V SA/Wa 887/12
PostanowienieWSA w Warszawie2012-05-30
Skład orzekający: Joanna Zabłocka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi jest zasadny, gdy strona oczekiwała na odpowiedź organu po upływie ustawowego terminu 60 dni?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przywrócenie terminu do wniesienia skargi jest możliwe tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony, co wymaga wykazania przeszkód niemożliwych do przezwyciężenia mimo zachowania należytej staranności. W niniejszej sprawie oczekiwanie na odpowiedź organu po upływie 60-dniowego terminu nie stanowi takiej przeszkody, a zaniechanie wniesienia skargi w terminie było skutkiem niedbalstwa strony, wobec czego wniosek o przywrócenie terminu został oddalony.Stan faktyczny
B.F. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na pismo Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z listopada 2011 r. dotyczącą odmowy przyznania pomocy finansowej ze środków unijnych. Jednocześnie wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, tłumacząc, że oczekiwała na odpowiedź organu, która nadeszła dopiero 6 marca 2012 r., po upływie ustawowego terminu.Rozstrzygnięcie
Oddalił wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie: Przewodniczący – sędzia WSA – Joanna Zabłocka po rozpoznaniu w dniu 30 maja 2012 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku z dnia 12 marca 2012 r. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi B.F. na pismo Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] listopada 2011 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania pomocy finansowej ze środków unijnych postanawia: oddalić wniosek.
Pismem z dnia 12 marca 2012 r. B.F. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wydane w jej sprawie rozstrzygnięcie Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Jednocześnie ze skargą złożono wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu wyjaśniono, iż skarżąca po złożeniu wezwania do usunięcia naruszenia prawa z uwagi na zapewnienia ARiMR, iż otrzyma odpowiedź pozytywną w terminie 60 dni czekała na jej nadesłanie. Dopiero po otrzymaniu odpowiedzi w dniu 6 marca 2012 r. Skarżąca zwróciła się o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Na wstępie Sąd wyjaśnia, iż zgodnie z art. 53 § 2 ustawy z dnia z 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2012.270 -j.t.) - dalej: "p.p.s.a.", termin do złożenia skargi jest zachowany jeśli zostanie ona złożona do sądu w ciągu 30 dni od dnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa lub jeżeli organ nie udzielił takiej odpowiedzi, w ciągu 60 dni od dnia wniesienia wezwania. Z powyższego jednoznacznie wynika, iż wystąpienie z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa stanowi obligatoryjny warunek wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Natomiast udzielenie odpowiedzi na takie wezwanie ma wyłącznie znaczenie formalne, tj. dla oceny zachowania terminu skargi. Zauważyć bowiem należy, iż art. 53 § 2 p.p.s.a. przewiduje również wypadek nie udzielenia takiej odpowiedzi. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, iż wskazany w tym przepisie termin 60 dni liczony od dnia wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa jest ostatecznym terminem do złożenia skargi do sądu administracyjnego, w sytuacji gdy organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie bądź wprawdzie udzielił takiej odpowiedzi, jednakże została ona doręczona stronie już po upływie 60-dniowego terminu liczonego od dnia wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa.
Przechodząc na grunt wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, Sąd wyjaśnia, iż stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Jednocześnie zgodnie z art. 87 § 1, § 2 i § 4 ustawy p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona skarżąca powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
W ocenie Sądu skarżąca nie wykazała, że uchybiła terminowi do wniesienia skargi bez swojej winy. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Warunkiem dopuszczalności przywrócenia stronie terminu do dokonania czynności procesowej jest zatem uprawdopodobnienie przez skarżącą, że mimo całej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie, to znaczy, że zachodziły przeszkody od niej niezależne oraz istniejące przez cały czas biegu terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej.
Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy skarżąca dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W ocenie Sądu, w przedmiotowej sprawie uchybienie terminu do wniesienia skargi nastąpiło w wyniku zaniedbania, a nie zaistnienia niemożliwych do przezwyciężenia przeszkód.
Za przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia nie można uznać powoływania się na zapewnienia organu o pozytywnym rozpatrzeniu sprawy w zakreślonym terminie 60 dni. Pamiętać tutaj należy, iż 60 dzień na odpowiedź organu w przedmiotowej sprawie upływał z dniem 6 luty 2012 r. Skarżąca zatem najpóźniej w tym dniu winna złożyć skargę w przypadku braku odpowiedzi na złożone wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, choćby nawet uzyskała wcześniej informację, że organ uwzględni jej rację. Trudno bowiem uznać, iż oczekiwanie na pozytywną decyzję w sprawie po upływie zakreślonego terminu świadczy o zachowaniu należytej staranności. Skarżąca wskazywała, iż zgodnie z zapewnieniami organu oczekiwała na pozytywne rozpatrzenie jej sprawy, dlatego też przyjąć należy, iż jej bezczynność po upływie ostatniego dnia na złożenie skargi (6 luty 2012 r.) stanowi zaniechanie, które w świetle powołanych okoliczności nie znajduje usprawiedliwienia.
Pamiętać tutaj należy, iż jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu może nastąpić wtedy, gdy uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Taka sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Nawet jeśli skarżąca zapewniana byłaby o pozytywnym rozpatrzeniu jej wniosku to fakt nie udzielenia stosownej odpowiedzi organu w terminie 60 dni skłonić ją winien do podjęcia dział procesowych co do których pouczona była w sposób prawidłowy.
Odnosząc się jednak do istoty powoływanych przez wnioskującą okoliczności wyjaśnić należy, iż Sąd uprawniony jest do zbadania sprawy w oparciu o akta administracyjne i sądowe. Tym samym powoływanie się na okoliczność rozmów telefonicznych nie jest możliwa do zweryfikowania przez Sąd w ramach badanego działania organu administracyjnego i nie może stanowić podstawy do przywrócenie uchybionego terminu.
Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 86 §1 ustawy p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło