V SA/Wa 2437/04

WyrokWSA w Warszawie2005-11-09

Skład orzekający: Beata Krajewska, Izabella Janson, Danuta Dopierała

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ celny miał podstawy do uznania zgłoszenia celnego za nieprawidłowe i zastosowania autonomicznej stawki celnej podwyższonej o 100% z powodu fałszywych dokumentów potwierdzających pochodzenie towarów?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy celne prawidłowo zakwestionowały autentyczność świadectw pochodzenia i faktur, co uprawniało je do zastosowania autonomicznej stawki celnej podwyższonej o 100%. Materiał dowodowy potwierdził, że dokumenty były fałszywe, a skarżąca nie wykazała należytej staranności przy doborze kontrahentów, co nie zwalnia jej z odpowiedzialności celnej.
Stan faktyczny
Skarżąca importowała towary z T., do których zgłoszenia celne dołączono świadectwa pochodzenia i faktury. Po kontroli organ celny zakwestionował autentyczność tych dokumentów, wskazując na fałszywe faktury wystawione przez firmę "N. T.", co skutkowało zastosowaniem autonomicznej stawki celnej podwyższonej o 100%. Skarżąca zarzuciła naruszenia proceduralne i materialnoprawne, w tym nieuwzględnienie materiału dowodowego i przekroczenie terminu postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Beata Krajewska, Sędzia WSA - Izabella Janson (spr.), Asesor sądowy WSA - Danuta Dopierała, Protokolant - Michał Petranik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 listopada 2005 r. sprawy ze skargi B. S. "B.-T." na decyzję Dyrektora Izby Celnej w W. z dnia [...] lipca 2004 r. nr [...] w przedmiocie uznania zgłoszenia celnego za nieprawidłowe oddala skargę Na podstawie zgłoszenia celnego SAD nr [...] z dnia [...].11.2000r Dyrektor Urzędu Celnego w W. objął procedurą dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym importowany z T. towar, materiał gumowy i tkaninę poliestrową, na warunkach zadeklarowanych w zgłoszeniu, czyli ze stawką celną konwencyjną. Podstawą do zastosowania stawki celnej konwencyjnej było świadectwo pochodzenia wystawione przez t. władze celne. Przeprowadzone postępowanie kontrolne wykazało, iż w urzędzie celnym granicznym przedkładano inne dokumenty handlowe, niż w urzędzie celnym przeznaczenia. W związku z powyższym Główny Urząd Ceł wystąpił do administracji celnej T. z wnioskiem o weryfikację faktur i świadectw pochodzenia, przedkładanych do zgłoszeń celnych tranzytowych i do procedury dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym (pismo z dnia [...] maja 2001 r. znak [...]). T. władze celne nie udzieliły odpowiedzi na wniosek weryfikacyjny polskich władz celnych z dnia [...] maja 2001 r. Po wszczęciu postępowania celnego, Dyrektor Urzędu Celnego w W. wydał decyzję nr [...]z dnia [...].12.2001r., w której uznał zgłoszenie celne nr jw. za nieprawidłowe w części dotyczącej klasyfikacji towaru, jego ilości, wartości i stawki celnej - określając wobec towarów kwotę długu celnego z zastosowaniem autonomicznych stawek celnych podwyższonych o 100%. Wartość celna towarów została ustalona na podstawie faktur oraz kontraktu ogólnego, przedstawionych w procedurze tranzytu w Urzędzie Celnym w N. T. Po rozpatrzeniu odwołania Prezes Głównego Urzędu Ceł uchylił przedmiotową decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia z uwagi na nieprawidłowo przeprowadzone postępowanie dowodowe. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Naczelnik Urzędu Celnego [...] w W. decyzją z dnia [...].11.2003r. nr [...] uznał przedmiotowe zgłoszenie celne za nieprawidłowe w części dotyczącej zastosowanej stawki celnej i wobec towarów określił kwotę długu celnego z zastosowaniem represyjnych stawek celnych (stawek autonomicznych podwyższonych o 100%) oraz kwotę odsetek wyrównawczych. Dyrektor Izby Celnej w W. decyzją z dnia [...]lipca 2004 r. nr [...]utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Jako podstawę prawną decyzji powołano m.in. art. 13 § 1, art. 15 § 1 i § 2, art. 19 § 1 i 3, art. 85 § 1 ustawy z dnia 9 stycznia 1997r. - Kodeks celny (Dz.U. z 1997r. Nr 23, poz. 117 ze zm.), § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 grudnia 1999r. w sprawie ustanowienia Taryfy Celnej oraz ust. 7 części "A" Postanowień wstępnych do Taryfy celnej (Dz.U. z 1999r. Nr 107, poz. 1217), § 11 ust. 1, § 13 i § 20a rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia (Dz.U. Nr 130, poz. 851 ze zm.), § l ust. 3, § 5 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 20 listopada 1997r. w sprawie określenia wypadków i warunków pobierania odsetek wyrównawczych oraz sposobu ich naliczania (Dz.U. Nr 143, poz. 958 ze zm.). W uzasadnieniu decyzji podniesiono, że pochodzenie towarów wykazanych w zgłoszeniu celnym zostało udokumentowane świadectwem pochodzenia nr [...]. Wymienione świadectwo pochodzenia oraz dołączona do zgłoszenia celnego faktura nr [...] zostały wysłane do władz t. z prośbą o ich weryfikację pod kątem ich autentyczności i rzetelności. Po ponownym wystąpieniu do administracji celnej T., pismem z dnia [...].06.2002r. nr [...] władze t. przekazały wynik przeprowadzonej weryfikacji, na podstawie której ustaliły, iż eksporter widniejący na fakturach spółki "B.-T." - firma "N. T." nie zajmuje się eksportem do krajów trzecich (w tym do Polski), tym samym spółka ta nie wystawiła żadnej z 75 faktur przekazanych do weryfikacji. Władze te oświadczyły, że chodzi o fałszywe faktury wystawione przy wykorzystaniu spółki "N. T.". W ocenie organu celnego fakt, że wskazana na fakturach firma nie wystawiała faktur przesądza o tym, że także świadectwa pochodzenia są fałszywe. W związku z powyższym, do importowanych towarów zastosowano stawkę celną autonomiczną, opierając się na postanowieniach ust. 7 Części A Postanowień wstępnych do Taryfy celnej, zgodnie z którymi dla towarów, dla których nie można ustalić kraju lub regionu pochodzenia towaru, stosuje się stawkę celną autonomiczną podwyższoną o 100% lub stawkę konwencyjną podwyższoną o 100%, jeżeli jest wyższa od stawki celnej autonomicznej. Dodatkowo, określając stawkę celną dla towarów tekstylnych, organy celne oparły się na przepisie ust. 11 Części "A" Postanowień wstępnych do Taryfy celnej, stanowiącej załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21.12.1999r. w sprawie ustanowienia Taryfy celnej, zgodnie z którym do towarów wymienionych w wykazie stanowiącym załącznik nr 3 do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia (...) dla towarów, dla których pochodzenie nie zostało udokumentowane świadectwem pochodzenia, i nie można ustalić kraju lub regionu pochodzenia tego towaru, stosuje się stawkę celną autonomiczną podwyższoną o 100% lub stawkę konwencyjną podwyższoną o 100%, jeżeli jest wyższa od stawki celnej autonomicznej. Dyrektor Izby zauważył, że w piśmie weryfikacyjnym t. władze celne nie ustosunkowały się do świadectw pochodzenia, które stanowiły załącznik do wniosku weryfikacyjnego polskich władz celnych. Biorąc jednak pod uwagę, iż weryfikacja wykazała, że transakcja sprzedaży nie została dokonana przez firmę "N. T.", oraz że władze t. podważyły wiarygodność załączonych do zgłoszenia celnego faktur, organy celne odrzuciły również świadectwa pochodzenia jako dowody pochodzenia uprawniające do zastosowania konwencyjnych stawek celnych. Ze świadectw tych wynika bowiem, że zostały one sporządzone na wniosek firmy "N. T.", na podstawie negatywnie zweryfikowanych faktur. W związku z tym ani faktury, ani świadectwa pochodzenia nie mogą być przyjęte w niniejszej sprawie jako dokumenty potwierdzające t. pochodzenie wskazanego w nich towaru. Strona nie przedłożyła natomiast innych dokumentów upoważniających do zastosowania konwencyjnej stawki celnej, określonych w § 11 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów (...). W skardze na powyższą decyzję skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów Ordynacji Podatkowej, tj.: art. 187 § 1 i 191 poprzez nie rozpatrzenie całego materiału dowodowego oraz zgłoszonych żądań, art. 121 poprzez nieuwzględnienie w postępowaniu celnym wyników postępowania karnego oraz braku przyczynienia się skarżącej do sporządzenia dokumentów przedkładanych w postępowaniu celnym, art. 122 poprzez niewykonanie poleceń Prezesa GUC przy ponownym rozpatrywaniu sprawy i oparcie decyzji na wątpliwym materiale weryfikacyjnym, 139 § 3 poprzez przekroczenie terminu przewidzianego na załatwienie sprawy. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej w W. - żądając oddalenia wniesionej skargi - podniósł argumenty zbieżne z motywami zaskarżonych aktów administracyjnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone m.in. przepisami art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), sprowadzają się do kontroli zgodności zaskarżonej decyzji z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Odnosząc się do zarzutów naruszenia przez organy celne przepisów prawa Sąd uznał je za bezzasadne. W pierwszej kolejności należało rozważyć prawidłowość zastosowania w niniejszej sprawie przepisów prawa materialnego, tj. zastosowanie w stosunku do przywiezionych towarów stawki celnej autonomicznej podwyższonej o 100%. Należy podzielić stanowisko organów orzekających w niniejszej sprawie, iż stawkę celną konwencyjną stosuje się, co do zasady, do towarów pochodzących z krajów i regionów, członków Światowej Organizacji Handlu oraz do krajów i regionów, do których stosuje się klauzulę najwyższego uprzywilejowania, pod warunkiem, że pochodzenie towarów zostało udokumentowane. Sposób dokumentowania określony został w przepisie § 11 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia (Dz.U. z 1997r. Nr 130, poz. 851 ze zm.). Zgodnie z powołanym przepisem, pochodzenie towarów, które zostały wymienione w Wykazie nr 3 do rozporządzenia musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia. W wykazie tym znalazły się m.in. towary tekstylne, będące przedmiotem importu w niniejszej sprawie. Pochodzenie innych towarów niż wymienione w Wykazie 3 może być udokumentowane poprzez: 1) świadectwo pochodzenia, 2) fakturę, specyfikację towarów, kontrakt, świadectwo jakości lub inny dokument urzędowy, o ile w dokumentach tych jest umieszczony zapis o kraju pochodzenia towaru, 3) trwałe oznaczenie kraju pochodzenia na towarze. Pochodzenie towarów objętych przedmiotowym dokumentem SAD było udokumentowane świadectwem pochodzenia o nr [...]. Po przeprowadzonym postępowaniu organy celne przyjęły, że świadectwo to nie jest autentyczne, zastosowały więc do przywiezionych towarów - zgodnie z przepisami ust 7 i 11 części "A" Postanowień wstępnych do Taryfy celnej (zał. do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 grudnia 1999r. w sprawie ustanowienia Taryfy Celnej - Dz.U. Nr 107, poz. 1217) - stawkę celną autonomiczną podwyższoną o 100 %. W drugiej kolejności należy rozważyć, czy organy celne miały podstawy do zakwestionowania świadectwa pochodzenia dołączonego do zgłoszeń celnych. W ocenie Sądu zgromadzony materiał dowodowy upoważniał organy celne do zakwestionowania świadectw pochodzenia. Zarówno faktura jak i świadectwo pochodzenia załączone do zgłoszenia celnego zostały wysłane do weryfikacji do władz celnych t. Pismem z dnia [...].06.2002r. władze t. przekazały wynik przeprowadzonej weryfikacji nr [...]z dnia [...].06.2002r. (k. 166 akt wspólnych), w wyniku której ustaliły, iż eksporter widniejący na fakturach spółki "B.-T." - firma "N. T." nie zajmuje się eksportem do krajów trzecich (w tym do Polski), oraz że spółka ta nie wystawiła żadnej z 75 faktur przekazanych do weryfikacji. Władze te oświadczyły, że chodzi o fałszywe faktury wystawione przy wykorzystaniu spółki "N. T.". Skarżąca zarzuca, że t. władze celne nie wypowiedziały się na temat świadectw pochodzenia. Niemniej jednak należy zauważyć, że w załączonym do zgłoszenia celnego świadectwie pochodzenia powołano numer faktury, która okazała się fałszywa. Tym samym świadectwo pochodzenia, powołujące się na fałszywą fakturę, nie może być uznane jako potwierdzające pochodzenie towaru w nim określonego. Nie ma racji skarżąca zarzucając organom celnym naruszenie przepisów art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez niewłączenie do akt sprawy dokumentów z postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową W. [...]. Nie ma przy tym znaczenia, że postępowanie karne toczyło się z inicjatywy organów celnych. Zgodnie z przepisem art. 273 Kodeksu celnego, prowadzenie postępowania karnego skarbowego lub postępowania karnego nie stanowi przeszkody do prowadzenia postępowania celnego. Celem postępowania celnego jest ustalenie obiektywnych elementów, takich jak ilość towarów, ich wartość, pochodzenie itp., istotnych z punktu widzenia zgłoszenia celnego. Na te elementy - co do zasady - nie ma wpływu element winy, tzn. ustalenie kto i w jakim zakresie przyczynił się do podania nieprawidłowych danych. Organ celny zobowiązany jest na podstawie art. 85 § 1 Kodeksu celnego ustalić stan towaru i jego wartość na dzień przyjęcia zgłoszenia celnego i w oparciu o tak ustalone elementy wymierzyć należności celne. W pojęciu stanu towaru mieści się także ustalenie pochodzenia towaru. Podnoszone przez skarżącą argumenty, że ze strony skarżącej nie stwierdzono żadnej winy w sfałszowaniu dokumentów, bardzo istotne w postępowaniu karnym, nie mają wpływy na ustalenie kwoty należności celnych. Racje ma także organ celny podnosząc w uzasadnieniu decyzji, że "ustalenia poczynione w postępowaniu karnym kogą stanowić dowód w postępowaniu celnym" ale pod tym pojęciem należy rozumieć ustalenia co do faktów a nie co do winy. Ze znajdującego się w aktach sprawy postanowienia o umorzeniu śledztwa prowadzonego przez organy celne i zatwierdzonego przez Prokuraturę Rejonową W.- W. przeciwko B. S. wynika, że postępowaniu tym ustalono, iż podczas zgłoszenia przedmiotowego towaru do procedury dopuszczenia do obrotu posłużono się sfałszowanymi certyfikatami jednakże (...) w świetle zgromadzonego materiału trudno przyjąć, że przedłożenie przez B. S. do procedury dopuszczenia do obrotu sfałszowanych świadectw pochodzenia towaru było wynikiem jej świadomego działania.(k.221 - 225 akt wspólnych). Także więc w postępowano karnym ustalono, że świadectwa pochodzenia załączane do zgłoszeń celnych były fałszywe. Nie ma natomiast racji skarżąca twierdząc, że skoro nie ponosi winy w sfałszowaniu dokumentów to nie powinna być obciążana należnościami celno - podatkowymi. Jak już powiedziano wyżej, należności celne oblicza się według stanu towaru i jego wartości celnej z dnia dokonania zgłoszenia a dłużnikiem jest, zgodnie z przepisem art. 209 § 3 Kodeksu celnego, zgłaszający. Skarżąca korzystała przy dokonywaniu zgłoszenia celnego z usług agencji celnej, która działała jako przedstawiciel bezpośredni, tak więc zgodnie z treścią przepisu art.253 § 1 pkt 1 w związku z art. 3 § 1 pkt 23, zgłaszającym jest skarżąca. Nie ma także znaczenia fakt, że organy celne powołały w swojej decyzji dokumenty dotyczące weryfikacji świadectwa pochodzenia nie dotyczącego przedmiotowego zgłoszenia celnego. Organy celne wywiodły wadliwość świadectw pochodzenia z dokumentów dotyczących weryfikacji faktur załączonych do przedmiotowego zgłoszenia celnego, Weryfikacja innego świadectwa pochodzenia została przywołana jedynie na poparcie argumentacji, że także świadectwa pochodzenia załączone do przedmiotowego zgłoszenia celnego, na których w polu 8 figuruje identyczna pieczęć jak w świadectwie negatywnie zweryfikowanym, są fałszywe (k.218 akt wspólnych) Skarżąca podnosi, że przed rozpoczęciem działalności w zakresie importu zwróciła się do kierownika Urzędu Celnego z prośbą o ocenę przedkładanych dokumentów. Funkcjonariusze celni nie zgłaszali uwag do posiadanych przez skarżącą dokumentów. Także przez prawie rok bez zastrzeżeń były przyjmowane zgłoszenia celne i żaden funkcjonariusz nie zakwestionował załączonych do zgłoszeń celnych dokumentów. Utwierdzało to skarżącą w przekonaniu, że zgłoszenia są prawidłowe. Ustosunkowując się do tych zarzutów należy zauważyć, że dokumenty przedkładane do procedury dopuszczenia do obrotu nosiły znamiona dokumentów prawdziwych i funkcjonariusze przyjmujący zgłoszenia nie mieli podstaw, żeby je kwestionować. Dopiero konfrontacja tych dokumentów z dokumentami przedkładanymi na granicy dała podstawę do uruchomienia postępowania celnego. Natomiast podstawą do uznania świadectw za niewiarygodne była weryfikacja dokumentów źródłowych dokonana przez t. administrację celną. Faktury załączane do zgłoszeń celnych tranzytowych i w urzędzie celnym odbiorczym posiadały takie same numery i daty wystawienia. To zostało wykazane w przeprowadzonym przez organy celne postępowaniu. Postępowanie weryfikacyjne, zarówno przeprowadzone przez t. administrację celną, jak i polskie służby celne nie doprowadziło do ustalenia, które faktury odpowiadały rzeczywistym wartościom. W związku z powyższym organy celne przyjęły do ustalenia ilości i wartości towaru faktury załączone do zgłoszenia celnego o objęcie procedurą dopuszczenia do obrotu, a więc korzystniejsze dla skarżącej. Nie zmienia to jednak faktu, że nieprawidłowości miały miejsce i że dokumenty załączane do zgłoszeń celnych (w procedurze tranzytu i w procedurze dopuszczenia do obrotu) były niespójne. Ustalenia t. administracji celnej wykazały, że faktury nie były wystawiane przez firmę wskazaną na nich jako wystawca. I to ustalenie jest dla polskiej administracji celnej wiążące. Przyjęcie przez organy celne zakwestionowanych faktur do ustalenia wartości i ilości towaru ma uzasadnienie z tego względu, że te faktury zostały zarejestrowane w dokumentacji prowadzonej w firmie "B.-T.", także cena należna za towar znalazła potwierdzenie w dokumentacji księgowej firmy. Przeprowadzone postępowanie wykazało jedynie, że faktury wystawiła nie ta firma, która figurowała jako ich wystawca, nie dało natomiast podstaw do zweryfikowania innych elementów ujętych na fakturze. Z uwagi na bardzo lakoniczne wyjaśnienia nadesłane przez t. administrację celną, nie jest obecnie możliwe ustalenie, jakie ilości i rodzaj towarów były w rzeczywistości przedmiotem importu. Nie jest wreszcie zasadny zarzut nie wykonania wskazań Prezesa Głównego Urzędu Ceł zawartych w decyzji z dnia [...].02.2002 r. uchylającej decyzję Dyrektora Urzędu Celnego w W. i przekazującą sprawę do ponownego rozpatrzenia, odnośnie przeprowadzenia dodatkowego postępowania polegającego na kontroli dokumentacji księgowej firmy. Organ pierwszej instancji przy ponownym rozpatrywaniu sprawy odstąpił od weryfikacji wartości celnej, uznając, że zgromadzony materiał nie daje podstaw do weryfikacji zgłoszeń w tym zakresie. Żadna szczegółowa kontrola w firmie skarżącej nie mogła natomiast potwierdzić prawidłowości wystawionych za granicą świadectw pochodzenia, dlatego pod tym kątem kontrola w firmie prowadzonej przez skarżącą nie mogła być przeprowadzona. Takich ustaleń może dokonać wyłącznie administracja celna państwa, w którym świadectwa zostały wystawione. Odnosząc się do zarzutu strony, iż organ odwoławczy dopuścił się naruszenia przepisu art. 139 § 3 Ordynacji podatkowej, zauważyć należy, iż w przedmiotowej sprawie przekroczenie terminu przewidzianego na załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi [Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.]. W ocenie Sądu rację ma organ celny wywodząc, że zaniedbanie można zarzucić temu, kto nie dochował należytej staranności przy doborze partnerów, z którymi prowadzi się działalność handlową. Jak oświadczyła skarżąca na rozprawie, całą transakcję sprzedaży organizował przypadkowo poznany obywatel T., którego bliższych personaliów nie znała. Skarżąca nie miała żadnego kontaktu z firmą eksportera ani przy zawieraniu kontraktu ani przy realizacji transakcji. Nie wie nawet, czy obywatel t., z pośrednictwa którego korzystała, był pracownikiem eksportera. Nie zabezpieczyła się więc w żaden sposób przed nieuczciwym postępowaniem t. kontrahenta. W ocenie Sądu, skarżąca przy organizowaniu i prowadzeniu działalności polegającej na imporcie towarów z T. nie dochowała należytej staranności, co mogłoby być przesłanką do uznania, że podanie nieprawidłowych danych dotyczących pochodzenia towarów, wykazanych w zgłoszeniu celnym, nie wynikało z jej zaniedbania. W konkluzji należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu i skarga jako nieuzasadniona podlega oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270). Z tych też względów Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło