V SA/Wa 841/11
WyrokWSA w Warszawie2011-11-04
Skład orzekający: Irena Jakubiec-Kudiura, Izabella Janson, Dorota Mydłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy cudzoziemcowi można udzielić zgody na pobyt tolerowany ze względu na obawy przed przemocą domową i sytuację rodzinną, jeśli nie zachodzą przesłanki określone w art. 97 ust. 1 pkt 1 i 1a ustawy o ochronie praw cudzoziemców oraz nie ma niewykonalności decyzji o wydaleniu?Ratio decidendi
Zgoda na pobyt tolerowany nie przysługuje cudzoziemcowi, jeśli nie wykazano przesłanek z art. 97 ust. 1 pkt 1 i 1a ustawy o ochronie praw cudzoziemców, tj. uzasadnionych obaw prześladowań ze strony władz państwa pochodzenia lub innych zorganizowanych grup, ani niewykonalności decyzji o wydaleniu z przyczyn niezależnych od organu. Prawo do życia rodzinnego nie obliguje państwa do zapewnienia cudzoziemcowi prawa do zamieszkania według jego wyboru, a okoliczności osobiste i rodzinne nie stanowią same w sobie podstaw do udzielenia zgody na pobyt tolerowany.Stan faktyczny
B. B., obywatelka Mongolii, wystąpiła o zgodę na pobyt tolerowany w Polsce, powołując się na przemoc domową ze strony ojczyma w kraju pochodzenia oraz na fakt, że jest w ciąży i mieszka z partnerem i dzieckiem w Polsce. Wcześniej została zobowiązana do opuszczenia Polski decyzją wojewody i odmówiono jej statusu uchodźcy oraz ochrony uzupełniającej. Organ odmówił udzielenia zgody na pobyt tolerowany, uznając, że nie zachodzą przesłanki przewidziane w ustawie o ochronie praw cudzoziemców.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Irena Jakubiec-Kudiura (spr.), Sędzia WSA - Izabella Janson, Sędzia WSA - Dorota Mydłowska, Protokolant ref. staż. - Tomasz Godlewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 listopada 2011 r. sprawy ze skargi B. B. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. 1. oddala skargę; 2. zasądza od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, na rzecz adw. K. S., tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu kwotę 295,20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy), w tym tytułem wynagrodzenia kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści złotych) i tytułem 23 % podatku od towarów i usług kwotę 55,20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy).
Wnioskiem z [...] września 2009 r. B. B. obywatelka M. zwróciła się do Wojewody S o udzielenie jej zgody na pobyt tolerowany. Wniosek uzasadniła tym, że z kraju pochodzenia wyjechała na skutek prześladowania jej przez ojczyma, który dopuszczał się przemocy domowej wobec niej i matki. Uważa, że była prześladowana ponieważ jest kobietą, co powoduje, że w M. nie może liczyć na pomoc władz. Wskazała, że w Polsce ułożyła sobie życie z obywatelem M. B. C., z którym jest w ciąży, i z którym w przyszłości zamierza założyć rodzinę. Ponadto z Polski nie może wyjechać ze względu na to, że jej ciąża jest zagrożona co powoduje, że wymaga ona hospitalizacji. W tym stanie rzeczy ze względu na ochronę jej prawa do życia rodzinnego oraz na to, że nie można jej wydalić z powodu tego, że wydalenie jest niewykonalne z przyczyn niezależnych od organu organ powinien udzielić jej zgody na pobyt tolerowany.
Decyzją z [...] stycznia 2010 r. nr [...] Wojewoda S odmówił udzielenia B. B. zgody na pobyt tolerowany w Polsce.
Wojewoda wskazał, że cudzoziemka wjechała do Polski legalnie z terytorium C. w [...] roku. W dniu [...] marca 2005 r. Wojewoda S wydał w stosunku do cudzoziemki decyzję o wydaleniu jej z terytorium Polski, ponieważ przebywała ona w Polsce nielegalnie bez dokumentów zezwalających na pobyt oraz prowadziła działalność handlową z naruszeniem przepisów ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy.
W decyzji zobowiązano cudzoziemkę do dobrowolnego opuszczenia terytorium RP w terminie 14 dni od daty doręczenia decyzji. Cudzoziemka nie opuściła jednak Polski i ostatecznie została osadzona w Areszcie do celów wydalenia. Podczas pobytu w Areszcie we wrześniu 2007 r. złożyła wniosek o nadanie jej statusu uchodźcy. Decyzją z [...]stycznia 2009 r. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił cudzoziemce nadania statusu uchodźcy, odmówił udzielenia jej ochrony uzupełniającej i stwierdził, że nie zachodzą przesłanki do udzielenia jej zgody na pobyt tolerowany w Rzeczypospolitej Polskiej.
W związku z odwołaniem się cudzoziemki od tej decyzji Rada do Spraw Uchodźców decyzją z [...] czerwca 2009 r. utrzymała wspomnianą decyzję w mocy, zaś Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę złożoną na decyzję Rady. W dniu [...] października 2009 r. cudzoziemka złożyła kolejny wniosek o nadanie statusu uchodźcy, w związku z którym Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców umorzył postępowanie z powodu niedopuszczalności wniosku.
Od decyzji tej B. B. odwołała się.
Organ ustalił, że cudzoziemka od 2001 roku mieszka w Polsce z obywatelem M. B. C z którym planuje wspólną przyszłość. W dniu [...] listopada 2009 r. cudzoziemka urodziła córkę, której ojcem jest wspomniany cudzoziemiec. Organ ustalił ponadto, że cudzoziemka wraz z partnerem i córką mieszka w mieszkaniu swojej siostry obywatelki M. D. W., która jest żoną obywatela polskiego i mieszka we wspomnianym mieszkaniu razem z córką. Organ przytoczył treść art. 97 ust. 1 pkt 1 i 1a ustawy z 13 czerwca 2003 r. o ochronie praw cudzoziemców i odnosząc to do okoliczności sprawy wskazał, że treść art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy, nie ma zastosowania do sytuacji cudzoziemki, która opisując powody opuszczenia M.wiązała to z faktem przemocy ze strony ojczyma i obawą powrotu do kraju ze względu na przewidywaną zemstę z jego strony, zaś jeśli chodzi o treść pkt 1a wspomnianego przepisu to wskazał, że w sytuacji cudzoziemki i jej partnera oraz ich dziecka brak jest podstaw do uznania, że swoje życie rodzinne mogą realizować wyłącznie w Polsce. Organ wskazał, że siostra cudzoziemki zadeklarowała pomoc i mieszkanie u siebie wyłącznie cudzoziemce i jej córce. Organ odnosząc się do konieczności udzielenia cudzoziemce zgody na pobyt tolerowany ze względu na niewykonalność jej wydalenia wyjaśnił, że fakt, że cudzoziemka była w ciąży, nie powoduje niewykonalności decyzji o wydaleniu. Okoliczność ta jest bowiem tymczasowa i przemijająca i w listopadzie 2009 r. urodziła ona córkę.
Od decyzji tej cudzoziemka złożyła odwołanie, w którym zarzuciła naruszenie treści art. 97 ust. 1 ustawy o ochronie praw cudzoziemców oraz treści art. 7, 77 i 107 § 3 kpa. W odwołaniu ponownie nakreśliła powody, w związku z którymi opuściła kraj pochodzenia oraz podniosła fakt, że jest kobietą i stwierdziła, że będzie prześladowana w Mongolii przez ojczyma i jego rodzinę ponieważ nawet w Polsce grożą jej zabiciem jeśli wyjdzie za swojego partnera. Podkreśliła istnienie przemocy wobec kobiet w Mongolii, brak możliwości uzyskania pomocy ze strony władz oraz zagrożenie dla życia dziecka i swojego. Wskazała, że urodzenie przez nią dziecka będzie postrzegane jako nieposłuszeństwo wobec rodziny. Podniosła, że organ nieprawidłowo przeprowadził postępowanie w sprawie ponieważ nie brał pod uwagę jej trudnej sytuacji w zestawieniu z sytuacją panującą w jej kraju.
Szef Urzędu do Spraw Uchodźców decyzją z [...] stycznia 2011 roku nr [...]utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Szef Urzędu ustalił stan faktyczny w sprawie i odnosząc to do obowiązujących w sprawie przepisów prawa uznał, że decyzja organu I instancji jest prawidłowa.
Organ wskazał, że zarzuty odwołania nie są trafne. Organ podniósł, że w myśl art. 104 ust. 1 pkt 1a ustawy o ochronie praw cudzoziemców wojewoda m.in. udziela zgody na pobyt tolerowany w odrębnej decyzji, jeżeli po wydaniu decyzji o wydaleniu ujawni się przynajmniej jedna z okoliczności o jakich mowa w treści art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a. Odnosząc ustalony stan faktyczny do treści art. 97 ust. 1 pkt 1 i pkt 1a ustawy o ochronie praw cudzoziemców Szef Urzędu stwierdził, że w odniesieniu do twierdzeń i sytuacji cudzoziemki brak jest podstaw do zastosowania jego treści. Organ wskazał, że z faktu zgłaszania przez cudzoziemkę możliwości zastosowania wobec niej przemocy domowej nie można wywieść prawa do uznania, że są to prześladowania mieszczące się w normie art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie praw cudzoziemców. Okolicznością, która ma doprowadzić do legalizacji pobytu cudzoziemki na terenie Polski nie może być też fakt, że mieszka tu jej partner (również nielegalnie), z którym ma dziecko, jej siostra oraz, że chce ułożyć sobie życie w Polsce. Prawo do życia rodzinnego, które zapewnia treść art. 97 ust. 1 pkt 1a ustawy o ochronie praw cudzoziemców w związku z treścią art. 8 Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r., nie może być rozumiane jako obowiązek zapewnienia przez Państwo przyjmujące prawa do zamieszkania przez cudzoziemca według jego wyboru. Prawa takiego nie można również bez ograniczeń wywodzić z treści art. 18 Konstytucji, ponieważ Państwo Polskie tak jak i inne Państwa ma prawo regulować zasady wjazdu i pobytu cudzoziemców na swoim terytorium. Organ zwrócił również uwagę na to, że okoliczności dotyczące sytuacji rodzinnej, były przez cudzoziemkę podnoszone już w toku postępowania w sprawie o nadanie statusu uchodźcy zainicjowanej jej wnioskiem z 2007 roku. Ponadto organ podkreślił, że w toku przedmiotowej sprawy zakończyło się postępowanie o nadanie statusu uchodźcy wszczęte na podstawie drugiego wniosku cudzoziemki z 2009 roku ponieważ Rada do Spraw Uchodźców decyzją z [...]maja 2010 roku utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] listopada 2009 r. umarzającą wspomniane postępowanie.
Mimo takiego rozstrzygnięcia cudzoziemka w dniu [...]czerwca 2010 roku po raz trzeci wystąpiła o nadanie statusu uchodźcy.
Od decyzji z [...]stycznia 2011 r. cudzoziemka złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W skardze wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i wskazała, że nie zgadza się z nią. Stwierdziła, że w przypadku powrotu do M. jej życie i życie dziecka będzie zagrożone ponieważ gdyby było inaczej to nie uciekłaby wiele lat temu z kraju, a w jej domu rodzinnym również panuje przemoc. Jest zdania, że godziwe warunki swojemu dziecku może zapewnić tylko w Polsce.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Sprawa o udzielenie zezwolenia na pobyt tolerowany została wszczęta przez skarżącą w zasadzie bezpośrednio po zakończeniu się postępowania o udzielenie jej statusu uchodźcy, w którym to postępowaniu wszczętym na jej wniosek z [...] września 2007 r. ostateczną a zarazem prawomocną decyzją Rady do Spraw Uchodźców z [...] czerwca 2009 roku odmówiono jej statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz odmówiono jej zgody na pobyt tolerowany.
Po wspomnianym postępowaniu skarżąca wystąpiła z dwoma kolejnymi wnioskami o nadanie jej statusu uchodźcy. Jak wynika z przedstawionych faktów do czasu wystąpienia z wnioskiem o udzielenie jej zgody na pobyt tolerowany w niniejszej sprawie, okoliczności, które mogłyby przemawiać za udzieleniem cudzoziemce zgody na pobyt tolerowany były badane dwukrotnie: w sprawie o jej wydalenie zakończonej decyzją Wojewody z [...] marca 2005 roku nakazującą jej wydalenie oraz w sprawie o nadanie jej statusu uchodźcy zakończonej decyzją Rady do Spraw Uchodźców z [...] czerwca 2009 r. W sprawie o nadanie jej statusu uchodźcy cudzoziemka wyraźnie powołała się jedynie na kłopoty związane z ojczymem, które jak stwierdziła miały miejsce ponieważ ojczym pił, urządzał awantury, wyganiał ją z domu, a nasiliło się to po śmierci matki. Z zeznań cudzoziemki wynika, że był to jedyny powód wyjazdu z kraju, który nastąpił w 1997 r. oraz miał związek z jej siostrą, do której przyjechała legalnie z C. w [...]roku. W sprawie tej wskazała, że w Polsce w 2001 roku poznała narzeczonego B.C. , z którym zamieszkała, lecz rodzina jej go nie toleruje i nie zgadza się na jej wyjście za niego za mąż.
Podkreślenia wymaga, że okoliczności wyjazdu z kraju jakie podała cudzoziemka w tej sprawie są zbieżne z tym co zeznała jako świadek w sprawie dotyczącej jej narzeczonego w dniu [...] lipca 2007 r. (k. 89 akt adm.). Niezależnie od tego cudzoziemka w omawianej sprawie o nadanie statusu uchodźcy oświadczyła, że ma tylko średnie wykształcenie, nie ma zawodu i w M. nie będzie mogła liczyć na żadną pomoc ekonomiczną w przeciwieństwie do Polski, ponieważ pomaga jej siostra (k.44 odwrót a.ad.).
Jak więc widać sytuacja cudzoziemki, w tym kwestia związku cudzoziemki z jej narzeczonym, była znana organom, które uznały, że brak jest podstaw do wyrażenia zgody na jej pobyt tolerowany w Polsce a Rada do Spraw Uchodźców wskazała, że w jej sytuacji należy uznać, że są inne metody legalizacji pobytu (k.40 a.adm.).
W tym miejscu należy podkreślić, że twierdzenia cudzoziemki o jej sytuacji życiowej w M. ewoluują ponieważ, o ile w sprawie o nadanie statusu uchodźcy podkreślała jedynie naganne zachowanie ojczyma w stosunku do siebie (awantury urządzane pod wpływem alkoholu, wyganianie z domu), o tyle w przedmiotowej sprawie twierdzi już, że ją bił, znęcał się nad nią. Niezrozumiałe jest też dlaczego cudzoziemka twierdziła w omawianej sprawie o nadanie statusu uchodźcy, że jej matka nie żyje, skoro jej siostra zeznała w niniejszej sprawie odmiennie. Zupełnie niezrozumiałe jest też - dlaczego skoro jak twierdzi cudzoziemka, w 1997 r. opuściła M. z powodu ojczyma, który miał do niej zły stosunek, wyganiał ją z domu - ojczym ten i jego rodzina, nadal interesują się jej życiem, grożą jej (nawet w Polsce) z powodu tego, że pozostaje w związku z B. C., nie godzą się na jej ślub z nim, co powoduje, że obawia się o swoje życie, jego życie oraz życie dziecka.
Opisane twierdzenia cudzoziemki dotyczące jej obaw związanych z powrotem do M. brzmią w tym kontekście mało wiarygodnie, niezależnie od tego, że nie są to prześladowania, które mogą być przyczyną udzielenia jej zgody na pobyt tolerowany biorąc pod uwagę treść art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie praw cudzoziemców. Prześladowania o jakich mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie praw cudzoziemców, muszą dotyczyć uzasadnionych obaw cudzoziemca przed ich wystąpieniem w stosunku do niego ze strony władz Państwa pochodzenia lub innych zorganizowanych grup i wówczas być tolerowane przez Państwo. Tymczasem w sytuacji cudzoziemki prześladowania, jeżeli w ogóle może być o nich mowa, są wynikiem działania ojczyma i mają charakter kryminalny co powoduje, że brak jest podstaw do zastosowania wobec niej omawianego wyżej artykułu. Brak jest również podstaw do zastosowania w stosunku do cudzoziemki treści art. 97 ust. 1 pkt 1a w związku z art. 8 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.
Organ trafnie wskazał, że każde państwo ma prawo kreować swoją politykę imigracyjną - oczywiście w zgodzie z normami międzynarodowymi. Nie można więc rozumieć prawa do życia rodzinnego, o którym mowa jest w treści art. 97 ust. 1 pkt 1a ustawy o ochronie praw cudzoziemców w sposób absolutny, czyli polegający na tym, że cudzoziemiec powołując się na wspomniane prawo, ma niczym nie skrępowane prawo wyboru kraju, w którym prawo to chce realizować. Fakt, że cudzoziemka obawia się o podstawy finansowe bytu swojej rodziny, i że może liczyć na pewną określoną rodzajowo i czasowo pomoc siostry mieszkającej w Polsce, to, że nie ma konkretnego zawodu, i że jest związana z obywatelem M. również bez zalegalizowania pobytu, nie jest wystarczające do uznania, że naruszone będzie jej prawo do życia rodzinnego. Jest bowiem oczywiste, że nie ma przeszkód ażeby wraz z narzeczonym, z którym planuje wziąć ślub i z małym dzieckiem, (które nie jest nawet ze względu na wiek w żaden sposób powiązane z Polską) realizowała życie rodzinne w M. Okolicznością przemawiającą za prawem do życia rodzinnego, nie może być zatem łatwiejsze życie w Polsce.
Na koniec należy wskazać, że w sprawie brak jest również podstaw do udzielenia zgody na pobyt tolerowany na podstawie art. 97 ust. 2 ustawy o ochronie praw cudzoziemców czyli z powodu niewykonaności decyzji o wydaleniu z przyczyn niezależnych od organu wykonującego taką decyzję.
W sprawie okolicznością taką miał być fakt ciąży cudzoziemki, która jednak jak słusznie zauważył organ jest kwestią przemijającą – cudzoziemka urodziła dziecko i niezależnie od wszystkiego, co do zasady ciąża nie stanowi przeszkody w wydaleniu.
W tym stanie rzeczy uznając decyzję za prawidłową Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło