V SA/Wa 2297/11
WyrokWSA w Warszawie2012-06-15
Skład orzekający: Barbara Mleczko – Jabłońska, Izabella Janson, Beata Blankiewicz – Wóltańska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Rady do Spraw Uchodźców, utrzymująca w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o odmowie nadania statusu uchodźcy, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej oraz o wydaleniu z terytorium RP, jest zgodna z prawem, gdy skarżąca nie wykazała uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z przyczyn określonych w Konwencji Genewskiej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany, ponieważ skarżąca nie wykazała obiektywnie uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z przyczyn wskazanych w Konwencji Genewskiej. Podniesione przez skarżącą argumenty, w tym dotyczące prześladowania ze względu na płeć czy sytuacji rodzinnej, nie znalazły potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i nie spełniały kryteriów Konwencji ani przepisów ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony. W związku z tym skarga jako bezzasadna podlegała oddaleniu.Stan faktyczny
Skarżąca, R. A., złożyła wniosek o nadanie statusu uchodźcy w RP, wskazując na niestabilną sytuację w kraju pochodzenia i obawy przed prześladowaniem. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany, a także orzekł o wydaleniu. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała tę decyzję w mocy. Skarżąca zarzuciła organom naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym nieuwzględnienie jej interesu i niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Barbara Mleczko – Jabłońska, Sędzia WSA - Izabella Janson, Sędzia WSA - Beata Blankiewicz – Wóltańska (spr.), Protokolant specjalista - Marcin Wacławek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 czerwca 2012 r. sprawy ze skargi R. A. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] sierpnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy, odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalenia z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany 1. Oddala skargę. 2. Zasądza od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, na rzecz adw. M. S., tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu kwotę 295,20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy), w tym tytułem wynagrodzenia kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) i tytułem 23 % podatku od towarów i usług kwotę 55,20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy).
Przedmiotem skargi wniesionej do WSA przez R. A. (zwaną dalej skarżącą, wnioskodawczynią) jest decyzja Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] sierpnia 2011 r. (sygn. [...]) utrzymująca w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców nr [...] z dnia [...] maja 2011 r. o odmowie nadania statusu uchodźcy i stwierdzeniu braku istnienia przesłanek dla udzielenia ochrony uzupełniającej oraz o wydaleniu z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym:
R. A., obywatelka [...], urodzona dnia [...] lutego 1969r. w [...], deklarująca narodowość [...], w dniu [...] sierpnia 2009 r. złożyła wniosek o nadanie jej status uchodźcy w RP. Jako powód wyjazdu z kraju pochodzenia i wszczęcia w Polsce procedury uchodźczej wskazała fakt niestabilnej sytuacji w regionie pochodzenia. Cudzoziemka stwierdziła ponadto, że jej brat brał udział w działaniach wojennych, a w stosunku do jej osoby następowały najścia, podczas których stosowana jest przemoc, a także dokonywany jest rabunek
W dniu [...] lutego 2010 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, decyzją nr [...] postanowił odmówić nadania Wnioskodawczym statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej w rozumieniu Konwencji o statusie uchodźców, sporządzonej w Genewie dnia 28.7.1951 r. oraz Protokółu dotyczącego statusu uchodźców sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31.1.1967 r. (Dz. U. z 1991 r., Nr 119, poz. 515 i 517), odmówił udzielenia ochrony uzupełniającej i wydalił R. A. wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie jej zgody na pobyt tolerowany.
Skarżąca na tę decyzję wniosła odwołanie, w którym zaskarżyła decyzję i wniosła o objęcie jej ochroną międzynarodową na terytorium RP.
Rada do Spraw Uchodźców uchyliła zaskarżoną decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców i przekazała sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Organ ponownie rozpatrując sprawę dwukrotnie przesłuchał skarżącą, w tym raz w obecności psychologa, ponadto na wniosek skarżącej przesłuchano także Z. G., który był świadkiem w postępowaniu.
W dniu [...]maja 2011 roku Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją nr [...] postanowił odmówić nadania wnioskodawczyni statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej w rozumieniu Konwencji o statusie uchodźców, sporządzonej w Genewie dnia 28 lipca 1951 r. oraz Protokółu dotyczącego statusu uchodźców sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31 stycznia 1967 r. (Dz. U. z 1991 r., Nr 119, poz. 515 i 517), odmówił udzielenia ochrony uzupełniającej i wydalił R. A. wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie jej zgody na pobyt tolerowany.
W uzasadnieniu wskazano, że Wnioskodawczyni nie podała żadnych przyczyn uzasadniających obawę przed prześladowaniami, o których mówi Konwencja Genewska. Nie stwierdzono również, aby w przypadku skarżącej istniało ryzyko doznania poważnej krzywdy w rozumieniu art.15 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP (Dz. U. z 2009 r. Nr 189, poz. 1472 z p. zm. ). Ponadto organ I instancji stwierdził, że Wnioskodawczyni nie wykazała, że może być narażona na naruszenie przesłanek zawartych w art. 97 ust. 1 i 1a praw wymienionych w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (art. 2-7), a zatem nie ma podstaw do udzielenia jej zgody na pobyt tolerowany.
Skarżąca w terminie wniosła odwołanie, w którym zaskarżyła przywołaną wyżej decyzję i wniosła o objęcie jej ochroną międzynarodową na terytorium RP. Decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców R. A. zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania administracyjnego.
W późniejszym czasie skarżąca przekazała uzupełnienie odwołania. W uzasadnieniu R. A. stwierdziła, że czuje się prześladowana w kraju pochodzenia ze względu na przynależność do grupy społecznej - kobiet. W ocenie Cudzoziemki płeć jest czynnikiem warunkującym doznawanie prześladowań. W dalszej części odwołania Skarżąca podważyła dokonaną przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców ocenę sytuacji w jej regionie pochodzenia. W konkluzji R. A. oceniła, że ze względu na przebyte doświadczenia w kraju pochodzenia wypełnia przesłanki Konwencji Genewskiej.
W dniu [...] sierpnia 2011 r. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję, w uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że analizując deklaracje skarżącej podane we wniosku o nadanie statusu uchodźcy w RP, że Cudzoziemka jest niezamężna (mąż według obrządku muzułmańskiego przebywa we Francji), wyznaje islam, posiada wykształcenie średnie (11 klas), nie wskazała, aby posiadała jakikolwiek wyuczony zawód i nigdy nie pracowała. Do Polski przyjechała legalnie legitymując się ważnym paszportem [...].
Wnioskodawczym zadeklarowała, że nie brała udziału w działaniach wojennych, nie była członkiem żadnej partii politycznej, organizacji religijnej, społecznej łub kulturalnej. W 2009 roku była zatrzymywana na ok. dwie godziny przez milicję bez podania przyczyny. Jednocześnie R. A. uważa się za osobę prześladowaną i poddawaną przemocy, gdyż nachodzono jej dom w poszukiwaniu jej brata.
W trakcie przesłuchania statusowego w dniu 27 stycznia 2010 r. Wnioskodawczyni podała, że przed ekspatriacją do Polski pozostawała bez stałego zatrudnienia, choć zadeklarowała, że uzyskiwała dochody z handlu na bazarze. Cudzoziemka posiada krewnych w różnych miejscach na świecie. Do Polski przyjechała via [...],[...] i [...], nie miała trudności z wyrobieniem dokumentu paszportowego oraz przekraczaniem granicy państwowej.
R. A. jako zasadniczą przesłankę ekspatriacji wskazała przyłączenie się jej brata do grupy partyzanckiej i późniejsze wizyty funkcjonariuszy struktur siłowych w jej domu. R. A. potwierdziła, że była zatrzymana w kraju pochodzenia i tego samego dnia zwolniona. Negatywnie oceniła ogólną sytuację w republice, obawia się repatriacji; oświadczyła, że opuszczenie domu stanowi przesłankę do uznania przez funkcjonariuszy struktur siłowych, że aktywnie wspiera ruch partyzancki.
Natomiast podczas późniejszych wywiadów skarżąca opisała także trudne relacje rodzinne związane z problemami osobistymi oraz ingerencją kuzyna z [...] ([...]). R. A. oceniła, że szukał on powodu, aby ją zabić. W szczegółowy sposób opisała uwarunkowania relacji osobistych oraz to, że obawia się powrotu do kraju pochodzenia, ponieważ uznaje, że zostanie zabita przez kuzyna lub milicjantów. R. A. czuje się prześladowana przez krewnych oraz funkcjonariuszy milicji. Przekonanie to Cudzoziemka uzasadniła zdarzeniem z 2000 roku, gdy jej brat – A. wraz z drugim mężczyzną planował ją zabić. R. A. oświadczyła, że wielokrotnie była poddawana przemocy (milicja, kuzyn).
Natomiast z wywiadu przeprowadzonego z Z. G., który był we wspólnym gospodarstwie domowym ze swoją ciotką – R. A. wynikało, że Cudzoziemka miała problemy związane z nachodzeniem jej domu przez funkcjonariuszy struktur siłowych. Podczas jednego z najść Cudzoziemiec został zatrzymany, wypytywano wówczas o brata-bojownika - E. Z. G. nie potwierdził faktu zatrzymania Cudzoziemki.
W ocenie Rady do Spraw Uchodźców R. A. nie jest uchodźczynią w rozumieniu Konwencji Genewskiej i Protokołu Nowojorskiego, zatem decyzja organu I instancji o odmowie nadania Wnioskodawczyni statusu uchodźcy była trafna. Cudzoziemka nie wykazała bowiem, że posiada uzasadnione, a nie tylko domniemane obawy przed prześladowaniami z przyczyn wskazanych w Konwencji Genewskiej, to jest z powodu jej rasy, narodowości, religii, przynależności do określonej grupy społecznej lub poglądów politycznych.
Organ przytoczył w uzasadnieniu wskazówkę dotyczącą odróżnienia uchodźcy od migrantów ekonomicznych zawartą w publikacji UNHCR "Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy", która stwierdza: "Migrantem jest osoba, która z przyczyn innych niż zawarte w definicji dobrowolnie opuszcza swój kraj w celu osiedlenia się w innym miejscu. Może to wynikać z chęci zmiany lub przeżycia przygody; względów rodzinnych lub innych o charakterze osobistym. Jeśli powodem są wyłącznie przyczyny ekonomiczne, to osoba taka jest migrantem ekonomicznym, a nie uchodźcą". Ocenę tę – zdaniem organu - potwierdzają słowa Wnioskodawczyni, że nie posiada wyuczonego, ani też wykonywanego zawodu i nigdy w życiu nie pracowała. Można wnioskować, że przyjazd do Polski traktowała jako możliwość skorzystania z systemu pomocy społecznej Państwa Polskiego i stworzenie sobie lepszych perspektyw na przyszłość.
Zdaniem organu podniesione w odwołaniu zagadnienie związane z prześladowaniem R. A. ze względu na płeć jest gołosłowne i nie znajduje oparcia w faktach. W swoich oświadczeniach skarżąca nie przedstawiła dostatecznego uzasadnienia tego twierdzenia. Opisane zdarzenia nie pozwalają na ustalenie, że czynnikiem warunkującym była płeć Cudzoziemki, co nie oznacza, że nie nastąpił szereg zdarzeń o patologicznym charakterze w relacjach interpersonalnych.
Ponadto zdaniem Rady organ pierwszej instancji prawidłowo odniósł się do kwestii udzielenia zgody na pobyt tolerowany i stwierdził, że w przypadku cudzoziemki nie zachodzą okoliczności uzasadniające konieczność wyrażenia zgody na pobyt tolerowany.
Stwierdzono, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia skarżąca nie byłaby narażona na prześladowanie ani innego rodzaju represje, R. A. nie wskazała przesłanek znalezienia się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia zagrożeń wymienionych w art. 97 pkt 1 ustawy w związku z postanowieniami Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z 1950 r. R. A. w toku postępowania o nadanie jej statusu uchodźcy nie uprawdopodobniła tego, że spełnia warunki, które uzasadniałyby udzielenie jej ochrony uzupełniającej.
Ponadto żadna z okoliczności podniesionych przez Skarżącą zarówno w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, jak i drugiej nie stanowi przesłanki do nadania jej statusu uchodźcy; na żadnym etapie postępowania Skarżąca nie wskazała na "obawę przed prześladowaniem", o której mówi Konwencja Genewska.
Rada do Spraw Uchodźców nie znalazła podstaw do podważenia konkluzji organu I instancji, że w stosunku do skarżącej nie zachodzą przesłanki udzielenia zgody na pobyt tolerowany, oraz udzielenia ochrony uzupełniającej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Skargę na to rozstrzygnięcie do WSA złożyła R. A. i wniosła o uchylenie decyzji Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] sierpnia 2011 r. , utrzymującej w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] maja 2011 r. odmawiającej nadania statusu uchodźcy, udzielenia ochrony uzupełniającej i odmawiającej udzielenia zgody na pobyt tolerowany.
Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie:
1. prawa materialnego, tj. art. 13, art. 15 oraz art. 97 ust 1 pkt 1 ustawy poprzez odmowę nadania statusu uchodźcy udzielenia ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany;
2. a także przepisów postępowania administracyjnego, tj.:
- art. 7 i 77 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie słusznego interesu strony,
- art. 15 k.p.a. poprzez nie zapewnienie dwuinstancyjności postępowania,
- art. 80 k.p.a. poprzez niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego z przekroczeniem granicy swobodnej oceny dowodów, a także nieuwzględnienie aktualnej na dzień wydania decyzji sytuacji w kraju pochodzenia
Organ wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z p. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Natomiast, w myśl art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r. Nr 270 – dalej: p.p.s.a.), sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie:
1. uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi:
a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
2. stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach;
3. stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach.
Z wymienionych przepisów wynika, iż sąd bada legalność zaskarżonego aktu administracyjnego pod kątem zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Jednocześnie, zgodnie z przepisem art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to między innymi, że sąd administracyjny nie musi w ocenie legalności zaskarżonego postanowienia ograniczać się tylko do zarzutów sformułowanych w skardze, ale może wadliwości kontrolowanego aktu podnosić z urzędu (patrz: T. Woś, Postępowanie sądowo-administracyjne, Warszawa 1996 r., str. 224). W tym celu Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszeń prawa w stosunku do aktów i czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).
W rozpoznawanej sprawie Sąd uznał, iż organy administracji publicznej nie naruszyły przepisów prawa materialnego w sposób, które miało wpływ na wynik sprawy, nie naruszyły również przepisów postępowania w stopniu, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, zatem skarga jako bezzasadna podlega oddaleniu.
Sąd badając zaskarżone rozstrzygnięcie w granicach określonych przepisami ustawy z dnia 13 czerwca 2003r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP (Dz. U. Nr 128, poz.1176 z p. zm.) oraz Konwencji dotyczącej statusu uchodźców, sporządzonej w Genewie dnia 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1997r., Nr 119, poz. 515) i Protokołu dotyczącego statusu uchodźców sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31 stycznia 1967 r. (Dz. U. z 1991r., Nr 119, poz. 517) oraz k.p.a., doszedł do przekonania, że skargę należy oddalić.
W myśl art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP status uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej nadaje się cudzoziemcowi, który spełnia warunki do uznania za uchodźcę określone w Konwencji Genewskiej i Protokole Nowojorskim.
Stosownie do postanowień art. 1 lit. A pkt 2 powołanej Konwencji i art. 1 Protokołu Nowojorskiego, termin "uchodźca" stosuje się w szczególności do osoby, która na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodu swojej rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub z powodu przekonań politycznych przebywa poza granicami państwa, którego jest obywatelem i nie może lub nie chce z powodu tych obaw korzystać z ochrony tego państwa.
Charakter określonych w Konwencji przyczyn powodujących obawę przed prześladowaniem i jej skutek, mianowicie niemożność korzystania z ochrony państwa swego obywatelstwa, wskazuje, że - w świetle tych postanowień - chodzi głównie o zagrożenie prześladowaniami ze strony władz państwa przez nie stosowanymi, bądź inspirowanymi z powodu rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub z racji przekonań politycznych.
Art.1 A Konwencji Genewskiej zawiera wyczerpujący katalog przesłanek, jakie powinny być spełnione przez cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy i podkreślenia wymaga to, że wśród tych przesłanek nie zawarto przyczyn bytowych czy ekonomicznych. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem administracyjnym przesłanki do nadania statusu uchodźcy, wskazane w Konwencji Genewskiej, należy interpretować wąsko, nie nadaje się bowiem statusu uchodźcy ze względu na warunki życia, sytuację osobistą cudzoziemca, ani stan przestrzegania praw człowieka w kraju pochodzenia.
Pojęcie uzasadnionej obawy nie zostało bliżej sprecyzowane w ustawie, jednak jego znaczenie zostało dookreślone przez orzecznictwo i doktrynę; przyjmuje się powszechnie, iż w tym sformułowaniu mieści się wymóg zaistnienia dwóch koniecznych elementów: subiektywnego (strona realnie, wiarygodnie żywi obawę przed prześladowaniem) oraz obiektywnego (żywiona obawa znajduje odzwierciedlenie w rzeczywistości). Zdaniem Sądu organ prawidłowo ustalił, że w przypadku R. A. deklarowana obawa nie jest uzasadniona obiektywnie.
Należy stwierdzić, iż organ słusznie wskazał, że skarżąca podała jako główny powód wyjazdu fakt niestabilnej sytuacji w kraju pochodzenia oraz nachodzenie jej domu w poszukiwaniu brata. Problem ten nie znajduje się jednakże w katalogu przesłanek określonych w art. 13 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Osoba ubiegająca się o status uchodźcy powinna przedstawić fakty i ewentualnie dowody potwierdzające, że była prześladowana lub że obawia się prześladowania po powrocie do kraju pochodzenia z powodów podanych w cytowanej Konwencji. Inne przyczyny opuszczenia przez cudzoziemca kraju pochodzenia lub powodujące obawę przed powrotem do kraju nie mają znaczenia dla uznania go za uchodźcę. W przypadku skarżącej tymi przyczynami nie może hipotetyczna obawa przed powrotem do kraju spowodowana wydarzeniami związanymi z osobą jej jednego z braci, zważywszy, że w kraju pochodzenia pozostała reszta rodziny skarżącej: matka, siostra i jeden brat. Trzeba też podnieść, że po tych wydarzeniach skarżąca legalnie wyjechała z kraju pochodzenia. Wskazać należy, że skarżąca w przesłuchaniach podnosiła występowanie problemów rodzinnych (zatarg z żyjącym bratem i kuzynem), ponadto nie udowodniła swoich twierdzeń żadnymi dowodami, informując tylko organ, że tak schowała w swoim domu dokumenty wskazujące na jej prześladowanie, że matka i siostra – mieszkające w tym domu, nie będą mogły ich znaleźć.
Analizując materiał dowodowy określający sytuację R. A. Rada prawidłowo zatem – zdaniem Sądu - stwierdziła, że brak jest jakichkolwiek dowodów na prześladowanie czy możliwość prześladowania skarżącej przez władze państwowe, a tym samym brak spełniania przesłanek nadania statusu uchodźcy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Należy również wskazać, że Skarżąca składając wniosek o nadanie statusu uchodźcy nie powołała żadnych okoliczności, które mogłyby uzasadniać twierdzenie, że była osobą prześladowaną z którejkolwiek wyżej powołanych przesłanek. Skarżąca nie podała też żadnych dowodów na to, iż była prześladowana z powodu bycia kobietą.
Mając powyższe na uwadze należy zauważyć, iż skarżąca procedurę uchodźczą traktuje w sposób instrumentalny, jako sposób zalegalizowania swojego pobytu w Polsce.
Prawidłowo organy obydwu instancji orzekły również co do braku zasadności udzielenia skarżącej ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany.
W art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP ustawodawca stanowi, że cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
Natomiast zgodnie z art. 97 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie:
1) mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.;
1a) naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu;
2) jest niewykonalne z przyczyn niezależnych od organu wykonującego decyzję o wydaleniu i od cudzoziemca.
Organy administracyjne obydwu instancji badały, czy w przypadku powrotu do kraju pochodzenia skarżąca byłaby zagrożona poddaniem torturom lub nieludzkiemu i poniżającemu traktowaniu, a także czy byłaby zmuszana do pracy, pozbawiona prawa do rzetelnego procesu sądowego lub ukarana bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, sporządzonej w Rzymie 4 listopada 1950 roku, co też znalazło odzwierciedlenie w decyzji organów obydwu instancji.
Analiza materiału dowodowego zebranego w toku postępowania wykazała, iż w niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki, o których mowa w art. 48 ust. 1 w związku z art. 15, a także przesłanki z art. 97 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. Wobec skarżącej nie zostały podjęte żadne działania ze strony władz państwowych w jej kraju pochodzenia, które w jakikolwiek sposób naruszałyby powyżej cytowane przepisy.
Skarżąca nie wykazała rzeczywistego indywidualnego ryzyka doznania poważnej krzywdy przez orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, tortury i inne określone w art. 15 cyt. ustawy lub indywidualnej przesłanki, która mogłaby świadczyć, że jej powrót do kraju pochodzenia powodowałby zagrożenie prawa do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, mogłaby zostać poddana torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszona do pracy lub pozbawiona prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarana bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.
Reasumując, w ocenie Sądu, organ trafnie orzekł, w oparciu o posiadany materiał dowodowy, że przytoczone przez skarżącą okoliczności nie dają podstaw uzasadniających obawę przed prześladowaniem z powodów, o których mówi art. 1 A pkt 2 Konwencji Genewskiej oraz nie uzasadniają udzielenia ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany.
Decyzja w niniejszej sprawie wydana została na podstawie przepisów prawa i zawiera - zgodnie z dyspozycją art. 107 § 3 k.p.a. - wyczerpujące uzasadnienie faktyczne i prawne, oparte na podstawie prawidłowo zebranego materiału dowodowego, który uzasadnia oceny i rozstrzygnięcia orzekającego w sprawie organu, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 80 k.p.a. Nietrafne są zatem zarzuty skargi odnośnie naruszenia przez organ powinności wyczerpującego zebrania dowodów i dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz zasady prawdy obiektywnej (art.7 i 77 § 1 k.p.a.).
Rozpatrując całokształt sprawy należy przyjąć zatem, że prawidłowo ustalony stan faktyczny w sprawie dał organom podstawę do odmowy przyznania skarżącemu przyznania statusu uchodźcy, odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności udzielenia zgody na pobyt tolerowany.
Sąd nie dopatrzył się naruszenia przez organy przepisów postępowania, które zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 c) p.p.s.a. powinno prowadzić do uwzględnienia skargi. W kontekście powyższych przepisów nie dają podstaw do uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia podniesione przez skarżącego zarzuty, należy bowiem podkreślić, że stosownie do treści powołanego wyżej przepisu p.p.s.a. podstawą do uwzględnienia skargi może być naruszenie przepisów postępowania tylko wtedy, gdy uchybienie to wywarło istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając wszystkie powyższe okoliczności na uwadze, Sąd uznał, że organy administracji w sposób prawidłowy zebrały materiał dowodowy, należycie go oceniły, zaś wydane na jego podstawie rozstrzygnięcia odpowiadają prawu.
Z tych względów, w oparciu o art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło