V SA/Wa 1963/11
WyrokWSA w Warszawie2012-05-16
Skład orzekający: Barbara Mleczko – Jabłońska, Izabella Janson, Jarosław Stopczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o nadanie statusu uchodźcy, oparty na obawach ekonomicznych (długi, brak pracy) i chęci legalizacji pobytu, może zostać uznany za oczywiście bezzasadny, co skutkuje odmową nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo rozpoznały wniosek cudzoziemca jako oczywiście bezzasadny, ponieważ jego przyczyny (obawy ekonomiczne, chęć legalizacji pobytu) nie odpowiadają przesłankom określonym w Konwencji Genewskiej dotyczącym obawy przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej. W związku z tym odstąpienie od przesłuchania wnioskodawcy i odmowa przyznania ochrony międzynarodowej były uzasadnione.Stan faktyczny
Cudzoziemiec złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy, wskazując jako główne przyczyny opuszczenia kraju pochodzenia obawy związane z długami, brakiem pracy i miejsca zamieszkania, a także chęć legalizacji pobytu i założenia rodziny w Polsce. Organy administracji (Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, Rada do Spraw Uchodźców) uznały wniosek za oczywiście bezzasadny, odmawiając nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany, argumentując, że przyczyny ekonomiczne nie są podstawą do udzielenia ochrony międzynarodowej. Cudzoziemiec złożył skargę do WSA, zarzucając błędy w wykładni i zastosowaniu prawa oraz naruszenie przepisów postępowania, w tym brak przesłuchania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz adwokata koszty nieopłaconej pomocy prawnej.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Barbara Mleczko – Jabłońska (spr.), Sędzia WSA - Izabella Janson, Sędzia WSA - Jarosław Stopczyński, Protokolant specjalista - Marcin Wacławek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 maja 2012 r. sprawy ze skargi T.N. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] lipca 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy i odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności dla udzielenia zgody na pobyt tolerowany; 1. oddala skargę; 2. zasądza od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adw. M.W. tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu kwotę 295, 20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy), w tym tytułem wynagrodzenia kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) i tytułem 23 % podatku od towarów i usług kwotę 55,20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy).
W dniu [...] marca 2011 r. obywatel W., deklarujący narodowość w. - T.V. – zwrócił się z wnioskiem o nadanie statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej.
Wskazując na istotne przyczyny opuszczenia W. poinformował, że opuścił kraj pochodzenia, ponieważ obawia się powrotu do W. z uwagi na posiadane długi, brak pracy oraz brak miejsca zamieszkania. Ponadto oświadczył ,że chce zostać legalnym obywatelem Polski, gdyż właśnie tu planuje założyć rodzinę.
Dalej zaznaczył, że w kraju pochodzenia nie był prześladowany, nie brał udziału w działaniach wojennych, nie był poddawany przemocy fizycznej lub psychicznej, nie był również zatrzymany ani aresztowany, nie należał także do organizacji politycznych religijnych, kulturalnych, społecznych czy etnicznych. Cudzoziemiec załączył do akt sprawy wnisek, w którym zwaca sie do do władz RP oraz Ambasady W. w Polsce z prośbą o zezwolenie na pobyt i pracę w Polsce.
Decyzją nr [...] z dnia [...].03.2011 r., Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, wobec – jak stwierdził – oczywistej bezzasadności złożonego przez cudzoziemca wniosku, odmówił T.V. nadania statusu uchodźcy, udzielenia ochrony uzupełniającej oraz orzekł, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany.
W uzasadnieniu decyzji Szef Urzędu wskazał, że zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochony na terytorium RP cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Organ zauważył, że T.V. zwracając się o ochronę międzynarodową nie powołał się na obawę związaną z prześladowaniami z ww. powodów. Szef Urzędu wyjaśnił, iż cudzoziemiec z wnioskiem o nadanie statusu uchodźcy zwrócił się dopiero po zatrzymaniu przez funkcjonariuszy SG i umieszczeniu w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców, tj. dopiero wówczas gdy zaczęło mu grozić wydalenie z terytorium RP. Skoro zatem wnioskodawca nie powołał się na obawę związaną z prześladowaniami z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej, a jego wniosek ma na celu jedynie opóźnienie wydania decyzji o wydaleniu, to na podstawie art. 34 ust. 1 pkt 1 i 6 ww. ustawy należało ocenić go jako oczywiście bezzasadny.
Organ wyjaśnił, iż powoływana przez cudzoziemca obawa dotycząca niebezpieczeństwa jakie grozi mu w kraju pochodzenia ze strony wierzycieli nie stanowi uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w rozumieniu stawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. Szef Urzędu zazanczył, iż osoby prywatne formułujące groźby pod adresem cudzoziemca mogłyby być uznane za podmiot dopuszczający się prześladowań, tylko w przypadku gdyby państwo nie mogło zapewnić skutecznego systemu ochrony. Tymczasem w świetle posiadanych przez organ materiałów, dotyczących sytuacji panującej w W., nie ma podstaw aby przypuszczać, że cudzoziemiec nie będzie miał możliwości uzyskania ze strony odpowiednich organów ochrony przed wierzycielami. Ponadto sam wnioskodawca oświadczył, że nie czuje się zagrożony prześladowaniem ze strony władz w. lub innych podmiotów wymienionych w art. 16 ust. 1 pkt 2-3 ww. ustawy. Brak ww. obaw wobec władz kraju pochodzenia potwierdza również fakt, iż cudzoziemiec zwrócił się do Ambasady W. w RP o pomoc w zalegalizowaniu pobytu w Polsce.
W ocenie Szefa Urzędu w przypadku cudzoziemca nie ma również podstaw aby objąć go ochroną uzupełniającą, gdyż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie uzasadnia twierdzenia, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia wnioskodawca będzie narażony na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy.
Ponadto niezasadnym byłoby również udzielenie mu zgody na pobyt tolerowany, ponieważ nie spełnia przesłanek warunkujących udzielenie ww. zgody, a określonych w art. 97 ust. 1 plt 1 i 1a ww. ustawy.
Organ wyjaśnił, iż całokształt zeznań cudzoziemca wskazuje, iż przyczyną wyjazdu z kraju pochodzenia były problemy finansowe, a taka okoliczność nie stanowi przesłanki umożliwiającej objęcie wnioskodawcy ochroną międzynarodową.
Cudzoziemiec odwołał się od powyższej decyzji.
Następnie, zainteresowany nadesłał do Rady do Spraw Uchodźców pisma, w których informował dlaczego chciałby pozostać w Polsce, wskazywł także na przyczyny opuszczenia kraju pochodzenia i trudności jakie – w jego ocenie – mogą go spotkać po powrocie do W..
Decyzją z dnia [...] lipca 2011 r., nr [...] Rada do Spraw Uchodźców – po rozpatrzeniu złożonego przez cudzoziemca odwołania – utrzymała w mocy rozstrzygnięcie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców.
W uzasadnieniu decyzji organ podniósł, że w jego ocenie Szef Urzędu słusznie uznał wniosek cudzoziemca jako oczywiście bezzasadny. Wnioskodawca uzasadnił go bowiem okolicznościami związanymi z sytuacją bytową, a nie obawami przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych, przynależności do określonej grupy społecznej, czy ryzykiem doznania poważnej krzywdy. Organ wyjaśnił, że z tego też względu odstąpiono od przeprowadzenia środka dowodowego przewidzianego w art. 43 ust. 1 ww. ustawy, tj. od przesłuchania wnioskodawcy, gdyż fakt ubiegania się o status uchodźcy ze względu na problemy ekonomiczne daje wystarczającą podstawę do uznania wniosku jako oczywiście bezzasadnego.
Rada do Spraw Uchodźców podkreśliła, że główną przyczyną dla której wnioskodawca opuścił kraj pochodzenia była chęć znalezienia pracy. Zauważono, iż we wniosku statusowym T.V. nie wskazał żadnych innych przyczyn, czy okoliczności opuszczenia przez niego kraju pochodzenia, jak tylko te o charakterze ekonomicznym. Wnioskodawca nie był bowiem prześladowany w kraju pochodzenia, nie był poddawany przemocy fizycznej lub psychicznej, nie brał udziału w działaniach wojennych, nie był zatrzymany lub aresztowany, nie toczyło się wobec niego postępowanie sądowe lub administracyjne, nigdy nie był skazany wyrokiem sądu. Nie należał również do żadnej z organizacji politycznych religijnych, kulturalnych, społecznych czy etnicznych.
Następnie organ wyjaśnił, iż zgodnie z art. 13 w zw. z art. 14 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, status uchodźcy nadaje się cudzoziemcowi, który nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w tym kraju z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej. Tymczasem T.V. nie tylko nie wykazał, że w jego przypadku istnieją okoliczności czyniące prawdopodobnym podjęcie przez władze w. działań o charakterze prześladowania, ale nawet nie powołał się na żadne ewentualne prześladowania z przyczyn określonych w ustawie.
Dalej Rada do Spraw Uchodźców zwróciła uwagę, że w niniejszej sprawie nie istnieją również przesłanki do udzielenia wnioskodawcy ochrony uzupełniającej, gdyż cudzoziemiec w trakcie całego postępowania nie podnosił, aby po powrocie do kraju pochodzenia groziła mu kara śmierci czy wykonanie egzekucji, nie podnosił również, aby groziły mu tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie. Ponadto władze kraju pochodzenia nie podejmowały wobec wnioskodawcy żadnych działań - nigdy nie był zatrzymany, aresztowany, sądzony ani skazany wyrokiem sądu.
Organ niegatywnie ocenił również istnienie przesłanek dotyczących udzielenia zgody na pobyt tolerowany, odnośnie zaś deklaracji cudzoziemca dotyczącej zawarcia związku małżeńskiego z obywatelką Polski, organ zwrócił uwagę, że T.V. nie przekazał żadnych dokumentów świadczących o podjęciu jakichkolwiek działań w kierunku zawarcia związku małżeńskiego.
W piśmie datowanym na 23 sierpnia 2011 r. cudzoziemec zawarł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na ww. decyzję Rady do Spraw Uchodźców. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił:
- naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów, to jest art. 34 ust. 1 pkt. 1 , art. 13, art. 14, art. 15 i art. 97 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP,
- istotne naruszenie przepisów postępowania, mających wpływ na wynik sprawy, to jest art. 7 i 77 oraz art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego.
W uzasadnieniu skargi cudzoziemiec zarzucił, że orzekające w sprawie organy, wydając decyzje oparły się jednie na deklaracjach zwartych we wniosku o nadanie statusu uchodźcy oraz opracowaniu na temat sytuacji w W., przygotowanym przez Wydział Informacji o Krajach Pochodzenia Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Następnie zarzucił, iż nie dano mu możliwości przedstawienia swoich racji i wyjaśnienia powodów ubiegania się o status uchodźcy, gdyż nie przeprowadzono przesłuchania statusowego. Wobec powyższego organ zbyt pochopnie uznał go za imigranta ekonomicznego. Cudzoziemiec podniósł również, iż organ nie zbadał zagrożenia jakie grozi wnioskodawcy ze strony wierzycieli oraz nie ustalił czy system prawny w W. jest na tyle skuteczny, że zapewni mu ochronę przed działaniami z ich strony.
W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców podtrzymała dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Uzupełnieniem tego zapisu jest treść art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r.,Nr 270), w którym wskazano, iż sądy administracyjne stosują środki określone w ustawie. W tym zakresie mieści się ocena, czy zaskarżone rozstrzygnięcie organu odpowiada prawu i czy postępowanie prowadzące do jego wydania nie jest obciążone wadami uzasadniającymi jego uchylenie
Jednocześnie, zgodnie z przepisem art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to między innymi, że sąd administracyjny nie musi w ocenie legalności zaskarżonego postanowienia ograniczać się tylko do zarzutów sformułowanych w skardze, ale może wadliwości kontrolowanego aktu podnosić z urzędu (patrz: T. Woś, Postępowanie sądowo-administracyjne, Warszawa 1996 r., str. 224). W tym celu Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszeń prawa w stosunku do aktów i czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).
W rozpoznawanej sprawie Sąd uznał, iż organy administracji publicznej nie naruszyły przepisów prawa materialnego w sposób, który miałby wpływ na wynik sprawy, nie naruszyły również przepisów postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, zatem skarga jako bezzasadna podlega oddaleniu.
Sąd badając zaskarżone rozstrzygnięcie w granicach określonych przepisami ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP (Dz.U. nr 128, poz.1176 z późn. zm.) oraz Konwencji dotyczącej statusu uchodźców, sporządzonej w Genewie dnia 28 lipca 1951 r. (Dz.U. z 1997 r., nr 119, poz. 515) i Protokołu dotyczącego statusu uchodźców sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31 stycznia 1967 r. (Dz.U. z 1991 r., nr 119, poz. 517) oraz ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. nr 98 poz. 1071 ze zm.), doszedł do przekonania, że skargę należy oddalić.
W tym miejscu wskazać należy, że wniosek cudzoziemca o nadanie statusu uchodźcy rozpoznany został w trybie art. 34 ust 1 pkt 1 i 6 ustawy z dnia 13 czerwca 2003r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. Zgodnie z powyższą regulacją wniosek złożony przez wnioskodawcę, który:
- podał inne przyczyny złożenia wniosku niż obawa przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej, lub ryzyko doznania poważnej krzywdy albo nie podał żadnych informacji o okolicznościach związanych z obawą przed prześladowaniem lub ryzykiem doznania poważnej krzywdy;
- złożył wniosek w celu opóźnienia wydania decyzji o wydaleniu lub opóźnienia lub zakłócenia wykonania takiej decyzji ;
rozpatruje się w pierwszej kolejności jako wniosek oczywiście bezzasadny. Postępowanie w sprawie nadania statusu uchodźcy, w przypadku gdy wniosek jest oczywiście bezzasadny zgodnie z art. 34 ust 1 ustawy z 13 czerwca 2003r. prowadzi się według zasad określonych w ustawie z pewnymi odstępstwami np. co do terminu wydania decyzji, krótszego terminu do złożenia odwołania czy też wymogu wskazania w decyzji, że wniosek był rozpatrywany jako wniosek oczywiście bezzasadny. Ponadto zgodnie z art. 34 ust 2 pkt 1 ustawy wnioskodawcy, który podał inne przyczyny złożenia wniosku niż obawa przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej, lub ryzyko doznania poważnej krzywdy albo nie podał żadnych informacji o okolicznościach związanych z obawą przed prześladowaniem lub ryzykiem doznania poważnej krzywdy, nie przesłuchuje się, chyba że wnioskodawca jest małoletnim bez opieki;
W ocenie WSA, wbrew zarzutom skargi, organy administracji obu instancji prawidłowo rozpatrzyły wniosek cudzoziemca jako oczywiście bezzasadny uznając brak podstaw do przyznania wnioskodawcy ochrony międzynarodowej – statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany. Wobec treści wniosku, z którego wynika, czego zresztą skarżący nie kwestionuje, że zasadniczymi okolicznościami z powodu których cudzoziemiec ubiega się o ochronę międzynarodową jest obawa powrotu do kraju pochodzenia ze względu na długi jakie wnioskodawca zaciągnął na wyjazd do Polski oraz chęć zalegalizowania pobytu w kraju poprzez znalezienie pracy i założenie tu rodziny, zasadnym było przyjęcie, że cudzoziemiec wskazał na inne przyczyny wniosku aniżeli obawy przed prześladowaniem o których stanowi art. 1 lit. A pkt 2 Konwencji o ochronie prawa człowieka i podstawowych wolności i art. 1 Protokołu Nowojorskiego, a tym samym rozpoznanie wniosku jako oczywiście bezzasadnego i odstąpienie od przesłuchania strony znajdowało prawne uzasadnienie W tym miejscu wskazać należy, ze w myśl art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, status uchodźcy w RP nadaje się cudzoziemcowi, który spełnia warunki do uznania za uchodźcę określone w Konwencji Genewskiej i Protokole Nowojorskim.
Stosownie do postanowień art. 1 lit. A pkt 2 powołanej Konwencji i art. 1 Protokołu Nowojorskiego, termin "uchodźca" stosuje się w szczególności do osoby, która na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodu swojej rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub z powodu przekonań politycznych przebywa poza granicami państwa, którego jest obywatelem i nie może lub nie chce z powodu tych obaw korzystać z ochrony tego państwa. Charakter określonych w Konwencji przyczyn powodujących obawę przed prześladowaniem i jej skutek, mianowicie niemożność korzystania z ochrony państwa swego obywatelstwa, wskazuje, że - w świetle tych postanowień - chodzi głównie o zagrożenie prześladowaniami ze strony władz państwa przez nie stosowanymi, bądź inspirowanymi z powodu rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub z racji przekonań politycznych.
Art.1 A Konwencji Genewskiej zawiera wyczerpujący katalog przesłanek, jakie powinny być spełnione przez cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy i podkreślenia wymaga to, że wśród tych przesłanek nie zawarto przyczyn bytowych czy ekonomicznych. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem administracyjnym przesłanki do nadania statusu uchodźcy, wskazane w Konwencji Genewskiej, należy interpretować wąsko, nie nadaje się bowiem statusu uchodźcy ze względu na warunki życia, sytuację osobistą cudzoziemca, ani stan przestrzegania praw człowieka w kraju pochodzenia.
Pojęcie uzasadnionej obawy nie zostało bliżej sprecyzowane w ustawie, jednak jego znaczenie zostało dookreślone przez orzecznictwo i doktrynę; przyjmuje się powszechnie, iż w tym sformułowaniu mieści się wymóg zaistnienia dwóch koniecznych elementów: subiektywnego (strona realnie, wiarygodnie żywi obawę przed prześladowaniem) oraz obiektywnego (żywiona obawa znajduje odzwierciedlenie w rzeczywistości).
Rzeczywiste natomiast powody ubiegania się o legalizację pobytu skarżącego w RP potwierdza, oprócz deklaracji zawartych we wniosku aplikującego również wniosek jaki cudzoziemiec załączył do akt sprawy, w którym zwraca się do władz Rzeczypospolitej Polskiej oraz Ambasady W. w Polsce z prośbą o zezwolenie na pobyt i pracę w Polsce. Słusznie zatem organy uznały, że aplikujący nie chce wracać do kraju pochodzenia ze względu na zaciągnięte długi i brak w ojczyźnie, co sam cudzoziemiec wyraźnie wskazał miejsca do pracy i życia. Skoro wnioskodawca ubiegając się o ochronę międzynarodową nie powołał się na obawę przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej, czy też ryzyko doznania poważnej krzywdy, a jedynie wskazał na okoliczności związane ze swoją trudna sytuacją bytową, słusznie w świetle powołanych wyżej przepisów organy administracji rozpoznały wniosek cudzoziemca jako oczywiście bezzasadny, odstępując od środka dowodowego przewidzianego w art. 43 ust 1 ustawy z 13 czerwca 2003r. tj. przesłuchania wnioskodawcy. Wprawdzie cudzoziemiec we wniosku podał, że w przypadku powrotu do kraju obawia się swoich wierzycieli, od których pożyczył pieniądze na wyjazd do Polski, nie mniej jednak nie wskazał na żadne obawy czy prześladowania z przyczyn wskazanych w ustawie, stąd rozstrzygnięcie organów co do odmowy nadania statusu uchodźcy uznać należy za prawidłowe. Organ odwoławczy właściwie ocenił i przeanalizował pisma skierowane w ślad za odwołaniem informujące o trudnej sytuacji w kraju pochodzenia i ekonomicznych powodach jego opuszczenia przez wnioskodawcę oraz informujące o trudnościach jakie mogą go spotkać w przypadku powrotu do kraju i niespłaceniu długu, prawidłowo uznając, że w stosunku do cudzoziemca brak jest okoliczności czyniących prawdopodobnym podjęcie przez władze w. działań o charakterze prześladowania, jak również sam cudzoziemiec nie wskazuje w toku postępowania na żadne ewentualne prześladowania z przyczyn określonych w ustawie. Podkreślić należy, że zasadnie też organ administracyjny rozpoznając wniosek cudzoziemca zwrócił uwagę na okoliczności w jakich aplikujący zwrócił się o międzynarodową ochronę. Cudzoziemiec do Polski przyjechał bowiem do pracy i pozostał mimo, iż wygasła ważność jego dokumentów uprawniających go do pobytu w na terytorium RP. Z przedmiotowym wnioskiem aplikant wystąpił w dniu [...] marca 2011r., a więc dopiero po zatrzymaniu go w związku z nielegalnym pobytem na terytorium kraju i wydaniu w dniu [...] lutego 2011r. przez Wojewodę [...] decyzji o wydaleniu cudzoziemca z terytorium RP oraz umieszczeniu w strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców, co wskazuje, w powyższych okolicznościach sprawy, na postępowanie aplikanta w celu opóźnienia wydania decyzji o wydaleniu lub opóźnienie wykonania takiej decyzji, a zatem w świetle art. 34 ust 1 pkt 6 ustawy z 13 czerwca 2003r., jak słusznie podkreślił organ administracyjny również czyni wniosek o nadanie statusu uchodźcy bezzasadnym.
Organy obydwu instancji prawidłowo orzekły również co do braku zasadności udzielenia skarżącemu ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany.
W art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP ustawodawca stanowi, że cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie brak jest również podstaw do twierdzenia, że po powrocie do W. cudzoziemiec zostanie zatrzymany i w konsekwencji będzie poddawany torturom, nieludzkiemu czy poniżającemu traktowaniu albo karaniu. Wnioskodawca nigdy nie był zatrzymany, aresztowany ani sądzony w kraju pochodzenia. Nie wskazał też na występowanie jakichkolwiek problemów ze strony władz w., nie stanowi również obiektu ich zainteresowania. Z materiału dowodowego nie wynika również, by istniały powody dla których mółby być prześladowany przez władze kraju pochodzenia.
Również sytuacja w jakiej obecnie znajduje się W. nie pozwala na przyjęcie, że wobec cudzoziemca zachodzą przesłanki z art. 15 pkt 3 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
W chwili obecnej nie można bowiem mowić o występującym tam zespole zjawisk stanowiących międzynarodowy bądź wewnętrzny konflikt zbrojny, który miałby być źródłem powszechnego stosowania w tym kraju przemocy względem ludności cywilnej. Zaznaczyć należy, że kraj ten mimo dawania swoim obywatelom poczucie stabilizacji, nie zapewnia należytych warunków ekonomicznych, to tego typu okoliczności nie uprawniają do udzielenia ochrony uzupełniającej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, gdyż nie mają żadnego związku z treścią art. 15 ww. ustawy. Trudna sytuacja gospodarcza W., jak zasadnie wskazał organ I instancji czyni zrozumiałym próby poprawienia warunków bytowych jego obywateli poprzez migrację, jednakże tego typu okoliczniości nie uprawniają cudzoziemca do otrzymania starusu uchodźcy ani udzielenia mu ochrony uzupełniajacej na terytoruium RP.
W związku z powyższym, organ administracji słusznie uznał, że cudzoziemiec nie potrzebuje międzynarodowej ochrony bowiem nie spełnia przesłanek uzasadniających uznanie go za uprawnionego do nadania statusu uchodźcy ani udzielenia mu ochrony uzupełniającej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, określonych w art. 13 ust 1 i art. 15 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
W tym miejscu wyjaśnić należy, że zgodnie z dyspozycją przepisu art. 48 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy, w ramach prowadzonego postępowania o nadanie statusu uchodźcy organy administracji państwowej zobowiązane są do ustalenia czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę oraz odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a, jeżeli nie sprzeciwiają się temu okoliczności określone w art. 97 ust. 1 a.
Przechodząc do oceny istnienia w niniejszej sprawie przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany wskazać należy, że zgodnie z art. 97 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie:
1) mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.;
1a) naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu;
2) jest niewykonalne z przyczyn niezależnych od organu wykonującego decyzję o wydaleniu i od cudzoziemca.
Organy administracyjne obydwu instancji badały, czy w przypadku powrotu do kraju pochodzenia skarżący byłby zagrożony poddaniem torturom lub nieludzkiemu i poniżającemu traktowaniu, a także czy byłby zmuszony do pracy, pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego lub ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, sporządzonej w Rzymie 4 listopada 1950 roku, co też znalazło odzwierciedlenie w decyzji organów obydwu instancji.
Organ prawidłwo ocenił bowiem, że sytuacja panujaca w W., poziom przestrzegania praw człowieka nie uzasadnia, że prawa osobiste cudzoziemca byłyby zagrożone. Zarzuty skargi w tym zakresie nie są zasadne Słusznie oceniono również, że prawo cudzoziemca do życia, nie było do tej pory w żaden sposób zagrożone ze strony władz w. i należy domniemywać, iż nie będzie ono zagrożone po powrocie do kraju pochodzenia. Z wniosku strony nie wynika, też aby w przypadku powrotu do kraju pochodzenia mógł zostać pozbawiony wolności czy to w trybie określonym przez prawo, czy też w sposób bezprawny. Cudzoziemiec nigdy nie był bowiem zatrzymywany ani aresztowany przez władze kraju pochodzenia.Aplikant nie prowadził w W. działalności opozycyjnej, nie należał do jakiejkolwiek organizacji politycznej, społecznej, etnicznej, czy religijnej. Nie istnieją również żadne przesłanki wskazujace na konieczność ochrony prawa do życia rodzinnego, gdyż jak słusznie przedstawił organ odwoławczy, rodzina wnioskodawcy nadal zamieszkuje w W., zaś mimo deklaracji o zamiarze zawarcia zwiazku małzeńskiego z obywatelką polską, cudzoziemiec nie przedstawił żadnych dokumentów i dowodów w tej sprawie.
Ponadto w przypadku skarżącego nie ma jakichkolwiek przesłanek dla twierdzenia, że istnieje poważne ryzyko złego traktowania przez władze w. bądź inne podmioty w warunkach braku efektywnej ochrony ze strony organów władzy publicznej.
W ocenie Sądu słusznie stwierdzono również, w rozpoznanej sprawie brak podstaw do orzeczenia w zaskarzonej decyzji o wydaleniu cudzoziemca skoro w jego przypadku zachodzi okoliczność, o której mowa w art 48 ust 2 pkt 3 ustawy, a mianowicie cudzoziemiec otrzymał już decyzję Wojewody [...] z [...] lutego 2011r., w której orzeczono o wydaleniu go z terytorium RP.
Reasumując, w ocenie Sądu, organ trafnie orzekł, w oparciu o posiadany materiał dowodowy, że przytoczone przez skarżącego okoliczności nie dają podstaw uzasadniających obawę przed prześladowaniem z powodów, o których mówi art. 1 A pkt 2 Konwencji Genewskiej oraz nie uzasadniają udzielenia ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany, a wniosek złożony w sprawie jest oczywiście bezzasadny Wbrew zarzutom skargi, w ocenie Sądu, decyzja w niniejszej sprawie wydana została na podstawie przepisów prawa i zawiera - zgodnie z dyspozycją art. 107 § 3 k.p.a. - wyczerpujące uzasadnienie faktyczne i prawne, oparte na podstawie prawidłowo zebranego materiału dowodowego, który uzasadnia oceny i rozstrzygnięcia orzekającego w sprawie organu, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 80 k.p.a. Nietrafne są zatem zarzuty skargi odnośnie naruszenia przez organ art. 7 i 77 k.p.a. Jak już wyżej wskazano również zarzut naruszenia art. 34 ust 1 ustawy o udzielaniu ochrony nie jest uzasadniony. Organy orzekające w sprawie, wbrew zarzutom skargi, miały podstawę, uznać wniosek za oczywiście bezzasadny mając na uwadze wskazane w nim powody i przyczyny ubiegania się przez skarżącego o ochronę międzynarodową. Analiza deklaracji wnioskodawcy zawarta we wniosku z [...] marca 2011r. uzasadniała uznanie go za bezzasadny, a z tego powodu odstąpiono od przesłuchania cudzoziemca. Przeprowadzone natomiast przez organ odwoławczy postępowanie dowodowe, w oparciu o między innymi złożone przez wnioskodawcę pisma, zasadnie wskazuje na podnoszone przez stronę te same argumenty co we wniosku i odwołaniu , a zatem nie wnoszące do sprawy ani nowych faktów ani też nie wskazujące na nowe okoliczności wniosku.
Rozpatrując całokształt sprawy należy przyjąć zatem, że prawidłowo ustalony stan faktyczny w sprawie dał organom podstawę do odmowy przyznania skarżącemu przyznania statusu uchodźcy, odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności udzielenia zgody na pobyt tolerowany.
Mając wszystkie powyższe okoliczności na uwadze, Sąd uznał, że organy administracji w sposób prawidłowy zebrały materiał dowodowy, należycie go oceniły, zaś wydane na jego podstawie rozstrzygnięcia odpowiadają prawu.
Z tych względów, w oparciu o art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło