V SA/Wa 246/17
PostanowienieWSA w Warszawie2017-03-28
Skład orzekający: Starszy referendarz sądowy Konrad Łukaszewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, osiągająca wysokie dochody miesięczne i posiadająca znaczący majątek, może zostać zwolniona z kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym, mimo zaciągnięcia licznych zobowiązań kredytowych?Ratio decidendi
Wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych nie może zostać uwzględniony, jeśli wnioskodawca, mimo zaciągnięcia licznych zobowiązań kredytowych, osiąga wysokie dochody miesięczne i posiada majątek o znacznej wartości. Instytucja prawa pomocy jest przeznaczona dla osób znajdujących się w stanie ubóstwa, a koszty postępowania sądowego powinny być traktowane jako wydatki bieżące, które należy zaspokajać na równi z innymi wydatkami, niebędącymi niezbędnymi dla egzystencji.Stan faktyczny
Skarżący S. S. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej zwrotu dofinansowania ze środków unijnych. Wnioskodawca wskazał, że prowadzi działalność gospodarczą, osiąga miesięczny dochód w wysokości 11.410 zł, a jego żona 230 zł. Posiada dom, działkę budowlaną i trzy samochody. Zadeklarował liczne zobowiązania kredytowe i pożyczkowe oraz miesięczne wydatki związane z prowadzeniem gospodarstwa domowego i rolnego. Sąd uznał, że wnioskodawca nie wykazał, iż nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Starszy referendarz sądowy Konrad Łukaszewicz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie po rozpoznaniu w dniu 28 marca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi S. S. na decyzję Ministra Rozwoju i Finansów z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu dofinansowania ze środków unijnych postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych.
S. S. wystąpił z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. Wnioskodawca wskazał, iż gospodarstwo domowe prowadzi z żoną i dwójką dzieci, posiada dom o pow. 186 m2, działkę rolno-budowlaną o pow. 660 arów oraz 3 samochody osobowe, natomiast nie posiada zasobów pieniężnych ani przedmiotów wartościowych. Wnioskodawca prowadzi działalność gospodarczą i uzyskuje miesięczny dochód z tego tytułu w wysokości 11.410 zł, natomiast jego żona osiąga dochód w wysokości 230 zł miesięcznie. W uzasadnieniu podniósł, iż w związku z realizacją projektu na podstawie umowy zawartej z PARP, zaciągnął kilka kredytów, co powoduje, że jego aktualna sytuacja finansowa uniemożliwia mu zapłacenie wpisu sądowego.
W rubryce nr 11 wniosku skarżący przedstawił swoje zobowiązania i stałe wydatki, do których zaliczył:
1) zobowiązanie z tytułu podatku od towarów i usług w wysokości 17.944 zł;
2) zobowiązanie z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne w wysokości 93.554,45 zł;
3) zadłużenie z tytułu pożyczki na prowadzenie działalności gospodarczej, spłacane w 60 ratach miesięcznych po 1.274 zł;
4) kredyt obrotowy z saldem zadłużenia w wysokości 82.755,66 zł;
5) kredyt obrotowy z saldem zadłużenia w wysokości 176.676,97 zł;
6) kredyt obrotowy z saldem zadłużenia w wysokości 13.142,56 zł;
7) kredyt obrotowy z saldem zadłużenia w wysokości 10.000,00 zł;
8) kredyt spłacany w ratach miesięcznych po 1.000 zł;
9) kredyt hipoteczny z ratą około 2.200-2.300 zł;
10) kredyt spłacany w ratach miesięcznych po około 1.700 zł.
Prócz wskazanych miesięcznych zobowiązań w łącznej kwocie 25.604,41 zł, skarżący przedstawił również miesięczne wydatki związane z prowadzeniem gospodarstwa rolnego w łącznej wysokości 4.231,50 zł, do których zaliczył: podatek od nieruchomości – około 200 zł, ubezpieczenie samochodu – 325 zł, opłaty za gaz i energię elektryczną – 510 zł, opłaty za telefon i internet – około 650 zł, ubezpieczenie domu oraz na życie – 285 zł, wyżywienie – 2.000 zł, środki czystości i odzież – 200 zł oraz dojazdy do szkoły – 61,50 zł.
Rozpoznając wniosek zważyć należało, co następuje:
Zasadą postępowania sądowoadministracyjnego jest – stosownie do treści przepisu art. 199 ustawy z 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.; zwanej dalej: "p.p.s.a.") – ponoszenie przez stronę kosztów postępowania związanych ze swym udziałem w sprawie. Prawo pomocy stanowi wyjątek od tej zasady i może zostać przyznane osobie fizycznej w zakresie częściowym, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Podkreślić należy, iż instytucja prawa pomocy jest przeznaczona dla osób znajdujących się w stanie ubóstwa, dla których poniesienie jakichkolwiek kosztów sądowych jest niemożliwe bowiem wiązałoby się z niemożnością zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych ich rodzin. Zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa do osób tych zaliczyć można bezrobotnych, którzy nie pobierają zasiłku lub osoby, które ze względu na okoliczności życiowe pozbawione są środków do życia, bądź środki te są bardzo ograniczone. W związku z tym, iż w przypadku przyznania prawa pomocy koszty udzielonej pomocy pokrywane są z budżetu państwa, korzystanie z tej instytucji powinno mieć miejsce jedynie w wypadkach szczególnie uzasadnionych, ograniczonych do sytuacji, gdy strona skarżąca nie ma jakichkolwiek możliwości pokrycia tych kosztów z posiadanych dochodów lub z dochodów możliwych do osiągnięcia.
Przypomnieć również trzeba, iż ocena zasadności wniosku o prawo pomocy polega na dokonaniu porównania wysokości obciążeń finansowych w postępowaniu sądowym z rzeczywistymi możliwościami płatniczymi wnioskującej strony, biorąc pod uwagę jej wydatki niezbędne dla utrzymania siebie oraz rodziny. W niniejszej sprawie należny jest stosunkowy wpis sądowy w wysokości 7.453 zł, obliczony zgodnie z § 1 pkt 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 221, poz. 2193).
W tym kontekście uznano, iż złożony wniosek nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem wnioskodawca nie wykazał, iż ustawowe przesłanki uprawniające do skorzystania z prawa pomocy we wnioskowanym zakresie wystąpiły w stosunku do jego osoby.
Zasadniczy wpływ na przyjęcie takiego stanowiska wywarła ta okoliczność, iż na podstawie złożonych przez skarżącego oświadczeń nie można w sposób pewny i jednoznaczny ustalić rzeczywistej wysokości jego miesięcznych dochodów. Zauważyć bowiem należy, iż nie sposób przyjąć za wiarygodne by rodzina wnioskodawcy osiągając miesięczny dochód – zgodnie z oświadczeniem zawartym w rubryce nr 10 formularza PPF – w wysokości 11.640 zł ponosiła miesięczne wydatki w łącznej wysokości 29.835,91 zł. W dołączonym do wniosku oświadczeniu (stanowiącym załącznik do rubryki nr 11 formularza PPF) skarżący wyraźnie wskazuje bowiem, iż ponosi miesięczne wydatki w wysokości 25.604,41 zł z tytułu wymienionych zobowiązań, jak również miesięczne wydatki na gospodarstwo domowe w wysokości 4.231,50 zł. Zasady logiki nakazują natomiast przyjąć, że dokonywane w danym miesiącu wydatki muszą znaleźć pokrycie w dochodach osiąganych w zbliżonym przedziale czasowym. Wnioskodawca nie wyjaśnia z kolei, skąd czerpie środki pieniężne na pokrycie zauważonej różnicy, której nie można uznać za nieznaczną, skoro przekracza połowę oświadczonych dochodów.
Niezależnie od powyższego, na odmowę przyznania prawa pomocy wpływ miały również inne, wyłuszczone niżej okoliczności.
Przede wszystkim zauważyć należy, że nie sposób przyjąć by rodzina skarżącego znajdowała się w stanie ubóstwa, skoro oboje małżonkowie osiągają stałe dochody, zaś skarżący posiada majątek nieruchomy i ruchomy o znacznej wartości. W tym zakresie wskazać należy, iż wnioskodawca uzyskuje miesięczny dochód z prowadzonej działalności gospodarczej w wysokości 11.410 zł, zaś jego żona z tytułu pracy na część etatu w wysokości 230 zł. Wskazać następnie należy, iż wnioskodawca posiada dom o wartości około 800.000 zł oraz działkę rolno-budowlaną o wartości około 300.000 zł, a także trzy samochody o wartości: 25.000 zł, 35.000 zł oraz 15.000 zł. Przywołać w tym miejscu wypada stanowisko jakie zajął Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 7 kwietnia 2006 r. o sygn. akt I OZ 452/06, iż "obowiązek partycypacji w kosztach postępowania dotyczy w szczególności strony, która posiada stały miesięczny dochód przewyższający minimalne wynagrodzenie za pracę". Z kolei w postanowieniu z dnia 27 maja 2008 r. o sygn. akt II GZ 112/08 podkreślono, iż fakt uzyskiwania przez wnioskodawcę stałego miesięcznego dochodu przesądza o tym, iż udział w kosztach sądowych nie doprowadzi do uszczerbku w utrzymaniu koniecznym. Jednocześnie podniesiono, iż należy rozgraniczyć pojęcie "uszczerbku utrzymania koniecznego siebie i rodziny" oraz "uszczerbku na majątku". Posiadanie majątku, szczególnie nieruchomości, w zasadzie wyłącza możliwość przyznania prawa pomocy (por. postanowienia NSA z dnia 14 lipca 2006 r. sygn. akt II OZ 726/06; z dnia 25 listopada 2013 r. o sygn. akt I OZ 1132/13; orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie orzeczeń pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Poglądy te znajdują odpowiednie zastosowanie w stanie faktyczny niniejszej sprawy.
Odnosząc się do wskazanych przez wnioskodawcę miesięcznych wydatków, związanych z zaciągniętymi pożyczkami (kredytami) przypomnieć należy, iż rozpoznając prawo pomocy brane są pod uwagę wyłącznie wydatki niezbędna dla utrzymania, do których nie można zaliczyć zobowiązań pieniężnych z tytułu zaciągniętych pożyczek, czy też kosztów działalności gospodarczej. Przez wydatki "utrzymania koniecznego" należy bowiem rozumieć wydatki na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, takich jak żywność i mieszkanie (por. postanowienie NSA z dnia 27 maja 2008 r. o sygn. akt II GZ 112/08). Nie można również przyjąć jakoby zobowiązania wykraczające poza kategorię niezbędnych dla utrzymania, miały charakter priorytetowy przed kosztami sądowymi. Jak to już prezentowano w orzecznictwie, strona która realizuje swoje zobowiązania w taki sposób, że wyzbywa się zdolności do zapłaty kosztów sądowych – preferencyjnie traktując inne zobowiązania – nie może prawnie skutecznie podnieść ewentualnego zarzutu, iż odmowa zwolnienia jej od kosztów sądowych jest ograniczeniem dostępności do realizacji jej praw przed sądami. W postanowieniu z dnia 9 lutego 2005 r. o sygn. akt OZ 1363/04 Naczelny Sąd Administracyjny podniósł, iż fakt spłaty zaciągniętych kredytów czy też ponoszenia kosztów dalszej edukacji nie stanowi przesłanki uzasadniającej przyznanie prawa pomocy. Obciążenia finansowe powstałe poprzez zaciągnięcie zobowiązań kredytowych są indywidualną decyzją strony i konieczność ponoszenia kosztów powstałych z tytułu prowadzenia jakichkolwiek postępowań sądowych w żadnym razie nie może w takiej sytuacji skutkować automatycznym przerzuceniem na Skarb Państwa ciężaru ich ponoszenia, bez wykazania argumentów związanych z zagrożeniem bytu skarżącego i jego rodziny (por. postanowienia NSA: z dnia 30 września 2015 r. o sygn. akt II FZ 776/15; z dnia 6 października 2015 r. o sygn. akt II FZ 688/15; z dnia 12 stycznia 2016 r. o sygn. akt II FZ 1049/15). Przywołać również trzeba stanowisko, jakie zajął Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 19 grudnia 2013 r. o sygn. akt I OZ 1202/13, zgodnie z którym, skoro skarżący jest w stanie wygospodarować środki na spłatę kredytu, to winien także wywiązać się z obowiązku poniesienia opłat sądowych. Sąd podkreślił przy tym, iż koszty postępowania należy traktować jako wydatki bieżące w budżecie domowym, które powinny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami.
Analiza wydatków jakie ponosi rodzina wnioskodawcy prowadzi do wniosku, że jest on w stanie ponieść opłatę sądową w wysokości 7.453 zł, skoro miesięczny dochód skarżącego i jego żony (11.640 zł) przewyższa znacznie te wydatki, które można zaliczyć do niezbędnych do utrzymania, jak wydatki na wyżywienie, opłaty związane z mieszkaniem, środki czystości, odzież, czy opłaty związane z dojazdami do szkoły (łącznie obliczone na kwotę – 2.771,50 zł). Z kolei do wydatków niezbędnych nie sposób zaliczyć opłat za telefon i internet (około 650 zł), ubezpieczenia samochodu (325 zł) czy ubezpieczenia domu i na życie (285 zł). W ocenie referendarza sądowego, skoro wnioskodawca jest w stanie ponosić tego typu wydatki to tym bardziej winien partycypować w kosztach sądowych. Przypomnieć trzeba, iż opłaty sądowe winny być traktowane na równi z pozostałymi wydatkami, które nie są niezbędne dla egzystencji (por. postanowienie NSA z dnia 14 września 2006 r. o sygn. akt II OZ 830/06). Instytucja prawa pomocy znajduje bowiem zastosowanie jedynie w sytuacji, gdy wnioskująca strona nie posiada majątku, który mogłaby przeznaczyć na udział w kosztach sądowych, a nie w przypadku, gdy środki takie wprawdzie posiada ale przeznacza je na spłatę innych zobowiązań.
Końcowo podnieść wypada, iż w świetle omówionych regulacji odnoszących się do instytucji prawa pomocy, nie godzi się by prawa pomocy udzielać stronom, których sytuacja majątkowa jest na tyle dobra, że mogą pozwolić sobie na zaciąganie zobowiązań prywatnych (kredytów, pożyczek), których celem nie jest podstawowa egzystencja czy zdrowie. Instytucja prawa pomocy została bowiem przewidziana przez ustawodawcę dla osób najuboższych, które nie posiadają majątku ani środków na wydatki związane z podstawowym utrzymaniem, a które tym bardziej nie mogą sobie pozwolić nawet na wnioskowanie o pożyczkę (kredyt) z uwagi na brak zdolności kredytowej. Gdyby przyjąć stanowisko odmienne, to konieczność spłacania takich zobowiązań zawsze stanowiłaby przeszkodę w ponoszeniu kosztów sądowych. Ponadto uwzględnienie zobowiązań o charakterze prywatnoprawnym przy rozpoznawaniu wniosku o prawo pomocy mogłoby godzić w konstytucyjną zasadę równości wobec prawa innych obywateli, którzy będąc w takiej samej sytuacji życiowej i zarobkowej nie zaciągają tego rodzaju zobowiązań. Nie podważając przy tym prawa każdego obywatela do swobodnego kształtowania swojej sytuacji finansowej, nie można jednak zaakceptować postawy polegającej na zaciąganiu zobowiązań finansowych o charakterze prywatnym i jednoczesnym występowaniu o pomoc państwa przy założeniu a priori jej zasadności, z uwagi na brak środków finansowych wynikający z konieczności zaspokojenia tych zobowiązań. Próby wykorzystywania omawianej instytucji w opisanej sytuacji oceniać należy negatywnie również z tego względu, że wiążą się one z przeniesieniem kosztów w indywidualnej sprawie sądowej jednego obywatela na współobywateli, skoro to z ich środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia z obowiązku ich ponoszenia.
Z tych wszystkich względów uznano, że skarżący nie wykazał tego, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, co z kolei powoduje, że na podstawie art. 258 § 2 pkt 7 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło