V SA/Wa 2857/07
WyrokWSA w Warszawie2008-04-09
Skład orzekający: Danuta Dopierała, Izabella Janson, Dorota Mydłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa uchylenia decyzji ostatecznej odmawiającej przyznania uprawnień kombatanckich może być uzasadniona brakiem przesłanki interesu społecznego lub słusznego interesu strony, mimo że decyzja ta nie tworzy praw dla strony?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej może uchylić lub zmienić decyzję ostateczną, na mocy której żadna ze stron nie nabyła prawa, wyłącznie w sytuacji, gdy przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony. W przypadku odmowy przyznania uprawnień kombatanckich, samo subiektywne poczucie krzywdy strony lub jej dążenie do innej oceny stanu faktycznego nie stanowi słusznego interesu strony w rozumieniu art. 154 § 1 Kpa. Ponadto, interes społeczny nie może polegać na naruszaniu przepisów prawa.Stan faktyczny
Skarżący Z. J. domagał się przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu działalności w ruchu oporu w latach 1942-1945. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając, że skarżący co najwyżej współpracował z partyzantami, ale nie pełnił służby w rozumieniu ustawy, zwłaszcza ze względu na wiek (8-11 lat). Po kolejnych wnioskach, organ odmówił uchylenia własnych, ostatecznych decyzji odmawiających przyznania uprawnień, powołując się na brak przesłanki interesu społecznego lub słusznego interesu strony. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając nieprawidłowe postępowanie wyjaśniające i poczucie krzywdy.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Danuta Dopierała, Sędzia WSA - Izabella Janson, Sędzia WSA - Dorota Mydłowska (spr.), Protokolant - Anna Wiśniewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 kwietnia 2008 r. sprawy ze skargi Z. J. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] października 2007 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji własnej w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich 1. oddala skargę 2. zasądza od Skarbu Państwa - ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie - na rzecz adw. A. C. z Kancelarii Adwokackiej w W., ul. [...] tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu kwotę 292,80 zł (dwieście dziewięćdziesiąt dwa 80/100 złotych) w tym: tytułem opłaty kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych), tytułem 22% podatku od towarów i usług VAT kwotę 52,80 zł (pięćdziesiąt dwa 80/100 złote) oraz kwotę 17 zł (siedemnaście złotych) tytułem kosztów opłaty skarbowej.
Przedmiotem skargi z [...] listopada 2007r. wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez Z. J. jest decyzja Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z [...] października 2007r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję z [...] lipca 2007 r. odmawiającą uchylenia decyzji ostatecznej z [...] grudnia 2004r. oraz decyzji ją poprzedzającej z [...]lipca 2004r. w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich.
Skarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym:
Z. J. wystąpił do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z wnioskiem o przyznanie uprawnień kombatanckich w związku z działalnością w ruchu oporu (bez wskazania nazwy organizacji) w latach 1942-1945, to jest z tytułu przewidzianego przez art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002r. Nr 42, poz. 371 ze zm. -powoływanej dalej jako "ustawa o kombatantach").
W wyniku rozpoznania sprawy Kierownik Urzędu decyzją z dnia [...] lipca 2004r. utrzymaną w mocy decyzją z dnia [...] grudnia 2004r. odmówił stronie przyznania uprawnień z wnioskowanego tytułu wskazując, ze z uwagi na wiek nie można przyjąć, że Z.J. pełnił służbę w ZWZ-AK lub innej organizacji konspiracyjnej, lecz co najwyżej mógł dorywczo wykonywać czynności pomocnicze na ich rzecz.
Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem Z. J. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z 28 czerwca 2006r. sygn. akt V SA/Wa 361/05 skargę tę oddalił.
Pismem z [...] października 2006r. Wnioskodawca ponownie wystąpił z prośbą o przyznanie uprawnień kombatanckich. Wniosek ten Organ pozostawił bez rozpoznania.
Następnie pismem z [...] lutego 2007r. Z.J. po raz kolejny wystąpił o ponowne rozpatrzenie jego sprawy i przyznanie uprawnień kombatanckich. Kierownik Urzędu, stosownie do treści art. 235 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm- dalej "Kpa") oraz stanowiska strony, zakwalifikował ww. pismo jako wniosek o uchylenie decyzji własnej w trybie art. 154 § 1 Kpa.
Decyzją z dnia [...] lipca 2007r. Nr [...] Kierownik Urzędu odmówił uchylenia decyzji własnej z dnia [...] grudnia 2004r. oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] lipca 2004r. o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu organ przytoczywszy treść art. 154 § 1 Kpa podniósł, iż ażeby można było wzruszyć decyzję muszą wystąpić łącznie dwie przesłanki, tj. decyzja musi być ostateczna i nie tworząca praw nabytych dla żadnej ze stron postępowania, oraz za wzruszeniem decyzji muszą przemawiać względy interesu społecznego lub słuszny interes strony. Zdaniem organu w sprawie druga z przesłanek nie została spełniona.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Organ wydał decyzję z [...] października 2007r. nr [...], którą utrzymał w mocy decyzję własną uznając wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy za oczywiście bezzasadny. W motywach podjętego rozstrzygnięcia wskazano, iż w sprawie zachodzi tylko pierwsza przesłanka z wymienionych w art. 154 § 1 Kpa, a mianowicie ta, iż decyzja o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich jest ostateczna. Pozostałe przesłanki - zdaniem Organu - nie zachodzą, bowiem strona nie wykazała, że za uchyleniem bądź zmianą decyzji przemawia interes społeczny lub jej ważny interes. Ponadto wyjaśniono, iż słuszny interes strony zapewne przemawiałby za przyznaniem jej uprawnień kombatanckich, niemniej jednak stosownie do art. 6 Kpa wyrażającego zasadę praworządności organy administracji publicznej obowiązane są działać na podstawie przepisów prawa. Powoływanie się przez stronę na jej słuszny interes nie może prowadzić do obchodzenia prawa polegającego na przyznaniu zainteresowanej osobie uprawnień kombatanckich z innych tytułów niż wymienione w przepisach Ustawy o kombatantach. Z. J. nie wykazał natomiast, że pełnił służbę w organizacji konspiracyjnej (Armii Krajowej lub jakiejkolwiek innej), że złożył przysięgę, otrzymał pseudonim, stopień wojskowy i stały przydział organizacyjny. Nie potwierdziła tego ani strona, ani przedstawieni przez nią świadkowie. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala jedynie na przyjęcie, że Wnioskodawca co najwyżej współpracował z partyzantami, ale nie pełnił służby w rozumieniu art.1 ust.2 pkt 3 ustawy o kombatantach. Świadczy o tym także to, iż Strona ze względu na wiek nie mogła być członkiem Armii Krajowej. Reasumując stwierdzono, iż samo subiektywne poczucie krzywdy żywione przez stronę oraz rozczarowanie i żal wobec stanowiska organu administracji nie może być traktowane jako słuszny interes strony w rozumieniu przepisu art. 154 § 1 Kpa, a tym samym nie stanowi przesłanki wzruszenia decyzji.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżący podniósł argumenty przedstawiane już we wcześniejszych pismach kierowanych do organu. Wskazał na swoje trudności życiowe oraz zdrowotne. Sformułował zarzuty odnośnie nieprawidłowego postępowania wyjaśniającego. Stwierdził w szczególności, iż: "pracownicy Urzędu niedokładnie i niesprawiedliwie rozpatrzyli moją prośbę".
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości argumenty zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych; Dz. U. Nr 153, poz. 1269).
W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny (w tym przypadku - decyzję) konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./; powoływanej dalej jako "p.p.s.a."), lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Badając niniejszą sprawę w ramach powyższych przepisów i w oparciu o akta sprawy, zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., Sąd nie dopatrzył się takich naruszeń prawa, które skutkowałyby koniecznością wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji. W ocenie Sądu zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
W sprawie niniejszej wnioskiem z [...] lipca 2007r. Skarżący uruchomił postępowanie administracyjne w trybie nadzwyczajnym - postępowanie w sprawie uchylenia lub zmiany decyzji ostatecznej dotkniętej wadami niekwalifikowanymi bądź decyzji prawidłowej, na mocy której nie wynikają prawa dla strony. Stosownie bowiem do treści art. 154 § 1 Kpa - decyzja ostateczna, na mocy której żadna ze stron nie nabyła prawa, może być w każdym czasie uchylona lub zmieniona przez organ administracji publicznej, który ją wydał, lub przez organ wyższego stopnia, jeżeli przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony.
Dlatego też, zadaniem Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych było przeprowadzenie kontroli wydanej decyzji ostatecznej tj. zbadanie czy za zmianą lub uchyleniem przemawia interes społeczny lub słuszny - a więc kwalifikowany - interes strony.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Skarżący sformułował generalny zarzut, iż czuje się pokrzywdzony i niesprawiedliwie potraktowany.
Mając powyższe na względzie Sąd zważył, iż kwestia zasadności przyznania uprawnień kombatanckich została przeanalizowana w toku postępowania administracyjnego przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w oparciu o zebrane w sprawie dowody.
Materialnoprawną podstawę, w oparciu o którą należy rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę stanowią unormowania art.1 ust.2 pkt 3 ustawy o kombatantach, zgodnie z którym za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945.
Daleko poza sporem pozostaje kwestia pełnienia służby jako przesłanki decydującej o tytule do przyznania uprawnień kombatanckich, a nie zaś jakiejkolwiek współpracy z podziemnymi formacjami i organizacjami. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądownictwa administracyjnego z pojęciem służby wiążą się takie elementy jak przysięga, przynależność organizacyjna, podporządkowanie służbowe, które rozliczane było według zasad dyscypliny wojskowej obowiązującej żołnierzy ugrupowań konspiracyjnych. Pełnienie służby w ruchu oporu było tożsame z prowadzeniem w sposób zorganizowany i systematyczny działalności skierowanej przeciwko okupantowi, co szczegółowo wyjaśnia organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji powołując się na orzecznictwo sądownictwa administracyjnego.
Z akt sprawy wynika, iż Skarżący w latach 1942-1945 miał 8-11 lat. W organizacji ZWZ-AK w kwestii wieku obowiązywała Instrukcja gen. Kazimierza Sosnkowskiego z dnia 4 grudnia 1939r., która w pkt 5a stanowiła, iż: członkiem ZWZ-AK może być każdy Polak (każda Polka) nieposzlakowanej czci, poczynając od lat 17-tu, który cele organizacji przyjmie za swoje, podda się bez zastrzeżeń jej regulaminowi oraz złoży przepisaną przysięgę (Armia Krajowa w dokumentach 1939-1945, t. 1, Warszawa 1990, s. 12). W okresie późniejszym granicę wieku dla osób wstępujących do organizacji obniżono do 16 roku życia. Wprowadzenie granicy wiekowej spowodowane było obawą, że osoby młodsze z uwagi na mniejszą odporność fizyczną i psychiczną na metody śledcze stosowane przez okupanta mogą doprowadzić do dekonspiracji oddziałów w razie aresztowania i przesłuchiwania. Zaprzysięganie małoletnich jako żołnierzy AK nie było zatem praktykowane.
Tym samym - w ocenie Sądu - nie jest dowolny wniosek organu, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala jedynie na przyjęcie, że Wnioskodawca co najwyżej współpracował z partyzantami, jednakże nie pełnił służby w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach. Sama współpraca natomiast z organizacją podziemną zgodnie z przepisami cyt. powyżej ustawy, jak również zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowym (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 12 kwietnia 2002r., sygn. akt V SA 796/ 94, z dnia 10 kwietnia 2002r., sygn. akt V SA 2157/ 01) nie może być podstawą do przyznania uprawnień kombatanckich.
Pełnienie służby w ruchu oporu było tożsame z prowadzeniem w sposób zorganizowany i systematyczny działalności skierowanej przeciwko okupantowi. W zasadniczej postaci było zorganizowaną formą walki w ramach oddziałów partyzanckich utworzonych na wzór wojskowy i stosujących dyscyplinę wojskową. Mogło sprowadzać się także do wykonywania wyłącznie czynności usługowych (np. zaopatrzeniowych), zawsze jednak było uzależnione od przynależności do określonej formacji, wyrażającej się w podporządkowaniu służbowym, wyznaczeniu służbowego stanowiska i wykonywaniu zakreślonych czynności.
Brak jest podstaw do podważenia stanowiska organu, iż pomaganie partyzantom było działaniem, które zasługuje na społeczny szacunek, ale nie stanowi podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich. Między uczestnikami ruchu oporu a osobą działającą na rzecz ruchu oporu występuje zasadnicza różnica. W tym drugim przypadku chodzi o cenną, ale świadczoną dobrowolnie i okazjonalnie pomoc organizacjom ruchu oporu, żołnierzy ugrupowań konspiracyjnych.
Abstrahując od w/w kwestii merytorycznych Sąd zauważa, iż samo subiektywne poczucie krzywdy żywione przez skarżącego oraz rozczarowanie i żal wobec stanowiska organu administracji, nie może być traktowane jako słuszny interes strony w rozumieniu przepisu art. 154 § 1 Kpa, a tym samym nie stanowi przesłanki wzruszenia decyzji z 8 grudnia 2004 r. Nie można też uznać za słuszny interes strony w świetle art. 154 Kpa, jej dążenia do innej oceny przez organ tego samego stanu faktycznego sprawy, który był już przedmiotem rozpoznania przez ten organ w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją. Skarżący nie wskazał przy tym na żadne inne okoliczności faktyczne i prawne, które stwarzałyby podstawy do uchylenia lub zmiany decyzji w myśl słusznego interesu strony w trybie cyt. wyżej przepisu.
W ocenie Sądu brak jest również podstaw do twierdzenia, że za uchyleniem decyzji ostatecznej z [...] grudnia 2004 r. przemawia interes społeczny. Sąd podziela stanowisko organu administracji, że interes społeczny w rozumieniu art. 154 Kpa, nie może sprowadzać się do naruszania przepisów prawa, skoro warunkiem dopuszczalności wzruszenia decyzji w trybie art. 154 Kpa jest stwierdzenie, że stan prawny powstały wskutek uchylenia lub zmiany decyzji będzie zgodny z prawem. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych zobowiązany jest do działania na podstawie obowiązujących przepisów prawa i w przypadku stwierdzenia braku podstaw do przyznania uprawnień kombatanckich zgodnie z ustawą o kombatantach, zobowiązany jest do podjęcia decyzji o odmowie przyznania takich uprawnień.
W ocenie Sądu zaskarżona decyzja odpowiada prawu, gdyż zarówno argumentacja skargi jak i analiza akt sprawy nie ujawniła okoliczności umożliwiających wzruszenie decyzji ostatecznej ze względu na interes społeczny lub słuszny interes strony. Wydając zaskarżoną decyzję, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych działał na podstawie przepisów prawa, a podjęte rozstrzygnięcie na podstawie art. 154 Kpa nie wykracza poza granice uznania administracyjnego, a więc nie stanowi naruszenia prawa. Organ przede wszystkim wyraźnie wskazał konkretne okoliczności faktyczne i prawne, jakie złożyły się na podjęcie rozstrzygnięcia. Dokonał wyczerpującej analizy materiału dowodowego, czemu dał wyraz w obszernym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Z tych względów, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należało oddalić skargę jako niezasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło