V SA/Wa 2662/10

PostanowienieWSA w Warszawie2010-12-16

Skład orzekający: Małgorzata Rysz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi może zostać uwzględniony, gdy strona uchybiła terminowi z powodu działania pełnomocnika?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie, jeśli strona nie uprawdopodobni braku swojej winy w uchybieniu terminu. Wina strony obejmuje także zaniedbania pełnomocnika, któremu powierzyła prowadzenie sprawy, a brak winy można uznać tylko wtedy, gdy uchybienie nastąpiło z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której strona nie mogła usunąć mimo należytej staranności.
Stan faktyczny
M.K. złożył skargę na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z września 2010 r. dotyczącą odmowy wstrzymania decyzji o wydaleniu z Polski w sprawie o nadanie statusu uchodźcy. Do skargi dołączył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, tłumacząc uchybienie terminowi tym, że pełnomocnik przekazał mu decyzję dopiero 2 listopada 2010 r.
Rozstrzygnięcie
Oddalił wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie: Przewodniczący – sędzia WSA – Małgorzata Rysz po rozpoznaniu w dniu 16 grudnia 2010 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M.K. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] września 2010 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wstrzymania decyzji o wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie o nadanie statusu uchodźcy p o s t a n a w i a oddalić wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. M.K. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] września 2010 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wstrzymania decyzji o wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie o nadanie statusu uchodźcy. Do skargi dołączył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Cudzoziemiec winą za uchybienie terminu obarczył pełnomocnika, który decyzję z [...] września 2010 r. przekazał mu dopiero w dniu 2 listopada 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 z późn. zm.; dalej powoływanej jako "p.p.s.a.") sąd na wniosek strony postanowi przywrócenie terminu, jeżeli bez swojej winy nie dokonała ona w terminie czynności w postępowaniu sądowym. Stosownie do art. 87 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w tym uchybieniu. Z przepisu tego wynika ponadto, że równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Przywrócenie terminu uzależnione jest więc od łącznego spełnienia wymienionych wyżej przesłanek. Jako przyczynę uchybienia terminu skarżący wskazał, działanie ustanowionego w postępowaniu administracyjnym pełnomocnika, który już po terminie do wniesienia skargi przekazał mu decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Zdaniem Sądu skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu. O braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Nadmienić należy, iż z akt administracyjnych sprawy wynika, że na etapie postępowania administracyjnego skarżący ustanowił pełnomocnika, któremu powierzył prowadzenie swoich spraw. W tym miejscu podkreślić należy, iż to skarżący sam decyduje, które z ciążących na nim obowiązków wykona osobiście, a które powierzy innym osobom. Skutki decyzji w tym przedmiocie obciążają skarżącego. Obciąża go wybór pełnomocnika, któremu powierzył prowadzenie swojej sprawy. Skoro skarżący uznał, że prowadzenie swojej sprawy może powierzyć osobie, której udzielił pełnomocnictwa, to decydując się na takie rozwiązanie przyjął na siebie negatywne konsekwencje zaniedbań tego pełnomocnika. Zaniedbania, jakich dopuści się pełnomocnik, traktowane być muszą tak samo, jak gdyby dopuścił się ich osoba udzielająca pełnomocnictwa. Ponadto zauważyć należy, iż skarżący nie powołał żadnych dowodów świadczących o tym, iż w istocie otrzymał ww. decyzję dopiero w dniu 2 listopada 2010 r. oraz że wcześniejsze doręczeniu mu przez pełnomocnika ww. decyzji było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Tymczasem przesłanką przywrócenia terminu jest właśnie uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło z powodu okoliczności, za które strona nie ponosi winy. Uwzględniając powyższe ustalenia uznać należało, iż wbrew wymogowi wynikającemu z cytowanego wyżej art. 87 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Dlatego też Sąd na podstawie art. 86 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło