V SA/Wa 773/11
WyrokWSA w Warszawie2011-10-24
Skład orzekający: Piotr Kraczowski, Barbara Mleczko – Jabłońska, Dorota Mydłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy obawy przed przemocą ze strony byłego męża i niestabilna sytuacja w kraju pochodzenia mogą stanowić podstawę do nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany, jeśli nie wykazano indywidualnego charakteru prześladowań ze strony władz państwowych i nie podjęto prób uzyskania ochrony w kraju pochodzenia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że obawy skarżącej związane z przemocą ze strony byłego męża i sytuacją rodzinną, a także ogólna niestabilność w kraju pochodzenia, nie spełniają przesłanek do nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej ani zgody na pobyt tolerowany. Brak jest dowodów na prześladowanie ze strony władz państwowych z przyczyn określonych w Konwencji Genewskiej, a skarżąca nie podjęła wystarczających kroków w celu uzyskania ochrony w kraju pochodzenia. Sąd podkreślił, że obawy muszą mieć charakter zindywidualizowany i być obiektywnie uzasadnione, a nie opierać się jedynie na subiektywnym przekonaniu czy trudnościach ekonomicznych.Stan faktyczny
Skarżąca, obywatelka F., złożyła wniosek o nadanie statusu uchodźcy, powołując się na obawy przed byłym mężem, który miał się znęcać nad nią i dziećmi, oraz na ogólną niestabilną sytuację w kraju pochodzenia. Organy administracyjne odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej i zgody na pobyt tolerowany, uznając, że skarżąca nie wykazała indywidualnych prześladowań ze strony władz państwowych i nie podjęła prób uzyskania ochrony w kraju pochodzenia. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego. WSA oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz adwokata koszty nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Piotr Kraczowski (spr.), Sędzia WSA - Barbara Mleczko – Jabłońska, Sędzia WSA - Dorota Mydłowska, Protokolant: specjalista - Marcin Wacławek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 października 2011r. sprawy ze skargi Z. T. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy i udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalenia z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany; 1. oddala skargę; 2. zasądza od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adw. M. K. tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu kwotę 295, 20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy), w tym tytułem wynagrodzenia kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) i tytułem 23 % podatku od towarów i usług kwotę 55,20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy).
Z. T. (zwana dalej: skarżącą), obywatelka F. deklarująca narodowość c., złożyła w dniu [...] lipca 2010 r. wniosek o nadanie statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej, którym objęte zostały małoletnie dzieci (M. T. i S. T.). Motywując powyższy wniosek skarżąca oświadczyła: przyjechałam do Polski, aby wywieźć dzieci od ojca sadysty oraz z powodu nerwów. Więcej nie wytrzymywałam, by żyć tam i widzieć niesprawiedliwość. Z wniosku ponadto wynikało, że skarżąca posługiwała się paszportem zagranicznym wydanym w styczniu 2008 r. oraz r. paszportem wewnętrznym wydanym w październiku 2001 r. w którym znajduje się potwierdzenie zameldowania we wsi A., na terytorium R. Skarżąca wyjechała z kraju pochodzenia w sposób legalny [...] lipca 2010 r. i nie miała żadnych problemów z przekroczeniem granicy F.. Oświadczyła także, że w kraju pochodzenia nie była nigdy skazana wyrokiem sądowym, była natomiast aresztowana i poddana przemocy, w 2000 r. była aresztowana na 15 dni, powodem było to, iż wieś w której mieszkała była zbombardowana, a ona postanowiła, że wyjedzie do drugiej wsi, na co nie pozwolono jej. Oświadczyła, że doznawała przemocy psychicznej ze strony f., byli prześladowani za to, że są narodowości c. Skarżąca nie zadeklarowała przynależności do żadnej partii politycznej bądź innej organizacji.
W trakcie przesłuchania statusowego z [...] lipca 2010 r. skarżąca zeznała, że w kraju pochodzenia od 2001 r. do 2002 r. zamieszkiwała w R. W latach 2002-2005 mieszkała w O. Od 2005 r. do wyjazdu w lipcu 2010 r. zamieszkiwała w A., w R. Zeznała, iż do 2002 r. była zamężna wg obrządku [...] z A. D. Skarżąca wskazała, iż w kraju pochodzenia pracowała na prywatnych budowach. Zapytana jaka jest ogólna sytuacja bytowa w C., odpowiedziała: Ludzie u nas zwykle pracują na budowach. Miasto G. rozwija się, rozbudowuje się. W ostatnim czasie sytuacja jest spokojna. Skarżąca zeznała, iż nie udzielała pomocy bojownikom. W działania wojenne był zaangażowany jej brat – S. T. – który uczestniczył w [...], na początku wojny został zraniony i potem już nie walczył. Były mąż skarżącej podczas [...] wspomagał partyzantów (w miarę możliwości dostarczał produkty). Skarżąca zeznała, że nie była nigdy zatrzymana, aresztowana, ani sądzona w kraju pochodzenia. Zeznała również, iż nikt z jej krewnych nie był zatrzymany, aresztowany, ani sądzony. Nie zadeklarowała przynależności do żadnej partii politycznej bądź innej organizacji. Podstawowym powodem opuszczenie kraju pochodzenia, były problemy osobiste skarżącej: Miałam problemy ze strony mojego byłego męża. On chciał zabrać moje dzieci, znęcał się nad nami fizycznie i psychicznie (bił nas). Wszystko zaczęło się w 2001 r. w R. W 2002 r. wyjechałam do swojej rodziny do [...]. W tym okresie, gdy u nich mieszkałam nie miałam problemów ze strony męża. Dopiero, gdy wróciłam do A. w 2005 r. zaczęłam je mieć. Mąż wrócił wówczas z R. do G. i do dziś tam mieszka. Do mojego wyjazdu do RP nachodził mnie często, przynajmniej raz na miesiąc i chciał zabrać nasze dzieci. Wg naszego obrządku zostają one z ojcem. Ja nie chciałam mu ich oddać, bo on pije, nie chciałam, by wychowywał nasze dzieci. Znęcał się nade mną psychicznie, nie mogłam tego znieść. Poza tym moi bracia postanowili, bym oddala dzieci mężowi. Nie mogłam na to pozwolić. Skarżąca nie zgłaszała jednak swoich problemów władzom tłumacząc, że to nic by nie dało, ponieważ w C. jest taki obyczaj, że dzieci są z ojcem. Zapytana o możliwość zamieszkania w innej części F. zeznała, że w ogóle nie wyobraża sobie życia mojego i moich dzieci w całej F., gdyż tam nie chcą legalizować pobytu C.
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z [...] sierpnia 2010 r. nr [...] – wydaną na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1 i art. 48 ust. 2 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2003 r. Nr 128, poz. 1176 ze zm.; zwaną dalej: ustawą o ochronie) – odmówił skarżącej nadania statusu uchodźcy, odmówił udzielania ochrony uzupełniającej i orzekł o jej wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany.
Od decyzji tej skarżąca odwołała się do Rady do Spraw Uchodźców wnosząc o ponowne rozpatrzenie sprawy i wydanie pozytywnej decyzji. W uzasadnieniu odwołania skarżąca skoncentrowała się na przedstawieniu swojej złożonej sytuacji rodzinnej i wykazaniu, że jej obawy przed represjami ze strony męża oraz niestabilnej sytuacji wewnętrznej w kraju pochodzenia są w pełni uzasadnione i mogą stanowić wystarczającą podstawę dla udzielania jej ochrony międzynarodowej.
Rada do Spraw Uchodźców decyzją z [...] grudnia 2010 r. – wydaną na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1, art. 48 ust. 2 i art. 89p ust. 1 ustawy o ochronie oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; zwanej dalej: k.p.a.) – utrzymała w mocy decyzję organu I instancji.
W motywach rozstrzygnięcia Rada stwierdziła, że postępowanie w I instancji, ani też postępowanie odwoławcze nie wykazały, że skarżące może być uchodźcą w rozumieniu art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie. Stosownie do tego przepisu nadanie skarżącej statusu uchodźcy uzasadnione byłoby w razie stwierdzenia, że w kraju pochodzenia była ona narażona na prześladowanie z powodu rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub przekonań politycznych, albo też byłaby zagrożona takim prześladowaniem w razie powrotu do kraju pochodzenia. Rada uznała, że skarżąca nie wykazała, że była prześladowana przez władze publiczne z powodu rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub przekonań politycznych. Wymienione przez nią przyczyny opuszczenia kraju pochodzenia takie jak, domniemane zagrożenie ze strony byłego męża oraz zamiar zabrania przez niego dzieci, nie może stanowić żadnej podstawy dla stwierdzenia występowania uzasadnionych obaw przed indywidualnymi prześladowaniami z przyczyn określonych w Konwencji Genewskiej. Rada podkreśliła, że skarżąca nie była bezpośrednio zagrożona żadnymi represjami ze strony władz publicznych. Nigdy nie była zatrzymana, poddawana przemocy, więziona lub oskarżona o współpracę z bojownikami. Opuściła kraj pochodzenia legalnie bez żadnych przeszkód na podstawie ważnego paszportu wydanego w 2008 r. i nie miała żadnych problemów w podróży przez terytorium F.i B..
Ponadto zdaniem Rady w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa osobistego swego i dzieci ze strony byłego męża w pierwszej kolejności skarżąca powinna skorzystać z prawa poszukiwania ochrony u władz państwowych, jeżeli rzeczywiście obawia się działań niezgodnych z prawem. Skarżąca mogła również wyjechać i zamieszkać w innym miejscu na terytorium F., podobnie jak zrobiła to w 2002 r. w celu uniknięcia konfliktu z byłym mężem.
Rada zwróciła uwagę, że nie jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej, osoba obawiająca się pozaprawnych działań ze strony osób działających poza porządkiem prawnym kraju pochodzenia i nie wykorzystująca wszystkich możliwości w celu uzyskania ochrony w kraju swego pochodzenia, nawet jeśli uzyskanie takiej pomocy byłoby iluzoryczne i mało realne. Tymczasem skarżąca nie podjęła żadnych działań w celu zgłoszenia faktu represji ze strony byłego męża dla uzyskania stosowniej ochrony. Ponadto w sytuacji kiedy rzeczywiście obawiała się zabrania dzieci przez byłego męża powinna wystąpić do miejscowych organów sprawiedliwości z wnioskiem o zabezpieczenie swoich praw do opieki nad dziećmi w drodze postępowania sądowego. Rada wskazała ponadto, że według Kodeksu Rodzinnego F. małżeństwa zawarte wg obrządków religijnych lub obyczajowych nie rodzą żadnych skutków prawnych, co z pewnością mogłoby ułatwić postępowanie w sprawie zapewnienia pełnych praw do dzieci.
Rada podkreśliła, że zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego przesłanki do nadania statusu uchodźcy, wskazane w Konwencji Genewskiej należy interpretować wąsko, nie nadaje się statusu uchodźcy ze względu na posiadaną narodowość, warunki życia, problemy rodzinne, ani stan przestrzegania praw człowieka w kraju pochodzenia. Jednakże, aby uzyskać status uchodźcy, należy wykazać indywidualny charakter prześladowań lub obaw przed takimi prześladowaniami, co potwierdza Naczelny Sąd Administracyjny, który w wyroku z 13 czerwca 2003 r. (V SA 2582/02), wyraził następujący pogląd: definicja zawarta w art. 1 ust. A pkt 2 Konwencji Genewskiej, nie pozwala na takie generalizowanie i uznawanie za uchodźców wszystkich osób narodowości czeczeńskiej. Trzeba bowiem pamiętać, że główną przesłanką stosowania Konwencji Genewskiej są zindywidualizowane, uzasadnione obawy danej osoby przed prześladowaniem z powodów ściśle określonych w Konwencji, a nie istniejąca generalnie sytuacja w kraju jej pochodzenia (...).
Rada wskazała także, że dyrektywa Rady Wspólnot Europejskich z 29 kwietnia 2004 r. (Nr 2004/83/WE) w sprawie minimalnych norm dla kwalifikacji i statusu obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców jako uchodźców lub jako osoby, które Z innych względów potrzebują międzynarodowej ochrony definiuje prześladowania w sposób następujący: "Akty prześladowania w rozumieniu Artykułu 1 A Konwencji Genewskiej muszą:
a. być wystarczająco poważne ze względu na swoją istotę lub powtarzalność, żeby stwarzały poważne naruszenie praw człowieka (...);
b. być kumulacją różnych działań, w tym takich naruszeń praw człowieka, które są wystarczająco poważne ze względu na oddziaływanie na jednostkę (...)".
W związku z tym Rada stwierdziła, że skarżąca nie spełnia wymaganych przesłanek, o których mowa w Konwencji Genewskiej, aby otrzymać statusu uchodźcy. Wystąpiły natomiast okoliczności dla udzielenia odmowy nadania statusu uchodźcy na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie.
Rada stwierdziła także, że z analizy materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie wynikały także przesłanki dla udzielenia jej ochrony uzupełniającej. W przypadku powrotu do kraju pochodzenia nie występuje bowiem dla niej żadne ryzyko doznania poważnej krzywdy lub orzeczenia kary śmierci, tortur, nieludzkiego traktowania, a także zagrożenia jej życia lub zdrowia. Skarżąca nie wykazała także, że jej powrót do kraju pochodzenia wiązałby się z zagrożeniem praw chronionych przez Konwencję Rzymską z 1950 r. W związku z tym nie wystąpiły przesłanki dla udzielenia jej zgody na pobyt tolerowany. Nie ma bowiem żadnych podstaw do twierdzenia, że w kraju pochodzenia mogłoby być zagrożone jej prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, że mogłaby ona zostać poddana torturom, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszona do pracy, pozbawiona prawa do rzetelnego procesu sądowego, albo być ukarana bez podstawy prawnej.
W skardze z 28 lutego 2011 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji Rady z [...] grudnia 2010 r. i uchylenie decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] sierpnia 2010 r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 13, art. 15 i art. 97 ust. 1 ustawy o ochronie, a także art. 7 art. 8, art. 77, art. 80 i art. 107 § k.p.a., poprzez naruszenie przepisów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżąca podkreśliła, że jej obawy przed zagrożeniem bezpieczeństwa osobistego są w pełni uzasadnione, z powodu przemocy ze strony byłego męża i nieprzestrzegania podstawowych zasad sprawiedliwości w stosunku do kobiet w społeczności, gdzie równolegle funkcjonuje prawo [...], a także z uwagi na niestabilną sytuację wewnętrzną w kraju pochodzenia, co winno stanowić wystarczającą podstawę dla udzielenia jej ochrony międzynarodowej. Przy tym, powołała się na liczne fragmenty raportów i opracowań organizacji międzynarodowych dotyczących kraju pochodzenia uznając, że organy orzekające błędnie oceniły sytuację wewnętrzną w kraju pochodzenia, co przyczyniło się do wydania negatywnej decyzji w jej sprawie.
W odpowiedzi na skargę Rada wniosła o oddalenie skargi i podniosła argumenty zbieżne z motywami zwartymi zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
W myśl art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie – cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju.
Wymienione przesłanki uznania cudzoziemca za uchodźcę nie zachodzą w sprawie niniejszej. Skarżąca nie wykazała, aby była prześladowana z powodów określonych w ustawie lub aby mogła się obawiać takich prześladowań i aby z powodu żywionych obaw przed takimi właśnie prześladowaniami zmuszona była opuścić kraj pochodzenia. Należy przy tym podkreślić, że w świetle powołanego wyżej przepisu nadanie statusu uchodźcy warunkowane jest wykazaniem przez cudzoziemca, że żywi on "uzasadnioną obawę" przed prześladowaniem z określonych w ustawie powodów. W konsekwencji oznacza to, że osoba ubiegająca się o status uchodźcy winna w sposób nie budzący wątpliwości zasadność tej obawy wykazać. W tym względzie nie wystarcza jedynie subiektywne przekonanie, lecz obawa musi być w pewien sposób zobiektywizowana poprzez odniesienie jej do realiów występujących w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o nadanie jej statusu uchodźcy. Dopiero na tym tle można dokonać właściwej oceny, czy dana osoba ubiegająca się o status uchodźcy rzeczywiście może obawiać się prześladowań ze strony własnego państwa.
Analizując pod tym kątem całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Sąd stwierdza, że ustalenia faktyczne dokonane w sprawie są prawidłowe. Organy działające w sprawie należycie przeanalizowały materiał faktyczny, wyciągnęły logiczne wnioski i orzekły zgodnie z obowiązującym prawem. Na materiał dowodowy w sprawie składają się przede wszystkim dwie wypowiedzi skarżącej. Jedna zawarta we wniosku o udzielenie statusu uchodźcy z [...] lipca 2010 r. i jego uzasadnieniu. Druga wypowiedź zawarta w protokole przesłuchania cudzoziemki z [...] lipca 2010 r. Uzupełnieniem tych wypowiedzi są materiały dotyczące kraju pochodzenia oraz sytuacji w C., przyjęte także do rozstrzygnięcia drugo-instancyjnego akceptującego i potwierdzającego ustalenie pierwszego postępowania. W tym jest również przyjęte stanowisko UNHCR z [...] kwietnia 2009 r. zgodnie z którym sytuacja w C. uległa znacznemu polepszeniu, nastąpiła ogólna poprawa sytuacji w sferze bezpieczeństwa dla mieszkańców [...].
Odnośnie oświadczeń skarżącej złożonych w trakcie procedury uchodźczej stwierdzić należy, że nie wykazała ona faktów czy okoliczności, które mogły uzasadniać jej obawę przed indywidualnym prześladowaniem, co zasadnie doprowadziło organy obu instancji do wniosku, iż skarżąca nie spełnia przesłanek warunkujących nadanie mu statusu uchodźcy. Zauważyć należy, że skarżąca – jako główny powód opuszczenia kraju pochodzenia – podaje obawy ze strony ojca jej dzieci A. D., który – jak zeznała – jest sadystą, znęca się nad rodziną i chce zabrać dzieci. Sąd odnosząc się do powyższych motywów skarżącej przede wszystkim zauważa, że jej zeznania w tym zakresie są niespójne i mało wiarygodne. Świadczy o tym to, że skarżąca na początku postępowania (we wniosku i wywiadzie statusowym) oświadczyła, że obawia się męża – sadysty, który nachodził ją w miejscowości A. często (przynajmniej raz w miesiącu) i znęcał się na nią psychicznie (p. k. 36 akt adm.). Ponadto zeznała, że nie zgłaszała swoich problemów organom władzy, ponieważ nic by to nie dało (p. k. 35 akt adm.). Natomiast po wydaniu decyzji I instancji skarżąca w odwołaniu znaczenie rozwinęła i zmieniła swoje zeznania, oświadczając, że mąż prawie każdego dnia po alkoholu bił ją i dzieci oraz oświadczyła, że ilekroć zwracała się do milicji ta nic nie robiła (p. 56 akt adm.).
Kwestia wiarygodności zeznań skarżącej ma istotne znaczenie w kontekście przywołanego w skardze wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 maja 2008 r. sygn. akt II OSK 237/07, ponieważ w stanie faktycznym powołanego wyroku – odmiennie niż w przedmiotowej sprawie – organy nie kwestionowały wiarygodności skarżącej i uznały, że fakty, które zostały ujawnione w trakcie wywiadu statusowego (gwałt, pobicia, znęcanie się) rzeczywiście miały miejsce.
Ponadto słusznie Rada w zaskarżonej decyzji wskazuje, odnosząc się do zasadniczego powodu wyjazdu skarżącej z kraju pochodzenia i wszczęcia procedury uchodźczej w Polsce tj. obawy przed zabraniem jej córek przez byłego konkubenta, że skarżąca zawarła wyłącznie małżeństwo religijne, które jest traktowane w F. jako związek nieformalny. Jak wyjaśniła Rada, Kodeks Rodzinny F. z [...] r. regulując warunki zawarcia związku małżeńskiego, stwierdza w art. 1 pkt 2 kr. F., iż uznaje się jedynie te małżeństwa, które zostały zawarte w [...] (USC) i tylko te małżeństwa rodzą skutki prawne. Śluby zawarte wg obrzędów religijnych lub obyczajów narodowościowych są prywatną sprawą każdego obywatela i nie pociągają za sobą żadnych skutków prawnych. Biorąc pod uwagę także to, że z metryk urodzin obu córek wynika, że ich ojcem jest A. T., a nie A. D., można wyciągnąć wniosek, że zgodnie z kodeksem rodzinnym F. – w tej sytuacji A. D. nie może być uznany w sensie prawnym za ojca obu córek i nie ma nad nimi władzy rodzicielskiej. Argument ten skarżąca powinna wykorzystać w poszukiwaniu skutecznej opieki ze strony władz przed – jak deklaruje – przemocą ze strony jej byłego konkubenta, wskazując ponadto, że ich nieformalny związek nie istnieje od 8 lat. Poza tym – jak trafnie zauważa Rada – stosowana w C. zasada prawa zwyczajowego, tak zwanego [...] (stwierdzająca, że po rozstaniu się rodziców i to niezależnie od przyczyny, dzieci są przekazywane na wychowanie przez ojca lub jego rodzinę) nie może być traktowana jako przesłanka przemawiająca za objęciem cudzoziemki jedną z form ochrony międzynarodowej na terytorium RP w rozumieniu Konwencji Genewskiej czy przywołanej ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, ponieważ katalog przesłanek warunkujących nadanie statusu uchodźcy w RP ma charakter zamknięty i nie obejmuje on sytuacji rodzinnej, a także braku pracy czy biedy.
Ponadto Sąd zwraca uwagę, na regulację art. 18 ust. 1 ustawy o ochronie, zgodnie z którą jeżeli na części terytorium kraju pochodzenia nie zachodzą okoliczności uzasadniające obawę cudzoziemca przed prześladowaniami lub doznaniem poważnej krzywdy i istnieje uzasadnione przypuszczenie, że cudzoziemiec będzie bez przeszkód mógł zamieszkać na tej części terytorium, uznaje się, że nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem lub rzeczywiste ryzyko dokonania poważnej krzywdy w kraju pochodzenia.
Mając na uwadze powyższą regulację wskazać należy, że skarżąca uzyskiwała bez żadnych przeszkód zarówno ze strony władz federalnych, jak i republikańskich paszporty (w 2001 r. paszport wewnętrzny, a w 2010 r. paszport zagraniczny) i bez przeszkód poruszała się po terytorium F. (roczny pobyt w R.) i bez utrudnień ze strony władz mieszkała przez 3 lata u krewnych przebywających na stałe w rejonie miasta O., gdzie uzyskała zameldowanie. Powyższe potwierdza to, że skarżąca, gdyby tego chciała mogłaby ponownie podjąć starania w celu zamieszkania w innej niż C. – części F., co jak wynika powołanego w zaskarżonej decyzji opracowania [...] z [...] grudnia 2009 r. jest możliwie. Co więcej nie jest zgodne z prawdą, że wszystkie osoby pochodzenia k., w tym c. są masowo i systemowo dyskryminowane i prześladowane na terytorium F. Przeczy temu fakt występowania we wszystkich najważniejszych miastach F. [...], zarówno dawnej jak i najnowszej.
Mając na uwadze powyższe, Sąd uznał – w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i w kontekście rzeczywistej obawy przed prześladowaniem – że obawą skarżącej mogą być trudności ekonomiczne, które nie stanowią jednak przesłanek do objęcia ochroną międzynarodową.
W świetle wyjaśnień składanych przez skarżącą, organy obu instancji zasadnie przyjęły, iż władze państwowe nie podejmowały wobec niej działań krzywdzących na tle jego rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej, poglądów politycznych. Powyższe potwierdza również przywołany już fakt wydania skarżącej przez władze F. w 2010 r. paszportu zagranicznego i nie utrudniania jej legalnego wyjazdu za granicę.
Wbrew zarzutom skargi decyzje obu instancji szczegółowo analizują sytuacje w kraju pochodzenia cudzoziemca. Wynika z niej, że sytuacja się znacznie poprawiła w stosunku do lat ubiegłych, nastąpiła ogólna poprawa sytuacji w sferze bezpieczeństwa dla jej mieszkańców. Zakrojone na szeroką skalę akcje wojskowe zostały faktycznie zakończone, liczba starć zbrojnych wyraźnie się zmniejszyła w ostatnich latach i ogólnie zasięg oraz intensywność konfliktu zmalały. Nadto organ rozważył zasadnie, że gdyby nawet skarżąca uważała, że sytuacja w C. jest dla niej nie do zniesienia, to mogłaby zamieszkać w innej części terytorium kraju pochodzenia, którym jest dla cudzoziemki cała F.
Powyższe okoliczności w pełni uzasadniają, w ocenie Sądu, iż skarżąca nie spełnia warunków określonych w art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie wobec czego nie można uznać ją za uchodźcę w rozumieniu Konwencji Genewskiej, co w oparciu o treść art. 19 ust. 1 pkt 1 skutkuje odmową nadania statusu uchodźcy.
W ocenie Sądu, za prawidłowe uznać należy również orzeczenie o odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 15 ustawy o ochronie – cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez:
1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji,
2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie,
3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego
- i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
Organy prawidłowo uznały, iż w stosunku do skarżącej nie mają zastosowania przesłanki wymienione w punktach 1 i 3 art. 15. Rozważając przesłankę wymienioną w art. 15 pkt 2 zasadnie wywiodły natomiast, iż brak jest podstaw do przyjęcia, iż skarżąca ze względu na swoją zindywidualizowaną sytuację może być narażona na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie. Trafnie w tym zakresie również stwierdzono, że jeżeli skarżąca uzna, że warunki życia w R. jej nie odpowiadają może podjąć próbę osiedlenia się w innej części F.
Odnosząc się do przesłanek udzielenia zgody na pobyt tolerowany organ II instancji wskazał, iż zgodnie z art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie – cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Polski, jeżeli jego wydalenie mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 i 285 ze zm.). Mając zatem na względzie ustalenia dokonane w trakcie prowadzonego postępowania statusowego organ prawidłowo przyjął, iż skarżąca nie uwiarygodniła, że byłby w konsekwencji wydalenia do C. narażona na ww. naruszenia praw człowieka. Na akceptację zasługuje również stanowisko, iż wydalenie cudzoziemca nie narusza jej prawa do poszanowania życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny nie podzielił zarzutów dotyczących naruszenia art. 7, art. 8, art. 77, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., uznając, że sprawa została rozpatrzona z dużą wnikliwością, materiał został zebrany i przeanalizowany bardzo starannie i konfrontowany był z rzetelną i pogłębioną wiedzą o sytuacji osób pochodzących z [...]. Skarżąca została w trakcie prowadzonego postępowania przesłuchana w języku r. W trakcie przesłuchania dokonano ustaleń niezbędnych w postępowaniu o nadanie statusu uchodźcy. Przedstawione w trakcie wywiadu okoliczności, istotne z punktu widzenia prawidłowości wydawanego rozstrzygnięcia, zostały skonfrontowane następnie z całością zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.
W ocenie Sądu, decyzje w niniejszej sprawie, wbrew zarzutom skargi, wydane zostały na podstawie prawidłowo zebranego materiału dowodowego, który uzasadnia oceny i rozstrzygnięcia orzekających w sprawie organów i nietrafne są zarzuty skargi naruszenia powinności wyczerpującego zebrania dowodów i dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz zasady prawdy obiektywnej.
Sąd nie dopatrzył się w sprawie takich naruszeń prawa, które miałby charakter istotny mogący mieć wpływ na wynik postępowania, a tylko takie istotne naruszenie prawa w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) dawałby podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Z tych względów i na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 250 p.p.s.a. w zw. z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163 poz. 1348 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło