V SA/Wa 2399/11

WyrokWSA w Warszawie2012-07-26

Skład orzekający: Joanna Zabłocka, Beata Krajewska, Jolanta Bożek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie nadania statusu uchodźcy, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej i wydaleniu z terytorium RP jest zgodna z prawem, jeśli wnioskodawca nie wykazał uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z przyczyn konwencyjnych, a jedynie migrację ekonomiczną?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały prawo. Wnioskodawczyni nie wykazała uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z przyczyn konwencyjnych, a jej działania wskazywały na migrację ekonomiczną. Decyzje organów obu instancji były zgodne z prawem, a zarzuty skargi nie znalazły uzasadnienia.
Stan faktyczny
Skarga dotyczyła decyzji Rady do Spraw Uchodźców utrzymującej w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o odmowie nadania statusu uchodźcy, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej i wydaleniu z terytorium RP. Wnioskodawczyni twierdziła, że obawia się prześladowań w kraju pochodzenia, jednak organy obu instancji uznały jej zeznania za niewiarygodne ze względu na rozbieżności i brak dowodów. Sąd administracyjny oceniał, czy organy prawidłowo zastosowały przepisy ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Joanna Zabłocka, Sędzia WSA - Beata Krajewska (spr.), Sędzia WSA - Jolanta Bożek, Protokolant - spec. Justyna Macewicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 lipca 2012 r. sprawy ze skargi E. P. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] września 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy i odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalenia z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany 1. oddala skargę; 2. zasądza od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, na rzecz adw. Z. J., tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu kwotę 295,20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy), w tym tytułem wynagrodzenia kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) i tytułem 23 % podatku od towarów i usług kwotę 55,20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy). Przedmiotem skargi z dnia 11 października 2011 r. wniesionej przez E. P. jest decyzja Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] września 2011 r., Nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lutego 2011 r., nr [...], o odmowie nadania statusu uchodźcy, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym: E. P., ur. [...]r. w B., obywatelka F., deklarująca narodowość [...], w dniu [...] października 2010 r. złożyła wniosek o nadanie jej statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej. Wnioskiem objęła trojkę swoich małoletnich dzieci. W uzasadnieniu wniosku Cudzoziemka podała, że przyjechała do Polski z trójką dzieci ze względu na przebywanie tu jej męża S. M. wraz z dwojgiem dzieci. W dniach [...] października 2010 r. zostało przeprowadzone szczegółowe przesłuchanie Strony na temat przyczyn i okoliczności opuszczenia kraju pochodzenia oraz spodziewanych prześladowań, których może doświadczyć ze strony władz państwowych lub innych podmiotów. Cudzoziemka miała możliwość przytoczenia okoliczności i dowodów uzasadniających podstawę jej działań oraz doznanych i spodziewanych prześladowań ze strony władz państwowych kraju jej pochodzenia bądź innych podmiotów. Przesłuchanie zostało przeprowadzone za zgodą Strony w języku [...]. Wnioskodawczyni własnoręcznym podpisem potwierdziła zgodność zapisu protokołu ze złożonymi przez nią deklaracjami. W dniu [...] grudnia 2010 r. funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Ś. dokonali zatrzymania, za bezprawne usiłowanie przekroczenia granicy polsko – [...], Wnioskodawczyni, jej męża oraz piątki małoletnich dzieci. Dnia [...] lutego 2011 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, decyzją nr [...], postanowił odmówić nadania Wnioskodawczyni statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej w rozumieniu Konwencji o statusie uchodźców, sporządzonej w Genewie dnia 28 lipca 1951 r. oraz Protokołu dot. statusu uchodźców sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31 stycznia 1967 r. (Dz. U. z 1991r., Nr 119, poz. 515 i 517), odmówił udzielenia ochrony uzupełniającej i postanowił o wydaleniu z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. W uzasadnieniu stwierdzono, iż Wnioskodawczyni nie podała żadnych przyczyn uzasadniających obawę przed prześladowaniami, o których mówi Konwencja Genewska. W dniu [...] lutego 2011 r. pełnomocnik Strony skierował do Rady do Spraw Uchodźców odwołanie od zaskarżonej decyzji wyrażając niezadowolenie z rozstrzygnięcia, wnosząc o uchylenie decyzji I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Do pisma zostały dołączone liczne załączniki dotyczące sytuacji w [...] oraz wniosek o przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. W dniu [...] lutego 2011 r. Cudzoziemka faksem przesłała do UdsC pismo wnosząc o dopuszczenie w charakterze materiału dowodowego oryginałów dokumentów z prokuratury, mających potwierdzić zasadność odczuwania przez nią i jej męża uzasadnionej obawy przed prześladowaniem. W dniu [...] lutego 2011 r. Strona została poinformowana przez organ, że pismo dotarło po wydaniu decyzji w dniu [...] lutego 2011, zaś zapowiedziane załączniki nigdy do Urzędu nie dotarły. W dniu [...] lutego 2011 r. (wpływ [...] lutego 2011r.) Strona wystąpiła o zwolnienie ze Strzeżonego Ośrodka dla Cudzoziemców Areszt w Celu Wydalenia jej męża S. M. Motywowała to złym stanem psychicznym dzieci rozdzielonych z ojcem oraz swoim stanem zdrowia. Rada do Spraw Uchodźców, po rozpatrzeniu odwołania Skarżącej, decyzją z [...] września 2011 r. nr [...] utrzymała w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji Rada wskazała, że analizując deklaracje Strony złożone na etapie postępowania przed organem I instancji i odnosząc się do argumentów podniesionych przez jej pełnomocnika w tekście odwołania oraz piśmie skierowanym do Rady stwierdziła, że w zeznaniach Strony dotyczących powodów opuszczenia kraju pochodzenia i wszczęcia postępowania uchodźczego w RP występują istotne rozbieżności, które ze względu na swoją istotę czynią jej oświadczenia niewiarygodnymi. Rozbieżności te nie dotyczą spraw drobnych i pozbawionych znaczenia szczegółów, lecz kwestii zasadniczych. Po pierwsze, zadniem organu, Strona nie była świadkiem żadnego z dwóch zatrzymań deklarowanych przez jej męża i znała to tylko z relacji osób trzecich i częściowo męża, który - jak sama stwierdziła - nie bardzo chciał z nią rozmawiać na ten temat. Rada uznała za całkowicie niewiarygodne i pozbawione logiki twierdzenie Strony, że jej mąż miał być śledzony na budowie, funkcjonariusze mieli wypytywać o niego jego współpracowników. Organ podkreślił, że informacja ta pochodzi wyłącznie od E. P., a nawet jednym słowem nie wspomina o niej jej mąż, co pozwala przypuszczać, że jest to wynik konfabulacji. Rada odmówiła też dania wiary deklaracjom Strony o nachodzeniu jej przez przedstawicieli struktur siłowych, którzy mieli ją wypytywać o miejsce pobytu męża. Jak obydwoje zadeklarowali do drugiego zatrzymania doszło w styczniu i lub w lutym 2010 r. Obydwoje byli zgodni, że zatrzymanie nie trwało dłużej niż 24 godziny. Po zwolnieniu S. M. miał otrzymywać telefony z zapytaniami o miejsce ukrywania broni. Żadne z obojga Współmałżonków nie wspominało, aby w tym czasie ich dom był nachodzony. Rada podkreśliła sprzeczności w deklaracjach Wnioskodawczyni, która twierdziła, że mąż się po drugim zatrzymaniu ukrywał i nie nocował w domu a potem, że w tym czasie odbierał telefony, co byłoby niemożliwe jeżeli nie było go w domu. Zadniem organu trudno uznać za zasadne, aby po upływie wielu miesięcy (mąż wyjechał wraz z dwójką dzieci w dniu [...] października 2009 r., a miano dzwonić do niego na pół roku przed jego wyjazdem do Polski) władze zaczęły nagle wykazywać zainteresowanie mężem Wnioskodawczyni. Rada nie wykluczyła, że funkcjonariusze dokonujący okresowych kontroli (zaczystek) mogli zadać pytanie o miejsce pobytu męża zameldowanego pod tym adresem, ale jak stwierdziła Wnioskodawczyni, nie prowadzili przeszukiwania mieszkania, nie stosowali przemocy a jej deklaracje o groźbach, także wobec dzieci, organ uznał w tej sytuacji za konfabulację. Rada podkreśliła, że Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców po rozpatrzeniu wniosku S. M. o nadanie mu statusu uchodźcy odmówił udzielenia mu jakiejkolwiek formy ochrony międzynarodowej na terytorium RP i postanowił o wydaleniu wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. Organ uznał, że nawet jeśli jest zgodne ze stanem faktycznym, że Cudzoziemiec był dwukrotnie zatrzymany i poddany przemocy w celu wymuszenia zeznań dotyczących miejsca składowania broni przez bojowników - to zdarzenia te nie były efektem zindywidualizowanego prześladowania. Cudzoziemiec podawał, że w lipcu 2009 r. podczas wesela swojej siostry, został zatrzymany wraz z trzema innymi krewnymi - czyli działanie to nie było efektem prześladowania z powodów konwencyjnych i przyczyn określonych w przepisie art. 13 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. Do drugiego doszło według jego słów po zatrzymaniu samochodu, który prowadził tym razem w [...], czyli daleko od miejsca zamieszkania Strony. Miał być pytany o to samo, czyli miejsce ukrywania broni i o bojowników. Cudzoziemiec nie był w stanie udzielić zasadnej odpowiedzi, dlaczego czekał z wyjazdem z kraju pochodzenia pół roku skoro po raz drugi miał być zatrzymany w styczniu lub w lutym 2010 r. Rada stwierdziła, że obydwoje Cudzoziemcy nie traktowali Polski jako miejsca docelowego osiedlenia się, gdyż wraz z piątką małoletnich dzieci usiłowali nielegalnie przekroczyć granicę [...]. W ocenie Rady do Spraw Uchodźców E. P. nie jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej i Protokołu Nowojorskiego, zatem decyzja organu I instancji o odmowie nadania Wnioskodawczyni statusu uchodźcy była trafna. Cudzoziemka nie wykazała, że posiada uzasadnione, a nie tylko domniemane obawy przed prześladowaniami z przyczyn wskazanych w Konwencji Genewskiej, to jest z powodu jej rasy, narodowości, religii, przynależności do określonej grupy społecznej lub poglądów politycznych. W ocenie Rady do Spraw Uchodźców - Wnioskodawczynię należy uznać za migranta, który - w celu poprawy warunków życia i w poszukiwaniu lepszych perspektyw i przyszłości dla siebie i swojej rodziny opuścił kraj pochodzenia, przedstawiając jako powód zaledwie domniemane i nie udowodnione nawet w najmniejszym zakresie obawy o swoje bezpieczeństwo. Dalej organ wyjaśnił, że zgodnie z dyspozycją art. 48 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP w ramach prowadzonego postępowania o nadanie statusu uchodźcy organy administracji państwowej zobowiązane są do ustalenia, czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP, bądź ochrony uzupełniającej. Organ podkreślił, że jak wykazała analiza deklaracji składanych przez Wnioskodawczynię nigdy nie należała ona do żadnej z partii politycznych, nie była powiązana ze strukturami bojowników, nie udzielała pomocy bojownikom, nie brała udziału w operacjach bojowych w trakcie wojen [...], nikt z członków jej bliskiej rodziny nie walczył i nie udzielał pomocy bojownikom. Nie była represjonowana ani też prześladowana przez władze swego kraju i zagrożenie takie - w ocenie obu organów - nie występowało, jak też nie wystąpi po jej powrocie do kraju pochodzenia. Podkreślono, że Wnioskodawczyni nie wykazała, że należy do grupy podniesionego ryzyka i Rada stwierdziła, że w przypadku powrotu Wnioskodawczyni do kraju pochodzenia nie można uznać za zasadne, aby groziło jej orzeczenie kary śmierci, tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie lub karanie, jak też poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego, zaś Strona ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Brak jest też przesłanek do sądzenia, że jest ona osobą poszukiwaną przez organa [...], że po powrocie do F. zostanie zatrzymana i poddana przesłuchaniom z udziałem tortur, poniżającemu traktowaniu lub ukarana bez podstawy prawnej. W ocenie Rady nie ma podstaw do sądzenia, że w przypadku powrotu Skarżącej do R. mogłoby być w sposób realny, a nie jedynie domniemany i wyolbrzymiony przez Pełnomocnika zagrożone jej prawo do życia, wolności, bezpieczeństwa osobistego, mogłaby być poddana torturom, zmuszana do pracy lub pozbawiona prawa do rzetelnego procesu lub ukarana bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. Zdaniem organu Cudzoziemka nie udowodniła żadnych realnych przesłanek przemawiających za możliwością znalezienia się w takiej sytuacji. Nie jest przy tym wystarczające samo stwierdzenie, że prawa człowieka są łamane w kraju pochodzenia (R.), lecz Strona musi wykazać, że obawy w jej przypadku są uzasadnione i że powrót do kraju pochodzenia istotnie wiązałby się z zagrożeniem. Rada stwierdziła, iż jest świadoma trudnej sytuacji gospodarczej i bytowej w C., nie oznacza to jednak, że E. P. nie może normalnie żyć w swoim kraju i szukać ochrony u swoich władz. Z tych też względów Rada do Spraw Uchodźców uznała, że Cudzoziemka nie spełnia przesłanek do objęcia jej ochroną uzupełniającą na terytorium RP i zgodnie z przepisem 20 cytowanej ustawy należy jej odmówić udzielenia tej formy ochrony. W ocenie Rady postawiony zarzut naruszenia przez organ I instancji przepisu art. 15 ustawy należało uznać za bezzasadny. Organ wyjaśnił także, iż zgodnie z art. 97 ust 1 pkt 1 ustawy o ochronie cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z 1950 r. Rada w pełni podzieliła stanowisko organu I instancji o konieczności kierowania się zasadą jedności rodziny przy rozpatrywaniu wniosków o nadanie status uchodźcy w RP złożonych oddzielnie przez obydwoje Współmałżonków. W konkluzji przeprowadzonego postępowania Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła, że wydalenie Cudzoziemki z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie narusza jej praw ujętych w Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (art. 97 pkt 1 i1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP). W Polsce przebywa wraz z mężem oraz piątką ich małoletnich dzieci. Jak zostało wykazane wyżej Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców podjął wobec obojga Małżonków tożsamą decyzje odmawiając nadania im statusu uchodźcy, o odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej oraz o wydaleniu z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. Art. 8 Konwencji praw dziecka gwarantuje prawo dziecka do zachowania jego tożsamości, w tym jego obywatelstwa i stosunków rodzinnych, oraz wyklucza bezprawną ingerencję w to prawo. Organ stwierdził, że wydalenie Wnioskodawczyni nie wywołuje żadnych skutków prawnych odnośnie obywatelstwa czy poczucia tożsamości przez dzieci Strony. Art 9 Konwencji praw dziecka nakłada na państwa obowiązek zapewnienia, że dziecko nie zostanie odłączone od swoich rodziców wbrew ich woli. Decyzja o wydaleniu Wnioskodawczyni, obejmująca dzieci, nie pociąga za sobą takich skutków i nie naruszy jej prawa do życia rodzinnego. Władze kraju pochodzenia nie uniemożliwiły lub utrudniały poruszania się obydwojga małżonków po terytorium i opuszczenia granic F. Po powrocie będą mogli korzystać z opieki społecznej i dostępnych form edukacji. Mając powyższe na uwadze Rada nie znalazła także podstaw, aby uznać, że w przypadku Cudzoziemki zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] września 2011 r. E. P. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz ewentualnie o uchylenie poprzedzającej ją decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lutego 2011r. Zaskarżonej decyzji Cudzoziemka zarzuciła naruszenie prawa materialnego oraz istotne naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy. Skarżąca dopatrzyła się szczególnie naruszenia (przytoczone za skargą): 1. art. 138 § 1 pkt 1 kodeksu postępowania administracyjnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, wobec przyjęcia, iż postępowanie w przedmiocie nadania statusu uchodźcy stało się bezprzedmiotowe, tj. wobec przyjęcia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany, tym samym stanowi to istotne naruszenie art. 89 p ust. 1, art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 128, poz. 1176 ze zm.) w zw. z art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie wobec przyjęcia, że nie zachodzą przesłanki do nadania jej statusu uchodźcy oraz iż po jej stronie nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem; jak również stanowi to naruszenie art. 15, art. 20 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 48 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, wobec przyjęcia, że nie spełnia przesłanek do udzielenia jej ochrony uzupełniającej, a także stanowi to naruszenie art. 97 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 48 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, wobec przyjęcia, że nie spełnia przesłanek do udzielenia jej zgody na pobyt tolerowany; 2. art. 97 ust. 1 pkt 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poprzez nieuwzględnienie okoliczności, że wydalenie jej rodziny z terytorium Polski będzie naruszało prawa jej dzieci określone w Konwencji o prawach dziecka przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r., w stopniu istotnie zagrażającym ich rozwojowi psychofizycznemu, a także naruszałoby prawo do życia rodzinnego, w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950r.; 3. art. 89 ust. 1 pkt 1 oraz art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poprzez pominięcie okoliczności dotyczących sytuacji w kraju jej pochodzenia, tj. faktu, iż wydalenie jej z terytorium Rzeczpospolitej Polskiej mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jej prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mogłaby zostać poddana torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu; 4. ustawy z dnia 13 czerwca 2003r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poprzez jej niezastosowanie; 5. art. 138 § 1 pkt 1 oraz art. 7, art. 8, art. 9, art. 77, art. kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego, wydanie rozstrzygnięcia z pominięciem słusznego interesu Strony, poczynienie ustaleń dotyczących sytuacji pozwanego z naruszeniem przepisów wymagających wszechstronnej oceny materiału dowodowego niewyczerpujące zebranie dowodów umożliwiających podjęcie decyzji w sprawie; 6. art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. kodeks postępowania administracyjnego poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów; 7. istotne naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy - art. 7 i 77 kodeksu postępowania administracyjnego, przez niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego. W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o jej oddalenie podtrzymując stanowisko i argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem w granicach zakreślonych w art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.). Stosując środki określone w wyżej wskazanych ustawach sądy dokonują oceny, czy zaskarżone rozstrzygnięcie organu administracji odpowiada prawu i czy postępowanie prowadzące do jego wydania nie jest obciążone wadami uzasadniającymi uchylenie decyzji. W rozpoznawanej sprawie, w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, organ administracji nie dopuścił się naruszenia prawa, które mogłoby skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji. Przede wszystkim Sąd podkreśla, iż organy obu instancji ustaliły w sposób prawidłowy stan faktyczny sprawy. Doprowadziło do tego właściwie przeprowadzone postępowanie administracyjne. Materiał dowodowy, zgodnie z art. 7 i 77 kpa, został zebrany i rozpatrzony wnikliwie. Organ dołożył należytych starań w celu wyjaśnienia rozbieżności w składanych przez Stronę oświadczeniach i deklaracjach. Przesłuchanie statusowe Strony odbyło się w znanym jej języku [...] – za jej zgodą. Wnioskodawczyni nie zgłosiła zastrzeżeń do przebiegu przesłuchania, potwierdziła, że zrozumiała wszystkie pytania i nie ma nic więcej do dodania, potwierdziła zgodność zapisu protokołów z jej deklaracjami. Uzasadnienia decyzji obu instancji spełniają wymogi art. 107 § 3 kpa. Wymaga podkreślenie szerokie omówienie przyczyn nie dania wiary Skarżacej co do przyczyn i zakresu działań podejmowanych przez struktury siłowe, mających tworzyć sytuację powstania dla niej i dzieci indywidualnego zagrożenia. Organ zasadnie przyjął, jak wymaga art. 80 kpa, na podstawie całokształtu materiału dowodowego zebranego w sprawie, iż Cudzoziemka nie wykazała także faktów czy okoliczności mogących uzasadniać obawę przed indywidualnymi prześladowaniami z powodu przesłanek konwencyjnych w przyszłości. Należy mieć na uwadze, że Cudzoziemka swój wniosek oparła na obawie przed działaniami skierowanymi przez struktury siłowe przeciwko jej mężowi. W swoich wyjaśnieniach nie była zgodna z twierdzeniami męża, na użytek postępowania rozbudowywała podawane przez niego fakty. Decyzja Rady do Spraw Uchodźców utrzymująca w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o odmowie nadania S. M. statusu uchodźcy, odmowie udzielenia mu ochrony uzupełniającej oraz wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany stała się decyzją ostateczną. S. M. nie zaskarżył jej do sądu administracyjnego, chociaż to jego rzekomo miały wprost dotykać zatrzymania, przemoc, prześladowanie. Jeżeli akty takie rzeczywiście miały miejsce a były następstwem poszukiwania przez władze sprawców czynów o charakterze terrorystycznym czy kryminalnym (na co wskazuje zatrzymanie w gronie innych mężczyzn, krótkotrwałe przetrzymywanie, wypytywanie o broń), to nie rozciąga się na nie ochrona międzynarodowa, pomimo niewątpliwie ciężkiej psychicznie sytuacji zatrzymanego. Czas wyjazdu męża Skarżącej do Polski odległy o około pół roku od daty ostatniego zatrzymania, rozdzielenie dzieci pomiędzy rodziców, dołączenie Cudzoziemki do męża z pozostałymi dziećmi i podjęta przez całą rodzinę próba nielegalnego przedostania się na zachód Europy jednoznacznie, w ocenie Sądu zgodnej ze stanowiskiem organów administracji, świadczy o tym, iż Cudzoziemcy nie traktowali Polski jako miejsca docelowego osiedlenia się. Celem wyjazdu z kraju pochodzenia była migracja ekonomiczna do kraju lepiej rozwiniętego gospodarczo niż Polska. Ani Skarżącej ani jej mężowi nie można przypisać spełnienia konwencyjnych przesłanek do uznania za uchodźców. Wbrew zarzutom skargi organ szczegółowo odniósł się do sytuacji dzieci Skarżącej i zasadnie przyjął, że powrót do kraju pochodzenia całej rodziny w żaden sposób nie wpłynie negatywnie na stosunki pomiędzy rodzicami a dziećmi ani też nie naruszy ich praw chronionych w Konwencji o prawach dziecka przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. Orzekając, organ miał także na względzie sytuacje w kraju pochodzenia. Przyznając, iż K. w konsekwencji [...] i starć między władzą a [...] jest najbiedniejszym regionem F. charakteryzującym się strukturalnym bezrobociem, niedoinwestowaniem, przeludnieniem i aktami przemocy, to C. dokonała liczącego się postępu w odbudowie i rozwoju kraju oraz poprawie poziomu życia obywateli. Możliwe są wyjazdy mieszkańców R. do innych części F. w celu znalezienia okresowego lub stałego zatrudnienia. Równocześnie w R., jak i F.istnieje zagwarantowana prawem możliwość dochodzenia praw człowieka i obywatela i polepsza się sytuacja co do realizacji tego prawa. W R.istnieją struktury odpowiedzialne za zwalczanie łamania praworządności przez przedstawicieli obecnej administracji [...]. Istnieje i działa wymiar sprawiedliwości oraz Urząd Rzecznika Praw Obywatelskich. W ocenie Sądu organ dokonał prawidłowej oceny wskazywanej przez Stronę jej indywidualnej sytuacji na tle realnych warunków życia Cudzoziemki w kraju jej pochodzenia. Sąd podzielił wnioski zawarte przez organ w zaskarżonej decyzji prowadzące do odmowy nadania statusu uchodźcy, odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalenia z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. W rozpatrywanej sprawie, wbrew zarzutom skargi, organ zastosował i właściwie zinterpretował przepisy ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej odnoszące się do statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i pobytu tolerowanego a w konsekwencji wydalenia z terytorium Polski. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, z mocy art. 151 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił skargę jako niezasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło