V SA/Wa 2850/15
WyrokWSA w Warszawie2015-09-30
Skład orzekający: Mirosława Pindelska, Beata Krajewska, Piotr Piszczek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna wymierzona kapitanowi statku rybackiego za wpisanie nieprawdziwych danych do dziennika połowowego, dotyczących ilości złowionych ryb, jest zasadna, biorąc pod uwagę trudności w identyfikacji gatunków i warunki prowadzenia kontroli?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że kapitan statku rybackiego z wieloletnim doświadczeniem powinien być w stanie prawidłowo zidentyfikować gatunki ryb i wpisać ich rzeczywistą ilość do dziennika połowowego. Stwierdzono, że wpisanie nieprawdziwych danych stanowi naruszenie przepisów, a wymierzona kara pieniężna jest adekwatna do wagi naruszenia i osiągniętego zysku.Stan faktyczny
Skarżący, kapitan statku rybackiego, został ukarany karą pieniężną za wpisanie nieprawdziwych danych do dziennika połowowego dotyczących ilości złowionych łososi i troci. Skarżący argumentował, że trudności w odróżnieniu gatunków oraz warunki prowadzenia kontroli uniemożliwiły prawidłowe wpisy. Organ odwoławczy oraz sąd administracyjny uznali te argumenty za niezasadne, podkreślając doświadczenie kapitana i obowiązek prawidłowego prowadzenia dokumentacji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Mirosława Pindelska, Sędzia WSA - Beata Krajewska, Sędzia NSA - Piotr Piszczek (spr.), Protokolant ref. staż. - Filip Bochniak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 września 2015 r. sprawy ze skargi R. R. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej oddala skargę.
1. Decyzją z dnia [...] maja 2013 r., Okręgowy Inspektor Rybołówstwa Morskiego w S., na podstawie art. 63 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 19 lutego 2004 r. o rybołówstwie (Dz.U. Nr 62, poz. 574 z późn.zm), dalej "ustawa o rybołówstwie" oraz § 3 pkt 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] kwietnia 2005 r. w sprawie wysokości kar pieniężnych za naruszenia przepisów o rybołówstwie (Dz.U. Nr 76, poz. 671 z późn.zm.), wymierzył R. R. karę pieniężną w wysokości 20 000 zł za wpisanie nieprawdziwych danych do dziennika połowowego, co stanowi naruszenie przepisu art. 14 ust. 1 rozporządzenia Rady (WE) nr 1224/2009 z dnia 20 listopada 2009 r. ustanawiającego wspólnotowy system kontroli w celu zapewnienia przestrzegania przepisów wspólnej polityki rybołówstwa, zmieniającego rozporządzenia (WE) nr 847/96, (WE) nr 2371/2002, (WE) nr 811/2004, (WE) 768/2005, (WE) nr 2115/2005, (WE) nr 2166/2005, (WE) nr 388/2006, (WE) nr 509/2007, (WE) nr 676/2007, (WE) nr 1098/2007, (WE) nr 1300/2008, (WE) nr 1342/2008 i uchylającego rozporządzenia (EWG) nr 2847/93, (WE) nr 1627/94 oraz 1966/2006 (Dz.U. L 343/1 z 22.12.2009 ), dalej "rozporządzenie nr 1224/2009". W uzasadnieniu organ wskazał, że wpisy w dzienniku połowowym dokonane przez R. R. na stronie o numerze [...], w rubryce "15" o złowionych rybach w ilości 1 sztuki łososia atlantyckiego oraz 2 sztuk troci wędrownej nie zgadzały się z rzeczywistą ilością ryb znajdującą się na jednostce. W wyniku przeprowadzonej kontroli okazało się, że na jednostce znajdowało się 138 sztuk łososia atlantyckiego oraz 1 sztuka troci wędrownej. Oznaczało to, że R. R. dokonał nieprawdziwych wpisów w dzienniku połowowym.
2. Od powyższej decyzji R.R., pismem z dnia [...] maja 2013 r., wniósł odwołanie, w którym zwrócił uwagę na trudności w odróżnieniu troci i łososia z uwagi na ogromne podobieństwo obu gatunków, co potwierdzają liczne szkolenia odbywane przez inspektorów rybołówstwa morskiego z zakresu identyfikacji gatunków ryb.
R. R. odniósł się również do wysokości wymierzonej kary, stwierdzając, że jest ona zbyt wysoka w stosunku do wagi popełnionego naruszenia, bowiem wpłynie negatywnie na prowadzoną przez Odwołującego działalność gospodarczą.
Przed wydaniem decyzji przez organ odwoławczy, w sprawie zebranego materiału dowodowego w imieniu R. R. wypowiedział się T. Weryk. Jako uzupełnienie argumentów podniesionych w odwołaniu stwierdził, że kontrola przeprowadzona w dniu [...] lutego 2013 r. odbyła się bardzo szybko (między godziną 06.00 a 07.15) i nie jest wówczas możliwe dokładne stwierdzenie gatunku złowionych ryb. Inspektor miał wówczas ok. 23 sekundy na sprawdzenie każdej ryby. Tymczasem kontrola 17 sztuk troci w Morskim Instytucie Rybackim - Państwowym Instytucie Badawczym, przekazanych przez R. R. w celu w jednoznacznego ustalenia złowionego gatunku, trwała w warunkach laboratoryjnych, przy dobrym oświetleniu półtorej godziny. Pokazuje to, że kontrola dokonywana przez Inspektorów była przeprowadzona w warunkach nie gwarantujących prawidłowego określenia gatunku. Tym bardziej, że padał wówczas deszcz, a dodatkowo o tej porze roku w godzinach, w których prowadzona była kontrola, było ciemno. Powodem, dla którego R. R. nie wpisał wszystkich złowionych ryb do dziennika połowowego był zamiar prawidłowego sklasyfikowania gatunku przy pomocy inspektorów w porcie. Ponadto, pełnomocnik zwrócił uwagę raz jeszcze na trudności z rozróżnieniem obu gatunków.
3. Po rozpatrzeniu odwołania Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia [...] czerwca 2013r. utrzymał w mocy zaskarżony akt administracyjny (podstawę rozstrzygnięcia stanowił art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 63 ust. 1 pkt 2 ustawy o rybołówstwie oraz § 3 pkt 5 cytowanego rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, z dnia [...] kwietnia 2005r. w sprawie wysokości kar pieniężnych (...).
Minister wskazał, że zgodnie z art. 63 ust. 1 pkt 2 ustawy o rybołówstwie, kto wykonuje rybołówstwo morskie statkiem rybackim z naruszeniem przepisów ustawy i aktów wykonawczych wydanych na jej podstawie oraz przepisów Wspólnej Polityki Rybackiej Unii Europejskiej, podlega - w przypadku kapitana statku rybackiego o długości całkowitej równej albo większej niż 10 m - karze pieniężnej do wysokości nieprzekraczającej dwudziestokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej za rok poprzedzający, ogłaszanego przez Prezesa GUS.
Zgodnie z art. 39 ustawy o rybołówstwie, do dziennika połowowego wpisuje się dane wymagane przepisami Unii Europejskiej ustanawiającymi szczegółowe zasady dla zapisu informacji dotyczących połowów dokonywanych przez państwa członkowskie, liczbę operacji połowowych dokonanych w danym dniu, rozmiar albo ilość użytych do połowów narzędzi połowowych, czas połowów oraz ilość organizmów morskich danego gatunku wyrzuconych za burtę statku.
Stosownie do przepisu art. 14 ust. 1 rozporządzenia Rady (WE) 1224/2009, kapitanowie wspólnotowych statków rybackich o długości całkowitej wynoszącej co najmniej 10 metrów prowadzą dziennik połowowy swoich operacji, wykazując w nim w szczególności wszystkie ilości każdego gatunku złowionego i zatrzymanego na pokładzie powyżej 50 kg wagi ekwiwalentów w relacji pełnej.
Zgodnie z § 3 pkt 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie wysokości kar pieniężnych za naruszenia przepisów o rybołówstwie, za niewpisywanie lub wpisywanie nieprawdziwych danych do dziennika połowowego, kapitanowi statku rybackiego o długości całkowitej większej niż 10 m wymierza się karę w wysokości od 1000 do 25.000 zł.
Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że w dniu 23 lutego 2013 r. przeprowadzona została kontrola na jednostce rybackiej (...), w wyniku której ustalono, że R. R. dokonał nieprawdziwych wpisów w dzienniku połowowym. Na stronie dziennika połowowego o numerze [...], w rubryce "15" odnotowany został połów w ilości 1 sztuki łososia atlantyckiego oraz 2 sztuki troci wędrownej. Tymczasem w wyniku kontroli inspektorzy stwierdzili, iż z jednostki wyładowano 138 sztuk łososia atlantyckiego oraz 1 sztukę troci wędrownej. Na okoliczność przeprowadzonej kontroli sporządzony został w dniu [...] lutego 2013 r. protokół kontroli statku, w którym stwierdzono rozbieżności pomiędzy zapisami w dzienniku połowowym a rzeczywistą ilością złowionych ryb, bowiem wbrew zapisom w dzienniku połowowym 136 sztuk ryb zostało umieszczonych w skrzyniach pod taklami (narzędzia połowowe) . Gatunek ryb został rozpoznany na podstawie takich cech jak: trzon ogona, kształt ciała, głowa, płetwa grzbietowa i tłuszczowa. R. R. odmówił podpisania protokołu bez podania przyczyny. Nie wniósł również do niego zastrzeżeń.
Na podstawie dokumentu sprzedaży produktów rybnych nr [...] wystawionego przez Połów-Transport-Sprzedaż Ryb Morskich w kraju i za granicą R. R., J. W., ul. K. [...], [...]-[..] D., organ kontrolny ustalił, iż jednostka [...] złowiła 139 sztuk ryb z rodziny łososiowatych o łącznej wadze 668 kg w relacji patroszonej z głową.
Mając powyższe na uwadze – zdaniem Ministra - stwierdzić należy, że R.R. naruszył przepis art. 14 ust. 1 rozporządzenia 1224/2009, bowiem wpisany połów ryb z rodziny łososiowatych na karcie z dziennika połowowego nr [...] nie odpowiadał stanowi faktycznemu. Dlatego też organ I instancji słusznie wymierzył karę na podstawie § 3 pkt 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] kwietnia 2005 r. w sprawie wysokości kar pieniężnych za naruszenia przepisów o rybołówstwie za wpisywanie nieprawdziwych danych do dziennika połowowego. Biorąc pod uwagę wieloletnie doświadczenie R. R. w połowie ryb łososiowatych, organ nie dał wiary jego wyjaśnieniom co do trudności z identyfikacją gatunku.
Odnosząc się do argumentów powołanych w odwołaniu dotyczących trudności z identyfikacją złowionego gatunku Minister stwierdził, iż nie zasługują one na uwzględnienie, bowiem R. R. jest kapitanem z wieloletnim doświadczeniem i z tego względu powinien wiedzieć jak odróżnić oba gatunki. Ponadto, podkreślić należy, że kapitan statku rybackiego prowadzący ukierunkowane połowy ryb z rodziny łososiowatych jest odpowiedzialny za prawidłową identyfikację poławianych gatunków i jak słusznie zwrócił uwagę Okręgowy Inspektor Rybołówstwa Morskiego w S. ryby z rodziny łososiowatych są poławiane powszechnie i znane są ich cechy morfologiczne, po których można przeprowadzić prawidłową identyfikację.
Ustosunkowując się do argumentów podnoszonych w odwołaniu, tj. kwestii przeprowadzania kontroli w trudnych warunkach pogodowych oraz w bardzo krótkim czasie, co w ocenie skarżącego mogło mieć wpływ na prawidłowe rozpoznanie gatunków, stwierdzić należy, że inspektorzy są odpowiednio przeszkoleni w zakresie prowadzenia kontroli, w tym co do prawidłowego rozróżniania gatunków w każdych warunkach.
Także argument, iż 17 sztuk złowionych ryb, przesłanych do Morskiego Instytut Rybackiego zostało zidentyfikowanych jako troć nie może być okolicznością decydującą w sprawie, bowiem jak zasadnie wskazał organ I instancji w uzasadnieniu decyzji, oraz jak podkreślono w notatce Morskiego Instytutu Rybackiego z dnia [...] maja 2013 r., nie jest znane źródło pochodzenia dostarczonych ryb, jak również czas i miejsce ich połowu. Powołane argumenty nie zmieniają faktu wpisania nieprawdziwych danych do dziennika połowowego.
Odnosząc się natomiast do zarzutu zbyt wysokiej kary, organ odwoławczy podkreślił, że wymierzona przez organ I instancji kara w wysokości 20 000 zł, jest adekwatna do wagi popełnionego naruszenia. Prawidłowe wypełnianie dziennika połowowego należy do podstawowych obowiązków kapitana, który jest odpowiedzialny za prawidłową identyfikację poławianych gatunków. Prawidłowe oznaczenie rodzaju i ilości złowionych ryb pozwala również na sprawdzenie czy połowy są wykonywane zgodnie z wydanym specjalnym zezwoleniem połowowym. Ponadto, jak wynika z dokumentu sprzedaży produktów rybnych, R. R. sprzedał ryby z przedmiotowego połowu za 12 770,10 zł. Kary wymierzane za naruszenie przepisów o rybołówstwie mają za zadanie nie tylko pozbawiać korzyści dopuszczającego się naruszenia, ale także zniechęcać do popełniania naruszeń w przyszłości oraz powinny być dostosowane do wagi popełnionego naruszenia. Zdaniem organu odwoławczego w niniejszej sprawie zaistniała sytuacja uzasadniająca wymierzenie kary w wysokości 20 000 zł, biorąc pod uwagę ilość niewpisanych do dziennika połowowego ryb, kwotę uzyskaną z ich sprzedaży oraz element dyscyplinujący na przyszłość.
Prośba o odstąpienie od wymierzenia kary – zdaniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi - nie może zostać uwzględniona, bowiem ustawa o rybołówstwie przewiduje obligatoryjne wymierzanie kary w przypadku stwierdzenia dokonania naruszenia i nie przewiduje możliwości odstąpienia od jej wymierzenia. Wysokość kary uzależniona jest niewątpliwie od podmiotu dopuszczającego się naruszenia, długości statku oraz społecznej szkodliwości naruszenia. Okoliczności te organ uwzględnił przy wymiarze kary. Dlatego też argument przemawiający za odstąpieniem od wymierzenia kary, bowiem dotychczasowe kontrole jednostki [...] nie wykazały nieprawidłowości, nie może zostać uwzględniony.
4. Od powyższej decyzji R. R. pismem, z dnia [...] lipca 2013r. wniósł skargę, w której zwrócił uwagę na trudności w odróżnieniu troci i łososia z uwagi na ogromne podobieństwo obu gatunków, co potwierdzają chociażby wyniki analogicznej kontroli, która miała miejsce [...] grudnia 2012r. W dniu [...] lutego 2013r. skarżący wystawił haki na kutrze rybackim [...] w celu połowu troci lub łososia. Podczas ich wybierania na pokładzie zauważył duże ilości ryb. Nigdy wcześniej nie spotkał się z takimi wynikami. Swoje spostrzeżenia wymienił z innymi kutrami poławiającymi obok. Szyprowie innych kutrów zwrócili uwagę, aby dokładnie przyjrzał się gatunkowi, bo taka koncentracja ryb łososiowatych występuje przeważnie wśród troci – gatunku łudząco podobnym do łososia. Nie chcąc zrobić błędnego wpisu w dzienniku skarżący postanowił nie klasyfikować pod względem gatunku złowionej ryby w dzienniku połowowym bezpośrednio na morzu, ale po pierwszym zaciągu przerwał połowy i popłynął do portu, aby tam w obecności Inspektorów Rybołówstwa Morskiego dokonać rzetelnej oceny, lub w razie wątpliwości - poprosić o pomoc odbiorcę lub Morski Instytut Rybacki – Państwowy Instytut Badawczy. Ponadto wskazał, że w niniejszej sprawie rozróżnienie było tym bardziej trudne, że połowy odbywały się w trudnych warunkach atmosferycznych, padał deszcz i było ciemno. Brak prawidłowych wpisów w dzienniku połowowym tłumaczy brakiem pewności co do złowionego gatunku. Jednocześnie wyjaśnia, że wpisanie złowionych ryb do dziennika połowowego jako troć, mogło spotkać się z zarzutem wpisania nieprawdziwych danych. Natomiast wpisując ryby jako łosoś mogło to spowodować przekroczenie przyznanego limitu (zgodnie z przyznanym specjalnym zezwoleniem połowowym na rok 2013 jednostka [...] mogła złowić 44 sztuki łososia atlantyckiego). Dlatego też postanowił przywieźć złowione ryby do portu i dopiero wówczas poprosić o pomoc w ocenie gatunku swojego wspólnika, który ma większe doświadczenie w połowie ryb łososiowatych, a także odbiorcę i Inspektorów Rybołówstwa Morskiego, a nawet w razie wątpliwości skonsultować się z pracownikami naukowymi Morskiego Instytutu Rybackiego. Po powrocie do portu Inspektorzy w błyskawicznej ocenie (ok. 20 sek. na sztukę) w czasie deszczu i ciemności "jednoznacznie" określili gatunek ryby. Mimo sprzeciwu do rzetelności ich oceny i prośby o ponowne skontrolowanie, gdy zrobi się w miarę "widno" (22 luty i godziny 06-07 to jeszcze przed wschodem słońca) lub zabezpieczenie ryby do ponownej oceny przez MIR-PIP. Inspektorzy nie wyrazili zainteresowania prośbami skarżącego tłumacząc się brakiem czasu. Zaprotestował ustnie na taką postawę i nie podpisał protokołu.
Mając wątpliwości, co do 17 sztuk ryb skarżący przekazał je do Morskiego Instytutu Rybackiego z prośbą o naukową ekspertyzę w celu określenia gatunku odłożonych ryb, które zostały następnie sklasyfikowane przez Morski Instytut Rybacki, jako troć.
R. R. odniósł się również do wysokości wymierzonej kary, stwierdzając, że jest ona zbyt wysoka w stosunku do wagi popełnionego naruszenia, bowiem wpłynie negatywnie na prowadzoną działalność gospodarczą. Nie było jego intencją oszukiwanie i uzyskanie jakichkolwiek dodatkowych zabronionych korzyści finansowych, o czym świadczy natychmiastowe przerwanie rejsu po wybraniu sprzętu i zejście do portu.
Ponadto skarżący zarzucił naruszenie przepisu art. 58 pkt 7 lit. b ustawy o rybołówstwie, zgodnie z którym w czasie wykonywania czynności kontrolnych inspektor jest uprawniony do wykonywania innych czynności niezbędnych do przeprowadzeniu kontroli, a w przypadkach uzasadnionego podejrzenia naruszenia przepisów ustawy do zatrzymania organizmów morskich i narzędzi połowowych oraz ich zabezpieczenia, W ocenie Skarżącego niezatrzymanie złowionych organizmów morskich w celu dokładnego sklasyfikowania gatunku spowodowało, że sprawa nie została dostatecznie wyjaśniona.
Skarżący wreszcie zwrócił uwagę, że legalność taryfikatora kar budzi wątpliwość, albowiem został on zaskarżony do Trybunału Konstytucyjnego.
Na koniec skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji.
5. W odpowiedzi na skargę – żądając jej oddalenia – podniesiono argumenty zbieżne z motywami rozstrzygnięć.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
I. Zgodnie z treścią art. 175 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 1997 r., Nr 78, poz. 483 ze zm.) sądy administracyjne - podobnie jak powszechne, wojskowe i Sąd Najwyższy - zostały powołane do sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Z art. 184 tego aktu normatywnego wynika, że sądy administracyjne sprawują, w zakresie określonym w ustawie, kontrolę działalności publicznej obowiązującej również orzekanie o zgodności z ustawami uchwał organów samorządu terytorialnego i aktów normatywnych terenowych organów administracji rządowej.
Różnica pomiędzy sprawowaniem kontroli działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne a załatwieniem sprawy wynikającej z działalności administracji publicznej przez sądy powszechne jest dość oczywista. Te ostatnie bowiem przejmują sprawę wynikającą z działalności administracji publicznej do dalszego jej załatwienia; w przypadku zaś sądów administracyjnych - co do zasady - sprawa, której przedmiot jest związany z działalnością organów administracji publicznej, nie przestaje być sprawą, której załatwienie należy cały czas do kontrolowanego przez Sąd organu. Sąd administracyjny bowiem dokonuje - w ramach sprawowanych funkcji orzeczniczych - kontroli (oceny) tej działalności. Sąd ten na skutek zaskarżenia aktu (decyzji, postanowienia) lub czynności, a także bezczynności organu administracji publicznej nie przejmuje sprawy administracyjnej do końcowego załatwienia; ma jedynie skontrolować i ocenić działalność ( a niekiedy bezczynność) tego organu. Nie może zatem - co do zasady - zastępować organu administracji publicznej i merytorycznie rozstrzygać sprawy.
II. Określając zakres kognicji zauważyć należy, że sądy administracyjne, w tym wojewódzki, sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, która jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - patrz art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.). Uzupełnieniem tego zapisu jest treść art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), w którym wskazano, iż owe sądy stosują środki określone w ustawie (akt ten cyt. jest dalej jako p.p.s.a.).
Powyższe regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa i toczącego się przed nim postępowania. Jest nią - bez wątpienia - sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. Nie ulega wątpliwości, że podstawowym celem tejże kontroli jest eliminowanie z porządku prawnego aktów (zwłaszcza decyzji i postanowień), a także czynności organów administracji publicznej niezgodnych z prawem i dążenie do przywrócenia stanu, który nie będzie z nim pozostawał w sprzeczności. Ta funkcja kontroli sądowej jest istotna zarówno z punktu widzenia podmiotu skarżącego, jak i całego aparatu administracyjnego państwa, który winien być zainteresowany w eliminowaniu z obrotu prawnego niezgodnych z prawem aktów i czynności swoich funkcjonariuszy.
Prawidłowość podejmowanych działań, a tym samym legalność działania organów administracyjnych - w pierwszym rzędzie weryfikowana poprzez pryzmat podstawowych zasad postępowania administracyjnego - stanowi bowiem istotny element efektywności i ważną przesłankę istnienia społecznej akceptacji działania aparaty administracji rządowej, jak też samorządowej, przenoszony jest na ocenę funkcjonowania całego państwa ( vide P. Piszczek: Zasady ogólne Kodeksu postępowania administracyjnego w świetle orzecznictwa NSA, Episteme 2008, nr 79, s. 21-54).
III. W powyższym kontekście - stosownie do treści art. 145 § 1 p.p.s.a. - należy zwrócić uwagę, iż nie każdy akt administracyjny, który dotknięty jest wadliwością automatycznie zostanie usunięty z obrotu prawnego. Ustawodawca bowiem przyjął, iż Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie (w całości lub w części) może tak orzec, jeżeli stwierdzi:
a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy;
b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, niezależnie od tego, czy uchybienie to miało wpływ na wynik sprawy;
c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Sąd stwierdza nieważność aktu administracyjnego (w całości lub w części), jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeksu postępowania administracyjnego - Dz. U z 2013 r., poz. 267 ze zm. ( dalej k.p.a.) lub w innych przepisach (np. w art. 247 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa- Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm. - dalej o.p.). Orzeka także wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w k.p.a. lub w innych ustawach.
Reasumując należy stwierdzić, iż uchylenie aktu administracyjnego z racji naruszenia prawa nie powoduje uchylenia aktu administracyjnego, gdy wystąpi w postaci rażącej, albowiem wówczas stwierdza się nieważność decyzji lub postanowienia. Wreszcie "inne naruszenie przepisów postępowania" skutkuje uchyleniem aktu administracyjnego, o ile uchylenie to mogło mieć (a więc wcale nie musiało mieć) wpływ na wynik sprawy.
Za usprawniające tok postępowania administracyjnego należy uznać rozwiązanie przyjęte przez ustawodawcę w art. 145 § 3 p.p.s.a. polegające na tym, że w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2 tego przepisu, Sąd stwierdzając podstawę do umorzenia postępowania administracyjnego, umarza to postępowanie.
IV. Kolejną - istotną zmianą - służącą usprawnieniu postępowania administracyjnego jest przyznanie sądom administracyjnym uprawnienia do merytorycznego orzekania (art. 145a p.p.s.a.), które stanowi odstępstwo od funkcjonującego równolegle modelu kasacyjnego. Celem zmian jest przyznanie sądowi - w zakresie objętym art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz pkt 2 p.p.s.a. - uprawnienia zobowiązania organu w kwestii wydania decyzji lub postanowienia o wskazanym rozstrzygnięciu w określonym przez Sąd terminie. O ile okoliczności sprawy będą uzasadniały wydanie stosownego rozstrzygnięcia, Sąd nie tylko może uchylić zaskarżony akt administracyjny, ale wskazać - w wiążący sposób - tryb załatwienia sprawy, albo jej rozstrzygnięcie. Regulacja ta przyznaje więc Sądowi prawo do merytorycznego rozstrzygnięcia, które jest jednak wyłączone, gdy przepisy pozostawiają to uznaniu organu.
V. Istotnym - z punktu widzenia zakresu przedmiotowego kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne I instancji - jest art. 134 p.p.s.a. Z przepisu tego wynika, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną; wprowadzony został jednak wyjątek od tej zasady dotyczący skarg na pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego. Przeprowadzona zmiana wynika z brzmienia dodanego art. 57a p.p.s.a., który wprost stanowi o związaniu sądu administracyjnego granicami skargi oraz powołaną podstawą prawną w tego rodzaju sprawach.
VI. Zgodnie z art. 39 ustawy o rybołówstwie, do dziennika połowowego wpisuje się dane wymagane przepisami Unii Europejskiej ustanawiającymi szczegółowe zasady dla zapisu informacji dotyczących połowów dokonywanych przez państwa członkowskie, liczbę operacji połowowych dokonanych w danym dniu, rozmiar albo ilość użytych do połowów narzędzi połowowych, czas połowów oraz ilość organizmów morskich danego gatunku wyrzuconych za burtę statku.
Stosownie do przepisu art. 14 ust. 1 rozporządzenia Rady (WE) 1224/2009, kapitanowie wspólnotowych statków rybackich o długości całkowitej wynoszącej co najmniej 10 metrów prowadzą dziennik połowowy swoich operacji, wykazując w nim w szczególności wszystkie ilości każdego gatunku złowionego i zatrzymanego na pokładzie powyżej 50 kg wagi ekwiwalentów w relacji pełnej.
Zgodnie z § 3 pkt 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie wysokości kar pieniężnych za naruszenia przepisów o rybołówstwie, za niewpisywanie lub wpisywanie nieprawdziwych danych do dziennika połowowego, kapitanowi statku rybackiego o długości całkowitej równej albo większej niż 10 m wymierza się karę w wysokości od 1000 do 25.000 zł (aktualnie – po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, z dnia 17 marca 2015r., sygn. K 31/13, kara jest orzekana – bez wyznaczania jej dolnej granicy – do 25 000 zł).
VII. Jak wskazano w zaskarżonej decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] czerwca 2013r., w wyniku przeprowadzonej w dniu [...] lutego 2013r. kontroli na jednostce rybackiej [...] ustalono, że skarżący dokonał nieprawdziwych wpisów w dzienniku połowowym. Na stronie dziennika połowowego o numerze [...] w rubryce "15" odnotowany został połów w ilości 1 sztuki łososia atlantyckiego oraz 2 sztuki troci wędrownej. Tymczasem w wyniku kontroli inspektorzy stwierdzili, iż z jednostki wyładowano 138 sztuk łososia atlantyckiego oraz 1 sztukę troci wędrownej. Na okoliczność przeprowadzonej kontroli sporządzony został protokół kontroli statku, w którym stwierdzono rozbieżności pomiędzy zapisami w dzienniku połowowym a rzeczywistą ilością złowionych ryb, bowiem wbrew zapisom w dzienniku połowowym, 136 sztuk ryb zostało umieszczonych w skrzyniach pod taklami (narzędzia połowowe). Gatunek ryb został rozpoznany na podstawie takich cech jak: trzon ogona, kształt ciała, głowa, płetwa grzbietowa i tłuszczowa. Podkreślić należy, że R. R. odmówił podpisania protokołu bez podania przyczyny i nie wniósł również do niego zastrzeżeń.
VIII. W ocenie Sądu argumenty powoływane w skardze nie zasługują na uwzględnienie, gdyż zebrany w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do stwierdzenia, że R. R. naruszył przepis art. 14 ust. 1 rozporządzenia 1224/2009, bowiem wpisany przez niego połów ryb z rodziny łososiowatych nie odpowiadał stanowi faktycznemu.
IX. Odnosząc się do argumentów powołanych w skardze dotyczących trudności z identyfikacją złowionego gatunku, podkreślić należy, że R. R. jest kapitanem z wieloletnim doświadczeniem i nie powinien mieć problemów z prawidłową identyfikacją poławianych gatunków, zwłaszcza, że ryby z rodziny łososiowatych są poławiane powszechnie i znane są ich cechy morfologiczne, po których można przeprowadzić prawidłową identyfikację. Powołane jako dowód protokoły kontroli jednostki (...), nie mogą wpłynąć na zmianę stanowiska Sądu, gdyż nie są one dowodem w niniejszej sprawie. Nie dowodzą, iż w tej konkretnej sprawie doszło do pomyłki w ocenie złowionego gatunku.
Skarżący podnosi także, że organ nie zwrócił uwagi, iż w niniejszej sprawie został naruszony przepis art. 58 ust. 7 lit b ustawy o rybołówstwie, poprzez niezatrzymanie przez Inspektora złowionych przez Skarżącego organizmów morskich, wobec wątpliwości co do złowionego gatunku. Z zarzutem powyższym nie można się zgodzić, gdyż ze strony Inspektorów nie istniała potrzeba zatrzymania złowionych organizmów morskich. Inspektorzy rybołówstwa morskiego nie mieli bowiem wątpliwości co do złowionego gatunku, co znalazło wyraz w protokole kontroli, gdzie wskazano, że gatunek został rozpoznany na podstawie cech takich jak trzon, ogon, kształt ciała, głowa, płetwa grzbietowa i tłuszczowa.
X. Jak wynika to z treści rozstrzygnięć skarżącemu przypisano to, że jako kapitan statku rybackiego [...] o długości całkowitej większej niż 10 m, w rejsie od [...] do [...] lutego 2013r. nie wpisał do dziennika połowowego wszystkich ilości ryb znajdujących się na pokładzie. To ustalenie znajduje potwierdzenie w protokole kontroli statku, z dnia [...] lutego 2013r., z którego treści wynika, iż w dzienniku pokładowym wpisano 1 łososia (przy 138 znajdujących się na statku). Zaznaczyć należy, że aż 136 sztuk łososia znajdowało się w skrzynkach pod taklami, co wynika z tego dokumentu.
Wielkość zadeklarowana w dzienniku połowowym UE nr 000311317, to zaledwie 2 sztuki troci i 1 łososia.
XI. Wielce znamienne jest to, że po zakończeniu czynności kontrolnych został sporządzony protokół, którego kapitan jednostki R. R. nie podpisał, nie podał przyczyny takiego zachowania, a także w terminie 7 dni nie wniósł do niego zastrzeżeń.
XII. Na podstawie dokumentu sprzedaży produktów rybnych nr [...] wystawionego przez nabywcę organ kontrolny prawidłowo ustalił, iż jednostka [...] złowiła 139 sztuk ryb z rodziny łososiowatych o łącznej wadze 668 kg w postaci patroszonej z głową.
XIII. Zestawiając konstatacje w p-tach VII i X uzasadnienia ze stanowiskiem R. R. wyrażonym w wyjaśnieniach złożonych [...] marca i [...] kwietnia 2013r. trzeba wskazać, że zgromadzone dowody w pełni potwierdzają, że strona – jako kapitan statku [...] w rejsie od [...] do [...] lutego 2013r. - nie wpisała do dziennika pokładowego wszystkich ilości ryb znajdujących się na pokładzie statku rybackiego.
W konsekwencji – zgodnie z art. 63 ust. 1 pkt 2 ustawy o rybołówstwie - kto wykonuje rybołówstwo morskie statkiem rybackim z naruszeniem przepisów ustawy i aktów wykonawczych wydanych na jej podstawie oraz przepisów Wspólnej Polityki Rybackiej UE, podlega, w przypadku kapitana statku rybackiego o długości całkowitej równej albo większej niż 10 m - karze pieniężnej. W myśl § 3 pkt 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie wysokości kar pieniężnych za naruszenia przepisów o rybołówstwie za niewpisanie lub wpisanie nieprawidłowych danych, w takim przypadku kara pieniężna wynosi od 1 do 25 000 złotych.
XIV. W ocenie Sądu kara spełnia wymogi prewencji ogólnej i szczególnej. Gdy się weźmie pod uwagę wysokość otrzymanej za ryby ceny, to kwota kary pieniężnej pozostaje adekwatna do osiągniętego nielegalnie zysku.
XV. Bez znaczenia w sprawie pozostaje wydany w dniu 17 marca 2015r., sygn. K 31/13 wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który - jak wynika to z jego treści - zanegował w zakresie dotyczącym sprawy jedynie określenie przez ustawodawcę dolnej granicy kary. W praktyce oznacza to, że kara za wpisanie nieprawidłowych danych do dziennika połowowego może zostać orzeczona do 25 000 zł (vide k. 67-89 akt sądowych).
XVI. Mając na uwadze treść art. 151 p.p.s.a. należało orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło