V SA/Wa 2061/18
WyrokWSA w Warszawie2019-11-07
Skład orzekający: Mirosława Pindelska, Tomasz Zawiślak, Marek Krawczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Ministra Inwestycji i Rozwoju utrzymująca w mocy decyzję PARP o zwrocie dofinansowania była prawidłowa, biorąc pod uwagę sposób interpretacji i zastosowania § 14 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego z dnia 7 kwietnia 2008 r. oraz przepisy ustawy o rachunkowości, a także czy uzasadnienie decyzji organu odwoławczego było wystarczające?Ratio decidendi
Decyzja Ministra Inwestycji i Rozwoju została uchylona z powodu braku należytego wyjaśnienia podstawy prawnej i faktycznej rozstrzygnięcia. Organ odwoławczy nie wykazał w sposób przekonujący, dlaczego kwestionuje kwalifikowalność wydatków na zakup linii technologicznej, nie odniósł się do wszystkich zarzutów strony, a także nie wyjaśnił precyzyjnie podstawy prawnej i faktycznej żądania zwrotu całości dofinansowania. W związku z tym, zaskarżona decyzja była niekontrolowalna i przedwczesna.Stan faktyczny
Skarżąca zawarła umowę o dofinansowanie z PARP na realizację projektu. W wyniku kontroli stwierdzono, że skarżąca nie zamortyzowała prawidłowo zakupionej linii technologicznej, a także nie dokonała jej fizycznej likwidacji, co było sprzeczne z przepisami rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i ustawy o rachunkowości. PARP wypowiedziała umowę i wezwała do zwrotu dofinansowania. Decyzją organu I instancji określono kwotę do zwrotu, a decyzją Ministra Inwestycji i Rozwoju utrzymano ją w mocy. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Mirosława Pindelska, Sędzia WSA - Tomasz Zawiślak (spr.), Sędzia WSA - Marek Krawczak, Protokolant st. specjalista - Anna Wiśniewska, , po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 listopada 2019 r. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] października 2018 r. nr [...] w przedmiocie określenia kwoty dofinansowania przypadającej do zwrotu 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Ministra Finansów, Inwestycji i Rozwoju na rzecz W. K. kwotę 49388 (czterdzieści dziewięć tysięcy trzysta osiemdziesiąt osiem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi W.K.prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą: A. W.K.(dalej: skarżąca, beneficjent lub strona) jest decyzja Ministra Inwestycji i Rozwoju (dalej: Minister IR, organ odwoławczy lub II instancji) z (...) 2018 r. znak (...) , utrzymującą w mocy decyzję Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (dalej: PARP lub organ I instancji) z (...) 2017 r., nr (...) określająca do zwrotu przez stronę kwotę (...) zł wraz z odsetkami. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym.
Skarżąca (...) 2013r. zawarła z PARP umowę o dofinansowanie nr (...) (dalej: umowa) realizacji projektu pn. "(...) " (dalej: projekt). Projekt miał być realizowany ze środków publicznych w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka, 2007-2013, Działanie 1.4 Wsparcie projektów celowych osi priorytetowej I Badania i rozwój nowoczesnych technologii Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka 2007-2013. W toku realizacji projektu podpisano szereg aneksów do ww. umowy. Na podstawie (...) umowy, po uwzględnieniu aneksów, PARP zobowiązana była udzielić beneficjentowi dofinansowania w maksymalnej wysokości (...) zł. Okres kwalifikowalności wydatków rozpoczynał się (...) 2011 r., a zakończył (...) 2015r.
W dniach (...) 2015r. W. Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości S.A. - Regionalna Instytucja Finansująca (dalej: RIF) przeprowadziła kontrolę w miejscu realizacji projektu. Wynik kontroli znalazł swoje odzwierciedlenie w Informacji pokontrolnej z (...) 2015 r. (strona podpisała tę informację (...) 2015r.). RIF uznała że w trakcie realizacji projektu, beneficjent nie zamortyzował zakupionej linii technologicznej. RIF wskazała na § 14 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego z dnia 7 kwietnia 2008 r. w sprawie udzielania przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości pomocy finansowej w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka 2007-2013 (Dz. U. z 2008 r. nr 68 poz. 414 ze zm., dalej: rozporządzenie z 7 kwietnia 2008 r.), który stanowi, że do wydatków kwalifikowalnych zalicza się pokrycie kosztów zakupu lub używania sprzętu i aparatury (...) przy czym jeżeli nie są one wykorzystywane na potrzeby projektu badawczego przez ich całkowity okres użytkowania, do wydatków kwalifikujących się do objęcia wsparciem zalicza się wyłączenie koszty amortyzacji odpowiadające okresowi realizacji projektu badawczego. RIF wyjaśniła, że skarżąca przedstawiła dokumenty OT, z których wynikał 2 miesięczny okres amortyzacji dla instalacji stanowiących elementy linii technologicznej (m.in. instalacja: (...)) oraz jednomiesięczny dla instalacji (...). Jednocześnie stwierdzono, że strona nie dokonała fizycznej likwidacji środków trwałych. W opinii RIF eksperymentalna linia technologiczna, która została zbudowana w czasie realizacji projektu, zgodnie z zapisami wniosku o dofinansowanie (...) stanowiła środek trwały użytkowany w toku realizacji projektu, a jego pełne zamortyzowanie powinno nastąpić do dnia zakończenia jego realizacji. Beneficjent zgodnie z wyjaśnieniami oraz przekazywaną dokumentacją, dokonał jedynie likwidacji księgowej środków trwałych, natomiast nie dostarczył dokumentów i dowodów wskazujących na ich fizyczną likwidację. RIF podkreśliła, że jednorazowe lub dwumiesięczne okresy amortyzacji zakupionych środków trwałych były sprzeczne z art. 3 ust. 1 pkt 15 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (Dz.U z 2016 r. poz. 1047 ze zm., dalej: ustawa o rachunkowości), zgodnie z którym za środki trwałe można uznać rzeczowe aktywa trwałe i zrównane z nimi, o przewidywanym okresie ekonomicznej użyteczności dłuższym niż rok. RIF rekomendowała wypowiedzenie umowy o dofinansowanie.
W dniach (...) 2016r. przeprowadzona została re-kontrola, na skutek odwołania skarżącej, której celem było potwierdzenie księgowej i fizycznej likwidacji eksperymentalnej linii technologicznej w miejscu realizacji projektu. W informacji pokontrolnej wskazano, że wskazano strona dokonała księgowej likwidacji środków trwałych, jednakże nie likwidacji fizycznej, gdyż RIF w toku kontroli na terenie (...) oraz w pomieszczeniu pełniącym w okresie realizacji projektu funkcję laboratorium zidentyfikowała elementy linii technologicznej (elementy stalowe, zbiorniki) oraz środki trwałe stanowiące wyposażenie laboratorium, na co wskazywały oznaczenia "zakup współfinansowany ze środków Unii Europejskiej", aparat K., wirówkę laboratoryjną oraz wagosuszarkę. Na miejscu nie było mikroskopu diagnostycznego, ładowarki teleskopowej oraz wag pomostowych.
Pismem z (...) 2016r. PARP działając na podstawie (...) umowy, wypowiedziała umowę ze skutkiem natychmiastowym oraz na podstawie art. 207 ust. 8 pkt 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz.U. z 2019 r. poz. 869 ze zm., dalej: ufp) wezwała do zwrotu kwoty (...) zł wraz z odsetkami określonymi jak dla zaległości podatkowych w terminie 14 dni od dnia otrzymania wezwania.
W związku z brakiem zapłaty ww. kwoty, PARP pismem z (...) 2016r. zawiadomiła stronę o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie zwrotu środków pochodzących z umowy o dofinansowanie. Następnie po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego decyzją z (...) 2017 r. organ I instancji określił stronie zobowiązanie do zwrotu środków przekazanych na podstawie umowy o dofinansowanie w wysokości (...) zł wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych. W uzasadnieniu organ I instancji stwierdził, że skarżąca nie zastosowała prawidłowo § 14 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia z 7 kwietnia 2008 r., czym naruszyła (...) umowy (niedokonanie fizycznej likwidacji linii technologicznej).
W wyniku rozpoznania odwołania Minister IR decyzją z (...) 2018 r. utrzymał w mocy decyzję PARP z (...) 2017 r.
W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że strona, wbrew wcześniejszym ustaleniom na etapie wniosku o dofinansowanie (w tym biznes planu) wskazała dokumenty przyjęcia środka trwałego (dalej: OT), z których wynikał 2 miesięczny okres amortyzacji dla instalacji stanowiących elementy linii technologicznej. Jednocześnie dokumenty OT były w późniejszym czasie korygowane w wyniku czynności pokontrolnych, a wskazany przez skarżącą, okres amortyzacji zmieniał się. Wskazywane przez stronę 1- lub 2-miesięczne okresy amortyzacji zakupionych środków trwałych były sprzeczne z art. 3 ust. 1 pkt 15 ustawy o rachunkowości, zgodnie z którym środki trwałe to: z zastrzeżeniem pkt 17, rzeczowe aktywa trwałe i zrównane z nimi, o przewidywalnym okresie ekonomicznej użyteczności dłuższym niż rok, kompletne, zdatne do użytku i przeznaczone na potrzeby jednostki. Zatem wskazane przez beneficjenta okresy amortyzacji (1 lub 2 miesięczne) nie były zgodne z przepisami ustawy o rachunkowości w zakresie okresu ekonomicznej użyteczności przewidzianego w tych przepisach (co najmniej 12 miesięcy).
Dodatkowo Minister IR podkreślił, że strona wielokrotnie zmieniała swoje wyjaśnienia, korygując jednocześnie dokumenty OT, w zakresie okresu amortyzacji środków trwałych bez określenia przy tym numeru Klasyfikacji Środków Trwałych (dalej: KŚT) oraz stawki amortyzacyjnej. Wobec powyższego, zdaniem organu II instancji, niemożliwe jest uznanie za kwalifikowalne wydatków na zakup sprzętu i aparatury zgodnie z § 14 ust 2 pkt 2 rozporządzenia z 7 kwietnia 2008 r., gdyż wydatkami kwalifikowanymi do objęcia wsparciem mogą być wyłącznie koszty amortyzacji odpowiadające okresowi realizacji projektu badawczego obliczonego na podstawie przepisów o rachunkowości. W omawianym przypadku naruszone przez stronę ww. przepisy skutkują brakiem uznania za kwalifikowalne wydatków na realizację projektu i tym samym zobowiązaniem do zwrotu dofinansowania.
Organ odwoławczy wskazał, że strona otrzymała środki na realizację projektu w pełnym zakresie, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Organ II instancji podkreślił, że umowa o dofinansowanie została podpisana z beneficjentem, zatem odpowiedzialnym za wykonanie i przestrzeganie obowiązujących przepisów prawa jest beneficjent. Ustalenia pokontrolne stoją w sprzeczności z późniejszymi wyjaśnieniami strony z (...) 2017r., jakoby odpowiedzialnym za zdemontowanie i złomowanie eksperymentalnej linii produkcyjnej była spółka K.K. spółka jawna z W., która de facto, zgodnie z ustaleniami pokontrolnymi nie wywiązała się z umowy. Wyjaśnienia strony dotyczące odpowiedzialności za niewywiązanie się z umowy przez podwykonawcę są w sprawie bez znaczenia, a ewentualne roszczenia strony z tego tytułu mogą być rozstrzygnięte w postępowaniu cywilnym. Zdaniem Ministra IR to strona zawarła umowę o dofinansowanie i to ona odpowiada w pełni za wywiązanie się z jej postanowień. Organ odwoławczy stwierdził, że powyższe ustalenia z kontroli przeprowadzonych przez RIF wskazują, że skarżąca nie dokonała fizycznej likwidacji środków trwałych w dniu (...) 2015r. zgodnie z dokumentami dostarczonymi do RIF oraz PARP, czyli zgodnie ze specyfikacją do faktury nr (...), na której wymieniono środki trwałe jako wchodzące w skład zlikwidowanej linii technologicznej. Tym samym wyjaśnienia, że linia technologiczna została sprzedana do likwidacji nie odpowiadały rzeczywistemu stanowi faktycznemu.
Wobec powyższego organ odwoławczy za prawidłowe uznał zażądanie od skarżącej zwrotu środków na podstawie art. 207 ust. 1 pkt 1 i 2 ufp.
Pismem z (...) 2018r. strona złożyła skargę wnosząc o uchylenie decyzji Ministra IR i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji strona zarzuciła naruszenie prawa:
1) materialnego, tj. § 14 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia z 7 kwietnia 2008 r. w związku z treścią (...) umowy poprzez błędną jego wykładnię, polegającą na uznaniu, że strona nie spełnia wymogu fizycznej likwidacji środka trwałego jego zdemontowanie oraz rozebranie na części, podczas gdy na powyższe nie pozwala prawidłowa egzegeza powyższej normy prawnej;
2) procesowego, mogące mieć wpływa na treść zaskarżonej decyzji, tj.:
a) art. 7-9, art. 77 oraz art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm., dalej: kpa) polegające na dowolnej, a nie swobodnej ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego, jakoby strona naruszyła postanowienia umowy oraz obowiązujące przepisy prawa, w szczególności zaś nie zastosowała prawidłowo treści normy prawnej zawartej w przepisie § 14 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia z 7 kwietnia 2008 r., czym miała naruszyć również treść (...) umowy (niedokonanie fizycznej likwidacji linii technologicznej), jak również, jakoby przedstawiła dokumenty, tj. załączniki do wniosku o płatność, w których podane informacje nie miały odpowiadać stanowi faktycznemu oraz jakoby były niepełne, podczas gdy na powyższą konstatację nie pozwala prawidłowa ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego,
b) art. 107 § 3 kpa polegające na niewyjaśnieniu w części motywacyjnej zaskarżonej decyzji, dlaczego przyjęto odmienny sposób wykładni zbitki językowej "fizyczna likwidacja środka trwałego" od tego, który przedstawiony został w pisemnych motywach zaskarżenia orzeczenia organu I instancji, podczas gdy zarówno w przepisach prawa, jak również w umowie brak jest definicji powyższego pojęcia,
c) art. 75 § 1 w związku z art. 86 oraz 136 kpa polegające na zaniechaniu przeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony podczas gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego explicite wynika, że skarżąca w czasie obowiązywania umowy dokonywała modyfikacji i uzupełnień przedkładanych organowi pierwszej instancji dokumentów z inicjatywy właśnie organu a quo, a co za tym idzie nie może ona ponosić odpowiedzialności za błędne pouczenia ze strony organu administracji publicznej.
W uzasadnieniu skargi strona rozwinęła powyższe zarzuty.
W odpowiedzi na skargę Minister IR wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skargę należało uwzględnić.
Na wstępie wyjaśnić należy, że obowiązkiem organu administracji, wynikającym z zawartej w art. 7 kpa zasady prawdy obiektywnej, jest dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy. Organ administracji jest zobowiązany do podejmowania wszelkich kroków zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i powinien prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie obywateli do władz publicznych (por. wyrok NSA z 7 października 1983 r. SA/Lu 240/83, LEX nr 1688578). Obowiązek ten jest realizowany dzięki nakazowi zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia przez organ administracji całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 kpa). Wyczerpujące rozpatrzenie całego materiału dowodowego oznacza konieczność ustosunkowania się przez organ do wszystkich dowodów zebranych w sprawie (por. tezę drugą wyroku NSA z 15 grudnia 1995 r. SA/Lu 507/95, LEX nr 27107; wyrok NSA z 3 lutego 1999 r. IV SA 1010/97, LEX nr 48684; wyrok NSA z 4 marca 1999 r. IV SA 288/97, LEX nr 48135). Należy w tym miejscu zwrócić uwagę na dyspozycję art. 80 kpa, który nakazuje ocenę poszczególnych dowodów w kontekście całości materiału dowodowego. Oparcie rozstrzygnięcia tylko na niektórych dowodach i pominięcie innych jest niedopuszczalne (P. Przybysz Komentarz do art. 77 kpa, LEX 2019).
Należy również zauważyć, że zgodnie z art. 107 § 3 kpa uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Uzasadnienie stanowi integralną cześć decyzji i jego zadaniem jest wyjaśnienie rozstrzygnięcia, stanowiącego dyspozytywną część decyzji (por. wyrok NSA z 12 maja 2000 r. sygn. akt I SA/Kr 856/98, LEX nr 43041). Prawidłowe zredagowanie pod względem merytorycznym i prawnym uzasadnienia decyzji administracyjnej ma zasadnicze znaczenie dla stosowania zasady przekonywania wyrażonej w art. 11 kpa, a realizowanej na mocy art. 107 § 3 ww. ustawy. Organ administracyjny jest zobowiązany tą zasadą do wyjaśnienia stronom zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy, aby w miarę możliwości doprowadzić do wykonania decyzji bez stosowania środków przymusu. Elementem decydującym o przekonaniu strony, co do trafności rozstrzygnięcia, jest uzasadnienie decyzji.
Zasada przekonywania niezostanie natomiast zrealizowana w sytuacji, gdy organ pominie milczeniem niektóre twierdzenia lub nie odniesie się do faktów istotnych dla danej sprawy. Obowiązkiem organu rozstrzygającego sprawę – w ramach motywowania podjętej decyzji – jest również ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez stronę w trakcie toczącego się postępowania. Odzwierciedlenie tego winno znaleźć się w uzasadnieniu decyzji.
Zarówno doktryna jak i orzecznictwo sądów administracyjnych akcentuje konieczność wyczerpującego odniesienia się w uzasadnieniu decyzji organu II instancji do całości zebranego materiału dowodowego oraz do wszystkich zarzutów podnoszonych przez strony w toku postępowania (por. np. P. Przybysz – Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz LEX 2017, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 12 kwietnia 2017 r. sygn. akt IV SA/Po 979/16, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z 23 marca 2017 r. sygn. akt II SA/Rz 1464/17, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 14 kwietnia 2005 r. sygn. akt III SA/Wa 180/05).
W wyroku z 20 grudnia 1999 r. sygn. akt IV SA 274/97 (LEX nr 48234), Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że organ odwoławczy rozpoznaje sprawę ponownie merytorycznie w jej całokształcie. Oznacza to, że ma on obowiązek rozpoznać wszystkie żądania, wnioski i zarzuty strony oraz ustosunkować się do nich w uzasadnieniu swej decyzji. Wspomniane żądania, wnioski i zarzuty mogą być rzecz jasna zawarte także w złożonym przez stronę odwołaniu. Stąd obowiązkiem organu odwoławczego o podstawowym znaczeniu jest również przytoczenie w tym względzie treści odwołania oraz ustosunkowanie się do niego w uzasadnieniu wydanej decyzji.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy przypomnieć należy, że w dniu (...) 2013r. została zawarta pomiędzy stroną a PARP umowa o dofinansowanie realizacji projektu pn. "(...) ". Okres kwalifikowalności wydatków rozpoczynał się (...) 2011 r., a zakończył (...) 2015r. Celem projektu było (...) . Skarżąca w ramach projektu zobowiązał się do wykonania badań przemysłowych oraz zbudowania eksperymentalnej linii technologicznej. W biznesplanie (...) strona podała, że podpisała umowę na używanie istniejącej linii produkcyjnej, którą miała uzupełnić nowymi elementami zakupywanymi w ramach projektu, tworząc eksperymentalną linię technologiczną wykorzystywaną przez cały okres realizacji projektu. Podstawową innowacją miała być innowacja produktowa. Organy obydwu instancji zażądały zwrotu kwoty (...) zł wraz z odsetkami, tj. całości wypłaconego i dotychczas nie zwróconego dofinansowania (część dofinansowania strona zwróciła). Jako powód zwrotu organy podały m.in. § 14 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego z dnia 7 kwietnia 2008 r. w sprawie udzielania przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości pomocy finansowej w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka 2007-2013, czym skarżąca miała naruszyć w szczególności (...) umowy: "Beneficjent lub Partner zaprzestał realizacji Projektu bądź realizuje go w sposób sprzeczny z postanowieniami Umowy lub z naruszeniem prawa". Zgodnie natomiast z § 14 ust. 2 pkt 2 ww. rozporządzenia do wydatków kwalifikujących się do objęcia wsparciem w części dotyczącej działań, o których mowa w § 12 pkt 1, zalicza się wydatki na pokrycie kosztów zakupu lub używania sprzętu i aparatury w zakresie i przez okres ich używania na potrzeby projektu badawczego, przy czym jeżeli nie są one wykorzystywane na potrzeby projektu badawczego przez ich całkowity okres użytkowania, do wydatków kwalifikujących się do objęcia wsparciem zalicza się wyłącznie koszty amortyzacji odpowiadające okresowi realizacji projektu badawczego, obliczone na podstawie przepisów o rachunkowości. Organy zakwestionowały wskazywane przez stronę 1- lub 2-miesięczne okresy amortyzacji zakupionych środków trwałych, gdyż były one sprzeczne z art. 3 ust. 1 pkt 15 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości, który stanowi, że środki trwałe to z zastrzeżeniem pkt 17, rzeczowe aktywa trwałe i zrównane z nimi, o przewidywalnym okresie ekonomicznej użyteczności dłuższym niż rok, kompletne, zdatne do użytku i przeznaczone na potrzeby jednostki. Ponadto ustaliły, wbrew twierdzeniom strony, że elementy instalacji nie zostały fizycznie zlikwidowane.
W ocenie sądu wydana przez organ odwoławczy decyzja jest niekontrolowalna.
Po pierwsze obowiązkiem organu było oprócz przytoczenia przepisu, także wyjaśnienie podstawy prawnej (art. 107 § 3 kpa), czego w decyzji ewidentnie zabrakło. W ocenie sądu wskazany powyżej § 14 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia z 7 kwietnia 2008 r. zawiera dwie hipotezy normy prawnej. Pierwsza to sytuacja, w której wg prawodawcy za koszty kwalifikowalne uznaje się wydatki na zakup środka trwałego w wypadku, gdy okres użytkowania środka trwałego nie jest dłuższy niż okres realizacji projektu. Innymi słowy środek trwały, po realizacji projektu będzie nie zdatny do dalszego używania. Druga natomiast sytuacja, to ta, w której środek trwały jest zdatny do używania także po zakończeniu realizacji projektu i wówczas za koszty kwalifikowalne uznaje się wyłącznie koszty amortyzacji odpowiadające okresowi realizacji projektu badawczego, obliczone na podstawie przepisów o rachunkowości.
W sprawie organ nie wyjaśnił, tak jak sąd podstawy prawnej, zatem sąd nie wie czy rozumienie tego przepisu jest zgodne z tym co zostało wskazane wyżej, czy też organ II instancji w inny sposób odczytuje treść tego przepisu. Powyższe rodzi kolejne konsekwencje, bowiem organ nie wyjaśnił, czy wg. niego stan faktyczny narusza pierwszą sytuację, a więc, że środek trwały został zużyty i nie nadaje się do dalszego użytkowania, a więc strona winna udowodnić ten stan, czego nie uczyniła. Czy też wg. organu środek trwały nadaje się do dalszego użytkowania i wówczas koszty kwalifikowalne będą stanowiły koszty amortyzacji odpowiadające okresowi realizacji projektu badawczego. Czy też w końcu stan narusza te dwie sytuacje.
Jeżeli organ odwoławczy przyjmuje pierwszą hipotezę, to winien wskazać na podstawę prawną nakazującą stronie fizyczną likwidację środka trwałego i odnieść się do twierdzeń strony, że dokonana przez nią likwidacja środków trwałych odpowiada fizycznej likwidacji. A mianowicie skarżąca podała, że w sposób księgowy zlikwidowała kwestionowane środki trwałe oraz że w dniu (...) 2015r. sprzedała do likwidacji te środki i w jej ocenie spełnia to definicję likwidacji środków trwałych. Co więcej organ także organ powinien także ustalić, czy rzeczywiście te wszystkie środki trwałe nie nadają się do dalszego użytkowania. Na pierwszy rzut oka część z (...) raczej nie zużyje się nawet w okresie 12 miesięcy użytkowania. Jednakże do powyższego organ w zaskarżonej decyzji się nie ustosunkował, a więc nieznane jest stanowisko organu.
Natomiast jeżeli organ odwoławczy przyjmuje drugą hipotezę, to winien przede wszystkim wykazać, że nabyte środki trwałe nie uległy całkowitemu zużyciu i mogły być nadal używane. A więc, że co najwyżej za koszt kwalifikowalny uznać można koszty amortyzacji odpowiadające okresowi realizacji projektu badawczego. W sprawie tych ustaleń zabrakło.
Co więcej wymaga zauważenia, że powołany § 14 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia z 7 kwietnia 2018 r. odnosi się wyłącznie do kosztów kwalifikowalnych. Z akt sprawy wynika, że skarżąca na podstawie wniosków o płatność otrzymała dofinansowanie na zakup środków trwałych wchodzących w skład (...) w wysokości (...) zł. Natomiast zażądała zwrotu kwoty (...) zł. Sąd oczywiście rozumie, że kwota ponad (...) dotyczy całości dofinansowania, jednakże organ w żaden sposób nie wskazał dlaczego mimo nieuznania kosztów kwalifikowalnych na zakup linii technologicznej żąda zwrotu środków w całości. Za taki argument nie może być uznany sam w sobie argument wypowiedzenia umowy o dofinansowanie realizacji projektu. Po pierwsze rolą organu winno być precyzyjne określenie podstaw zwrotu środków, a więc precyzyjne wskazanie dlaczego taką a nie inną kwotę do zwrotu organ żąda. Po drugie organ powinien wskazać, dlaczego po zakończeniu realizacji projektu i jego zrealizowaniu (organ nie kwestionuje, że strona zrealizowała projekt; organ nie przedstawia żadnej argumentacji w tym zakresie) wypowiada umowę o dofinansowanie, skoro problemem jest jedynie część kosztów kwalifikowalnych w projekcie, a nie brak zrealizowania projektu. Po trzecie organ nie wyjaśnił dlaczego uznał, że strona realizowała projekt w sposób sprzeczny z postanowieniami umowy, bez wskazania konkretnych postanowień umowy, które wg organu strona narusza. Wskazanie przez organ odwoławczy, że strona, cyt. "składała wyjaśnienia i dokumenty, które nie miały potwierdzenia w stanie faktycznym sprawy, a miały istotne znaczenie dla wysokości wypłaconego dofinansowania", bez podania konkretnych dokumentów i informacji jest niewystarczające. Organ odwoławczy bowiem ma zadanie dokonać ponownej szczegółowej analizy spawy w jej całokształcie, a nie w sposób ogólny wskazać na jakieś bliżej nie określone dowody i wyjaśnienia strony. Po czwarte organ winien wprost wskazać, które konkretnie (a nie ogólnie) dokumenty organ uznał za niewiarygodne, niepełne i dlaczego. Po piąte organ także w sprawie w żaden sposób nie wyjaśnił dlaczego samodzielnie nie przyjął wysokości kosztów kwalifikowalnych, która odpowiadałaby wydatkom na używanie środków trwałych w trakcie realizacji projektu. Innymi słowy dlaczego nie przyjął 1-2 miesięcznych okresów amortyzacji zaproponowanych przez stronę, jak również w wypadku uznania to za niemożliwe ze względu na art. 3 ust. 1 pkt 15 ustawy o rachunkowości, to dlaczego samodzielnie nie ustalił okresów amortyzacji dla poszczególnych środków trwałych i przyjął, że określone urządzenia były użytkowane w okresie wskazanym przez stronę.
Zdaniem sądu, o czym już wspomniano wyżej, podjęta decyzja, jest niekontrolowalna i przedwczesna. Rolą sądu nie jest ustalanie stanu faktycznego, tylko kontrola prawidłowości zrekonstruowanego przez organ stanu faktycznego. W sprawie organ odwoławczy, jak i pierwszej instancji nie zrekonstruowały stanu faktycznego. Zrekonstruowanie stanu faktycznego winno polegać na tym, że organ po pierwsze wskazuje konkretne zapisy umowy i przepisów prawa, które nakazują stronie określone działanie, czy też zachowanie. Po wtóre organ powinien przedstawić jak faktycznie wyglądało zachowanie skarżącej w kontekście jej obowiązków i niewystarczające w tym zakresie jest wskazywanie na kontrolę realizacji projektu. Etap bowiem kontroli projektu jest etapem odrębnym od postępowania administracyjnego. Ponadto organ powinien przedstawić przepisy prawa i je wyjaśnić i dopiero ostatecznie zrekonstruowane zachowanie strony podciągnąć pod odkodowaną normę prawną. Wszystkich tych elementów w sprawie zabrakło.
Sąd w kontekście przedstawienia faktycznego zachowanie skarżącej w kontekście jej obowiązków stwierdza dodatkowo, że organ bardzo lakonicznie przedstawił stan faktyczny sprawy. Strona bowiem w toku postępowania z wnioskami o płatność oraz w toku kontroli przedstawiała różną argumentację, która to argumentacja nie znalazła żadnego odzwierciedlania w zaskarżonej decyzji (patrz pisma strony np. z (...) i (...) 2016r.). Podobnie kontrolerzy w toku kontroli przedstawiali określoną argumentację, która także nie znalazła odzwierciedlenia w decyzji. Sąd zatem nie wie czy argumentacja strony jest podzielana, czy też nie. Tak samo nie wie czy organ odwoławczy podziela argumentację kontrolerów, czy też nie. Uzasadnienie decyzji nie zawiera wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. A więc narusza wprost art. 107 § 3 kpa, w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając powyższe na względzie organ odwoławczy ponownie musi na podstawie akt sprawy zrekonstruować stan faktyczny, przedstawić podstawę podstawną i ją wyjaśnić, odnieść się do argumentacji strony podnoszonej w toku postępowania. W zaskarżonej decyzji powyższych ustaleń zabrakło, co w ocenie sądu zakwalifikować należało jako dopuszczenie się przez organ naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 kpa, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zatem w ocenie sądu zarzuty skargi odnoszące się do naruszenia przepisów procedury administracyjnej, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy są zasadne. W sprawie także organ nie dokonał wykładni § 14 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia z 7 kwietnia 2008 r., co doprowadziło do niemożności ustalenie przez sąd jakie jest rozumienie tego przepisu przez organ.
Przedwczesne natomiast byłoby rozstrzyganie kwestii związanej z naruszeniem przepisów materialnych, tj. art. 207 ust. 1 pkt 1 i 2 ufp, gdyż w sprawie nie został ustalony w sposób prawidłowy stan faktyczny. Dopiero prawidłowe ustalenie stanu faktycznego spowoduje, że stanie się możliwe rozstrzygnięcie kwestii związanej z określeniem kwoty do zwrotu przez skarżącą.
Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy, organ II instancji powinien uwzględnić przedstawione wyżej uwagi i dokonać ponownej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. W zależności od poczynionych ustaleń faktycznych, organ odwoławczy podejmie następnie stosowną decyzję w sprawie.
Mając na względzie powyższe sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej: ppsa) skargę uwzględnił i uchylił zaskarżoną decyzję. O kosztach, na które składa się zwrot uiszczonego wpisu stosunkowego i koszty zastępstwa procesowego orzeczono na mocy art. 200 oraz art. 206 ppsa. Stosując przepis art. 206 ppsa sąd z urzędu uwzględnił okoliczność, że pełnomocnik skarżącej został ustanowiony dopiero po wyznaczeniu rozprawy przed tutejszym sądem i tym samym nie występował wcześniej w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym (pełnomocnictwo z (...) 2019r.). Co więcej pełnomocnik skarżącej nie stawił się na rozprawę, a także nie złożył żadnego pisma procesowego popierającego skargę (w sprawie jedynie złożono pismo przy którym załączono pełnomocnictwo oraz wniesiono o zniesienie terminu rozprawy). Powyższe dało podstawę do miarkowania kosztów zastępstwa prawnego. Zasądzony zwrot kosztów postępowania sądowego zawiera zwrot całego wpisu sądowego (...) zł), opłatę skarbową od pełnomocnictwa (17 zł) oraz koszty zastępstwa procesowego określone, jak dla spraw, w których brak jest wartości przedmiotu zaskarżenia (...) zł). Łącznie kwota zasądzonych kosztów postępowania wyniosła w sprawie (...) zł
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło