V SA/Wa 299/11
WyrokWSA w Warszawie2011-12-08
Skład orzekający: Joanna Zabłocka, Małgorzata Rysz, Piotr Piszczek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o nadanie statusu uchodźcy może zostać uwzględniony, jeśli wnioskodawca nie wykazał uzasadnionej obawy przed indywidualnym prześladowaniem w kraju pochodzenia, a jego zeznania są niespójne i niepełne?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany. Wnioskodawca nie wykazał uzasadnionej obawy przed indywidualnym prześladowaniem, a jego zeznania były niespójne i niepełne, co podważyło ich wiarygodność. Sytuacja w kraju pochodzenia, choć trudna, nie stanowiła podstawy do przyznania ochrony w rozumieniu przepisów prawa.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi S. M. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców odmawiającą mu nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany, a także orzekającą o jego wydaleniu z Polski. S. M. twierdził, że opuścił kraj pochodzenia (F.) z powodu zagrożenia wojennego, powiązań kuzyna z bojownikami oraz kilkukrotnych zatrzymań i pobicia przez służby siłowe, które zmusiły go do podpisania dokumentu o współpracy. Organy administracji uznały jego zeznania za niewiarygodne z uwagi na sprzeczności i braki w informacji we wniosku statusowym w porównaniu do późniejszych zeznań. Sąd administracyjny uznał te ustalenia za prawidłowe.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz adwokata koszty nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Joanna Zabłocka, Sędzia WSA - Małgorzata Rysz (spr.), Sędzia NSA - Piotr Piszczek, Protokolant ref. stażysta - Justyna Gadzialska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 grudnia 2011 r. sprawy ze skargi S. M. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] października 2010 r., nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy, odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej i wydalenia z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec braku przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany; 1. oddala skargę, 2. zasądza od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adw. M. G. tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu kwotę 295, 20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy), w tym tytułem wynagrodzenia kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) oraz tytułem 23 % podatku od towarów i usług kwotę 55,20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy).
Przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie jest decyzja Rady do Spraw Uchodźców z dnia ... października 2010 r. nr ... utrzymująca w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia ... maja 2010 r. nr ... o odmowie nadania S. M. statusu uchodźcy i odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej oraz o wydaleniu cudzoziemca z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym:
W dniu ... lutego 2008 r. S. M., obywatel F., deklarujący narodowość c., złożył do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniosek o nadanie statusu uchodźcy w Polsce. Jako przyczynę ubiegania się o ten status wskazał, że zmuszony był wyjechać z kraju pochodzenia z uwagi na obecne tam zagrożenie wojenne – bał się o życie swoje i swojej rodziny. Oświadczył jednocześnie, że w kraju pochodzenia nie był prześladowany, nigdy nie był aresztowany ani skazany wyrokiem sądowym. Wskazał jednak, że dwa razy został zatrzymany i poddany przemocy – "byłem zabrany przez ludzi w mundurach maskach. Byłem wówczas bity i porzucony gdzieś przy drodze". Wnioskodawca nie zadeklarował przynależności do żadnej organizacji politycznej, religijnej, czy społecznej. Nie angażował się również w działania wojenne. Oświadczył również, że wyjechał z kraju pochodzenia w sposób legalny nie wskazując na jakiekolwiek problemy przy przekraczaniu granicy kraju pochodzenia.
W dniu ... lipca 2008 r. odbyło się szczegółowe przesłuchanie wnioskodawcy na temat przyczyn i okoliczności opuszczenia kraju pochodzenia oraz spodziewanych prześladowań, których może doświadczyć ze strony władz kraju pochodzenia lub innych podmiotów. Przesłuchiwany oświadczył, iż zamieszkiwał w G. od 1992 r. Utrzymywał się, remontując ... . Wskazał, że nie miał żadnych problemów z uzyskaniem paszportu zagranicznego, wyjazdem z Republiki C. ani poruszaniem się po terytorium F. Do Polski przybył wraz z małżonką i małoletnimi dziećmi.
Wnioskodawca zeznał, iż nie angażował się bezpośrednio w działania ... wojny ..., jedynie w latach 1999-2000 wspierał żywnością bojowników walczących w obrębie G. Wskazał też, że jego kuzyn, A. S. był powiązany z bojownikami. Zamieszkiwał on w domu wnioskodawcy, we wrześniu 2007 r. został zatrzymany przez zamaskowanych przedstawicieli służb siłowych. Rodzina zapłaciła tzw. wykup w wysokości ... w zamian za uwolnienie A. S.
Sam wnioskodawca nie był nigdy aresztowany ani skazany wyrokiem sądowym, jednak został trzykrotnie zatrzymany. Pierwsze zatrzymanie miało miejsce w 2005 r. podczas tzw. zaczystek w G. i trwało 2 godziny. Funkcjonariusze ... zadawali mu pytania o bojowników. Po raz kolejny S. M. został zatrzymany przez oddział k. z G. w styczniu 2008 r. Powyższe wydarzenie miało związek z wcześniejszym zatrzymaniem jego kuzyna – A. S., bowiem cudzoziemiec zeznał, że zadawano mu pytania o miejsce pobytu wspomnianego krewnego, pobito i grożono. Po raz trzeci aplikant został zatrzymany w lutym 2008 r. Funkcjonariusze służb siłowych nakłonili go wówczas do podpisania dokumentu, w którym wyraził zgodę na podjęcie z nimi współpracy. Następnego dnia po wspominanym zdarzeniu cudzoziemiec opuścił kraj pochodzenia. Oświadczył ponadto, że nie zgłaszał nikomu faktu powyższych zatrzymań oraz pobicia, ponieważ w jego opinii nie miałoby to sensu.
Decyzją z dnia ... maja 2010 r., nr ... Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił cudzoziemcowi nadania statusu uchodźcy i odmówił udzielenia mu ochrony uzupełniającej oraz orzekł o wydaleniu cudzoziemca z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności dla udzielenia zgody na pobyt tolerowany. Decyzją tą została objęta także żona wnioskodawcy oraz ich dzieci Z. A., K. M., R. M., R. M., K. M.. W uzasadnieniu organ I instancji wyjaśnił w pierwszej kolejności, że zgodnie z art 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP (Dz. U. z 2009 r. nr 189, poz. 1472), cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Kluczowym sformułowaniem tej definicji jest “uzasadniona obawa przed prześladowaniem". Określenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się o nadanie tego statusu.
W ocenie organu I instancji wydarzenia, na które powołał się wnioskodawca nie mogły uzasadniać jego obawy przed indywidualnym prześladowaniem. Władze państwowe nie podejmowały bowiem wobec niego działań krzywdzących na tle jego rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej, poglądów politycznych. Zainteresowany nie należał do żadnej partii, bądź też organizacji, w której działalność jego osoby mogłaby być postrzegana za opozycyjną wobec władz jego kraju. Nie angażował się w działania wojenne. Oświadczył co prawda, że podczas ...wojny ... (1999-2000) wspierał bojowników dostarczając im żywność, jednakże od tej działalności aplikanta, nawet jeśli miała ona miejsce rzeczywiście, upłynęło osiem lat, zatem nie może być przyczyną wyjazdu z kraju pochodzenia. Z zeznań cudzoziemca nie wynika również, aby miał on jakiekolwiek problemy z powodu powyższej działalności.
Dalej organ I instancji wskazał, że S. M. nie był nigdy aresztowany ani skazany wyrokiem sądowym, wskazał jednakże, iż został trzy razy zatrzymany przez przedstawicieli struktur siłowych. Pierwsze zatrzymanie miało miejsce w 2005 r. podczas zaczystek, trwało 2 godziny. Zainteresowany został przesłuchany i zwolniony. W ocenie szefa organu nie istnieje związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy tym zdarzeniem, a wyjazdem cudzoziemca z kraju pochodzenia. Dwa kolejne zatrzymania miały miejsce w styczniu i lutym 2008 r. (podczas zatrzymania w styczniu cudzoziemiec został poddany przemocy). Przedstawiciele struktur siłowych zadawali mu pytania o miejsce pobytu jego kuzyna A. S. (rzekomo związanego z bojownikami). W opinii organu zdarzenia te nie świadczą jednak o indywidualnym prześladowaniu strony, lecz stanowią dowód bezprawia i niestabilnej sytuacji panującej wówczas w C. Organ podkreślił przy tym, że zadawanie pytań w celu uzyskania informacji o bojownikach, nie jest dowodem na to, że wnioskodawca jest postrzegany przez władze jako ich stronnik.
W ocenie organu I instancji powołana przez wnioskodawcę okoliczność, iż podczas drugiego zatrzymania został nakłoniony do podpisania dokumentu o podjęciu współpracy z przedstawicielami struktur siłowych również nie może być podstawą do stwierdzenia, iż doświadczył on indywidualnego prześladowania w kraju pochodzenia, bądź mógłby się go obawiać w przyszłości.
Następnie odnosząc się do zeznań cudzoziemca dotyczących zatrzymania jego kuzyna, organ I instancji stwierdził, że wspomniany kuzyn został uwolniony po zapłaceniu przez rodzinę tzw. wykupu. Fakt ten dowodzi, iż funkcjonariusze dokonujący zatrzymania kuzyna wnioskodawcy kierowali się przede wszystkim chęcią zysku. Ponadto organ zauważył, że cudzoziemiec nie zna żadnych szczegółów ewentualnej działalności kuzyna, nie wie, gdzie on obecnie przebywa, a podczas składania wniosku uchodźczego na granicy RP nie wspominał o jakichkolwiek powiązaniach z bojownikami.
Dalej organ wskazał, że S. M. dołączył do akt spawy kopię potwierdzenia wydanego przez Przedstawiciela C. Republiki I. w Polsce, S. S., dotyczącego faktu, iż rodzina wnioskodawcy opuściła kraj pochodzenia z powodu zagrożenia życia ze strony służb specjalnych K. Ustosunkowując się do tego zaświadczenia, organ stwierdził – powołując się na orzeczenie Rady do Spraw Uchodźców – że "Potwierdzenia i oświadczenia noszą charakter solidarnej więzi uchodźców z C., którzy potwierdzają sobie wzajemnie okoliczności umożliwiające uzyskanie statusu uchodźcy, Podobny charakter noszą potwierdzenia organizacji c. (...) w środowisku osób z C. starających się o status uchodźcy, można uzyskać praktycznie potwierdzenie każdej okoliczności od solidarnych rodaków". Mając zatem na względzie treść powyższego oświadczenia, dokument dostarczony przez Stronę nie może być przekonujący oraz wiarygodny dla organu rozstrzygającego. Organ I instancji zakwestionował też autentyczność pisma podpisanenego przez M. Z., Zastępcę Przedstawiciela C. Republiki I. w Polsce, potwierdzające, iż wnioskodawcy oraz jego rodzinie grozi niebezpieczeństwo w razie powrotu do C. Pismo to nie zostało bowiem napisane na papierze firmowym lub urzędowym, nie zostało również opatrzone pieczęcią.
Podsumowując organ wskazał, że w przypadku wnioskodawcy nie występują okoliczności uzasadniające udzielenie statusu uchodźcy.
Następnie rozważył wystąpienie w odniesieniu do cudzoziemca przesłanek uzasadniających udzielenie mu ochrony uzupełniającej. W tym kontekście stwierdził, że zainteresowany w toku procedury nie zgłosił, aby po powrocie do F. groziła mu kara śmierci lub wykonanie egzekucji. Nie powołał się także na realnie grożące mu tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie. Dotychczas w kraju pochodzenia nie był aresztowany ani skazany wyrokiem sądowym. Co prawda, został zatrzymany w styczniu i lutym 2008 r. oraz poddany przemocy, jednak zatrzymania te nie świadczą o prześladowaniu, lecz były efektem niestabilnej sytuacji panującej w jego kraju pochodzenia. W ocenie organu obawy cudzoziemca związane z konsekwencjami podpisania przez niego dokumentu, w którym zgadza się na rozpoczęcie współpracy z przedstawicielami służb specjalnych, nie mają charakteru poważnego i zindywidualizowanego, ponadto nie zostały udowodnione przez cudzoziemca.
Organ odniósł się również do sytuacji panującej w kraju pochodzenia cudzoziemca. Wskazał w tym zakresie, że utrzymujący się stan wewnętrznego napięcia i niepokojów w republikach K. (w tym C.) nie stanowi podstawy do uznania, że po powrocie do kraju pochodzenia groziłoby S. M. poważne i zindywidualizowane zagrożenia zdrowia lub życia. Powołując się na opracowanie Ośrodka Studiów Wschodnich nr ... z dnia ... grudnia 2009 r., organ wyjaśnił, że chociaż sytuacja na całym obszarze K.nie jest stabilna, to w chwili obecnej nie można już jednak mówić o konflikcie zbrojnym, który stanowiłby zagrożenie dla całej populacji ani o masowym stosowaniu terroru czy prześladowań wobec ludności cywilnej. Wszelka przemoc, porwania, zatrzymania są elementem tamtejszej sytuacji i mają charakter incydentalny, a nie systemowy. Większość mieszkańców bez jakichkolwiek problemów mieszka i pracuje na terytorium C.
Sytuacja w C. uległa znacznemu polepszeniu. Mające największe znaczenie zjawiska w Republice C. dotyczą przede wszystkim znaczącej redukcji intensywności i zasięgu działań militarnych oraz ogólnej poprawy sytuacji w sferze bezpieczeństwa. Zakrojone na szeroką skalę akcje wojskowe zostały faktycznie zakończone. Poprawa ogólnej sytuacji w dziedzinie bezpieczeństwa, powiązana z zakończonymi już, jak i toczącymi się federalnymi i lokalnymi programami odbudowy, umożliwiła powrót do domów znaczącej liczbie wewnętrznych uchodźców.
Ponadto organ dodał, że nawet gdyby wnioskodawca uznał, że sytuacja w C. jest dla niego nie do zniesienia, to mógłby zamieszkać w innej części terytorium kraju pochodzenia. Nie można bowiem powiedzieć, iż osoby pochodzące z K. z założenia, systemowo są w całej R. prześladowane. Mają prawo swobodnego podróżowania i osiedlania się na całym terytorium F., prowadzenia działalności gospodarczej oraz kultywowania własnych tradycji. Cieszą się też swobodą wyznania.
Dalej Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców rozważył wystapienie w sprawie przesłanek skutkujących udzieleniem zgody na pobyt tolerowany. Wskazał, że dla uznania istnienia tych przesłanek zgodnie z kryteriami zawartymi w art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony niezbędne jest wystapienie realnego ryzyka wystąpienia wymienionych w tym artykule zagrożeń w kraju, do którego wnioskodawca ma być wydany lub ma wrócić. Sama możliwość wystąpienia zagrożenia nie jest wystarczająca. W ocenie organu I instancji wnioskodawca nie ma podstaw, aby obawiać się wystapienia tych zagrożeń po powrocie do kraju pochodzenia, ma też możliwość zamieszkania w innej części kraju pochodzenia, poza C.
W odwołaniu od powyższej decyzji S. M. zarzucił organowi I instancji naruszenie art. 15 oraz art. 97 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2009 r. nr 189, poz. 1472). Ponadto zarzucił istotne naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na wynik sprawy, a to art. 7, 77 i 80 k.p.a. poprzez niewłaściwe i nie wyczerpujące przeprowadzenie postępowania dowodowego oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez wadliwość uzasadnienia decyzji.
Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia ... października 2010 r. utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w odniesieniu do cudzoziemca oraz jego żony i dzieci za wyjątkiem K. M. w odniesieniu do której organ II instancji uchylił decyzję organu I instancji i umorzył postępowanie. W uzasadnieniu Rada stwierdziła w szczególności, że wnioskodawca nie wykazał żadnych istotnych faktów lub okoliczności, które można byłoby zakwalifikować jako indywidualne prześladowanie, lub mogłyby uzasadniać obawę przed takim prześladowaniem w przyszłości. Zdaniem Rady zeznań cudzoziemca nie można było uznać za przekonywujące i wystarczające dla udzielenia ochrony międzynarodowej. W oparciu o zasady logiki i doświadczenia życiowego, należało przyjąć, iż cudzoziemiec nie przekazał wiarygodnych informacji, które potwierdzałyby, iż był prześladowany, lub że mógłby się czegokolwiek obawiać. Przede wszystkim Rada podkreśliła, że zeznania we wniosku statusowym znacznie różnią się od zeznań złożonych w czasie wywiadu. We wniosku statusowym cudzoziemiec powołał się ogólnikowo na trudną sytuację w kraju pochodzenia, na zagrożenie wojenne. Wskazał też, że ostatnio był osobą bezrobotną, a od 1969 r. do chwili wyjazdu mieszkał w G. Ponadto stwierdził, że nie był prześladowany. W czasie wywiadu statusowego zmienił swoje zeznania stwierdzając, że był prześladowany. Podał inne dane dotyczące miejsca zamieszkania. Oświadczył też, że wyjechał z kraju z powodu swojego kuzyna. Nową była też informacja, że k. zmusili cudzoziemca do podpisania deklaracji współpracy. Rada zwróciła też uwagę, że cudzoziemiec w czasie tego samego wywiadu najpierw oświadczył, że był zatrzymany 2 razy, potem przypomniał sobie o trzecim zatrzymaniu w 2005 r., a ponadto zeznał, iż jego kłopoty zaczęły się we wrześniu 2007 r. - wtedy chciał otworzyć ..., ale nie zdążył tego zrobić, bo miał kłopoty przez kuzyna, by następnie zeznać, że wszystko zaczęło się w listopadzie 2007 r., gdy został zatrzymany jego kuzyn. W ocenie Rady takie różnice w zeznaniach cudzoziemca, przy braku jakichkolwiek dowodów materialnych, muszą prowadzić do zakwestionowania jego wiarygodności. Trudno bowiem uwierzyć, aby tak istotne fakty zatarły się w pamięci cudzoziemca.
Rada wskazała ponadto, że gdyby rzeczywiście podejrzewano cudzoziemca o jakąś wrogą działalność i chciano postawić mu jakieś zarzuty oraz uważano za osobę zagrażającą bezpieczeństwu państwa, z pewnością miałby trudności z wyrobieniem paszportu oraz z opuszczeniem kraju pochodzenia. Zgodnie jednak z jego oświadczeniami, bez żadnego problemu uzyskał paszport zagraniczny i bez problemów opuścił kraj pochodzenia. Podobnie, gdyby kuzyn cudzoziemca stanowił jakiekolwiek zagrożenie dla władz, z pewnością nie zostałby wypuszczony po czterech dniach za łapówkę, by prawie natychmiast być ponownie poszukiwanym przez władze, które go same wypuściły.
Następnie Rada do Spraw Uchodźców podkreśliła, że o nadaniu statusu uchodźcy nie może przesądzać sam fakt opuszczenia kraju pochodzenia. Nadanie statusu uchodźcy nie następuje bowiem ze względu na warunki życia lub sytuację ekonomiczną cudzoziemca, lecz jedynie z uwagi na istniejące, realne, indywidualne i uzasadnione obawy prześladowania w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o taki status.
Rozważając wystąpienie w przypadku cudzoziemca przesłanek uzasadniających przyznanie ochrony uzupełniającej Rada podtrzymała stanowisko organu I instancji wskazując w szczególności, że analiza materiału dowodowego nie wskazuje na żadne indywidualne zagrożenie dla bezpieczeństwa cudzoziemca w przypadku jego powrotu do kraju pochodzenia. Podobne konkluzje zostały przez Radę sformułowane w odniesieniu do możliwości wyrażenia zgody na pobyt tolerowany.
W odniesieniu do zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania Rada uznała, że są one niezasadne. Postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone z poszanowaniem reguł określonych w art. 7, 77 i 80 k.p.a. Rada przychyliła się do wniosku skarżącego z ... września 2010 r. o umorzenie postępowania w części dotyczącej jego małoletniej córki – K. M. ur. ....02.1997r., w związku z zamiarem włączenia małoletniej do procedury wszczętej wnioskiem jej biologicznej matki – T. S.
W skardze wniósł o uchylenie powyższej decyzji Rady do Spraw Uchodźców z dnia ... października 2011 r. oraz poprzedzającej ją decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 15 oraz art. 97 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony. Ponadto zarzucił istotne naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na wynik sprawy, a to art. 7, 77 i 80 k.p.a. poprzez niewłaściwe i nie wyczerpujące przeprowadzenie postępowania dowodowego oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez wadliwość uzasadnienia decyzji.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał na przyczyny wyjazdu z kraju pochodzenia. W szczególności zaznaczył, iż bał się o swoje życie, a obawa ta wynikała z powiązań jego kuzyna z bojownikami c. oraz kilkukrotnymi zatrzymaniami skarżącego. Podczas jednego z tych zatrzymań skarżący został zmuszony do podpisania dokumentu zobowiązującymi go do współpracy z służbami siłowymi kraju pochodzenia. To właśnie w podpisaniu tego dokumentu skarżący upatruje uzasadnienia dla udzielenia mu ochrony uzupełniającej z uwagi na zagrożenie torturami i poniżającym traktowaniem oraz prawdopodobnym skazaniem bez podstaw prawnych. Analogicznie skarżący uzasadnił spełnienie przesłanek skutkujących udzieleniem zgody na pobyt tolerowany.
Odnosząc się do sprzeczności w swoich zeznaniach skarżący wskazał, że wynikają one z obawy przed podaniem wszystkich okoliczności już na granicy podczas składania wniosku. Skarżący bał się, że informacje te zostaną przekazane władzom r. co mogło spowodować, iż nie zostałby wpuszczony na terytorium Polski. W ocenie skarżącego stanowisko, iż pierwsze oświadczenia są spontaniczne i wiarygodne, nie powinno przemawiać za uznaniem za niewiarygodną osoby, która przez późniejsze oświadczenia na przesłuchaniu jedynie uzupełnia swoje wcześniejsze zeznania i dodaje szczegóły, a nie przeczy wcześniejszym zeznaniom i nie popada w sprzeczności.
Skarżący zwrócił następnie uwagę na raporty Human Rights Watch z 20 stycznia 2010 r. oraz Departamentu Stanu USA z dnia 11 marca 2010 r., z których wynika, iż sytuacja w C. uległa pogorszeniu. Odnotowuje się dużo więcej morderstw i porwań dla okupu. Powszechne są egzekucje w trybie przyśpieszonym z pominięciem postępowania sądowego.
W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców przedstawiła stan faktyczny sprawy, negatywnie odniosła się do zarzutów skarżącego i wniosła o oddalenie skargi.
W wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; zwanej dalej: "p.p.s.a."), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.). Uwzględnienie skargi następuje również w przypadku stwierdzenia, że zaskarżony akt jest dotknięty jedną z wad wymienionych w art. 156 k.p.a. (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Sąd dokonując kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja jest prawidłowa.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej – cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniami w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Przepis ten jest odpowiednikiem art. 1 lit. A pkt 2 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1991 r. nr 119, poz. 515 ze zm.). Uregulowanie to zawiera zamknięty katalog przyczyn, które uzasadniają nadanie statusu uchodźcy i nie obejmuje on ofiar wojen, klęsk żywiołowych, głodu, sytuacji rodzinnej, braku pracy i możliwości nauki, czy biedy. Uchodźcą jest więc osoba, która spełnia kryteria zawarte w przytoczonej definicji, a której kluczowy element stanowi "uzasadniona obawa przed prześladowaniem", wskazujący podstawowe cechy uchodźcy. Definicja ta posługuje się elementem subiektywnym, albowiem "obawa" jest odczuciem indywidualnym, stanem umysłu osoby ubiegającej się. Pojęciu "obawa" towarzyszy określenie "uzasadniona", a to oznacza, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji obiektywnej. Ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się. Oświadczenia te nie mogą być jednak rozważane w oderwaniu od sytuacji, która je określa. Termin "uzasadniona obawa" łączy zatem element subiektywny i obiektywny, i oba – jak wskazane zostało w Podręczniku "Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy" Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców (Genewa, styczeń 1992 r.) – muszą być brane pod uwagę w procedurze ustalania statusu. Ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy.
Analizując pod tym kątem całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Sąd stwierdza, że ustalenia faktyczne dokonane w sprawie są prawidłowe i uzasadniają wydanie zaskarżonych decyzji.
Na materiał dowodowy w sprawie składają się przede wszystkim oświadczenia skarżącego zawarte we wniosku statusowym oraz jego zeznania złożone podczas przesłuchania w dniu ... lipca 2008 r. Uzupełnieniem tych wypowiedzi są materiały dotyczące kraju pochodzenia oraz sytuacji w C. przedstawione w uzasadnieniu decyzji organu I instancji i przyjęte do rozstrzygnięcia drugoinstancyjnego.
Odnosząc się do oświadczeń skarżącego złożonych w trakcie procedury uchodźczej stwierdzić należy, że nie wykazał on faktów czy okoliczności, które mogły uzasadniać jego obawę przed indywidualnym prześladowaniem, co zasadnie doprowadziło organy obu instancji do wniosku, iż skarżący nie spełnia przesłanek warunkujących nadanie mu statusu uchodźcy. Zauważyć bowiem należy, że skarżący we wniosku statusowym nie zadeklarował członkowstwa w żadnej z partii politycznych, organizacji religijnych, etnicznych lub społecznych. Oświadczył też, że nie brał udziału w działaniach wojennych, nie był zatrzymany ani aresztowany, nie toczy się przeciwko niemu żadne postępowanie sądowe, nie został też skazany wyrokiem sądu. Wskazał jednak, że był dwukrotnie zabrany i bity przez ludzi w mundurach i maskach.
Podczas przesłuchania w dniu ... lipca 2008 r. skarżący zeznał natomiast, że nie angażował się bezpośrednio w działania ... wojny ..., jedynie w latach 1999-2000 wspierał żywnością bojowników walczących w obrębie G. Wskazał też, że w jego domu zamieszkiwał kuzyn A. S., który był powiązany z bojownikami. We wrześniu 2007 r. kuzyn ten został zatrzymany przez zamaskowanych przedstawicieli służb siłowych. Rodzina zapłaciła tzw. wykup w zamian za jego uwolnienie.
Skarżący zeznał ponadto, że sam nie był nigdy aresztowany ani skazany wyrokiem sądowym, jednak został trzykrotnie zatrzymany. Pierwsze zatrzymanie miało miejsce w 2005 r. podczas tzw. zaczystek w G. i trwało 2 godziny. Funkcjonariusze ... zadawali mu pytania o bojowników. Po raz kolejny S. M. został zatrzymany i pobity przez oddział k. z G. w styczniu 2008 r. Powyższe wydarzenie miało według skarżącego związek z wcześniejszym zatrzymaniem jego kuzyna A. S. Po raz trzeci skarżący został zatrzymany w lutym 2008 r. Funkcjonariusze służb siłowych nakłonili go wówczas do podpisania dokumentu, w którym wyraził zgodę na podjęcie z nimi współpracy. Dzień po tym zdarzeniu skarżący wyjechał z kraju pochodzenia. Wydarzeń powyższych nie zgłaszał nikomu, ponieważ w jego opinii nie miałoby to sensu.
Z zeznań złożonych przez skarżącego podczas przesłuchania wynika zatem, że opuścił on kraj pochodzenia z obawy przed konsekwencjami związanymi z faktem, iż wyraził zgodę współpracę z funkcjonariuszami służb siłowych. Obawia się ponadto, iż może mieć problemy z powodu działalności kuzyna A. S. Znaczenie ma również niespokojna sytuacja panującą w C.
W ocenie Sądu organy orzekające w niniejszej sprawie słusznie zatem zakwestionowały wiarygodność skarżącego. Trafnie bowiem dostrzegły, że we wniosku o udzielenie ochrony skarżący powołał się jedynie na dwa, a nie trzy zatrzymania, nie podając jednocześnie ich dat. Nie wskazał też jaki był powód tych zatrzymań, nie wspomniał o współpracy swojego kuzyna z bojownikami, jego zatrzymaniu oraz późniejszym wykupieniu przez rodzinę. Również dopiero podczas przesłuchania skarżący wskazał, iż został zmuszony do podpisania dokumentu o współpracy z służbami siłowymi kraju pochodzenia.
W związku z powyższym podkreślić należy, że wbrew twierdzeniom skarżącego zawartym w skardze, zeznania złożone podczas przesłuchania nie mogły zostać uznane jako – jedynie – uzupełnienie oświadczeń zawartych we wniosku statusowym. Zeznania te nie były też równoznaczne z "dodaniem szczegółów" do wcześniejszych oświadczeń. Wymienione przez skarżącego podczas przesłuchania okoliczności mogły mieć bowiem istotne znaczenie w postępowaniu o nadanie statusu uchodźcy, z czego skarżący powinien zdawać sobie sprawę. Faktu nie wymienienia już na etapie składania wniosku statusowego, wszystkich okoliczności, które skłoniły skarżącego do wyjazdu z kraju pochodzenia nie mogła zaś usprawiedliwiać obawa przed przekazaniem władzom r., skoro skarżący uznał Polskę za kraj dla siebie bezpieczny i tutaj chciał uzyskać status uchodźcy.
Niezależnie od powyższego wskazać należy, że zatrzymania i pobicie skarżącego – o ile rzeczywiście do nich doszło – bez wątpienia ocenić należy jako bezprawne. Tym niemniej jednak całokształt materiału dowodowego doprowadza do konstatacji, iż skarżący nie jest osobą pozostającą bezpośrednio i indywidualnie w zainteresowaniu federalnych służb bezpieczeństwa lub bojowników c. Świadczy o tym fakt, iż skarżący nie brał nigdy żadnego udziału w działaniach wojennych, a jedynie ponad dziesięć lat temu dostarczał bojownikom pożywienie. Skarżący nie należał do żadnej partii bądź też organizacji, w której działalność jego osoby mogłaby być postrzegana za opozycyjną wobec władz kraju. Powyższe okoliczności, co zasadnie podniesiono w uzasadnieniu decyzji organu II instancji świadczą o tym, że pobicie skarżącego było jedynie skutkiem trwającego konfliktu ..., podczas którego stał się on ofiarą niestabilnej sytuacji w republice i związanego z tym bezprawia. Incydenty zatrzymania i pobicia skarżącego przez (prawdopodobnie) funkcjonariuszy federalnych struktur siłowych nie wyczerpywały zatem znamion "prześladowania" z przyczyn w rozumieniu przepisów stosowanych w sprawie, w tym Konwencji Genewskiej.
Ponadto wskazane przez skarżącego zdarzenia – pomoc bojownikom c. w latach 1999-2000 i zatrzymanie z 2005 r. – miały miejsce na długo przed opuszczeniem przez skarżącego kraju pochodzenia. Brak jest zatem związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy tymi zdarzeniami, a wyjazdem skarżącego z kraju pochodzenia, co nastąpiło w lutym 2008 r. Trudno też uznać żeby uzasadniona obawa skarżącego przed prześladowaniem mogła być związana z wcześniejszą współpracą jego kuzyna z bojownikami c. Oświadczenia samego skarżącego pozwalają bowiem przyjąć, że aresztowanie jego kuzyna było związane wyłącznie z chęcią uzyskania okupu przez funkcjonariuszy struktur siłowych, a nie z jego działaniami na rzecz bojowników. Gdyby rzeczywiście kuzyn skarżącego stanowił zagrożenie dla władz c., to nie zostałby wypuszczony po zapłacenia okupu już kilka dni po zatrzymaniu, by następnie niemal natychmiast być ponownie poszukiwany.
Powyższe okoliczności w pełni uzasadniają, w ocenie Sądu, stanowisko orzekających w sprawie organów, iż skarżący nie spełnia warunków określonych w art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie wobec czego nie można go uznać za uchodźcę w rozumieniu Konwencji Genewskiej, co w oparciu o treść art. 19 ust. 1 pkt 1 skutkuje odmową nadania statusu uchodźcy. Powodem wyjazdu z kraju pochodzenia nie była bowiem uzasadniona obawa przed prześladowaniem, lecz chęć zamieszkania w bezpieczniejszym miejscu. Podkreślić jednak należy, że nadanie statusu uchodźcy nie następuje ze względu na warunki życia, ani stan postrzegania praw człowieka w kraju pochodzenia, lecz z uwagi na istnienie uzasadnionej obawy prześladowania osoby ubiegającej się o nadanie statusu uchodźcy (por. wyrok NSA z dnia 6 maja 1998 r., sygn. akt V SA 1765/97).
W ocenie Sądu, za prawidłowe uznać należy również orzeczenie o odmowie udzielenia skarżącemu ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez:
1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji,
2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie,
3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego
- i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
Organy prawidłowo uznały, iż w stosunku do skarżącego nie mają zastosowania przesłanki wymienione w powyższym przepisie. W szczególności, iż brak jest podstaw do przyjęcia, iż skarżący ze względu na swoją zindywidualizowaną sytuację może być narażony na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie. Trafnie w tym zakresie stwierdzono w uzasadnieniach zaskarżonych decyzji, że jeżeli skarżący uzna, że warunki życia w C. mu nie odpowiadają może podjąć próbę osiedlenia się w innej, bezpieczniejszej części F.
Odnosząc się do przesłanek udzielenia zgody na pobyt tolerowany wskazać należy, iż zgodnie z art. 48 ust. 1 pkt 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, w ramach prowadzonego postępowania o nadanie statusu uchodźcy organy administracji państwowej zobowiązane są do ustalenia czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę oraz udzielenia ochrony uzupełniającej zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a, jeżeli nie sprzeciwiają się temu okoliczności określone w art. 97 ust. 1a, cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie:
mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.;
naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r., (Dz. U. z 1991 r. nr 120, poz. 526 oraz z 2000r. nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu.
Mając na względzie ustalenia dokonane w trakcie prowadzonego postępowania statusowego organ prawidłowo przyjął, iż skarżący nie uwiarygodnił, że ze względu na swoje działania byłby w konsekwencji wydalenia do C. narażony na ww. naruszenia praw człowieka. Niestabilna sytuacja w kraju pochodzenia skarżącego nie jest natomiast równoznaczna z realnym zagrożeniem naruszenia tych praw. Nawet z okoliczności podanych przez Skarżącego nie wynika aby istniało niebezpieczeństwo, że zostanie poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub będzie zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego lub będzie ukarany bez podstawy prawnej. Wobec tego zaś, że decyzją o odmowie nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i pobytu tolerowanego oraz wydaleniu została objęta cała rodzina skarżącego nie istnieje ponadto niebezpieczeństwo naruszenia przez ww. decyzję prawa do życia rodzinnego.
Podsumowując wskazać należy, że zarzuty naruszenia prawa materialnego podniesione w skardze nie znajdują uzasadnienia.
Sąd nie podzielił również zarzutów dotyczących naruszenia powołanych w skardze przepisów k.p.a., uznając, że sprawa została rozpatrzona z dużą wnikliwością, materiał został zebrany i przeanalizowany bardzo starannie i skonfrontowany był z rzetelną i pogłębioną wiedzą o sytuacji w kraju pochodzenia skarżącego. Wydane w sprawie decyzje nie opierają się jedynie na informacjach podanych przez skarżącego we wniosku o udzielenie ochrony. Skarżący został bowiem w trakcie prowadzonego postępowania przesłuchany w języku r. W trakcie tych przesłuchań dokonano ustaleń niezbędnych w postępowaniu o nadanie statusu uchodźcy. Przedstawione w trakcie wywiadu okoliczności, istotne z punktu widzenia prawidłowości wydawanego rozstrzygnięcia, zostały skonfrontowane następnie z całością zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Zeznania złożone przez skarżącego nie zostały zatem zignorowane. Organ zwrócił jedynie uwagę na sprzeczności występujące w tychże zeznaniach. Dokonano też szczegółowej oceny sytuacji w kraju pochodzenia i oceny tej nie zmienia wskazanie przez skarżącego na inne raporty organizacji międzynarodowych.
W ocenie Sądu, decyzje w niniejszej sprawie wydane zatem zostały na podstawie prawidłowo zebranego materiału dowodowego, który uzasadnia oceny i rozstrzygnięcia orzekających w sprawie organów. Ocena ta została następnie prawidłowo przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonych decyzji. Czyni to nietrafnymi zarzuty skargi dotyczące naruszenia powinności dokładnego ustalenia stanu faktycznego, wyczerpującego zebrania dowodów i swobodnej ich oceny, a także wadliwości uzasadnienia decyzji.
Z tych względów i na podstawie art. 151 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 250 p.p.s.a. i § 18 ust.1 pkt 1 lit c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. nr 163, poz.1348 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło