V SA/Wa 696/12
WyrokWSA w Warszawie2012-11-07
Skład orzekający: Piotr Kraczowski, Beata Krajewska, Krystyna Madalińska-Urbaniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracyjne prawidłowo oceniły, czy skarżący wykazał uzasadnioną obawę prześladowania w kraju pochodzenia, uzasadniającą nadanie statusu uchodźcy lub udzielenie ochrony uzupełniającej, w szczególności w kontekście śmierci jego syna i działań władz kraju pochodzenia?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że organy administracyjne nie przeprowadziły w sposób dostateczny i wszechstronny postępowania dowodowego. W szczególności, nie podjęto wystarczających kroków w celu ustalenia roli syna skarżącego jako bojownika oraz nie zbadano dokładniej okoliczności śmierci syna i działań władz kraju pochodzenia, które mogłyby uzasadniać obawę prześladowania skarżącego.Stan faktyczny
Skarżący, obywatel kraju pochodzenia, złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy, powołując się na prześladowania i śmierć syna. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił nadania statusu uchodźcy i ochrony uzupełniającej, uznając, że skarżący nie udowodnił prześladowania, a okoliczności śmierci syna są niejasne i budzą wątpliwości. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała tę decyzję w mocy, podzielając ustalenia organu I instancji i uznając zeznania skarżącego za niewiarygodne. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję i stwierdził, że nie podlega ona wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Piotr Kraczowski (spr.), Sędzia WSA - Beata Krajewska, Sędzia WSA - Krystyna Madalińska-Urbaniak, Protokolant starszy specjalista - Sylwia Wojtkowska-Just, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 listopada 2012 r. sprawy ze skargi A. B. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] stycznia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy i odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalenia z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany; 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.
A. B. (zwany dalej: skarżącym) – obywatel [...], deklarujący narodowość [...] – 25 grudnia 2009 r. złożył wniosek do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o nadanie statusu uchodźcy. Przedmiotowym wnioskiem została objęta żona skarżącego – R. D. oraz ich małoletnie dzieci: V. B., V. B. i R. B..
Motywując powyższy wniosek skarżący oświadczył, że był prześladowany i zeznał, że "Zabito mi syna - [...] maja 2009 r. Nie wiem z jakiego powodu [...] przychodzą do mojego domu, straszą dzieci". Skarżący nie brał udziału w działaniach wojennych, nie był zatrzymany, aresztowany, ani skazany wyrokiem sądu oraz nie należał do żadnej partii ani organizacji.
Organ w trakcie postępowania trzykrotnie przesłuchał skarżącego (31 grudnia 2009 r., 20 kwietnia 2011 r. oraz 26 lipca 2011 r.). W trakcie tych przesłuchań skarżący zeznał o śmierci syna I. B. [...] maja 2009 r. w [...] w rejonie wsi [...]; nachodzeniu przez przedstawicieli służb [...] w związku ze śmiercią syna; przesłuchiwaniu w domu i wypytywaniu o ewentualne kontakty syna z bojownikami (ostatni raz byli w listopadzie 2009 r.); wstrzymaniu na 4 miesiące zasiłku dla bezrobotnych po śmierci syna; braku możliwości uzyskania stałej pracy oraz kształcenia dzieci.
Skarżący w trakcie postępowania załączył do akt sprawy dwie fotografie zamordowanego syna oraz wskazał adres filmu zamieszczonego w Internecie na którym znajduje się jego nieżyjący syn wśród partyzantów [...].
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z [...] sierpnia 2011 r. nr [...] – wydaną na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1 i art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2003 r. Nr 128, poz. 1176 ze zm.; zwaną dalej: ustawą o ochronie) – odmówił skarżącemu nadania statusu uchodźcy, odmówił udzielania ochrony uzupełniającej i orzekł o wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Szef Urzędu uznał, że skarżący nie udowodnił, iż był prześladowany w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, poglądów politycznych czy też przynależności do określonej grupy społecznej. Odnosząc się do śmierci syna skarżącego, organ stwierdził, że nie może ona stanowić przesłanki do nadania statusu uchodźcy, chyba, że pociąga za sobą działania, które można określić jako prześladowanie, jednak zeznania skarżącego w tej sprawie są bardzo chaotyczne i budzą wątpliwości. Bowiem według zeznań skarżącego syn został zabity podczas zbierania w lesie czeremszy, a w zgromadzonych przez organ materiałach nie ma potwierdzenia tego faktu. W 2010 r. w lutym doszło do podobnej tragedii, zginęli, podczas akcji specjalnej przeciwko bojownikom w okolicach miejscowości [...] i [...], mieszkańcy tych wsi zbierający w lesie czeremszę. W 2009 r. doszło do zranienia zbierających czeremsze w [...]. Należy przy tym zwrócić uwagę, że do tych tragicznych wydarzeń doszło na początku roku tj. w końcu lutego, wtedy właśnie na [...] zbierana jest czeremsza, natomiast syn skarżącego został zabity w maju.
Dalej organ stwierdził, że na stronach [...] jest informacja, że [...] maja 2009 r. zginął śmiercią [...], w okolicach [...] rejonu mieszkaniec [...] B. I. (J.). Z zamieszczonego na stronie filmu wynika, że był [...]. Są tam zdjęcia z obozu bojowników, oraz zdjęcia I. B. z komendantem S. A. i zdjęcia pośmiertne, które właśnie dwa z nich przedstawił skarżący jako dowód w sprawie. Organ zwrócił uwagę, że jednak podczas dwóch wywiadów skarżący cały czas twierdził, że syn nie był [...], że zginął przypadkowo, nawet wtedy kiedy przedstawiał zdjęcia. Skarżący nie przedstawia aktu zgonu syna, tylko kopię aktu urodzenia i swoje pismo do śledczego o wydanie zwłok syna. Śledczy skierował prośbę do realizacji. Podczas ostatniego wywiadu, skarżący zmienił swoje zeznania. Podał, że syn kilka lat ternu poprosił go o zgodę na wyjazd do [...], do krewnych. Skarżący taką zgodę wyraził. Potem, od miejscowych policjantów dowiedział się, że syn jest wśród bojowników i "oni go wrócą". Twierdzi, że zdjęcia martwego syna otrzymał od "ludzi z naszej wsi", którzy ściągnęli je z Internetu. Przyjechali do Polski niedawno i znali syna. Oni także wrzucili film do Internetu. Dodaje również, że syna zabito w ramach zemsty za śmierć [...] I. H.. Potem okazało się, że to nie on zabił i rodzina zabitego przeprosiła skarżącego.
Organ I instancji stwierdził, że nie kwestionuje śmierci syna skarżącego, ponieważ mówił już o tym na granicy, ale okoliczności tej śmierci są bardzo niejasne. Skarżący przez dwa kolejne przesłuchania wprowadzał organ w błąd i przekazywał mało istotne informacje uzasadniając wyjazd złą sytuacją w kraju pochodzenia, brakiem pracy i obawą o wykształcenie dzieci, a podczas trzeciego opowiedział historię, która według niego jest prawdziwa. Przy czym na początku tego wywiadu również twierdził, że syn zginął podczas zbierania czeremszy, a potem, że był bojownikiem dowiedział się dopiero w Polsce. W związku z tym jest nieprawdopodobne, by cudzoziemiec przybywający do państwa, w którym zamierza uzyskać ochronę przed prześladowaniami grożącymi mu w kraju pochodzenia, podawał jako argumenty wniosku fakty mało istotne, a pomijał fakty zasadnicze, potwierdzające i uzasadniające poszukiwanie takiej ochrony poza granicami własnego kraju. Nie byłoby to logiczne, gdyż tak postępując, działałby wbrew własnym interesom. Logicznym jest, że osoba prześladowana, opuszczająca swój kraj z powodu prześladowań i licząca na uzyskanie ochrony w innym państwie, w pierwszej kolejności przedstawia fakty i argumenty, uzasadniające przyczyny poszukiwania międzynarodowej ochrony. Świadome ukrywanie istotnych dla sprawy faktów, zwłaszcza przy powszechnie znanej sytuacji geopolitycznej Polski, jest całkowicie niewiarygodne i nieprzekonywujące. Skarżący powołuje się na to, że [...] nachodzili go, po śmierci syna, w domu: "czegoś szukali, straszyli dzieci, nie bili nas ale działali na naszą psychikę". Zdaniem organu tego typu najścia i przesłuchania należy uznać za działania operacyjne władz państwa zmierzające do uzyskania informacji o bojownikach. Sytuacja, w której obywatel jest nachodzony przez przedstawicieli władz kraju pochodzenia, a jego dom jest przeszukiwany, jest z pewnością dotkliwa i nieprzyjemna, ale nie stanowi o prześladowaniu skarżącego.
Organ odnosząc się do twierdzenia skarżącego, że w związku ze śmiercią syna wstrzymano całej rodzinie wypłacanie zasiłku, a po interwencji córki z pierwszego małżeństwa u prokuratora wypłatę świadczeń wznowiono, wyjaśnił, że tego typu działania władz są z pewnością uciążliwe ale nie można ich uznać za przejaw prześladowania, szczególnie, że interwencja córki u prokuratora załatwiła sprawę pozytywnie.
Dalej organ stwierdził, że załączone do akt sprawy dwa zdjęcia nie mogą stanowić koronnego dowodu w sprawie, ponieważ nie są opatrzone datownikiem, są niewyraźne i trudno jednoznacznie określić kto na nich widnieje. Przy czym organ nie kwestionuje faktu, że I. B. to syn skarżącego, a kwestionuje tylko powody wyjazdu skarżącego z kraju pochodzenia biorąc pod uwagę jego pierwotne oświadczenia.
Następnie organ powołując się na opracowania dotyczące kraju pochodzenia skarżącego, uznał, iż aktualna sytuacja w [...] nie powoduje automatycznie przyznania osobie pochodzącej z tego kraju jednej z form przyznania ochrony. Tym bardziej, że osoby takie mają możliwość zamieszkania w innej części [...].
Skarżący odwołał się od powyższej decyzji. W odwołaniu zarzucił naruszenie przez organ prawa materialnego w postaci art. 13 ust. 1, art. 15, art. 97 ustawy o ochronie poprzez ominięcie okoliczności dotyczących sytuacji rodzin bojowników w kraju pochodzenia skarżącego. Ponadto zarzucił istotne naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, a to art. 7 i 77 k.p.a. poprzez niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego, art. 80 k.p.a. poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewłaściwe uzasadnienie faktyczne i prawne decyzji.
W motywach uzasadnienia skarżący zwrócił uwagę (odnosząc się do twierdzeń organu, że jego zeznania były chaotyczne i budziły wątpliwości), że najważniejsze powinno być to, że w materiałach organu znalazły się dowody potwierdzające okoliczność, że jego syn był bojownikiem, co powinno czynić jego zeznania z ostatniego przesłuchania z 26 lipca 2011 r. wiarygodnymi. Wśród zdjęć, które zamieszczono w Internecie znajduje się m.in. zdjęcie przedstawiające jego syna z S. A. – zastępcą D. U. w strukturach partyzanckich, do których przynależał syn. Skarżący wskazał, że fotografie zamieszczone w Internecie ukazuję jego syna w stroju, w jaki zazwyczaj ubrani są bojownicy. Obok niego leżała broń. W związku z tym przy podejmowaniu decyzji o objęciu ochroną międzynarodową organ powinien przede wszystkim wziąć pod uwagę materiał dowodowy wskazujący kim był jego syn, za czym jednoznacznie przemawia materiał dowodowy i czy w związku z powyższym jemu i jego rodzinie grozi niebezpieczeństwo w kraju pochodzenia.
W trakcie postępowania odwoławczego organ 3 stycznia 2012 r. przeprowadził dowód z przesłuchania małżonki skarżącego R. D., która zeznała m.in., że syn skarżącego "ze swoimi przyjaciółmi szedł przez [...] po jedzenie. Władze ich otoczyły. Powiedział swoim towarzyszom, by uciekali i całą odpowiedzialność wziął na siebie. Władze twierdzą, że to syn zaczął strzelać. A my dowiedzieliśmy się, że to nie było tak. Że to oni pierwsi strzelili w głowę. Włożyli mu do kieszeni złoto, broń, granaty. Tak jakby wszytko miał przy sobie. [...] władze zobaczyły go, miał przy sobie dokumenty, na tej podstawie go zidentyfikowano i nas zawiadomiono ale nie oddawano ciała, bo go pochować. Przypisano mu jeszcze zabójstwo [...] w [...] i w telewizji powiedzieli, że złapali przestępcę, który zabił [...]. Błagaliśmy by oddali ciało, ale oni powiedzieli, że nie mogą. Władze w [...] wiedzieli, że on był niewinny, ponieważ złapali osobę, która zabiła [...]. Potem przyszli i przyznali się do błędu, że niesłusznie go oskarżyli. Oddali nam ciało i mogliśmy go pochować.".
Rada do Spraw Uchodźców decyzją z [...] stycznia 2012 r. nr [...] – wydaną na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1, art. 48 ust. 2 i art. 89p ust. 1 ustawy o ochronie oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; zwanej dalej: k.p.a.) – utrzymała w mocy decyzję organu I instancji.
W motywach rozstrzygnięcia Rada podzieliła ustalenia organu I instancji. Stwierdziła, aby ocenić zasadność przyznania każdej z form ochrony (statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i pobytu tolerowanego), musi przeprowadzić postępowanie dowodowe polegające na odniesieniu ustalonej zindywidualizowanej sytuacji, w której znalazł się cudzoziemiec, do aktualnej sytuacji w kraju pochodzenia i dopiero na tej podstawie rozstrzyga się o występowaniu przesłanek przyznania danej formy ochrony.
Rada analizując obawy skarżącego w kontekście śmierci syna I. B. podkreśliła, że skarżący nieustannie zmieniał zdanie i przedstawiał całkowicie odmienne przyczyny śmierci syna, przez co jego zeznania w tym zakresie uznała za niewiarygodne. Pierwotnie skarżący twierdził, że jego syn zginął przypadkowo, gdy zbierał czeremszę, następnie twierdził, że syn pomagał bojownikom dostarczając im jedzenie, później po raz kolejny zmienił zdanie twierdząc, ze jego syn był nie tylko bojownikiem ale również generałem brygady. Wskazuje to na nieustanne ewoluowanie zeznań skarżącego w kierunku wyolbrzymiania zagrożeń dla niego. Rada dodała przy tym, że żona skarżącego stwierdziła, że jego syn nie był bojownikiem, a jedynie pomagał bojownikom, przecząc tym samym ostatnim zeznaniom swojego męża.
Rada uznała za udowodnione, że syn skarżącego zginął w maju 2009 r. oraz że po śmierci syna skarżący był nachodzony przez władze kraju pochodzenia. Rada nie była w stanie jednoznacznie określić, czym zajmował się syn i czy był bojownikiem, jednakże całokształt materiału dowodowego wskazuje, że najprawdopodobniej syn skarżącego nie był bojownikiem, ale bojownikom pomagał. Za całkowicie nieprawdziwe Rada uznała fakt bycia generałem brygady przez I. B.. Za przyjęciem takiego uznania wskazują zeznania skarżącego, jego żony oraz informacje ze wskazanej strony internetowej. Rada potwierdza opinię organu I instancji, że zatajanie istotnych dla sprawy informacji działałoby przeciw skarżącemu, a trudno uznać, że starając się o status uchodźcy sam sobie by on szkodził. Nielogiczne jest również tłumaczenie zawarte w odwołaniu jakoby ktoś powiedział mu, że nie może zdradzać faktu bycia bojownikiem jego syna dla swojego bezpieczeństwa, bo skarżący taką opinię osoby trzeciej mógłby łatwo zrewidować podczas swojego pobytu w Polsce. Zdaniem Rady przedstawione dowody ze strony internetowej dowodzą jedynie kontaktu z bojownikami, a nie faktu bycia bojownikiem. Ponadto Rada zauważyła, że władze po śmierci syna podejrzewały go o fakt bycia bojownikiem i zabójstwo milicjanta. Wstrzymały wypłacanie renty i nie chciały wydać ciała. Jednakże później najwyraźniej doszły do wniosku, że skarżący nie był bojownikiem, gdyż wydały ciało syna, uznano, że to nie on zabił milicjanta i wznowiono wypłatę renty.
Rada uznała również, że faktycznie władze nachodziły dom skarżącego, wypytując o ewentualne kontakty z bojownikami oraz przeszukując go, gdyż jest to rutynowe działania w przypadku podejrzewania kogoś o współpracę z bojownikami. Jednakże nie uznała za udowodnione ukrywania się skarżącego przed władzami i ucieczki przez [...] z obawy przed prześladowaniami. Rada zauważyła, iż skarżący nie wspominał o tym, że musiał się ukrywać oraz twierdził, że wyjechali przez [...], bo tak było wygodniej, a nie z obawy przed władzami. Dlatego zeznania R. D. w tym zakresie są niewiarygodne i wynikają z opisanej wyżej tendencji do wyolbrzymiania zagrożeń wraz z trwaniem postępowania o nadanie statusu uchodźcy.
W związku z powyższym zdaniem Rady, skarżący nie uprawdopodobnił takich naruszeń praw człowieka w stosunku do niego, które miałby charakter prześladowań. Rada podkreśliła, że skarżący i jego rodzina byli wprawdzie nachodzeni przez władze kraju pochodzenia, jednak były to rutynowe działania władz kraju pochodzenia. Nie wiązały się one ze stosowaniem przemocy fizycznej, a skarżący nie został nigdy zatrzymany ani aresztowany. Wprawdzie skarżący i jego żona na końcowym etapie postępowania twierdzili, że skarżący raz został uderzony kolbą tak mocno, że aż stracił przytomność, ale nie można uznać tego oświadczenia za prawdziwe, gdyż skarżący nie wspomniał o tym we wniosku, a w czasie pierwszego przesłuchania statusowego wprost stwierdził, że nie stosowano wobec jego rodziny przemocy fizycznej.
Odnosząc się z kolei do sytuacji w kraju pochodzenia, Rada podkreśliła, iż źródła międzynarodowe nie wskazują na takie pogorszenie się sytuacji w [...] w ostatnim czasie, które miałoby skutkować koniecznością udzielania ochrony międzynarodowej wszystkim osobom narodowości [...]. Naruszenia praw człowieka wprawdzie mają miejsce, ale dotyczą one indywidualnie wskazanych osób, a nie ogółu ludności. Sama sytuacja w [...]i nie może być przeto przesłanką do nadania skarżącemu statusu uchodźcy, w sytuacji niewykazania jakichkolwiek zagrożeń związanych z jego indywidualną sytuacją. Także fakt podejrzewania o posiadanie w rodzinie bojownika nie jest samoistną przyczyną prześladowania w [...].. Wprawdzie zdarzają się prześladowania rodzin bojowników, ale nie jest to zasada działania władz, a dotychczasowe działania podejmowane w stosunku do skarżącego świadczą o tym, że nie grozi mu prześladowanie, gdyż działania władz wyraźnie zelżały, a nawet w czasie swojej największej intensywności nie mogły być uznane za prześladowanie. Rada nie podważyła faktu istnienia napiętej sytuacji w rejonie, jednakże podkreśliła, że osoba ubiegająca się o nadanie statusu uchodźcy w Polsce musi wykazać indywidualny charakter prześladowań lub obaw przed takimi prześladowaniami z powodów, o których mówi art. 1 A Konwencji Genewskiej, czego w niniejszej sprawie nie stwierdziła.
W związku z powyższym Rada – tak jak organ I instancji – nie znalazła podstaw do udzielania skarżącemu którejkolwiek form z ochrony międzynarodowej.
W skardze z 1 marca 2012 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji.
Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów:
1. prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie art. 13, art. 14, art. 15, art. 97 ustawa o ochronie;
2. prawa procesowego poprzez niedopełnienie obowiązków spoczywających na organie a wynikających z art. 7, art. 11, art. 77, art. 75 § 1 w związku z art. 78 § 1, art. 80, art. 104 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego i niewłaściwe uzasadnienie faktyczne i prawne.
W uzasadnieniu skargi skarżący powtórzył argumentację przedstawioną w motywach odwołania.
W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o oddalenie skargi i podniosła argumenty zbieżne z motywami zwartymi zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
skarga jest zasadna.
Przede wszystkim wskazać należy, że możliwość uzyskania przez cudzoziemca statusu uchodźcy zachodzi wyłącznie wtedy, kiedy wykaże, że spełnia przynajmniej jedną z przesłanek prześladowania, które w sposób wyczerpujący zostały zawarte w treści art. 1A Konwencji sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. Przesłanki te zostały powtórzone w treści art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie – cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. W dalszej części tego artykułu określono pojęcie prześladowania oraz wskazano przykładowo jego formy. W art. 15 ustawy o ochronie, ustawodawca postanowił, że cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego – i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Art. 48 ust 1. ustawy o ochronie, stanowi, że w przypadku gdy wnioskodawcy lub osobie, w imieniu której wnioskodawca występuje, odmawia się nadania statusu uchodźcy, w decyzji orzeka się ponadto o udzieleniu: ochrony uzupełniającej z przyczyn, o których mowa w art. 15, jeżeli nie sprzeciwiają się temu okoliczności określone w art. 20, albo zgody na pobyt tolerowany z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a, jeżeli nie istnieją okoliczności określone w art. 97 ust. 1a.
Ponadto treść art. 97 ust. 1 ustawy o ochronie, określa warunki w jakich na wypadek grożącemu cudzoziemcowi wydalenia udziela mu się zgody na pobyt tolerowany. Z kolei art. 48 ust. 2 ustawy o ochronie stanowi, że w przypadku gdy nie istnieją okoliczności uzasadniające udzielenie ochrony uzupełniającej albo zgody na pobyt tolerowany, w decyzji, w której odmawia się nadania statusu uchodźcy wnioskodawcy lub osobie, w imieniu której wnioskodawca występuje, orzeka się o ich wydaleniu.
Przypomnieć także należy, że zgodnie z art. 4 ustawy o ochronie – do postępowań w sprawach uregulowanych w ustawie stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, o ile ustawa nie stanowi inaczej. Zgodnie z zasadami zawartymi w Kodeksie postępowania administracyjnego, organ powinien mieć na uwadze zasadę prawdy obiektywnej tzw. słusznego interesu obywatela (art. 7 k.p.a.), zasadę przekonywania (art. 11 k.p.a.), a także zasadę oficjalności postępowania dowodowego (art. 77 k.p.a.).
Mając na uwadze powyższe unormowania procesowe i materialne, wskazać należy, iż aby organ mógł zbadać i rozważyć w stosunku do cudzoziemca zastosowanie jednej z przewidzianych form ochrony, musi w sprawie dokładnie i wszechstronnie ustalić stan faktyczny, co w niniejszej sprawie – zdaniem Sądu – w sposób dostateczny nie zostało dokonane, a niektóry jego elementy zostały ustalony w sposób nieprawidłowy, co zasadnie zarzuca skarżący.
Powyższe uwagi zostały poczynione z następujących powodów.
Po pierwsze – w aktach administracyjnych sprawy (str. 60 – 66) znajdują się informacje dotyczące działań służb [...] skierowanych przeciwko bojownikom [...] w lutym 2010 r. w postaci dwóch raportów [...]. Natomiast w aktach brakuje informacji, czy organ starał się pozyskać wiadomości o tym, czy w 2009 r. również takie podobne akcje miały miejsce, biorąc pod uwagę deklaracje skarżącego, co do porównywalnych okoliczności śmierci syna skarżącego.
Po drugie – w aktach administracyjnych sprawy brakuje informacji, czy organ wystąpił z indywidualnym zapytaniem do Ośrodka Studiów Wschodnich im. Marka Karpia i Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia UDSC z pytaniem czy posiadają jakiekolwiek informacje o synu skarżącego I. B.. Takie pytanie wydaje się o tyle zasadne, że oprócz informacji znajdujących się w Internecie o synu skarżącego i jego zdjęć, to także z przesłuchania małżonki skarżącego z 3 stycznia 2012 r. wynika, że o pojmaniu syna skarżącego informowała telewizja w kontekście zabójstwa [...] w [...]. Tak więc istnieje szansa pozyskania dodatkowych informacji o synu skarżącego, skoro taka informacja mogła zostać utrwalona w przekazie telewizyjnym. W aktach administracyjnych sprawy (str. 99), co prawda znajduje się raport Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia UDSC ale dotyczący innych osób niezwiązanych ze sprawą tj. S. i M. K..
Po trzecie – Sąd nie zgadza się z twierdzeniem organu, że "syn skarżącego najprawdopodobniej nie był bojownikiem" i stoi na stanowisku, iż kwestia ta wymaga dokładniejszego zbadania przez organ. Biorąc pod uwagę złożoną dokumentację w sprawie (i przyjmując, że jest ona prawdziwa) tj. film, zdjęcia i opis śmierci, wynika z niej, że syn skarżącego prawdopodobnie był bojownikiem. Skoro na zdjęciach tych pojawia się z bronią u boku S. A. pierwszego zastępcy D. U. ówczesnego przywódcy [...] w rynsztunku bojowym, a jego śmierć jest opisywana jako męczeńska ([...]) i został pochowany jako bojownik ([...]). Ponadto wbrew pierwszym oświadczeniom skarżącego, że jego syn zginął przy zbiorze dzikiego czosnku (czeremszy), to biorąc pod uwagę powszechną wiedzę, iż zbieranie tego czosnku odbywa się w lutym, a śmierć syna skarżącego nastąpiła pod koniec maja 2009 r. to raczej należałoby wykluczyć, że syn skarżącego zginął przy jego zbiorze. Zatem okoliczności śmierci syna skarżącego prawdopodobnie były inne niż te jakie dotyczyły cywilów zabitych przypadkowo podczas zbiorów czosnku w lutym w 2010 r., opisywanych w ww. raportach [...].
Po czwarte – organ, w przypadku przyjęcia, że skarżący uprawdopodobnił, że jego syn był bojownikiem czeczeńskim, to mając na uwadze takie ustalenie powinien jeszcze raz się odnieść do raportów Ośrodka Studiów Wschodnich (k. 88 akt adm.), z których wynika, że "do grup szczególnie zagrożonych represjami należą rodziny bojowników (rzeczywistych i domniemanych). Są one zastraszane, narażone na pobicia i porwania, a nawet zmuszane do wyjazdu z republiki na zawsze". Zwrócić należy uwagę, że skarżący wraz z rodziną zdecydował się na wyjazd z kraju pochodzenia, pomimo tego, że została mu przywrócona wypłata emerytury, co może świadczyć o stosowaniu wobec skarżącego takich zagrożeń o jakich mowa w powołanym raporcie.
Mając na uwadze powyższe okoliczności sąd stwierdził, że zarzuty skargi dotyczące niedostatecznego ustalenia stanu faktycznego w sprawie są zasadne. W związku z tym zaskarżona decyzja narusza przepisy art. 7, art. 11, art. 75 § 1, art. 77, art. 78 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ drugiej instancji powinien przeprowadzić dodatkowe postępowanie dowodowe o jakim mowa w wyżej powołanych punktach. Dopiero tak przeprowadzone postępowanie da pełną podstawę do oceny, czy w stosunku do cudzoziemca zachodzą podstawy do udzielenia mu i jego rodzinie jakiejkolwiek formy ochrony przewidzianej przez przepisy ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a tym samym czy w sprawie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego.
Z tych wszystkich względów, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 c i art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) Sąd orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji oraz o jej wstrzymaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku. Z uwagi na oświadczenie profesjonalnego pełnomocnika z urzędu skarżącego, że nie wnosi o zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu, Sąd odstąpił od ich zasądzenia na rzecz adwokata.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło