V SA/Wa 756/06
WyrokWSA w Warszawie2006-09-18
Skład orzekający: Małgorzata Dałkowska-Szary, Krystyna Madalińska-Urbaniak, Michał Sowiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przyznania uprawnień kombatanckich, uznając zeznania świadków za niewiarygodne bez przeprowadzenia szczegółowego przesłuchania i analizy dowodów?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej naruszył przepisy postępowania, w szczególności art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., odmawiając uznania zeznań świadków za wiarygodne bez ich szczegółowego przesłuchania i analizy. W sytuacji braku dokumentów potwierdzających wysiedlenie, zeznania świadków mogą stanowić jedyny dostępny dowód, który należy ocenić z należytą ostrożnością, a nie odrzucać a priori.Stan faktyczny
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił M. S. przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w obozie przejściowym w Ł., uznając przedstawione przez nią zeznania świadków za niewiarygodne. Organ powołał się na brak dokumentów potwierdzających wysiedlenie rodziny skarżącej oraz na rzekome nieścisłości w zeznaniach świadków. Skarżąca wniosła skargę do WSA, domagając się uchylenia decyzji, podnosząc, że zeznania świadków są autentyczne, a brak dokumentów wynika z niekompletności archiwów państwowych.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję i stwierdzono, że nie podlega ona wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA - Małgorzata Dałkowska-Szary, Sędzia WSA - Krystyna Madalińska-Urbaniak, Asesor sądowy WSA - Michał Sowiński (spr.), Protokolant - Marcin Wacławek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 września 2006 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] lutego 2006 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.
Decyzją z [...] października 2005 r. nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił M. S. przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w obozie przejściowym w Ł., uznając, iż strona nie przestawiła dostatecznych dowodów, potwierdzających osadzenie w ww. obozie. W szczególności nie uznano za wiarygodne przedstawionych przez stronę zeznań świadków, gdyż wysiedleni oni zostali z innych niż skarżąca miejscowości, przeciętny stan osobowy w obozach przesiedleńczych wynosił od kilkuset do kilku tysięcy osób, a pobyt w obozie trwał od kilku do kilkunastu dni. Nie sposób wiec przyjąć by świadkowie mogli zapamiętać stronę - osobę sobie wtedy nie znaną.
W następstwie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Kierownik Urzędu decyzją z [...] lutego 2006 r. utrzymał w mocy ww. decyzję własną z [...] października 2006 r. W uzasadnieniu zaznaczono, iż M. S. podnosi, że w maju 1942 r. została wysiedlona wraz z całą rodziną z miejscowości Z. i przewieziona do obozu hitlerowskiego w Ł. przy ul. Ł.. Strona przedstawiła oświadczenia świadków: J. K. oraz H. K., z których wynika, iż świadkowie przebywali razem ze skarżącą w obozie w Ł. w okresie od maja do czerwca 1942 r. W toku postępowania odwoławczego organ orzekający przeprowadził uzupełniające postępowanie dowodowe, w wyniku którego ustalono, iż w październiku 1940 r. okupant niemiecki przeprowadził akcję wysiedleńczą w miejscowości Z. w powiecie g.. Wysiedlenie to miało charakter zbiorowy i objęło 46 osób. Brak jest natomiast informacji na temat nazwisk osób wysiedlonych. W ocenie organu, oświadczenia świadków w części dotyczącej pobytu strony w obozie w Ł. w maju 1942 należy zatem uznać za niewiarygodne. Podkreślono również, iż sam fakt wysiedlenia wnioskodawczyni i jej pobytu w latach 1942-1945 na robotach przymusowych w III Rzeszy nie jest wystarczającym dowodem do stwierdzenia, że strona przebywała we wskazanym przez nią obozie, gdyż wysiedlenia odbywały się częstokroć bez pośrednictwa obozów przejściowych lub też osoby wysiedlane były kierowane do obozów niewymienionych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 20 września 2001 r. w sprawie określenia miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości (Dz. U. Nr 106, poz. 1154).
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, uzupełnionej pismem procesowym z 5 maja 2006 r., M. S. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji. Podniosła, iż wbrew twierdzeniom organu, twierdzenie świadków są autentyczne, pochodzą bowiem od osób, które przed wysiedleniem przyjaźniły się z rodziną skarżącej. M. S. wskazała na czterech kolejnych świadków, którzy zostali razem z nią wywiezieni jednym transportem do obozu w Ł. w maju 1942 r. Zaznaczyła, iż nie jest jej winą, że archiwa państwowe nie posiadają żadnych dokumentów potwierdzających wysiedlenie jej rodziny.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko i argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie wskazać należy, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, która jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - patrz art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.). Uzupełnieniem tego zapisu jest treść art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), w którym wskazano, iż sądy administracyjne stosują środki określone w ustawie.
Powyższe regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa i toczącego się przed nim postępowania. Jest nią - bez wątpienia - sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. W tym zakresie mieści się ocena, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu i czy postępowanie prowadzące do jej wydania nie jest obciążone wadami uzasadniającymi uchylenie rozstrzygnięcia.
Rozważając w tym kontekście zarzuty skargi stwierdzić należy, że jest ona uzasadniona.
Niekwestionowanym faktem jest, że rodzina skarżącej została wysiedlona z gospodarstwa położonego we wsi Z. w 1942 r. Wynika to z "Karty osobowej" ojca M. S. - dokument ten został sporządzony w 1950 r. (k. 15 akt adm.). Jednak w archiwach państwowych, do których zwracała się skarżąca przed złożeniem wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich nie ma żadnych informacji na temat wysiedlenia rodziny R. Organy te podają jednocześnie, że akta dotyczące wysiedleń są niekompletne i nie zwierają wszystkich nazwisk osób wysiedlonych (k. 7 do 10 akt adm.). Skarżąca przedstawiła więc zeznania dwóch świadków, którzy mają przyznane uprawnienia kombatanckie z tytułu pobytu w obozie przesiedleńczym w Ł. w tym samym okresie. Świadkowie ci podali, że z rodziną R. zetknęli się w kościele w S., gdzie Niemcy grupowali rodziny i przygotowywali do wywiezienia do III Rzeszy. Z tego miejsca wywieziono ich do Ł..
Organ uznał zeznania te za niewiarygodne wskazując, iż świadkowie wysiedleni zostali z innych niż strona miejscowości, przeciętny stan osobowy w obozach przesiedleńczych wynosił od kilkuset do kilku tysięcy osób, a pobyt obozie trwał od kilku dni do kilku tygodni. Zdaniem organu nie sposób wiec przyjąć by świadkowie mogli zapamiętać stronę - osobę sobie wtedy nieznaną.
W odwołaniu M. S. polemizowała ze stanowiskiem Kierownika Urzędu wskazując, iż rodziny R., K. i K. znały się dobrze od czasów przedwojennych. Powołała się przy tym na konkretne fakty uwiarygodniające te twierdzenia. Jednak organ rozpatrując wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy nie odniósł się w żaden sposób do zarzutów skarżącej, ograniczając się do lakonicznego twierdzenia, że podtrzymuje swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odnośnie braku wiarygodności oświadczeń świadków. Stanowi to w sposób oczywisty naruszenie art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, odmowa uznania za wiarygodne zeznań świadków mogła nastąpić dopiero po ich szczegółowym przesłuchaniu, wnikliwej analizie złożonych zeznań i skonfrontowaniu tychże z twierdzeniami strony. Jest to tym bardziej uzasadnione, że także kwerenda przeprowadzona przez organ na temat zachowanych dokumentów dot. wysiedlenia rodziny R. dała wynik negatywny. W takiej sytuacji jedynym dostępnym dowodem może być dowód z zeznań świadków. Sąd zdaje sobie sprawę z tego, że często jest to źródło dowodowe niewiarygodne, do którego należy podchodzić z dużą ostrożnością, ale jednak nie można uznać je za takie a priori - jak to w rzeczywistości miało miejsce w sprawie niniejszej,
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ winien przesłuchać świadków J. K. oraz H. K. oraz w razie potrzeby (art. 75 § 1 k.p.a.) świadków zgłoszonych w skardze, a następnie poddać je analizie spełniającej wymogi art. 107 § 3 k.p.a.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, iż w niniejszej sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania skutkujących wadliwością rozstrzygnięcia i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło