V SA/Wa 600/11

WyrokWSA w Warszawie2011-10-10

Skład orzekający: Beata Krajewska, Andrzej Kania, Piotr Kraczowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w sytuacji, gdy cudzoziemiec nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, istnieją podstawy do udzielenia mu ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany, a także czy jego wydalenie z terytorium RP narusza prawo do życia rodzinnego?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo odmówiły skarżącej nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany. Stwierdzono, że skarżąca nie wykazała uzasadnionej obawy przed prześladowaniem ani rzeczywistego ryzyka doznania poważnej krzywdy w kraju pochodzenia, a jej wydalenie nie narusza prawa do życia rodzinnego. Organy prawidłowo oceniły materiał dowodowy i zastosowały przepisy ustawy o ochronie cudzoziemców.
Stan faktyczny
Skarżąca, obywatelka F., złożyła wniosek o nadanie statusu uchodźcy w Polsce, powołując się na prześladowanie w kraju pochodzenia z powodu męża, który miał kontakty z osobami poszukiwanymi przez milicję. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił jej statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i orzekł o wydaleniu, uznając brak uzasadnionej obawy prześladowania. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała tę decyzję w mocy. Skarżąca zaskarżyła decyzję w części dotyczącej odmowy ochrony uzupełniającej i wydalenia, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz adwokata B. P. kwotę 295,20 zł tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Beata Krajewska, Sędzia WSA - Andrzej Kania, Sędzia WSA - Piotr Kraczowski (spr.), , Protokolant sekretarz sądowy - Marcin Woźniak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 października 2011 r. sprawę ze skargi L. A. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy i udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalenia z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany 1. oddala skargę; 2. zasądza od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adwokata B. P. tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu kwotę 295,20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złote dwadzieścia groszy), w tym: tytułem wynagrodzenia kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych), tytułem 23% podatku od towarów i usług kwotę 55,20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy). L. A. (zwany dalej: skarżącą – obywatelka F., deklarująca narodowość c.) – złożyła [...] grudnia 2009 r. wniosek o nadanie statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu wniosku skarżąca podała, że jej mąż (D. M.) jest w obozie w Polsce. Zabili jego kolegą. Skarżącą prześladują z powodu męża. Chce zostać uchodźcą razem z mężem. Z wniosku ponadto wynika, że skarżąca posługiwała się paszportem zagranicznym wydanym w listopadzie 2009 r., mieszka w G., posiada średnie wykształcenie i była bezrobotna. Z kraju pochodzenia wyjechała w sposób legalny [...] grudnia 2009 r., nie miała żadnych problemów z przekroczeniem granicy F. Skarżąca oświadczyła, iż była prześladowana w kraju pochodzenia. Ponadto zeznała, iż nie brała udziału w działaniach wojennych i nie była poddana przemocy fizycznej ani psychicznej. Wskazała także, że nie była zatrzymana, aresztowana, ani sądzona w kraju pochodzenia. Nie zadeklarowała przynależności do partii politycznej, ani innej organizacji. W trakcie przesłuchania statusowego z [...] grudnia 2009 r. skarżąca zeznała, że do Polski przyjechała sama, zaś w kraju pochodzenia pozostali jej rodzice oraz rodzeństwo. W Polsce przebywa jej mąż, jednakże ona nie posiada dokładnych informacji, gdzie on się znajduje. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z [...] września 2009 r. nr [...] – wydaną na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1 i art. 48 ust. 2 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2003 r. Nr 128, poz. 1176 ze zm.; zwaną dalej: ustawą o ochronie) – odmówił skarżącej nadania statusu uchodźcy, odmówił udzielania ochrony uzupełniającej i orzekł o jej wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że w myśl art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie – cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Kluczowym sformułowaniem tej definicji jest "uzasadniona obawa przed prześladowaniem". Określenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się. Jednakże nie tylko stan jego umysłu decyduje o statusie uchodźcy, lecz stan ten musi być uzasadniony przez sytuację obiektywną. Określenie statusu uchodźcy wymaga, zatem przede wszystkim dokonania oceny oświadczeń ubiegającego się, a nie oceny sytuacji panującej w kraju jego pochodzenia. Zgodnie zaś z art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie – cudzoziemcowi odmawia się nadania statusu uchodźcy, jeżeli nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia. Organ ustosunkowując się do oświadczeń złożonych przez skarżącą stwierdził, iż nie wykazała ona faktów czy okoliczności, które mogłyby uzasadniać jej obawę przed indywidualnym prześladowaniem. Władze państwowe nie podejmowały wobec niej działali krzywdzących na tle jej rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej, poglądów politycznych. Z jej zeznań nie wynika, by mogła ona być narażona na prześladowania ze strony władz. Skarżąca nie brała udziału w konfliktach[...] oraz nie należała do żadnej partii politycznej, bądź innej organizacji, w której jej działalność mogłaby być postrzegana za opozycyjną wobec władz kraju. Organ zwrócił uwagę, że skarżąca podając przyczyny wyjazdu z kraju przede wszystkim powołała się na problemy, które miała z powodu męża. Wg jej zeznań mąż utrzymywał kontakty z niejakim A. I. Człowiek ten był poszukiwany przez milicję prawdopodobnie z powodu udziału w strzelaninie, czy też działalności w zorganizowanej grupie przestępczej. Z powodu tej znajomości mąż skarżącej był trzykrotnie zabierany na przesłuchanie. Wówczas próbowano od niego uzyskać informacje dotyczące ww. A. oraz żądano od niego współpracy. Organ zauważył, że istotnie mąż skarżącej zeznał, iż wspomógł incydentalnie znajomego [...] (A. I.), jednakże pomoc ta miała charakter marginalny. Mąż skarżącej nie angażował się w udzielanie pomocy innym bojownikom. Nigdy też nie został oficjalnie oskarżony o jakąkolwiek współpracę z bojownikami, nie postawiono mu również żadnych zarzutów w związku z powyżej wskazaną incydentalną pomocą. Zdaniem organu pomoc, jaką cudzoziemiec ewentualnie świadczył bojownikom, na co dzień świadczy większość ludności tego regionu i jest to zupełnie naturalne (w tak małym państwie rzadko się bowiem zdarza, aby ktoś nie miał w rodzinie bojownika i pomaga na zasadzie solidarności narodowej). Wiedzę taką organ posiada na podstawie setek akt setek rozpatrywanych spraw. Dlatego podnoszenie tego argumentu, jako kwalifikującego do nadania, statusu uchodźcy jest całkowicie nietrafne. Organ dodał, iż wymieniony znajomy A. wg oświadczeń skarżącej został zabity w sierpniu 2009 roku. W związku z powyższym można domniemywać, iż w chwili obecnej nie ma powodów, dla których mąż skarżącej mógłby być nadal wzywany, na przesłuchania. Trudno też doszukać się powodów, dla których skarżąca mogłaby być zatrzymana przez przedstawicieli władzy państwowej. Możliwym jest, że po wyjeździe męża skarżąca została wezwana na przesłuchanie. Jednakże organ prowadzący postępowanie poddał pod wątpliwość, by wówczas stosowano wobec niej przemoc fizyczną, czy też rażono ją prądem, gdyż w ankiecie aplikacyjnej zaprzeczyła, by była zatrzymana, aresztowana, czy też poddana przemocy fizycznej, czy psychicznej. Natomiast w trakcie przesłuchania, raz pojawiają się informacje o użyciu prądu wobec jej osoby podczas przesłuchania, zaś następnym razem zaprzecza, by ktoś stosował wobec niej przemoc. Nie wspomina o tym również jej mąż, który podczas przesłuchania poinformował, że po jego wyjeździe żona była dwukrotnie zatrzymywana w celu przesłuchania. Zeznał również, iż tego samego dnia była wypuszczona i nikt nie stosował wobec niej przemocy. Zdaniem organu gdyby wspomniana przemoc rzeczywiście miała miejsce podczas przesłuchania skarżącej, to poinformowałby o tym fakcie swojego męża, skoro powiedziała mu o owych przesłuchaniach. Ponadto organ podkreślić, iż najść przedstawicieli władzy państwowej, którzy próbują zgromadzić informacje, zwłaszcza, jeśli dotyczą bojowników, czy osób działających w nielegalnych ugrupowaniach, jak miało to miejsce w przypadku wspomnianego znajomego nie można traktować, jako przejawu prześladowania skarżącej, czy też jej rodziny. Bowiem władze kraju pochodzenia mają prawo do tego typu działań zmierzających do gromadzenia informacji o osobach zbrojnie sprzeciwiających się władzom od osób, które chociażby potencjalnie takie informacje mogą posiadać. Jeśli jednak skarżąca faktycznie czuła się bezpodstawnie niepokojona przez funkcjonariuszy milicji, to powinna o tym poinformować prokuraturę, czy inne organy władzy w kraju pochodzenia. Jednakże tego nie uczyniła podejmując od razu decyzję o wyjeździe z kraju pochodzenia. Zatem skoro skarżąca nie skorzystała nawet z możliwości zapewnienia sobie ochrony, nie można zasadnie twierdzić, iż taka ochrona nie zostałby jej udzielona, co znajduje potwierdzenie w wyroku NSA z 11 grudnia 2001 r., sygn. akt V SA 1527/00 – nie można skutecznie dochodzić ochrony międzynarodowej, jeżeli świadomie rezygnuje się z próby poszukania jej w kraju pochodzenia. Zdaniem organu trudno jednoznacznie stwierdzić, czy skarżąca faktycznie rozstała się z mężem, czy były to tylko bezpodstawne deklaracje, które miały zapewnić jej spokój podczas nieobecności męża, bowiem tak można wywnioskować z relacji męża. Niemniej jednak z całokształtu sprawy można wywnioskować, iż najbardziej prawdopodobnym powodem wyjazdu skarżącej z kraju pochodzenia i udaniu się do Polski był fakt, iż od sierpnia 2009 r. przebywał w Polsce właśnie jej mąż. Można zatem domniemywać, iż skarżąca kierowała się względami osobistymi, bądź też ekonomicznymi podejmując decyzje o wyjeździe z kraju pochodzenia i udając się do Polski. Organ wskazał także, że przesłanka nie wypełnia także przesłanek z art. 15 ustawy o ochronie, zgodnie z którymi – cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku, gdy jego powrót do kraju pochodzenia może narażać go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy poprzez: 1. orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2. tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3. poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla. życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Zdaniem organu w przypadku skarżącej takie realne przesłanki do udzielenia ochrony uzupełniającej nie występują. Skarżąca w toku procedury nie zgłosiła, aby po powrocie do F. groziła jej kara śmierci lub wykonanie egzekucji. Nie powołała się także na realnie grożące jej tortury, nieludzkie łub poniżające traktowanie albo karanie. Skarżąca nie przedstawiła w sposób wiarygodny, by była poddana przemocy w kraju pochodzenia, nie była też aresztowana ani skazana wyrokiem sądu. Nie jest osobą poszukiwaną przez władze r. ani nie stanowi obiektu ich zainteresowania. Obawy, na jakie się powołała w toku procedury uchodźczej nie stanowią przesłanki do nadania statusu uchodźcy lub udzielenia innej formy ochrony na terytorium RP w myśl niniejszej ustawy. Organ wyjaśnił, że utrzymujący się stan wewnętrznego napięcia i niepokojów w r. nie stanowi podstawy do uznania, że po powrocie do kraju pochodzenia groziłoby skarżącej poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia. Według opracowania O. nr [...] z [...] grudnia 2009 r., choć sytuacja na całym obszarze K. nie jest stabilna, w chwili obecnej nie można już jednak mówić o konflikcie zbrojnym, który stanowiłby zagrożenie dla całej populacji ani o masowym stosowaniu terroru czy prześladowali wobec ludności cywilnej. Wszelka przemoc, porwania, zatrzymania są elementem tamtejszej sytuacji i mają charakter incydentalny, a nie systemowy. Większość mieszkańców bez jakichkolwiek problemów mieszka i pracuje na terytorium C. Skarżąca nigdy nie doświadczyła żadnych poważniejszych problemów ze strony władz swojego kraju pochodzenia. Ponadto sytuacja w C. uległa znacznemu polepszeniu. Ponadto – jak wynika z opracowania O. z [...] grudnia 2009 r. – nie można powiedzieć, iż osoby pochodzące z K. z założenia, systemowo są w całej R. prześladowane. Mają prawo swobodnego podróżowania i osiedlania się na całym terytorium F., prowadzenia działalności gospodarczej oraz kultywowania własnych tradycji. Cieszą się też swobodą wyznania. Większości z nich udaje się prowadzić w miarę normalne życie: mają własne mieszkania, pracę, zajmują się biznesem, otrzymują pensje lub emerytury czy renty, mają zapewnioną opiekę medyczną, ich dzieci chodzą do szkoły, itd. Co więcej, w niektórych r. miastach i regionach [...] narodowe są bardzo silne ekonomicznie i utrzymują dobre stosunki z władzami. Trudno uznać, aby tak w chwili wyjazdu z kraju jak i obecnie istniały jakiekolwiek obiektywne powody, dla których skarżąca nie mogłaby wrócić do C. bądź zamieszkać w innej części terytorium F., gdzie jej życiu nie zagrażałoby niebezpieczeństwo. Ponadto zdaniem organu w sprawie nie zaszły też okoliczności po wyjeździe skarżącej z C., które pogłębiłyby lub mogły być przyczyną prześladowań lub doznania poważnej krzywdy (art. 17 ust. 1 ustawy o ochronie). Organ uznał, że wobec skarżącej nie zachodzą przesłanki do udzielania zgody na pobyt tolerowany w o jakich mowa w art. 48 ust. 1 pkt 2 z zw. z art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie. Bowiem dla uznania istnienia przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany zgodnie z kryteriami zawartymi w art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie, niezbędne są poważne podstawy do stwierdzenia, że osoba, o którą chodzi znajdzie się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia wymienionych w cytowanym artykule zagrożeń w kraju, do którego ma być wydana lub ma wrócić. Sama możliwość wystąpienia zagrożenia nie jest wystarczająca. Skarżąca istnienia takich realnych przesłanek nie wykazała, a przesłanki, na jakie się powoływała, nie mogą zostać zakwalifikowane, jako zasadna podstawa do udzielenia zgody na pobyt tolerowany. Organ stwierdził, że wydalenie skarżącej z terytorium RP nie narusza jej prawa do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, stąd nie została spełniona przesłanka negatywna wydalenia skarżącej wyrażona w art. 97 ust. 1 pkt 1a ustawy o ochronie. Bowiem wobec jej męża D. M. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wydał decyzję nr [...], w której odmówił nadania mu statusu uchodźcy, odmówił udzielenia ochrony uzupełniającej oraz postanowił o wydaleniu z terytorium RP wobec stwierdzenia, iż nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. Skarżąca odwołała się od powyższej decyzji. Rada do Spraw Uchodźców decyzją z [...] listopada 2010 r. – wydaną na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1, art. 48 ust. 2 i art. 89p ust. 1 ustawy o ochronie oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; zwanej dalej: k.p.a.) – utrzymała w mocy decyzję organu I instancji. W motywach rozstrzygnięcia Rada podzieliła w całości ustalenia organu I instancji. W skardze z 17 lutego 2011 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w części dotyczącej odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalenia z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: 1. prawa materialnego tj.: art. 15 i art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie; 2. przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy tj.: art. 7, art. 77 i art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. W motywach skargi skarżąca stwierdziła, że Rada do Spraw Uchodźców nie dokonała własnej oceny materiału dowodowego w sprawie w kontekście udzielenia ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany, mimo że była do tego zobowiązana. Zdaniem skarżącej z jej zeznań oraz z informacji o ogólnej sytuacji na K., wynika, że dyskryminacja ludności c. i i. w F.w sposób faktyczny uniemożliwia korzystanie z najbardziej elementarnych i niezbywalnych praw człowieka. W przypadku powrotu na terytorium F. będzie narażona na łamanie podstawowych praw człowieka. Świadczy o tym raport [...] za rok 2009 oraz raport [...] z [...] czerwca 2009 r., które wyraźnie potwierdzają, iż służby bezpieczeństwa lojalne c. prezydentowi K. kontynuują politykę terroru, stosując tortury i bezprawne zatrzymania. Władze f. kilkakrotnie w ciągu ostatniego roku odmówiły wjazdu na teren P. specjalnemu reporterowi ONZ jak i przedstawicielom [...]. Władze c. zapewniły [...], iż sytuacja przestrzegania praw człowieka w regionie poprawia się. Mimo to, ciągle odnotowuje się poważne naruszenia prawa człowieka w C. Ciągle wzrasta też liczba spraw dotyczących naruszeń praw człowieka toczących się przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, do którego zwracają się zdesperowane rodziny osób prześladowanych nie mogąc uzyskać sprawiedliwości przed władzami F. Skarżąca powołała się na wyroki ETPC – w sprawie K. i T. przeciwko F. z [...] lutego 2009 r. czy N. przeciwko F. z [...] lutego 2009 r. W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o oddalenie skargi i podniosła argumenty zbieżne z motywami zwartymi zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: skarga jest niezasadna. Na wstępie wskazać należy, że skarżąca zaskarżyła decyzję Rady do Spraw Uchodźców tylko w części dotyczącej odmowy udzielenia jej ochrony uzupełniającej oraz wydalenia z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. Oznacza to, że skarżąca zgadza się ze stanowiskiem organów, że jej sytuacja nie wypełnia warunków z art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie, które uzasadniałby przyznanie jej statusu uchodźcy. W związku z powyższym kontrola Sądu zaskarżonej decyzji polega na zbadaniu, czy organy zasadnie odmówiły skarżącej udzielania ochrony uzupełniającej oraz nakazały wydalenia skarżącej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. Zgodnie z art. 15 ustawy o ochronie – cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Zdaniem Sądu organy prawidłowo wyjaśniły dlaczego w stosunku do skarżącej ww. przesłanki wymienione w punktach 1 - 3 art. 15 nie występują. Przede wszystkim wskazać należy, że skarżąca w toku procedury nie zgłosiła, aby po powrocie do R. groziła jej kara śmierci lub wykonanie egzekucji. Skarżąca nie powołała się także na realnie grożące jej tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie. Organy właściwie uznały, że skarżąca nie przedstawiła w sposób wiarygodny, by była poddana przemocy w kraju pochodzenia. Za brakiem wiarygodności zeznań skarżącej co do jej zatrzymania przez władze, grożenia podczas przesłuchania, a także użycia przemocy fizycznej (rażenia prądem) przemawia to, że skarżąca we wniosku o nadanie statusu uchodźcy zaprzeczyła, by była zatrzymana, aresztowana, czy też poddana przemocy fizycznej lub psychicznej. Natomiast w trakcie przesłuchania statusowego składała niespójne wyjaśnienia – jak trafnie zauważył to organ I instancji – raz pojawiały się informacje o użyciu prądu wobec jej osoby podczas przesłuchania, zaś następnym razem zaprzecza, by ktoś stosował wobec niej przemoc. Istotnym jest, że jej mąż podczas przesłuchania nie wspomina o tym, a jedynie poinformował, że po jego wyjeździe żona była dwukrotnie zatrzymywana w celu przesłuchania. Zeznał również, iż tego samego dnia była wypuszczona i nikt nie stosował wobec niej przemocy. Zatem trafnie organy skonstatowały, że gdyby wspomniana przemoc rzeczywiście miała miejsce podczas przesłuchania skarżącej, to poinformowałby o tym fakcie swojego męża, skoro powiedziała mu o przesłuchaniach. Ponadto skarżąca nie była też aresztowana ani skazana wyrokiem sądu. Skarżąca nie jest także poszukiwana przez władze r. ani nie stanowi obiektu ich zainteresowania. Obawy, na jakie się powołała w toku procedury uchodźczej nie stanowią przesłanki do nadania statusu uchodźcy lub udzielenia innej formy ochrony na terytorium RP w myśl ustawy o ochronie. Sąd odnosząc się natomiast do przesłanki z pkt 3 art. 15 ustawy o ochronie i szeroko akcentowanego w skardze utrzymującego się stanu wewnętrznego napięcia i niepokojów w r. (w tym C.) stwierdza, że powyższe samo w sobie nie stanowi podstawy do uznania, że po powrocie do kraju pochodzenia groziłoby skarżącej poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia. Natomiast ze zgromadzonych w aktach sprawy materiałach dotyczących sytuacji w R. wynika – opracowania O. nr [...] z [...] grudnia 2009 r. – że choć sytuacja na całym obszarze K. nie jest stabilna, w chwili obecnej nie można już jednak mówić o konflikcie zbrojnym, który stanowiłby zagrożenie dla całej populacji ani o masowym stosowaniu terroru czy prześladowali wobec ludności cywilnej. Wszelka przemoc, porwania, zatrzymania są elementem tamtejszej sytuacji i mają charakter incydentalny, a nie systemowy. Większość mieszkańców bez jakichkolwiek problemów mieszka i pracuje na terytorium C. Ponadto jak wynika ze znajdującego się w aktach sprawy pisma [...] z [...] kwietnia 2009 r. zatytułowanego "[...]" w chwili obecnej nie rekomenduje się udzielania ochrony osobom pochodzącym z C. Tak więc Sąd za zasadny uznał wywód organów, że brak jest podstaw do przyjęcia, iż skarżąca ze względu na swoją zindywidualizowaną sytuację może być narażona na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie. Trafnie w tym zakresie stwierdzono, że jeżeli skarżąca uzna, że warunki życia w R. jej nie odpowiadają może podjąć próbę osiedlenia się w innej części F., co jak wynika z cytowanego opracowania jest możliwe. W przepisie art. 18 ust. 1 ustawy o ochronie wskazano, że jeżeli na części terytorium kraju pochodzenia nie zachodzą okoliczności uzasadniające obawę cudzoziemca przed prześladowaniem lub doznaniem poważnej krzywdy i istnieje uzasadnione przypuszczenie, że cudzoziemiec będzie bez przeszkód mógł zamieszkać na tej części terytorium, uznaje się, że nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem lub rzeczywiste ryzyko doznania poważanej krzywdy w kraju pochodzenia. Zauważyć należy, co wynika z zeznań skarżącej, że dalsza rodzina skarżącej zamieszkuje poza G. w miejscowości S. i D. (k. 24 akt adm.). Sąd odnosząc się do przesłanek udzielenia zgody na pobyt tolerowany wskazuje, że zgodnie z art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie – cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Polski, jeżeli jego wydalenie mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 i 285 ze zm.). Mając zatem na względzie ustalenia dokonane w trakcie prowadzonego postępowania statusowego organy prawidłowo przyjęły, iż skarżąca nie uwiarygodniła, że ze względu na swoją osobę byłaby w konsekwencji wydalenia do C. narażona na ww. naruszenia praw człowieka. Na akceptację zasługuje również stanowisko, iż wydalenie cudzoziemca nie narusza jego prawa do poszanowania życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (art. 97 ust. 1 pkt 1 a ustawy o ochronie). Wskazać bowiem należy, że jak wynika z uzasadnienia decyzji I instancji, w stosunku do męża skarżącej również została wydana decyzja o odmowie nadania statusu uchodźcy, braku podstaw do udzielania ochrony uzupełniającej i wydaleniu z terytorium RP (decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców nr [...]). Przy czym podkreślić należy, że skoro organy administracji nie stwierdziły istnienia przesłanek do udzielenia ochrony rzekomo bezpośrednio poszukiwanemu przez władze kraju pochodzenia – mężowi skarżącej D. M., to tym bardziej istnienia takich przesłanek nie można stwierdzić wobec skarżącej, która jako źródło swego zagrożenia wskazuje na kontakty męża z zastrzelonym kolegą A. I. Sąd odnosząc się do powołanych w skardze wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wskazuje, że orzeczenia te dotyczą, po pierwsze – I., a nie C., a po drugie – dotyczą okresu wcześniejszego sprzed kwietnia 2009 r., co jak wyjaśniono powyżej ma istotne znaczenie biorąc pod uwagę rekomendacje zawarte w piśmie [...] z [...] kwietnia 2009 r. Sąd nie znalazł także podstaw do stwierdzenia w sprawie naruszenia zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 k.p.a. i zawartego w art. 77 § 1 k.p.a. obowiązku wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego, który nie oznacza nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ materiałów dowodowych mających potwierdzić okoliczności korzystne dla skarżącego. Nie zwalnia to skarżącej z obowiązku dostarczania takich materiałów, z których chce wyciągać korzystne dla siebie skutki zwłaszcza w sytuacji, gdy ze względu na specyfikę sprawy, takiej jak przedmiotowa, organ nie ma możliwości zdobywania z urzędu dowodów na prześladowania skarżącej. Słusznie wiec organy oparły się na materiałach dowodowych zgromadzonych przez siebie i zeznaniach skarżącej zawartych w wywiadzie statusowym. Dokonały przy tym wyczerpującego rozpatrzenia tych materiałów dowodowych oceniając ich całokształt, dlatego też nie zostały naruszone przepisy art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. Uzasadnienie faktyczne decyzji odpowiada też w pełni wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a. Ponadto Sąd nie dopatrzył się w sprawie takich naruszeń prawa, które miałby charakter istotny mogący mieć wpływ na wynik postępowania, a tylko takie istotne naruszenie prawa w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) dawałby podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji. Z tych względów i na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 250 p.p.s.a. w zw. z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163 poz. 1348 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło