V SA/Wa 456/12

WyrokWSA w Warszawie2012-08-09

Skład orzekający: Krystyna Madalińska-Urbaniak, Jolanta Bożek, Joanna Zabłocka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kobieta, która opuściła kraj pochodzenia z powodów ekonomicznych i braku bliskich, a doświadczyła przemocy seksualnej w kraju trzecim (Rosji), może uzyskać status uchodźcy w Polsce, powołując się na powszechność przemocy seksualnej wobec kobiet w kraju pochodzenia?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżąca nie wykazała uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodów wskazanych w Konwencji Genewskiej. Doświadczenie przemocy seksualnej w kraju trzecim (Rosji) nie jest podstawą do nadania statusu uchodźcy, a powszechność przemocy seksualnej wobec kobiet w kraju pochodzenia nie stanowiła indywidualnego zagrożenia dla skarżącej, która sama nie zgłaszała takich obaw ani nie doświadczyła takich zdarzeń w kraju pochodzenia. Wyjazd z kraju był motywowany ekonomicznie.
Stan faktyczny
Skarżąca, obywatelka D., złożyła wniosek o nadanie statusu uchodźcy, wskazując na zniknięcie matki i chęć znalezienia lepszych warunków życia. W trakcie postępowania powołała się na doświadczenie przemocy seksualnej w Rosji oraz powszechność przemocy seksualnej wobec kobiet w kraju pochodzenia. Organy administracji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały, że wyjazd skarżącej miał charakter ekonomiczny, a obawy dotyczące przemocy seksualnej nie były uzasadnione w kontekście indywidualnej sytuacji skarżącej i kraju pochodzenia.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Krystyna Madalińska-Urbaniak (spr.), Sędzia WSA - Jolanta Bożek, Sędzia WSA - Joanna Zabłocka, Protokolant ref. staż. - Tomasz Godlewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 sierpnia 2012 r. sprawy ze skargi N. M. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy i odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalenia z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. oddala skargę W dniu 28 lipca 2011 r. N. M. obywatelka D. została zatrzymana przez funkcjonariuszy Straży Granicznej z PSG w B. na przejściu granicznym w G., w związku z usiłowaniem przekroczenia granicy państwowej w sposób niezgodny z prawem. Następnie postanowieniem Sądu Rejonowego w B. z dnia [...] lipca 2011 r. cudzoziemka została umieszczona w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w K. na okres 90 dni, tj. do dnia [...].10.2011 r. W dniu [...] września 2011 r. N. M. złożyła wniosek o nadanie statusu uchodźcy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W jego uzasadnieniu wskazała, że zdecydowała się wyjechać z D., gdyż po powrocie z Rosji, w październiku 2010 r., gdzie udała się w celach handlowych, nie zastała w domu swojej matki. Brak jakiejkolwiek informacji o jej losach przeraził cudzoziemkę i sprawił, iż postanowiła wyjechać z K. oraz z kraju pochodzenia, celem "znalezienia lepszych warunków życia.". Wskazała również, iż w K. nie ma już żadnych bliskich krewnych. Oświadczyła ponadto, iż w kraju pochodzenia, nigdy nie była poddawana fizycznej ani psychicznej przemocy, zatrzymana, aresztowana, sądzona ani skazana wyrokiem sądu. Nie należała również do żadnej partii, ani organizacji politycznej, etnicznej, społecznej, religijnej. Stwierdziła również, iż nie czuła się w D. prześladowana. Powołała się natomiast na wydarzenia, które miały miejsce podczas jej drugiej wizyty w Rosji, kiedy to miała być wykorzystywana seksualnie przez osobę, która zaoferowała jej mieszkanie. Zadeklarowała, iż po raz ostatni wyjechała z D. legalnie, samolotem z K. w grudniu 2010 r. W dniu 30 września 2011 r. odbyło się przesłuchanie wnioskodawczyni w zakresie przyczyn i okoliczności wyjazdu z kraju pochodzenia, obaw, z powodu których nie chce lub nie może korzystać z jego ochrony, a także motywów ubiegania się o ochronę międzynarodową w Rzeczypospolitej Polskiej. Za zgodą Cudzoziemki przesłuchanie zostało przeprowadzone w zrozumiałym dla niej języku francuskim, przy udziale tłumacza tego języka oraz psychologa. W trakcie przesłuchania cudzoziemka zeznała, iż urodziła się i przez większą część swojego życia, w tym przed ostatnim wyjazdem z kraju pochodzenia, mieszkała w K., w D. Przed pierwszym wyjazdem do Rosji, przez krótki czas (sierpień - wrzesień 2010 r.) wynajmowała wraz z matką mieszkanie w mieście M., na granicy z K. Nigdy nie chodziła do szkoły. Po raz pierwszy wyjechała do Rosji, do Moskwy, w celach handlowych w październiku 2010 r. - kupowała tam ubrania i obuwie, które następnie wraz z matką chciały sprzedać w D. Paszport wyrobiła w K. W Moskwie mieszkała w hotelu. Po dwóch tygodniach powróciła do kraju pochodzenia i nie znalazła tam matki. W związku z tym, iż nie miała w D. żadnej rodziny postanowiła ponownie wyjechać z kraju pochodzenia. Początkowo, w grudniu 2010 r. udała się do Rosji, zaś następnie, na podstawie fałszywej wizy czeskiej, usiłowała przekroczyć granicę z RP. Wnioskodawczyni zeznała, iż nigdy nie zgłaszała zaginięcia matki na policji. Przesłuchiwana potwierdzając oświadczenia zawarte we wniosku stwierdziła, że w kraju pochodzenia nigdy nie była w żaden sposób prześladowana. Wskazała również, iż podczas ostatniego pobytu w Moskwie od grudnia 2010 r. do lipca 2011 r., przed przyjazdem do Polski, mieszkała u poznanego na lotnisku Nigeryjczyka, który wielokrotnie poddawał ją przemocy seksualnej czego jednak nie zgłosiła organom ścigania. Podczas tego pobytu dwukrotnie przedłużała w Moskwie rosyjską wizę. Wnioskodawczyni oświadczyła ponadto, iż nie chce wracać do D., gdyż nie ma tam nikogo bliskiego i w związku z tym nie może liczyć na niczyją pomoc. Nie ma również, gdzie mieszkać, gdyż mieszkanie z matką wynajmowała, zaś przyjaciółka u której zamieszkała po powrocie z Rosji w październiku 2010 r. wyprowadziła się wraz z rodziną z K. do innej miejscowości. Decyzją z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców postanowił odmówić nadania N. M. statusu uchodźcy w rozumieniu Konwencji dotyczącej statusu uchodźców, sporządzonej w Genewie dnia 28.07.1951 r. oraz Protokołu dotyczącego statusu uchodźców, sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31.01.1967 r. (Dz. U. z 1991 r. nr 119 poz. 515 i 517) i stwierdził, że brak jest przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP, a nadto nie występują okoliczności uzasadniające udzielenie ochrony uzupełniającej, powołując się na z art. 19 ust. 1 pkt 1 i art. 20 ust 1 pkt 1 i art. 48 ust 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Uzasadniając ww. decyzję organ wskazał w pierwszej kolejności, iż w przypadku cudzoziemki nie wystąpiła uzasadniona obawa przed prześladowaniem, o której mowa w art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Przypomniał, iż zgodnie z utrwalonym stanowiskiem dla stwierdzenia istnienia prześladowania nie wystarcza subiektywne przekonanie o stanie zagrożenia, gdyż przekonanie takie musi być uzasadnione sytuacją obiektywną. W przypadku cudzoziemki nie został spełniony element subiektywny obawy przed prześladowaniem. Wnioskodawczyni jednoznacznie bowiem oświadczyła, iż nie żywi jakiejkolwiek obawy przed powrotem do kraju pochodzenia, którą łączyłaby z możliwością zaistnienia wobec niej działań mających odpowiadać prześladowaniom. W trakcie przesłuchania statusowego zeznała; "Nie obawiam się tam niczego, po prostu nie mam tam nikogo bliskiego." W ocenie organu obawy przed trudami codziennego życia w D. związane z brakiem krewnych oraz bliskich przyjaciół w K. nie spełniają zaś żadnej z przesłanek warunkujących uznanie cudzoziemki za uchodźcę w rozumieniu ww. ustawy. Zdaniem organu cudzoziemka odpowiada natomiast definicji migranta zawartej w pkt 60 podręcznika UNHCR "Zasady i trym ustalania statusu uchodźcy". Zgodnie bowiem z tym dokumentem "Migrantem jest osoba, która z przyczyn innych niż zawarte w definicji dobrowolnie opuszcza swój kraj w celu osiedlenia się w innym miejscu. Może to wynikać z chęci zmiany lub przeżycia przygody, względów rodzinnych łub innych o charakterze osobistym". W odniesieniu do zgłaszanego przez cudzoziemkę faktu poddawania jej przemocy seksualnej ze strony przygodnie poznanej osoby, podczas swego drugiego pobytu w Moskwie, organ stwierdził, że punktu widzenia rozpatrywanego wniosku istotne są jedynie powody, dla których cudzoziemka opuściła kraj swojego pochodzenia, tj. D. Na potwierdzenie swego stanowiska przywołał treść pkt 90 poradnika UNHCR, w którym wskazano, iż "Uzasadniona obawa przed prześladowaniem musi być związana z krajem pochodzenia". Organ omówił następnie sytuację w kraju pochodzenia wnioskodawczyni i wyraził pogląd, iż mimo względnie stabilnej sytuacji w D. (opracowanie Departamentu Afryki i Bliskiego Wschodu MSZ RP z dnia 07.06.2011 r.), kraj ten pozostaje jednym z biedniejszych krajów świata. Najczęstszym powodem emigracji z D. są względy ekonomiczne, spowodowane ogólnie złym stanem gospodarki. Zgodnie z opinią wyrażoną w powołanym opracowaniu, przypadki prześladowań ze względów politycznych w D. są wyłącznie incydentalne. W świetle tych informacji Szef Urzędu uznał, że wyjazd cudzoziemki z kraju pochodzenia spowodowany był chęcią poprawienia swojej sytuacji bytowej. Podsumowując Szef Urzędu stwierdził, iż ocena całokształtu zebranego w postępowaniu materiału dowodowego nie daje podstaw do przyjęcia, że N. M. mogłaby, w sposób zasadny, obawiać się prześladowania ze względu na rasę, religię, narodowość, przynależność do określonej grupy społecznej lub z powodu przekonań politycznych w przypadku powrotu do kraju pochodzenia. Następnie organ I instancji rozważył wystąpienie w odniesieniu do cudzoziemki przesłanek uzasadniających udzielenie jej ochrony uzupełniającej. Stwierdził, że w przypadku N. M. żadna z przesłanek warunkujących udzielenie tego rodzaju ochrony nie występuje. Cudzoziemka nie przytoczyła bowiem żadnych wiarygodnych faktów ani okoliczności, na podstawie których można by ustalić, że została skazana przez sad albo inny organ na karę śmierci na terytorium D., a co za tym idzie nie grozi jej wykonanie takiej kary. Aplikantka nie jest osobą poszukiwaną w kraju pochodzenia. Brak jest również podstaw do przyjęcia, że w D. toczy się obecnie lub może toczyć się w przyszłości postępowanie przygotowawcze wobec wnioskodawczyni w związku z jej działalnością przed wyjazdem z kraju, które mogłoby doprowadzić do skazania jej na karę śmierci. W oparciu o informacje z Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w L. (pisma z dnia 09.06.2009 r., 16.07.2010 r. i 07.06.2011 r.), organ I instancji zaznaczył, iż w D. obszarami, na których toczą się z większym bądź mniejszym nasileniem walki zbrojne są tereny prowincji K., położonej w tzw. Regionie W., na wschodzie kraju. Natomiast aktualna sytuacja bezpieczeństwa w K., gdzie cudzoziemka mieszkała do chwili opuszczenia kraju, jest uznawana za stabilną. Na obszarze miasta nie toczy się żaden otwarty konflikt zbrojny, który stanowiłby bezpośrednie zagrożenie życia jego mieszkańców. Dalej Szef Urzędu rozważył wystąpienie w sprawie przesłanek skutkujących udzieleniem zgody na pobyt tolerowany. Wskazał, iż dla uznania istnienia tych przesłanek zgodnie z kryteriami zawartymi w art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony niezbędne jest uprawdopodobnienie, że osoba, o którą chodzi znajdzie się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia wymienionych w cytowanym artykule zagrożeń w kraju, do którego ma być wydana lub ma wrócić. Takie realne przesłanki nie występują jednak w przypadku cudzoziemki. Nie ma bowiem żadnych podstaw, aby twierdzić, że w przypadku powrotu do D. jej prawo do życia mogłoby być zagrożone, nic także nie wskazuje, aby groziły jej tortury czy nieludzkie traktowanie, zwłaszcza, że cudzoziemka sama takich obaw nie wykazuje. Organ podkreślił, że prawo do życia N. M. nie było do tej pory w żaden sposób zagrożone ze strony władz D., jak również innych podmiotów w warunkach braku ochrony ze strony władz kraju pochodzenia. Należy zatem domniemywać, iż nie będzie ono zagrożone po powrocie do kraju pochodzenia. Od powyższej decyzji Cudzoziemka złożyła odwołanie wnosząc o jej uchylenie w całości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez wydanie decyzji o nadaniu statusu uchodźcy, względnie - udzielenie ochrony uzupełniającej lub wyrażeniu zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Cudzoziemka zarzuciła decyzji organu I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego: art. 13 ust. 1, 3 i 4 pkt 1 i 6 w związku z art. 14 ust. 1 pkt 5 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony oraz art. 1A pkt Konwencji genewskiej, art. 15 ust. 2 i 3 oraz art. 16 ww. ustawy, a także art. 97 ust. 1 pkt 1 powoływanej ustawy w związku z art. 3 i 5 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Skarżąca podniosła również zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego, tj. art. 7, 8, 11, 77 §1, 80, 107 §1 i §3 k.p.a. Uzasadniając ww. zarzuty skarżąca skoncentrowała się wyłącznie na zagrożeniach związanych z przemocą seksualną wobec kobiet zamieszkujących w D.. Powołując się na raporty organizacji międzynarodowych podniosła, że ww. rodzaj przemocy ma w D. powszechny charakter i w przypadku wydalenia z Polski cudzoziemka będzie również na nią narażona. Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. W uzasadnieniu stwierdziła, że zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala stwierdzić, że wnioskodawczyni nie wykazała, aby w jej indywidualnym przypadku istniało realne zagrożenie prześladowaniem z powodów wskazanych w art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony. N. M. wyraźnie oświadczyła zarówno we wniosku jak i w czasie przesłuchania statusowego, że nie była nigdy prześladowana, poddana przemocy fizycznej ani psychicznej, nie była zatrzymana ani aresztowana. Nie obawia się ona niczego w kraju pochodzenia, a wyjechała ze względu na chęć znalezienia lepszego miejsca do życia i fakt braku krewnych w D. W toku całego postępowania wnioskodawczyni nie przedstawiła żadnych powodów opuszczenia kraju pochodzenia, które wskazywałyby na możliwość spełniania przez nią konwencyjnych przesłanek nadania statusu uchodźcy. W ocenie Rady treść zeznań złożonych przez cudzoziemkę świadczy o tym, że jest ona migrantem ekonomicznym. Rada stwierdziła następnie, że fakt poddania cudzoziemki przemocy na tle seksualnym w Rosji nie mógł mieć w przedmiotowej sprawie znaczenia, gdyż w punktu widzenia rozpatrywanego wniosku istotne są tylko te powody, dla których wnioskodawczym opuściła kraj pochodzenia. Dlatego bezprzedmiotowe są również rozważania zawarte w odwołaniu dotyczące przemocy seksualnej w D., jako całkowicie oderwane od sprawy N. M., która w czasie całego postępowania nie wskazywała na jakiekolwiek obawy związanej z możliwością wystąpienia przemocy seksualnej w kraju pochodzenia, a powoływała się jedynie na zdarzenie, które miało miejsce w Rosji. Analizując sytuację w kraju pochodzenia organ odwoławczy – opierając się o raporty wymienione w decyzji organu I instancji – przyznał, iż sytuacja w K., w której zamieszkuje N. M. nie jest łatwa. Z powodu przeludnienia, braku infrastruktury i ogólnego chaosu, mieszkańcy narażeni są na przestępczość o charakterze pospolitym. Jednocześnie wskazano jednak, iż K. nie jest uważana za miasto szczególnie niebezpieczne w porównaniu do innych afrykańskich miast. Nie obserwuje się tam systematycznych prześladowań. Zadawnione waśnie między plemienne bywają odgrzewane przez polityków do własnych celów i nasilają się np. przy wyborach, ale nigdy dotychczas nie osiągnęły większej skali. Rada podzieliła więc opinię o trudnej sytuacji bytowej w K., ale podkreśliła, że osoba ubiegająca się o nadanie statusu uchodźcy w Polsce musi wykazać indywidualny charakter prześladowań lub obaw przed takimi prześladowaniami z powodów, o których mówi art. 1 A Konwencji Genewskiej. Odnosząc się do zeznań N. M. Rada wskazała natomiast, iż cudzoziemka nie spełnia ani elementu subiektywnego obawy ani jej elementu obiektywnego. Nie obawia się ona niczego w przypadku powrotu do kraju pochodzenia, co wyraźnie stwierdziła w czasie przesłuchania statusowego. Rada podzieliła także poglądy organu I instancji o braku przesłanek do objęcia cudzoziemca ochroną uzupełniającą. W przepadku N. M. nie występują bowiem realne przesłanki określone w art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, wskazujące na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy. Cudzoziemka nie oświadczyła w toku procedury statusowej, by orzeczono wobec niej karę śmierci lub groziło jej wykonanie egzekucji. Nie powołała się ona również na realnie grożące jej tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie. Nigdy nie była ścigana ani poszukiwana przez podmioty sprawujące władzę w kraju pochodzenia, D. opuściła bez żadnych przeszkód. Podsumowując Rada stwierdziła również, że podobne konkluzje należy sformułować w odniesieniu do możliwości wyrażenia zgody na pobyt tolerowany. Deportacja wnioskodawczym do kraju pochodzenia nie zagrażałaby w jakimkolwiek stopniu podstawowym prawom człowieka, przez co nie spełnia ona przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany. W skardze N. M. wniosła o uchylenie powyższej decyzji Rady do Spraw Uchodźców zarzucając jej naruszenie: a) Art. 13 w zw. z art. 14 ust. 1 pkt 5 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony oraz art. 1A podpunkt 2 Konwencji genewskiej poprzez: - odmowę uznania zbiorowości kobiet w D. za określoną grupę społeczną w rozumieniu powyższych przepisów, przynależność do której może powodować poddanie prześladowaniu, - odmowę uznania przemocy seksualnej, skierowanej przeciwko członkiniom tej grupy za instrument prześladowania, o którym mowa w art. 13 ust. 4 pkt 1 i pkt 6 ww. ustawy, b) art. 15 ust. 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony poprzez odmowę uznania przemocy seksualnej, stosowanej wobec kobiet za środek tortur oraz innego nieludzkiego bądź poniżającego traktowania lub karania, c) art. 16 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony poprzez: - nieuwzględnienie okoliczności, że przemocy seksualnej w D. dopuszczają się zarówno funkcjonariusze publiczni, członkowie nielegalnych ugrupowań zbrojnych, jak i osoby prywatne, - nieuwzględnienie okoliczności, że proceder ten - mimo zmian w odpowiednich [...] uregulowaniach prawnych - jest faktycznie tolerowany przez władze, a sprawcy takich przestępstw w większości przypadków - wobec bezczynności organów ścigania i pobłażliwości sądów - pozostają bezkarni, - nieuwzględnienie okoliczności, że ani władze kongijskie, ani żołnierze i funkcjonariusze misji ONZ oraz Unii Europejskiej w D., nie są w stanie zapewnić kongijskim kobietom należytej ochrony przed przemocą seksualną, d) art. 97 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy w zw. z art 3 i art. 5 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, poprzez odmowę uznania D. za kraj, w którym: - ze względu na powszechność zjawiska przemocy seksualnej oraz skalę zarażenia wirusem HIV (tym samym - realne niebezpieczeństwo zachorowania na AIDS), zagrożone jest przyrodzone i niezbywalne prawo skarżącej do życia, - skarżąca mogłaby zostać poddana torturom i innemu nieludzkiemu bądź poniżającemu traktowaniu lub karaniu, przybierającym postać przemocy seksualnej. Skarżąca zarzuciła ponadto zaskarżonej decyzji naruszenie: a) art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 107 § 3 oraz art. 80 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie przy dokonywaniu oceny sytuacji, panującej w D. powszechnie dostępnych raportów i sprawozdań, sporządzonych przez międzynarodowe organizacje ochrony praw człowieka oraz instytucje ONZ i Unii Europejskiej, b) art. 8 w zw. z art. 11 k.p.a. poprzez rozpatrzenie mojej sprawy pod kątem wystąpienia niektórych jedynie ustawowych i konwencyjnych przesłanek do udzielenia ochrony międzynarodowej, w szczególności - nieodniesienie się do istnienia (lub też nieistnienia) uzasadnionego prawdopodobieństwa poddania skarżącej prześladowaniu ze względu na jej przynależność do określonej grupy społecznej - zbiorowości kobiet w D. W obszernym uzasadnieniu skarżąca rozwinęła podstawowy zarzut podniesiony w skardze, a dotyczący nieuwzględnienia przez Radę do Spraw Uchodźców faktu, że jest ona jako kobieta narażona na prześladowania na tle seksualnym w kraju pochodzenia, co znajduje potwierdzenie w cytowanych w skardze raportach organizacji międzynarodowych. W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców podtrzymała stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniosła o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. z 2012 r. Dz. U. poz. 270) zwanej dalej: p.p.s.a., sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.). Uwzględnienie skargi następuje również w przypadku stwierdzenia, że zaskarżony akt jest dotknięty jedną z wad wymienionych w art. 156 k.p.a. (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Sąd dokonując kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja jest prawidłowa. Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (t. jedn. z 2012 r. Dz. U. poz. 680) cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniami w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Przepis ten jest odpowiednikiem art. 1 lit. A pkt 2 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1991 r. nr 119, poz. 515 ze zm.). Uregulowanie to zawiera zamknięty katalog przyczyn, które uzasadniają nadanie statusu uchodźcy i nie obejmuje on ofiar wojen, klęsk żywiołowych, głodu, sytuacji rodzinnej, braku pracy i możliwości nauki, czy biedy. Uchodźcą jest więc osoba, która spełnia kryteria zawarte w przytoczonej definicji, a której kluczowy element stanowi "uzasadniona obawa przed prześladowaniem", wskazujący podstawowe cechy uchodźcy. Definicja ta posługuje się elementem subiektywnym, albowiem "obawa" jest odczuciem indywidualnym, stanem umysłu osoby ubiegającej się. Pojęciu "obawa" towarzyszy określenie "uzasadniona", a to oznacza, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji obiektywnej. Ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się. Oświadczenia te nie mogą być jednak rozważane w oderwaniu od sytuacji, która je określa. Termin "uzasadniona obawa" łączy zatem element subiektywny i obiektywny, i oba – jak wskazane zostało w Podręczniku "Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy" Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców (Genewa, styczeń 1992 r.) – muszą być brane pod uwagę w procedurze ustalania statusu. Ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy. Analizując pod tym kątem całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Sąd stwierdza, że ustalenia faktyczne dokonane w sprawie są prawidłowe i uzasadniają wydanie zaskarżonej decyzji. W przypadku skarżącej nie wystąpił bowiem ani element obiektywny ani element subiektywny obawy w przedstawionym powyżej znaczeniu. Na materiał dowodowy w sprawie składają się przede wszystkim oświadczenia skarżącej zawarte we wniosku statusowym oraz zeznanie złożone podczas przesłuchania statusowego. Uzupełnieniem tych wypowiedzi są materiały dotyczące sytuacji w kraju pochodzenia skarżącej szczegółowo wymienione w uzasadnieniu decyzji organu I instancji, przyjęte do rozstrzygnięcia drugoinstancyjnego. Odnosząc się do oświadczeń skarżącej złożonych w trakcie procedury uchodźczej stwierdzić należy, że nie wykazała ona faktów czy okoliczności, które mogły uzasadniać jej obawę przed indywidualnym prześladowaniem, co zasadnie doprowadziło organy obu instancji do wniosku, iż skarżąca nie spełnia przesłanek warunkujących nadanie jej statusu uchodźcy. Zauważyć bowiem należy, że skarżąca we wniosku statusowym nie zadeklarowała członkowstwa w żadnej z partii politycznych, organizacji religijnych, etnicznych lub społecznych. Oświadczyła też, że nie była zatrzymana ani aresztowana, nie toczy się przeciwko niej żadne postępowanie sądowe, nie została też skazany wyrokiem sądu. Skarżąca oświadczyła wprost, iż nie obawia się niczego w kraju pochodzenia, a wyjechała w poszukiwaniu lepszych warunków do życia i z powodu braku krewnych w D.. Dopiero na etapie odwołania od decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców skarżąca stwierdziła, iż obawia się powrotu do kraju pochodzenia z uwagi na grożącą jej tam przemoc na tle seksualnym. W ocenie Sądu argumentacja powołana przez skarżącą w tym zakresie słusznie została jednak uznana przez Radę do Spraw Uchodźców za nieuprawnioną. Skarżąca podnosząc okoliczności związane z prześladowaniem seksualnym kobiet w D. nie dostrzegła bowiem, że argumenty te nie mają związku z jej indywidualną sytuacją. Przywołane przez skarżącą raporty organizacji międzynarodowych istotnie dowodzą przypadków prześladowania seksualnego kobiet w D. jednak skarżąca – jak wynika z jej oświadczeń – nigdy tego rodzaju problemów w kraju pochodzenia nie doświadczyła. Powołane przez skarżącą akty przemocy seksualnej miały miejsce w Rosji i jako takie – mające miejsce w kraju trzecim – nie mają znaczenia w postępowaniu o nadanie statusu uchodźcy, gdzie przedmiotem oceny jest sytuacja w kraju pochodzenia osoby wnioskującej o przyznanie ochrony międzynarodowej. Wskazać należy, że zaakceptowanie stanowiska postulowanego w skardze nakazywałoby uznać, iż już sam fakt bycia przez skarżącą kobietą i obywatelką D. kwalifikuje ją do uznania za uchodźcę w rozumieniu ww. przepisów. Taka konkluzja nie znajduje jednak oparcia ani w przywołanych powyżej oświadczeniach skarżącej zawartych we wniosku statusowym ani w jej zeznaniach złożonych podczas przesłuchania w dniu 30 września 2011 r. Stanowiska skarżącej nie potwierdzają też materiały dotyczące sytuacji w D. zgromadzone przez organy w toku postępowania. Z materiałów tych (opracowanie Departamentu Afryki i Bliskiego Wschodu MSZ RP z dnia 07.06.2011 r., informacje z Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w L. (pisma z dnia 09.06.2009 r., 16.07.2010 r. i 07.06.2011 r.) wynika bowiem, iż aktualna sytuacja bezpieczeństwa w K., gdzie cudzoziemka mieszkała do chwili opuszczenia kraju, jest uznawana za stabilną. Ewentualne zagrożenia występują natomiast w prowincji K., gdzie jednak skarżąca nie mieszkała. Odnosząc się do tych okoliczności wskazać należy, że nadanie statusu uchodźcy nie następuje ze względu na warunki życia, ani stan postrzegania praw człowieka w kraju pochodzenia, lecz z uwagi na istnienie uzasadnionej obawy prześladowania osoby ubiegającej się o nadanie statusu uchodźcy (por. wyrok NSA z dnia 6 maja 1998 r., sygn. akt V SA 1765/97). Powyższe okoliczności w pełni uzasadniają, w ocenie Sądu, stanowisko orzekających w sprawie organów, iż skarżąca nie spełnia warunków określonych w art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie wobec czego nie można go uznać za uchodźcę w rozumieniu Konwencji Genewskiej, co w oparciu o treść art. 19 ust. 1 pkt 1 skutkuje odmową nadania statusu uchodźcy. Powodem wyjazdu z kraju pochodzenia nie była bowiem uzasadniona obawa przed prześladowaniem, lecz chęć poprawy warunków bytowych. W ocenie Sądu, za prawidłowe uznać należy również orzeczenie o odmowie udzielenia skarżącej ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Organy prawidłowo uznały, iż w stosunku do skarżącej nie ma zastosowania żadna z powyższych przesłanek. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie wskazuje na to, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia byłaby ona narażona na prześladowanie ani innego rodzaju represje. W szczególności powołując się na ww. opracowania organy poprawnie ustaliły, iż nie ma przesłanek do twierdzenia, że D. jest terenem powszechnego wewnętrznego konfliktu zbrojnego i pomimo, iż sytuacja tam nie może być uznana za całkowicie wolną od zagrożeń, nie można uznać że skarżącej po powrocie do kraju pochodzenia grozi poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia. Prawidłowo Rada zauważyła, że samo występowanie tego typu zjawisk nie jest wystarczające dla przyznania ochrony. Dodatkowo konieczne jest wykazanie, że wnioskodawca ze względu na swoją zindywidualizowaną sytuację może być narażony na takie traktowanie. Odnosząc się do zindywidualizowanej sytuacji wnioskodawczyni Rada prawidłowo uznała, że nie ma wystarczających podstaw do przyjęcia, że N. M. byłaby narażona na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie. Odnosząc się do przesłanek udzielenia zgody na pobyt tolerowany wskazać należy, iż zgodnie z art. 48 ust. 1 pkt 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, w ramach prowadzonego postępowania o nadanie statusu uchodźcy organy administracji państwowej zobowiązane są do ustalenia czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę oraz udzielenia ochrony uzupełniającej zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a, jeżeli nie sprzeciwiają się temu okoliczności określone w art. 97 ust. 1a, cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie: - mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.; - naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Mając na względzie ustalenia dokonane w trakcie prowadzonego postępowania statusowego organ prawidłowo przyjął, iż skarżąca nie uwiarygodniła, że ze względu na swoje działania byłaby w konsekwencji wydalenia do D. narażona na ww. naruszenia praw człowieka. Niestabilna sytuacja na części terytorium kraju pochodzenia, na którą powołuje się skarżąca, nie jest natomiast równoznaczna z zagrożeniem naruszenia tych praw. Podsumowując wskazać należy, że zarzuty naruszenia prawa materialnego podniesione w skardze nie znajdują uzasadnienia. Sąd nie podzielił również zarzutów dotyczących naruszenia powołanych w skardze przepisów k.p.a., uznając, że sprawa została rozpatrzona z dużą wnikliwością, materiał został zebrany i przeanalizowany bardzo starannie i skonfrontowany był z rzetelną i pogłębioną wiedzą o sytuacji w kraju pochodzenia skarżącej. Organy orzekające mogły w ramach art. 80 k.p.a. zasadnie ocenić, że opuszczenie przez skarżącą kraju pochodzenia nie było spowodowane przyczynami określonymi w art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony i że skarżąca nie spełnia kryteriów do nadania statusu uchodźcy. Skarżąca nie wykazała w swoich zeznaniach i oświadczeniach, aby była prześladowana z powodów określonych w ustawie lub aby mogła się obawiać takich prześladowań i aby z powodu żywionych obaw przed takimi właśnie prześladowaniami zmuszona była opuścić kraj pochodzenia. Ocena materiału dowodowego w pełni odpowiadała również wymogom określonym w art. 77 § 1 k.p.a. i znalazła wyraz w uzasadnieniu zaskarżonych decyzji. W ocenie Sądu, decyzje w niniejszej sprawie wydane zatem zostały na podstawie prawidłowo zebranego materiału dowodowego, który uzasadnia oceny i rozstrzygnięcia orzekających w sprawie organów. W swojej decyzji Rada do Spraw Uchodźców odniosła się również do raportów organizacji międzynarodowych dotyczących sytuacji w D., powołanych w odwołaniu. Czyni to nietrafnymi zarzuty skargi dotyczące naruszenia powinności wyczerpującego zebrania dowodów i dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz zasady prawdy obiektywnej. Z tych względów, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło