V SA/Wa 304/19
WyrokWSA w Warszawie2019-10-15
Skład orzekający: Krystyna Madalińska-Urbaniak, Jarosław Stopczyński, Arkadiusz Tomczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wpisanie nazw domen internetowych do rejestru domen służących oferowaniu gier hazardowych niezgodnie z ustawą o grach hazardowych, pomimo braku polskiej wersji językowej stron i reklam, a także pomimo podjęcia przez spółkę kroków w celu zablokowania dostępu dla polskich rezydentów, było zgodne z prawem Unii Europejskiej i polskim prawem?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że wpisanie domen do rejestru było zgodne z prawem. Stwierdzono, że nawet brak polskiej wersji językowej i reklamy nie wyklucza kierowania oferty do polskich usługobiorców, jeśli istnieją inne przesłanki wskazujące na taki zamiar (np. automatyczne rozpoznawanie lokalizacji i wybór Polski z listy krajów). Podjęte przez spółkę kroki w celu zablokowania dostępu uznano za pozorne i niewystarczające. Ponadto, sąd uznał przepisy ustawy o grach hazardowych dotyczące rejestru domen za zgodne z prawem UE, w tym z art. 56 TFUE, podkreślając, że ograniczenia swobody świadczenia usług w sektorze gier hazardowych są dopuszczalne ze względu na nadrzędny interes publiczny, jakim jest ochrona konsumentów i walka z szarą strefą.Stan faktyczny
Spółka N. z siedzibą na M. wniosła skargę na decyzję Ministra Finansów z dnia [...] listopada 2018 r. o pozostawieniu w rejestrze domen służących oferowaniu gier hazardowych niezgodnie z ustawą. Spółka kwestionowała zasadność wpisu, twierdząc, że nie kieruje swojej oferty do polskich rezydentów, ponieważ strony nie są dostępne w języku polskim ani nie są reklamowane w Polsce. Minister Finansów utrzymał domeny w rejestrze, uznając, że przesłanki do wpisu zostały spełnione, a podjęte przez spółkę kroki w celu zablokowania dostępu dla polskich użytkowników były pozorne. Spółka zarzuciła naruszenie Konstytucji RP i prawa UE, a także art. 15f ust. 4 ustawy o grach hazardowych.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA - Krystyna Madalińska-Urbaniak (spr.), Sędzia WSA - Jarosław Stopczyński, Sędzia WSA - Arkadiusz Tomczak, Protokolant - sekr. sąd. Justyna Gadzialska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 października 2019 r. sprawy ze skargi N. ... z siedzibą na M. na decyzję Ministra Finansów z dnia ... listopada 2018 r., nr ... w przedmiocie pozostawienia nazw domen w rejestrze domen służących do oferowania gier hazardowych niezgodnie z ustawą o grach hazardowych oddala skargę.
Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej w niniejszej sprawie była
decyzja Ministra Finansów (zwanego dalej: "Ministrem") z dnia [...] listopada 2018r. o
numerze [...] w przedmiocie wpisu do rejestru domen służących
oferowaniu gier hazardowych niezgodnie z ustawą o grach hazardowych.
Decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu (...) maja 2018 r. funkcjonariusze celni dokonali oględzin stron
internetowych o nazwach: [...] w wyniku których stwierdzili, że stanowią one domeny służące do
oferowania gier
hazardowych w sposób niezgodny z ustawą z dnia 19 listopada 2009 r. o grach
hazardowych (t. j. Dz. U. z 2018 r., poz. 165 ze zm.; zwaną dalej: "u.g.h.").
Wnioskiem z dnia 17 września 2018 r. zwrócono się do Ministra o
zatwierdzenie dokonania wpisu przedmiotowych domen do Rejestru Domen
Służących Oferowaniu Gier Hazardowych Niezgodnie z Ustawą o Grach
Hazardowych (zwanego dalej: "Rejestrem").
W wyniku analizy nadesłanych materiałów dowodowych Minister uznał, iż
zostały spełnione przesłanki określone w art. 15f ust. 4 u.g.h., uzasadniające
dokonanie wpisu nazw przedmiotowych domen do Rejestru i zatwierdził dokonanie
wpisu przedmiotowych domen. Domeny te zostały wpisane do Rejestru w dniu (...)
września 2018 r.
W dniu 21 listopada 2018r. do organu wpłynął sprzeciw z dnia (...) listopada
2018 r. ( nadany w urzędzie pocztowym w dniu 19 listopada 2018 r.) od wpisu do
Rejestru domen [...], złożony przez N. z siedzibą na M.
Kwestionując zasadność wpisu przedmiotowych domen do Rejestru i wnosząc o ich
wykreślenie Strona wskazała, iż Spółka nie wykorzystuje żadnej z domen do
oferowania gier hazardowych kierowanych do użytkowników znajdujących się na
terytorium Rzeczpospolitej Polskiej. W szczególności, żadna ze stron internetowych
dostępnych pod adresami domen nie jest udostępniona w języku polskim, jak
również żadna z nich nie jest reklamowana na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej. W
ocenie Spółki zatem zasadne jest wykreślenie nazw domen z Rejestru, zgodnie z art.
15f ust. 4 oraz 8 ustawy o grach hazardowych. Jednocześnie Spółka przyznała, że
niektóre ze stron internetowych dostępnych pod adresami domen mogły być
dostępne dla polskich rezydentów przed dniem (...) września 2018 roku - dniem
wpisania domen do Rejestru. Powyższa sytuacja nie wynikała jednakże z
zamierzonych działań Spółki polegających na kierowaniu swojej oferty gier
hazardowych do polskich rezydentów. Spółka nigdy nie brała na cel polskiego rynku.
Strony internetowe udostępnione pod adresami domen nie były dostępne w języku
polskim. Żadna z reklam dotyczących gier hazardowych oferowanych z
wykorzystaniem domen nie została opublikowana na terytorium Rzeczpospolitej
Polskiej. Co więcej, reklamy te nie były przygotowane lub publikowane w języku
polskim. W związku z tym, że Spółka nie kierowała swojej oferty na polski rynek, nie
śledziła zmian legislacyjnych w zakresie przepisów prawa hazardowego w Polsce. Z
tego powodu, do czasu gdy domeny zostały wpisane do Rejestru, Spółka nie miała
wiedzy co do tego, że samo umożliwienie dostępu do swoich stron z grami
hazardowymi polskim rezydentem może naruszyć wspomniane regulacje.
Wnoszący sprzeciw wskazał, iż aby uniknąć podobnych naruszeń, Spółka
podjęła wszelkie możliwe kroki w celu zapewnienia, że osoby znajdujące się na
terytorium Rzeczpospolitej Polskiej nie będą miały możliwości uzyskania dostępu do
oferty gier dostępnych na stronach wykorzystujących nazwy domen. Powyższe
działania objęły zmianę regulaminu usług dostępnych na stronach wykorzystujących
nazwy domen w taki sposób, aby wyraźnie zakazać korzystania z usług hazardowych
Spółki osobom przebywającym na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej. Ponadto,
Spółka dokonała nieodwołalnej blokady możliwości zalogowania oraz
zarejestrowania się do stron wykorzystujących nazwy domen osobom korzystającym
z urządzeń elektronicznych z numerami IP wskazującymi na położenie danej osoby
na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] listopada 2018 r. Minister pozostawił ww. nazwy
domen w Rejestrze. W podstawie prawnej decyzji powołano art. 207 ustawy z dnia
29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 201 ze zm.;
zwanej dalej: "O.p.") w związku z art. 15f u.g.h.
W uzasadnieniu organ przedstawił stan faktyczny sprawy oraz przywołał treść
przepisów art. 15f ust. 4 pkt 1 lit. a i b u.g.h., zgodnie z którymi, wpisowi do Rejestru
podlega nazwa domeny internetowej wykorzystywana do urządzania gier
hazardowych bez koncesji, zezwolenia lub dokonania zgłoszenia wymaganego przez
ustawę, kierowanych do usługobiorców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w
szczególności gdy strony internetowe wykorzystujące nazwy takich domen są
dostępne w języku polskim i reklamowane na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Dalej wyjaśniono, że przepisy ustawy o grach hazardowych przewidują
określony tryb dokonywania wpisu do przedmiotowego Rejestru. Stosownie do 15f
ust. 6 cytowanej ustawy wpisu do Rejestru dokonuje się po dokonaniu jego
zatwierdzenia przez ministra właściwego do spraw finansów publicznych lub
upoważnionego przez niego sekretarza stanu lub podsekretarza stanu. Podstawą
dokonania zatwierdzenia wpisu mogą być zatem tylko stwierdzone wypadki
zidentyfikowania urządzania gier hazardowych, poparte prawidłowo i wyczerpująco
zgromadzonym materiałem oraz dowodami, odpowiednio zabezpieczonymi.
Ustawodawca przewidział możliwość wniesienia sprzeciwu od wpisu nazwy domeny
do Rejestru (art. 15f ust. 7 ustawy). Ustawodawca zdecydował się szczegółowo
określić tryb związany z kwestionowaniem dokonanego wpisu, wskazując formę jego
zakwestionowania
sprzeciw, jego zakres, katalog podmiotów uprawnionych, termin
na wniesienie sprzeciwu oraz termin na jego rozpatrzenie. Zgodnie z art. 15f ust. 8
pkt 2 powołanej ustawy sprzeciw zawiera uzasadnienie sprzeciwu, z którego wynika,
że nazwę domeny, o której mowa w ust. 4, należy wykreślić z Rejestru. A zatem,
określony przez ustawodawcę przedmiot sprzeciwu ograniczony został przez
ustawodawcę do zakresu art. 15f ust. 4 ustawy, w oparciu o treść którego
dokonywany jest wpis nazwy domeny do Rejestru. Nadto, jak wskazano w
uzasadnieniu do projektu ustawy dzięki określeniu krótkiego (7 dni) terminu do
rozpatrzenia sprzeciwu i dalszej kontroli przeprowadzanej przez niezawisły sąd
zagwarantowana została ochrona podstawowych praw konstytucyjnych. Konstrukcja
sprzeciwu, jego zakres, jak również przewidziany przez ustawodawcę termin na jego
rozpatrzenie jednoznacznie wskazują, iż istotą przyjętego środka, jest tylko i
wyłącznie kontrola prawidłowości wpisu nazw domen do Rejestru w kontekście
spełnienia przesłanek warunkujących wpis nazw domen do Rejestru. Zdaniem
Ministra , z uwagi na charakter sprzeciwu od wpisu, organ na tym etapie nie
przeprowadza żadnego postępowania dowodowego, lecz ocenia zasadność
dokonania wpisu w oparciu o materiał stanowiący podstawę do jego zatwierdzenia.
Materiał, w oparciu o który dokonywana jest ocena zasadności wpisu nazw domen
do Rejestru, jest zabezpieczany zatem przed dokonaniem czynności materialnoprawnej tj. wpisu do
Rejestru. Co więcej, w art. 15f ust. 9 ustawy o grach
hazardowych ustawodawca wskazał, że minister właściwy do spraw finansów
publicznych wydaje decyzję (...). Jednocześnie w art. 15f ust. 10 ww. ustawy
wpisano, ze do decyzji, o której mowa w ust. 9, nie stosuje się przepisu art. 221§ 1
Ordynacji podatkowej ani przepisu art. 52 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. —
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi . Powyższe oznacza, że
podczas załatwiania sprzeciwu, organ stosuje przepisy Ordynacji podatkowej w
zakresie dotyczącym decyzji (formy tego dokumentu, elementów, treści), a nie
wszystkie etapy i wymogi postępowania poprzedzającego jej wydanie (określone w
Ordynacji podatkowej).
Omawiając zasadność wpisania domen do rejestru Minister wyjaśnił, że z
analizy zabezpieczonych materiałów przez Naczelnika (...) Urzędu CelnoSkarbowego w O., dotyczących domen objętych sprzeciwem:
[...] wynika, iż służą one urządzaniu gier hazardowych
niezgodnie z przepisami ustawy o grach hazardowych. Stwierdzone naruszenie
polegało na urządzaniu gier hazardowych na stronach internetowych [...] niezgodnie z przepisami
ustawy o grach hazardowych.
Podmiot urządzający gry hazardowe na ww. stronach nie posiada koncesji lub
zezwoleń, uprawniających do urządzania gier hazardowych na terenie Polski.
Powołane wyżej strony internetowe nie są dostępne w języku polskim. Oferowane
gry skierowane są m.in. do graczy na terytorium Polski. Regulaminy na stronach
internetowych: [...] w pkt 3.2 zawierają zapis, iż możliwość rejestracji i gry
dostępne są dla mieszkańców W.. Jeżeli mieszkasz w innym miejscu
nie możesz grać w serwisie. Właściciel serwisu nie gwarantuje, że korzystanie z
Usług jest zgodne (legalne) lub dopuszczone do użytku w innych krajach poza
W. Warunki i zasady gry określone w zabezpieczonym Regulaminie nie
zawierają zapisów odnoszących się do zakazu uczestnictwa w grach hazardowych
dla użytkowników z polskiej jurysdykcji. Zabezpieczone formularze rejestracyjne
stron internetowych: [...] w polach: Country, Contact number oraz Currency
wypełniane są automatycznie odpowiednio o wartości: Poland, +48 oraz Polish Zloty
(zł) rozpoznając lokalizację klienta z Polski. W polu Country dostępna jest rozwijana
lista państw umożliwiająca wybór Polski. W przypadku wpisania do przeglądarki
internetowej nazwy domenowej [...] następuje automatyczne otwarcie
strony internetowej [...] wykorzystującej nazwę domeny
[...]
Dalej Minister wskazał, że zgodnie z art. 15f ust. 4 ustawy o grach hazardowych
wpisowi do rejestru podlega nazwa domeny internetowej wykorzystywana do
urządzania gier hazardowych bez koncesji, zezwolenia lub dokonania zgłoszenia
wymaganego przez ustawę, kierowanych do usługobiorców na terytorium
Rzeczypospolitej Polskiej (. . ). W przypadku zatem, gdy po wpisaniu nazwy domeny
internetowej następuje przekierowanie użytkownika do domeny służącej urządzaniu
gier hazardowych zasadnym jest uznanie, że domena przekierowująca również jest
wykorzystywana do urządzania tych gier. W przypadku bowiem domen
przekierowujących nie zawierają one odrębnych treści w swoich witrynach, jednakże
umożliwiają korzystanie z zawartości domeny/n, które takie treści posiadają.
Odpowiadając na zarzut, że domeny nie są dostępne w języku polskim,
Minister podniósł, że art. 15f ust. 4 pkt 1 ustawy o grach hazardowych i przykłady w
nim zawarte, nie modyfikują ogólnej reguły zastosowania tego przepisu. Oznacza to,
że nawet gdy strona nie jest dostępna w języku polskim, jednakże jeśli świadczone
za jej pomocą usługi są kierowane do usługobiorców w Polsce, a podmiot nie
posiada koncesji, zezwolenia lub nie dokonał zgłoszenia, zostały spełnione
przesłanki do wpisu nazwy domeny do Rejestru. A zatem fakt, że przedmiotowe
domeny nie były dostępne w polskiej wersji językowej nie ma znaczenia na ocenę
spełnienia przesłanek, określonych w art. 15f ust. 4 ustawy o grach hazardowych.
Organ wyjaśnił, że w świetle art. 15f ust. 4 powołanej ustawy przesłanką wpisu
nazwy domeny do Rejestru jest kierowanie urządzanych gier hazardowych, do
usługobiorców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Mając na uwadze istotę
blokowania stron internetowych, należy uznać, że pod pojęciem wyrazu "kierowane"
należy rozumieć jako "dostępne", "przeznaczone", "osiągalne". Zwrócił też uwagę, że
blokowanie danej domeny internetowej dotyczy wyłącznie terytorium RP i jego celem
jest uniemożliwienie potencjalnym usługobiorcom z tego terytorium dostępu do takiej
domeny. Dana domena internetowa powinna być zatem w ogóle niedostępna w
sposób aktywny dla potencjalnych usługobiorców z terytorium RP. Jeżeli zatem nie
byłoby intencją Spółki kierowanie swoich usług za pośrednictwem przedmiotowych
domen do usługobiorców na terenie Polski, domeny te nie byłyby dla nich dostępne.
Spółka jednak nie zastosowała żadnych mechanizmów blokujących dostęp do tych
domen dla usługobiorców z Polski - zabezpieczone formularze rejestracyjne w polu
Country zawierają rozwijaną listę krajów, wśród których znajduje się Polska. Co
więcej, z zabezpieczonego materiału wynika, iż rozpoznanie lokalizacji klienta i
wybór Polski z rozwijanej listy dostępnych państw następował automatycznie.
Odnosząc się do kwestii, podjęcia przez Spółkę wszelkich możliwych kroków w
celu zapewnienia, że osoby znajdujące się na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej nie
będą miały możliwości uzyskania dostępu do oferty gier dostępnych na stronach
wykorzystujących nazwy domen Minister Finansów zauważył, iż podniesione
okoliczności poczynione przez Spółkę po dacie wpisu nazw domen do Rejestru, nie
mają żadnego znaczenia dla oceny poprawności dokonanego wpisu i nie mogą
stanowić podstawy do wykreślenia przedmiotowych nazw domen z Rejestru,
albowiem to byłoby możliwe tylko wówczas, gdyby z dokonanej przez Ministra
Finansów oceny wynikało, iż umieszczenie tych nazw domen w Rejestrze nastąpiło w
sytuacji, gdyby nie zostały spełnione przesłanki do ich wpisu, określone w art. 15f
ust. 4 pkt 1 ustawy o grach hazardowych.
Niezależnie od powyższego, Minister Finansów wskazał, iż twierdzenia strony o
zastosowaniu nieodwołalnej blokady możliwości zalogowania oraz zarejestrowania
się do stron wykorzystujących nazwy domen osobom korzystającym z urządzeń
elektronicznych z numerami IP wskazującymi na położenie danej osoby na terytorium
Rzeczpospolitej Polskiej, nie znajdują potwierdzenia i zostały sformułowane tylko i
wyłącznie na potrzeby wniesionego sprzeciwu. W wyniku weryfikacji twierdzeń Spółki
przez Naczelnika (...) Urzędu Celno-Skarbowego w O. stwierdzono, że
wpisanie nazw przedmiotowych domen w dalszym ciągu powoduje otwarcie stron
internetowych serwisu dla użytkowników z polskiej jurysdykcji. Wprawdzie w
dostępnym obecnie na stronach formularzu rejestracyjnym, w części zawierającej
dane adresowe, w polach Country, Currency, Mobile Number, następuje wyświetlenie
odpowiednio wartości: United Kingdom, GBP oraz +44, jednak analiza kodów
źródłowych stron wskazuje na istnienie zapisów currency-pln oraz country-PL, co
świadczy, że wprowadzone przez Spółkę zmiany mają raczej charakter pozorny i
zostały zastosowane jedynie w celu uzasadnienia żądania wykreślenia nazw domen
z Rejestru, a nie rzeczywistego uniemożliwienia rejestracji w serwisie graczom z
Polski. Nadto przeprowadzona przez organ weryfikacja wykazała, iż na stronach
internetowych: [...], w
zakładce Jackpot niektóre z przedstawionych dostępnych gier zawierają informację o
wysokości wygranej w polskiej walucie (zł). Odnośnie zaś kwestii modyfikacji zapisów
w regulaminie Naczelnik (...) Urzędu Celno-Skarbowego w O. potwierdził
zmianę postanowień pkt. 3.2. regulaminu. W obecnej wersji zapis w języku
angielskim brzmi: You must be a resident of Great Britan to register and play one the
Service(s). If You are resident anywhere else You cannot play on the Service(s).
Players from Poland cannot play on this website. We make no promise that the
information contained herein or Your use of the Service(s) is appropriate or available
for use in other locations outside Great Britain, co w tłumaczeniu na język polski
oznacza, że aby zarejestrować się i grać w serwisie, musisz być mieszkańcem
Wielkiej Brytanii. Jeżeli mieszkasz w innym miejscu, nie możesz korzystać z serwisu.
Gracze z Polski nie mogą grać na tej stronie. Nie składamy żadnych obietnic, że
informacje zawarte w niniejszym dokumencie lub Twoje korzystanie z Usług jest
odpowiednie lub dostępne do użytku w innych lokalizacjach poza Wielką Brytanią.
Zdaniem organu, że w kontekście postanowień regulaminu wskazujących, iż
jedynie mieszkańcy Wielkiej Brytanii mogą założyć konto i korzystać z oferty serwisu,
dodanie zapisu bezpośrednio wykluczającego graczy z Polski powinno być zupełnie
zbędne. W takiej sytuacji i w związku z zastosowanymi zmianami Spółka powinna
konsekwentnie wskazać wszystkie kraje (dostępne na rozwijanej liście w
zabezpieczonych formularzach), z których gracze, niebędący mieszkańcami Wielkiej
Brytanii, są wyłączeni z korzystania z usług serwisu. Ponadto, w kontekście
rzekomego dedykowania usług serwisu jedynie graczom w Wielkiej Brytanii zbędny
jest również zapis w regulaminie : Nie składamy żadnych obietnic, że informacje
zawarte w niniejszym dokumencie lub Twoje korzystanie z Usług jest odpowiednie
lub dostępne do użytku w innych lokalizacjach poza Wielką Brytanią. Powyższe
wskazuje, w ocenie organu, na pozorność działań Spółki, a przedmiotowy zapis
jednoznacznie wskazuje, iż mimo modyfikacji zapisów regulaminu, sama Spółka
dopuszcza możliwość rejestracji i założenia konta przez graczy spoza obszaru
Wielkiej Brytanii, na co również wskazuje zapis źródeł przedmiotowych stron
głównych.
Spółka wystąpiła ze skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w
Warszawie domagając się uchylenia decyzji Ministra z dnia [...] listopada 2018 r. w
całości, jak również zobowiązania Ministra do wydania decyzji w przedmiocie
wykreślenie domen z Rejestru, a także zasądzenia kosztów postępowania
sądowego.
Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie:
a) art. 91 ust. 3 Konstytucji RP poprzez błędne zastosowanie art. ustawy z dnia 19
listopada 2009 r. o grach hazardowych, w sytuacji, w której przepis ten jako
oczywiście sprzeczny z prawem Unii Europejskiej, w szczególności z art. 56 Traktatu
o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej ("TFUE"), art. 47 i 48 Karty praw podstawowych
Unii Europejskiej, jak również z zasadą demokratycznego państwa prawa oraz
zasadą transparentności, a także z ogólną zasadą prawa unijnego, gwarantującą
prawo do obrony, którego integralna część stanowi prawo do bycia wysłuchanymi,
nie powinien być stosowany w całości w celu zapewnienia porządku prawnego Unii
Europejskiej, w tym swobód traktatowych,
b) art 15f ust. 4 pkt 1) ustawy o grach hazardowych poprzez wpisanie do Rejestru
Domen, w sytuacji, w której nie zostały spełnione przesłanki do ich wpisu, określone
w powołanym przepisie.
Ponadto Spółka wystąpiła o skierowanie do Trybunału Sprawiedliwości Unii
Europejskiej (zwanego dalej: "TSUE") pytania prejudycjalnego, w związku z
istniejącymi wątpliwościami co do wykładni powyższych przepisów i zasad, których
wyjaśnienie jest niezbędne dla wydania rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie,
proponują następującą treść pytania prejudycjalnego:
1) Czy art. 56 TFUE oraz art. 18 TFUE należy interpretować w ten
sposób, że uniemożliwia stosowanie państwom członkowskim
środków, takich jak przepisy art. 70 oraz 15f ustawy z dnia 19
listopada 2009 roku o grach hazardowych, na mocy których
działalność w zakresie urządzania gier hazardowych przez sieć
Internet może być prowadzona wyłącznie przez podmioty mające
siedzibę na terytorium danego państwa członkowskiego bądź przez
podmioty, które na terenie tego państwa członkowskiego prowadzą
działalność gospodarczą w formie oddziału albo za pomocą
pełnomocnika?
2) Czy art. 56 TFUE należy interpretować w ten sposób, że zgodnie z
tym przepisem nie jest dopuszczalne wprowadzenie przez państwo
członkowskie środków ograniczających swobodę świadczenia usług
takich jak przewidziane w art. 15f w zw. z art. 5 ust. 1b ustawy z dnia
19 listopada 2009 roku o grach hazardowych, w sytuacji gdy z
okoliczności faktycznych oraz uzasadnienia projektu ustawy
wprowadzającej ww. środki ograniczające wynika, że rzeczywistą
przyczyną ich wprowadzenia było zwiększenie dochodów państwa z
tytułu podatków od gier oraz wypłat dywidendy ze spółki wykonującej
monopol państwa W zakresie większości gier hazardowych
urządzanych przez sieć Internet?
3) Czy art. 56 TFUE należy interpretować w ten sposób, że zgodnie z
tym przepisem nie jest dopuszczalne wprowadzenie przez państwo
członkowskie środków ograniczających swobodę świadczenia usług
takich jak przewidziane w art. 15f w zw. z art. 5 ust. 1b ustawy z dnia
19 listopada 2009 roku o grach hazardowych, w sytuacji gdy
ustawodawca tego państwa członkowskiego wyłączył możliwość
uzyskania zezwolenia na urządzanie gier kasynowych przez sieć
Internet, dopuszczając jednocześnie urządzanie tych gier w
kasynach stacjonarnych, które mogą być prowadzone na terytorium
tego państwa członkowskiego po uzyskaniu koncesji?
4) Czy art. 56 TFUE, art. 6 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej oraz art.
47 i 48 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej należy
interpretować w ten sposób, że zgodnie z tymi przepisami nie jest
dopuszczalne wprowadzenie przez państwo członkowskie środków
ograniczających swobodę świadczenia usług takich jak przewidziane
w art. 15f ustawy z dnia 19 listopada 2009 roku o grach
hazardowych, w sytuacji, gdy:
a) ustawa wprowadzająca powyższe środki ograniczające nie
ustanawia procedury wysłuchania zainteresowanych osób
(fizycznych lub prawnych), w szczególności operatorów
hazardowych, przed umieszczeniem określonej nazwy domeny w
rejestrze domen służących do oferowania gier hazardowych
niezgodnie z ustawą oraz zastosowaniem wobec nich sankcji w
postaci zablokowania strony wykorzystującej nazwy domen
wpisanych do ww. rejestru, co pozbawia takie podmioty
możliwości przedstawienia swojego stanowiska w sprawie oraz
udzielenia niezbędnych wyjaśnień przed dokonaniem wpisu
wykorzystywanej przez nich nazwy domeny do ww. rejestru i
zastosowaniem wobec nich ww. sankcji,
b) ustawa wprowadzająca powyższe środki ograniczające przyznaje
określonym kategoriom podmiotów prawo do wniesienia
sprzeciwu od wpisu nazwy domeny do ww. rejestru dopiero po
jego dokonaniu, co prowadzi do sytuacji, w której zainteresowane
podmioty nie mają możliwości zakwestionowania decyzji o wpisie
domeny do ww. rejestru przed jego dokonaniem przy
jednoczesnym braku zawiadomienia takich podmiotów o
dokonanym wpisie?
5) Czy art. 56 TFUE należy interpretować w ten sposób, że zgodnie z
nimi nie jest dopuszczalne wyłączenie możliwości wystąpienia przez
sąd, który ocenia zgodność środków krajowych ograniczających
swobodę świadczenia usług, takich jak art. 5 ust. 1 oraz powiązany z
nim art. 15f Ustawy Hazardowe], do organu, który wydał decyzję na
podstawie powołanych przepisów krajowych, o udzielenie wszelkich
informacji oraz dokumentów, potwierdzających, że wprowadzone
środki spełniają wymogi określone w orzecznictwie Trybunału
Sprawiedliwości Unii Europejskiej na podstawie art. 56 TFUE?
6) Czy art. 56 TFUE należy interpretować w ten sposób, że zgodnie z
nim nie jest dopuszczalne wyłączenie możliwości przeprowadzenia
badania zgodności z prawem Unii Europejskiej przepisów, które
zostały naruszone przez jednostkę, która w konsekwencji tego
naruszenia została dotknięta sankcją administracyjną w formie wpisu
domeny stanowiącej własność tej jednostki, mającego bezpośrednie
skutki na działalności tej jednostki, w toku postępowania wszczętego
sprzeciwem od wpisu do rejestru, które to postępowanie jest jedynym
dostępnym jednostce w celu uchylenia ww. wpisu?
W uzasadnieniu skargi przedstawione zostało uzasadnienie podniesionych
zarzutów i wniosków.
W odpowiedzi na skargę Minister Finansów wniósł o jej oddalenie. Podtrzymał
stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę
działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli
ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30
sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U.
z 2018 r., poz.1302 ze zm.; zwanej dalej: "p.p.s.a."). Stosownie do tego przepisu sąd
rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami
skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie natomiast z art. 145 p.p.s.a., sąd
obowiązany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich
nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one
naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem
prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem
przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub
zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 ustawy
z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz.U. z 2018
r., poz.2096 ) lub innych przepisach. W ramach kontroli legalności sąd stosuje
przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do
aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach
prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla
końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).
Przeprowadzone w tak określonych ramach badanie zgodności z prawem
zaskarżonej decyzji wykazało, że jest ona prawidłowa i została wydana w
przewidzianym prawem trybie.
Na wstępie przypomnieć należy, iż art. 15f u.g.h. obowiązuje od dnia 1
kwietnia 2017 r. Ustawa zmieniająca, jako akt zawierający przepisy o charakterze
technicznym, była na etapie prac legislacyjnych notyfikowana Komisji Europejskiej
zgodnie z Dyrektywą (UE) 2015/1535 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 9
września 2015 r. ustanawiającą procedurę udzielania informacji w dziedzinie
przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa
informacyjnego (powiadomienie 2016/398/PL). Przypomnieć należy, iż zasadniczym
celem notyfikacji jest zapobieganie powstawaniu barier w przepływie towarów w UE.
Wyrażając swoją opinię, co do notyfikowanych przepisów, w świetle istoty jaka
przyświeca procesowi notyfikacji, Komisja ocenia regulację w kontekście jej
zgodności z prawem unijnym, w tym również w zakresie gwarancji swobody
świadczenia usług. Komisja Europejska przedstawiła swoje uwagi do niektórych
aspektów projektowanych przepisów. Wszystkie zgłoszone przez Komisję
zastrzeżenia zostały przez władze Polski przyjęte, co znalazło swój wyraz w
zmodyfikowanym zgodnie z uwagami Komisji i zaaprobowanym przez nią
ostatecznym kształcie ustawy.
Zgodnie z art. 15f ust. 1 u.g.h. minister właściwy do spraw finansów
publicznych prowadzi Rejestr domen służących do oferowania gier hazardowych
niezgodnie z ustawą, zwany dalej "Rejestrem"
W myśl art. 15f ust. 4 pkt 1 u.g.h. wpisowi do Rejestru podlega nazwa domeny
internetowej wykorzystywana do urządzania gier hazardowych bez koncesji,
zezwolenia lub dokonania zgłoszenia wymaganego przez ustawę, kierowanych do
usługobiorców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w szczególności gdy strony
internetowe wykorzystujące nazwy takich domen są: a) dostępne w języku polskim;
b) reklamowane na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Jak wynika z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego niniejszej sprawy,
sporne domeny były wykorzystywane do urządzania gier hazardowych bez koncesji,
zezwolenia lub dokonania zgłoszenia wymaganego przez ustawę, a także były
dostępne dla usługobiorców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej .
Sąd podkreśla przy tym, iż powyższe okoliczności pozostawały poza
przedmiotem sporu w niniejszej sprawie, bowiem nie były przez Skarżącą
kwestionowane zarówno w sprzeciwie, jak również i w skardze.
Odnosząc się do zrzutów skargi należy wskazać, iż Sąd podziela stanowisko
Ministra, że Strona zarzucając niezasadność wpisu do Rejestru przedmiotowych
domen i wnosząc o ich wykreślenie nie wskazała żadnych okoliczności, które
wskazywałyby, iż nie zostały spełnione przesłanki określone w art. 15f ust. 4 u.g.h.
uzasadniające ich wpis do Rejestru.
Skarżąca nie podważyła ustaleń Ministra, iż z zabezpieczonego materiału
wynika, iż rozpoznanie lokalizacji klienta i wybór Polski z rozwijanej listy dostępnych
państw następował automatycznie.
Sąd podziela pogląd organu, iż Strona nie zastosowała żadnych
mechanizmów uniemożliwiających założenie konta i udział w grach hazardowych
graczom przebywającym na terytorium Polski (np. poprzez blokadę adresów IP ich
komputera), w szczególności w kontekście ogólnodostępności gier hazardowych
urządzanych w sieci Internet dla graczy z różnych państw, jest istotną okolicznością.
Słusznie wskazał Minister, iż jest to bowiem mechanizm, który uniemożliwia
udział graczy z danego państwu w oferowanych grach. Wykluczając, czy
ograniczając możliwość udziału graczy z terytorium danego państwa podmioty
oferujące gry hazardowe powszechnie stosują ten mechanizm. Skarżący nie
wykluczył, ani nie ograniczył udziału w grach oferowanych w przedmiotowych
domenach, co potwierdza regulamin, który nie zawiera wykluczenia ani ograniczeń
co do możliwości zakładania konta i udziału w grach w tych domenach graczy z
Polski. Konsekwencją powyższego jest brak zastosowania mechanizmów
blokujących dla usługobiorców z Polski udziału w grach oferowanych w tych
domenach.
W konsekwencji za prawidłowe uznać należało dokonanie przez Ministra
wpisów przedmiotowych domen internetowych do Rejestru.
Następnie wskazać należy, iż zgodnie z art. 15f ust. 7 u.g.h. podmiot
urządzający gry hazardowe na stronie internetowej, wykorzystującej nazwę domeny
wpisanej do Rejestru lub będący przedsiębiorcą telekomunikacyjnym, lub
posiadający tytuł prawny do domeny wpisanej do rejestru, lub podmiot będący
dostawcą usług płatniczych może wnieść sprzeciw do ministra właściwego do spraw
finansów publicznych od wpisu do Rejestru, w terminie 2 miesięcy od dnia
umieszczenia tej nazwy domeny w Rejestrze. Jednocześnie w myśl art. 15f ust. 8 pkt
2 u.g.h. sprzeciw zawiera uzasadnienie, z którego wynika, że nazwę domeny, należy
wykreślić z Rejestru.
Sąd podziela stanowisko Ministra, iż decydując o wpisaniu domeny do
rejestru, a następnie orzekając o jej pozostawieniu tam, organ bierze pod uwagę stan
na datę dokonania wpisu i późniejsze wprowadzone np. w regulaminie świadczenia
usług zmiany nie mogą stanowić podstawy do wykreślenia przedmiotowych nazw
domen z Rejestru. Byłoby to możliwe tylko wówczas, gdyby z dokonanej przez
Ministra Finansów oceny wynikało, iż umieszczenie tych nazw domen w Rejestrze
nastąpiło w sytuacji, gdyby nie zostały spełnione przesłanki do ich wpisu, określone
w art. 15f ust. 4 pkt 1 ustawy o grach hazardowych, a zatem wpis zostałby dokonany
z naruszeniem powołanego przepisu.
Minister dodatkowo , przed wydaniem rozstrzygnięcia, zlecił sprawdzenie
funkcjonariuszom celno-skarbowym sposobu funkcjonowania objętych wpisem
domen. Okazało się, że wpisanie nazw przedmiotowych domen w dalszym ciągu
powoduje otwarcie stron internetowych serwisu dla użytkowników z polskiej
jurysdykcji. Wprawdzie w dostępnym obecnie na stronach formularzu rejestracyjnym,
w części zawierającej dane adresowe, w polach Country, Currency, Mobile Number,
następuje wyświetlenie odpowiednio wartości: United Kingdom, GBP oraz +44,
jednak analiza kodów źródłowych stron wskazała na istnienie zapisów currency-pln
oraz country-PL. Nadto przeprowadzona przez organ weryfikacja wykazała, iż na
stronach internetowych: [...] w zakładce Jackpot niektóre z przedstawionych
dostępnych gier zawierają informację o wysokości wygranej w polskiej walucie (zł).
W tej sytuacji należy przyznać rację Ministrowi, że powoływane zmiany w
Regulaminie nie mogą świadczyć o skutecznym zablokowaniu użytkownikom z
terenu Polski dostępu do tych witryn, zaś wprowadzone przez Spółkę zmiany mają
raczej charakter pozorny i zostały zastosowane jedynie w celu uzasadnienia żądania
wykreślenia nazw domen z Rejestru, a nie rzeczywistego uniemożliwienia rejestracji
w serwisie graczom z Polski.
W konsekwencji Sąd stwierdza, iż Minister był uprawniony do wydania
zaskarżonej decyzji o pozostawieniu domen w Rejestrze, czego dokonał na
podstawie przepisu art. 15f ust. 9 u.g.h.
Z uwagi na to, iż sformułowane przez Skarżącą zarzuty dotyczą w istocie
zgodności zastosowanych przez Ministra przepisów u.g.h. z prawem Unii
Europejskiej, należy się odnieść do tej kwestii.
Rozważania zacząć wypada od przywołania uzasadnienia do projektu ustawy
zmieniającej (VIII.795), w którym wskazano, iż głównym celem wprowadzanych
zmian w u.g.h. miało być zmniejszenie skali występowania tzw. "szarej strefy" w
zakresie gier na automatach do gier oraz gier w sieci Internet. Realizacja niniejszego
celu nastąpić miała poprzez wprowadzenie narzędzi prawnych umożliwiających
blokowanie stron internetowych nielegalnych operatorów jak również utrudnianie
dokonywania płatności na ich rzecz. Wprowadzenie możliwości blokowania dostępu
do nielegalnych domen miało również spowodować, że gracze nie będą mieli
wątpliwości co do tego, czy korzystają z usług legalnego operatora gier
hazardowych. Z dotychczasowych doświadczeń wynikało, że wiele osób
uczestniczących w nielegalnych grach hazardowych nie miało świadomości
naruszania przepisów ustawy. Wynika to – zdaniem projektodawcy - z szerokiej
dostępności nielegalnych stron internetowych oraz małej świadomości społecznej
ograniczeń ustawowych odnoszących się do katalogu gier, które mogą być
oferowane za pośrednictwem sieci Internet. Jednocześnie wskazano, iż zwiększenie
udziału w rynku podmiotów posiadających wymagane koncesje i zezwolenia oraz
zmniejszenie szarej strefy miało również nastąpić w wyniku rozszerzenia zakresu
dopuszczalnej działalności w zakresie gier hazardowych. W związku z tym
przewidziano, poza stosowaniem środków o charakterze represyjnym, takich jak
blokowanie stron internetowych, utrudnianie płatności i rozszerzenie katalogu kar
pieniężnych, umożliwienie legalnego uczestniczenia w dotychczas zakazanych grach
urządzanych za pośrednictwem sieci Internet, grach na automatach w salonach gier
na automatach i zmianę zasad organizacji gier w pokera. W opinii projektodawcy
takie podejście skutkować będzie przeniesieniem się graczy z szarej strefy do
operatorów legalnych.
W odniesieniu do proponowanych zmian dotyczących gier hazardowych w
sieci Internet wskazano, iż są one uzasadnione względami nadrzędnego interesu
publicznego, tj. walki z szarą strefą. Polegać one miały na zobowiązaniu
przedsiębiorcy telekomunikacyjnego świadczącego usługi dostępu do Internetu do
blokowania dostępu do stron internetowych wykorzystujących nazwy domen
znajdujących się w Rejestrze Domen Służących do Oferowania Gier Hazardowych
Niezgodnie z Ustawą. W opinii Ministra Finansów, obowiązek ten skierowany jest do
ograniczonego kręgu podmiotów prowadzących regulowaną działalność
gospodarczą i pozostaje w proporcji do celu, jakim jest wzrost poziomu ochrony
konsumentów i zwalczanie szarej strefy. Zdaniem projektodawcy, blokowanie
dostępu do stron internetowych wykorzystywanych do oferowania gier hazardowych
w nielegalny sposób stanowi środek proporcjonalny w stosunku do zagrożeń, jakie
wiążą się ze swobodnym dostępem do gier hazardowych niepodlegających
regulacjom krajowym. Strony internetowe nieposiadające zezwolenia na oferowanie
tego typu usług nie gwarantują zapewnienia odpowiedniego poziomu ochrony
społeczeństwa, w związku z czym nie można pozwolić na swobodne oferowanie
przez nie usług.
W uzasadnieniu do projektu wskazano także na stanowisko wyrażone przez
TSUE w wyroku w sprawie C-258/08 L. , zgodnie z którym, państwo członkowskie uprawnione jest
do uznania,
że w związku z faktem, że podmioty oferujące usługi gier hazardowych przez sieć
Internet nie przestrzegają wymogów prawnych wynikających z ustawodawstwa kraju,
w którym oferowane są usługi, nie dają one wystarczającej gwarancji ochrony
krajowych konsumentów przed niebezpieczeństwem oszustwa i przestępczości. W
związku z tym uprawnione jest do podjęcia kroków zmierzających do uniemożliwienia
oferowania takich usług, w tym poprzez blokowanie dostępu do stron internetowych,
za pośrednictwem których są one oferowane. Z kolei w sprawie C-243/01 G.
TSUE wskazał, że ograniczenia w korzystaniu z usług gier hazardowych przez sieć
Internet powinny być uzasadnione nadrzędnymi względami interesu ogólnego, a
także odpowiednie do zagwarantowania realizacji zamierzonego celu, natomiast nie
powinny wykraczać poza to, co jest konieczne do osiągnięcia założonego celu, i być
stosowane w sposób niedyskryminujący.
Problematyka, jaka legła u podstaw nowelizacji u.g.h. była również
przedmiotem rozważań Trybunału Konstytucyjnego przy okazji badania zgodności z
Konstytucją RP zapisów tej ustawy sprzed nowelizacji. Przypomnieć zatem wypada,
iż w wyroku z dnia 11 marca 2015 r. o sygn. akt P 4/14 Trybunał wskazał, iż co do
zasady w orzecznictwie TSUE ugruntowany jest pogląd, iż państwom członkowskim
przysługuje szeroki zakres swobody regulacyjnej w określaniu zasad prowadzenia
gier hazardowych, uzasadniony specyfiką gier hazardowych, a przede wszystkim
wiążącego się z nimi poważnego niebezpieczeństwa zarówno dla podmiotów w nich
uczestniczących, jak i je organizujących. TSUE zauważa bowiem, że gry hazardowe
stwarzają zagrożenia dla sytuacji ekonomicznej, społecznej i rodzinnej osób
biorących w nich udział i mogą prowadzić do uzależniania porównywalnego z
uzależnieniem od narkotyków i alkoholu. W przypadku gier hazardowych
dobrodziejstwa wynikające z funkcjonowania wolnego rynku nie powstają. Zasada
funkcjonowania gier hazardowych polega bowiem na tym, że grający w nie więcej
tracą niż wygrywają. Organizujący gry hazardowe "sprzedają" bowiem w istocie iluzję
szybkiego wzbogacenia się, kosztem realnego zubożenia się tych konsumentów,
którzy się grom oddają. Ze społecznego punktu widzenia otwarcie wolnego rynku na
ten sektor rodziłoby zatem skutki wyłącznie negatywne, gdyż leżąca u jego podstaw
konkurencja nie przynosi w tym obszarze dla konsumentów spodziewanych korzyści.
Stąd też TSUE przyjmuje, że szkodliwe dla jednostek i dla społeczeństwa
konsekwencje moralne i finansowe, które wiążą się z grami hazardowymi, mogą
uzasadniać szeroki zakres władztwa regulacyjnego państw członkowskich w
odniesieniu do ustalenia niezbędnego poziomu ochrony konsumentów i porządku
publicznego.
Z kolei w wyroku z dnia 21 października 2015 r. o sygn. akt P 32/12 Trybunał
Konstytucyjny przypomniał w rozważaniach dotyczących zarzutu
"nieproporcjonalności zastosowanej sankcji", iż z zasady proporcjonalności
wyprowadza trzy powiązane między sobą obowiązki prawodawcy: (1) przyjmowanie
danej regulacji tylko wówczas, gdy jest niezbędna dla ochrony interesu publicznego,
z którym jest związana; (2) nakaz kształtowania danej regulacji w sposób
zapewniający osiągnięcie zamierzonych skutków (celów); (3) warunek zachowania
proporcji między efektami wprowadzonej regulacji a ciężarami, względnie
niedogodnościami wynikającymi z niej dla obywateli. W ocenie Trybunału
Konstytucyjnego, wskazane przez projektodawcę u.g.h. cele są celami
legitymizowanymi, ponieważ ochrona zdrowia i mienia osób oraz mienia Skarbu
Państwa, zapobieganie i karanie przestępstw czy ochrona praworządności stanowią
cele, wartości i zasady wyrażone wprost w przepisach Konstytucji, takie jak na
przykład ochrona zdrowia publicznego lub wynikają implicite z zasady
demokratycznego państwa prawnego czy zasady dobra wspólnego. Więcej,
ustawodawca jest konstytucyjnie obowiązany do możliwie najpełniejszej realizacji
tych celów, wartości i zasad w granicach wyznaczonych przez Konstytucję poprzez
między innymi ustanowienie efektywnego mechanizmu reglamentacji i kontroli
działalności hazardowej. Nie budzi też wątpliwości, że wskazane cele są celami
zbieżnymi z systemem celów, wartości i zasad przyjętych w demokratycznym
państwie prawnym.
Wskazać następnie należy, iż z punktu widzenia prawa Unii Europejskiej
działalnie ustawodawcy krajowego, które stanowi ograniczenie swobody
przedsiębiorczości i swobody świadczenia usług jest jednak dopuszczalne z uwagi
na potrzebę ochrony nadrzędnego interesu społecznego. Stanowisko takie jest
prezentowane w orzecznictwie TSUE.
W wyroku z dnia 6 marca 2007 r. w sprawach połączonych C-338/04, C359/04 i C-360/04, TSUE
stwierdził, że w sytuacji, w której udział społeczeństwa w
niezalegalizowanych formach hazardu stanowi poważny problem społeczny,
rozszerzenie usług świadczonych w ramach monopolu może być uzasadnione
ciążeniem państwa do skierowania skłonności społeczeństwa do hazardu na
kontrolowane tory.
Z kolei w wyroku z dnia 8 września 2009 r. w sprawie C-42/07, TSUE
podkreślił, że powierzenie urządzania gier i zakładów podmiotowi podlegającemu
najwyższym władzom państwowym daje gwarancję stałego nadzoru nad
działalnością tego podmiotu i uzasadnia domniemanie, że organizacja gier
hazardowych będzie przebiegała z poszanowaniem zasad uczciwości. Przyznanie
monopoliście państwowemu wyłącznego prawa do urządzania gier hazardowych w
Internecie może, zdaniem TSUE, stanowić odpowiedni środek do skierowania
aktywności hazardowej społeczeństwa na kontrolowane tory i zapewnienia konsumentom
bezpieczeństwa w obliczu oszukańczej działalności operatorów
hazardowych.
Warto również odwołać się do wyroku TSUE z dnia 3 czerwca 2010 r. w
sprawie C-258/08, który – dokonując interpretacji art. 49 Traktatu Ustanawiającego
Wspólnotę Europejską – podniósł, iż przepis ten należy interpretować w ten sposób,
że nie stoi on na przeszkodzie stosowaniu regulacji państwa członkowskiego, na
podstawie której organizowanie lub promowanie gier losowych odbywa się w
systemie wyłączności przysługującej jednemu podmiotowi i która zakazuje wszelkim
innym podmiotom, w tym podmiotom z siedzibą w innym państwie członkowskim,
oferowania za pośrednictwem Internetu usług objętych tym systemem na terytorium
pierwszego państwa członkowskiego. Ponieważ sektor gier losowych oferowanych
przez Internet nie jest przedmiotem harmonizacji wspólnotowej, państwo
członkowskie jest uprawnione do uznania, że sama tylko okoliczność, iż podmiot
oferuje zgodnie z prawem usługi z tego sektora przez Internet w innym państwie
członkowskim, w którym ma siedzibę i w którym zasadniczo podlega już wymogom
prawnym i kontroli ze strony właściwych organów tego państwa członkowskiego, nie
stanowi wystarczającej gwarancji ochrony krajowych konsumentów przed
niebezpieczeństwem oszustwa i przestępczości, biorąc pod uwagę trudności, jakie w
tym kontekście mogą napotkać organy państwa członkowskiego siedziby przy ocenie
profesjonalnych walorów i prawości takiego podmiotu. Ponadto z powodu braku
bezpośredniego kontaktu pomiędzy konsumentem a podmiotem prowadzącym gry,
gry losowe dostępne przez Internet wiążą się z innym i bardziej znaczącym ryzykiem
w porównaniu do tradycyjnego rynku takich gier, jeżeli chodzi o ewentualne oszustwa
popełnione przez podmioty prowadzące te gry wobec konsumentów. Jednakże
sporne ograniczenia mogą ze względu na specyfikę oferowania gier losowych przez
Internet zostać uznane za uzasadnione celem zwalczania oszustw i przestępczości.
Podkreślić przy tym należy, iż przyjęte przez poszczególne państwa
członkowskie ograniczenia w swobodach traktatowych mogą zostać uznane za uzasadnione
względami nadrzędnego interesu społecznego, jeżeli przyjęte środki
ochrony są: 1) proporcjonalne, a zatem nie wykraczają poza to, co jest konieczne do
osiągnięcia założonego celu ustawy; 2) niedyskryminacyjne, co oznacza wymóg stosowania tych
samych zasad rynkowych i regulacyjnych wobec podmiotów krajowych
i zagranicznych; 3) a podjęte przez państwo działania stanowią element spójnej i
systematycznej polityki bezpieczeństwa. Badanie proporcjonalności środków należy
przeprowadzić zarówno w kontekście całego ustawodawstwa dotyczącego hazardu,
jak i w kontekście prowadzonej polityki.
W orzecznictwie TSUE wskazuje się, iż to do sądu krajowego należy
zbadanie, czy biorąc pod uwagę szczegółowe zasady jego stosowania,
ustawodawstwo takie służy faktycznie celom, które mogłyby je uzasadniać oraz czy
ograniczenia, które ustawodawstwo to nakłada, nie są nieproporcjonalne w świetle
tych celów (por. wyrok TSUE z dnia 6 listopada 2003 r., C-243/01). Z kolei w
przywołanym już wyżej wyroku z dnia 3 czerwca 2010 r. w sprawie C-258/08, TSUE
wskazał, iż zadaniem sądu krajowego jest zbadanie, czy nielegalna działalność w
zakresie gier może w danym państwie członkowskim stanowić problem, który można
rozwiązać dzięki ekspansji dozwolonej i regulowanej działalności, oraz czy rozmiary
tej ekspansji nie mogą sprawić, że będzie ona nie do pogodzenia z celem w postaci
ograniczenia uzależnienia (por. pkt 38; pkt 1 sentencji). Co jednak istotne, TSUE
dodatkowo stwierdził, iż w celu zastosowania regulacji państwa członkowskiego
dotyczącej gier losowych, zgodnej z art. 49 Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę
Europejską, sąd krajowy nie ma obowiązku badania, w każdej konkretnej sprawie,
czy środek wykonawczy mający zapewnić poszanowanie tej regulacji jest odpowiedni
do zagwarantowania realizacji celu, któremu ona służy, i zgodny z zasadą
proporcjonalności, o ile środek ten jest elementem niezbędnym do zapewnienia
skuteczności tej regulacji i nie zawiera żadnego dodatkowego ograniczenia w
stosunku do ograniczenia, które wynika z niej samej. Okoliczność, czy środek ten
został zastosowany na skutek działania władz publicznych, mającego na celu
zapewnienie poszanowania regulacji krajowej, czy też na wniosek podmiotu
prywatnego w ramach postępowania cywilnego, mającego na celu ochronę praw
wywodzonych przez ten podmiot z owej regulacji, nie ma wpływu na rozstrzygnięcie
sporu zawisłego przed sądem krajowym.
Wskazać dodatkowo należy na stanowisko zajmowane przez TSUE w licznych
orzeczeniach dotyczących reglamentacji działalności hazardowej poprzez
wprowadzanie zakazów czy ograniczeń w prowadzeniu działalności hazardowej
przez podmioty gospodarcze z innych Państw Członkowskich. Co do zasady TSUE
przyjmuje, iż w zakresie, w jakim ustawodawstwo Państw Członkowskich nie pociąga
za sobą jakiejkolwiek dyskryminacji pod względem narodowości, może ono znaleźć
uzasadnienie wówczas, gdy jego celem jest ochrona konsumentów i utrzymanie
porządku publicznego. Do tych władz należy dokonanie oceny, czy, w kontekście
realizowanego celu, konieczne jest całkowite lub częściowe zakazanie prowadzenia
działalności tego rodzaju, lub jedynie jej ograniczenie oraz ustalenie bardziej lub
mniej rygorystycznej procedury jej kontroli. W tych okolicznościach, sam fakt, iż
Państwo Członkowskie wybrało system ochrony różny od systemu przyjętego w
innym Państwie Członkowskim, nie może wpływać na ocenę potrzeby przyjęcia oraz
proporcjonalności przyjętych przepisów. Muszą one być oceniane jedynie w świetle
celów realizowanych przez władze krajowe zainteresowanego Państwa
Członkowskiego oraz w świetle stopnia ochrony, jaki władze te zamierzają zapewnić
(por. wyroki TSUE: z dnia 21 września 1999 r. w sprawie C-124/97; z dnia 21
października 1999 r. w sprawie, C-67/98). W wyroku z dnia 11 września 2003 r. w
sprawie C 6/01, TSUE podniósł dodatkowo, iż okoliczność, że w innych Państwach
Członkowskich mogą istnieć przepisy ustanawiające warunki prowadzenia
działalności w zakresie gier losowych i zakładów oraz brania w nich udziału, które są
mniej restrykcyjne, niż te przewidziane w przedmiotowych przepisach krajowych, nie
ma wpływu na zgodność tych ostatnich z prawem wspólnotowym. Do władz
krajowych należy zbadanie, czy w kontekście realizowanego celu, konieczne jest
zakazanie działalności tego rodzaju, całkowicie lub częściowo, czy też wyłącznie jej
ograniczenie oraz ustanowienie mniej lub bardziej rygorystycznych procedur kontroli
nad nią. Do władz krajowych wyłącznie należy także wybór, w ramach swobodnego
uznania, z którego korzystają, metod organizacji i kontroli działalności w zakresie gier
losowych i zakładów oraz brania w nich udziału, takich jak zawarcie z Państwem
administracyjnej umowy koncesyjnej lub ograniczenie działalności oraz
uczestniczenia w niektórych grach do miejsc prawidłowo koncesjonowanych w tym
celu.
Również w orzecznictwie polskich sądów administracyjnych podkreśla się, iż
prawo Wspólnot Europejskich nie reguluje kompleksowo problematyki gier
hazardowych. Zgodnie z zasadą subsydiarności, unormowanie tej kwestii
pozostawiono kompetentnym władzom państw członkowskich. W wyroku z dnia 28
czerwca 2012 r. o sygn. akt III SA/Wa 1912/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w
Warszawie stwierdził, iż w świetle orzecznictwa TSUE prowadzenie działalności w
zakresie gier hazardowych uznawane jest za świadczenie usług. Oznacza to objęcie
legalnej działalności w dziedzinie hazardu jedną z czterech podstawowych
wspólnotowych wolności – wolności świadczenia usług. TSUE stoi jednak na
stanowisku, że ochrona tej wolności nie ma charakteru bezwzględnego i może być
ograniczona przez państwa członkowskie pod pewnymi określonymi względami.
WSA w Warszawie zauważył, iż prowadzenie gier hazardowych przynosi bardzo
duże zyski, lecz osiągane są one w wyniku eksploatacji ekonomicznej naturalnej
skłonności społeczeństwa do hazardu. Dwa przeciwstawne aspekty: duże zyski i
ujemne społeczne skutki powodują, że w krajach europejskich, w tym w Polsce, z
reguły państwo w sposób restrykcyjny reglamentuje prowadzenie gier hazardowych.
Działalność dotycząca gier hazardowych jest działalnością gospodarczą. Ze względu
jednak na szczególny charakter tej działalności, dotyczącej problematyki hazardu,
zasada swobody i równości gospodarczej, podlega w tej dziedzinie działalności
ograniczeniom, wynikającym z przepisów ustawy regulującej prowadzenie gier
hazardowych, jako ustawy szczególnej do ustawy o działalności gospodarczej (wyrok
NSA z dnia 19 września 1990 r. o sygn. akt II SA/Wa 460/90; publ. Mon. Praw. 1993,
nr 3, s. 88). W orzecznictwie dotyczącym gier hazardowych wskazuje się na to, iż o
ile w ustawach regulujących "zwykłą" działalność gospodarczą chodzi o takie
działanie administracji gospodarczej, aby zabezpieczając ważne interesy publiczne
nie hamować a sprzyjać rozwojowi przedsiębiorczości, to w ustawie dotyczącej
hazardu chodzi o ograniczenie prowadzenia hazardu oraz ścisłą jego kontrolę i
nadzór. Prowadzenie gier hazardowych nie mieści się w ramach powszechnej
działalności gospodarczej (zob. wyroki NSA z dnia 28 lutego 1992 r. o sygn. akt II SA
1192/91 oraz z dnia 20 sierpnia 1992 r. o sygn. akt II SA 398/92; orzeczenia sądów
administracyjnych są dostępne w internetowej bazie orzeczeń pod adresem:
orzeczenia.nsa.gov.pl). W jednym z orzeczeń Naczelny Sąd Administracyjny
podniósł, iż argumentacja nawiązująca do korzyści płynących z rozszerzania zakresu
i form prowadzonej działalności, czy argumenty z prywatyzacji nie mogą być
mechanicznie przenoszone na propagowanie rozwoju hazardu. Hazard bowiem,
nawet w krajach o najdalej posuniętej wolności działalności gospodarczej podlega
ostrej reglamentacji. Prowadzenie gier losowych z zasadniczych względów nie może
mieć charakteru powszechnego. Uważa się, że hazardu, mimo związanych z nim
szeregu ujemnych zjawisk społecznych, nie można zakazać całkowicie, skoro istnieje
na niego określone specyficzne zapotrzebowanie wynikające z niedoskonałości
ludzkiej natury. Całkowity zakaz sprowadzałby go więc do podziemia a w
konsekwencji doprowadził do nasilenia jeszcze wszystkich związanych z nim
niekorzystnych zjawisk społecznych (łącznie z koncentracją czynników
kryminogennych). Trzeba go więc bardzo wysoko opodatkować oraz ograniczać jego
rozmiary, jednocześnie sprawując nad nim ścisły, państwowy nadzór i kontrolę (zob.
wyrok NSA z dnia 27 sierpnia 1991 r. o sygn. akt II SA 537/91). Celem regulacji
dotyczących gier hazardowych jest ograniczenie szkodliwego społecznie zjawiska
hazardu (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 lipca 2004 r. o sygn. akt VI SA
1347/03). Podkreśla się nadto, iż powszechnie znane jest zjawisko szkodliwości
społecznej gier hazardowych, co sprawia, że szczególnie istotne jest, aby dostęp do
tego typu usług podlegał ograniczeniom w odniesieniu do ludzi młodych, dopiero
kształtujących swoje potrzeby i normy zachowania (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu
Administracyjnego w Olsztynie z dnia 17 maja 2012 r. o sygn. akt. I SA/Ol 616/11).
W tym miejscu warto również wskazać, iż ustawa nowelizująca stała się już
przedmiotem analizy krajowej doktryny, w której stawia się tezę, że wprowadzone
zmiany w zakresie rozszerzenia monopolu państwa na hazard online wpisują się w
dotychczasową tendencję polityki ścisłej reglamentacji dostępu do usług
hazardowych i stanowią jej oczywistą kontynuację. Z uwagi na brak harmonizacji
przepisów hazardowych na poziomie unijnym, decyzja w sprawie zakresu ochrony,
jaki ma być oferowany konsumentom na terytorium danego państwa członkowskiego,
należy do władz krajowych. To ustawodawcy krajowi decydują, czy w kontekście
założonych celów właściwe jest całkowite bądź częściowe zakazanie świadczenia
określonych usług i jakie mechanizmy kontroli należy wprowadzić. Rozszerzenie
monopolu państwowego na organizację gier hazardowych w Internecie zostało
uzasadnione względami zapewnienia lepszej ochrony konsumenta i dążeniem do
ograniczenia "szarej strefy" poprzez skanalizowanie skłonności społeczeństwa do
hazardu na kontrolowane tory. Zarówno cel założonych w ustawie zmian, jak i
przyjęta metoda ich realizacji stanowią przesłankę do uznania, że rozszerzenie
katalogu ograniczeń wobec swobód traktatowych na polskim rynku usług
hazardowych jest zgodne z prawem unijnym, z uwagi na potrzebę ochrony
nadrzędnego interesu społecznego. Nowelizacja u.g.h. wprowadza liczne zmiany,
które przyczynią się do zwiększenia transparentności rynku gier i zakładów wzajemnych. W
przeważającej mierze są to zmiany, które mają potencjał zminimalizowania
występowania negatywnych zjawisk społecznych związanych z hazardem, w
szczególności zminimalizowania występowania zjawiska "szarej strefy". Na uznanie
zasługują przepisy implementujące do polskiego porządku prawnego zasady
odpowiedzialnej gry, w szczególności te odnoszące się do hazardu internetowego.
Jest to pierwszy przypadek w historii polskich regulacji hazardowych, w których na
podmiot realizujący zadania monopolu państwowego zostały nałożone konkretne
obowiązki związane z wprowadzeniem właściwych procedur bezpieczeństwa, które
mają hamować nadmierną skłonność do uprawiania hazardu (zob. Maria
Lewandowicz, Wybrane aspekty nowelizacji ustawy o grach hazardowych w świetle
prawa unijnego, Europejski Przegląd Sądowy, sierpień 2017, str. 14).
Reasumując powyższe rozważania, Sąd podkreśla, iż zadaniem nowelizacji
u.g.h. było zmniejszenie występowania szkodliwych społecznych i ekonomicznych
skutków hazardu, poprzez ograniczenie występowania zjawiska "szarej strefy" w
środowisku gier hazardowych i zapewnienie jak najwyższego poziomu ochrony
graczy przed negatywnymi skutkami hazardu, poprzez podniesienie poziomu
społecznej świadomości co do zagrożeń wynikających z korzystania z nielegalnych
usług operatorów hazardowych. Rozszerzenie monopolu państwa na organizację
niektórych form rozrywki hazardowej, w tym w szczególności w sferze Internetu,
stanowi element spójnej i systematycznej polityki bezpieczeństwa w sferze usług
hazardowych, a ustanowione ograniczenia w swobodzie przepływu usług są
uzasadnione względami ochrony nadrzędnego interesu społecznego.
Podkreślić należy, że sektor gier losowych oferowanych przez Internet nie jest
przedmiotem harmonizacji wspólnotowej. W orzecznictwie TSUE podnosi się, że
uregulowanie gier losowych stanowi część dziedziny, w której pomiędzy państwami
członkowskimi istnieją znaczne rozbieżności dotyczące wartości moralnych,
religijnych i kulturalnych. W braku harmonizacji w tym zakresie, do każdego państwa
członkowskiego z osobna należy ocena w tych dziedzinach według własnej skali
wartości wymogów związanych z ochroną danych interesów. Sama okoliczność, iż
dane państwo wybiera odmienny system ochrony niż przyjęty przez inne państwo
członkowskie, nie może mieć wpływu na ocenę proporcjonalnego charakteru
przepisów przyjętych w tej dziedzinie. Przepisy te powinny być jedynie oceniane z
uwzględnieniem celów zakładanych przez właściwe organy zainteresowanego
państwa członkowskiego oraz poziomu ochrony, jaki zamierzają one zapewnić (por.
wyrok TSUE w sprawie C-42/07 i przytoczone tam orzecznictwo). Państwo
członkowskie jest więc uprawnione do uznania, że sama tylko okoliczność, iż
podmiot oferuje zgodnie z prawem usługi z tego sektora przez Internet w innym
państwie członkowskim, w którym ma siedzibę i w którym zasadniczo podlega już
wymogom prawnym i kontroli ze strony właściwych organów tego państwa
członkowskiego, nie stanowi wystarczającej gwarancji ochrony krajowych
konsumentów przed niebezpieczeństwem oszustwa i przestępczości, biorąc pod
uwagę trudności, jakie w tym kontekście mogą napotkać organy państwa
członkowskiego siedziby przy ocenie profesjonalnych walorów i prawości takiego
podmiotu (por. wyrok TSUE w sprawie C-258/08). W wyroku z dnia 22 czerwca 2017
r. w sprawie C-49/16, TSUE stwierdził, że do każdego państwa członkowskiego
należy dokonanie oceny, czy w kontekście założonych przez niego, zgodnych z
prawem celów konieczny jest całkowity lub częściowy zakaz działalności w zakresie
urządzania gier losowych, czy też wyłącznie jej ograniczenie i ustanowienie w tym
celu mniej lub bardziej ścisłych zasad kontroli, przy czym konieczność i
proporcjonalność przyjętych w ten sposób środków powinna być oceniana wyłącznie
w świetle założonych celów oraz poziomu ochrony jaki pragną zapewnić dane
władze krajowe.
Wobec podniesionych wyżej rozważań, za niezasadny uznać należało
generalny zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez zastosowanie przez
Ministra przepisu art. 15f u.g.h., który w ocenie Skarżącej uznać należałoby za
sprzeczny z prawem Unii Europejskiej. Sąd jeszcze raz podkreśla, iż dopuszczalność
zastosowania mechanizmu blokowania dostępu do stron internetowych oferujących
nielegalne usługi hazardowe została zaaprobowana w orzecznictwie TSUE. We
wskazanym już wyżej wyroku z dnia 3 czerwca 2010 r. w sprawie C-258/08, wyraźnie
stwierdzono, iż blokowanie dostępu do stron internetowych, za pośrednictwem
których są oferowane nielegalne usługi hazardowe, stanowi naturalną konsekwencję
obowiązującego ustawodawstwa, dopuszczającego oferowanie usług hazardowych
przez monopolistę z wyłączeniem innych podmiotów. Blokada dostępu do
nielegalnych na terytorium danego państwa członkowskiego stron internetowych
zawierających ofertę hazardową zapewnia efektywność ustawodawczą.
Wskazać przy tym należy, iż w omawianym orzeczeniu TSUE zauważył, iż sąd
krajowy nie ma obowiązku badania, w każdej konkretnej sprawie, czy środek
wykonawczy mający zapewnić poszanowanie tej regulacji jest odpowiedni do
zagwarantowania realizacji celu, któremu ona służy, i zgodny z zasadą
proporcjonalności, o ile środek ten jest elementem niezbędnym do zapewnienia
skuteczności tej regulacji i nie zawiera żadnego dodatkowego ograniczenia w
stosunku do ograniczenia, które wynika z niej samej. Stosując się do powyższego
Sąd orzekający w niniejszej sprawie stwierdza, iż nie jest obowiązany do badania czy
dokonanie wpisu do Rejestru wskazanych w skardze domen, było uzasadnione
ograniczeniem występowania zjawiska "szarej strefy" w środowisku gier
hazardowych oraz zapewnieniem ochrony graczy przed negatywnymi skutkami
hazardu. Tym niemniej Sąd orzekając w niniejszej sprawie kierował się generalnym
stanowiskiem ustawodawcy krajowego, wyeksponowanym uprzednio przez
projektodawcę ustawy zmieniającej w uzasadnieniu do jej projektu, zgodnie z którym
nielegalna działalność w zakresie gier stanowi problem, który można rozwiązać
poprzez wprowadzenie możliwości blokowania nielegalnych domen.
Jak wynika z cytowanego już na wstępnie uzasadnienia do projektu ustawy
zmieniającej, ponad sześcioletnia praktyka walki organów państwowych na gruncie
u.g.h. w dotychczasowym brzmieniu z podmiotami naruszającymi jej postanowienia
pozwoliła określić, które przepisy powinny zostać poddane rewizji i zmodyfikowane
pod kątem zapewnienia jak najskuteczniejszych narzędzi do walki ze zjawiskiem
nielegalnego hazardu. Realizacja niniejszego celu nastąpić ma poprzez
wprowadzenie narzędzi prawnych umożliwiających blokowanie stron internetowych
nielegalnych operatorów jak również utrudnianie dokonywania płatności na ich rzecz.
Ponadto, projektodawca w swych działaniach dążył do stworzenia środowiska
prawnego, które, umożliwiając obywatelom uczestniczenie w grach hazardowych,
jednocześnie zawierać miały elementy wpływające na ich ochronę przed
uzależnieniem i zapewniające prawidłowy przebieg gier. W szczególności zwrócono
uwagę na osoby poniżej 18 roku życia, które narażone są na uzależnienie od
hazardu, zwłaszcza w świetle dynamicznego rozwoju usług hazardowych
oferowanych za pośrednictwem sieci Internet oraz popularności nielegalnie
oferowanych gier na automatach do gier. Projektodawca miał przy tym na celu
upowszechnienie społecznej świadomości, co do tego, czy gracze korzystają z usług
legalnego czy nielegalnego operatora gier hazardowych. Założono również, iż
zwiększenie udziału w rynku podmiotów posiadających wymagane koncesje i
zezwolenia oraz zmniejszenie szarej strefy ma nastąpić w wyniku rozszerzenia
zakresu dopuszczalnej działalności w zakresie gier hazardowych. W tym zakresie
przewidziano, poza stosowaniem środków o charakterze represyjnym, takich jak
blokowanie stron internetowych, utrudnianie płatności i rozszerzenie katalogu kar
pieniężnych, umożliwienie legalnego uczestniczenia w dotychczas zakazanych grach
urządzanych za pośrednictwem sieci Internet, grach na automatach w salonach gier
na automatach i zmianę zasad organizacji gier w pokera. W opinii projektodawcy
takie podejście skutkować miało przeniesieniem się graczy z szarej strefy do
operatorów legalnych.
Na kwestię ochrony praworządności poprzez "walkę z szarą strefą" zwrócił
uwagę także Trybunał Konstytucyjny, który w uzasadnieniu do wyroku z dnia 21
października 2015 r. o sygn. akt P 32/12 stwierdził, iż że rynek gier hazardowych nie
może być postrzegany jako zwykły rynek gospodarczy, a działalność w tym zakresie
jako zwykła działalność gospodarcza. Uczestnictwo w grach hazardowych [...] może
mieć jako skutek zysk finansowy bez konieczności poniesienia proporcjonalnych
kosztów. Po części dlatego rynek gier hazardowych nieuchronnie generuje ryzyka
uzależnień, korupcji i przestępczości. Te uwarunkowania i skutki uboczne hazardu
usprawiedliwiają szczególną uwagę, jaką władza publiczna poświęca rynkowi gier
hazardowych. Podstawowym celem polityki w tym zakresie jest regulacja i kontrola
hazardu, z położeniem szczególnego nacisku na zapobieganie uzależnieniom od
hazardu, ochronie konsumentów i ich rodzin oraz zwalczaniu przestępczości, w tym
zorganizowanej, i innego rodzaju nielegalnej działalności. Z kolei w uzasadnieniu do
wyroku z dnia 15 marca 2015 r. o sygn. akt P 4/14 Trybunał Konstytucyjny wziął pod
uwagę to, że problem uzależnienia od hazardu wiąże się z praktycznie
nieograniczonym dostępem, także przez osoby nieletnie, do różnorodnych form
hazardu. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego, działalność gospodarcza
prowadzona w zakresie gier hazardowych może podlegać różnego rodzaju
ograniczeniom. W takiej sytuacji mamy bowiem do czynienia nie ze zwykłą, typową
działalnością gospodarczą, ale z działalnością, która z natury rzeczy niesie za sobą
poważne zagrożenia społeczne w postaci uzależnień i przyciąga struktury
przestępcze. Zwalczanie tych zagrożeń - zdaniem Trybunału - leży z całą pewnością
w interesie publicznym.
Również w doktrynie i piśmiennictwie wskazuje się, iż zamknięcie rynku
internetowych usług hazardowych z wykorzystaniem wyłącznie zakazu ich
oferowania okazywało się w przeszłości nieskuteczne. Potencjalny zysk przedsiębiorców z
prowadzenia nielegalnej działalności hazardowej był zdecydowanie
wyższy, aniżeli ryzyko wystąpienia negatywnych konsekwencji prawnych. Tym
samym dolegliwość sankcji, wymierzonej w związku z taką działalnością, nie
stanowiła wystarczającego narzędzia prewencji, które wyraźnie przyczyniłoby się do
ograniczenia zjawiska szarej strefy hazardowej. Wprowadzenie mechanizmu
blokowania dostępu do stron internetowych oferujących nielegalne usługi hazardowe
jest konieczną konsekwencją efektywności wykonywania monopolu państwowego w
sferze e-gambling. Zarówno cel założonych w ustawie zmian, jak i przyjęta metoda
ich realizacji stanowią przesłankę do uznania, że rozszerzenie katalogu ograniczeń
wobec swobód traktatowych na polskim rynku usług hazardowych jest zgodne z
prawem unijnym, z uwagi na potrzebę ochrony nadrzędnego interesu społecznego
(zob. Maria Lewandowicz, Wybrane aspekty nowelizacji ustawy o grach
hazardowych w świetle prawa unijnego, i powołane tam piśmiennictwo).
W konsekwencji Sąd orzekający w niniejszej sprawie stwierdził, iż regulacja
zawarta w przepisie art. 15f u.g.h. jest zgodna z zasadą proporcjonalności i stanowi
element niezbędny do zapewnienia skuteczności ochrony nadrzędnego interesu
publicznego, a tym samym nie narusza ona przepisów Unii Europejskiej, w
szczególności art. 56 TFUE.
Sąd stwierdza przy tym, iż Skarżąca nie wykazała jakoby rzeczywistym
powodem spornych regulacji u.g.h. były jedynie względy ekonomiczne i chęć objęcia
sektora gier hazardowym w sieci Internet monopolem Państwa. W orzecznictwie
TSUE podnosi się, iż Państwo członkowskie zmierzające do zapewnienia
szczególnie wysokiego poziomu ochrony obywateli i społeczeństwa może w sposób
zasadny uznać, że jedynie nadanie praw wyłącznych jednemu podmiotowi,
poddanemu ścisłemu nadzorowi ze strony organów władzy publicznej, może
pozwolić zapanować nad ryzykiem związanym z sektorem gier losowych i realizować
cel obejmujący przeciwdziałanie zachęcaniu do nadmiernych wydatków związanych
z grami oraz zwalczanie uzależnienia od gier w sposób wystarczająco skuteczny
(zob. wyrok TSUE w sprawach połączonych C-316/07, od C-358/07, do C-360/07, C409/07 i C-
410/07, a także w sprawie C-212/08). Ustanowienie monopolu na rzecz
jednego podmiotu, poddanego ścisłej kontroli ze strony organów władzy publicznej
może pozwolić zapanować nad przestępczością związaną z tym sektorem i
realizować cel polegający na przeciwdziałaniu zachętom do nadmiernych wydatków
związanych z grami oraz na zwalczaniu uzależnienia od gier w sposób wystarczająco
skuteczny (zob. wyrok TSUE w sprawie C-347/09).
Jak wynika z uzasadnienia do projektu ustawy zmieniającej, w opinii
projektodawcy zapewnienie odpowiedniego nadzoru organów władzy publicznej nad
segmentem rynku gier hazardowych obejmującym gry kasynowe urządzane za
pośrednictwem sieci Internet (należące do najbardziej uzależniających gier
hazardowych) może nastąpić wyłącznie w formie nadzoru nad podmiotem
realizującym monopol państwa. Umożliwi to ustanowienie ram prawnych
zapewniających realizację założonego celu za pomocą oferty współmiernej ilościowo
i jakościowo do niego dostosowanej. Doprowadzi także do zwiększenia odsetka
graczy korzystających z oferty legalnej, podlegającej państwowej kontroli.
Podkreślono przy tym że w związku z powierzeniem możliwości urządzania
określonych gier za pośrednictwem sieci Internet podmiotowi wykonującemu
monopol państwa w tym zakresie, to podmiot ten zostanie w głównej mierze
obciążony nowymi obowiązkami. Wskazuje to – w ocenie projektodawcy –
jednoznacznie na spójność i systematyczność w realizowaniu celu zapewnienia
najwyższego poziomu ochrony obywateli przed negatywnymi skutkami hazardu.
Sąd podziela stanowisko Ministra, iż fakt rozszerzenia katalogu gier
hazardowych możliwych do urządzania w sieci Internet stanowi jeden z elementów
ograniczenia nielegalnych gier hazardowych, w szczególności w kontekście ochrony
gracza, poprzez umożliwienie mu uczestnictwa w legalnych grach hazardowych i tym
samym uniknięcia sankcji wynikających z uczestnictwa w nielegalnych grach
hazardowych. Jednocześnie objęcie tych gier monopolem państwa świadczy o tym,
iż zmiana w tym zakresie nie była podyktowana tylko i wyłącznie względami
fiskalnymi. Gdyby bowiem tylko te względy ważyły, co jest silnie akcentowane w
sprzeciwie i skardze, to umożliwienie urządzania gier hazardowych w sieci Internet
zostałoby wprowadzone bez żadnych ograniczeń w tym zakresie. Niewątpliwie
ograniczenie szarej strefy wiąże się również z aspektem fiskalnym dla państwa.
Niemniej jej ograniczenie jest istotne również ze względu na ochronę interesów
legalnie działających operatorów, ale przede wszystkim graczy poprzez choćby
nadzór i kontrolę nad podmiotami je urządzającymi. W efekcie wprowadzone
rozwiązania przekładają się na ograniczenie możliwości oferowania przez podmioty
nieposiadające odpowiedniego zezwolenia na urządzanie gier hazardowych w sieci
Internet. Podmioty takie nie spełniają bowiem wymogów odnoszących się do
zapewnienia jak najwyższego poziomu ochrony gracza. Dotyczy to ochrony zarówno
przed negatywnymi społecznymi i ekonomicznymi skutkami hazardu i uzależnień, jak
również przed odmową wykonywania podjętych przez podmioty względem graczy
zobowiązań finansowych.
Należy także zauważyć, że od dnia 3 września 2015 r., tj. od dnia wejścia w
życie ustawy z dnia 12 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o grach hazardowych (Dz.
U. z 2015, poz. 1201) istnieje możliwość uzyskania zezwolenia ministra właściwego
do spraw finansów publicznych na prowadzenie działalności w zakresie zakładów
wzajemnych online przez podmioty z państw członkowskich Unii Europejskiej lub
państwa członkowskiego Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA).
Ustawa ta umożliwiła spółkom akcyjnym, spółkom z ograniczoną
odpowiedzialnością albo spółkom działającym na zasadach właściwych dla tych
spółek, mających siedzibę na terytorium innego państwa członkowskiego Unii
Europejskiej lub państwa członkowskiego Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego
Handlu (EFTA) - strony umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym,
prowadzącym działalność w zakresie m.in. zakładów wzajemnych, prowadzenie
takiej działalności na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na zasadach i warunkach
określonych w zatwierdzonym regulaminie, udzielonej koncesji lub udzielonym
zezwoleniu, a także wynikających z przepisów ustawy, pod warunkiem ustanowienia
przedstawiciela albo w formie oddziału.
Z akt sprawy nie wynika aby Skarżąca występowała o takie zezwolenie od
dnia 3 września 2015 r. lub była w trakcie procedury uzyskania zezwolenia na
prowadzenie działalności w zakresie zakładów wzajemnych online. Z dostępnych zaś
źródeł wynika, iż już 14 podmiotów zagranicznych i krajowych otrzymało zezwolenie
Ministra Finansów na prowadzenie działalności w zakresie zakładów wzajemnych
online, w tym - co należy podkreślić - B.
z siedzibą na M., L., T., G., S., działająca przez przedstawiciela: P. Sp. z
o.o., ul. [...]
(zob. https://www.finanse.mf.gov.pl/inne-podatki/podatek-od-gier/gry-hazardoweprzez-internet).
Sąd zauważa również, iż Spółka B. z siedzibą na M.
jest jednym z dużych operatorów gier hazardowych operujących na rynku
wspólnotowym
Zdaniem Sądu, ewentualne badanie wskazanych w skardze przez Skarżącą
przepisów ustawy o grach hazardowych i ich ewentualnej niezgodności z prawem
wspólnotowym powinno być dokonane w postępowaniu mającym za przedmiot np.
odmowę udzielenia zezwolenia na urządzanie zakładów wzajemnych online, a nie w
postępowaniu w przedmiocie wpisu do rejestru domen służących oferowaniu gier
hazardowych niezgodnie z ustawą o grach hazardowych.
Niemniej jednak w świetle informacji, iż podmioty z kraju siedziby Skarżącej tj.
M. otrzymują w chwili obecnej zezwolenia w Polsce na zakłady wzajemne online
wątpliwe są zarzuty o dyskryminującym charakterze polskich przepisów w zakresie
możliwości uzyskania zezwolenia na urządzanie zakładów wzajemnych online.
Rozważanie Skarżącej w tym zakresie są czysto teoretyczne i być może wynikają z
faktu, iż Skarżąca nie złożyła wniosku do Ministra Finansów o udzielenie zezwolenia i
nie zna praktyki stosowania przepisów u.g.h.
Ponadto Sąd wskazuje, iż z dostępnych na stronach Komisji Europejskiej
źródeł (https://ec.europa.eu/growth/content/study-role-regulators-online-gamblingauthorisationsupervision-
and-enforcement-0_en) wynika, iż np. w Rumunii podmiot
ubiegający się o zezwolenie online powinien posiadać rumuńską osobowość prawną
oraz zezwolenie "offline" na gry hazardowe, we Francji przedstawiciel prawny i
podatkowy musi być usytuowany w tymże kraju, a w kraju siedziby Skarżącej -
ubiegającym się o zezwolenie musi być spółką z ograniczoną odpowiedzialnością
zarejestrowaną na M.
W ocenie Sądu polskie regulacje prawne są podobne do wskazanych powyżej
regulacji państw członkowskich Unii Europejskiej.
Biorąc pod uwagę powyższe oraz w aspekcie przywołanego wyżej
orzecznictwa sądów krajowych i TSUE trudno jest zatem wywodzić o
nieuzasadnionym ograniczeniu przez krajowego ustawodawcę zagwarantowanych w
prawie traktatowym swobód przepływu towarów, przedsiębiorczości i świadczenia
usług.
Odnosząc się do zawartego w skardze wniosku Skarżącej o skierowanie pytań
prejudycjalnych do TSUE należy przede wszystkim przypomnieć, że przesłanki
dopuszczalności pytania prawnego do TSUE zostały określone w art. 267 TFUE. Są
one następujące: pytanie musi dotyczyć wykładni lub/i ważności przepisów prawa
wspólnotowego, kwestia wykładni lub/i obowiązywania prawa wspólnotowego została
podniesiona przed sądem lub trybunałem państwa członkowskiego oraz
rozstrzygnięcie tej kwestii jest niezbędne do wydania przez sąd lub trybunał
orzeczenia. Z użytego w art. 267 TF UE pojęcia "niezbędne" należy wnioskować, że
ostatnio wymieniona przesłanka nie zachodzi w sytuacjach, gdy odpowiedź na
pytanie prawne w żaden sposób nie wpłynie na wynik sprawy lub gdy wykładnia
prawa wspólnotowego nie ma odniesienia do istoty sprawy lub przedmiotu skargi.
Na ogół przyjmuje się, że przedstawienie pytania prawnego do Trybunału
Sprawiedliwości należy do uznania sądu państwa członkowskiego. Uznanie to
przysługuje sądom niższej instancji, które w przeciwieństwie do sądów najwyższych
nie są obowiązane, lecz jedynie uprawnione do przedstawienia takiego pytania.
Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 czerwca 2013
r. o sygn. akt II GSK 1131/11: "Nie jest zatem tak, że wskazanie wątpliwości przez
stronę obliguje sąd ostatniej instancji do zadania pytania prejudycjalnego, bowiem
ostateczna ocena, czy rozstrzygnięcie o pytaniu prejudycjalnym jest niezbędne do
wydania wyroku należy do sądu krajowego. Wyklucza to wiążący skutek wniosku
stron o zadanie pytania prejudycjalnego. To sąd krajowy, prowadzący postępowanie,
samodzielnie podejmuje decyzję, czy orzeczenie dotyczące ważności lub wykładni
prawa unijnego jest niezbędne dla rozstrzygnięcia sporu głównego".
Mając na uwadze powyższe, Sąd doszedł do przekonania, że w sprawie nie
zachodzą okoliczności wskazane w 267 TFUE, bowiem dokonanie wykładni prawa
wspólnotowego nie ma odniesienia do istoty sprawy, a ewentualna odpowiedź na
zaproponowane przez Skarżącą pytanie prawne – w ocenie Sądu – w żaden sposób
nie miałaby wpływu na wynik sprawy.
Niezależnie od powyższych względów, warto odwołać się w tym miejscu do
wyroku TSUE z dnia 27 lutego 2018 r. w sprawie o sygn. akt C-64/16, w którym
podkreślono, że Unia jest Unią prawa, w której jednostki mają prawo
zakwestionować przed sądem zgodność z prawem każdej decyzji lub każdego
innego aktu krajowego dotyczącego zastosowania wobec nich aktu Unii (pkt 31
wyroku). Artykuł 19 TUE, w którym skonkretyzowano afirmowaną w art. 2 TUE
wartość państwa prawnego, powierza zadanie zapewniania kontroli sądowej w
porządku prawnym Unii nie tylko Trybunałowi, ale również sądom krajowym (pkt 32
wyroku). Sądy te pełnią więc, we współpracy z Trybunałem, wspólne zadania,
służące zapewnieniu poszanowania prawa w wykładni i stosowaniu traktatów (pkt 33
wyroku). Wynika stąd, że każde państwo członkowskie powinno zapewnić, by organy
należące - jako "sąd" w rozumieniu prawa Unii - do systemu środków odwoławczych
w dziedzinach objętych prawem Unii odpowiadały wymogom skutecznej ochrony
sądowej (pkt 37 wyroku). W tej kwestii należy zauważyć, że wśród okoliczności, jakie
należy uwzględnić przy ocenie, czy dany organ ma status "sądu", znajdują się:
ustawowa podstawa prawna organu, jego stały charakter, obligatoryjny charakter
jego jurysdykcji, kontradyktoryjność postępowania, stosowanie przez organ
przepisów prawa oraz jego niezawisłość (pkt 38 wyroku). Tym samym, jeżeli sąd
krajowy może rozstrzygać - jako "sąd" w znaczeniu wskazanym w pkt 38 niniejszego
wyroku - kwestie dotyczące stosowania lub wykładni prawa Unii, czego
zweryfikowanie należy do sądu odsyłającego, to dane państwo członkowskie
powinno zapewnić, że organ ten spełnia integralne wymogi skutecznej ochrony
sądowej zgodnie z art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE (pkt 40 wyroku).
Wskazać zatem należy, że od 1 maja 2004 r., a więc od daty akcesji
Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej, Wojewódzki Sąd Administracyjny w
Warszawie jest również sądem unijnym i może rozstrzygać kwestie dotyczące
stosowania lub wykładni prawa Unii. Zgodnie bowiem z art. 184 Konstytucji
Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.)
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (jako inny sąd administracyjny) został
powołany do kontroli działalności administracji publicznej, sprawowanej po myśli art.
1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych
(Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 ze zm.) w oparciu o kryterium zgodności z prawem, w
konsekwencji czego, jego prawna kompetencja jako sądu krajowego i jako sądu
unijnego, do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości (por. wyrok NSA
z dnia 24 maja 2018 r. o sygn. akt II GSK 5708/16).
Sąd za niezasadny uznał także zawarty w skardze zarzut naruszenia art. 91
ust.3 Konstytucji.
Jak wynika z uzasadnienia do projektu ustawy zmieniającej, dokonywanie
wpisu, jego zmiana i wykreślenie stanowiłyby czynności materialno-prawne, które
mogłyby zostać dokonane wyłącznie po zatwierdzeniu ich osobiście przez Ministra
Finansów bądź upoważnionego przez niego sekretarza lub podsekretarza stanu.
Poprawność dokonywanych w Rejestrze wpisów zapewniona zostanie poprzez
wprowadzenie kontroli sądowo-administracyjnej. O ile sam wpis stanowi czynność
materialno-prawną, to już odpowiedź organu na sprzeciw przybiera formę decyzji
administracyjnej. W związku z tym służy od niej skarga do Wojewódzkiego Sądu
Administracyjnego w Warszawie, do którego kompetencji należeć będzie ostateczne
rozstrzygnięcie kwestii wpisu do Rejestru.
Następnie wskazać należy, iż zgodnie z art. 8 u.g.h., do postępowań w
sprawach określonych w ustawie stosuje się odpowiednio przepisy O.p., chyba że
ustawa stanowi inaczej.
W odniesieniu do postępowania w sprawie wpisu domen do Rejestru, w art.
15f ust. 10 u.g.h. postanowiono, iż do decyzji, o której mowa w ust. 9, nie stosuje się
przepisu art. 221 § 1 O.p. ani przepisu art. 52 § 4 p.p.s.a. (ten ostatni przepis został
uchylony z dniem 1 czerwca 2017 r.).
Zgodnie z art. 221 § 1 O.p., w przypadku wydania decyzji w pierwszej instancji
przez Szefa Krajowej Administracji Skarbowej, dyrektora izby administracji skarbowej
lub przez samorządowe kolegium odwoławcze odwołanie od decyzji rozpatruje ten
sam organ podatkowy, stosując odpowiednio przepisy o postępowaniu
odwoławczym.
Wskazać należy, iż chociaż zastosowanie art. 200 § 1 O.p. nie zostało
wyraźnie wyłączone przez ustawodawcę w u.g.h., to jednak ponieważ art. 15f ust. 9
u.g.h. nakłada na Ministra obowiązek wydania decyzji o pozostawieniu nazwy
domeny w Rejestrze albo o jej wykreśleniu z Rejestru – w terminie 7 dni od dnia
otrzymania sprzeciwu, siłą faktu przepis ten nie ma w prowadzonym postępowaniu
zastosowania.
Jednak powyższa specyfika postępowania nie powoduje wyłączenia czynnego
udziału strony . Z uwagi na specyficzny charakter samego wpisu do Rejestru, który
stanowi czynność o charakterze materialno-prawnym, strona winna wszelkie zarzuty i
argumenty wyrazić w sprzeciwie, w sposób umożliwiający organowi zweryfikowanie
zasadności dokonanego wpisu ( art. 15f ust. 8 pkt 2 u.g.h.). Taka konstrukcja
omawianych regulacji nie narusza - w ocenie Sądu - generalnej zasady czynnego
udziału strony w postępowaniu.
W ocenie Sądu zaskarżona decyzja została wydana w wyniku prawidłowo
przeprowadzonego postępowania. Ponadto decyzja ta zawiera wyczerpujące
uzasadnienie faktyczne i prawne, zaś dokonana przez Ministra ocena dowodów nie
miała cech oceny dowolnej, nie wykraczała poza ramy swobodnej oceny i wobec
tego korzystała z ochrony przewidzianej w art. 187 § 1 i art. 191 O.p. Minister opisał
stan faktyczny sprawy w sposób wyczerpujący, odniósł się do wszystkich zarzutów
zawartych w sprzeciwie, a prawne uzasadnienie decyzji spełnia wymogi art. 210 § 4
O.p. Organ w sposób prawidłowy ocenił zebrany materiał dowodowy, który bez
przekroczenia granic ustawowych poddały rzetelnej analizie i ocenie, wyciągając
logicznie poprawne i merytorycznie uzasadnione wnioski.
Mając na względzie wszystkie przedstawione powyżej okoliczności
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a.,
skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło