spowodowało uwolnienie rynku nieruchomości bez wprowadzenia dobrych aktów prawnych (również na temat praw własności), co doprowadziło do sytuacji, w której ludzie byli wyrzucani bez rekompensat z mieszkań, gdyż grunty na którym stały ich domy, zostały sprzedane przez państwo inwestorom zagranicznym" (k. 62 akt adm.). Jednakże – jak trafnie zauważono w zaskarżonej decyzji – w przedmiotowej sprawie skarżący otrzymał zapłatę (rekompensatę) w wysokości [...] i jak wynika z wywiadu statusowego skarżący podpisał dokument o sprzedaży domu (k. 47 akt adm.). Dokumentu tego organom jednak nie przedstawił, co może prowadzić także do takiego wniosku, że władze kraju pochodzenia dokonały, zgodnie z obowiązującym prawem, wywłaszczenia za odszkodowaniem w celu przeprowadzenia prac w stolicy państwa. Tym bardziej, jak sam skarżący wyjaśnił w trakcie przesłuchania statusowego, iż wyburzenia dotyczyły domów znajdujących się na całej ulicy, a nie poszczególnych domów zamieszkałych przez osoby narodowości [...]. W tej sytuacji, należało zgodzić się z organami, że kryterium wyróżniającym było zamieszkiwanie na danej ulicy, a nie względy etniczne. Natomiast wyburzanie starych domów nie jest czystką etniczną, ponieważ nie polega na fizycznej eksterminacji mającej na celu zniszczenie całej grupy etnicznej. Tak więc same przedstawione przez skarżącego zdjęcia (obrazujące ulicę w T. przed i po wyburzeniu budynków oraz zebranie parunastu osób i policjantów spisujących protokół) są niewystarczające aby uznać, iż skarżący faktycznie został pozbawiony domu w sposób bezprawny. Tym samym organy trafnie uznały, że brak było podstaw do przyjęcia, że działania opisywane przez skarżącego noszą znamiona prześladowania. Ponadto o braku prześladowań w kraju pochodzenia świadczy to, iż skarżący miał możliwość bezproblemowego opuszczenia kraju pochodzenia wraz z rodziną, a przed przyjazdem do Polski wielokrotnie w latach 2008 – 2009 opuszczał G. i wyjeżdżał na U., do T. i do A. (str. 6 wniosku o nadanie statusu uchodźcy i wywiad statusowy k. 51 akt adm.), przed wyjazdem do Polski miał możliwość wykonywania pracy w kraju pochodzenia, w różnych zawodach jako [...]. Skarżący nie był aresztowany, zatrzymany, nie toczyło się przeciwko niemu postępowanie sądowe lub administracyjne. Zaś to, iż skarżący nie mógł wykonywać pracy w zawodzie [...] (zgodnej z wykształceniem) nie stanowi samoistnej przesłanki do udzielania statusu uchodźcy. Odnosząc się do szeroko akcentowanego w skardze konfliktu [...] i związanym z tym przekonaniem, iż osoby o pochodzeniu [...] są w G. prześladowane, Sąd zwraca uwagę, że mimo szerokiego opisu tej sytuacji to jednak w skardze nie powołano się na aktualne raporty, sprawozdania, które by tą sytuację opisały i potwierdziły. Tymczasem organy w aktach sprawy zgromadziły aktualne doniesienia w postaci raportu Ośrodka Studiów Wschodnich im. Marka Karpia oraz raportu Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia UC, które obrazują sytuację społeczno – gospodarczo – polityczną G., a także sytuację osób narodowości [...] w G. i wiadomości w nich zawarte nie potwierdzają zarzutów skargi. Raporty te nie odnotowują bowiem żadnych doniesień o dyskryminacji którejkolwiek z mniejszości w G. przez władze państwowe. Wynika z nich, że sytuacja w G. jest na tyle stabilna, że nie zachodzą tam zjawiska mogące być źródłem powszechnego stosowania przemocy względem ludności cywilnej. W związku z powyższym Sąd podzielił w pełni argumentację organów, że skarżący jest raczej migrantem, poszukującym pracy i lepszego życia, a nie uchodźcą potrzebującym ochrony drugiego bezpiecznego kraju, czy osobą, która powinna być chroniona przed wydaleniem. Przemawia o tym również to, że przed przyjazdem do Polski skarżący próbował znaleźć pracę na U.i w T.. W konsekwencji powyższych ustaleń należy również stwierdzić, iż w sprawie brak jest podstaw do przyjęcia, że po powrocie do G. skarżący zostanie zatrzymany, poddawany torturom, nieludzkiemu czy poniżającemu traktowaniu albo karaniu, bądź też jego powrót stworzy poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla jego życia lub zdrowia. Wobec braku rzeczywistej obawy wystąpienia powyższych okoliczności przyjąć należy, iż w niniejszej sprawie nie wystąpiły przesłanki, o których mowa w art. 15 ustawy o ochronie uzasadniające udzielenie skarżącemu ochrony uzupełniającej, jak również brak jest podstaw do udzielania zgody na pobyt tolerowany na podstawie art. 97 ust. 1 pkt ustawy o ochronie. Wobec stwierdzenia nieistnienia okoliczności uzasadniających udzielenie ochrony uzupełniającej albo zgody na pobyt tolerowany, organy prawidłowo zastosowały art. 48 ust. 2 ustawy o ochronie orzekając o wydaleniu skarżącego z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec braku wymienionych w tym przepisie przesłanek negatywnych orzeczenia o wydaleniu. Za prawidłowe Sąd uznał rozpatrzenie wniosku jako oczywiście bezzasadnego, zgodnie z art. 34 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie – organy właściwie zinterpretowały wskazany przepis i prawidłowo oceniły wyjaśnienia skarżącego jako niewystarczające na potwierdzenie prześladowań. Sąd wskazuje także – odnosząc się do naruszenia przepisów postępowania – że zasada prawdy obiektywnej wyrażona w art. 7 k.p.a. i zawarty w art. 77 § 1 k.p.a. obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego nie oznacza nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ materiałów dowodowych mających potwierdzić okoliczności korzystne dla skarżącego. Nie zwalnia to skarżącego z obowiązku dostarczania takich materiałów, z których chce on wyciągać korzystne dla siebie skutki zwłaszcza w sytuacji, gdy ze względu na specyfikę sprawy, takiej jak przedmiotowa, organ nie ma możliwości zdobywania z urzędu dowodów na prześladowania skarżącego. Słusznie wiec organy oparły się na materiałach dowodowych dostarczonych przez skarżącego i jego zeznaniach zawartych w wywiadzie statusowym. Dokonały przy tym wyczerpującego rozpatrzenia tych materiałów dowodowych oceniając ich całokształt, dlatego też nie zostały naruszone przepisy art. 7, 8, 9, 77, 80 i 86 k.p.a. Uzasadnienie faktyczne decyzji odpowiada też w pełni wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a. Ponadto Sąd nie dopatrzył się w sprawie takich naruszeń prawa, które miałby charakter istotny mogący mieć wpływ na wynik postępowania. Z powyższych względów, na podstawie art. 151 p.p.s.a., należało oddalić skargę jako niezasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło