V SA/Wa 807/12

WyrokWSA w Warszawie2012-10-19

Skład orzekający: Izabella Janson, Andrzej Kania, Piotr Piszczek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o nadanie statusu uchodźcy może zostać uwzględniony, jeśli wnioskodawca nie wykazał uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia, a jego zeznania są sprzeczne i niewiarygodne?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że wnioskodawca nie wykazał uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodów konwencyjnych. Zeznania wnioskodawcy były sprzeczne i niewiarygodne, a jego wyjazd z kraju miał charakter migracji ekonomicznej, a nie ucieczki przed prześladowaniem. Brak było podstaw do udzielenia ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany.
Stan faktyczny
Skarżący M. S. złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy, ochronę uzupełniającą oraz zgodę na pobyt tolerowany, argumentując obawą przed prześladowaniem w kraju pochodzenia. Organy administracji odmówiły przyznania ochrony, uznając jego zeznania za niewiarygodne i sprzeczne, a motyw wyjazdu za ekonomiczny. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną ocenę ryzyka prześladowania i naruszenie praw jego małoletniego syna. Sąd administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz radcy prawnego koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA - Izabella Janson, Sędzia WSA - Andrzej Kania, Sędzia NSA - Piotr Piszczek (spr.), Protokolant spec. - Mariusz Dzierzęcki, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 października 2012 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców. z dnia [...] stycznia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy i odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz wydalenia z terytorium RP wobec braku przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany; 1. oddala skargę; 2. zasądza od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, na rzecz radcy prawnego L. B., tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu kwotę 295,20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy), w tym tytułem wynagrodzenia kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) i tytułem 23 % podatku od towarów i usług kwotę 55,20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy). 1. Decyzją Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] września 2011 r. M. S. (dalej Skarżący lub Wnioskodawca także Cudzoziemiec i Strona) – stosownie do treści art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1 i art. 48 ust. 2 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP (Dz. U. z 2009 r. , nr 189, poz. 1472 ze zm.) – odmówiono nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz orzeczono o wydaleniu z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenia zgody na pobyt tolerowany. W motywach wskazano, że Skarżący do Polski wjechał legalnie nie mając problemów z przekroczeniem granicy F. Wówczas wskazał, że jego rodzina była poddawana przemocy psychicznej, tj. jacyś ludzie przychodzili do domu i szukali go bo myśleli, że walczył, a to nieprawda. Ten wątek został rozwinięty w trakcie przesłuchania w dniu [...] kwietnia 2011 r. w trakcie którego Cudzoziemiec wskazał, iż nie próbował występować o ochronę władz kraju pochodzenia, albowiem uważał to za bezcelowe. Dodał, że nie był nigdy aresztowany czy skazany wyrokiem Sądu. Nie był członkiem żadnej partii, czy też organizacji. W toku przesłuchania Skarżący jednak zauważył, że w latach [...] brał udział w działaniach wojennych oraz wspierał bojowników. Stąd wysnuł przypuszczenie, że jego kłopoty, o których wyżej była mowa mogły mieć związek z tą działalnością. W dalszej kolejności omówiono zeznania żony Skarżącego. Następnie Organ – w dalszych motywach – przedstawił przepisy prawa materialnego i zestawił je z ustaleniami faktycznymi, które to dało podstawę do wydania decyzji negatywnej. Przede wszystkim wskazano na rozbieżności pomiędzy twierdzeniami Skarżącego zawartymi we wniosku uchodźczym i zeznaniami złożonymi podczas przesłuchania statusowego oraz oświadczeniami jego żony. Na czoło tych sprzeczności wysuwa się kwestia brania udziału w [...] czemu zaprzeczono we wniosku o nadanie statusu uchodźcy. W opinii Organu podawane przez Skarżącego fakty nie są wystarczające aby mógł się on obawiać jakichkolwiek prześladowań ze strony władz F. Organ uznał, iż rzeczywistym wyjazdu z kraju pochodzenia była ogólna sytuacja w tej [...] oraz [...]., a także obawa o własne bezpieczeństwo i brak możliwości normalnego życia i perspektyw na przyszłość. Zainteresowany więc nie wykazał, iż w świetle zapisów cyt. ustawy ma uzasadnione obawy przed prześladowaniem, co zgodnie z treścią art. 19 ust. 1 pkt 1 tego aktu normatywnego stwarza podstawę do odmowy nadania statusu uchodźcy. Analiza materiału dowodowego pozwoliła też ustalić, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie wskazuje, aby powrót do kraju pochodzenia mógł narazić wnioskodawcę na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy w rozumieniu tej ustawy, w związku z czym odmówiono skarżącemu udzielenia ochrony uzupełniającej. W konsekwencji orzeczono także o wydaleniu Cudzoziemca z terytorium RP. 2. W efekcie wniesionego odwołania Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r. – stosownie do treści art. 89 ust. 1 i art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1, art. 48 ust. 2 cyt. ustawy, a także art. 138 § 1 k.p.a. – postanowiła utrzymać w mocy zaskarżony akt administracyjny wskazując, iż obejmuje ona także K. S. W motywach podzielono ustalenia faktyczne, zastosowane normy prawne, a także uznano za trafne rozstrzygnięcie Organu I instancji. 3. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie wniósł Skarżący zarzucając naruszenie: 1) prawa materialnego, mające wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: a) art. 13 ust. 1 w zw. z ust. 3 pkt 2 w zw. z ust. 4 pkt 1 ustawy poprzez twierdzenie, że nie istnieją uzasadnione obawy przed prześladowaniem skarżącego w kraju pochodzenia; b) art. 15 pkt 2 ustawy poprzez wadliwą ocenę braku rzeczywistego ryzyka doznania poważnej krzywdy przez skarżącego w przypadku powrotu do kraju pochodzenia; c) art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy poprzez błędną ocenę, że wydalenie na terytorium F., obszar K., nie naruszy prawa skarżącego do wolności i bezpieczeństwa osobistego oraz nie może narazić na nieludzkie lub poniżające traktowanie, podczas gdy zjawiska takie na obszarze K., gdzie miałby powrócić Skarżący, są zdarzeniami powszechnymi, nieustannie zagrażającymi ludności cywilnej; d) art. 3 ust. 1 i 2 oraz art. 6 Konwencji o Prawach Dziecka przyjętej przez zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 stopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526) ratyfikowanej przez Polskę dnia 30 września 1991 r. z zastrzeżeniami oraz deklaracjami interpretacyjnymi (dalej: Konwencja o Prawach Dziecka) poprzez wydanie decyzji, która stanowi naruszenie prawa małoletniego syna skarżącego do ochrony, opieki i rozwoju, której realizacja będzie jednoznaczna z poważnym zagrożeniem tych praw w sytuacji, kiedy miałby on powrócić na terytorium K., gdzie obecnie trwają [...]; 2. Prawa procesowego, mające wpływ na wynik sprawy: a) art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071, ze zm., dalej: kpa) w zw. z art. 77 § 1 kpa poprzez niedopełnienie ciążącego na organie obowiązku rozpatrzenia materiału dowodowego w sposób wyczerpujący oraz niepodjęcie wszelkich działań zmierzających do usunięcia niespójności w ustalonym stanie faktycznym a w konsekwencji wydanie decyzji w oparciu o niewłaściwie ustalony stan faktyczny; b) art. 9 kpa poprzez niepoinformowanie skarżącego o okolicznościach faktycznych i prawnych, mogących mieć wpływ na ustalenie praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego – w efekcie uwzględnienia w jego sprawie materiałów zgromadzonych w odrębnie toczącym się postępowaniu dotyczącym nadania statusu uchodźcy żonie skarżącego M. S. (toczącym się pod sygn. akt: [...] oraz [...]); c) art. 50 kpa poprzez niewezwanie Skarżącego do złożenia wyjaśnień niezbędnych do rozstrzygnięcia sprawy, co doprowadziło do wydania decyzji bez przeprowadzenia dokładnej i rzetelnej analizy ustalonego stanu faktycznego, który dodatkowo na skutek zaniedbań organu nie został właściwie ustalony; d) art. 77 § 4 kpa w zw. z art. 81 kpa poprzez niezakomunikowanie Skarżącemu faktów znanych organowi z urzędu, a tym samym uniemożliwienie mu wypowiedzenia się co do nich; e) art. 80 kpa poprzez wydanie decyzji w oparciu o błędne, nieudowodnione na podstawie całego zebranego materiału dowodowego przekonanie, że okoliczności udziału Skarżącego w działaniach wojennych [...], prześladowania skarżącego i jego rodziny w kraju pochodzenia oraz grożącego im tam niebezpieczeństwa nie zostały uprawdopodobnione; f) art. 86 kpa i art. 43 ustawy poprzez nieprzesłuchanie Skarżącego celem wyjaśnienia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy tj. rozbieżności w zebranym materiale dowodowym; Wreszcie Skarżący na podstawie art. 106 § 3 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administarcyjnymi wniósł o przeprowadzenie dowodów uzupełniających z nastepującychpublikacji i materiałów: 1. Raportu Rocznego A. na rok 2011 dot. F. dost. w dniu [...] lutego 2012 r. na stronie: [...] 2. Raportu Rocznego H. na rok 2011 dot. F. dost. w dniu [...] lutego 2012 r. na stronie: [...] 3. Publikacji I. K., [...]. [w]: Raport opracowany w ramach rozbudowy Biblioteki Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia Współfinansowanego przez Europejski Fundusz na Rzecz Uchodźców, dostępnego w dniu [...] lutego na stronie: [...] 4. Noty C. "[...]" z dnia [...] stycznia 2012 r. dostępna w dniu [...] lutego 2012 r. na stronie [...] 5. Informacji opublikowanych i dostępnych w dniu [...] marca 2012 r. na następujących stronach internetowych: a) [...] b) [...] c) [...] d) [...] e) [...] na okoliczności podniesione w trakcie postępowania, tj. łamania praw człowieka na terytorium K., niebezpieczeństwa grożącego skarżącemu w razie powrotu do kraju pochodzenia, zobrazowania obecnie panującej sytuacji na terytorium K., która to sytuacja w razie powrotu skarżącego do kraju pochodzenia będzie stanowiła dla niego bezpośrednie zagrożenie zdrowia, a nawet życia. W związku z powyższym, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 ppsa Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości z powodu naruszenia przepisów tak prawa materialnego jak i procesowego, które to naruszenia miały istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. W motywach wskazano na racje przemawiające za uwzględnieniem wniesionego środka zaskarżenia. Ich charakterystyka zostanie dokonana w dalszej części uzasadnienia. 4. W odpowiedzi na skargę – żądając jej oddalenia – podniesiono argumenty zbieżne z motywami zaskarżonych aktów administracyjnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. In principio wskazać należy, że Skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu na okoliczność sytuacji w kraju pochodzenia i regionie i grożących mu tam niebezpieczeństw z czterech publikacji dołączonych do tekstu skargi, jak też informacji opublikowanych i dostępnych na podanych przez niego stronach internetowych. W uzasadnieniu Skarżący przedstawił jego zaangażowanie w ruch [...] w okresie [...], to jest w latach [...], podczas której miał walczyć jako szeregowy żołnierz "przede wszystkim pomagający walczącym o [...], oraz rannym kolegom". Walczył w [...] pod dowództwem [...] w G. i batalionie ,, [...]" we wsi [...]. Został zatrzymany w [...]r. przez władze [...], które poinformowały, że jest poszukiwany, ale nie podano przez kogo i z jakiego powodu. Sytuacja powtórzyła się w [...] i [...]r., a od [...]r. uzbrojeni ludzie mieli nachodzić jego dom i wypytywano o miejsce jego pobytu, strasząc domowników. Skarżący nigdy nie był tego świadkiem, gdyż nie było go wtedy w domu i zna to wyłącznie z relacji jego żony. Polemizuje też z uznaniem go przez organ odwoławczy za imigranta ekonomicznego twierdząc, że jego sytuacja materialna w Polsce nie uległa poprawie w porównaniu z warunkami, w jakich żył w kraju pochodzenia. Twierdzi, że przedstawione przez niego fakty oraz liczne informacje na temat sytuacji w kraju pochodzenia (przytacza ich fragmenty lub wskazuje adresy internetowe) potwierdzają, że był poszukiwany i jego bezpieczeństwo było zagrożone. Odnosząc się do wykazanej rozbieżności zeznań swoich i swojej żony twierdzi, że oparcie na ich podstawie rozstrzygnięcia jest naruszeniem przepisu art.77 i 77 Kpa. Skarżący zarzuca też, że nie był wyczerpująco poinformowany o okolicznościach faktycznych i prawnych jego sprawy, rozumiejąc pod tym nie uwzględnienie w jego sprawie materiałów zgromadzonych w toczącym się postępowaniu wszczętym przez jego żonę, co uniemożliwiło mu wypowiedzenie się i odniesienie do sprzeczności z jego deklaracjami, w czym widzi naruszenie przepisu art. 9 Kpa oraz art.77 ust 4 Kpa. Rozwijając zarzut naruszenia art.15 pkt. 2 i pkt. 3 ustawy polemizuje z ustaleniami obu organów na temat nie występowania obecnie w [...] wewnętrznego konfliktu zbrojnego i w tym celu przywołuje informacje internatowe oraz opinie. Odnosząc się do odmowy Rady do Spraw Uchodźców dania wiarygodności wnioskowi dowodowemu w postaci trzech pism podpisanych przez M. K., M. K. (którego organ nazywa M. C.), M. T. (M. T. lub T. C.) z powodu ich całkowitej sprzeczności z jego wcześniejszymi deklaracjami w sprawie przynależności do podanego w nich pułku twierdzi, że na żadnym z etapów postępowania nie zaprzeczał swojej przynależności do tego pułku i wywodzi, że z faktu niewypowiedzenia się co do jakiejś kwestii nie można wywodzić, że oznacza to zaprzeczenie. Odnosząc się do poddania w wątpliwość wiarygodności zawartego w piśmie p. M. faktu, że w latach [...] pracował w [...], a następnie w latach [...] w pogranicznej [...] - twierdzi, że nie podał tej informacji podczas przesłuchania statusowego przed organem I instancji, gdyż był ogólnie pytany, co robił kraju pochodzenia. Z kolei jego żona nie wiedziała o wielu wydarzeniach z życia męża przed zawarciem związku małżeńskiego, co miało miejsce w [...]r. Skarżący uznał, że przedstawione przez niego zaświadczenie z dnia [...].07.1998 r. [...] i legitymacja służbowa, którą przedstawił Radzie w dniu [...]10.2011 r, nie zostały przez organ odwoławczy rozpatrzone wszechstronnie. Oceniając powyższe konstatacje należy uznać, że Rada do Spraw Uchodźców trafnie oparłą się na traści art. 13 ustawy wskazującym, że warunkiem nadania cudzoziemcowi statusu uchodźcy w RP jest wykazanie uzasadnionej obawy przed prześladowaniami w kraju pochodzenia z powody rasy, religii, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej, a także, że nie może lub też nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Kluczowym elementem oceny, czy cudzoziemiec spełnia przesłanki materialno-prawne warunkujące z mocy prawa nadanie statusu uchodźcy jest ocena jego oświadczeń nie tylko z punktu widzenia subiektywnego (stan jego umysłu), ale wskazanie, czy stan ten jest uzasadniony przez sytuację obiektywną. Ponadto w przypadku, jeśli w wyniku postępowania zostanie ustalone, że obawa przed prześladowaniom w kraju pochodzenia nie istnieje - w myśl przepisu art. 19 ust.1. pkt. 1 cytowanej ustawy odmawia się nadania statusu uchodźcy w RP. Należy zwrócic uwagę, że zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie i powszechnie akceptowanym poglądem, ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń Wnioskodawcy, a nie oceny sytuacji panującej w kraju pochodzenia. Rada do Spraw Uchodźców w procesie analizy okoliczności sprawy trafnie wzięła pod uwagę materiał dowodowy, w tym przede wszystkim zeznania wnioskodawcy, dochodząc do wniosku, że powody, dla których Strona obawia się powrotu do kraju pochodzenia nie mogą być uznane za "uzasadnioną obawę" i nie stanowią podstawy do nadania mu statusu uchodźcy. Cudzoziemiec nie udowodnił, jak też nie uprawdopodobnił, że władze, bądź inne podmioty wymienione w art. 15 ust.1 pkt. 2-3 cytowanej ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP podejmowały i mogłyby podejmować w przyszłości wobec niego jakiekolwiek działania krzywdzące na tle jego rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej, czy poglądów politycznych. Godne podkreślenia jest to, że cytowana Konwencja Genewska dotycząca statusu uchodźców w art.1A zawiera wyczerpujący katalog przesłanek, jakie winny być spełnione przez osobę ubiegającą się o nadanie jej statusu uchodźcy. Zgodnie z art. 13 status uchodźcy w RP może być nadany cudzoziemcowi, który spełnia przesłanki zawarte w Konwencji Genewskiej. Organ I instancji w uzasadnieniu swej decyzji trafnie je przywołał i zastosował. Już w wyroku z 7 marca 2000 r., V SA 1765/99 Naczelny Sąd Administracyjny sformułował tezę: "Konwencja Genewska umożliwia ochronę uchodźców ujmowanych w przepisach tej konwencji rygorystycznie i wąsko. Nie mieszczą się tu ani wypadki poszukiwania możliwości osiedlenia z przyczyn ekonomicznych ani legalizacja pobytu z przyczyn osobistych (np. założenie rodziny, integracja w społeczności polskiej). Osiągnięciu tych celów służą inne procedury legalizacyjne, nie zaś postępowanie o nadanie statusu uchodźcy. Przesłanką nadaniu statusu mogą być wyłącznie konkretne dowody prześladowania lub uprawdopodobnienie istnienia okoliczności mogących stworzyć uzasadnioną obawę przed prześladowaniem". Odnosząc się do zawartego w skardze zarzutu naruszenia przepisu art. 7 Kpa poprzez niedopełnienie obowiązku rozpatrzenia materiału dowodowego w sposób wyczerpujący i usunięcia niespójności należy stwierdzić, że jest on bezpodstawny. Jak zostało wykazane w uzasadnieniu rozstrzygnięcia Rady do Spraw Uchodźców – przedmiotem badania, analizy oraz postępowania odwoławczego było nie tylko ocena zasadności rozstrzygnięcia Organu I instancji, lecz ponowne ustalenie stanu faktycznego obejmującego dowody zgromadzone w sparwie oraz zgromadzone przez Radę. Wszystkie oświadczenia Strony i przedstawione przez nią dokumenty zostały przetłumaczone na język polski, włączone do materiału dowodowego i ocenione pod kątem ich wiarygodności. Rada dokonała też wnikliwej analizy i ustalenia stanu faktycznego, opierając się na deklaracjach i oświadczeniach Wnioskodawcy, jak też dokonała ich konfrontacji z zeznaniami jego żony, która straciwszy na jeden dzień kontakt z mężem i zawiezionym przez niego do szpitala chorym dzieckiem wraz z trójką pozostałych dzieci natychmiast opuściła [...] i przejechała do Polski, gdzie wszczęła procedurę uchodźczą. Warto więc zwrócić uwagę, że z wniosku o nadanie statusu uchodźcy w RR złożonym w dniu [...].04.2011 r. Rada do Spraw trafnie ustaliła, że miejsce stałego zamieszkania od urodzenia do wyjazdu do Polski Cudzoziemiec wskazał wies [...] w R.; posiada wykształcenie średnie, jest bez zawodu, nigdy na stałe nie pracował, przed wyjazdem do Polski był bezrobotny. Jest zdrowy i pełnosprawny i nigdy nie cierpiał na choroby przewlekle. W latach [...] Cudzoziemiec odbył zasadniczą służbę wojskową. Strona podała, że nigdy nie była zatrzymywana, aresztowana, nie stawiono się jej zarzutów, nie wszczynano postępowania administracyjnego lub sądowego, jak też nie została skazana wyrokiem sądowym. Nie brała udziału w działaniach wojennych, nie należała do żadnej z partii politycznych, organizacji religijnych lub spójeczno-kulturalnych. Uważa się za osobę prześladowaną w kraju pochodzenia i poddawaną przemocy. W kwestionariuszu Strona stwierdziła, że z tego powodu rodzina była poddawana przemocy fizycznej i psychicznej. Jacyś nieznani ludzie przychodzili do domu i szukali go gdyż myśleli, że walczył, a to jest nieprawda. Z tego tytułu uciekł z domu a rodzina na tym cierpiała. Podczas przesłuchania statusowego odbytego dnia [...].04.2011 r. Cudzoziemiec podał, że do 2000 r. mieszkał w miejscowości [...] w R., gdzie posiada stale zameldowanie, a od 2000 r. w [...] w miejscowości [...] , gdzie wynajmował pokój. Nigdy nie wyjeżdżał poza granice [...], ale często podróżował między obu republikami. Utrzymywał się z wykonywania dorywczych prac w budownictwie, nigdy nie miał stałego zatrudnienia, Przed wyjazdem do Polski był bezrobotny. Nie wyjechał do Polski wraz z żoną i dwójką dzieci, gdyż w tym czasie syn miał problemy żołądkowe i był w szpitalu w [...]. Pierwszy w życiu paszport zagraniczny wyrobił w [...]r. w [...], gdyż już wówczas nosił się z zamiarem wyjazdu do Polski. Nie mógł tego zrealizować z powodów finansowych. Paszport załatwił przez pośrednika płacąc mu [...]. Bał się władz [...], obawiał się, że jeśli pójdzie osobiście to zostanie zatrzymany i osadzony w więzieniu. Następnie Cudzoziemiec dokonał zmiany swoich zeznań i zdeprecjonował swoje oświadczenie, że nigdy nie brał udziału w operacjach wojennych. Oświadczył, że w latach [...] walczył i pomagał bojownikom. Na początku walczył, jako szeregowiec w [...] w [...] pod dowództwem [...], a później w miejscowości [...]. Jego oddział nosił nazwę "[...]". Pomagał też rannym bojownikom. Później nie walczył i nie pomagał. Nie posiada książeczki wojskowej. Nigdy nie należał do jakiejkolwiek organizacji. Uważa, że on sam i jego rodzina jest prześladowana przez władze [...] (vide k. 47-49). Oświadczył, że z [...] przeniósł się do [...] ze względu na wojnę z [...] , która wybuchła w [...]r. Dodał, że bał się przebywać w [...] podczas trwających tam [...]. Jego problemy z władzami [...] zaczęły się w [...]r. Został zabrany przez funkcjonariuszy [...] na miejscowy posterunek milicji. Na początku podejrzewano go, że jest poszukiwany, następnie zażądano od niego pieniędzy za niewydanie go władzom [...] . Zapłacił miejscowym [...] i po dwóch dniach został wypuszczony na wolność. Powyższa sytuacja powtórzyła się dwa razy, to jest w [...] roku. Następnie do [...]r. nie był niepokojony. Podał, że w jego ocenie owe trzy - jak sam określił - nieoficjalne zatrzymania i zabrania na posterunek przez [...] były spowodowane zamiarem wyłudzenia od niego pieniędzy (k. 49). Wreszcie Cudzoziemiec podniósł, że w latach [...] ludzie w maskach nachodzili 3 razy jego rodzinę mieszkającą w wynajmowanym pokoju. Nie był świadkiem tych najść, gdyż nie zastano go ani razu w swoim domu, albowiem za pierwszym razem razem był u krewnych, a podczas dwóch następnych pracował na budowie w [...] (vide k. 51-52). Za każdym razem żądano od żony podania miejsca jego pobytu. Stwierdził, źe zna te zajścia z opowiadań żony, która wraz z dziećmi była bardzo przestraszona nachodzeniem ich domu przez ludzi w maskach, którzy mieli ich straszyć bronią, mówiąc, źe wystrzelają ich jak psy. Po ostatnim najściu w [...]r. żona zabrała dzieci i wyjechała do Polski. Po jej wyjeździe już z nikt nie nachodził domu. Wnioskodawca bardzo rzadko nocował w wynajmowanym mieszkaniu i do wyjazdu do Polski zatrzymał się w swoich krewnych. Odpowiadając na pytanie o powody zainteresowania władz jego osobą wysnuł przypuszczenie, iż było to spowodowane tym, że kiedyś brał udział w działaniach wojennych. Dawno nie widziano go w [...] i ktoś mógł donieść władzom, źe skoro nie ma go w miejscu zamieszkania, to walczy w [...]. Zapytany o to, dlaczego we wniosku o nadanie mu statusu uchodźcy nie wskazał żadnych konkretnych powodów wyjazdu z kraju pochodzenia oświadczył, że był zmęczony i nie wiedział, co ma napisać. Było mało czasu na zastanowienie się (vide k. 45). Z kolei na pytanie, dlaczego we wniosku nie podał, źe brał udział w [...] oświadczył, że nie wiedział, czy może o tym mówić, gdyż obawiał się, że informacja ta przecieknie do [...] (vide k. 45). Nie wskazał innych powodów opuszczenia kraju pochodzenia i wszczęcia procedury uchodźczej w Polsce, podając równocześnie, źe były one tożsame z powodami, którymi kierowała się jego małżonka. Sąd stwierdza, że trudno jest to tłumaczenie uznać za rzeczowe i wiarygodne. Doświadczenie płynące z rozpatrywania spraw cudzoziemców o nadanie im statusu uchodźcy w RP wskazuje, że aplikanci w momencie składania pierwszego wniosku dążą do przedstawienia maksymalnej liczby informacji i faktów mających zasadnicze znaczenie dla uznania wniosku za zasadny. Sąd podobnie, jak Rada do Spraw Uchodźców dokonał analizy deklaracji żony Strony zawartych we wniosku o nadanie jej statusu uchodźcy w RP, oświadczeń zawartych w protokole z przesłuchania statusowego oraz argumentów podniesionych w odwołaniu i kolejnych wnioskach dowodowych składanych przez jej pełnomocników. Dostrzec z całym naciskiem wypada, że M. S. jednoznacznie oświadczyła, że jej mąż nigdy nie brał udziału w działaniach wojennych i obydwoje dopiero na etapie postępowania odwoławczego przedłożyli fotokopie dokumentów mających świadczyć o tym udziale. Rada do Spraw Uchodźców po przetłumaczeniu na język polski oryginału legitymacji przedstawionej przez Stronę trafnie stwierdza, że wbrew jej oświadczeniom bynajmniej nie stanowi ona potwierdzenia udziału w [...]. Legitymacja wystawiona w dniu [...] 09.1998 r. przez [...] ważną do dnia [...].12.1999 roku i opatrzona podpisem naczelnika tej służby [...] na nazwisko i imię Wnioskodawcy wskazuje, że był on zatrudniony na stanowisku st. [...] . Uderzające jest też to, że ani Cudzoziemiec, ani też jego żona nie podają, ani też nie powołują się na fakt zatrudnienia M. S. w służbach [...]. Podważa to moc dowodową złożonej legitymacji o przynależności do tego pionu [...], gdyż obydwoje małżonkowie nie podają żadnych bliższych danych na ten temat. Trudno jest przyjąć za wiarygodne, że Wnioskodawca, który zawarł związek małżeński w [...] r. aż do [...]r. ukrywał przed żoną fakt pracy w [...]. Należy zwrócić też uwagę na sprzeczność stanowisk między małżonkami na temat liczby zatrzymań M. S. Żona podała, źe był on zatrzymany raz we wrześniu [...]r. przez miejscową [...] i zwolniony po zapłaceniu [...]. Jej pełnomocnik w kolejnym piśmie podaje kwotę [...], podczas gdy M. S. stwierdza, że był zatrzymywany trzy razy w trzech kolejnych latach [...] i podaje, że zapłacona łapówka wynosiła [...]. Ponadto stwierdza, że były to zatrzymania nieoficjalne, zaś ich celem było wymuszenie od niego pieniędzy. Podobno miał za każdym razem odzyskać wolność po zapłaceniu łapówki. Warto zwrócić uwagę na fakt, że Cudzoziemiec nie podaje skąd bezrobotny uchodźca, mieszkający najpierw w obozie, a potem z całą rodziną w wynajmowanym pokoju i utrzymujący się z dorywczych prac w budownictwie mógł wejść w posiadanie tak znacznej kwoty zagranicznej waluty. Z zeznań M. S. wynika, że funkcjonariusze [...] dwukrotnie otoczyli obóz dla uchodźców, jednak nie szukali jej męża i ograniczyli się do sprawdzenia zajmowanego przez nich pokoju. Jej mąż był w tym czasie nieobecny, lecz nie interesowano się nim i nie zadawano żadnych pytań o miejsce jego pobytu. Następnie, gdy Strona w wraz dziećmi przeniosła się do [...] w [...] i zamieszkała w nieogrzewanym wagonie, gdyż dom był zburzony- miała być obiektem dwukrotnego najścia i domagali się podania miejsca pobytu męża przystawiając jej broń do głowy i grożąc zabiciem, jeśli nie poda żądnej informacji. Następnie powróciła do [...], gdzie nie była niepokojona przez następne [...] lat aż do grudnia [...]r. Kolejne najścia miały miejsce w listopadzie [...] i grudniu [...]r, i za każdym razem pytano o miejsce pobytu jej męża, którego nie było w domu. Sąd pragnie podkreślić, że poza rzekomym jednym zatrzymaniem (według żony) w [...] w [...]r. przez miejscową [...] w celu wyłudzenia pieniędzy lub trzema (według Wnioskodawcy) do wyjazdu do Polski w kwietniu [...]r. - nie był on zatrzymany lub aresztowany przez władze [...] czy [...]. Swobodnie przemieszczał się po różnych rejonach terytorium [...], gdzie podejmował dorywcze prace w budownictwie. W okresie zamieszkiwania w [...] w latach [...] wielokrotnie powracał do [...], gdzie nie spotkał się z żadną formą represji, szykan, czy prześladowania ze strony władz [...] czy [...]. Zdaniem Sądu argumentacja przedstawiona w skardze, że żona nie wiedziała co mąż robił przed zawarciem religijnego związku małżeńskiego w [...] r. jest nieprzekonująca, tym bardziej że według jego słów miała być w [...] w posiadaniu dokumentów w tej sprawie, a podczas przesłuchania statusowego złożyła zeznania całkowicie temu przeczące. Powyższa analiza jednoznacznie wskazuje, że sugerowane później na podstawie pisma znajomych Strony praca w [...] oraz [...] nie zostały ujawnione przez nią w trakcie postępowania przed organem I instancji. Cudzoziemiec na zakończenie przesłuchania statusowego zobowiązał się do przedstawienia będących w posiadaniu jego żony dokumentów mających potwierdzić jego udział w [...] podczas podczas [...], czego jednak nie uczynił do wydania decyzji przez Organ I instancji. Fakty incydentalnych zatrzymań Strona potwierdza w tekście skargi do WSA. Podtrzymuje, że nigdy nie była aresztowana, nie stawiono jej zarzutów, nie wzywano ją na przesłuchania, nie była sądzona, ani też nie została skazana wyrokiem sądowym. W tej sytuacji trafnie Rada do Spraw Uchodźców przyjęła, że owe trzykrotne zatrzymania w latach [...] były spowodowane zamiarem wyłudzenia pieniędzy. Zatem wniosek wyciągnięty przez Radę, że Cudzoziemiec nie był obiektem zainteresowania władz [...], w tym z powodu deklarowanego udziałów [...] jest zasadny i zgodny ze stanem taktycznym. Prawidłowa jest też ocena materiału dowodowego złożonego przez Stronę na etapie postępowania odwoławczego w postaci trzech pism podpisanych przez M. K., C. M. i M. T. (C.). Rada do Spraw Uchodźców trafnie odmówiła wiarygodności oświadczenia M. K. w części dotyczącej rzekomej służby Wnioskodawcy latach [...] w pułku [...], gdyż jest ono całkowicie sprzeczne z oświadczeniami M. S., który nigdy nie twierdził, aby wchodził w skład wspomnianego pułku. Z tego samego powodu prawidłowo odmówiono warygodności deklaracji C. M. jako nieznajdującej jakiegokolwiek pokrycia w deklaracjach Wnioskodawcy. Trafnie też Rada do Spraw Uchodźców po analizie wniosku M. T. z tego samego powodu uznała niewiarygodne jego stwierdzenie, że M. S. w latach [...] pracował w [...]. Deklaracja ta nie jest poparta żadnym wiarygodnym dowodem i należy ją traktować, jako oświadczenie pozbawione mocy dowodowej. M. S. nie wspomniał o tym w żadnej ze swych deklaracji, jak też nie przedstawił żadnego dokumentu potwierdzającego ten fakt. Fotokopia przedłożonego przez niego zaświadczenia z [...] wspomina jedynie, że figuruje on w spisie uczestników [...] oraz rodzin osób w niej poległych. Gdyby obydwie informacje o służbie w [...] oraz [...] były prawdziwe Cudzoziemiec przywołałby je we wniosku lub podczas przesłuchania statusowego lub też przedłożył na tę okoliczność odpowiednie dokumenty. M. T. podaje również, że Cudzoziemiec w latach [...] pracował w [...]. Deklaracja Strony o udziale w [...] i sugerowaniu rocznej [...] poprzez przesłanie jej legitymacji na swoje nazwisko bez złożenia oświadczenia, że wchodził w jej skład, podania, czy przedstawienia bliższych danych dotyczących miejsca odbywania, służby, nazwiska przełożonych itd. są całkowicie nieznane jego żonie, co podważa ich wiarygodność w znacznym stopniu. W tej kwestii należy stwierdzić, że Wnioskodawca nigdy nie złożył deklaracji w tej sprawie i dopiero na etapie postępowania odwoławczego przedłożył legitymację. Rada do Spraw Uchodźców w odpowiedzi na skargę trafnie uznała za przykład erystyki i niestaranności prawniczej wywód Skarżącego, że skoro nigdy nie podał, ani nie zaprzeczył, że służył w owym pułku nie można z tego wywieść, że wchodził w jego skład. Oświadczenie to potwierdza stanowisko Rady do Spraw Uchodźców o odmowie wiarygodności deklaracjom składanym przez Wnioskodawcę w sprawie służby w [...] i rzekomych prześladowań. Jak zostało wykazane w toku postępowania Cudzoziemiec popadając w sprzeczność z zeznaniami żony, z którą mieszkał pod jednym dachem przyznał, że był trzy razy nieformalnie zatrzymany w celu wyłudzenia od niego pieniędzy przez [...]. Jego oświadczenie potwierdza, źe nie był ani poszukiwany ani też ścigany za deklarowany udział w [...], gdyż jak sam stwierdził nigdy mu nie postawiono takiego zarzutu. Odnosząc się do zarzutu Strony o naruszenie przepisu art. 9 Kpa poprzez niepoinformowanie Cudzoziemca o włączeniu do akt sprawy materiałów z odrębnego postępowania prowadzonego w sprawie jego żony o nadanie jej statusu uchodźcy stwierdzić należy, że nie można uznać go za zasadny, albowiem na zakończenie przesłuchania statusowego odbytego w dniu [...].04.2011 r. Strona została poinformowana o możliwości zapoznania się z materiałami w sprawie, na których podstawie zostanie wydana decyzja (obejmującymi rownież protokół z przesłuchania jego żony w dniu [...].01.2011 r.(vide k. 60-75), lecz odmówiła, co potwierdziła swoim podpisem (vide k. 44). Podobnie postąpiła w dniu [...].01.2011 r. M. S. (vide k. 60 akt). Ponadto w dniu [...].10.2011 r. M. S. został powiadomiony przez Radę do Spraw Uchodżców o dyspozycji przepisu art. 10 Kpa w kwestii możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, materiałów oraz zgłoszonych żądań. Cudzoziemiec własnoręcznym podpisem potwierdził otrzymanie tego pisma w dniu [...].10.2011 r. Jednakże nie udał się do siedziby Rady i nie zapoznał się z materiałem dowodowym, lecz tego samego dnia skierował do niej wniosek o dopuszczenie dowodu pisemnego oświadczenia wystawionego przez władze [...] na okoliczność działalności w czasie [...]. Ponadto dołączył legitymację [...]. Zatem odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 9 i art. 50 Kpa poprzez niewezwanie Strony do wyjaśnienia rozbieżności w zeznaniach stwierdzić należy, że jest on całkowicie bezpodstawny i chybiony, gdyż cudzoziemiec został poinformowany przez organ I, jak i II instancji odnośnie wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego, z czego nie skorzystał. Bezpodstawnym i błędnym jest zarzut skarżącego, iż odmówiono dania wiarygodności jego późniejszym twierdzeniom o [...] i zaangażowania w [...] z powodu, jak to określił braku spójności jego deklaracji z oświadczeniami składanymi przez żonę. Jak zostało wykazane w trakcie postępowania nie sposób mówić o niespójności zeznań, a należy je ocenić jako zasadniczo sprzeczone. Użycie argumentu, że M. S. nie wiedziała o tym wszystkim – co przydarzało się jej mężowi, gdyż jest kobietą - jest nietrafne. Jak wynika z zeznań obydwojga małżonków w [...] roku wyjechali do [...] zaś w [...] roku zawarli związek małżeński. Wiedli oni przykładne i wspólne życie i trudno jest przyjąć za prawdziwe i wiarygodne, aby żona nie wiedziała nic o służbie jej męża w [...], jego [...] oraz o zatrzymaniach męża tym bardziej, że za uwolnienie skorumpowana milicja żądała zapłaty okupu. Nie należy tracić z pola widzenia, że M. S. był jedynym żywicielem wówczas [...] osobowej rodziny, nigdy nie miał stałego zatrudnienia i utrzymywał siebie i liczną rodzinę z prac dorywczych. Zatrzymania i płacenie tak wysokich okupów nie mogłoby w żadnym przypadku ujść uwadze żony. Nietrafnym jest też zarzut, że organ wydający decyzję w sprawie M. S. nie zakomunikował mu o faktach znanych mu z urzędu, w czym dostrzega naruszenia art.77 ust.4 Kpa. Jak zostało wykazane wyżej Cudzoziemiec został poinformowany przed wydaniem decyzji przez każdy z organów obu instancji o możliwości zapoznania się i ustosunkowania do materiału dowodowego w sprawie, z czego nie skorzystał. Skoro tego nie uczynił i potwierdził to własnoręcznym podpisem formowanie na tej podstawie zarzutów wobec obu organów należy uznać za gołosłowne i odzwierciedlające niewiarygodność Strony. Z powyższych względów nie można uznać za zasadny zarzut naruszenia art. 77 ust.4 i art. 81 Kpa i naruszenia przepisu art. 86 Kpa i 34 ustawy z powodu nie przesłuchania Cudzoziemca po raz kolejny. Jak zostało wykazane Cudzoziemiec w trakcie przesłuchania statusowego został wezwany do wyjaśnienia zaistniałych rozbieżności w jego deklaracjach. Miał rownież niczym nie skrępowane prawo składania wniosków, oświadczeń, jak też był bezskutecznie wzywany przez obydwa organy do wypowiedzenia się, co do zebranego materiału dowodowego w trybie art. 10 k.p.a. Reasumując powyższe rozważnia należy stwierdzic, że M. S. nie jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej i Protokołu Nowojorskiego, a zatem decyzje organów obu instancji o odmowie nadania Wnioskodawcy statusu uchodźcy są trafne. Cudzoziemiec nie wykazał, bowiem, że posiada uzasadnione, a nie tylko domniemane obawy przed prześladowaniami z przyczyn wskazanych w Konwencji Genewskiej, to jest z powodu jego rasy, narodowości, religii, przynależności do określonej grupy społecznej lub poglądów politycznych. Z tego powodu nic można uznać za trafny i zasadny zarzut naruszenia przepisu art. 13 ust. 1 w zw. z ust.3 pkt.2 w zw. z ust.4 pkt. 1 ustawy gdyż Wnioskodawca nie udowodnił, że padał ofiarą prześladowań ze strony władz swojego kraju z powodów konwencyjnych. W konsekwencji Wnioskodawcę należy uznać za migranta, który w celu poprawy warunków życia i w poszukiwaniu lepszych perspektyw i przyszłości dla siebie i swojej rodziny opuścił kraj pochodzenia, przedstawiając, jako powód zaledwie domniemane obawy o swoje bezpieczeństwo. Warto w tym miejscu przytoczyć wskazówkę dot. odróżnienia uchodźcy od migrantów ekonomicznych zawartą w opracowaniu ,,Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy UNHCR" w którym stwierdza się: “Migrantem jest osoba, która z przyczyn innych niż zawarte w definicji dobrowolnie opuszcza swój kraj w celu osiedlenia się innym miejscu. Może to wynikać z chęci zmiany lub przeżycia przygody, względów rodzinnych lub innych o charakterze osobistym. Jeśli powodem są wyłącznie przyczyny ekonomiczne, to osoba taka jest migrantem ekonomicznym, a nie uchodźcą". Wnioskodawca nigdy nie miał stałego zatrudnienia i utrzymywał siebie i pięcioosobową rodzinę z dorywczych prac w budownictwie, nie posiada żadnego wyuczonego zawodu, co dodatkowo utrudniało znalezienie stałego zatrudnienia. W trakcie postępowania nie udowodnił w najmniejszym zakresie, że jest obiektem prześladowań ze strony władz, a jak sam stwierdził deklarowane przez niego zatrzymania były powodowane względami korupcyjnymi. W stanowisku Rady - co dodatkowo potwierdzają oświadczenia Wnioskodawcy – trafnie przyjęto, że obydwoje małżonkowie nosili się z zamiarem wyjazdu do Polski. W tym celu załatwili paszporty zagraniczne w [...]r. i poczynili przygotowania do wyjazdu. Jest wysoce prawdopodobne, że uzgodnili, iż wyjadą w grudniu [...]r. i być może na przeszkodzie stanęła choroba dziecka i tego powodu Cudzoziemka złożyła niewiarygodne i fałszywe oświadczenie o zaginięciu męża, który później dołączył do niej w Polsce po 4 miesiącach. Rada trafnie uznała M. S. i M. S. za osoby o niskiej wiarygodności, które poprzez składanie niewygodnych i sprzecznych zeznań rozmyślnie dążąc do wprowadzenia w błąd organów polskiej administracji publicznej chcieli osiągnąć cel, jakim jest osiedlenie się w Polsce i korzystanie wraz z liczną rodziną z opieki społecznej i medycznej państwa polskiego. Rada do Spraw Uchodźców prawidłowo uznała Cudzoziemca za osobę nie wiarygodną, dostrzegając wzajemne sprzeczności w zeznaniach obu Małżonków, co sprawiło, że Skarżący nie uprawodopodobnił, że przyczyną wyjazdu z [...] i wszczęcia procedury uchodźczej była obawa przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, wyznawanych poglądów politycznych czy przynależności do określonej grupy społecznej, co jest ipso iure przesłanką dla nadania statusu uchodźcy. W związku z tym należy podkreślić, że Cudzoziemiec nie był on prześladowany przez władze [...] siłowe [...] z powodów konwencyjnych, w konsekwencji nie wyczerpał przesłanki art. 1 A Konwencji Genewskiej i Protokołu Nowojorskiego oraz art. 13 ust.l ustawy o udzieleniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. Prawdziwym powodem wyjazdu z kraju pochodzenia było dążenie do poprawy swojej sytuacji materialnej i stworzenie przed sobą lepszych perspektyw. Warto podkreślić, że zarówno w [...], jak i [...] istnieją struktury odpowiedzialne za zwalczanie łamania praworządności przez przedstawicieli obecnej administracji. Istnieje i działa wymiar sprawiedliwości oraz Urząd Rzecznika Praw Obywatelskich. Ponadto Sądowi organom obu instancji znane są przypadki pociągnięcia do odpowiedzialności karnej [...] organów porządku publicznego i struktur siłowych przez wymiar sprawiedliwości. Organ I instancji w uzasadnieniu decyzji wydanej w sprawie Wnioskodawcy dla udowodnienia, że władze [...] podejmują skuteczne działania mające na celu ukrócenie praktyk przekraczania kompetencji przez [...] , łamania prawa, stosowania przemocy oraz podejmowania działań kryminalnych w celu osiągania korzyści majątkowych – trafnie wskazuje przypadek skazania w dniu [...].08.2008 r. wyrokiem [...] w [...] ([...]) dwóch funkcjonariuszy [...]. Zgodnie z dyspozycją art. 15 i art. 16 ust. 1 oraz art. 97 cytowanej ustawy w ramach prowadzonego postępowania o nadanie statusu uchodźcy, organy administracji są zobowiązane do ustalenia, czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę zachodzą przesłanki do objęcia cudzoziemca ochroną uzupełniającą lub wyrażenia zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP. Jak wykazała analiza deklaracji Wnioskodawcy nigdy nie należał do żadnej z partii politycznych, jak też nie udowodnił, że był aktywnym członkiem [...]. Nawet, jeśli przyjąć, że zaświadczenie o figurowaniu jego nazwiska w rejestrze jest autentyczne, to Strona nie wykazała żadnego związku przyczynowego między swoim deklarowanym udziałem w ruchu w latach [...], a motywami wyjazdu w kwietniu [...] r. z [...] do Polski, czyli 15 lat później. Nie udowodnił też, że z tego powodu miałby być obiektem szczególnego zainteresowania władz [...]. Swobodnie przez szereg lat przemieszczał się po terytorium [...] nie napotykając na żadne utrudnienia, czy rzeczywiste, a nie jedynie deklaratywne represje ze strony władz. Podstawą do objęcia cudzoziemca jedną z form ochrony międzynarodowej nie jest sytuacja panująca w kraju jego pochodzenia, stan poszanowania praw człowieka i obywatela, poziom oświaty czy opieki zdrowotnej, lecz to czy konkretny Aplikant wyczerpuje przesłanki ujęte w zamkniętym katalogu przyczyn wymienionych w Konwencji Genewskiej i Protokole Nowojorskim. Konwencja Genewska dotyczącą statusu uchodźców określa przesłanki, jakie winny być spełnione, aby państwo mogło cudzoziemcowi przyznać status uchodźcy. Procedurę i tryb przyznawania ochrony międzynarodowej Konwencja pozostawiła do uregulowania prawu wewnętrznemu państwa przyjmującego aplikanta. Właściwe władze, powołane do określenia statusu uchodźcy lub innej formy udzielenia ochrony międzynarodowej nie mają za zadanie dokonywać osądu warunków, jakie panują w krajach pochodzenia aplikanta. Wiedza o warunkach w kraju pochodzenia jest dla nich - zgodnie z wytycznymi zawartymi w podręczniku UNHCR - jedynie elementem branym pod uwagę przy określaniu wiarygodności Strony. Zasada to została w pełni i w sposób konsekwentny zastosowana przez organa obu instancji, co między innymi pozwoliło na ustalenie wysokiego stopnia niewiarygodności deklaracji i oświadczeń oraz przedstawiania przez Wnioskodawcę na kolejnych etapach postępowania całkowicie odmiennych powodów opuszczenia kraju pochodzenia i wszczęcia procedury uchodźczej w naszym kraju. W tym kontekście należy podkreślić, że Sąd w pełni podziela sformuowaną w oparciu o aktualne i wiarygodne opracowania eksperckie ocenę Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na temat ustabilizowania się sytuacji politycznej i militarnej w [...] i zmniejszenie się zagrożenia dla ludności cywilnej. W ostatnich latach zaszły w [...] istotne zmiany w zakresie bezpieczeństwa i sytuacji ludności cywilnej, które organ I i II instancji wnikliwie przeanalizowały i ustalenia zawarły w uzasadnieniach decyzji. Ewolucja sytuacji w [...] spowodowała zmianę stanowiska UNHCR, który wyraził je w cytowanym w uzasadnieniu nieopublikowanym opracowaniu z dnia [...].04.2009 r. Podkreśla się tam redukcję intensywności i zasięgu działań militarnych, a kontynuowane walki dotyczą głównie słabo zaludnionych, położonych na południu górzystych regionów [...] . Dokonana przez UNHCR w przywołanym wyżej piśmie ocena potrzeby udzielania ochrony międzynarodowej ubiegającym się o status uchodźcy osobom pochodzącym z wchodzącej w [...] — nie obliguje państwa przyjmującego cudzoziemca z terytorium [...] do udzielenia mu ochrony, a jedynie zbadania jego indywidualnej sytuacji, co uczyniły organy obu instancji. Obydwa organy dokonały wnikliwej opartej na wiarygodnych i aktualnych opracowaniach i materiałach sytuacji w [...] oraz na [...] zasadnie wykazując, że uległa ona zdecydowanej poprawie, jeśli chodzi o [...] i nie stanowi zagrożenia dla Wnioskodawcy, który jak deklaruje od 15 lat nie ma nic wspólnego z [...] i nie należy do [...]. Z analiz obu organów wynika, że co prawda nadal dochodzi do przypadków przemocy stosowanej przez [...], ale również przez [...] czy [...] działające z chęci zysku. Te ostatnie prowadzą działania na dwóch frontach: [...] i [...]. Ideolodzy [...] i rzecznicy utworzenia [...] twierdzą, że w pierwszej kolejności należy się rozprawić z [...], to jest [...]. Stąd celem ich ataków są policjanci, pracownicy administracji [...oraz [...]. Są to jednak zjawiska incydentalne w [...] zatem jeśli Strona czuje się rzeczywiście zagrożona powinna szukać ochrony u swoich władz. Ataki mające miejsce w ostatnich latach mają charakter punktowy i bardziej propagandowy niż uzasadniony względami wojskowymi i w pierwszej kolejności są wymierzone w obiekty oraz przedstawicieli [...], jak na przykład najazd na rodzinną [...], czy gmach [...]. Utrzymujące ze sobą luźne kontakty grupy religijno-bojowe starają się unikać powodowania strat wśród ludności cywilnej w obawie przed zrażeniem jej do siebie. Nie oznacza to jednak, że wśród cywili nie zdarzają się przypadkowe ofiary. Warto podkreślić fakt, że według organizacji [...] - ocenianej, jako podającej wyważone i wiarygodne oceny - w [...] r. w [...], która liczy [...] zginęły 24 osoby, w tym 10 cywili, bez wieści przepadło 14 osób, w tym 8 zostało uprowadzonych przez funkcjonariuszy [...]. [...] wskazuje, że ofiary wywodzą się nie z ogółu ludności cywilnej, lecz z grup uczestniczących lub podejrzewanych o powiązania ze zbrojnym podziemiem. Nie należy tracić z pola widzenia, że zasadniczą [...] struktur siłowych stanowią dawni bojownicy i członkowie wspierających ich siatek cywilnych. Część porwań, w tym dla okupu, aktów przemocy i wymuszeń nie ma nic wspólnego z przesłankami politycznymi, gdyż jest motywowana względami kryminalnymi, a ich sprawcami okazują się również członkowie zorganizowanych grup przestępczych lub struktur klanowych. Jest faktem bezspornym, że obie strony używają przemocy i łamią zasady prawa człowieka i obywatela, ale zjawisko to ma tendencję spadkową. Raport Ogólny w sprawie [...] z dnia [...].04.2010 r. przygotowany pracz M. pokazuje złożoność sytuacji w [...], w tym w [...] i stanowi wymowne zaprzeczenie stawianej tezy o występowaniu w tej republice i regionie [...] stanowiącej zagrożenie dla całej ludności. Z kolei opracowanie O.[...] oraz [...] z dnia [...].12.2010 r. oraz Wydziału Informacji o [...] z dnia [...].12.2010 r. i [...] z [...].01.2011 r. pokazuje, że twierdzenie Strony, iż sytuacja ta uniemożliwia jej powrót do kraju pochodzenia nie znajduje pokrycia w obiektywnych faktach. Należy uznać, że [...] jest relatywnie najbardziej stabilna i bezpieczna spośród wszystkich [...]. Ofiarami starć padają z jednej strony członkowie [...] czy członków wspierających siatek cywilnych, z drugiej zaś administracji [...] i [...]. Ofiary wśród ludności cywilnej są przypadkowe, gdyż żadna ze stron nie czyni jej bezpośrednim celem ataków. Z opublikowanych danych M. wynika, że w ciągu pierwszych 10 miesięcy [...]r. w [...] nie dokonano faktycznie ani jednego "zamachu". Jednocześnie resort poinformował, że ujawniono 243 przypadki udziału w nielegalnych formacjach zbrojnych, a także 10 przypadków sprzyjania działalności terrorystycznej. Sąd stwierdza, że przywoływane przez Stronę opracowania i raporty, jak też adresy internetowe dotycząca sytuacji ogólnej w regionie, nie mają żadnego odniesienia do jego konkretnej sytuacji. Warto też dostrzec, że Cudzoziemiec w okresie ostatnich kilkunastu lat nie wspierał ani [...], ani też [...], nie był przedmiotem zainteresowania władz, które wydały mu paszport zagraniczny i nie stawały przeszkód w podróżowaniu po terytorium [...] i opuszczenia jej granic. Nie udowodnił, aby przypisywano mu przynależności do ruchu [...], czy [...]. Nawet jeśli przyjąć, że był powiązany z ruchem [...], to nie udowodnił żadnego związku przyczynowego z jego późniejszymi najściami w miejscu jego zamieszkania przez funkcjonariuszy [...] pytających o miejsce pobytu. Analiza przeprowadzona przez Radę do Spraw Uchodźców trafnie wykazała, że nawet jeśli do deklarowanych najść dochodziło, to miały one charakter działań kontrolnych i nie sposób uznać je za potwierdzenie deklarowanego przez Stronę prześladowania jego osoby. Szerszego komentarza wydaje się wymagać odniesienie art. 15 pkt 3 ustawy do sytuacji w [...] (poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego). Wyjaśnienia wymaga, że pojęcie wojny i konfliktu zbrojnego nie jest zdefiniowane w prawie międzynarodowym. Doktrynalnie pojęcie ,,konfliktu zbrojnego" definiuje się, jako obejmujące przejawy walki zbrojnej między państwami, nawet wówczas, kiedy wojna nie zostanie wypowiedziana, jak również takie konflikty zbrojne, w których uczestniczą strony nieuznane za podmioty prawa międzynarodowego (W. Góralczyk, S. Sawicki: Prawo międzynarodowe publiczne w zarysie. Warszawa 2007, s. 410). Pewne wskazówki interpretacyjne, co do pojęcia "wewnętrznego konfliktu zbrojnego" daje treść art. 8 ust. 2 lit. d i f Rzymskiego Statutu Międzynarodowego Trybunału Karnego, sporządzonego w Rzymie dnia 17 lipca 1998 r. (Dz. U. z 2003, Nr 78, poz. 708), który normując granice stosowalności Statutu, rozróżnia "wewnętrzne zamieszki i napięcia takie, jak bunty oraz odizolowane i sporadyczne akty przemocy lub inne działania o podobnym charakterze" od "konfliktów zbrojnych mających miejsce na terytorium państwa, gdzie toczy się przedłużający konflikt zbrojny między władzami państwowymi a zorganizowanymi, zbrojnymi ugrupowaniami lub pomiędzy takimi ugrupowaniami". Można stąd wysnuć wniosek, że określenie, czym jest konflikt wewnętrzny wymaga oceny trwałości konfliktu (ma być przedłużający się, nie zaś składać się z incydentalnych i sporadycznych aktów przemocy) oraz strony podmiotowej (kto jest stroną konfliktu). Posiłkując się tymi ustaleniami można stwierdzić, że w [...] nie toczy się obecnie żaden konflikt zbrojny, ani w wymiarze międzynarodowym, ani wewnętrznym. Faktem powszechnie znanym jest, że struktury militarne [...] zwalczają rozproszone i niezorganizowane w armię ugrupowania partyzanckie, przeważnie o profilu skrajnie [...]. Od kilku lat nie dochodzi do klasycznych działań wojennych polegających na militarnym starciu stron, lecz do pojedynczych aktów terroru ze strony przede wszystkim bojowych struktur podziemia [...] atakujących przedstawicieli lokalnej administracji i organów porządku publicznego oraz [...]. Obie strony nie przestrzegają przy tym międzynarodowego prawa w zakresie ochrony praw człowieka. Nie mniej - wbrew twierdzeniu Strony - aktualne doniesienia (w tym wykorzystane przez organ I instancji stanowisko UNHCR) wskazują, że obecna sytuacja cechuje się względną stabilności. Przemoc nieselektywną (dotykającą każdego, kto znajdzie się w rejonie konfliktu) zastąpiły działania wymierzone w określone grupy [...]. Nie ma zatem podstaw, by niejako automatycznie ochroną międzynarodową obejmować dziś każdego obywatela [...], który złoży wniosek o nadanie mu statusu uchodźcy w RP i który wykaże, że zamieszkiwał na terenie tej [...]. Badając sytuację w kraju pochodzenia Strony Rada do Spraw Uchodźców prawidłowo odniosła się również do argumentów w tej w kwestii podniesionych w odwołaniu oraz we wnioskach dowodowych. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje na to, źe w przypadku powrotu do kraju pochodzenia Strona nie byłaby narażona na prześladowanie ani innego rodzaju represje. Nie można uznać za wiarygodne, że w przypadku powrotu do [...] mogłoby mu grozić orzeczenie kary śmierci, tortury lub nieludzkie traktowanie czy karanie, poważne i zindywidualizowane zagrożenia dla życia i zdrowia. Organy obu instancji trafnie zauważały, źe jeśli Cudzoziemiec uzna, że warunki życia w [...] mu nie odpowiadają może podjąć próbę osiedlenia się w innej części [...], która jest jej krajem pochodzenia. Strona nie jest poszukiwana przez władze swego kraju, bez żadnych utrudnień poruszała się po jego terytorium. W konkluzji stwierdzić wypada, że nie istnieje rzeczywiste ryzyko doznania przez Wnioskodawcę poważnej i realnej krzywdy w przypadku powrotu do kraju pochodzenia. W świetle powyższego nie można uznać za zasadny psotawiony przez Stronę zarzut, że odmowa udzielenia jej ochrony na terytorium RP będzie stanowiła zagrożenie dla jej wolności i bezpieczeństwa, życia i zdrowia. Z tych też względów po analizie zarzutów zawartych w treści skargi do WSA przyjąć trzeba, że trafne jest stanowisko, że Cudzoziemiec nie spełnia przesłanek do objęcia go ochroną uzupełniającą na terytorium RP i zgodnie z art. 20 ust.1 cytowanej ustawy należy odmowić jej udzielenia. W świetle powyższego uznać należy także zarzut naruszenia przepisu art. 15 ustawy za pozbawiony podstaw. Warto dostrzec, że w postępowaniu o nadanie statusu uchodźcy w razie odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej na teiytorium RP, orzeka się o zasadności udzielenia zgody na pobyt tolerowany z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a ustawy. Zgodnie z tymi przepisami cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, lub wydalenie naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu ww. Konwencji lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r., w stopniu istotnie zagrażającym rozwojowi psychofizycznemu. Podkreślić wypada, że zgoda na pobyt tolerowany nie może być traktowana, jako konsekwencja ogólnej niestabilności w kraju pochodzenia (na co powołuje się Strona), niedostatków praworządności, czy nawet ogólnego braku bezpieczeństwa. Przedmiotem oceny jest bowiem sytuacja Cudzoziemca, a nie jego kraju pochodzenia. Aby uznać, że spełnia on przesłanki do wyrażenia zgody na pobyt tolerowany materiał dowodowy obejmujący deklaracje i oświadczenia Wnioskodawcy musi dać solidne podstawy do twierdzenia, że te generalne zagrożenia przełożą się na indywidualne położenie Wnioskodawcy i będzie to skutkować zagrożeniami, które wymienia cytowany art 97 ustawy. W efekcie przeprowadzonego postępowania oraz w odniesieniu się do argumentów podniesionych w tekście skargi Sąd stwierdza, że w przypadku powrotu Strony do kraju pochodzenia nie można przyjąć, aby znalazła się ona w sytuacji rzeczywistego ryzyka zagrożenia jej prawa do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego lub też, aby została poddana torturom albo nieludzkiemu traktowaniu, karaniu, była zmuszana do pracy lub pozbawiona prawa do rzetelnego procesu sądowego czy ukarana bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Obywatela sporządzonej w Rzymie dnia 04.11.1950 r., zaś Strona ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Wydalenie Strony z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie narusza także jej prawa do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (art. 97 pkt. 1 cytowanej ustawy). M. S. może bezpiecznie powrócić do kraju pochodzenia, gdzie nie grożą mu realne i rzeczywiste zagrożenia jego wolności, bezpieczeństwa, zdrowia i życia z powodów konwencyjnych. Warto podkreślić, że w [...] przebywa jego pozostała najbliższa rodzina, która nigdy nie była obiektem zainteresowania, czy represji ze strony władz. Zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw, by twierdzić, że strona spełnia którąkolwiek przesłankę warunkującą wyrażenie zgody na pobyt tolerowany. Zdaniem Sądu Rada do Spraw Uchodźców rozpatrzyła sprawę M. S. i jego syna K. w ścisłym związku ze sprawą jego żony i matki M. S. oraz pozostałej czwórki małoletnich dzieci objętych odrębnym wnioskiem o nadanie statusu uchodźcy w RP kierując się dyrektywą przepisu art.97 ust.1 pkt.1a. Rada trafnie przyjęła, że organ I instancji po rozpatrzeniu wniosku M. S. podjął tożsamą decyzję, jak wobec Wnioskodawcy, to jest odmówił nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz postanowił o wydaleniu z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobył tolerowany. Rada do Spraw Uchodźców po analizie odwołania M. S. oraz wniosków dowodowych przedłożonych przez jej pełnomocników trafnie nie dopatrzyła się, aby zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane z naruszeniem prawa. W ocenie obu organów decyzja o braku zgody na pobyt tolerowany i wydaleniu Wnioskodawcy oraz jego żony wraz z czwórką dzieci nie może być w żadnym przypadku uznana za naruszanie art.3 ust.1 i 2 oraz art. 6 Konwencji o ochronie praw dziecka. Decyzja ta wbrew zarzutowi zawartemu w skardze nie narusza prawa małoletniego syna i pozostałego jego rodzeństwa do ochrony, opieki, do której świadczenia są - zgodnie z postanowieniami [...] - zobowiązani rodzice. Jeśli chodzi o warunki rozwoju, to zarówno rodzice, jak i dzieci są obywatelami [...] i posiadają pełne prawo do nieskrępowanego korzystania z ochrony zdrowotnej, pomocy społecznej oraz korzystania placówek oświatowych w kraju pochodzenia. W konkluzji przyjąć trzeba, że wobec nie spełnienia przez Wnioskodawcę żadnej z przesłanek przepisu art.97 ust.1 pkt. 1 oraz art. 97 ust.1 pkt. 1 ustawy - decyzja od odmowie udzielania zgody na pobyt tolerowany jest zasadna i wydana zgodnie z prawem. Odnosząc się do argumentacji Strony należy podkreślić, że zakres ochrony subsydiarnej ma charakter ograniczony, ponieważ w świetle orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka przyjęto badanie prawnej dopuszczalności wydalenia na gruncie jedynie trzech postanowień Europejskiej Konwencji Ochrony Praw Człowieka, tj. art. 2, 3 i 8: "Państwa mają prawo, zgodnie z ustalonymi zasadami prawa międzynarodowego i uwzględnieniem ich obowiązków traktatowych łącznie z art.3 Konwencji kontroli wjazdu, pobytu i wydalenia cudzoziemców" (orzeczenie Vilyarajah i inni v. Wielka Brytania, 30. 10. 1991, A.215, par. 102). Zdaniem Europejskiej Komisji i Trybunału Praw Człowieka "sama tylko możliwość złego traktowania nie wystarcza" (orzeczenie j.w. par. 111), muszą istnieć poważne podstawy do uznania, iż dana osoba narażona jest na rzeczywiste ryzyko traktowania sprzecznego z art. 3 (orzeczenie Chahal v. Wielka Brytania, 15. 11. 1996,RJD 1996, par. 79-80). Także w ocenie także Sądu nie ma żadnych rzeczywistych powodów - oprócz chęci osiedlenia się w Polsce i korzystania z pomocy państwa polskiego - powstrzymujących Wnioskodawcę przed powrotem. Wydalenie go do kraju pochodzenia nie będzie stanowiło naruszenie przepisu art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. W świetle powyższego, stwierdzić trzeba, że nie można mówić o naruszeniu przez organy przepisów art. 2, art. 3 i art.5 Konwencji Rzymskiej. Wnioskodawca podobnie, jak i jego żona posiada prawo pobytu na terytorium FR i jak zostało wykazane w wyniku postępowania - nie był - i w przypadku powrotu do kraju pochodzenia - nie będzie - przedmiotem żadnych działań represyjnych, czy też dyskryminacyjnych ze strony tamtejszych władz. Reasumując należy przyznać, że organy obu instancji prowadząc postępowanie w sprawie o nadanie statusu uchodźcy M. S. wnikliwie zbadały okoliczności sprawy, wyczerpująco zebrały i trafnie oceniły materiał dowodowy. Przesłuchanie statusowe Wnioskodawcy zostało za jego zgodą przeprowadzone w zrozumiałym dla niego języku [...]. Strona podpisała protokół jako zgodny z treścią złożonych zeznań i otrzymała jego kopię. Wszystkie przedłożone przez nią dokumenty zostały przetłumaczone na język polski i włączone do materiału dowodowego w sprawie. Jak zostało wykazane wyżej – obydwa organy dokonały ich analizy i oceny wiarygodności oraz związku ze sprawą. Rozpatrując wniosek M. S. w ścisłym powiązaniu ze sprawą jego żony (zob. też P. Piszczek: Status uchodźcy w procedurze administracyjnej i sądowoadminitsracyjnej, s. 537-587 [w:] R. Sztychmiler, J. Krzywkowska: Problemy z Sądową ochroną praw człowieka, Olsztyn 2012). Biorąc powyzsze pod uwagę Sąd stwierdza, że organ I i II instancji trafnie wypełniły dyspozycje przepisów art. 7, 8 i 77 par. 1 Kpa, gdyż właściwie przeprowadziły postępowanie dowodowe i zebrały wyczerpujący materiał na temat sytuacji w kraju pochodzenia Strony, jak też dokonały trafnej analizy sytuacji wewnętrznej pod kątem potencjalnych zagrożeń dla wolności, zdrowia i życia Wnioskodawcy. Przeprowadzone postępowanie odbyło się z poszanowaniem reguł zawartych w K.p.a. z wnikliwością i uzasadnieniem przyjętego rozwiązania pogłębiając zaufanie obywateli do organów Państwa poprzez działanie podjęte zgodnie z prawem procesowym i odpowiednich przepisów dotyczących udzielenia cudzoziemcom ochrony międzynarodowej na terytorium RP. Mając na względzie treść art. 151 i art. 250 p.p.s.a. należało orzec jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło