V SA/Wa 2035/05

WyrokWSA w Warszawie2005-11-10

Skład orzekający: Barbara Mleczko-Jabłońska, Krystyna Madalińska-Urbaniak, Piotr Kraczowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pomoc w przekazywaniu informacji Armii Krajowej, bez formalnego przyjęcia do organizacji i pełnienia służby, może być uznana za działalność kombatancką w rozumieniu ustawy o kombatantach?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że doraźne przekazywanie informacji Armii Krajowej, nawet na polecenie ojca, nie może być utożsamiane z pełnieniem służby w tej organizacji. Ustawa o kombatantach wymaga formalnego przyjęcia do organizacji, podporządkowania służbowego i wykonywania określonych czynności, aby uznać daną działalność za kombatancką. Pomoc świadczona na rzecz ruchu oporu, choć cenna, nie jest równoznaczna ze służbą w jego strukturach.
Stan faktyczny
Skarżący M. M. uzyskał uprawnienia kombatanckie z tytułu służby w LWP w okresie utrwalania władzy ludowej. Po pozbawieniu go tych uprawnień, złożył wniosek o wznowienie postępowania, powołując się na swoją rzekomą działalność w Armii Krajowej. Organ odmówił uchylenia decyzji o pozbawieniu uprawnień, uznając, że przedstawione dowody (oświadczenia świadków) nie potwierdzają pełnienia służby w AK, a jedynie pomoc w przekazywaniu informacji. Skarżący wniósł skargę do WSA, argumentując, że organ błędnie ocenił dowody i że wątpliwości powinny być rozstrzygane na jego korzyść.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Mleczko-Jabłońska, Sędzia WSA Krystyna Madalińska-Urbaniak, Asesor WSA Piotr Kraczowski [spr.], Protokolant Beata Zborowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 listopada 2005 r. sprawy ze skargi M. M. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] czerwca 2005 r. nr [...] w przedmiocie odmowa uchylenia decyzji ostatecznej o pozbawieniu uprawnień kombatanckich; - oddala skargę - M. M. uprawnienia kombatanckie uzyskał z mocy orzeczenia b. Zarządu Związku Bojowników o Wolność i Demokrację w R. z [...] stycznia 1989 r. z tytułu walki zbrojnej o utrwalanie władzy ludowej w okresie [...] r. podczas pełnienia służby w Ludowym Wojsku Polskim [...] r. W wyniku wszczętego postępowania weryfikacyjnego Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z [...] grudnia 1999 r. Nr [...] utrzymaną w mocy decyzją z [...] marca 2000 r. Nr [...] pozbawił M. M. uprawnień kombatanckich. Następnie Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 6 listopada 2000 r. sygn. akt V SA 944/00 oddalił skargę strony na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z [...] marca 2000 r. Pismem z 5 września 2002 r. M. M. złożył wniosek o wznowienie postępowania z uwagi na jego przynależność do Armii Krajowej i udział w walkach z bandami niemieckimi oraz przesiedleńcami ukraińskimi w czasie służby w wojsku w [...]. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z [...] grudnia 2002 r. Nr [...] utrzymaną w mocy decyzją z [...] czerwca 2003 r. Nr [...] odmówił stronie wznowienia postępowania administracyjnego z uwagi na brak podstaw do jego wznowienia. Następnie [...] sierpnia 2003 r. Związek Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych w R.- do którego M. M. wystąpił o nadanie mu uprawnień kombatanckich z tytułu działalności w Armii Krajowej - przesłał do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych pismo z [...] lipca 2003 r. w którym odmówiono stronie udzielania rekomendacji wraz z pismem strony z [...] sierpnia 2003 r. [nazwanym odwołanie] do którego załączono nieznane dotąd organowi we wcześniejszym postępowaniu dowody na okoliczność służby M. M. w Armii Krajowej w postaci dwóch oświadczeń świadków: W. G. i J. M. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych pismo z [...] sierpnia 2003 r. nazwane "odwołaniem" zakwalifikował jako podanie o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną z [...] marca 2000 r. w trybie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. i postanowieniem z [...] stycznia 2004 r. Nr [...] wznowił postępowanie. W wyniku wznowienia postępowania Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z [...] lutego 2005 r. Nr [...] oraz utrzymująca ją w mocy decyzją z [...] czerwca 2005 r. Nr [...] wydaną na podstawie art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego [t.j. Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.] oraz art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy z 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego [t.j. Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371], odmówił uchylenia decyzji własnej z [...] marca 2000 r. i poprzedzającej ją decyzji z [...] grudnia 1999 r. o pozbawieniu uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Kierownik Urzędu stwierdził, iż strona nie wykazała, aby w sprawie zaistniały jakiekolwiek nowe okoliczności faktyczne i prawne uzasadniające uchylenie decyzji ostatecznej. Nie budzi wątpliwości fakt, że zainteresowany uzyskał uprawnienia kombatanckie wyłącznie z tytułu utrwalania władzy ludowej w ramach służby w Ludowym Wojsku Polskim w okresie [...]. Zebrany w sprawie materiał dowodowy w szczególności pismo Archiwum Straży Granicznej w K. z [...] września 1999 r. nie potwierdza udziału strony w walkach z UPA i Werwolfem w okresie pełnienia służby wojskowej, co stanowiłoby przesłankę do zachowania uprawnień kombatanckich. Twierdzenia M. M., iż w 1942 r. wstąpił do Armii Krajowej, złożył przysięgę, a w organizacji pełnił funkcję łącznika - na dowód czego przedstawił oświadczenia świadków J. M. i W.G., którzy wskazali, iż zainteresowany należał AK w okresie od 1942 do 1945 r. - nie stanowią wiarygodnego dowodu w sprawie. Zaakcentował, iż w aktach ZBoWiD [zarówno w deklaracji członkowskiej, jak i przedłożonym wówczas życiorysie], strona nie wskazała na działalność w ruchu oporu. Niezrozumiałym wydaje się fakt, iż również w trakcie postępowania weryfikacyjnego przed Urzędem strona nie poinformowała o swojej działalności w Armii Krajowej, które to okoliczność wiązałaby się z zachowaniem uprawnień kombatanckich. Okoliczność ta nie była także podnoszona w skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego na decyzję Kierownika Urzędu o pozbawieniu uprawnień kombatanckich. Podkreślił, iż świadkowie w swych zeznaniach złożonych przed Urzędem Gminy w R.wskazali, iż nie wiedzą kiedy zainteresowany składał przysięgę, jaki otrzymał pseudonim, jaki przydział organizacyjny posiadał. Wskazał przy tym, iż przesłanką decydującą o tytule do przyznania uprawnień kombatanckich jest "służba", nie zaś jakakolwiek współpraca. Natomiast z pojęciem "służby" nierozerwalnie wiążą się takie kreujące ją elementy jak: fakt zaprzysiężenia, przynależność organizacyjna, podporządkowanie służbowe. Z wyjaśnień strony wynika, iż jego działalność polegała na przekazywaniu AK informacji uzyskanych od ojca. Wykonywanie tego rodzaju czynności na rzecz ugrupowań zbrojnych nie można traktować jako służby w tych organizacjach, a tylko za nią przysługują uprawnienia w świetle ustawy o kombatantach. Zwrócił również uwagę, iż w momencie składania domniemanej przysięgi w 1942 r. M. M. miał [...] lat, co w świetle zasad wyrażonych w instrukcji gen. K. Sosnkowskiego z 4 grudnia 1939 r., która w pkt 5a stanowiła, iż "członkiem ZWZ-AK może być każdy Polak nieposzlakowanej czci, poczynając od lat 17-stu [...]", a w późniejszym okresie od 16-stu, nie mogło mieć miejsca. W związku z powyższym w ocenie Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych do strony nie ma zastosowania art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach ..., wg którego za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939 - 1945. Dlatego też, nie znalazł podstaw do uchylenia decyzji o pozbawieniu uprawnień kombatanckich strony na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. i zgodnie z art. 151 § 1 k.p.a. odmówił uchylenia wskazanej decyzji. Od tej decyzji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył M. M. wnosząc o przyznanie mu uprawnień kombatanckich i uchylenie zaskarżonej decyzji. Podniósł, że organ błędnie ocenił okoliczności faktyczne, a wszelkie wątpliwości winny być rozstrzygane na korzyść skarżącego. Wyjaśnił, iż w trakcie postępowania o przyznanie mu uprawnień kombatanckich przez ZBoWiD nie poinformował o swoich związkach z AK z uwagi na to, że było to w tamtym czasie źle widziane. Zdaniem skarżącego logiczne są wywody dotyczące instrukcji gen. K. Sosnkowskiego, ale zwraca uwagę, iż warunki podczas okupacji były takie, że odbiegały od wskazanych w instrukcji, często nieznanych. Podniósł także - pomimo tego, że pismo z archiwum WOP nie potwierdza tej okoliczności - iż w ramach służby w WOP brał udział w walkach z grupami Werwolfu i bandami UPA. Zwrócił uwagę, że brak potwierdzenia nie wyklucza, że taka sytuacja miała miejsce. Okres w którym służył był długi, w tym czasie było nasilenie działalności niemieckiej i aktywności po przesiedleniu ludności z B. i walki miały miejsce, czego dowodem przyznanie uprawnień kombatanckich innym żołnierzom służącym w wojskach ochrony pogranicza. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, podtrzymał argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych [Dz. U. Nr 153, poz. 1269] oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi [Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.], Sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. W świetle tych przepisów zbadania przez Sąd wymaga kwestia, czy zaskarżona decyzja jest zgodna z przepisami ustawy o kombatantach oraz przepisami procedury administracyjnej. Oceniając zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Sąd nie stwierdził, aby została ona wydana z naruszeniem prawa. Od zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych ustawodawca przewidział ściśle określone wyjątki, jednym z nich jest tryb wznowienia postępowania określony w art. 145 § 1 k.p.a. Zgodnie z pkt 5 cyt. przepisu, w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeśli wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nie znane organowi, który wydał decyzję. Pismo M. M. z 7 sierpnia 2003 r. nazwane "odwołaniem" Kierownik Urzędu trafnie zakwalifikował, jako podanie o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną z [...]marca 2000 r. w trybie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., ponieważ skarżący przedstawił nowe dowody - pisemne oświadczenia dwóch świadków [kombatantów z tytułu służby w Armii Krajowej] W. G. i J. M.- nie znane organowi w dniu wydawania decyzji o pozbawieniu uprawnień kombatanckich. Zgodnie z art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy o kombatantach... pozbawia się uprawnień kombatanckich osoby, które na mocy dotychczasowych przepisów uzyskały uprawnienia kombatanckie wyłącznie z tytułu działalności w latach 1944 - 1956 w charakterze "uczestników walk o ustanowienie i utrwalenie władzy ludowej" lub innych tytułów niż wymienione w art. 1 ust. 2, w art. 2 oraz w art. 4. Uprawnienia te zachowują jednak osoby, które uczestniczyły w Wojnie Domowej w Hiszpanii w latach 1936 - 1939 lub które uprawnienie te uzyskały z tytułów określonych w ustawie [...]. Powyższe oznacza, że osoby, które uzyskały uprawnienia kombatanckie jako uczestnik walk o ustanowienie i utrwalenie władzy ludowej, ale jednocześnie prowadziły działalność kombatancką lub działalność równorzędną z działalnością kombatancką w rozumieniu ustawy np. były żołnierzami Armii Krajowej, nie tracą uprawnień na mocy art. 25 ust. 2 pkt 2 tej ustawy. W niniejszej sprawie kwestia pozbawienia M.M. uprawnień kombatanckich z tytułu utrwalenia władzy ludowej w ramach służby w Ludowym Wojsku Polskim w latach 1950 - 1952 i braku udziału w walkach z Werwolfem i UPA była już przedmiotem postępowania sądowego i Naczelny Sąd Administracyjny prawomocnym wyrokiem z 6 listopada 2000 r. oddalił skargę, obligując tym samym organ administracji do przyjęcia swej wykładni w ewentualnym późniejszym postępowaniu. W związku z tym podnoszone w skardze ponownie zarzuty dotyczące jego udziału w walkach z Werwolfem i UPA są bezpodstawne. W związku z powyższym w niniejszej sprawie należało wyłącznie zbadać nowe okoliczności i dowody podnoszone przez skarżącego tj. kwestię charakteru udziału skarżącego w Armii Krajowej w świetle art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach..., zgodnie z którym za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939 - 1945. M. M. nie wykazał, aby jako [...] - letni chłopiec pełnił służbę w Armii Krajowej. Na tę okoliczność brak jest jakichkolwiek dokumentów źródłowych, a same wyjaśnienia skarżącego, jak i oświadczenia świadków ograniczają się do ogólnie znanych stwierdzeń i faktów historycznych. Świadkowie W. G. i J. M. oprócz tego, iż widzieli M. M. przebywającego w oddziale AK nie podają, jaki miał pseudonim, kiedy składał przysięgę, kto go zwerbował, jaki miał przydział. Jedynie przypuszczają, że był łącznikiem. Ponadto wiarygodność twierdzeń skarżącego dodatkowo umniejsza pismo Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych w R. z [...] lipca 2003 r. nr [...], w którym Związek zakwestionował uznanie działalności M. M. w ruchu oporu. Nie bez znaczenia jest również fakt, iż skarżący o swojej przynależności do Armii Krajowej przypomniał sobie dopiero w 2002 r., o ile było to zrozumiałe trakcie postępowania prowadzonego przed ZBoWiD w 1989 r. [co skarżący podniósł w skardze cyt.: "było bardzo źle widziane"], to takim już nie było podczas prowadzonego postępowania weryfikacyjnego przed Kierownikiem Urzędu w 1999 r. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, organ orzekający nie wykluczył, że M. M. poprzez przekazywanie od ojca informacji pomagał Armii Krajowej, co jednak nie może być utożsamione z pełnieniem służby w Armii Krajowej. Przepisy art. 1 ust. 2 pkt 3 cyt. ustawy o kombatantach akcentują, że warunkiem uznania za działalność kombatancką w okresie wojny 1939-1945 było pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach. Pełnienie służby w ruchu oporu było tożsame z prowadzeniem w sposób zorganizowany i systematyczny działalności skierowanej przeciwko okupantowi. W zasadniczej postaci było zorganizowaną formą walki w ramach oddziałów partyzanckich utworzonych na wzór wojskowy i stosujących dyscyplinę wojskową. Mogło sprowadzać się także do wykonywania wyłącznie czynności usługowych, np. zaopatrzeniowych lub związanych ze zbieraniem informacji, zawsze jednak było uzależnione od przynależności do określonej formacji, wyrażającej się w podporządkowaniu służbowym, wyznaczeniu służbowego stanowiska i wykonywaniu zakreślonych czynności. Pomaganie partyzantom było działaniem, które zasługuje na społeczny szacunek, ale nie stanowi podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich. Między uczestnikiem ruchu oporu a osobą działającą na rzecz ruchu oporu występuje zasadnicza różnica. W tym drugim wypadku chodzi o cenną, ale świadczoną dobrowolnie i okazjonalnie pomoc organizacjom ruchu oporu, która nie była wymuszana ani rozliczana według zasad dyscypliny obowiązującej żołnierzy ugrupowań konspiracyjnych. [v. wyrok WSA z 27 stycznia 2005 r., sygn. akt V SA/Wa 3291/2004; wyrok NSA z 12 sierpnia 1993 r., sygn. akt SA/Wr 243/93] Nawet zatem w sytuacji dania wiary M. M. iż na polecenie swojego ojca przekazywał informacje Armii Krajowej, to doraźne wykonywanie takich czynności nie mogło być uznane za równoznaczne z przyjęciem do organizacji w charakterze członka konspiracyjnych sił zbrojnych. Przekonanie, iż skarżący nie pełnił służby w Armii Krajowej, organ orzekający uzasadnił w sposób wyczerpujący i logiczny, podając dlaczego dał wiarę dowodom, na których oparł swe ustalenia, natomiast odmówił wiarygodności dowodom przeciwnym. Dokonana w tej sytuacji ocena materiału dowodowego jest zgodna z zasadami swobodnej oceny dowodów i nie nosi cech dowolności (art. 80 i 107 § 3 kpa). Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem i na podstawie art. 151 powołanej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło