V SA/Wa 909/08

WyrokWSA w Warszawie2008-09-03

Skład orzekający: Piotr Piszczek, Danuta Dopierała, Joanna Gierak-Podsiadły

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił wydania zezwolenia na osiedlenie się cudzoziemcowi polskiego pochodzenia, nie wykazując należytej staranności w ocenie dowodów potwierdzających jego związek z polskością oraz naruszając zasady postępowania administracyjnego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że doszło do istotnych naruszeń przepisów postępowania administracyjnego. W szczególności wskazano na naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie umożliwienia stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów, a także naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. przez nieprawidłową ocenę dowodów świadczących o kultywowaniu przez skarżącą polskości. Uchybienia te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
O. S. złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się w RP, powołując się na polskie pochodzenie. Wojewoda odmówił, uznając brak wystarczających dowodów polskiego pochodzenia. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców utrzymał decyzję w mocy. Skarżąca wniosła skargę do WSA, podnosząc m.in. zarzuty dotyczące naruszenia zasad postępowania i błędnej oceny dowodów.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody. Zasądzono od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz O. S. kwotę 300 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA - Piotr Piszczek (spr.), Sędzia WSA - Danuta Dopierała, Asesor WSA - Joanna Gierak-Podsiadły, Protokolant - Urszula Chojnacka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 września 2008r. sprawy ze skargi O. S. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] stycznia 2008 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania zezwolenia na osiedlanie się na terytorium RP. 1. Uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I-szej instancji. 2. Zasądza od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz O. S. 300 (trzysta) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W dniu 16.07.2007 r. O. S. wystąpiła do Wojewody [...] z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się motywując go polskim pochodzeniem. Po zapoznaniu się z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, Wojewoda decyzją z [...] 11.2007 r. nr [...] orzekł o odmowie udzielenia zezwolenia na osiedlenie się. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ I instancji stwierdził, iż Cudzoziemka nie wykazała swojego związku z polskością oraz polskiego pochodzenia. Cudzoziemka wniosła odwołanie od ww. decyzji do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Tenże organ decyzją z dnia [...] stycznia 2008 r. Nr [...] postanowił utrzymać w mocy zaskarżony akt administracyjny. W motywach wskazał, że zgodnie z art. 52 ust. 5 ustawy z dnia 2 kwietnia 1997 r. – Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej – osoba, której polskie pochodzenie zostało stwierdzone zgodnie z ustawą, może osiedlić się na terytorium RP na stałe. O ile zapis ten stanowi, że polskie pochodzenie winno być stwierdzone na podstawie ustawy, o tyle art. ten nie wyjaśnia, na jakiej podstawie osoba pochodzenia polskiego miałaby zrealizować swój zamiar zamieszkania w Polsce na stałe. Właściwe zastosowanie ma więc art. 8 ust. 2 Konstytucji, który stanowi, że przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba, że Konstytucja stanowi inaczej. W wyżej cytowanym art. 52 ust. 5 znalazł się termin: "osiedlić się ... na stałe". Należy przez to rozumieć, że osoba polskiego pochodzenia, pragnąca osiedlić się w Polsce, powinna wystąpić do władz administracji publicznej z wnioskiem na udzielenie jej zezwolenia na osiedlenie się lub też skorzystać z trybu przewidzianego w ustawie z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji (Dz.U. z 2004 r., Nr 53, poz. 532 z późn. zmianami). Zasady i tryb udzielania zezwoleń na osiedlanie się reguluje ustawa z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (j.t. Dz.U. z 2006r. ,Nr 234, poz.1694). Ustawa o cudzoziemcach nie daje szczególnych preferencji przy ubieganiu się o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się cudzoziemcom polskiego pochodzenia, ale preferencje takie wprowadza Konstytucja, która jest aktem wyższego rzędu i ma pierwszeństwo w stosowaniu. W takich przypadkach ustawa o cudzoziemcach jest jedynie aktem pomocniczym w ustaleniu m.in. organu odpowiedzialnego za rozpatrzenie przedmiotowej sprawy. Ustawa ta ma charakter ogólny, reguluje tryb postępowania organów administracji publicznej oraz ich właściwość. Jedynym organem rozpatrującym w pierwszej instancji wnioski o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się jest wojewoda (z wyjątkiem wynikającym wprost z ustawy o repatriacji). Z kolei jedyną ustawą, która określa, na jakich zasadach ustalane jest polskie pochodzenie,jest ww. ustawa o repatriacji. Tak więc organ prowadzący postępowanie o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się cudzoziemcowi, posiadającemu polskie pochodzenie powinien ustalić jego polskie pochodzenie na podstawie załączonych do akt sprawy dokumentów, wykorzystując kryteria określone w ustawie o repatriacji. Powyższe stanowisko wyrażone jest w orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13.05.2003 r. SK 21/02. Zgodnie z art. 5 ust. 1 i 2 ustawy o repatriacji za osobę polskiego pochodzenia, w rozumieniu ustawy, uznaje się osobę deklarujacą narodowośc polską i spełniającą łącznie następujące warunki: 1. co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej; 2. wykaże ona swój związek z polskością, w szczególności przez pielęgnowanie polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów. Za osobę polskiego pochodzenia uznaje się również osobę deklarującą narodowość polską, która posiadała w przeszłości obywatelstwo polskie lub co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków posiadało obywatelstwo polskie oraz spełniającą warunek określony w ust. 1 pkt 2. Zdaniem Organu Odwoławczego Organ I instancji zarzucił Cudzoziemce, że nie udokumentowała faktu polskiego pochiodzenia swoich przodków. W aktach przedmiotowej sprawy znajduje się jednak przetłumaczony akt urodzenia Strony, w którym stwierdzono polską narodowość T. S., matki Zainteresowanej. Z uwagi na powyższe, należy stwierdzić, iż O. S. udokumentowała, że jej matka jest narodowości polskiej przedstawiając przetłumaczony akt urodzenia, w związku z czym należy uznać, iż Cudzoziemka spełnia jedną z przesłanek do udzielenia przedmiotowego zezwolenia . W dniu 11.10.2007 r. Cudzoziemka przesłuchana do protokołu celem ustalenia, czy wykazuje swoje związki z polskością, w szczególności przez kultywowanie polskiej mowy, tradycji i zwyczajów stwierdziła, że po polsku rozmawiało się w domu bardzo mało. Odnośnie historii Polski, Cudzoziemka zeznała, że zna tylko tytuły historycznych powieści, lecz ich nie czytała. Ze świąt państwowych Strona podała tylko Święto Niepodległości 11 listopada. Z uwagi na powyższe, należy stwierdzić, iż Zainteresowana nie spełnia jednej z ustawowych przesłanek pozwalających na stwierdzenie polskiego pochodzenia, gdyż nie wykazała ona swojego związku z polskością, w szczególności przez kultywowanie polskiej mowy, tradycji i zwyczajów, a także nie wykazała dostatecznej wiedzy o Polsce. Mając na uwadze powyższe Organ Odwoławczy stwierdził, iż w przedmiotowej sprawie nie ma podstaw do udzielenia zezwolenia na osiedlenie się w trybie art. 52 ust. 5 Konstytucji RP. Jak wynika jednoznacznie z akt sprawy, O. S. nie wykazała, że spełnia przesłanki do udzielenia zezwolenia na osiedlenie się zawarte w art. 64 ust. 1 cytowanej ustawy, ani się na nie nie powoływała. W skardze – postulującej zmianę zaskarżonej decyzji i udzielenie zezwolenia na osiedlenie się na terytorium Polski – skarżąca podniosła, że kiedy przyjechała do naszego kraju podjęła naukę w Studium Języka Polskiego w U. L. Wskazała, że już z domu rodzinnego wyniosła poczucie przynależności do Narodu Polskiego (uczestniczyła w zajęciach języka polskiego i kultury polskiej w A.). Nadto wstąpiła do organizacji polonijnej aby poznać kulturę i historię Polski. Wskazała też, że znajomość literatury polskiej jest ograniczona, albowiem dostęp do książek w R. był ograniczony. W dalszej części skargi wskazano, że obchodzenie Świąt Wielkanocnych i Bożego Narodzenia według różnych obrządków uwarunkowane było tym, iż skarżąca wychowywała się w małżeństwie mieszanym. Na koniec wskazała: "Starania poczynione przeze mnie w pielegnowaniu tradycji, historii i języka polskiego świadzą niezbicie o tym, iż jestem związana z Polską i chciałabym przebywać w Polsce i poznawać dalej jej kulturę i tradycję. Nie bez znaczenia jest również fakt ,iż wybrałam Polskę jako kraj, w którym podjęłam studia". W odpowiedzi na skargę – żądajac jej oddalenia – podniesiono argumenty zbieżne z motywami zaskarżonych decyzji administracyjnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: I. Zgodnie z treścią art. 175 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej sądy administracyjne - podobnie jak powszechne, wojskowe i Sąd Najwyższy – zostały powołane do sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Z art. 184 tegoż aktu normatywnego wynika, że sądy administracyjne sprawują, w zakresie określonym w ustawie, kontrolę działalności publicznej obejmującej również orzekanie o zgodności z ustawami uchwał organów samorządu terytorialnego i aktów normatywnych organów administracji rządowej. Różnica pomiędzy sprawowaniem kontroli działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne a załatwianiem sprawy wynikającej z działalności administracji publicznej przez sądy powszechne jest dość oczywista. Te ostatnie bowiem przejmują sprawę wynikającą z działalności administracji publicznej do dalszego jej załatwienia; w przypadku zaś sądów administracyjnych sprawa, której przedmiot jest związany z działalnością organów administracji publicznej, nie przestaje być sprawą, której załatwienie należy cały czas do kontrolowanego przez Sąd organu. Sąd administracyjny bowiem dokonuje - w ramach sprawowanych funkcji orzeczniczych - kontroli (oceny) tej działalności. Sąd ten na skutek zaskarżenia aktu (decyzji, postanowienia) lub czynności, a także bezczynności organu administracji publicznej nie przejmuje sprawy administracyjnej do końcowego załatwienia; ma jedynie skontrolować i ocenić działalność tego organu. Nie może zatem - co do zasady - zastępować organu administracji publicznej i merytorycznie rozstrzygać sprawy. II. Określając zakres kognicji zauważyć należy, że sądy administracyjne, w tym wojewódzki, sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, która jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - patrz art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.). Uzupełnieniem tego zapisu jest treść art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), w którym wskazano, iż owe sądy stosują środki określone w ustawie (akt ten cyt. jest dalej jako p.p.s.a.). Powyższe regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa i toczącego się przed nim postępowania. Jest nią - bez wątpienia - sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. Nie ulega też wątpliwości, że podstawowym celem tejże kontroli jest eliminowanie z porządku prawnego aktów (zwłaszcza decyzji i postanowień), a także czynności organów administracji publicznej niezgodnych z prawem i dążenie do przywrócenia stanu, który nie będzie z nim pozostawał w sprzeczności. Ta funkcja kontroli sądowej jest istotna zarówno z punktu widzenia podmiotu skarżącego, jak i całego aparatu administracyjnego państwa, który winien być żywo zainteresowany w eliminowaniu z obrotu prawnego niezgodnych z prawem aktów i czynności swoich funkcjonariuszy. Prawidłowość podejmowanych działań, a tym samym legalność działania organów administracyjnych, stanowi bowiem istotny element efektywności i ważną przesłankę istnienia społecznej akceptacji działania aparatu administracyjnego państwa. Stopień zaś akceptacji owego działania organów administracji rządowej, jak też samorządowej, przenoszony jest na ocenę funkcjonowania całego państwa. III. W powyższym kontekście - stosownie do treści art. 145 § 1 p.p.s.a. - należy zwrócić uwagę, iż nie każdy akt administracyjny, który dotknięty jest wadliwością automatycznie zostanie przez Sąd usunięty z obrotu prawnego. Ustawodawca bowiem przyjął, iż Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie (w całości lub w części) może tak orzec, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, niezależnie od tego, czy uchybienie to miało wpływ na wynik sprawy; c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd stwierdza nieważność aktu administracyjnego (w całości lub w części), jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a, lub w innych przepisach. Orzeka także wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w k.p.a, lub w innych ustawach. Reasumując należy stwierdzić, iż uchylenie aktu administracyjnego z racji naruszenia prawa materialnego uzasadnione będzie wtedy, gdy - w wypadku prawidłowego zastosowania tych norm - rozstrzygnięcie byłoby inne. Zaznaczyć trzeba, że naruszenie prawa nie powoduje uchylenia aktu administracyjnego, gdy wystąpi w postaci rażącej, albowiem wówczas stwierdza się nieważność decyzji lub postanowienia. Wreszcie "inne naruszenie przepisów postępowania" skutkuje uchyleniem aktu administracyjnego, o ile uchybienie to mogło mieć (a więc wcale nie musiało mieć) wpływu na wynik sprawy. IV. Oceniając - w powyższym kontekście - treść skargi wskazać trzeba, że - po pierwsze - zasługuje ona na uwzględnienie, albowiem istotnym naruszeniem procedury administracyjnej dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego było zaniechanie powiadomienia strony skarżącej, stosownie do treści art. 10 § 1 k.p.a., o możliwości, przed wydaniem decyzji, wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu jest kwalifikowaną wadą procesową, która stanowi podstawę do sformułowania żądania wszczęcia postępowania w sprawie jego wznowienia na wniosek strony (art. 147 k.p.a.) - vide B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 1998, s.85, teza 5. Niezależnie od argumentacji skargi podnieść trzeba, iż art. 10 k.p.a. wprowadza zasadę oznaczającą z jednej strony obowiązek zapewnienia stronie przez Organ czynnego udziału w każdym postępowaniu, z drugiej stwarza warunki w celu umożliwienia stronie wypowiedzenia się stronie co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłaszanych żądań. Strona nie jest zobowiązana do czynnego udziału w postępowaniu, stanowi to jej uprawnienie, jednakże organ administracji ma obowiązek umożliwienia stronie skorzystania z tego uprawnienia. Zgodnie zas z art. 81 k.p.a. okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możliwość wypowiedzenia się co do przeprowadzanych dowodów. W sprzeczności z tą zasadą będzie sytuacja, kiedy nie dostrzegając treści art. 10 k.p.a. Organ nie dał możliwości wyjaśnienia okoliczności faktycznych, które stanowiły następnie podstawę do wydania negatywnej decyzji. w -- Naruszenie obowiązku stworzenia stronie możliwości wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów stanowi naruszenie przepisów o postępowaniu administracyjnym, które w istotny sposób może wpływać na wynik sprawy i ustalenia faktyczne Organu. Ocena dowodów zgromadzonych i rozpatrzonych z naruszeniem przepisów art. 81 k.p.a. musi być w każdym przypadku potraktowana nie jako swobodna lecz jako dowolna ocena dowodów (patrz m.in. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Zakamycze 2005, s. 516). Po drugie – analizując treść uzasadnienia Organu Odwoławczego – trzeba zwrócić uwagę, iż w sprawie dopuszczono się obrazy treści art. 7 i art. 77 §1 k.p.a. nie dostrzegając treści dokumentów znajdujących się w aktach sprawy a świadczących o kultywowaniu przez skarżacą polskości. Z zaświadczenia K. – N. O. S. "P." wynika, iż brała ona udział w latach 1999-2001 w zajęciach szkoły języka i kultury polskiej w A. W tymże mieście przystąpiła do I – szej Komunii Świętej, zaś fakty te wskazują, iż skarżąca wykazała swój związek z polskością w szczególności przez pielęgnowanie polskiej mowy i kultury (art. 5 powołanej ustawy o repatriacji). Zdaniem Sądu kultywowanie polskości to nie tylko działania dziadków i rodziców. To także postawa dzieci, które – dostrzegając polskie korzenie – chcą do nich sięgnąć – tak jak skarżąca podejmują naukę języka polskiego w R., a także studia w naszym kraju. Czy trzeba większego zangażowania aby spełnić tę przesłankę, której - zdaniem Organów – skarżąca nie spełnia? To, że w domu skarżącej nie rozmawiano po polsku nie może jej obciążać, zwłaszcza iż wychowywana była w małżeństwie mieszanym. To, że w tego typu związkach obchodzi się Święta Bożego Narodzenia 24-25 grudnia i 6-7 stycznia jest również dzisiaj w Polsce praktyką i nie jest istotne menu jakie się wtedy serwuje. Po trzecie, przesłuchanie strony wydaje się pobieżne. O polskości, zwłaszcza jej kultywowaniu, powinna świadczyć znajomość istotnych kwestii, a mianowicie języka, słów hymnu, godła itp. kwestii. Nie można zadowalać się ogólnikami typu "Z grubsza znam historię Polski", "Znam tytuły polskich historycznych lektur". Znajomość tych kwestii można ustalić w trakcie bardziej szczegółowego przesłuchania; zdaniem Sądu nie jest ono aż tak konieczne biorąc pod uwagę okoliczności o których była wyżej mowa. Wszystkie te uchybienia pozwalają uznać iż mogły mieć one wpływ na treść wydanych w sprawie rozstrzygnięć. V. Mając powyższe na względzie należało – stosownie do treści art. 145 par. 1 pkt b i c i art. 200 p.p.s.a. – orzec jak w sentencji uznając między innymi, iż doszło do istotnego naruszenia przepisów postępowania , które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (Sąd ma obowiązek uchylenia aktu administracyjnego gdy stwierdza naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło