V SA/Wa 2209/17

PostanowienieWSA w Warszawie2018-04-19

Skład orzekający: Irena Jakubiec-Kudiura

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego może zostać uwzględniony, gdy uchybienie terminu wynika z błędnego określenia wysokości wpisu przez sąd oraz skomplikowanego stanu faktycznego sprawy i trudności w komunikacji z zagraniczną centralą spółki?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Argumenty dotyczące błędnego określenia wysokości wpisu przez sąd, skomplikowanego stanu faktycznego, konieczności zaangażowania dodatkowej pomocy prawnej oraz trudności w komunikacji z zagraniczną centralą spółki nie stanowiły okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu, zwłaszcza w sytuacji, gdy w innych, podobnych sprawach wpisy były uiszczane terminowo. Brak winy w uchybieniu terminu wymaga oceny według obiektywnego miernika staranności, a profesjonalny pełnomocnik powinien wykazać się maksymalną starannością w organizacji pracy i nadzorze nad wykonywanymi czynnościami.
Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w sprawie podatku akcyzowego. Skarżąca argumentowała, że uchybienie terminu wynikało z błędnego określenia przez Sąd wysokości wpisu, skomplikowanego stanu faktycznego, konieczności zaangażowania dodatkowej pomocy prawnej oraz trudności w komunikacji z zagraniczną centralą. Sąd odrzucił skargę z powodu nieuiszczenia wpisu w terminie.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu od skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący – Sędzia WSA – Irena Jakubiec-Kudiura po rozpoznaniu w dniu 19 kwietnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu od skargi w sprawie ze skargi [...] sp. z o.o. Oddział w Polsce z siedzibą w [...] na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w [...] z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku akcyzowym postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu od skargi. Zarządzeniem z 6 lutego 2018 r. Przewodniczący Wydziału V Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wezwał N. sp. z o.o. Oddział w Polsce z siedzibą w W. (dalej jako: "skarżąca", "spółka" lub "strona") do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 30.379 zł, w terminie 7 dni od daty doręczenia odpisu zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu, pod rygorem odrzucenia skargi. Powyższe zarządzenie doręczono profesjonalnemu pełnomocnikowi strony 12 lutego 2018 r. Postanowieniem z dnia 15 marca 2018 r., doręczonym pełnomocnikowi w dniu 26 marca 2018 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę strony na opisaną w komparycji decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. W uzasadnieniu ww. postanowienia stwierdzono, że skarżąca nie uiściła w terminie wpisu sądowego od skargi. Pismem z [...] marca 2018 r. (data nadania – [...] kwietnia 2018 r.) strona wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia za zarządzenie z 6 lutego 2018 r. o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. Podniosła, iż dokonana przez Sąd dowolna interpretacja przepisów postępowania w zakresie określenia wartości przedmiotu zaskarżenia, a w konsekwencji wydanie zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia kwoty 30.379 zł (zamiast 100 zł), skutecznie uniemożliwiła dochowanie terminu na uiszczenie wpisu, co rzutowało jednocześnie bezpośrednio na niedochowanie terminu na wniesienie zażalenia za zarządzenie w przedmiocie wpisu. Dodała, iż błąd Sądu, co do określenia wartości przedmiotu zaskarżenia i wpisu od skargi, z uwagi na niezwykle skomplikowany stan faktyczny sprawy, a ponadto konieczność zaangażowania dodatkowej pomocy prawnej przez skarżącą i brak możliwości podjęcia przez pełnomocnika odpowiednich działań procesowych dążących do weryfikacji wysokości wpisu bez zaakceptowania przez centralę spółki zaproponowanej metody działania, skutecznie uniemożliwiło dochowanie krótkiego 7-dniowego terminu. Wskazała ponadto, że trudności powodowane wskazanymi powyżej okolicznościami dodatkowo potęgowała konieczność prowadzenia korespondencji w języku obcym z centralą skarżącej, która znajduje się na W. Zdaniem strony nie bez znaczenia jest także fakt, że Sąd błędnie wyliczył wartość przedmiotu zaskarżenia w pozostałych sprawach spółki, które są ściśle powiązane ze sprawą niniejszą. Dodała, że w tych sprawach skarżąca uiściła wpisy terminowo i w kwocie określonej przez WSA. W ocenie strony powyższe pozwala stwierdzić, że naruszenie terminu na wniesienie zażalenia na zarządzenie o wysokości wpisu w przedmiotowej sprawie nie było skutkiem niedbalstwa strony, a raczej skomplikowanego całokształtu okoliczności sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej jako: "p.p.s.a.") jeżeli strona uchybiła terminowi, jego przywrócenie możliwe jest jedynie wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W orzecznictwie i w literaturze prawniczej przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Stosownie natomiast do art. 87 § 1 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Zgodnie z treścią art. 87 § 2 p.p.s.a. we wniosku o przywrócenie uchybionego terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, zaś zgodnie z art. 87 § 4 p.p.s.a. równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Przy ocenie wniosku Sąd powinien brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można zatem mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02). W warunkach niniejszej sprawy nie można mówić, że strona składająca wniosek o przywrócenie terminu, uprawdopodobniła brak zawinienia w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia na zarządzenie o wezwaniu o uiszczenia wpisu od skargi. Fakty podane we wniosku, w żadnym wypadku, nie mogą świadczyć o braku winy strony, gdyż nie są to okoliczności, którym można przypisać charakter przeszkody nie dającej się przezwyciężyć. Należy zauważyć, iż odpis zarządzenia z 6 lutego 2018 r. o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi doręczono skutecznie profesjonalnemu pełnomocnikowi strony 12 lutego 2018 r. (k. 61 akt sądowych). Pomimo tego skarżąca nie uiściła wpisu w terminie, nie wniosła zażalenia na zarządzenie wydane w tym przedmiocie, jak również nie złożyła wniosku o przyznanie jej prawa pomocy. Powyższych faktów strona nie kwestionuje. Pełnomocnik w treści uzasadnienia przedmiotowego wniosku stwierdził natomiast, iż strona nie ponosi winy w uchybieniu terminu do wniesienia przedmiotowego zażalenia, bowiem uchybienie to było skutkiem określenia przez Sąd wysokości wpisu od skargi w rażąco zawyżonej kwocie. Zwrócił przy tym uwagę na skomplikowany stan faktyczny sprawy, konieczność zaangażowania dodatkowej pomocy prawnej przez skarżącą, brak możliwości podjęcia przez pełnomocnika odpowiednich działań w sprawie bez zaakceptowania metody działania przez centralę spółki, czy też konieczność prowadzenia korespondencji z centralą spółki znajdującą się na W. w języku obcym. W ocenie Sądu przedstawione przez pełnomocnika argumenty, które świadczyć miałyby o braku winy strony w dochowaniu terminu na wniesienie zażalenia, sprowadzające się do problemów z obsługą mocodawcy posiadającego swoją centralę poza granicami Polski, uznać należało za nietrafne. W orzecznictwie akcentuje się, że w sprawach, w których strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, to na pełnomocniku będącym profesjonalistą spoczywa obowiązek takiej organizacji pracy i sprawowania nadzoru nad wykonywanymi czynnościami, aby nie dochodziło do zaniedbywania ciążących na nim obowiązków związanych ze świadczoną obsługą lub pomocą prawną. W sytuacjach, gdy od prawidłowego dokonania danej czynności zależy dalszy bieg powierzonej pełnomocnikowi sprawy, zasadnym jest wymaganie od tego pełnomocnika maksimum staranności. Rzetelność wykonania czynności procesowych przekładać się będzie bowiem na prawo strony do obrony swoich interesów i ochrony jej praw (por. postanowienia NSA: z 14 grudnia 2011 r. sygn. akt II GZ 527/11, niepubl.; z 6 grudnia 2011 r., sygn. akt II FZ 768/11, niepubl.). Dodatkowo, pełnomocnik profesjonalny, jakim jest radca prawny, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej (post. NSA z dnia 11 marca 2009 r. sygn. akt I OZ 198/09; post. NSA z dnia 3 marca 2009 r. sygn. akt I OZ 155/09; post. NSA z dnia 9 maja 2006 r. sygn. akt II OZ 468/06). W ocenie Sądu nie można zatem kwestii skomplikowanego stanu faktycznego sprawy, potrzeby zaangażowania dodatkowej pomocy prawnej przez stronę, czy też utrudnionego, z uwagi na prowadzenie korespondencji z centralą spółki w języku obcym, kontaktu ze skarżącą, uznać za okoliczności uzasadniające uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia w niniejszej sprawie. Należy zauważyć, iż w treści wniosku pełnomocnik stwierdził, iż niniejsza sprawa nie jest jedyną sprawą, w której wezwano spółkę do uiszczenia wpisu w znacznej wysokości (tabela - s. 3 wniosku). Co więcej podkreślił, iż w jego ocenie Sąd błędnie wyliczył wartość przedmiotu zaskarżenia we wszystkich sprawach spółki, jednocześnie dodając, że w wymienionych we wniosku sprawach skarżąca uiściła wpisy terminowo i w kwocie określonej przez Sąd. Należy zatem stwierdzić, iż w sytuacji, gdy w pozostałych sprawach spółki toczących się przed tutejszym Sądem, wpisy od skarg, pomimo znacznej ich wysokości, były uiszczane w terminie, niezrozumiałym jest, iż jedynie w niniejszej sprawie strona nie była w stanie w takim samym terminie żądanego wpisu uiścić, czy też ewentualnie wnieść stosownego zażalenia. Istotnym jest również, że wezwania do uiszczenia wpisów od skarg kierowane były do spółki w tym samym okresie, a zatem brak jest podstaw, aby uznać, iż jedynie w niniejszej sprawie wystąpiły szczególne okoliczności (w porównaniu do pozostałych spraw spółki), uniemożliwiające profesjonalnemu pełnomocnikowi skuteczną reprezentację skarżącej. Powyższe, w ocenie Sądu, świadczy o niedbalstwie w działaniu pełnomocnika, który odpowiedzialność z tytułu nieterminowego wniesienia zażalenia stara się scedować na Sąd (zarzucając mu skierowanie wezwania o wpis w rażąco zawyżonej kwocie) lub uprawdopodobnić brak winy strony nieprawidłowym zorganizowaniem pracy w kancelarii i niewypracowaniem skutecznej metody komunikowania się z klientem, które to okoliczności, zdaniem Sądu, nie mogą świadczyć o braku winy w nieterminowym wniesieniu przedmiotowego zażalenia. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, uznając, że strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi Sąd, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło